Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 06 lip 2020, 13:17

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 118 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4
Autor Wiadomość
Post: 19 lip 2012, 19:19 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 08 mar 2012, 1:13
Posty: 85
Płeć: kobieta
Cytuj:
Snajperom przed celownikami puki co nie mam zamiaru spacerować, jeśli nie rozumiesz co mam na myśli pisząc, że wolność zaczyna się w portfelu to trudno, tłumaczyć nie będę, może więcej medytacji nad piątą gęstością i ósmym wcieleniem Ci pomoże...


Pewnie, że rozumiem.
Wydaję mi się jednak, że aby posiadać ten luksus machnięcia ręka na kryzys/wojnę, należałoby mieć w tym portfelu ''ciut'' więcej niż pół miliona NBP. Jeśli w Twoim wypadku tak właśnie jest..to winszuję/gratuluję/zazdroszczę.

.............................................................

Cytuj:
Jeszcze w październiku rynek gwałtownie załamie się i wszystkie indeksy pójdą w dół. Zacznie się od sektora usług i surowców (metali). Ceny paliwa wzrosną drastycznie do tego stopnia, że upadnie mnóstwo małych i trochę mniej średnich firm. Będą problemy z zaopatrzeniem. Wysokie ceny i niedobór na rynku objawią się w postaci pieczywa kosztującego ponad 20 złotych za bochenek. Inwestujcie w złoto i metale ale szlachetne. Dobrą inwestycją będzie posiadanie własnej ziemi. Wbrew pozorom mocno będzie trzymał się funt, a Wielka Brytania będzie dążyć stanowczo do wyjścia z Unii Europejskiej. Stany Zjednoczone całkowicie odsuną się od spraw Europy, pogrążone w większym kryzysie i kolejnej wojnie, która wkrótce zawita do Europy, a wcześniej wyrazi się poważnymi starciami z imigrantami, w tym muzułmańską większością. Będzie już jednak zbyt późno by reagować standardowymi metodami i władze posuną się do poważnych ograniczeń. Polacy znienawidzą policję po tym jak wielu z nich wyjdzie na ulicę i weźmie udział w starciach. Rząd upadnie, załamie się powszechne zaufanie do demokracji. Władzę w Polsce obejmie silny człowiek, który już teraz zaczyna zdobywać niemałą popularność. Dla jego bezpieczeństwa nie mogę zdradzić nazwiska. Będzie miał duże poparcie w tym co robi. Stanie się to na krótko przed agresją naszego sąsiada. Dojdzie do ataków terrorystycznych w tym pierwszego na terenie kraju. Nie będą one jednak przeprowadzone przez ludzi których oskarży władza, co wyjdzie po latach. Jeżeli dojdzie do pierwszych złych prognoz rynkowych, nie wierzcie w zapewnienia, że są tylko przejściowe i nie grożą niczym poważnym. W dalszym wypadku zaopatrujcie się w długoterminową żywność, inwestujcie w dobra materialne i fizyczne, nie ufajcie bankom. Wyjedźcie z miast. Tam zapanuje anarchia: tymczasowa ale niebezpieczna. Nie wyjeżdżajcie za granicę. Nasza sytuacja geopolityczna po raz pierwszy okaże się bardziej dogodna niż w poprzednich epokach. I nie chwalcie się potem tą wiedzą. I tak niewielu to przeczyta. Tak będzie lepiej.


Komentarz spod artykułu o ''tajemniczych'' zapadliskach na wp :D
Wszyscy krzyczą ''w złoto! w złoto!''. Pytam zatem. Gdzie to, jak to, w jakich ilościach, w jakich wielkościach?? Bo chyba raczej nie chodzi o papiery wartościowe... :]

_________________
Tylko małe sekrety muszą być strzeżone. Wielkie trzymane są w sekrecie dzięki niedowierzaniu opinii publicznej



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 19 lip 2012, 19:19 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 19 lip 2012, 20:06 
Kawałek ziemi to jest podstawa. Kiedyś bawiłem się w akcje i fundusze, już mi przeszło i mam spokój. :)



Na górę
   
 
 
Post: 20 lip 2012, 12:44 
Tarantulla pisze:
Cytuj:
Snajperom przed celownikami puki co nie mam zamiaru spacerować, jeśli nie rozumiesz co mam na myśli pisząc, że wolność zaczyna się w portfelu to trudno, tłumaczyć nie będę, może więcej medytacji nad piątą gęstością i ósmym wcieleniem Ci pomoże...


