Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 24 sie 2019, 14:58

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 174 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna
Autor Wiadomość
Post: 10 lis 2011, 15:40 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 09 lis 2011, 18:22
Posty: 4
Witam
Mam do was pytanie a treść jego brzmi "jak walczyć z systemem".Chodzi mi tu o przeciwstawienie się temu wszystkiemu czyli iluminatom ,NWO itp. Chociaż mam tylko 15 lat czuje że trzeba z tym walczyć .Przeglądałem forum i nie znalazłem tematu który by w prost mówił co trzeba robić .



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 10 lis 2011, 15:40 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 10 lis 2011, 16:02 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree

Rejestracja: 04 cze 2009, 15:23
Posty: 1448
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Płeć: mężczyzna
to fajnie, że mając 15 lat chcesz "walczyć"
nie znalazłeś takiego tematu bo .... to nie takie proste (dla małego umysłu) :)

proponuję na prawdę starą zasadę nazywaną inaczej w różnych tradycjach: niestawianie oporu, nie-działanie
itp.

coś jak w sztukach walki : stabilność silnego centrum - wtedy jest szansa, że zagrożenie "samo" minie,
a w ostateczności "gdy nie można uciec"wykorzystanie energii "przeciwnika"

w praktyce mamy do czynienia głównie z MASOWĄ dezinformacją
tymi samymi sposobami warto INFORMOWAĆ

tu jest problem - bo te sposoby to media
choć z wykorzystaniem internetu można wiele wyprostować

ale najważniejsze - prawdziwa wojna dzieje się w UMYŚLE
i praca nad swoim umysłem to największy akt rewolucyjny
koszmarne przekleństwo tzw. systemu : ludzkie istoty z poczuciem własnej mocy



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 lis 2011, 16:20 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 20 lut 2011, 12:08
Posty: 104
Płeć: mężczyzna
Mistrzu ciało dąży za umysłem
chcesz się wyrwac z okowów nocy szukaj
nie słuchaj ale staraj się zroumiec
nie szukaj winych lecz przyczyny
wolność twki w tobie jedyna prawda
jesteś wolny synu
szukaj wolnosci niegraniczonej
jestem wolny widze przenosze się w przestrzeni widze ich piękna przed tobą droga
zostało jeszcze troche czasu
lecz to straci sens
czytaj podobna mi duszo do wolności długa droga od ciebie zalezy czy ci się spodoba
zawieszony w przestrzeni lecz wciąż ograniczony
poznałem hostów



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 lis 2011, 20:59 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 kwie 2010, 19:46
Posty: 174
Lokalizacja: Częstochowa
Płeć: mężczyzna
Baqazan pisze:
Witam
Mam do was pytanie a treść jego brzmi "jak walczyć z systemem".Chodzi mi tu o przeciwstawienie się temu wszystkiemu czyli iluminatom ,NWO itp. Chociaż mam tylko 15 lat czuje że trzeba z tym walczyć .Przeglądałem forum i nie znalazłem tematu który by w prost mówił co trzeba robić .


Hej. :)
System będzie istniał dokąd ludzie będą wierzyli, że jest on im potrzebny. Spójrz na ludzi i zobacz jacy oni są kolektywni i bezkrytyczni... Ciągle im można wmówić każdą głupotę. Był 1 listopada i wszyscy poleźli na cmentarze bo wmówiono im że trzeba to zrobić 1 listopada. Zobacz, mają na to 365 dni w roku ale nie - będą stali w korkach, tłoczyli się w autobusach po to aby zrobić to, co wszyscy inni. Nikt z nich nie zadał sobie podstawowego pytania - DLACZEGO I PO CO? Niedługo grudzień - kolejne tradycje - mikołaje, święta - zobacz jaki będzie pierdolec zakupowy w marketach. Jak co roku ludzie nakupią tony żywności z której później sporo wyrzucą na śmietnik bo ileż można tego zjeść... Ale "trzeba bo tak robią wszyscy". I znów nikt z nich nie zapyta sam siebie - DLACZEGO I PO CO? W TV mówią że trzeba zaciskać pasa i spłacać dług publiczny. No sorki... ja nie pożyczałem nic od nikogo, moi bliscy też nic nie pożyczali więc DLACZEGO mamy coś spłacać, ILU ludzi zadaje sobie pytanie: "dlaczego mamy coś spłacać skoro nic nie pożyczaliśmy?"

Baqazan Ty nie chcesz systemu, ja nie chcę i mnóstwo ludzi nie chce go już ale ciągle stanowimy ogromną mniejszość. Bo cała ta rzesza ludzi zaprogramowanych przez system - nie wyobraża sobie życia bez systemu. Powiedz nagle tym zaprogramowanym ludziom, że ich ustalony odgórnie "porządek" jest debilny, infantylny i patologiczny... Zlinczują Cię...

Są ludzie w dużym stopniu wolni od systemu. Pooglądaj sobie filmy Cejrowskiego - są na itvp.pl Tylko w naszym środowisku nazywa się ich "prymitywnymi" bo boso latają i mają liche chatki. :)

Gdybając - gdyby nagle kolektywnie wszyscy ludzie przestali uznawać pieniądze jako "coś wartościowego" - obecny system automatycznie upada bo pieniądze to jego "krew". System funkcjonuje tylko dlatego, że wszyscy kiedyś daliśmy wiarę temu, że zadrukowany papier ma wartość.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 lis 2011, 21:08 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 26 gru 2010, 17:57
Posty: 109
Walka z systemem to inny przejaw systemu.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 lis 2011, 21:44 
Dominik świetne zwięzłe podsumowanie.

