Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 24 wrz 2020, 11:50

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 38 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
Post: 29 paź 2010, 12:18 
Witam,

Dzisiaj lekcja pt. "Jak zobaczyć aurę".

Na początek trochę wiki:

Cytuj:
Aura jest zjawiskiem polegającym na obserwacji niematerialnych kolorów oraz kształtów otaczających ludzi i przedmioty.

Według osób deklarujących, że posiadają taką umiejętność, rozmiary i kolory mają świadczyć o odczuwanych emocjach, stanie duchowym, a nawet zdrowiu i witalności badanej osoby. Aura jest utożsamiana przez parapsychologów ze znaną w ikonografii chrześcijańskiej aureolą otaczająca głowy świętych, inni utożsamiają aurę z polem morfogenetycznym.

Istnienie takiego zjawiska nie znajduje potwierdzenia naukowego; wyjątek stanowi widzenie pól oraz barw wokół postaci i przedmiotów powstające pod wpływem psychodelików oraz będące objawem synestezji.

Za metodę rejestracji aury uważana jest fotografia kirlianowska.


Obrazek

Najłatwiej jest zobaczyć aurę ciała eterycznego (na obrazku -etheric body).

Jak zobaczyć aurę:

Cytuj:
Najłatwiej dostrzec swoją aurę np. na ręce lub przedmiotów. Ja to robię tak, że w jasnym pomieszczeniu lub za dnia na dworze wpatruję się chwilę w swoją dłoń ale robię to tak, że aby zobaczyć aurę na palcach patrzę się na przeciwną krawędź dłoni. Aury widać widzeniem bocznym jeżeli skupisz się na niej centralnie znikają z pola widzenia.
Jeżeli chwilę się po wpatrujesz (najlepiej jeszcze ograniczyć mruganie powieką) to najpierw powinna wyłonić się w około palców biała poświata to aura ciała eterycznego najłatwiejsza do zobaczenia. Potem po chwili wyłania się kolejna kilku centymetrowa, na początku widziana jako taka bezbarwna plazma albo folia, potem zaczyna ona nabierać jakiegoś pastelowego koloru. Potem pole widzenia się jeszcze rozszerza i widać na kilkanaście centymetrów jakby płynącą plazmę, lekko zabarwioną kolorem. Gdy będziesz mrugał obraz ten będzie zanikać ale tylko na moment i potem powraca, gdy zmieniasz ostrość widzenia także aura potrafi zaniknąć, trzeba się dobrze skupić na wzroku.
Najlepiej na białym tle jak ścina sufit to testować, ponieważ kolory otocznia zmieniają jej kolorystykę i nie widzisz jej czystego koloru :)
trzeba to potrenować z każdym razem jest coraz łatwiej to osiągać, także na liściach drzew jest to dobrze widoczne choć na to już nie ta pora roku :P
Po obserwuj także korony drzew najlepiej w skupiskach jak lasy, jak się przyjrzy nad nimi także widać coś ala pole elektromagnetyczne jak się w to wpatrzy to właśnie jest ta aura którą nasz umysł wymazuje z pola widzenia.


Zamieszczone dzięki życzliwości użytkownika Divinorum :spoko:



Na górę
   
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 29 paź 2010, 12:18 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 29 paź 2010, 22:16 
Mam pytanie
Czy aura jest formą energii odczuwanej poprzez ciało?



Na górę
   
 
 
Post: 29 paź 2010, 22:31 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 lip 2010, 7:56
Posty: 405
Płeć: kobieta
Na pewno tak..
Prosty eksperyment..idz ulica i zobacz z jakiej odleglosci i czy wogole?
ktos ,kto idzie w zamyslenu.. omija Cie..czy potraca :shock:
To bardzo dobry test.. Mruga



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 paź 2010, 0:01 
Ok Spróbujemy ale najpierw zapamiętamy :)
Wylądowałem na skandynawskim zadupiu i więcej baranów niż ludzi (oczywiście dosłownie :))
A pytam dlatego, że w sobotę-zeszły weekend w zamyśleniu popatrzyłem na księżyc i przez dłuższą chwile się w niego wpatrywałem- akurat był w pełni Dziwnie się poczułem Następnego dnia w pewnym momencie , tak jakby uszła ze mnie energia...Trudno to opisać czułem się innaczej Myślenie wymagało wysiłku a nie jak przeważnie-odpowiedzi tworzą się samę bez większego wkładu myślenia...Nawet post na forum sprawiał mi problem bo poprostu nie chciało mi się myśleć Później czułem przypływy energi Były momenty że czułem wibracje w miejscu styku ciała z otoczeniem, pojawiało się też ciepło Czułem się tak jakby coś się wyłączyło i chciało włączyć ponownie...Czułem że odczuwanie otoczenia przeniosło się do mózgu i było ograniczone-czułem jakby mój mózg był zamknięty w pudełku Jak wróciłem do formy to znów powróciła możliwość czucia całym ciałem...
Parę dni temu przytrafiła się też taka sytuacja w której "wibrowało ciało" Poczułem pulsacyjne wibrowanie, szybkie, w całym ciele które nie było spowodowane pracą mięśni...
Zastanawiam się co było przyczyną zachwiania mojej energi...Księżyc czy poprzedzające weekend, piątkowe uczucie niepokoju związanego z odczuciem tego, że za jakiś czas nastąpi jakaś nagła zmiana w naturze/rzeczywistości :cooo?:


p.s. Wybaczcie za ilość słowa "czułem" w poście- późno jest :)