Pewnie, że rozumiem.
Wydaję mi się jednak, że aby posiadać ten luksus machnięcia ręka na kryzys/wojnę, należałoby mieć w tym portfelu ''ciut'' więcej niż pół miliona NBP. Jeśli w Twoim wypadku tak właśnie jest..to winszuję/gratuluję/zazdroszczę.

............................................

Wszyscy krzyczą ''w złoto! w złoto!''. Pytam zatem. Gdzie to, jak to, w jakich ilościach, w jakich wielkościach?? Bo chyba raczej nie chodzi o papiery wartościowe... :]


sorki za złośliwość z gęstościami, ale męczy mnie mieszanie ciągłe tutaj sfery materii i ducha w dyskusjach nad prozaicznymi i przyziemnymi sprawami. Co do środków gotówkowych, to taki szczęściarz nie jestem, ale nawet jak bym był, to trzymanie żywej papierowej gotówki to moim zdaniem błąd, lepiej inwestować w dobra materialne, łatwo zbywalne i najlepiej niezbędne, wymienione w tym wątku już jest ich sporo, w skrócie, używki, złoto w małych kawałkach, żywność zdatna do długiego przechowywania, paliwa, medykamenty itp itd. Moim zdaniem nie trzeba mieć zgromadzonych w zbyt dużych ilościach, chyba, że planuje się izolację przez długi okres czasu, ja nie planuje, bo uważam, że co by się nie działo, to praktycznie zawsze będzie ktoś coś potrzebował i ktoś miał tego czegoś za dużo, więc handel będzie istniał, a jak będzie handel to będą kupcy i pośrednicy, a tym się zajmuję całe życie bez mała i myślę, że dam sobie radę w niemal każdych "okolicznościach przyrody"

w złoto czy srebro inwestuj fizycznie nie wirtualnie w jakieś forexy itp, kupuj złoty złom, drobne precjoza, monety...



Na górę
   
 
 
Post: 24 lis 2012, 23:36 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 09 maja 2009, 20:41
Posty: 218
Lokalizacja: Warszawa
Przeczytałem dziś ten tekst, co do 21 grudnia i tego co się wydarzy:

CYTAT:

„Wyrocznia Szambali” – Lama z zakonu Giandrek pod Kajłasem poinformował o możliwym bliskim przejściu Ziemi przez galaktyczne „pasmo zerowe”.

