Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 15 sie 2020, 3:13

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 100 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
Post: 02 kwie 2016, 22:13 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 28 lut 2016, 17:47
Posty: 8
Płeć: kobieta
Też czasem daję mąkę teff, ale o babce jajowatej to pierwszy raz słyszę. Muszę wypróbować. Ja piekę bezglutenowy od półtora roku, wypróbowałam różne składniki, niektóre mielę sama. Kiedyś mieliłam ciemny ryż,ale przestałam, bo pomyślałam, że on może jest niezbyt czysty, a przed mieleniem nie można go umyć. Mielę kaszę jaglaną, amarantus. Czy te ziarna nie są zanieczyszczone?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 02 kwie 2016, 22:13 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 03 kwie 2016, 9:00 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 17 mar 2016, 12:16
Posty: 16
Płeć: kobieta
Ja wkońcu ze swojej strony mogę powiedzieć, że nie jedzenie zbóż działa ...bynajmniej na mój organizm. Zaczęłam to odczuwać dopiero po 3 mies choć ze słyszenia na 'swoim podwórku ':) wiem, że u niektórych ludzi z alergia i wysypkami gdzie byli leczeni nawet sterydami i nic nie działało ....dwa tyg takiej diety eliminacyjnej zboża a generalnie gluten przynosiło efektywne rezultaty :)
jak już wyżej napisałam w moim przypadku zauwazalna poprawa nastąpiła nie prędko .
Nie zniechecajcie się i kontynuujcie dietę bo efekt wkońcu przyjdzie :)
pozdrawiam
Alicja



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 maja 2016, 20:26 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 lut 2016, 15:51
Posty: 56
Płeć: kobieta
Wracam do tego tematu, bo jednak chleb, to chleb...Bow, gdzies mi mignęło, że Twoje ciasto chlebowe fermentuje 20-25 godzin...Bardzo jestem ciekawa jaki jest ten Twój chleb-czy po tylu godzinach czekania nie opada jeszcze przed wsadzeniem go do piekarnika? i co daje ten czas-5 czy 7 godz. nie wystarczy? Pieczesz z mąki żytniej czy mieszanej? a może podzieliłbyś sie przepisem..?

Jeszcze jedno pytanie: często robisz zakwas "od nowa" czy dokarmiasz stary?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 maja 2016, 20:59 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1103
Płeć: mężczyzna
gobila pisze:
Bow, gdzies mi mignęło, że Twoje ciasto chlebowe fermentuje 20-25 godzin

Rzeczywiście zakwas rósł błyskawicznie ale chleb wyszedł - przeciętny. Pozostawiłem ten temat na później, brak wolnych mocy przerobowych. Tymczasem kupuję chleb na zakwasie w małej piekarni i można wytrzymać.
Do tematu własnego chleba wrócę kiedy będę miał więcej wolnego czasu.

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 maja 2016, 9:18 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 27 lut 2015, 9:36
Posty: 90
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: legnica
- ja robię chleb na bazie kaszy gryczanej niepalonej.
- przepłukana kasza niepalona zalana wodą 1 mm ponad powierzchnię stoi w garnku metalowym 1.5 dnia, co 4 -5 godzin należy kaszę przemieszać,
- potem mikserem urabiana jest na konsystencję budyniu, dodaję tylko 2 płaskie łyżeczki soli.
- jeśli za bardzo "rozbijemy" kaszę, to chleb nie będzie smaczny, muszą pozostać małe ziarenka kaszy.
- kaszę rozdrobnioną wlewamy do foremki wyścielonej papierem i do piekarnika.
- w piekarniku musi pozostać tak z 8 godzin, chyba fermentuje bo potem ma mały brzuszek.
- posypuję czarnuszką (kmin egipski) i piekę w temperaturze 200 st , tak z 1 h do 1.5 h.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 maja 2016, 9:54 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 11 wrz 2013, 15:22
Posty: 287
@spairo, zaraz zaraz...
1. kasza w tym garnku stoi na małym ogniu?
2. w tym piekarniku stoi w jakiej temperaturze te 8h?

