Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 16 lis 2019, 22:59

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 174 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna
Autor Wiadomość
Post: 10 mar 2014, 14:28 
Jedyna walka polegałaby na całkowitym odcięciu się od tego świata. Wszystko jest teraz zainfekowane i przetworzone (tak tak owoce i warzywa też). Nawet powietrze, którym oddychamy nie jest prawdziwym powietrzem. Wszystko to nas otumania i pozbawia woli walki. Więc jedynym sposobem jest odcięcie się od tego...ale czy to jest możliwe? Można się odciąć od powietrza? Czy w ogóle znajduje się jeszcze czyste nieskażone powietrze? A jedzenie? Może świadoma śmierć jest jedyną metodą walki?



Na górę
   
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 10 mar 2014, 14:28 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 10 mar 2014, 15:21 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 19 kwie 2013, 19:43
Posty: 208
Płeć: mężczyzna
Mamy to co mamy.Nawet na śmietniku można pracować ze swoim umysłem.A jak ktoś nie zna innego życia tym bardziej nie jest to problemem.To my stwarzamy sobie problem bo ciało ludzkie jak widzę może się przystosować.Trzeba tylko o nie trochę zadbać i nie zdawać się ślepo na bigfarmę.

Dla jednych Polska to śmietnik - dla innych raj. Kwestia widzenia.

Rozejrzyjmy się.

A co ma powiedzieć świnia na farmie ? Dla niej nasze życie to raj.

Świadoma śmierć.Oczywiście ale po przynajmniej próbie przeżycia tego życia w kierunku jakby to nie nazwać oświecenia/synchronizacji/spełnienia.Życie jako człowiek i to tu i teraz w Polsce nie jest takie złe.Więc nie ma co tragizować.Wystarczy spojrzeć na Wschód.

Nie ma gdzie uciekać.Bo chyba w niebo mało osób już wieży.Robić tu i teraz swoje i nie peniać.
Praca z umysłem żeby nie dokładać cierpienia i dalej.

Nie ma co tragizować "na siłę".Mamy takie warunki wzrostu jakie mamy a system też nie jest jeszcze szczelny i oby taki został.Sami wchodzimy głębiej niż potrzebne do życia w te tryby z chciwości albo głupoty.

Dlatego uszy do góry Shanti :tak: i do boju.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 mar 2014, 15:45 
Ależ Panie Punkt Mu, ja nie tragizuję. Nie uważam, że świadoma śmierć to ucieczka, wręcz przeciwnie to odrodzenie. Ale oczywiście można walczyć tzw. półśrodkami czyli medytacją, nie płaceniem kartami, zdrowym odżywianiem itp. Coś to może i daje.
Nie uważam Polski za śmietnisko, już abstrahując, że cały świat stał się wysypiskiem, ale jest jak jest i wiem o tym. Nie tragizuję. Jedynie daję jakąś inną alternatywę.
Zgodzę się z Tobą w kwestii świadomej śmierci, że trzeba przeżyć to co tu, doznać tego cierpienia, radości, smutku i dopiero dzięki temu bagażowi doświadczeń możemy naszą śmierć nazwać świadomą.

:) Uszy jak najbardziej do góry.



Na górę
   
 
 
Post: 11 mar 2014, 8:04 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 19 kwie 2013, 19:43
Posty: 208
Płeć: mężczyzna
Wchodzimy w słowa ale tak to już to ludzkie ciało jest ukształtowane.Może trzeba pomedytować aby zobaczyć że to co nazywaliśmy medytacją jest niepotrzebne.Pójść i się zmęczyć żeby zobaczyć że nie ma po co męczyć i takie tam pitolenie :)

Tak naprawdę nie mamy źle.Jest to subiektywne uczucie dobrze/źle a system ? To Ty.Ja.Wszystko co mamy w głowie i w co jesteśmy uwikłani w jakieś grze ja/inni.Przynajmniej tu i teraz w tej części świata.

Możemy mniej żreć.Możemy mniej kupować.Możemy pomagać innym.Cały czas możemy.I co większość robi ? Zwala na system że nie może.