Na górę
   
 
 
Post: 30 paź 2010, 13:43 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2009, 2:25
Posty: 688
Jak tylko zobaczyłem ten temat to przypomniał mi się ten myk opisany przez phillipa, tylko trochę w innym wydaniu.
Jakiś czas temu ktoś mi to demonstrował, trzeba wpatrywać się w kogoś na jasnym tle w jasno oświetlonym miejscu, w pewnej odległości i najlepiej chyba kątem oka a po chwili wszystko pociemnieje a tą osobę będzie opasała jaśniejsza lub ciemniejsza otoczka.
Coś widać ale do "płynącej plazmy" nie doszedłem, pytanie tylko co tak naprawdę widzimy: aurę czy efekt zmęczenia wzroku.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 paź 2010, 14:40 
Ja tylko pragnę doradzić, by sprawdzić czy to co się widzi to nie jest tylko powidok.
http://portalwiedzy.onet.pl/77336,,,,powidok,haslo.html
http://pl.wikipedia.org/wiki/Kontrast_nast%C4%99pczy



Na górę
   
 
 
Post: 30 paź 2010, 14:50 
Offline
Master of the Ninth Arch * 13th Degree
Master of the Ninth Arch * 13th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 lis 2009, 5:05
Posty: 1218
Lokalizacja: Lyrae/Terra
Płeć: mężczyzna
Ćwiczę tą zdolność, bo odkryłem że mogę widzieć aurę.
Jak ją ćwiczę ?
W lustrze. Na początku było tak, że przy lekko zapalonym świetle, na jasnym tle (taką mam łazienkę).
I zaczęłem widzieć poświatę, do razu. Później już próbowałem na innych.
I "namierzałem" ludzi wzrokiem. Widziałem i zielone kolory w aurach, ale i jasnobłękitne.
Jak mamy patrzeć ? Moim zdaniem są różne sposoby widzenia, gdzie nie da się tego pisemnie wytlumaczyć, a słownie byłoby bardzo ciężko.
Pierwszą metodą jest właśnie oszukiwanie zmysłu wzroku, czyli np przez zapatrzenie się na daną osobę, gdzie tracimy praktycznie wszystko wokół i skupiamy się na osobie/przedmiocie/istocie żywej.
Drugą metodą, jest patrzenie kątem oka. Przy czym widzę również dużo "iskierek"(?). Jest to chyba ciało energetyczne. Przy tym sposobie patrzenia również można ćwiczyć widzenie aury. To tak jakby na kogoś patrzeć z tzw " spod byka " . Świetny sposób moim zdaniem, dodając do tego ten pierwszy sposób - mamy świetne rezultaty.

Drugą sprawą, jest np kiedy kładłem się spać w nocy, ale przed wschodem Słońca kiedy było jeszcze w miarę ciemno. Światło zgaszone. Sufit jednolitego jasnego koloru, wyciągałem rękę i oglądałem, czy dam radę ujrzeć coś więcej niż ciemność. Oczywiście trzeba widzieć troszeczkę tą rękę, by wiedzieć gdzie się skupić. I ku moim pierwszym zdziwieniom spory czas temu - świeciła :shock: Myślę sobie... No fajnie. Więc zacząłem i to trenować. Oczywiście czasem zaskakujące rezultaty mam, którym sam nie wierzę.. :hi hi:
Ale to głównie właśnie rozchodzi się o wiarę, o przekonanie że jest się naprawdę duszą - w tym biologicznym komputerze o niezwykłych właściwościach - ciało fizyczne. To powoduje że łamią się programy umysłu, czyli bazowanie na 5ciu instynktach wyłącznie. To one nas oszukują. Spróbujcie.
Czasem niezła zabawa. :hi hi:

Generalnie widzenie aur posiada wiele osób, tylko o tym nie wie.
W internecie można spotkać 2 różne koncepcje na temat kolorów aur, które są mylne. Na pewnej stronie, gdzie ktoś praktykujący ZEN, bo tak się legitymował - wrzucił dobry opis moim zdaniem.

Oddech też w ćwiczeniu widzenia aury ma fundamentalne znaczenie. I nie tylko on. Umysł musi być w całkowitym relaksie. Myślotok nie może przeszkadzać. Skupienie, oraz próby ćwiczenia techniki. Nie przeczę że każdy może mieć swoją. Najlepiej właśnie taką mieć :tak:
Nikt mnie nie uczył, na warsztaty nie zamierzałem i nie zamierzam do nikogo chodzić.
Mamy kapitalne zdolności, tylko jesteśmy leniwi jako całość by wykształcać to.
Rzadziej ostatnio medytuję. Dobrze jest pomedytować przed widzeniem aury. :tak: To też ma fundamentalne znaczenie.
Przykład...
Kiedy nie medytuję a ćwiczę widzenie aury - rezultaty się powtarzają.
Kiedy robię to po medytacji - uruchamia się w spektrum widzenia natychmiast to co widzę w przypadku bez medytacji.
Ćwicze już przy zgaszonym świetle w łazience. Gdzie wpada bardzo mało jakiegokolwiek światła.