1.. Jesień i zima 2012/2013 w Tybecie i na całej północnej półkuli będą ciepłe. Od 21.12.2012 Ziemia, razem z systemem słonecznym, możliwe, że zacznie przechodzić przez galaktyczne „pasmo zerowe”. Jest to stan przestrzeni, gdzie zanikają i nie mogą się rozprzestrzeniać żadne energie, gdzie nieobecne są elektromagnetyczne pola we wszystkich obiektach.
2.. Praktycznie na całej Ziemi, kilka minut przed godziną 10 rano wg czasu moskiewskiego (3 godz różnicy, czyli o 7czasu naszego) nastąpi pełna ciemność i cisza. Ani światło, prąd, łączność, nawet dźwięki nie mogą istnieć.
3.. Ciemności tej będą towarzyszyć kosmiczne błyski, iluzoryczne wybuchy światła i trwać to będzie kilka dni, jakieś 3 – 4 dni. Nie należy się bać ani denerwować.
4.. Później światło słoneczne znowu się pojawi. Świat znowu będzie widziany. Zwierzęta ziemskie zawczasu poczują nadejście „ciemności kosmicznych” i pochowają się do nor. Ludzie w miastach nie poczują, dlatego będą ofiary i tracenie zmysłów. Może zginąć 10 % ludności Ziemi.
5.. Musicie wcześniej przygotować się do tej zmiany cykli, zakończyć wszystkie prace tego roku 2012, nie rozpoczynać nowych, oddać długi.
6.. 20.12.2012 wziąć swoje dzieci, dokumenty, gotówkę i wyjechać z miast na przyrodę. Przygotować zapas produktów na 2 miesiące, gdyż sieci energetyczne będą naprawiane długo. Trzeba mieć w domu zapas wody, drewna do ogrzewania i świec do oświetlania. Trzeba mieć w domu piec, gdyż energetyki nie będzie od 21.12.2012. Łączność i telewizja zostaną przerwane. W „dniach ciemności” okna zasłonić ciemnymi materiałami, nie patrzeć przez nie, nie wierzyć swoim oczom ani uszom, nie wychodzić na ulicę. Lepiej medytować, modlić się i wzmacniać siebie, położyć się spać. Jeśli będzie konieczność wyjścia na ulicę, nie odchodzić daleko. Można zagubić się, gdyż z powodu braku światła od lamp i innych obiektów, straci się orientację i nie będzie widać nawet własnej ręki. Lękać się tego nie trzeba.
7.. Gdy pojawi się światło, nie spieszcie się z powrotem do miast, lepiej jest do wiosny żyć na przyrodzie. Pełne wyjście Ziemi z „pasma zerowego” oczekiwane jest dnia 7 lutego 2013. Nastąpi częściowe przywrócenie elektryczności, komunikacji. Do końca marca świat odbuduje się całkowicie i znowu będą latać samoloty i kursować pociągi.
8.. Państwa na Ziemi już otrzymały ostrzeżenia o „paśmie zerowym” z różnych źródeł, ale nie zechcą pomóc swoim obywatelom, albo nie będą mogły. Systemy obrony cywilnej i ewakuacji nie sprawdzą się z powodu braku światła, łączności, elektryczności, transportu. Polegajcie tylko na sobie.
9.. Po przejściu Ziemi przez „ galaktyczne pasmo zerowe” oczyszczą się światopogląd i życie ludzi , które stanie się bardziej uduchowione. Ludzie bardziej będą myśleć o wartościach wiecznych. W krajach rozwiniętych i rozwijających się rozwiną się różne teorie naukowo-duchowe, systemy rozwoju osobowości i zdrowia. Będzie to najbardziej rozwijającym się kierunkiem postępu ludzkości na długie lata.


CYTAT KONIEC



Cały czas mnie dręczy jedna kwestia:
Czy będzie działać latarka?
Ale z tego co napisali,jeśli nie będzie warunków do propagacji fali elektromagnetycznej to nie będzie działać. Jak prąd nie popłynie w gniazdkach to i w latarce też. Poza tym najważniejsze: jeżeli nie zobaczymy światła ze słońca - a przecież światło jest falą elektomagnetyczną - to światła ze świecy też teoretycznie nie powinniśmy zobaczyć.

Mam rację czy się mylę???
W takim razie nie ma sensu kupowanie na zapas latarek LED. Pozostają ew. tylko lampy oliwne, świece, butla gazowa....



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 25 lis 2012, 0:23 
Offline
Administrator
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2011, 0:01
Posty: 889
Lokalizacja: Alpha Orionis
Płeć: mężczyzna
miszelos jesli nie będzie przepływu prądu to latarki potrzebować nie będziesz

Jak myślisz co stanie się z chłodzeniem tych paruset (400 +) reaktorów, które rozsiane są po ziemi jak nie będzie prądu ?

Za każdym prawie razem kiedy czytam takie "przepowiednie" to dziwi mnie, że nikt nie bierze pod uwagę tego jednego podstawowego faktu.

_________________
Mundus vult decipi, ergo decipiatur



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 25 lis 2012, 0:40 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 09 maja 2009, 20:41
Posty: 218
Lokalizacja: Warszawa
Masz rację! Nie znam się na tym, ale z tego co piszą to rządy państw wiedzą co nas czeka więc pewnie zaczną wcześniejsze wygaszanie elektrowni?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 25 lis 2012, 0:48 
Offline
Administrator
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2011, 0:01
Posty: 889
Lokalizacja: Alpha Orionis
Płeć: mężczyzna
Myslę że to nie tak hop-siup wygasić- szczególnie nie na ostatni moment. Co było w fukushimie ?

450 reaktorów do wygaszania(według najnowszych danych) - jakos tego nie widzę. Nawet jak wyłaczą 400 -to te 50 i tak wystarczy aby załatwić sprawę.