Z odrodzeniem to się jeszcze zobaczy bo może to Pan Jezus miał rację więc nie ma na co czekać tylko stosować półśrodki i działać na swym małym podwórku chociażby jak medytacja czy niepłacenie kartą.Z punktu widzenia absolutu wszystko jest jakie jest i dlatego jest.Z punktu widzenia subiektywnego postrzegania tu i teraz wszystkie takie drobne działania są ważne.Ludzie są jak kamertony.Jeden zaczyna "dobrze" dźwięczeć i już jeden dzień nie sprawia cierpienia ponad to co jest.



:okok: i tyle.Miłego dnia.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 mar 2014, 1:16 
Offline
Master of the Ninth Arch * 13th Degree
Master of the Ninth Arch * 13th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 lis 2009, 5:05
Posty: 1218
Lokalizacja: Lyrae/Terra
Płeć: mężczyzna
Jak walczyć z systemem ?
W tym kraju to proste. Odebrać koryto.
Jakie działanie temu procesowi jest pierwszym jakie należy uczynić ?
Dać w końcu szansę takim jak Kongres Nowej Prawicy np. czyli ideom całkowicie wolnorynkowym.
Sytuacja staje się powoli tak dramatyczna, że jeśli nie teraz w 2015 w wyborach nie wejdą tacy ludzie do tego zapyziałego sejmu no to przyjdzie taki krótki czas po wyborach gdzie ogromna większość z nas będzie pisała na forum z miejsc poza Polską - krótko mówiąc na emigracji.

Od takiego startu - ludzie mając więcej forsy w kieszeni - mogą sobie pozwolić na różne przyjemności.
Przyjemności czy to z racji tej że się wkracza na duchową ścieżkę i kupuje np przedmioty by potrzebne tej osobie są by otoczyć się i wzmocnić energię w ciele, czy chociażby podróżować w miejsca jak Peru, Meksyk i poznać np szamanów czy kulturę i obyczaje tamtejszych osób.
Przyjemności materialne również będą na porządku dziennym wtedy.
Ale jakim to życiem duchowym da radę człowiek pochwalić się robiąc za 1200 z kawałkiem na rękę (jeszcze np żyjącym na własny już koszt, a nie np rodziców) ?
Oczywiście generalizowanie powyższego nie jest odpowiednim podejściem, ale powyższe opisałem na podstawie paru przykładów mi zaobserwowanych.
Jeśli ludzie ledwo wiążą koniec z końcem jeśli chodzi o materialne aspekty życia, czy podstawowe, to czy będą tak ochoczo myśleć nad życiem duchowym ?
Wiecie że w takich USA np Ci co idą w duchowość to najpierw mają na nią pieniądze ?
A tu o nie trzeba walczyć.
Pieniądz = energia. Niestety. Oby w przyszłości zmienił się ten zamiennik w bardziej zdrowe wartości.

A tam jakieś... "wizualizowanie że "oni" <-- (system) - nie istnieją " to jest utopia na tym etapie świadomości póki co...
Najpierw trzeba zacząć polityką małych kroczków.
Działaniem.
Później tylko zbierać owoce.

ot...
"sorry, taki mamy klimat"
reguły gry są jakie są...

Pozdrawiam.

_________________
Nie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 25 mar 2014, 20:26 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 22:13
Posty: 274
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Dać w końcu szansę takim jak Kongres Nowej Prawicy np. czyli ideom całkowicie wolnorynkowym.
Sytuacja staje się powoli tak dramatyczna, że jeśli nie teraz w 2015 w wyborach nie wejdą tacy ludzie do tego zapyziałego sejmu...