#mójpierwszyraz ;)

Lubię kaszę, akurat mam sporo w domu, bo ostatnio kupiłam i chętnie 'kaszowy chlebek' bym sobie upiekła. Tak z ciekawości.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 maja 2016, 19:32 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 23 lip 2014, 6:20
Posty: 255
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Wrocław
kasza stoi w garnku na stole, 1.5 dnia.
potem po zmiksowaniu do piekarnika na 8 godzin,aby była stała temperatura, nic jeszcze nie pieczemy, ma to sfermentować ("brzuszkować").
po tych 8 godzinach sypiemy "czarnuszką , (co to jest ) i podpalany gaz w piecu.
czytamy ze zrozumieniem, jak nie to zatrudniamy wujka google aby tłumaczył z polskiego na NASZE.
smacznego.
p.s.
tak osobiscie to myślałem , ze ten przepis jest już znany, bo on jest dość stary.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 maja 2016, 11:13 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 11 wrz 2013, 15:22
Posty: 287
@euroscan... nie martw się, wszystko będzie dobrze. Jesteś wartościową osobą i nie musisz podbudowywać się na forum jako anonim. Buziaki! :) Dzięki za wskazówki!



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 maja 2016, 16:51 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 23 lip 2014, 6:20
Posty: 255
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Wrocław
- za biuziaki, zdjęcia mojego chlebka oraz bułek.


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 21 sie 2016, 20:21 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 21 sie 2016, 20:18
Posty: 129
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: galicja
A co sądzicie o propozycjach z allegro? Pełno tam mieszanek gotowych z suchym zakwasem? Czy ktoś testował i ma 100% pewną propozycję?

Przeczytałem temat i dalej nic nie wiem, na razie kupuje chleb żytni w normalnym sklepie, wiem, że nie jest dobry choć mi smakuje i w porównaniu do mieszanego nie mam po nim problemów z refluksem, ale chciałbym jeść naleśniki, a z czym je zrobić - na co zamienić mąke pszenną i mleko z których się je robi?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 21 sie 2016, 23:10 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 12 sty 2016, 23:23
Posty: 57
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Siedlce
Ja robiłem taki chleb. http://www.akademiawitalnosci.pl/chleb- ... sie-udaje/ Wyszedł spoko. Zakwas trzymam nadal i niedługo bede piekł kolejny. Wiesz jak to jest z gotowymi daniami,niby szybko i wygodnie ale zawsze coś za coś .



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 19 wrz 2016, 9:59 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 16 gru 2014, 12:59
Posty: 118
Płeć: kobieta
Krzysiek88 pisze:
A co sądzicie o propozycjach z allegro? Pełno tam mieszanek gotowych z suchym zakwasem? Czy ktoś testował i ma 100% pewną propozycję?

Przeczytałem temat i dalej nic nie wiem, na razie kupuje chleb żytni w normalnym sklepie, wiem, że nie jest dobry choć mi smakuje i w porównaniu do mieszanego nie mam po nim problemów z refluksem, ale chciałbym jeść naleśniki, a z czym je zrobić - na co zamienić mąke pszenną i mleko z których się je robi?


Ja tez ubolewam nad brakiem nalesnikow, robilam z roznych mak i w roznych proporcjach, ale zawsze wychodza twarde podeszwy, niz nalesniki....ma ktos jakie obejscie na to?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 19 wrz 2016, 10:17 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 24 maja 2016, 19:09
Posty: 8
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Sandefjord
Piekę chleb gryczany jak wyżej, ale przymierzam się poeksperymentować z innym mąkami.
Tu jest jak zrobić zakwas z innych rodzai mąk, bardzo ciekawe:)

http://www.sztukaodzywiania.pl/przepisy ... rzez-kasie


polecam też blog Agnieszki Maciąg z którego czerpię sporo wiedzy jak przygotować warzywa, a książki w drodze:)