Baqazan. Nie dostosowuj się do systemu a on zniknie oczywiście wtedy gdy zrobi tak większość. Zmień swoje nastawienie do życia, miej pasję, rób coś wartościowego a nie to co wszyscy bo tak wypada bo tak robią a niech sobie robią co Ciebie to obchodzi, że marnują swój czas i życie na głupoty, pokaż im to! swoim przykładem a niektórzy jak zrozumieją podążą za tym, za czym innym, za alternatywą etc. Pojedyncze odejścia od systemu jeszcze go nie zawalą ani nie zmienią. Ale przyjdzie taki czas... :tak: :king: :winko:

ps.

A poczucie potrzeby walki z systemem to nic innego jak przeciwstawny egregor (druga stron tego samego medalu) i podobnie jak bankierzy finansowali obie strony wojny tak system i walka z nim identycznie absorbują energię. A to jest jej strata i po co to. Lepiej mieć ją dla siebie.



Na górę
   
 
 
Post: 10 lis 2011, 22:27 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree

Rejestracja: 10 sie 2010, 15:42
Posty: 36
Płeć: kobieta
Nie walczyc :D :D Walczac dodajesz mu mocy tracac swoja. Wysylaj mu milosc a wtedy sie rozpadnie. Wszystko co ciemne, manipulacyjne pod wplywem swiatla MILOSCI musi sie rozpuscic bo nie wytrzyma tak wysokich wibracji. A teraz opisze jak to zadzialalo w konkretnej sytuacji. Prowadze mala dzialalnosc gospodarcza i oczywiscie jestem gnieciona i wykorzystywana przez system pracujac po kilkanascie godzin i malo co mi zostaje biorac pod uwage wysilek jaki w ta prace wkladam. :bangheadwall: Nadmiene podatki i oplaty wysysaja mnie ale lubie to co robie. Ostatnio musalam isc do zus cos zalatwic. Dojrzewalam kilka dni bo nie znosze taj zlodziejskiej instytucji. Weszlam a tam kolejka sie klebi. :evil: Zaczlam sie wkurzac i negatywnie sie nakrecac, przypomnialam sobie ile nas spoleczenstwo kosztowala reforma tej instytucji i taki bajzel. Ale w pewnym momenci powiedzialam sobie stop. Przypomnialam sobie jak podczas medytacji uslyszlam slowa " pokochaj system a on sie rozleci". Zacisnelam zeby i zaczelam w myslach powtarzac- Kocham cie systemie, kocham was urzednicy, przeciez tez jestescie ludzmi, kocham was i blogoslawie. Szlo mi coraz lepiej. Nakrecalam sie. Czas mi szybko zlecial w tej kolejce. Rozluzniona podeszlam do okienka a tam niespodzianka, Mila urzedniczka powiedziala mi ,ze mam duza nadplate i wyjasnila jak moge ta kase odzyskac :shock: Wczesniej nikt mi nie powiedzial :D Moja znajoma skorzystala z mojego doswiadczenia i taz zalatwila beznadziejna sprawe ciagnaca sie od kilku miesiecy wiec to dziala :tak:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 lis 2011, 22:45 
System od tego się nie rozleci ale Twoje negatywne do niego nastawienie na pewno. :D

Pani urzędniczka choć dla Ciebie miła nadal będzie od Ciebie pobierać co miesiąc albo i częściej myto tyle, że z uśmiechem na twarzy a dla Twojego portfela jaka to różnica czy okrada Ciebie ktoś w ciemnej bramie czy uśmiechnięty urzędnik.



Na górę
   
 
 
Post: 10 lis 2011, 23:42 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 wrz 2011, 16:16
Posty: 404
Lokalizacja: ząbki
Płeć: mężczyzna
walka z systemem nie jest prosta bo sam system istnieje już tysiące lat i jest dobrze zorganizowany a ludzie dobrze zmanipulowani. mimo to ich świadomość rośnie a o to głównie chodzi bo żeby zacząc walkę to musi nas być dużo.
między innymi takie strony jak ta wpływają na rozwój i przyspieszanie uświadamiania ludzi i oby było ich jak najwięcej w celu wymiany informacji ,nauki ,dyskusji.
Jak już będzie nas większość i będziemy zorganizowani mozna zacząć walkę.jak?
na pewno nie siłą . Mozna wykorzystać to co wykorzystuje system - demokrację. tworzymy swoją partię np.Przebudzonych i wygrywamy wybory - gdy na każdym kroku będą nasi ludzie podczas wyborów system nie będzie mógł nas oszukać. Potem zaczynamy zmieniać nasz kraj ,na pewno znajdzie się wielu mądrych ludzi w róznych dziedzinach aby wszystko dobrze działało.
Jednocześnie można np. niszczyc złodziejskie banki systemowe wypłacając z nich swoją kasę na konta we własnym narodowym banku, brać kredyty tylko w tym banku ,który będzie je udzielał bez procentów lub po bardzo małym oprocentowaniu co wpłynie na rozwój gospodarki.
ale w tym celu musimy się sprzeciwiać globalizacji i coraz wiekszym uzaleznianiu od UE i nie wolno nam wstępowac do strefy euro.
Co do systemu pienięznego to nie jest zły - źli są ludzie ,którzy obecnie nim źle zarządzają nie potrafiąc tego robic lub wręcz działając na szkodę swojego państwa - najważniejsze jest dla nich stołek, kariera i kasa.
Partia Przebudzonych mogłaby system od środka rozwalić a teraz jest sprzyjający okres kryzysu ,ludzie są coraz bardziej zniechęceni do obecnych partii i szukają nowych rozwiązań.
trzeba tylko przekonać tych obojętnych bo jak widać po wyborach jest ich ponad 50%,jednoczyc się i do dzieła.
w koncu działamy dla dobra nas i naszych dzieci, ojczyzny.
to moje przemyslenia , każdy może coś od siebie dodać bo co 1000 głow to nie jedna.