_________________
Mundus vult decipi, ergo decipiatur



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 25 lis 2012, 1:04 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 09 maja 2009, 20:41
Posty: 218
Lokalizacja: Warszawa
No to czeka nas niezły klops... :(



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 25 lis 2012, 11:38 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 lip 2010, 18:09
Posty: 557
Płeć: mężczyzna
Technologia antygrawitacyjna - "zrodlo energia" możesz łatwo z neutralizować takie odpady. Siedziałem na forum Keshe to mówił ze nie ma problemu z tym, z jakimikolwiek odpadami.

Czyli wierzac mu na slowo mozna tym zrobic niemal wszystko to jak to wejdzie do powszechnego uzytku i swiadomie nauczymy sie uzywac to zrobimy porzadek na planecie w przeciagu jednego dnia, paru godzin albo minut. :)

_________________
Zamknij oczy na chwile, wycisz się - otwórz oczy i co widzisz ? Przestrzeń, Boga, Świadomość, Bezmyślunek. Nie staraj się tego utrzymywać to jest samo utrzymujące się. Nie przywiązuj się do myśli, pozwalaj być uczucią nawet nie wiadomo jak straszne nie zabija cie. Nie oceniaj, nie osadzaj a gdy zaczynasz to robić łap się na tym i puszczaj. Tak naprawdę nic nie musisz robić, to o czym mowie to po prostu bycie, siedzenie, patrzenie. I o to chodzi, tyle.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 25 lis 2012, 14:01 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lis 2012, 20:06
Posty: 28
Płeć: mężczyzna
Może inaczej. Snujemy tu refleksję, jak to wszystko będzie wyglądać do 21 grudnia i po...
Skupiamy się w swoich rozważaniach głownie na wymiarze jednopłaszczyznowym (bo jakoś trudno nam operować z innych), dlatego widzimy że tak powiem jedyny tor przyszłych zjawisk. A jeśli jest trochę inaczej?
Przyjmijmy że faktycznie dojdzie do "czegoś tam" i coś być może pozmienia się z siatką czasoprzestrzenną itd, itp (nie jestem ekspertem).
Ale...być może jako istoty wcale nie doświadczymy jakichkolwiek zjawisk destrukcyjnych. Dlaczego? Załóżmy że od 21 grudnia rzeczywistość z jednego toru przejdzie na wielotorowość. Że dojdzie do rozszczepienia owej rzeczywistości na kilka składników o różnych wibracjach. Co za tym idzie, każdy z nich emitować będzie określoną częstotliwość. I tak znaleźć w odpowiedniej rzeczywistości będą mogli się jej "prawdziwi reprezentanci".
Osoba będąca na niższym poziomie świadomości nie będzie mogła egzystować w rzeczywistości wyższej i vice versa. Dokona się taki naturalny podział energii i rzeczywistość będzie funkcjonować dalej. W najniższych mogą wybuchać wojny i dziać się rzeczy trudne do opisania. W wyższych być może będzie inaczej. Kreować ją będą bowiem ludzie zdecydowanie bardziej świadomi, nastawieni na otwartość i miłość wobec innych.
Czy to mrzonki? A jeśli faktycznie świat kreujemy zasobem swoich myśli, pragnień i uczuć, to być może po dojściu do jakiegoś punktu 0 (jak rzekomo teraz), znajdziemy swoje miejsce dokładnie tam, gdzie siebie widzimy. Ludzie czerpiący przyjemność z żerowania na innych i ich krzywdzeniu będą tkwić w tym dalej. Ci jednak, których cechuje "przebudzone serce" odnajdą ścieżki realizacji w zupełnie innej rzeczywistości.
Osobiście wydaje mi się to tylko jednym ze scenariuszy, dotyczącym rzekomego wejścia w "nową erę". Wszechświat to byt podobno niezwykle uporządkowany i każdy znajdzie tu miejsce adekwatne do swojego rozwoju wewnętrznego, do swojego "ja".