Naprawdę myślisz, że pójście do jednej z ich systemowych instytucji, przyniesie rezultaty inne od tych jakie oni chcą? I nie jest aby dużo za późno aby iść taką drogą biorąc pod uwagę jak sztuczny jest system?I Co to za taktyka walki z systemem ,której batalia posługuje się środkami systemu, to nie jest walka – lecz współudział …



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 25 mar 2014, 21:57 
Offline
Master of the Ninth Arch * 13th Degree
Master of the Ninth Arch * 13th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 lis 2009, 5:05
Posty: 1218
Lokalizacja: Lyrae/Terra
Płeć: mężczyzna
Korwin Mikke wyraźnie powiedział, że są dwie opcje przejęcia władzy. Siłą, lub zgodnie z obowiązującym prawem.
Więc, tak, wierzę że da się. On chce jak widać by było wszystko zgodne z prawem. Gra ich regułami, które nie są nieprzepuszczalne. To nie nanotechnologia :)
Po to by triumfowało zło, wystarczy bierność ludzi dobrych.
Tyle w temacie.
Pozdrawiam.

_________________
Nie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 25 mar 2014, 23:26 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 cze 2013, 19:03
Posty: 225
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Śląsk
Pamiętacie co było po 89' roku?

Totalna anarchia w gospodarce,
hiperinflacja,
brak kontroli,
od szczęki do mercedesa w rok
dynamika w rozwoju..etc
...

Cholera, no komu to przeszkadzało?

Wystarczyło wtedy jeszcze kilka lat a naprawdę byli byśmy tygrysami Europy.

Tam naprawdę to władza i administracja nikomu nie jest potrzebna. To nam się wciska ciemnotę , że bez nich nic się nie da zrobić.

Bez nich ...da się zrobić wszystko

Proponuję , już ostatni, podatek. Wyślijmy polityków na roczne wczasy, ja sam się chętnie dołożę.
Bez idiotów gospodarka się sama ułoży.
A w budynku sejmu się zrobi halę targową, w której będzie prawdziwy towar a nie kapuściane głowy.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 mar 2014, 5:05 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree

Rejestracja: 18 gru 2011, 5:38
Posty: 315
Szczerze mówiąc, nie sądzę żeby można było wyleczyć ten system. Planeta jest opanowana od tysięcy lat przez cywilizację pozaziemską i nie ma sposobu na wyjście z tego. Można jedynie poczekać kilka miesięcy na rozwój wypadków które zapoczątkują Erę Wodnika. Zmiany w przyrodzie mają gwałtownie narastać w najbliższych miesiącach. Wybuch wulkanu Yellowstone może zupełnie zmienić kierunek naszych dalszych rozważań.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 mar 2014, 6:26 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 19 kwie 2013, 19:43
Posty: 208
Płeć: mężczyzna
System to co masz w umyśle.Opróżnić.Niby tak samo ale inaczej już się żyje.

A co ma poczuć kura na fermie opanowanej przez ludzi ? Albo robak zjadany przez kurę ?

Jest jak jest.

My ludzie przynajmniej możemy to zmienić " w sobie". Może zwierzę też jakoś sobie radzi.Albo nie widzi że można inaczej.Nie wiem.Obecnie nie jestem świnią żeby wiedzieć co robi ale wiem że cierpienie jest jedno.

Dlatego działam na pozycji niejedzenia mięsa choć zdarza się że kupuje czasem jakieś jego resztki w sklepie aby od czasu do czasu zjeść.Uzależnienie jest bardzo mocne .

Więcej wiary w siebie.Możemy zmieniać nasze podwórko bez wybuchów wulkanu czy pomocy obcych.

Widzę jak ludzie się jednoczą przeciw szczepionkom.Bo w tym uczestniczę.Bo to dotknęło mnie.Bo wystarczy być w grupie.Jedna słomka łatwa do złamania.Snopek już nie.

Miłego dnia i nie peniać.Każdy dzień można przeżyć ok.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 kwie 2014, 19:14 
Offline
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 paź 2013, 21:30
Posty: 41
Płeć: mężczyzna
Zawsze znajdzie się ktoś kto chce ustanawiać nowe prawo, będzie robił wszystko, używał każdej metody aby tylko przekonać do jego racji jak najwięcej ludzi. To tak jak pudrowanie trupa, próba stworzenia takiego swoistego Frankenstaina systemowego, dać mu nowe ciało, wstawić mózg, dokręcić kilka śrubek i voila! Dzieło gotowe.