_________________
Fragment Mahatmy Gandhiego , który trafnie opisuje czym jest nasze życie.

"Twoje przekonania stają się twoimi myślami,
Twoje myśli stają się twoimi słowami,
Twoje słowa stają sie twoimi czynami,
Twoje czyny stają się twoimi zwyczajami,
Twoje zwyczaje stają się twoimi wartościami,
A twoje wartości stają się twoim przeznaczeniem."

A na gwiadkę możecie poczytać moje myśli na http://skyszaman.blog.interia.pl/



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 lis 2011, 0:02 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2010, 16:58
Posty: 373
Płeć: mężczyzna
Walka to jak ktoś pisał brak walki lecz nie bierność
Moja walka to minimalna konsumpcja , likwidacja kart kredytowych likwidacja kredytów ( jak można kont ) , płacenia gotówka dbanie o prywatność , telefon na kartę a najlepiej jego brak , zero portali społ .
zdrowsze odżywianie rezygnacja z tv i radia :) rozmowa z innymi :)
ograniczane zakupu wszystkie co opodatkowane :)

Pozdrawiam



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 lis 2011, 1:17 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree

Rejestracja: 10 sie 2010, 15:42
Posty: 36
Płeć: kobieta
Wysylajac systemowi energie MILOSCI i zmieniajac swoje nastawienie na pozytywne zmieniamy wibracje wokol siebie jednoczesnie robiac dziurke w murze systemu. Moze niektorzy urzednicy doznaja olsnienia i zrezygnuja z pracy dla systemu. Gdyby wiekszosc tak zrobila to system upada. :tak: Na poziomie materii tez zrobilam wiele zmian i powoli wychodze z matrixa. Podobnie jak moj przedmowca kilka lat temu zrezygnowalam z telawizji,radia i prasy.Swoj swiatopoglad ksztaltuje w kontaktach bezposrednich z innymi ludzmi.Rowniez ograniczylam konsumocje i okazalo sie ze co potrzebuje to mam lub w cudowny sposob od kogos dostaje jak potrzebuje.Od nowego roku likwiduje dzialalnosc gospodarcza.Coraz wiecej osob pomaga sobie bezinteresownie, tak wynika z moich obserwacji.Coraz wiecej ludzi opuszcza system tylko o tym nie krzycza. Co zrobi system bez ludzi ? :cooo?: :lol: :lol: :lol:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 lis 2011, 8:51 
Obrazek



Na górę
   
 
 
Post: 11 lis 2011, 12:01 
Tak naprawdę, nikt do końca nie wie jak walczyć z systemem, mimo wielu propozycji tu zaprezentowanych (tak to właśnie widzę).
Gdyby ta walka była skuteczna to by system już dawno upadł, a jak widać trzyma się solidnie i od czasu do czasu karmi nas propagandą żebyśmy poczuli się na wygranej pozycji... Możemy wyjść nawet protestować z transparentami a system dalej będzie funkcjonował.
Podstawą bazową tego systemu jest system pieniężny, gdyby w jakiś sposób udało się zniszczyć tą podstawę, to reszta podsystemów samoistnie rozpadła by się bo nie miała by "zasilania" w postaci dochodów, gdyż dosłownie wszystko opiera się na pieniądzach nawet jak pierdniesz to niedługo będziesz płacić od tego podatek. Lecz niestety nie mam pomysłu jak to zrobić, więc jestem jedną z wielu osób które nie wiedzą jak walczyć z systemem. Wycofanie pieniędzy z banków było by dobre tylko, że ja i tak z reguły mam 0 na koncie i musiało by się to odbyć na masową skalę... Machina propagandy omamia przeciętnego człowieka dzięki czemu system nadal istnieje...

Ale nie ma co się załamywać - zmieniając siebie wpływasz na zmianę wszystkiego dookoła, czyli, np. jeśli staniesz się życzliwy to świat wokół ciebie też będzie życzliwy dla ciebie. Więc w tym wypadku rozwój osobisty wydaje się najbardziej korzystny i to jest najlepsze rozwiązanie, gdyż przestajesz być ślepą owcą, jak reszta populacji.