warzywa pieczone do takiego chlebka gryczanego, opieczonego w tosterze, polany oliwą z dodatkiem czosnku,soli i ziół prowansalskich to naprawdę delicje:)
Można też taki chlebek z oliwą zjeść z pastą z avokado, syci na parę godzin:)

http://agnieszkamaciag.pl/pasta-z-pieczonych-warzyw/



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 wrz 2016, 18:53 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1103
Płeć: mężczyzna
Kochani gryka też najczęściej jest wyjątkowo toksyczna Smutny
Rolnicy dla zmniejszenia kosztów oraz nakładów pracy pryskają grykę glifosatem żeby gryka wyschła na pniu i dała się zebrać kombajnem.
Kiedyś rolnicy budowali na polu gryki specjalne stojaki drewniane na których dosuszano grykę. Teraz pryskają trutką, gryka schnie na zamówienie i zbierają bez problemu, a że toksyczna, no cóż.

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 wrz 2016, 20:51 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 21 sie 2016, 20:18
Posty: 129
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: galicja
Kupujesz Panie BOW1 teraz gdzie żyto mielone z pewnego źródła?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 21 wrz 2016, 5:59 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 maja 2015, 8:01
Posty: 289
Płeć: mężczyzna
Bow1 pisze:
Kochani gryka też najczęściej jest wyjątkowo toksyczna Smutny
Rolnicy dla zmniejszenia kosztów oraz nakładów pracy pryskają grykę glifosatem żeby gryka wyschła na pniu i dała się zebrać kombajnem.
Kiedyś rolnicy budowali na polu gryki specjalne stojaki drewniane na których dosuszano grykę. Teraz pryskają trutką, gryka schnie na zamówienie i zbierają bez problemu, a że toksyczna, no cóż.


To co teraz robić? Jak żyć? Smutny Kupować ekologiczną kaszę gryczaną? Jaką mamy wówczas pewność, że na pewno jest ekologiczna i niepryskana glifosatem? Dotychczas gryka (kasza i mąka) stanowiła ważną część mojej diety...
Czy zostało jeść tylko dobre mięso, jaja, podroby, warzywa i owoce? Albo przenieść się na wieś i robić wszystko samemu? :D



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 21 wrz 2016, 6:23 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1103
Płeć: mężczyzna
Krzysiek88 pisze:
upujesz Panie BOW1 teraz gdzie żyto mielone z pewnego źródła?

Mój syn gdzieś kupuje żyto BIO i podobnie grykę. Myślę, że BIO jest badane na obecność glifosatu. Kolega rolnik ma część upraw BIO i twierdzi, że zboża BIO nie zawierają glifosatu.
bonifacy pisze:
To co teraz robić? Jak żyć?

Bez przesady.
Organizm człowieka ma niesamowite możliwości usuwania toksyn. Jest wiele szlaków do tego służących. Są jednak ludzie tak obciążeni albo z niezbyt sprawnymi drogami ewakuacyjnymi toksyn, że muszą bardzo uważać przynajmniej przez jakiś czas dopóki nie doprowadzą wszystkiego do należytego porządku.
Ja tylko chciałem przez to powiedzieć, że gryka nie zawsze jest lepszym wyborem niż inne pokarmy.
Wcześniej po zjedzeniu kawałka ciasta drożdżowego chorowałem przez 4 dni teraz zjadam pół tuzina jagodzianek i czuję się doskonale. Jasne, że nawet teraz nie robię tego codziennie ale już mój organizm nie jest tak wrażliwy na gliadyny.
Wcześniej nie mogłem zjeść nic zawierającego laktozę i uważałem, że jest to wybitna trucizna a obecnie już mogę sobie pozwolić na niewielkie ilości laktozy. Zajdlem np ostatnio trochę słodkiej śmietany z owocami oraz dwa moje ulubione lody, których nie jadłem kilkanaście lat.
Pycha :)
Owszem trzeba dbać o zdrowie, owszem trzeba unikać trucizn wszędzie tam gdzie jest to możliwe ale jeżeli bierzesz dobre suplementy, masz wyregulowaną sytuację hormonalną to niewiele może Ci zaszkodzić.
Nie przejmuj się Bonifacy bo z tego co się orientuję bierzesz dobre suple :)