Jest jeszcze coś takiego jak trening widzenia aury, np po zdjęciach. Też dobre. Ale już mniej efektywne. To dla ciekawostki można wypróbować jako urozmaicenie.
Bo urozmaicenia wprowadzane są w każdą technikę. Urozmaicenie - to wynik szukania udoskonalenia czegoś :tak: by osiągnąć zamierzony efekt.

Ostatnio nawet miałem możliwość zobaczyć specjalne okulary do ćwiczenia aury. Fajna zabawka :tak:
Na pewno lekko przyśpiesza to wszystko. Ale ja bez tego jadę.

No i jeszcze na koniec...

Życzę Powodzenia Wszystkim - naprawdę fajna zabawa odkrywać siebie.

ZImny144k - najpierw widzimy powidok. To jest początek. To już dobrze. Bo nic nie daje efektów bez treningu, determinacji i wiary w sukces. :spoko:

_________________
Nie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 paź 2010, 15:02 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 sie 2009, 9:33
Posty: 194
Płeć: mężczyzna
Metoda na poczucie (a nie widzenie) pola wokół ciała:
- usiąść na krześle (fotelu, stołku, łóżku...) pochylając się do przodu, oprzeć łokcie na udach lub kolanach, nogi trzymając w pewnym odstępie od siebie,
- teraz zaczynamy bardzo powoli zbliżać do siebie dłonie (robimy to na prawdę powoli), tak jakbyśmy składali ręce do modlitwy
- w pewnym momencie powinniśmy poczuć lekkie odpychanie jednej dłoni od drugiej
- lekko poruszając dłońmi albo wykonując ruch "pompowania" możemy lepiej poczuć to pole.

Celowo napisałem o oparciu lokci o kolana, bo przynajmniej mi to pomaga. gdy próbuję to smao ćwiczenie z rękoma zawieszonymi w powietrzu efekt jest mniejszy.

Przy tym ćwiczeniu można nie tylko poczuć, ale i zobaczyć aurę miedzy palcami, np. w formie delikatnego dymku (lub innej formie). Tyle, że właśnie żeby ujrzeć coś "eterycznego" (w sensie barwy), należy patrzeć na dłonie na ciemnym tle i najlepiej przy przytłumionym świetle (np. nocna lampka). Wzrok swój powinniśmy skoncentrować na hipotetycznym punkcie za dłońmi, tak b sam obraz dłoni był lekko zamazany - tak jak w zoomie.

To tylko jedna z metod, innym może pasować akurat inne ustawienia tła czy wzroku.

_________________
Przyciągasz to, czego się boisz. Utrwalasz to, przed czym się bronisz. Doświadczasz tego, co wybierasz.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 03 lis 2010, 21:59 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lis 2009, 10:11
Posty: 1806
Zanim sporo się człowiek naćwiczy - widzenie aury,
dobrze jest zadać sobie pytanie - PO CO?

I jak to później stabilizować?

Przyjrzyjcie się większości bioterapeutów i radiestetów
i wszelkiej klasy widzących działaczy świata energii
dlaczego muszą jeść mięso, cukier, pić alkohol i palić papierosy?

Jakoś znaczna część szuka sposobu jak wyłączyć swoje dary
nie mając narzędzia na STAŁE ich bezpieczne używanie.

Polecam praktykę pokłonów - zdecydowanie pomoże - jako narzędzie.

Pozostaje jednak dalej pytanie PO CO!?

Jak realizujemy normalną praktykę - trening umysłu
to są to skutki uboczne - nie cel pracy.
A to duża różnica...!

Analogicznie budując dom - po czasie mamy dom,
umiejętność jak go budować i wiertarkę wraz z obsługą...

Trening w byciu wiertarką - przez całe życie - jest dość zabawny
ale - każdemu wg gustu.

_________________
Wszystko jest umysłem...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 lis 2010, 21:03 
Wydaje mi się ,że umiejętność dostrzegania tego ,czego nie widać gołym okiem jest umiejętnością piękną samą w sobie i nie potrzeba na niej 'budować domu'.



Na górę
   
 
 
Post: 04 lis 2010, 23:17 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lis 2009, 10:11
Posty: 1806
wiercenie dziur w ścianie jest także umiejętnością piękną samą w sobie

tylko - PO CO?

_________________
Wszystko jest umysłem...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 lis 2010, 0:50 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2009, 11:51
Posty: 980
Płeć: mężczyzna
ZImny144k pisze:
Ja tylko pragnę doradzić, by sprawdzić czy to co się widzi to nie jest tylko powidok.

Aurę od powidoku prosto odróżnić, po pierwsze pozostaje on po zamknięciu powieki, aura nie. Powidok pozostaje tam gdzie ruszymy okiem, aura zdaje się być przyczepiona do przedmiotów. Poza tym widać wówczas zagęszczenie powietrza i jego fluktuacje, a sama aura wygląda trochę inaczej jest bardziej intensywna i tak jakby sama z siebie świeciła trochę jak zorza polarna. Warto zacząć się skupiając na szumach jakie nas otaczają z każdym razem gdy to robimy jest coraz łatwiej dostrzec więcej ;)

Po co? z ciekawości albo aby się przekonać o tym, że można postrzegać więcej, albo z chęci zobaczenia swojego pola elektromagnetycznego itp..