PROBLEM NR 1

Każde prawo niezależnie od tego jakie by nie było - jest narzucaniem czyjejś woli danej jednostce.
W związku z czym, jeżeli ktoś się z nim nie zgadza, zawsze będzie szukał drogi aby je ominąć, zmienić lub złamać. To z automatu tworzy albo opozycjonistę albo przestępcę - po części o to też chodzi.

PROBLEM NR 2

Wszystkie działania sprowadzają się do jednego: do uzyskania masy krytycznej. Im większa masa tym większa siła. Niezależnie kim by nie był przywódca, lider, przewodnik - zawsze będzie starał się budować jak największą grupę swoich "zwolenników". Wszystko pod płaszczykiem "jedności" jak również "walki" z przeciwnymi grupami.

tak abstrahując
- Pan z filmiku powyżej (Gdybym był premierem - Jak pokonać SYSTEM ) mówi o prawie dżungli i że w obecnym systemie wygrywa silniejszy a następnie dodaje, że wszystkie grupy antysysemowe muszą się zjednoczyć inaczej nie ma szans na zmianę...
- czyż nie jest to to samo prawo dżungli o którym wspomniał wcześniej?
Próba stworzenia silniejszej grupy w celu zniszczenia obecnej.


PROBLEM NR 3

Ominięcie czynnika decyzyjnego. Tak naprawdę prawo to.... ILUZJA na którą nie mamy wpływu a na którą mimowolnie się zgadzamy. Już w momencie narodzin dostałeś pakiet praw, na które z oczywistych względów nie miałeś żadnego wpływu a mimo to teraz musisz je przestrzegać. Cały system prawa jest tak zaprojektowany aby implikować zasady systemu do naszych głów bez naszej woli.

PROBLEM NR 4

System prawny to jeden z procesów projektowania społeczeństwa, który toczy się od zarania dziejów. Mechanizm ten działa na zasadzie warunku: Jeżeli NIEPRZESTRZEGANIE PRAWA, wtedy KARA. Pierwsze poważne zalążki tego procesu, to zapewne w niebiosa rozsławione 10 przykazań, które należy przestrzegać, w innym przypadku czeka nas kara. Dziś jak widać, system coraz prężniej się rozwija a różnego rodzaju praw jest miliony. Najśmieszniejsze jest to, że tak nas wmanewrowano, że sami sobie je tworzymy, ponieważ zaimplikowano nam kolejne warunki typu: Jeżeli BRAK PRAWA, wtedy NIEBEZPIECZNE ŻYCIE.

...

Dziękuję.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 kwie 2014, 20:37 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 lis 2012, 18:38
Posty: 52
Zgadzam się z tobą że prawa stanowione przez człowieka są formą kontroli. Natomiast ciekawi mnie jak rozwiniesz swoją myśl tzn.
- czy człowiek nie ma żadnych praw i sam je sobie stanowi tzn "co jest dla mnie dobre to jest moje prawo"
- czy też że istnieją jakieś predefiniowane prawa moralne którymi należy się kierować



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 kwie 2014, 10:39 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 15 paź 2011, 20:41
Posty: 3
Płeć: mężczyzna
Witam
Obserwuję już od kilku lat ciekawe tematy na tym forum, i zgadzam się z wypowiedziami wielu forumowiczów że chyba czas zacząć coś robić by choć trochę nasze życie poprawiło a absurdalna rzeczywistość która nas otacza była bardziej przyjazna ludziom.
Przyszedł mi pewien pomysł do głowy ale to wymaga zebrania grupy ludzi podobnie myślących.
Zaczynam przerzucać moje myśli na papier (no może w bardziej nowoczesnej formie czyli na bloga)
Chciałbym się dowiedzieć co o tym pomyśle myślicie drodzy forumowicze

Postanowiłem coś zrobić i to napisać bo coś we mnie pękło, a raczej się przelało.