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 21 wrz 2016, 6:33 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 25 cze 2014, 21:17
Posty: 447
Cytuj:
Czy zostało jeść tylko dobre mięso, jaja, podroby, warzywa i owoce? Albo przenieść się na wieś i robić wszystko samemu?

Na wieś? Ja właśnie kupiłem sobie działkę na wsi, by być z dala od tego dziadostwa i móc sobie samemu robić ekologiczną żywność. Jednak na tym chorym świecie nie da się zdrowo żyć, bo jak się okazało po drugiej stronie drogi debile uprawiali chyba bobik i kilka tygodni przed zbiorami czymś pryskali. Po tym co napisał bow1 domniemam, że to był glifosad. A zaraz obok uprawa zboża. To jak zaczęły się zbiory to przyjechał cały batalion maszyn oblężniczych 3 kombajny, 5 traktorów z przyczepami i smrodzili cały dzień. Nic nie poradzi trzeba czekać, aż debile pozdychają albo przestanie im się opłacać, albo czekać aż cały ten parszywy system ktoś przyjdzie i zaorze.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 21 wrz 2016, 7:04 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1697
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Mieszkanie w sąsiedztwie obszarów opryskiwanych pestycydami zwiększa ryzyko urodzenia dziecka z autyzmem

Wsi spokojna, wsi wesoła… Wydawałoby się, że nie ma nic lepszego dla ciężarnej i jej nienarodzonego dziecka jak pobyt na wsi, z dala od smogu i zanieczyszczonego miejskiego powietrza.

(...)

http://wolna-polska.pl/wiadomosci/miesz ... em-2016-08



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 wrz 2016, 9:52 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 22 wrz 2016, 9:41
Posty: 5
Ja widzę ewidentnie, że jak zjem coś z białej mąki i pochodnych to od razu zaczynają się u mnie problemy z trawieniem, coraz bardziej ogranicam i widze, że mój organizm dobrze na to reaguje :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 wrz 2016, 11:05 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 maja 2015, 8:01
Posty: 289
Płeć: mężczyzna
Bow1 pisze:
Wcześniej po zjedzeniu kawałka ciasta drożdżowego chorowałem przez 4 dni teraz zjadam pół tuzina jagodzianek i czuję się doskonale. Jasne, że nawet teraz nie robię tego codziennie ale już mój organizm nie jest tak wrażliwy na gliadyny.
Wcześniej nie mogłem zjeść nic zawierającego laktozę i uważałem, że jest to wybitna trucizna a obecnie już mogę sobie pozwolić na niewielkie ilości laktozy. Zajdlem np ostatnio trochę słodkiej śmietany z owocami oraz dwa moje ulubione lody, których nie jadłem kilkanaście lat.
Pycha :)


Miałem ostatnio podobną sytuację.
Z racji wyjazdu do innego miasta i braku możliwości zjedzenia czegoś normalnego, wsunąłem ogromnego cheesburgera z frytkami ze znanej sieci fastfoodowej i hamburgera w mniejszym, ale porządnym lokalu. Później jeszcze zjadłem loda - nie jadłem ich ponad 1,5 roku.
Żadnych większych rewelacji żołądkowo-jelitowych nie odnotowałem i czułem się dobrze. Z tym że to była sytuacja wyjątkowa i sam byłem ciekaw jak organizm zareaguje. Na pewno nie będę tego często powtarzał.
Inna sprawa, że zawsze mam ze sobą betainę hcl i pewnie dziwnie wyglądam jak wsuwam te kapsułki. :D Ale się tym nie przejmuję. :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 wrz 2016, 18:21 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 21 sie 2016, 20:18
Posty: 129
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: galicja
A z czego robić naleśniki? Mąka gryczana okej się wydaje, ale z ryżowej chyba były by smaczniejsze, podobno nie ma glutenu.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 wrz 2016, 20:07 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 23 lut 2015, 15:32
Posty: 217
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Żadnych większych rewelacji żołądkowo-jelitowych nie odnotowałem i czułem się dobrze. Z tym że to była sytuacja wyjątkowa i sam byłem ciekaw jak organizm zareaguje. Na pewno nie będę tego często powtarzał.