_________________
W jedności siła nie w budowanych murach
Wszystko ma swoją głębię
Zdolność do dziwienia się jest początkiem do mądrości
Prawa jednego człowieka kończą się tam, gdzie zaczynają się prawa drugiej osoby.
Na każdym człowieku spływa odpowiedzialność za cały świat!
--> http://zakazaneowoce.pl
:jabłko:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 lis 2010, 9:30 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lis 2009, 10:11
Posty: 1806
co wolisz?
lepiej przyglądać się klatce w której siedzisz
widzieć lepiej detale, plamki, konstrukcję
czy
z niej wyjść?

_________________
Wszystko jest umysłem...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 lis 2010, 12:39 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2009, 11:51
Posty: 980
Płeć: mężczyzna
skoro tak piszesz to zaproponuj alternatywę, bo rozumiem, że do czegoś zmierzasz może zrób temat :)
To o czym tutaj piszę nie kieruję do siebie ale dla innych, poziomy letargu są różne i zapalniki tego typu działają na wielu podobnie jak tematyka z nwo, być może fakt obserwacji takiego zjawiska utoruje wielu do chęci rozwoju osobistego :)

_________________
W jedności siła nie w budowanych murach
Wszystko ma swoją głębię
Zdolność do dziwienia się jest początkiem do mądrości
Prawa jednego człowieka kończą się tam, gdzie zaczynają się prawa drugiej osoby.
Na każdym człowieku spływa odpowiedzialność za cały świat!
--> http://zakazaneowoce.pl
:jabłko:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 lis 2010, 15:28 
I tym sposobem divinorum podsumował naturę 90% debat na forum. ^^

Z resztą wydaje mi się, że kiedy widzi się ową klatkę, można się sporo nauczyć i tym pewniej z niej wychodzić.



Na górę
   
 
 
Post: 12 lis 2010, 16:33 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 paź 2010, 13:59
Posty: 68
Płeć: kobieta
Ja liczę na to, że widzenie aury zaskoczy mnie kiedyś samo :) jeśli będzie potrzebne.

To sloganowe ale istotne : "Po co?" podejmujemy konkretne działania, bardzo się przydaje :)
Czasem właśnie do tego by stwierdzić, że po nic :D

Jak sobie wspomnę od czego zaczynało się moje zainteresowanie duchowością...od kart klasycznych i horoskopów :boisie: to :wysmiewacz: . Ale teraz wiem, że musiałam się tym pobawić żeby potem stwierdzić, że to nie to :bangheadwall:
Teraz łatwiej mi pogodzić się z faktem, że ktoś się upiera nad czymś tam co według mnie jest stratą czasu. Ale to według mnie ;) Robie swoje a potem akceptacja-uuuuu , jej się ciągle uczę :)

Miłych wrażeń aurycznych :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 sty 2011, 20:15 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 lut 2010, 20:01
Posty: 354
Lokalizacja: Zach. Małopolska i Misiones(Argentyna)
Płeć: mężczyzna
Chyba tematu o Aurze jeszcze nie było- wiec zakładam ten.
Ostatnio stałem się wielkim entuzjastą aury i nauki jej widzenia.
W ostatni weekend w Studium Psychotronicznym im. Ochrowicza w Krakowie do którego uczęszczam mieliśmy
kurs widzenia aury. Kurs prowadziła Halina Szejak vel Żeak z Łodzi według autorskiego programu.
Z kursu jestem bardzo bardzo zadowolony :spoko:
Jeżeli ktoś chciałby wiedzieć coś więcej o tej pani, to może je znaleźć w ostatnim numerze Czwartego Wymiaru, oraz na stronach:
http://www.mandala7.com/
i http://www.veda-art.biz.pl/
Nie jestem jakimś szczególnym talentem w tym zakresie (wzrokowcem, jestem z przymusu, nie z urodzenia) i uważam, że większą wrażliwość przejawiam na dźwięki i muzykę, ale niemniej efekty jakieś osiągnąłem i to na tyle obiecujące,że zachęcające do dalszych ćwiczeń.
Chciałbym, aby wszyscy sympatycy i entuzjaści widzenia Aury w tym temacie dzieliło się nawzajem swoimi przemyśleniami, doświadczeniami i wartościowymi technikami.
Sam także chciałbym się podzielić moim skromnym doświadczeniem:
Po pierwsze trening przygotowawczy:
- gimnastyka gałek ocznych- różne metody np: metoda polepszania widzenia i wzroku metodą Batesa, "joga dla twoich oczu" itp.
- używanie okularów Ayruwedyjskich
- nauka widzenia peryferyjnego i skupionego( coś w stylu: zez na nos i patrzenie poprzez nos)
Znakomite wyniki daje również koncentracja wzroku na mandalach oraz ćwiczenia w widzeniu obrazów trójwymiarowych np: są dwie fajne książki L. Mateli: "Trójwymiarowe medytacje" i "Trójwymiarowe medytacje" , są tam wiele obrazków i ćwiczeń do nich.
Z netu też można sobie ściagnąć setki trójwymiarowych obrazków, ale ja sobie wykalkulowałem, że taniej mi wyjdzie kupno gotowych książek niż drukowanie obrazków dobrej jakości na np. papierze kredowym.