Na górę
   
 
 
Post: 11 lis 2011, 14:17 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 wrz 2011, 16:16
Posty: 404
Lokalizacja: ząbki
Płeć: mężczyzna
przestanie być slepą owcą to dopiero początek walki z systemem. możesz wmawiac systemowi że go kochasz a on i tak będzie ciebie okradał ,truł i wykorzystywał bo tak jest zaprogramowany i robi od setek czy tysięcy lat.
To jakbys robotowi tłumaczył czym jest miłośc, bez programu nie załapie,zrobi swoje.
Co do podatków to jest ich już zbyt duzo i część należałoby zlikwidować np. od nieruchomości - to jeden z najbardziej nieuczciwych podatków bo płacisz od posiadania własnego domu czy mieszkania ,które kupiłeś i remontujesz za swoją już opodatkowaną kasę i państwo nie dokłada ci do tego grosza.
podatek VAT to podatek od wszelkiej sprzedazy i jest czystym dochodem państwa ale dla przecietnego zjadacza chleba to jest dodatkowy podatek dochodowy bo od niczego go sobie nie odliczy tylko musi płacić jak chce jeść - firmy odliczaja VAT z zakupów od VATu ze sprzedazy i płacą tylko róznicę.
na pewno znalazłoby się więcej takich wyłudzeń.
kryzysy powstają bo rządzą nami złodzieje i karierowicze i to ich trzeba zminić najpierw ,potem polikwidowac takie buble jak wyżej i będzie się zyło lepiej.
jak widać wszystko mozna zmienić i uleprzyć ale do tego trzeba uczciwych ludzi w rządach państw a już chęc wprowadzenia rządów swiatowych to katastrofa przy takim poziomie moralności polityków.

_________________
Fragment Mahatmy Gandhiego , który trafnie opisuje czym jest nasze życie.

"Twoje przekonania stają się twoimi myślami,
Twoje myśli stają się twoimi słowami,
Twoje słowa stają sie twoimi czynami,
Twoje czyny stają się twoimi zwyczajami,
Twoje zwyczaje stają się twoimi wartościami,
A twoje wartości stają się twoim przeznaczeniem."

A na gwiadkę możecie poczytać moje myśli na http://skyszaman.blog.interia.pl/



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 lis 2011, 15:30 
assun pisze:
... kryzysy powstają bo rządzą nami złodzieje i karierowicze i to ich trzeba zmienić najpierw, ... i będzie się żyło lepiej.
Jak widać wszystko można zmienić i ulepszyć ale do tego trzeba uczciwych ludzi w rządach państw a już chęć wprowadzenia rządów światowych to katastrofa przy takim poziomie moralności polityków.


Podkreślenie własne

Święte słowa oby nie prorocze,
starajcie się o to żeby NIGDY się nie ziściły.

Nas są miliony ponad 90 % a bogatych degeneratów niewielu. To nie ich kasa ani oni sami będą decydować o tym jak mamy żyć, jak myśleć, co i za ile kupować. Są inteligentni ale nie we właściwym kierunku.



Na górę
   
 
 
Post: 12 lis 2011, 23:19 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 cze 2009, 21:18
Posty: 841
Na wstępie należało by się zastanowić czym jest sam system, ale tutaj można by się rozpisywać w nieskończoność, bo on w istocie rzeczy ma strukturę samo organizującego się fraktala, inaczej dawno by się rozleciał.
Ale to nie znaczy że nie można z nim "walczyć", tylko że my od tzw. zarania dziejów wybieraliśmy (podsuwano nam) te najbardziej bezużyteczne metody
Ostatnimi czasy doszedłem do wniosku, że największym błędem ludzkości było obwinianie rządzących elit jak by to one nas ciemiężyły, ale oni są raczej jak sępy - istnieją bo jest "padlina" ...
Więc olać elity i np: zamiast podczas masowych protestów zwracać się do rządzących, skupmy się (zwróćmy się) na tych co nadal mimowolnie wspierają system i rządzących, dają im siłę itd.
I oczywiście nie muszą być to protesty uliczne itp. równie dobrze można grzecznie zagadać panią/pana mającego problemy (a często to się zdarza) z płaceniem kartą przy kasie w supermarkecie.
- O! jaka ta karta jest cool, jaka wygoda, jak szybko i bezproblemowo się nią płaci, też chcę to mieć .... :twisted:

Podsumowując system może tylko paść od tysiąca małych ukłuć, a im bardziej będą one osobiste czyli wymyślone przez samego zainteresowanego tym bardziej skuteczne.
Różnorodność w połączeniu z wrodzoną genialnością jednostek stanowi siłę dla której zmiecenie systemu to taki malutki pikuś :D



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 lis 2011, 12:50 
xpio pisze:
... - O! jaka ta karta jest cool, jaka wygoda, jak szybko i bezproblemowo się nią płaci, też chcę to mieć ... :twisted: ...


Jak widzę jak ktoś ma problem przy kasie z płatnością kartą a stosunkowo często się to zdarza skoro spotkałem się z tym kilkunastokrotnie a w sklepie przecież nie koczuję; a to z terminalem jest coś nie tak a to z połączeniem to mówię wtrącając swoje 3 grosze: gotówka jednak lepsza. :spoko:

Niektórzy w tym sprzedawcy przyznają rację. :tak: bo ja płacę w kasie obok np. empik i odchodzę a ktoś z kartą kwitnie dalej. :język:

Czekam tylko na rozbłysk Carringtona :lol: :king: :winko:



Na górę
   
 
 
Post: 13 lis 2011, 13:42 
xpio pisze:
Na wstępie należało by się zastanowić czym jest sam system, ale tutaj można by się rozpisywać w nieskończoność, bo on w istocie rzeczy ma strukturę samo organizującego się fraktala, inaczej dawno by się rozleciał.