Zauważyłem u siebie to samo. Miałem taki testy na ostatnich dwóch weselach, kiedy to pofolgowałem sobie trochę i jadłem wszystko co mi wpadło w rękę. Ile się namachałem widelcem, żeby sobie tych wszystkich ciast nałożyć na talerz przez całą noc, to głowa mała. Ludzie patrzyli na mnie jak na dzikusa, który zachowuje się tak jakby nigdy wcześniej jedzenia na oczy nie widział. Dawno nie jadłem słodkiego, to trochę mnie poniosło :D
Ale nie o tym. Zjadłem najwięcej słodyczy z wszystkich gości, porządny obiad i popijałem sobie wszystko słodkimi napojami. Po weselu praktycznie cała moja rodzina łykała sylimarol i narzekała na problemy żołądkowe, a zjedli 3 razy mniej niż ja. U mnie za to nie było żadnych problemów z układem trawiennym.
Wcześniej miałem zgagę, cały czas kłucia w żołądku i nudności po posiłkach. Jakbym wtedy zjadł jak na ostatnim weselu, to chybabym zszedł z tego świata jeszcze tego samego dnia.

Myślę, że to wszystko efekt kilku miesięcy zdrowego jedzenia. Jadłem mięso, ryby, warzywa, owoce i orzechy. Żadnych zbóż, nabiału, słodyczy ( nie było ani jednej wpadki przez ten okres ze słodkościami) i innych śmieci. Dopiero po tym teście zobaczyłem jak bardzo poprawiło się moje trawienie w tym niedługim okresie czasu, skoro wcześniej po kawałku sernika miałem wzdęty brzuch i cierpiałem przez kilka dobrych godzin.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 wrz 2016, 20:34 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 sty 2016, 23:40
Posty: 189
Płeć: kobieta
Krzysiek88 pisze:
A z czego robić naleśniki? Mąka gryczana okej się wydaje, ale z ryżowej chyba były by smaczniejsze, podobno nie ma glutenu.


Naleśniki są pyszne z mąki ryżowej i kokosowej , do tego mleko kokosowe zamiast zwykłego :) I smażymy na oleju kokosowym (najlepiej od Naszego Kolegi :D wiecie kogo )

Można też użyć samej mąki ryżowej i mleka kokosowego .


Wersja dla dorosłych jest ciekawa z likierem kokosowym .
W prawdzie podczas smażenia alkohol wyparuje Mruga

Można też w podobny sposób robić gofry kokosowe

Pychota , polecam

Ze zwykłej mąki i kokosowej też robiłam :język:

Eh ten gluten :) No ale .....nie dajmy się zwariować .



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 wrz 2016, 14:37 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 maja 2016, 15:37
Posty: 51
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Kraków
Ja po licznych analizach uznałem, że dużo lepiej po prostu nie jeść pszenicy jeśli ktoś już musi jeść zboża niż za wszelką cenę odrzucać gluten i napychać się czymś innym. Oczywiście to moje prywatne zdanie ale takie żyto ma w porównaniu do pszenicy więcej zalet (mniej GMO bo mniejszy rynek i popyt, mniej kwasu fitynowego, mniej sekaliny niż w pszenicy gliadyny, no i sklepowy sklep żytni jest mniej ulepszany tylko rzecz jasna trzeba uważać na podróbki). Wielu lekarzy na różne dolegliwości w pierwszej kolejności poleca odstawienie pszenicy, więc zasada powinna być prosta żeby ją odstawić i pamiętać że chleb nie może być podstawą posiłków, czyli np. jeść chleb tylko na drugie śniadania (w ramach wygody po prostu) a nie obżerać się nim do wszystkiego.