Opisane metody są nie tylko wstępem do możliwości widzenia aury, ale mogą nam też znaczaco poprawić wzrok, nasze widzenie, a nawet całkowicie wyeliminować wady wzroku (najbardziej byłem w szoku po założeniu okularów ayruwedyjskich, ostrość wzroku natychmiast mi się poprawiła, mogłem czytać nawet z nosem dotykającym książki)

A teraz zapodaję ćwiczenie po wykonaniu którego, napewno zobaczyłem jeden z kolorów aury i do tego rezultat mogłem w 100% zweryfikować ( wszyscy uczestniczący w tym ćwiczeniu i którzy się na ten temat wypowiedzieli widzieli ten sam kolor)
A więc zaczynamy:
- na białej kartce papieru rysujemy okrąg o promieniu ok. 12.5cm
-mniej więcej w środku tego okręgu pomarańczową kredką rysujemy kropkę o średnicy ok. pół centymetra.
- w dobrze oświetlonym pokoju, albo trzymamy kartkę między wzrokiem a źródłem światła
- staramy się skupić wzrok na kropce metodą tzw. zeza na nos i patrzenia poprzez nos na pomarańczowej kropce albo patrzenia rozbieżnego, pobocznego( jak komu lepiej i wygodniej)
-po jakimś czasie powinniśmy ujrzeć otaczjący tą pomarańczową kropkę kolor, może być widoczny jako halo, albo też jako coś w rodzaju erupcji takiej jak na słońcu
Zobaczonego przeze mnie koloru na razie jeszcze nie zdradzę, chciałbym usłyszeć jakie były wasze doświadczenia w tym ćwiczeniu.
To tyle na razie w temacie, mam nadzieję, że dyskusja się rozwinie.

Aha, jeszcze jedno :
- temat ten w zamyśle moim jest dla entuzjastów widzenia Aury oraz innych zainteresowanych
A jeżeli ktoś jest zdania, że:
- aura,to bujda na resorach i widzenie jej do niczego nam jest niepotrzebne
- albo co gorsza jej widzenie otwiera nas na jakieś demony, gady i inne szkodliwe byty
i chce swój ten pogląd wyrazić, to bardzo proszę o założenie osobnego wątku, a nie zaśmiecanie tego tutaj



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 sty 2011, 21:49 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree

Rejestracja: 07 sty 2011, 18:56
Posty: 310
SpringGlory, podane przez Ciebie ćwiczenie dotyczy tylko aury przedmiotu, którą określa się mianem powidoku. Można go ujrzeć na każdym obiekcie - długopisie, kartce papieru, ubraniu... Nic niezwykłego, każdy człowiek jest w stanie zobaczyć kontrast następczy po pewnym czasie. (mierzonym w sekundach)
Szczerze mówiąc nawet nie chce mi się sprawdzać koloru dopełniającego pomarańczy, bo codziennie mam przyjemność widzieć kilkadziesiąt powidoków. Za to dodam, że ich obserwowanie połączone z wiarą we własne możliwości pomaga widzieć ciało eteryczne i - choć to już większe umiejętności - kolejne powłoki energetyczne.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 sty 2011, 22:03 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 lip 2010, 7:56
Posty: 405
Płeć: kobieta
Mruga
http://zenforest.wordpress.com/2008/10/ ... -powidoku/



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 sty 2011, 23:09 
SpringGlory pisze:
Chyba tematu o Aurze jeszcze nie było- wiec zakładam ten.


Ano był ;]

http://davidicke.pl/forum/jak-zobaczy-aur-t4813.html

Może niech adminy zrobią fuzję by się nie powielać :tak:



Na górę
   
 
 
Post: 26 sty 2011, 23:21 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 lut 2010, 20:01
Posty: 354
Lokalizacja: Zach. Małopolska i Misiones(Argentyna)
Płeć: mężczyzna
freemind pisze:
Nie ma to jak kropka o średnicy pół cm :zęby:
- no tak raczej powinienem nazwać ją wielką pomarańczową kropą :) (fajne ćwiczenia z "czwartego wymiaru" :spoko: )

Aver pisze:
SpringGlory, podane przez Ciebie ćwiczenie dotyczy tylko aury przedmiotu, którą określa się mianem powidoku
- zgadzam się, od czegoś trzeba jednak zacząć.

phillip pisze:
SpringGlory pisze:
Chyba tematu o Aurze jeszcze nie było- wiec zakładam ten.


Ano był :)

http://davidicke.pl/forum/jak-zobaczy-aur-t4813.html

Nie mam nic przeciwko ,żeby włączyć go do Twojego.
- no to przepraszam, w wyszukiwarce nic mi nie pokazało, wiec jeżeli można to jakoś połączyć, no to prośba do moderatorów

Na zajeciach mieliśmy też bardziej zaawansowane ćwiczenia. rysowaliśmy kredkami aurę liścia, w parach aurę wokół głowy współtowarzysza, a także ilustrowaliśmy kolorami różne stany emocjonalne ochotnika. Ale tutaj już nie miałem jakiś spektakularnych dokonań. Raz trafiałem, innym razem nie. Jeszcze sporo pracy i ćwiczeń przede mną.
Ale na zajęciach nie ta rzecz mnie zadziwiła.