Nie bójmy się jednak. Wierzmy w siebie, w swoje czyste intencje i w innych. Niech każdy buduje w sercu swój "raj na ziemi". Pamiętajmy o miłości. Nie tej personalnej, ale o tej bardziej złożonej, wynikłej z naszego wiecznego powiązania ze wszystkim co istnieje. Być może to fundamentalne i kluczowe założenia :uśmiech:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 lis 2012, 17:03 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 09 maja 2009, 20:41
Posty: 218
Lokalizacja: Warszawa
angelrage pisze:
Myslę że to nie tak hop-siup wygasić- szczególnie nie na ostatni moment. Co było w fukushimie ?

450 reaktorów do wygaszania(według najnowszych danych) - jakos tego nie widzę. Nawet jak wyłaczą 400 -to te 50 i tak wystarczy aby załatwić sprawę.



Kolego, myślałem o tym co napisałeś i przyszło mi do głowy, że w stanie "zerowym" wszelkie reakcje atomowe mogą zostać uśpione, czyli reaktor nie będzie automatycznie pracował i wymagał chłodzenia.
Gorzej jak wyjdziemy z tego pola (pokaże się słońce) i wszystko wróci do normy a zasilania nie będzie.
Wtedy może się okazać, że będzie BUM!
Liczę jeszcze na pomoc naszych Braci, jak to miało miejsce w Czarnobylu i Fukushimie...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 lis 2012, 2:25 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 08 mar 2012, 1:13
Posty: 85
Płeć: kobieta
Ja dość niepatriotycznie...dokąd uciekać..? Które kraje globalizm dopadnie najpóźniej? Nie jestem znawcą, wszystkie tematy znam powierzchownie. Bardzo poważnie myślę o osiedleniu się w innym państwie zanim stanie się najgorsze.

_________________
Tylko małe sekrety muszą być strzeżone. Wielkie trzymane są w sekrecie dzięki niedowierzaniu opinii publicznej



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 lis 2012, 9:08 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 sty 2012, 16:17
Posty: 434
Płeć: kobieta
Wiesz Tarantulla, że ja coraz częściej o tym samym myślę... Mieliśmy się przeprowadzić na wieś, ale coraz bardziej zaczyna mi chodzić po głowie wyjazd za granicę, gdzieś w cieplejszy klimat. Tylko właśnie pozostaje pytanie "Gdzie?".

Gdzieś widziałam wątek na ten temat i z tego co zapamiętałam, to ponoć Ameryka Południowa może być.

_________________
Kto chce, zawsze znajdzie sposób, kto nie chce, zawsze znajdzie wymówkę.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 lis 2012, 9:28 
jeśli nie chodzi Wam tylko o fizyczne przetrwanie, to uczcie się pasztuńskiego, w mojej ocenie tylko tam praktycznie jeszcze jakiś dłuższy czas globalna władza nie będzie miała dużo do powiedzenia poza odstrzałami przez drony, Afganistan, północny Pakistan, to tereny których tak naprawdę nigdy nikomu do tej pory nie udało się podbić i realnie kontrolować z zewnątrz, mankament to religijna mentalność tubylców, ale coś mi się zdaje, że jest mocno przereklamowana przez zarządców globalnych emocje.

wariant b. to Chiny lub Indie na mój rozum, tutaj już nie taka wolność jak w przypadku wariantu pierwszego, za to cywilizacja itd.

wariant c. upadłe państwa Afryki lub Ameryka południowa, osobiście bym się nie zdecydował z różnych powodów, nie chce mi się wymieniać...



Na górę
   
 
 
Post: 29 lis 2012, 10:16 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 sty 2012, 16:17
Posty: 434
Płeć: kobieta
Ossosso, a ja chętnie poczytam, dlaczego byś się nie zdecydował. :tak:

Mój mąż był niedawno w Malezji, jest oczarowany. Zupełnie inna mentalność - wszyscy uśmiechnięci, mili - nie to co u nas. I tak sobie myślę, że to otoczenie jest bardzo ważne dla naszego samopoczucia i "dobrego" życia. No chyba że ktoś na totalnym odludziu mieszka, to wtedy bez różnicy.
Mnie osobiście te tereny "których nikomu jeszcze nie udało się podbić" jakoś nie przekonują. Po co pchać się w środek wojny?

