Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 14 gru 2019, 10:36

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 6 ] 
Autor Wiadomość
Post: 27 lip 2012, 21:10 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 cze 2012, 18:13
Posty: 137
Płeć: kobieta
W zasadzie jest to temat - pytanie, nieraz bowiem sie zastanawialam czy wszystkie istoty z czwartego wymiaru sa negatywne? Przyznam, ze w tym temacie brak mi rozeznania. W zwiazku z tym mam do Was pytania:
- kim sa istoty tworzace kwarantanny? bo podejrzewam ze nie sa to reptyle.
- nieraz zastanawialam sie nad figurami tzw swietych katolickich i innych, wszak osoby te wykazywalay sie nieprzecietnymi zdolnosciami, byli to zazwczaj dobrzy ludzie, ktorzy uczynili wiele dobrego dla innych, jaka byla ich rola, czy tylko przyciagnac wiecej owieczek do swej zagrody?
- wszelkie te objwienia maryjne, gdzie "matka" Jezusa prosi o modlitwy w obliczy zblizajacych sie wojen, kataklizmow itp.czy wg was to tylko sposob na sciagniecie energi, czy tez faktycznie energia ta zostala wykorzystana do utrzymania rownowagi na tym swiecie? bo mam wrazenie, ze w czwartym jest rowniez wiele podzialow, ci z wyzszej polki maja zapotrzebowanie na energie nazwijmy ja czystsza - modlitwy, posty, pokuta itp... ci z nizszego poziomu nie sa tak wybredni....
Przytocze tu post Uzulego z grudnia 2010...
"Problem kwarantann kul Ziemia i Mars oraz wielu innych kul, nie jest odosobnionym przypadkiem. Tam, gdzie doszło do wymuszonych tarć na skutek inercji działań pomiędzy biegunami pozytyw i negatyw w spektrum do wymiaru szóstego, tam zazwyczaj tworzy się kwarantanny w celu stabilizacji progersu istot znajdujących się przed osiągnięciem symbioz z ciałami pęku indygo. Kwarantanna jest tu wymuszona wobec aktywności kłębowisk myślowych negatywu, kreujących potężne istoty o tym biegunie, napierające na szósty wymiar. Brak kwarantann, które są anomaliami z perspektywy postrzegania istot od wymiaru siódmego, spowodowałby w obliczu "szalonej" aktywności negatywu, wstrząs u istot bez symbioz z ciałami pęków indygo z uwagi na brak rozeznania, które jest niezbędne do zachowania stabilności energetycznej w przypadku napotkania siły bieguna negatyw. Poważna degradacja energetyczna istot trzeciego wymiaru doświadczania świadomości w wyniku manipulacji genotypowych i wibracyjnych przez biegun negatyw dla swych własnych potrzeb przetrwania, spowodowała znaczne zubożenie dotkniętych istot w kontekście samoświadomości i poczucia swej rzeczywistej tożsamości. To zmusiło biegun pozytyw Konfederacji i innych pochodnych struktur organizacyjnych do wytworzenia kwarantann niektórych kul, celem zapobieżenia nagminnego werbowania osłabionych istot w strefy wpływów kłębowisk myślowych negatywu. W przypadku kuli Ziemia, brak kwarantanny w jej częstotliwościach wymiarów trzeciego, czwartego i piątego na chwilę obecną spowodowałby chaos polegający na możliwości otwartej, bezpośredniej ingerencji istot o biegunie negatyw, będącej w rzeczywistości zwiastunem powstania grozby całkowitego wstrzymania rozwoju świadomości istot przy pomocy działania zaawansowanej technologii. Rozpocząć mogłoby się manipulowanie procesem inkarnacji z pozycji wymiaru piątego. Wówczas proces śmierci nie stanowiłby nic korzystnego dla dotkniętej istoty. To, co określane jest tu często "matrixem", przybrałoby charakter morderczej prefabrykacji istot na poziomie ich ciał fizycznych, zielonego pęku czakry serca oraz ciał pęku niebieskiego czakry gardła. Kłębowiska myślowe negatywu są zdolne do tak drastycznych posunięć w kwestii manipulacji, dlatego biegun pozytyw wraz istotami neutralnymi z poza częstotliwości wymiaru szóstego dopuszcza istnienie kwarantann, gdyż one na chwilę obecną "zabezpieczają" istoty dotknięte przekształceniami"
Z tego wniosek , ze ich skok ewolucyjny faktycznie uzalezniony jest od naszego,, czyli w tych wszystkich channelach jest duzo prawdy, choc niedopowiedzianej.....
Mam nadzieje, ze wam starym wyjadaczom nie wydam sie smieszna z moimi pytaniami, ale probuje to sobie jako zorganizowac..
Pozdrawiam... :bużki:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 27 lip 2012, 21:10 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 27 lip 2012, 23:10 
Twoja wyobraźnia nie ma granic.

Reszta to gry umysłu i sił ''ciemności''...

Pozdrawiam.



Na górę
   
 
 
Post: 28 lip 2012, 4:08 
witaj,

Alixx pisze:
kim sa istoty tworzace kwarantanny? bo podejrzewam ze nie sa to reptyle.