Mieliśmy wiele zajęć w stanie nadświadomości i głebokiej medytacji( alfa lub theta- kto skończył kurs silvy to wie o czym mówię)
Podczas tych ćwiczeń recytowaliśmy i powtarzaliśmy wiele afirmacji mających na celu uwrażliwienie i otworznie naszych zmysłów na odbiór sygnałów nadzmysłowych , czy innych subtelnych energii.
Ja z początku nie dostrzegłem zbyt wielkiej różnicy. Nie zauważyłem, że coś specjalnego we mnie się otworzyło.
Ale już po powrocie do domu...
O mało co nie pokłóciłem sie z wszystkimi, bo wydawało mi się, że wszyscy mówią do mnie podniesionymi głosami, czy wręcz krzyczą na mnie. Potem zorientowałem sie, że jednak mówią oni normalnie, za to mnie zmieniła się percepcja dźwięku:
-wszystko słyszałem o wiele ostrzej i dużo głośniej. Na drugi dzień było gorzej, bo za dnia dźwięki były bardziej intensywne, a będac znowu w mieście(Kraków) otaczała mnie masa hałasu. Teraz po kilku dniach jest lepiej , bo się przyzwyczaiłem, ale nadal słyszę wyraźniej i ostrzej niż przedtem



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 sty 2011, 23:45 
SpringGlory pisze:
- no to przepraszam, w wyszukiwarce nic mi nie pokazało, wiec jeżeli można to jakoś połączyć, no to prośba do moderatorów


Lajtowo :)

SpringGlory pisze:
O mało co nie pokłóciłem sie z wszystkimi, bo wydawało mi się, że wszyscy mówią do mnie podniesionymi głosami, czy wręcz krzyczą na mnie.


O, jakie zbędne muszą być te warsztaty ... :hi hi:



Na górę
   
 
 
Post: 27 sty 2011, 0:17 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 lut 2010, 20:01
Posty: 354
Lokalizacja: Zach. Małopolska i Misiones(Argentyna)
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
SpringGlory napisał(a):
O mało co nie pokłóciłem sie z wszystkimi, bo wydawało mi się, że wszyscy mówią do mnie podniesionymi głosami, czy wręcz krzyczą na mnie.


O, jakie zbędne muszą być te warsztaty ... :hi hi:
- ja tak nie uważam, chyba wypowiedź moja przeczytałeś po łebkach

Ale, ale zakończmy ten offtop.

A teraz takie pytanie do poduszki:
Czy wiecie może coś o nauce widzenia aury metodą Kilnera?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 03 maja 2011, 13:35 
Cytuj:
Barwa Twojej Aury

Energetyczną chmurkę otaczającą ludzkie ciało mogą na własne oczy ujrzeć jedynie wybrańcy. Jeśli nie zaliczasz się do grona jasnowidzów, jej kolor możesz sprawdzić w inny sposób. Rozwiąż nasz psychotest, a dowiesz się, jaka barwa przeważa w Twojej aurze.

1. Ktoś bliski często mówi Ci:
a. nie łap pięciu srok za ogon
b. zajmij się sobą
c. nie uratujesz ludzkości
d. jesteś leniwy
e. uważaj na siebie
f. uspokój się

2. Ty i ludzie...
a. stawiasz im wysokie wymagania
b. uwielbiasz ich
c. pragniesz ich uszczęśliwić
d. lubisz ich rozśmieszać
e. nie przejmujesz się nimi
f. Ty sobie, oni sobie

3. Najlepszy relaks zapewnia Ci:
a. czytanie rankingów bankowych i notowań giełdowych
b. gotowanie
c. podróż do egzotycznych krajów lub chociaż obejrzenie filmu na ten temat
d. impreza do białego rana
e. wspinaczka skałkowa, skok ze spadochronem
f. robótki domowe, naprawianie czegoś

4. Kto Cię zauroczy i zawładnie Twoją duszą?
a. ten, kto umie ocenić się krytycznie
b. rozumie innych
c. chce kierować ludźmi
d. umie się śmiać
e. ma w sobie ducha przygody
f. atrakcyjny fizycznie i namiętny

5. Urządzasz mieszkanie, ktoś chce dać Ci w prezencie komplet mebli. Cena nie gra roli. Jaki styl najbardziej Ci odpowiada?
a. wielkie, przepastne kanapy, ozdobne szafy w stylu gdańskim
b. styl jest nieważny, liczy się wygoda i funkcjonalność
c. ekologiczny, żadnej sztuczności
d. zwariowane meble, śmieszne gadżety
e. prosto i elegancko, metal, szkło
f. prawdziwe antyki prosto z domu aukcyjnego

6. Co sądzisz o wysiłku fizycznym, sporcie?
a. najlepszym sportem jest seks
b. nie chce Ci się ćwiczyć
c. za szybko się męczysz
d. jeśli sport to tylko samemu, bez rywalizacji kto lepszy
e. lubisz trenować, spalasz kalorie także podczas prac fizycznych
f. bez niego nie umiesz się odprężyć