Codziennie do nas docierają informację poprzez media i opowieści ludzi z naszego otoczenia,

że źle się dzieje w naszym pięknym kraju.

Idealnie pasuje do dzisiejszej sytuacji obraz Orwell'a "Folwark Zwierzęcy"

polecam obejrzeć chociaż film.

Cytat: "Wszystkie zwierzęta są sobie równe, ale niektóre są równiejsze od innych" jak najbardziej tu pasuje.

W końcu od kilkunastu lat żyjemy w wolnym kraju, ale czy to jest prawdziwa wolność??

Jadąc dziś do pracy autobusem usiadłem za kierowcą i dla zabicia czasu zacząłem czytać

informację komu jakie przysługują ulgi komunikacyjne.

Zacząłem się zastanawiać gdzie my żyjemy.

Poseł 100% zniżki

inwalidzi i inni poszkodowani bardziej lub mniej przez życie od 20-70%

Ci którzy walczyli o wolność dla przyszłych pokoleń 50%

To taki mały przykład których można by mnożyć wiele

CO DO CHOLERY JEST NIE TAK Z TYM KRAJEM?????

Państwo to twór który tworzą ludzie w nim mieszkający, jak obrazek z 38mln puzzli

te małe puzzle wynajmują małą grupkę ludzi by zarządzały państwem w ich imieniu i żeby

im żyło się lepiej, żeby chronić ich przed niesprawiedliwością i wszelkimi zagrożeniami z którymi nie jest w stanie sobie poradzić pojedynczy człowiek. A w tej chwili cała administracja publiczna ze swoimi wszystkimi urzędnikami i przepisami zachowuje się jak pasożyt który wysysa wszystkie soki ze swojego żywiciela,

zamiast być jego tarczą i systemem immunologicznym zdrowego organizmu.

Hmmm...

Wynajęliśmy wykształconych mądrych ludzi by strzegli naszych praw i poprawiali nasz byt

dając nasz głos w wyborach

Wiec dlaczego mamy taką rzeczywistość??? Czy może władza ogłupia????

Darmowa opieka lekarska za którą i tak trzeba płacić pomimo wysokich opłat które pobiera państwo

Ludzie z pomysłami którzy chcą zakładać firmy i budować bogactwo tego kraju, w większości

gubią się w stajni Augiasza jakimi są przepisy i wymogi które muszą spełnić, albo nie są w stanie udźwignąć następnego haraczu narzuconego przez państwo w postaci Zakładu U... Składek,

z których na starość i tak będą mieli niewielki pożytek o ile cokolwiek dostaną z powrotem.

Dość narzekania... na razie

Mamy wolność i nie musimy się na to wszystko godzić.

Są dwa wyjścia:

1 Wyjechać gdzieś gdzie jest bardziej normalnie.

2 Zmienić umowy wynajętym przez nas ludziom.

Może skupmy się na 2 punkcie

Każdy obywatel ma prawo do złożenia projektu obywatelskiego jeżeli poprze go odpowiednia ilość ludzi trafi on do sejmu i będzie musiał byś rozpatrzony przez owych managerów wynajętych przez nas.

Oto moja propozycja taki mały krok ku normalności

Projekt obywatelski w sprawie zmiany ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora.

Jak może wiele osób zauważyło że jak tylko zostaje wybrany nowy skład parlamentu na jednym z pierwszych posiedzeń jest głosowanie o podwyżkach dla parlamentarzystów.

Skoro wszyscy są równi co niby zapewnia konstytucja warto było by zmienić ten zapis o wynagrodzeniu posłów i powiązać go z najniższą krajową.

W ten sposób jak będą chcieli mieć podwyżkę będą musieli ją dać wszystkim :)

Druga sprawa ulgi na wszystko

Zlikwidować wszelkie ulgi dla posłów bo zarabiają i tak o wiele więcej niż inni obywatele poza tym otrzymują pieniądze na utrzymanie biur poselskich.