Są nami, z wyższych wymiarów.

Alixx pisze:
"matka" Jezusa prosi o modlitwy w obliczy zblizajacych sie wojen, kataklizmow itp.czy wg was to tylko sposob na sciagniecie energi, czy tez faktycznie energia ta zostala wykorzystana do utrzymania rownowagi na tym swiecie?

każda energi zintencjonowana na współczucie i miłość przyczynia się do utrzymania równowagi, każda energia ukierunkowana w kierunku strachu przyczynia się do chaosu.

Alixx pisze:
Z tego wniosek , ze ich skok ewolucyjny faktycznie uzalezniony jest od naszego

Wszystko połaczone jest fraktalnie, Oni-My z wyższych wymiarów nie przejdą wyżej jeślii nawet najmniejsza część jaźni utknęła gdzieś "niżej"

Ale to tylko gra umysłu, jest tylko niczym nieograniczona, nieukształtowana, bezforemna Świadomość.



Na górę
   
 
 
Post: 28 lip 2012, 9:39 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 cze 2012, 18:13
Posty: 137
Płeć: kobieta
Ok, wszystko jest ok, ja jestem nimi, oni mna, wszystko to tylko gra... a wiec cokolwiek sie dzieje jest spoko....wystarczy trwac w blogostanie, nie wartosciowac na zlo i dobro, bo jestesmy ponad to.
ale jak mowi wiele zrodel kiedys do tej gry przystapilismy, po co? aby sie czegos nauczyc, czegos doznac, czy tez spokojnie trwac, bez wzgledu na okolicznosci, bo przeciez wszysko i tak wroci do Zrodla?

Songohan : "Wszystko połaczone jest fraktalnie, Oni-My z wyższych wymiarów nie przejdą wyżej jeślii nawet najmniejsza część jaźni utknęła gdzieś "niżej"
Ale to tylko gra umysłu, jest tylko niczym nieograniczona, nieukształtowana, bezforemna Świadomość."

Podoba mi sie idea, ze Oni to MY z wyzszych wymiarow, ale jesli tak to czemu nie poprowadzimy siebie prosto do Zrodla?

Moje pytanie "Jak zorganizowany jest astral"mialo mi pomoc znalesc odpowiedz na wiele innych nazwijmy je podpytan. Nie pamietam juz gdzie Kavassilas mowi, ze istoty w 4 wymiarze czesto sa tymi, ktore sa na etapie schodzenia, a ktore maja jeszcze pamiec i w jakims wiekszym stopniu polaczone sa ze Zrodlem, czyli ze teoretycznie mowiac, my na Ziemi jestesmy baradziej zaawansowani ewolucyjnie od niektorych z tych istot. Z tym wiaze sie nastepne pytanie o wzniesienie, czy droga powrotna wiedzie przez astral, czy mozna go ominac?

Wiem, ze powiecie byc moze zbyt to sobe komlpikuje, ze wystarczy aby nasze akcje byly inspirowane miloscia i wspolczuciem, a reszta sama sie zrobi, wiem ze pytania te stawia moj umysl, mam go wiec uciszyc? bo zaobserwowalam, ze kiedy znajde zadawalajaca go odpowiedz to on sam sie wycisza i pozwala mi trwac w stanie milosci i wspolczucia w sposob automatyczny. Zauwazylam juz wiele zmian w mej osobowosci, reakcji ktorych nie musz wymuszac, bo taka ma byc, np zazdrosc o mojego partnera i wiele innych, nazwijmy je "wznioslejszych". Stad moj wniosek , ze ego nie nalezy sie pozbywac, ale je edukowac

Nie jestem w stanie siedziec godzinami i medytowac, raczej jestem zwolennikiem medytacji aktywnej tj. podczas wykonywania roznych czynnosci. Mam male dziecko, pracuje, zajmuje sie domem, wiec praktycznie na koniec dnia padam za zmeczenia i podczas prob medytacji zasypiam nawet na siedzaco... Czy przez to mam byc na przegranej pozycji?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 lip 2012, 9:48 
Na przegranej pozycji? Heh...
Zadaj sobie takie pytanie (jeżeli chcesz... bo ja nie uznaję słowa ''musisz''):

- Jak wyglądałoby moje życie w normalnym, wolnym świecie, gdzie wszyscy szanują wolną wolę innych istot/bytów?

Ten świat nie może być punktem odniesienia, to tak jakbym napisał: no, ale we więzieniu to jak ja mam medytować i popadać w błogostan? Coś w tym stylu...

Nie musisz medytować, nie musisz wyciszać EGO które z czasem staje się płynnym narzędziem Twojego Wyższego JA.

W zasadzie to wystarczy że zrozumiesz swoją potęgę jako istoty o nieskończonym potencjale.

Ty Jesteś Świadomością, która za pomocą wolnej woli porusza się po nieskończoności... jak to mówi Mr. David - To absolutnie niesamowite!



Na górę
   
 
 
Post: 20 sie 2012, 4:05 
Ego/ja - to tylko myśl nie wskazujące na nic prawdziwego.



Na górę
   
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 6 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group