7. Najmocniej wierzysz w: a. sukces finansowy i popularność
b. w Boga
c. w moc Kosmosu
d. chyba w nic
e. w konkrety
f. osiągnięcie wewnętrznej harmonii

ROZWIĄZANIE:

Większość odpowiedzi a
Zieleń
Taki kolor aury mają urodzeni przywódcy, ludzie dążący do sławy i majątku. Zmierzają do celu prostą drogą, są pracowici i odważni, nigdy się nie poddają. Jeśli zaliczasz się do grona „zielonych”, jesteś osobą wyjątkowo inteligentną i logiczną, potrafisz myśleć abstrakcyjnie. Dochodzisz na szczyt dzięki pracy swojej głowy, a nie mięśni. Jesteś odkrywcą, osobą kreatywną, nieobawiającą się nowości.

Większość odpowiedzi b
Błękit
Kochasz ludzi, chcesz im pomagać i leczyć ich zranione dusze. Przejmujesz nastroje otoczenia, śmiejesz się z osobami wesołymi i marudzisz w gronie ponuraków. Jesteś osobą niezwykle emocjonalną i masz bardzo rozwiniętą intuicję. Ty po prostu czujesz to, co czują inni i wiesz, jak im pomóc. Nie myślisz o sobie, a gdy trzeba grać rolę emocjonalnego pogotowia ratunkowego dla innych, własne sprawy rzucasz w kąt.

Większość odpowiedzi c
Fiolet
To barwa ludzi z prawdziwą pasją, wizjonerów i przywódców. Fioletowi mają silne poczucie dziejowej misji, chcą uszczęśliwić ludzkość i naprawić świat. Czują się – i są – w pewnym stopniu inni, wyróżniają się na tle szarego tłumu. Jeśli zaliczasz się do grona fioletowych, masz charyzmatyczną osobowość i jesteś oryginałem. Gubisz się w zwykłej codzienności, jesteś niepraktyczna/y i roztargniona/y.

Większość odpowiedzi d
Żółty
Twoja energia życiowa przypomina czynny wulkan. Jesteś zawsze w biegu i zawsze uśmiechnięta/y. Nie znosisz bezruchu i wszelkich ograniczeń, nawet monotonną pracę traktujesz jak zamach na Twoją wolność osobistą. Jesteś osobą kreatywną i inteligentną, miewasz fantastyczne pomysły, choć nie wszystkie są strzałem w dziesiątkę. Czasem za bardzo oddalasz się od realnego życia. Kochasz naturę, pragniesz walczyć o przetrwanie naszej planety, chętnie angażujesz się w działania organizacji ekologicznych.

Większość odpowiedzi e
Pomarańczowy
Nigdy nie podporządkujesz się ogólnie przyjętym zasadom tylko dlatego, że „tak trzeba”. Chodzisz własnymi ścieżkami jak kot, szukasz ryzyka. Zwykłe życie, dzień podobny do dnia i wieczory w kapciach przed telewizorem sprawiłyby, że zgasłby cały Twój entuzjazm. Ty chcesz sprawdzać własne możliwości, przeżywać przygody i stawać oko w oko z niebezpieczeństwem. Jesteś lekkomyślna/y, działasz szybko, czasem za szybko i nierozważnie. Najważniejszy jest dla Ciebie cel, ale droga do niego nieistotna.

Większość odpowiedzi f
Czerwony
Jesteś osobą gwałtowną, czasami wręcz nieobliczalną i namiętną, masz temperament wulkanu. Wszystko głęboko przeżywasz, złościsz się i śmiejesz z byle powodu. Twardo stąpasz po ziemi, nie bawisz się w abstrakcje i filozoficzne rozważania. Ciebie interesuje tylko to, co można dotknąć, posmakować lub powąchać. Można Cię nazwać chodzącym konkretem, liczy się tu i teraz. Nie zatapiasz się we wspomnieniach i nie snujesz planów na resztę życia.

Artykuł pochodzi z czasopisma "Gwiazdy mówią" (nr 7/2008)





Na górę
   
 
 
Post: 03 maja 2011, 14:14 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree

Rejestracja: 07 sty 2011, 18:56
Posty: 310
Polecałbym się tym nie sugerować, strasznie niemiarodajne. Przy okazji pomylono znaczenie błękitu i zieleni. Swoją drogą wyszedł mi kolor fioletowy, ale aurę mam indygo - którego nawet nie uwzględnili. :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 maja 2011, 12:40 
ziemba pisze:
Z całą pewnością nie radziłbym się tym kierować. Jak to przeczytałem zrobiło mi się żal autora.