W myśl "syty głodnego nigdy nie zrozumie" może gdy zaczną borykać się z tymi samymi problemami co zwykli ludzie pojawią się pomysły jak poprawić los ludzi którzy ich wybrali właśnie w tym celu.

Trzecia sprawa Immunitet który jest wykorzystywany jak "szmata" by "chronić swój tyłek"

Immunitet powinien chronić przed politycznymi atakami i otwierać wiele drzwi w sprawach reprezentacji interesów publicznych(czyt ludzi)a nie umożliwiać jazdę po pijanemu awanturnicze zachowanie niegodne reprezentanta ludzi czy nie płacenie zwykłych mandatów ( skoro ich nie płacą to nigdy ich to nie będzie interesowało)

Przecież wszyscy są równi wobec prawa, prawda?

Tym bardziej reprezentant ludu powinien świecić przykładem dla innych.

Żeby złożyć jakikolwiek projekt potrzebne jest min 100 000 podpisów.(stąd właśnie tytuł 100K)

Może warto spróbować to my jesteśmy państwem my je tworzymy wg własnego uznania.

Może gdy uda się taki projekt stworzyć i poddać pod głosowanie ludzie u władzy przypomną sobie dlaczego i w jakim celu zostali wybrani.

Chciałbym zobaczyć po wynikach głosowania kto jest prawdziwym reprezentantem narodu a kto dba tylko o własny tyłek.

Jeżeli będzie 100K like-ów oznaczać to będzie że warto próbować taki projekt stworzyć i złożyć do Sejmu,

Jeżeli nie to czas pakować walizki i wyjeżdżać gdzieś gdzie jest normalnie bo już nikomu na tym kraju nie zależy.

Więc ludzie zależy wam na tym kraju ? chcecie coś zmienić ??? Więc jak?

Prześlijcie to do jak największej liczby ludzi nawet gdy nie zależy wam na takiej inicjatywie bo może innym zależy jednak.

Pozdrawiam Big Z



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 cze 2014, 19:36 
Offline
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik

Rejestracja: 16 cze 2014, 19:30
Posty: 1
Płeć: mężczyzna
Jak walczyć ????
http://www.zbawienie.com/nautilus.htm To jest link do wywiadu z jednym z nich. Założyć partię polityczną i walczyć o nasze dobro narodowe i światowe:) kto by się pisał na takie coś ???? żeby się zebrać i pokazać im ze dajemy rade i ich środki obrócić wobec nich



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 cze 2014, 14:23 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 13 kwie 2014, 20:20
Posty: 5
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Nie można walczyć z systemem. Bo będzie on wówczas podtrzymywany poprzez tą walkę. Trzeba być sobą i szerzyć to co dobre i sprawiedliwe, a tych co można to uświadamiać. Jedna komórka zacznie zdrowieć, a za nią kolejna.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 wrz 2014, 11:32 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 lis 2013, 1:45
Posty: 209
Płeć: mężczyzna
phpBB [video]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 wrz 2014, 12:42 
Igrxx pisze:
Nie można walczyć z systemem. Bo będzie on wówczas podtrzymywany poprzez tą walkę. Trzeba być sobą i szerzyć to co dobre i sprawiedliwe, a tych co można to uświadamiać. Jedna komórka zacznie zdrowieć, a za nią kolejna.


Też. Ale można także pozostać biernym wobec systemu i nie grać w jego grę, ale jak wiemy jest to niemożliwe, bo system kontroluje praktycznie wszystkie dziedziny naszego życia. Ale krok po kroku można się zacząć wyłamywać. Pieniążki wyjmować z banku np. ;)



Na górę
   
 
 
Post: 24 wrz 2014, 16:26 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 03 lip 2014, 12:32
Posty: 9
Płeć: mężczyzna
Heh.

Ostatnio z kolegą wpadłem na jeden pomysł. Posłużę się najpierw analogią informatyczną.

Haker żeby przedrzeć się do systemu szuka w nim luk, bugów itp, by następnie zmienić działanie systemu.
Tak samo jest w systemie "ziemia"! Należy znaleźć lukę, która doprowadzi do jego upadku. I tak, znaleźliśmy ją!