Uważam że w pewnym momencie można wpaść w obłęd, bo wszystko jest niezdrowe w określonej ilości.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 wrz 2016, 17:32 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree

Rejestracja: 30 sie 2016, 10:42
Posty: 25
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Ja mam taki młynek już 8 lat,ile on już przemielił,nie do zajechania.
https://www.google.pl/search?q=m%C5%82y ... 00&bih=789
Żyto kupowałem od gospodarza,chleb żytni piecze się na zaczynie trójfazowym,każda faza ma inny poziom hydracji.
Jeśli miałby być z pełnego przemiału,to lepiej otręby przesiać i namoczyć a później dodać do ciasta właściwego,bo piją dużo wody.
Konsystencja musi być na wyczucie ,żeby nie był za suchy ale też nie glutowaty.
Oj napiekłem się chliba,to i wiem co i jak.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 wrz 2016, 10:07 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree

Rejestracja: 09 paź 2015, 21:40
Posty: 30
Płeć: kobieta
Lokalizacja: k-ce
Bow1 bardzo proszę o info gdzie Twój syn kupuje żyto i grykę BIO jeśli ma sprawdzone źródło , bo to cenne.

Gryka i proso to ważna część mojego menu więc zależy mi bardzo na tej informacji.

Proso też tak rolnicy traktują ?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 wrz 2016, 20:01 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 21 sie 2016, 20:18
Posty: 129
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: galicja
Napisz tu BOW1, chętnie sprawdze i ja to pewne zrodlo

-- 14 paź 2016, 23:32 --

Korzystał ktoś z samopszy? Z racji, że pszenica to syf, zastanawiam się, czy nie sprobowac samopszy, ot choćby do naleśników, skoro to pierwotne zboże to obok żyta, nie powinno być szkodliwe, mówie o BIO i dobrym mieleniu. Na nalesniki podobno bardzo dobre no i nie długo jak zakwas daj Boże się uda planuje pierwszy chleb, zamiast orkiszu do zyta domieszał bym samopszy zeby dykta nie wyszla z maki zytniej 2000.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 lis 2016, 20:15 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 25 cze 2014, 21:17
Posty: 447
Szukam jakiegoś młynka do mielenia ziaren w wersji dla ubogich jak myślicie takie coś się nada:
https://2.allegroimg.com/s400/013872/6d ... 5db7743752 określany jako śrutownik do zboża browin, za jedyne 90zł.

Już wiem że jednak się nie nadaje. Znalazłem taką oto piekarnię: http://www.nazakwasie.pl/ Wygląda na to że chlebki wypasione, ale ceny z kosmosu, 25zł (z przesyłką) za 600g chleba :bangheadwall:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 lis 2016, 22:03 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 21 sie 2016, 20:18
Posty: 129
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: galicja
Jest cos takiego jeszcze jak biopiekarz, tam po 12zł żytni widziałem, ale malutki, kiedyś też sporo szukałem w internecie chleba jak Ty.

Ja pieke sam, tez kombinowąłem co by tu zrobić, ale ceny wysokie + w sumie nie wiadomo co dostajesz.

Zrobiłem swój zakwas, kupuje mąke zytnia eko (mam nadzieje) i dodaje trochę orkiszu eko (mam nadziej) płatki jęczmienne, otręby żytnie, słonecznik, siemię lniane, co tam kto woli, pieke trzy chleby na raz, starczaja na cały tydzień dla dwóch osób i tak co tydzień ...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 100 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 11 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group