Dokładnie to samo pomyślałem, człowiek, który napisał ten test, pomylił chyba dość poważny problem w rozwoju psychicznym (nawet nie duchowym czy intelektualnym), bycie chorągiewką czy kameleonem, z umiejętnością wyczuwania potrzeb drugiego człowieka i niesieniu mu pomocy, chyba, że dla tego człowieka, mówienie drugim tego, co chcą usłyszeć, jest pomaganiem im

Co do samego testu- wybierałem za każdym razem inną odpowiedź, a w pyt.3 nie ma odpowiedzi, z którą mógłbym się utożsamić. Mruga

Jeszcze jedna sprawa, jaką zauważyłem w tym teście- jeśli odpowiedziałeś większość A, to-
Cytuj:
urodzeni przywódcy, ludzie dążący do sławy i majątku. Zmierzają do celu prostą drogą, są pracowici i odważni, nigdy się nie poddają. Jeśli zaliczasz się do grona „zielonych”, jesteś osobą wyjątkowo inteligentną i logiczną, potrafisz myśleć abstrakcyjnie. Dochodzisz na szczyt dzięki pracy swojej głowy, a nie mięśni. Jesteś odkrywcą, osobą kreatywną, nieobawiającą się nowości.


Wow, ciekawe- ludzie dążący do sławy i majątku, wg autora testu, skupiają w sobie cechy intelektu, myślenia logicznego, abstrakcyjnego, bycia odkrywcą (!), osobą kreatywną.. jeju... ależ moim zdaniem dążenie do takich celów wyklucza się z powyższymi atrybutami, cechy osób dążących do "sławy i majątku", to raczej będą materializm, wąskie horyzonty, konformizm, i wiele innych cech, które jednoznacznie zdają się wskazywać na bardzo chore ego i niskie, instynktowne pobudki


Wielkie dzięki za temat Aury!
Tak się składa, iż ostatnio zdałem sobie sprawę, iż nic na ten temat nie wiem, i chciałem się dowiedzieć o co konkretnie w tym chodzi, jednak nie przysiadłem do tematu. Daliście mi impuls, żeby nadrobić braki :)

Pozdrawiam



Na górę
   
 
 
Post: 04 maja 2011, 13:28 
Trening widzenia aury

phpBB [video]



Na górę
   
 
 
Post: 25 maja 2011, 11:24 
JAK CZYŚCIĆ SWOJĄ AURĘ

Czyszczenie swojej aury jest niezbędne w duchowej higienie.
Dzięki codziennemu czyszczeniu swojej aury, chronisz siebie przed atakami psychicznymi i chorobami.
Czysta aura jest charyzmatyczna i sprzyja lepszym stosunkom z innymi.
Czyszczenie aury zajmuje tylko kilka minut dziennie i jest tego warte.
Gdy jest się chorym, przygnębionym aura jest brudna i może to zająć wiele medytacji by ją oczyścić.
Aura odzwierciedla to, co znajduje się w środku.
Doskonałe byłoby czyszczenie aury dwa razy dziennie- po przebudzeniu się i przed zaśnięciem.
Czyszczenie aury przed pojściem spać jest niezbędne.
Im więcej ludzi spotykasz w ciągu dnia, tym więcej myślokształtów i energii będzie przyczepiać się do twojego astralnego ciała, w wyniku czego mogą pojawiać się problemy.
Ciała astralne ludzi przeplatają się codziennie. Tak jak wirusy i fizyczne zarazki, ciało astralne zbiera energie.

Aby wyczyścić swoją aurę:

1. Zwizualizuj jasne światło wokół siebie. Trzymaj to przez minutę lub dłużej. Nie zabiera to wiele czasu.
2. Teraz zwizualizuj jeszcze jaśniejsze i bardziej intensywne światło na każdej ze swoich czakr, jak miniaturowe słońce.

To wszystko. Jeśli zauważysz, że twoja aura lub czakry są brudne, to powtórz proces.



Na górę
   
 
 
Post: 23 lip 2011, 21:30 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 23 lip 2011, 12:44
Posty: 1
Witam od 2 dni staram sie zobaczyc swoja aure udalo mi sie to zaskakujaco szybko po 5-10 minutach byla ona jasno zielona byla najpiekniejsza rzecza jaka w zyciu widzialem dzisiaj wygladalo to trosze inaczej
Koncentrowalem sie na
Mojej rece najpierw pojawilo sie cos jak dym co zapalilo moja aure i byla widoczna przestraszylem sie troche dziwna sprawa xd po czym lewa polowa mojej reki robila sie czarna spojzalem dokladnie poczym odrazu zniklo razem z aura postanowilem to zrobic jeszcze raz jak reka zczerniala nie zwracalem na to uwagi i czekalem wiem ze to dziwnie zabrzmi ale lewa polowa mojej prawej reki zmienila sie w cos jakby reke zombi byla czarna z czerwonymi plamami i bialymi elementami spojrzalem sie w to miejsce i wszystko zniklo nie potrafie sie tak skocentroeac zeby ogladac cala dlon gdy ruszam oczami wszystko znika nie znalazlem nic na forum o takiej dziwnej rece czy to cos oznaacza? I czy z czasem zaczne widziec aure wszedzie innych ludzi itd ?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 sie 2011, 10:40 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 cze 2011, 10:36
Posty: 153
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Płeć: mężczyzna
Poniżej ciekawy film o dowodach naukowych na istnienie aury i o wynikach badań Korotkova nad aurą w momencie śmierci i nie tylko. Polecam film i poszperanie w sieci po więcej informacji o pracach Rosjanina, gdyż są BARDZO ciekawe :tak: .

Aura człowieka, roślin - badania naukowe [napisy PL kliknij na CC]
phpBB [video]


Pozdrawiam wszystkich Podróżników po Wszechświecie :hejka:.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 38 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group