Weźmy sen jako fakt. Śnimy ale nie ma śniącego. Od kiedy się urodziliśmy, wierzymy, że jest, wierzymy w niego więc stał on się obrazem holograficznym który cały czas włączamy. Jeżeli przemycimy pytania stąd do snu zaczniemy pytać
- kim jesteś ? - skąd przyszedłeś ? ,sen zacznie się sypać. Mamy informacje na temat czegoś co nigdy nie istniało.
Spytaj się siebie - kim jesteś ? Usłyszysz - kim jesteś ? Spytaj się siebie - co powinienem zrobić ? Mnóstwo odpowiedzi, no nie ? Mózg wytworzył je wszystkie przypisując je komuś kto nie istnieje. Odpowiedzi te stworzyły drogi i ludzie po nich chodzą.To jest Matrix. Od uświadomienia sobie, że wszystkie te odpowiedzi są fałszywe i nie ma nikogo prawdziwego, Martix zaczyna zanikać, odsłaniając zakrytą prawdę.



Na górę
   
 
 
Post: 19 lis 2011, 21:32 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 cze 2009, 21:18
Posty: 841
phillip pisze:
xpio pisze:
Na wstępie należało by się zastanowić czym jest sam system, ale tutaj można by się rozpisywać w nieskończoność, bo on w istocie rzeczy ma strukturę samo organizującego się fraktala, inaczej dawno by się rozleciał.


Weźmy sen jako fakt. Śnimy ale nie ma śniącego. Od kiedy się urodziliśmy, wierzymy, że jest, wierzymy w niego więc stał on się obrazem holograficznym który cały czas włączamy.
...

Tak jeśli przestaniemy go analizować rozkładać na czynniki pierwsze, albo co gorsza naprawiać, to rzeczywiście przestanie istnieć na skutek awarii zasilania :D
Tylko cały problem w tym że jeszcze cała masa ludzi go zasila i jest im z tym dobrze :drugged:

Co do "Zielonej piękności" zastosowano tam coś o czym piszę, tylko czy ludzie na ziemi są gotowi zniszczyć matrix poprzez porzucenie jego najbardziej lubianych/porządnych aspektów (bo tą drogą jest zasilany).
A w brew pozorom konsumpcjonizm nie jest kluczowy (również ale nie tylko), bo wydaje mi się że ludzie najbardziej lubią w nim władzę, to że są zarządzani i ktoś robi "porządek" dba o struktury w których można się bezpiecznie zagnieździć.
Ludzie pragną wolności, ale jednocześnie jej się boją.


Ludzie



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 lis 2011, 0:50 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 05 cze 2011, 20:26
Posty: 127
Sa juz pierwsze wymierne efekty jak walczyc z sytemem. Przekladem jest Islandia, wiele bankow zachwailo sie w posadach i zmienilo wlasciceli. A inwestorzy poniesli straty.

Owszem Polska to nie Islandia i inne realia, lecz mozna poprzez zwiekszenie swiadomosi spolecznej chociazby w tej aktywnej spolecznie czesci narodu. Prawda i tak sama zapuka do dzrzwi bo jestesmy przygotowywani do ogloszenia faktycznego stanu panstwa.

http://piotrbein.wordpress.com/2011/07/ ... -islandii/

Obserwujac tempo geopolitycznych zapedow to mam nadzieje, ze w najblizszej przyszlosci zaistnieja dogodniejsze warynki by przepropwadzic rozmontowanie sytemu. Taka przemiana na polskiej ziemi dopiero by wstrzasnela calym swiatem bo w Islandii mieszka jakies 250 tys dusz a w polsce statystycznie jakis 38 mln. To duzo wieksze przelozenie.

Wskazana sojusznicy unia z wegrami chociazby i wziecie przykladow z przeorganizowaniaw poltycznej sceny jakia wprowadzili.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 lis 2011, 13:17 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 26 kwie 2011, 22:29
Posty: 1
Płeć: mężczyzna
Z system, jaki by on nie był, walka nie ma większego sensu!
Dlaczego ?
Ano dlatego, że system, to ludzie MY i ONI.We wszechświecie nie ma czegoś takiego jak pustka !
Jeśli robi się wolna przestrzeń. to natychmiast jest wypełniana.
By coś zmienić potrzeba idei, pomysłu no i oczywiście działania :) !
Tylko jak wygrać z chciwością, pazerstwem, obłudą, żądzą władzy, hipokryzją, zakłamaniem ??????
Jak z tym damy sobie radę, to żaden system nie będzie zły !!!!!

to tylko moja teoria, można się z nią nie zgadzać :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 21 lis 2011, 11:53 
Dzień Dobry (takie polskie ALOHA)

Dzisiaj postanowiłem dołączyć "swoje" przemyślenia na temat wątku.

PODSTAWOWA SPRAWA JAKA NALEŻY SIĘ ZAJĄĆ to:

1/ Odciąć się całkowicie i ostatecznie od źródła swoich myśli.