Wystarczy, że podejdziesz do przypadkowej osoby, która jest np. smutna i powiesz jej miłą rzecz. Osoba ta staje się od razu radosna i proszę mi wierzyć przenosi tę dobrą energię na innych.

Dobrem można wyleczyć cały świat. Jedynie jest ważne to, żeby jak najwięcej osób się tym zainteresowało.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 wrz 2014, 17:21 
komabra pisze:

Dobrem można wyleczyć cały świat. Jedynie jest ważne to, żeby jak najwięcej osób się tym zainteresowało.


To tak trochę zabrzmiało "kochajmy wszystkich, jesteśmy braćmi i siostrami", a tu nie o to chodzi. (chyba, że coś źle zrozumiałam). Niektórzy są odporni na takie serdeczne uśmiechy. To piękne, ale nie wystarczy jednak. Trzeba się pozbyć tego co najbardziej nam przeszkadza w życiu czyli...."obcego umysłu". A najlepiej jest jednak przestać osądzać ludzi. Więcej empatii. :)



Na górę
   
 
 
Post: 24 wrz 2014, 23:54 
system jest stworzony w taki sposób, aby osoby wyłamujące się z szeregu były szykanowane i alienowane. Nie można z nim walczyć. Wszystkie inne działania spełzną na niczym, jeśli każdy będzie z nim walczył w pojedynkę. Rozwiązaniem jest nowy system opierający się na prawidłowych wartościach, po mału tworzony obok starego, imo.
Pozdrawiam



Na górę
   
 
 
Post: 25 wrz 2014, 12:40 
Nowy system zamiast starego. Aha. Czy tak już nie było? NWO? Ale pewnie chodzi Ci o zjednoczenie, a tego się nie da zrobić, bo nie wszyscy chcą zmian i też nie można nikogo zmusić do podporządkowania się...Trzeba przestać ładować energię w system...



Na górę
   
 
 
Post: 25 wrz 2014, 16:55 
Jeśli walczyć z systemem to nie z państwem, bo państwo należy do nas! Jeśli walczyć z systemem to z prywatnymi bankami i korporacjami finansowymi, które żerują na systemie, podkupują (wykupują firmy) polską gospodarkę, wyprowadzają kasę zagranicznych koncernów z Polski i okradają podatnika. Robią przekręty w rajach podatkowych. itd. itd.

Nie ma gorszej instytucji czy narzędzia, nawet w tajnych służbach które by wiedziały o nas
więcej niż bank.

Ja płacę w sklepach już tylko gotówką. Dzięki temu łatwiej kontroluje swoje zakupy i w ogóle to lubię trzymać w ręku pieniądz papierowy.... Potem będę szedł z tym jeszcze dalej aż do wycofania całkowitego pieniędzy z banku.

Naprawdę mamy wybór.
N...



Na górę
   
 
 
Post: 25 wrz 2014, 17:14 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 lis 2013, 23:51
Posty: 112
Niktu pisze:
Ja płacę w sklepach już tylko gotówką. Dzięki temu łatwiej kontroluje swoje zakupy i w ogóle to lubię trzymać w ręku pieniądz papierowy.... Potem będę szedł z tym jeszcze dalej aż do wycofania całkowitego pieniędzy z banku.