2/ Maksymalnie zablokować (uszczelnić) wszystkie ubytki swojej energii (energii życia - czy jak ja tam zwał po prostu energii którą każdy z nas ma do dyspozycji)

3/ Maksymalnie wchłaniać i gromadzić energie życia - czyli odzyskać tą jaka mieliśmy po urodzeniu i dodatkowo z każdego możliwego źródła i w każdy możliwy sposób wchłaniać i gromadzić energię

[kolejność dowolna ale najlepiej robić to wszystko jakby równolegle]

jak tego dokonać:
musisz wiedzieć co chcesz i następnie musisz użyć swojej wyobraźni aby to zaistniało najpierw jako obraz czy symbol a następnie codziennie musisz zrobić cokolwiek aby to jak najszybciej zmaterializowało się w twoim życiu.

są sprawdzone techniki które przyśpieszają ten proces lub czynią go w ogóle możliwym

i tak aby zrealizować pkt1. można na przykład:
- siedzieć raz dziennie 10 minut przed zapaloną świeczką i się w nią po prostu wpatrywać obserwując w tym czasie napływające "swoje" myśli,

- możesz skoncentrować się na miejscu w przestrzeni (będzie to raczej miejsce poza ciałem) w którym odczuwasz dialog jaki jest prowadzony w "twojej głowie" (takich centrów myśli możemy mieć do siedmiu) i następnie BARDZO WOLNO swoim umysłem przesuwasz to gadające centrum do miejsca z tyłu głowy (miejsce gdzie kręgosłup łączy się z czaszką) i wpychasz w to miejsce - głos powinien zamilknąć, ale pojawi się następny z kolejnego centrum myśli (tak więc 7 razy trzeba to powtórzyć, czasami mniej aby uzyskać ciszę).

OCZYWIŚCIE SĄ I INNE TECHNIKI SZYBSZE LUB WOLNIEJSZE (JA PODAŁEM TE KTÓRE MOIM ZDANIEM SĄ NAJSKUTECZNIEJSZE)

a co do pkt.2
należy zacząć od zaprzestania denerwowania się wysyłania do kogokolwiek np. ty taki owaki (a jeśli już musimy to KOŃCZYĆ POZYTYWNIE
czyli: TY TAKI OWAKI ale masz ładne zęby (POZYTYWNE ZAKOŃCZENI POWODUJE IZ ENERGIA ŻYCIA ZOSTAJE U NAS W PRZECIWNYM WYPADKU BEZWIEDNIE ODDAJEMY JĄ TEMU KOGO PRZEKLINAMY

należy ograniczyć koszty czyli maksymalnie zminimalizować wydatki
i przykładowo jeśli chcesz coś pić to pij wodę (jest tak naprawdę za darmochę jeśli się dobrze rozejrzeć i poszukać.

należy ograniczyć do minimum jedzenie a o tym z supermarketu i fabryk zapomnieć

etc.

co do pkt3
po pierwsze odzyskać utraconą w czasie swojego życia energie tzn odebrać ta która przylgnęła do innych osób i miejsc w czasie naszego życia (dobre jest tzw ćwiczenie nazywane rekapitulacja)

po drugie oddać innym ta energię która przyczepiła się do nas w czasie naszego życia a jest obcych ludzi

dalej:
-wchłaniać i gromadzić energie podczas oddychania
- podczas wpatrywania się w słońce (najlepiej rano i wieczorem
- podczas pocierania dłonią o dłoń
- podczas różnych ćwiczeń i czynności (jest tego (takich technik bardzo skutecznych wbrew pozorom sporo)

Izolować się od każdego kto wyciąga z nas energie życia, unikać takich miejsc etc.

Starać się maksymalnie zorganizować tak czas aby mieć go dla siebie, a nie dla durnej pracy, czy idiotycznych zajęć i przestać zwracać uwagę na niby problemy (czyli to wszystko co jakby ładuje się z buciorami w nasze życie a czego wcześniej nie planowaliśmy).

BYĆ UWAŻNYM W TU I TERAZ, planować, zapisywać, ZAPISYWAĆ SNY

Pozdrawiam
Zbyszek

ale skoro tematem jest: JAK WALCZYĆ Z SYSTEMEM? -
jeśli zrobimy prawidłowo i konsekwentnie tzn. codziennie coś zrobimy z tego co wyżej zaproponowałem (a właściwie to wynika z doświadczenia najpierw innych i trochę mojego)
- to walka z systemem będzie odbywała się jakby obok nas - bo jeśli ktoś chce sobie walczyć to niech walczy - KAŻDY MA WOLNĄ WOLĘ



Na górę
   
 
 
Post: 21 lis 2011, 13:53 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 sie 2011, 11:56
Posty: 80
zbyszek-dzięki trafne uwagi i na pewno bardzo pomocne
ktoś juz chyba to pisał ale walka z systemem jest w teorii banalnie prosta,wystarczy po prostu by większa liczba osób przestała by podtrzymywać tę piramidę ona zwaliła by się ,system bez nas nie ma prawa istnieć,jeśli masowo ludzie powyciągali by pieniądze z banku ,przestali brać kredyty etc poupadały by banki a to już obciecie jednje ręki systemowi.Gdyby przestali być konsumentami(przestali kupować żarcie z supermarketów,zabawek i innych bzdur)gdyby powyrzucali telewizory za okna i co najważniejsze gdyby przestali walczyć i obwiniać wszystkich o swoje problemy wszystko prędzej czy później prysło by,byłaby wojna ale wystarczyło by to ze nikt nie bedzie w niej uczestniczył walczył i wojny nie ma :o oczywiście latali by przygłupy którzy mordowali by na ulicach,ale proponował bym masowo wyjsć i unieszkodliwić takich pojedyńczych osobników albo pozamykać się w domu ewentualnie .
Oczywiscie do tego potrzeba otwartego umysłu i ODWAGI,ciągle patrzymy na swoje potrzeby,a gdyby tak pzestać myśleć o sobie?gdyby zagubieni ludzie nie mieli potrzeby DOWARTOŚCIOWANIA się kupowanymi rzeczami nie było by podaży nie było by konsumenta na system a system musi się żywić bo inaczej zdechnie
gdyby odstawili religie,mięso i zaczeli skupiać się na pracy nad sobą a następnie na pracy z ludźmi razem osiagneli byśmy zwycięstwo,
wyobraźmy sobie,masowy upadek gospodarki,banków telwizja strasza i nadaje non stop ale wielu ludzi telewizory ma za oknem i nie czuje strachu,żywi sie swoimi owocami,ziemniakami czym kolwiek naturalnym ,ludzie masowo medytują są spokonij nie boją się śmierci i cierpiwie czekają aż nastanie krach,wreście wojska illuminati wychodzą na ulice próbują rozpętać terror pewnie zgineło by sporo ludzi ale przy 7mlr była by to garstka i byli by to ci nie przygotowani.

Duża część żołnierzy,policji straży itd odmawia przełożonym i przyłącza się do ludzi,jeżeli jakaś część będzie spokojna to inni przy nich też przestaną się bać,miłość sie rozprzestrzenia ludzie zaczynają się łączyć bo nie mają nic do stracenia,system tak ich wypunktował że wielu poświęciło by nawet życie ,ludzie na ulicach rozmawiają ze sobą bez krzyku i kłótni,jest tylko płacz wzruszenia i zrozumienie nawet wroga,bo kazdy miał swoje powody by być takim,nie ma juz zawiści ludzie o niej zwyczajnie w takiej sytuacji zapominają, coraz wiecej ludzi rozumie na czym polega ten system,globalne przebudzenie,coraz wiecej widzi żę władza panikuje i nie może już nic zrobić,na niebie prawdopodobnie wariują hologramy lub prawdziwe ziemskie UFO ale szybko roznosi się wieść że to iluzja,pewność siebie i świadomość wzrasta,Europa jest silna w Ameryce jest najgorzej i najwiecej ofiar ale wielu idzie z pomocą,ludzie spalają fabryki i przede wszystkim musiało by się zniszczyć produkcje wszelkiej boni piloci po naszej stronie musieli by zadać cios Nato itd,być może większe kraje przyłaczają się do ludzi i stoją jak parawan za cywilami,odważniejsi wpadają do rządowych budynków i robią rozróbę,wielu członków illuminatów niższych stopni dziękuje za współprace i chowa się gdzie się da lub ginie w rękach milionów ludzi,zostaja tylko ci opętani ale co mogą począć odpalić bomby wszelkiej maści?już próbowali Niemcy i ktoś im przeszkodził,być może tu siły światła zaczeły by ingerować jeśli zobaczyli by jaka jest tu sytuacja i nie pozwolili by garstce debili zniszczyć Ziemi,pozostaje pytanie co robiły by reptalianie? szli by na "noże" czy nie mieli by wyjścia i wycofali by sie? a może to tylko garstka a nie całą ich cywilizacja steruje masami ludzi?

To czysto hipotetyczne założenia,scenariuszy mogło by być wiele ale potrzeba ruszyć dupy i uczyć się od tych pseudo oswieconych,jeśli oni mogą wpoić milionom by żyły zgodnie z ich zachciankami my też mogli byśmy w końcu wpoić miliardom że życie to nie praca,dom,rodzina i reputacja czy sukces,moglibyśmy pokazać jaka piękna jest wolność i miłość,jak świat mógłby wyglądać gdyby większość obrała taką ścieżkę,nic na siłę ale czasami trzeba wrzasnąć :)
coś jak V for Vendetta tylko na większą skalę i dużo bardziej realne
uwierzcie mi że byłoby to wykonalne,wystarczy złamać granice które sami sobie nakładamy

_________________
"zobaczysz pewne rzeczy z powodu których ciężko będzie w przyszłości o uśmiech ale bez względu na to co ujrzysz bez względu na nawałnice i ból musisz zachować poczucie humoru"
"Musimy wprowadzać zmiany zmienimy sposób w jaki jemy zmieńmy sposób w jaki żyjemy i w jaki taktujemy innych-Tupac Amaru Shakur

"Wy śmiejecie sie ze mnie że jestem inny a ja śmieję się z was że jesteście tacy sami"-Jonathan Davis.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 lis 2011, 16:52 
Komentarz usera - nick: Nieistotne pisze:

Jakby ludzie nie byli straszeni to by mogli zacząć przypadkiem myśleć.

Jakby ludzie zaczęli przypadkiem myśleć mogliby dojść do wręcz przeciwstawnych wniosków jakimi się ich karmi od maleńkości.

Jakby doszli do takich wniosków ich światopogląd z "politycznie poprawnego" mógłby ewoluować na zupełnie nieznane rządowym socjopatom wyżyny.
Gdyby to nastąpiło ludzie którzy zaczęli samodzielnie myśleć mogliby wyrobić w sobie zupełnie inny system wartości niż ten narzucany im prawem wszelakim.