Nie zapominaj, że banki jak i inne organizacje, którym zależy na trzymaniu nas za pysk, również idą w stronę tyle, że odwrotną. Wycofasz kasę z banku, zamkniesz konto, to Ci powiedzą, że nie isteniejesz i będziesz musiał się wycofać ze struktury społeczeństwa, bo w żadnej instutucji nic nie załatwisz.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 25 wrz 2014, 17:24 
@Leesha zjednoczenie to trafniejsze określenie, racja :) nie mówię o zgarnianiu ludzi na siłę i nakłanianiu do czegokolwiek, wielu ludzi reaguje agresją na jakiekolwiek zmiany czy chęć pomocy (empatię). Mówię o organizacji ludzi chcących (z tego forum), przykładowo podzieleniu się na regiony. Ludzie z regionu, którzy umieją coś i znają się na czymś, co wiadomo że jest szkodliwe (np. wytwarzanie mydła - zwykłe jest rakotwórcze i niszczące właściwości obronne skóry), robią coś dla ludzi, którzy znają się na czymś innym (np. mają doświadczenie w zabezpieczaniu domu przed smogiem elektromagnetycznym), a jeszcze inny pomoże ci pozbyć się fluoru z wody albo żywność dostarczy itditd. Współpraca, niwelowanie ucisku systemu. Taki przykład - ulepszone NWO w skali regionalnej :hi hi: .



Na górę
   
 
 
Post: 26 wrz 2014, 8:59 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 wrz 2011, 16:16
Posty: 404
Lokalizacja: ząbki
Płeć: mężczyzna
MrRandom - bardzo dobry pomysł na tą wzajemną pomocą ,też o tym myślałem. każdy z nas coś potrafi ,na czymś się zna i mógłby np. poprzez forum pomóc innemu szczerą, dobrą poradą. ktoś inny pomógłby jemu. tak się tworzy oddzielny system.
są oczywiście na forum porady ale dotyczą głownie tym o czym tutaj piszemy a można to rozszerzyć - ja
na przykład zajmuję się podatkami ,ktoś inny np. samochodami czy komputerami itp.
wzajemna bezpłatna pomoc i omijamy po części system
wszystko oczywiście za zgodą właścicieli forum

osobiście jestem teraz w fazie kupowania używanego samochodu i czytam o wadach/zaletach benzyniaków i diesli ale czytam z różnych źródeł ,niektóre artykuły na pewno pisane na zamówienie lub z przekonania a trzeba mi szczerej,fachowej porady. jestem zwolennikiem benzyniaków ale niestety model który chcę kupić trudno dostać w benzynie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 wrz 2014, 20:46 
assun
Mam umysł informatyczny i kroi mi się w głowie coś na bazie portalu społecznościowego typu facebook tylko maksymalnie anonimowo. Ale póki co, podforum typu "pomoc/warszawa/szukam pomocy w..." mogło by być całkiem funkcjonalne :)
Tylko nie wiem co na to prawo - czy usługa "charytatywna" bez profitu bądź wymiana towarów (przy ich niskiej wartości) podlega podatkowi.



Na górę
   
 
 
Post: 27 wrz 2014, 10:33 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 wrz 2011, 16:16
Posty: 404
Lokalizacja: ząbki
Płeć: mężczyzna
ja pisałem o pomocy w sieci - piszesz na jakiś temat ,jak coś zrobić ,wszyscy to czytają , korzysta kto chce, robisz to za darmo ,nie ma konkretnego odbiorcy i podatku nikt nie płaci
wymiana towarów to co innego



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 wrz 2014, 11:18 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 05 lip 2012, 23:26
Posty: 236
Płeć: mężczyzna
Opcjonalnie można się do systemu dołączyć i wykorzystywać go na własną korzyść, można także w optymalny możliwy sposób zmniejszyć płacenie podatków na system jednocześnie w nim będąc także świadomym - tak przynajmniej z moich obserwacji wyglądają fundacje alternatywne na polskim rynku, sam taką drogę wybrałem i uważam ją za nadzwyczaj skuteczną tzw. metoda na "życie"



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 wrz 2014, 18:45 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3412
Płeć: mężczyzna
Obrazek

_________________
doświadczenie jest prawdziwe wewnątrz pudełka,ale samo pudełko już nie



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 wrz 2014, 11:39 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 wrz 2011, 16:16
Posty: 404
Lokalizacja: ząbki
Płeć: mężczyzna
może to już było ale jest o systemie ,walce z nim i mówi o tym bankier

http://www.michaeljournal.org/wywiad.htm

a poza tym możecie się dowiedzieć dlaczego zabito John F. Kennedy



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 174 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group