Jakby do tego doszło mogłoby się okazać iż wiele z rzeczy teraz uważanych za niezbędne są im całkowicie zbędne.
Mogłoby się tez okazać iż ci którzy ich straszą czy wychowują w jedynie słusznej ideologi są im całkowicie niepotrzebni ani do szczęścia ani do życia i mogli by ich obdarzyć najgorszym z możliwych uczuć - całkowitą obojętnością.
Ponieważ ci którzy zawsze wiedzą lepiej co jest dla innych "dobre", co "powinni mieć a czego nie" "w co mają wierzyć a czego nienawidzić" boją się nadejścia tej chwili jak diabły święconej wody straszą prostych ludzi czym tylko są wstanie wymyślić by ludzie żyli w przeświadczeniu, że im te mentalne pasożyty są do czegokolwiek niezbędnie potrzebne.
Czasem wystarczy odważyć się zrobić pierwszy mały krok by odnaleźć zagubioną ścieżkę do RAJU.



Na górę
   
 
 
Post: 23 lis 2011, 17:20 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 maja 2009, 21:34
Posty: 575
Lokalizacja: Pleiades
Płeć: mężczyzna
vvorheko pisze:
Walka z systemem to inny przejaw systemu.


system nie jest zly, chyba ze to 'zly system'

_________________
Wiara to Ja, a Wiedza to moj Miecz.
"Badz zmiana, ktora chcesz zobaczyc na swiecie" Gandhi



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 gru 2011, 22:01 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 04 gru 2011, 14:24
Posty: 1
Lokalizacja: Polska
Płeć: mężczyzna
Baqazan pisze:
Witam
Mam do was pytanie a treść jego brzmi "jak walczyć z systemem".Chodzi mi tu o przeciwstawienie się temu wszystkiemu czyli iluminatom ,NWO itp. Chociaż mam tylko 15 lat czuje że trzeba z tym walczyć .Przeglądałem forum i nie znalazłem tematu który by w prost mówił co trzeba robić .


Sam sobie na nie odpowiedz :-). Według mnie tak jest najlepiej. Bo jeśli przyjmiesz czyjąś opinię na ten temat i zrobisz to tak bezkrytycznie (po prostu przeczytasz, szybko stwierdzisz, że ten ktoś ma racje, przyjmiesz jego poglądy itp.) to ulegniesz praniu mózgu. Jak to ładnie ktoś powiedział: "Myśl sam za siebie"

Oczywiście możesz wziąć pod uwagę czyjeś opinie, ale pamiętaj, żeby najpierw pojąć ich prawdziwą wartość i przemyśleć. :so:

Mnie też nie słuchaj :). Myśl sam :)

_________________
Zanim żarówka rozjaśni otoczenie, musi najpierw oświetlić samą siebie. ~ Moje :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 05 gru 2011, 14:08 
W dzisiejszym świecie już tylko ktoś niepoczytalny może zaprzeczać że ludzkość jest kontrolowana przez korporacje bedące reprezentacją sił niewolących ją od tysiącleci.

Sytuacja ta będzie trwała tak długo, dopóki każdy człowiek nie nauczy się brać odpowiedzialności za własne czyny.
Brzmi trochę dziwnie, ale to jedyna recepta - np nie można sobie tłumaczyć że pracujemy w banku, korporacji, rządzie "bo nie mamy co do garnka włożyć i trzeba nakarmić dzieci" - taka postawa to infantylne oszukiwanie siebie, pracując w tych instytucjach i godząc się na "małe kompromisy" de facto ZABIJAMY własne dzieci....

Zrozumienie tej prostej prawdy zajmie wg mnie ludzkości niedużo czasu.

pozdrawiam



Na górę
   
 
 
Post: 07 gru 2011, 17:53 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 kwie 2010, 8:57
Posty: 521
nie trzeba walczyć, tylko bojkotowac.. sam padnie.
Przykład.
Orzełek na koszulkach. jeden mecz bez kibiców i już była zmiana.. nie ma kto zasilić kasą to pada.
pzdr



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 gru 2011, 19:28 
Mnie sie wydaje, ze zeby walczyc z systemem, potrzeba duzo ludzi. Nikt nie poruszyl chyba kwestii, co z tymi "nieswiadomymi" ?

Ja sie tym tematem interesuje juz pare lat, ale zeby nie kolega, to do tej pory bym byl chyba ciemny. No wlasnie, ale jak kogos przekonac by zainteresowal sie tym tematem ? Ilekroc komus podsylam linka czy to z video czy z artykulem, tylekroc albo nie interesuje ich to, albo po prostu sie smieja ze mnie, lub tez zerkna i rzekna "aha" po czym nigdy wiecej takiego tematu sami nie porusza.

Wiem, ludzie maja juz tak przymydlone oczy, ze chyba bardziej sie nie da. I tu przypomina mi sie pewne powiedzenie bodajze Franka Zappy:

Cytuj:
Większość ludzi nie poznałaby dobrej muzyki nawet gdyby podeszła ona do nich i ugryzła ich w dupę.



Na górę
   
 
 
Post: 12 gru 2011, 16:26 
Matrix is a system
phpBB [video]

'...Most people are not ready to be unplug ...'



Na górę
   
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 174 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group