_________________
Kto chce, zawsze znajdzie sposób, kto nie chce, zawsze znajdzie wymówkę.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 lis 2012, 10:55 
południowo wschodnia Azja jest fajna, Borneo(kiedyś strasznie za mną chodziło tam prysnąć :)), Malezja itp, ale tropik jest dużo trudniejszy do przetrwania niż umiarkowane strefy klimatyczne dla nas, "białych europejczyków", jeśli rozważamy to w kategoriach ocalenia się podczas globalnej katastrofy, to wydaje mi się to ważne, raczej trzeba będzie uciekać od cywilizacji w znaczeniu wielkie aglomeracje miejskie, tam do wyboru są albo tereny zurbanizowane albo dżungla w praktyce, do tego gęstość zaludnienia w terenach nadających się do zamieszkania, nie mam czasu teraz rozpisywać się, Ameryka południowa odpada w zasadzie z tych samych powodów czy Afryka, ja bym uciekał raczej do centralnej Azji, ogromne tereny, góry, niska gęstość zaludnienia, klimat "zbliżony" do naszego, dużo mniej niebezpiecznych insektów, zwierząt, roślin...

Ale południowo wschodnia Azja nie jest chyba złym wyborem, Borneo zwłaszcza mi się wydaje atrakcyjne, największy niezbadany kawał świata w naszych czasach.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Co do tych "niepodbitych terenów" to wojna tam się skończy w momencie zaistnienia globalnego kryzysu czy katastrofy a wydaje mi się, że łatwiej tam jest utrzymać się i zorganizować sobie ewentualne zajęcie, choćby handel czy rolnictwo, katastrofa czy nie, opium i haszysz zawsze będą dobrym towarem barterowym:)



Na górę
   
 
 
Post: 29 lis 2012, 14:25 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree

Rejestracja: 18 gru 2011, 5:38
Posty: 315
Ludzie, nie świrujcie. Nie dojdzie do NWO. Ludzie u władzy nie zdołają tego dokonać. Możemy spokojnie czekać na zmiany jakie nastąpią niedługo.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 lis 2012, 14:36 
dla mnie to są rozważanie czysto teoretyczne, nie zamierzam na dziś ruszać się z miejsca zamieszkania i optymistycznie uważam, że dam sobie radę wszędzie, tym bardziej, że jestem w jakimś wymiarze przygotowany na wiele możliwych scenariuszy :)



Na górę
   
 
 
Post: 29 lis 2012, 16:24 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 05 sty 2011, 16:40
Posty: 106
Płeć: kobieta
"1.. Jesień i zima 2012/2013 w Tybecie i na całej północnej półkuli będą ciepłe. Od 21.12.2012 Ziemia, razem z systemem słonecznym, możliwe, że zacznie przechodzić przez galaktyczne „pasmo zerowe”. Jest to stan przestrzeni, gdzie zanikają i nie mogą się rozprzestrzeniać żadne energie, gdzie nieobecne są elektromagnetyczne pola we wszystkich obiektach."


to jak wobec tego słońce ogrzeje ziemię, jaka będzie temperatura?, jakaś minusowa kosmiczna? czy 0 st.C, a może zamarzniemy w kilka sekund?
jak to widzicie?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 lis 2012, 17:49 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 09 maja 2009, 20:41
Posty: 218
Lokalizacja: Warszawa
Moim zdaniem, nie zdąży się wychłodzić...
Ciekawi mnie za to co powiedzą ci wszyscy lamowie, Majowie, Indianie itd. którzy przepowiadali "coś" pod koniec tego roku, jeśli nic się nie wydarzy?
Ich autorytet upadnie i całą wiedzę starożytnych będzie można włożyć między bajki np NWO.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 lis 2012, 18:03 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 08 mar 2012, 1:13
Posty: 85
Płeć: kobieta
@Ossosso Malezja, Borneo...y, czy te rejony nie są przypadkiem dość mocno narażone na kataklizmy naturalne??
Afganistan, Pakistan brzmi (dla laika przynajmniej) dość zabawnie...ale skoro tak mówisz.
Chiny?? ale w 2030 ma być tam nieciekawie. A ja myślę o stałym przesiedleniu.

@Ariessa, jesteś w o tyle komfortowej syt, że Twój facet również zna temat, łatwiej go przekonać do przeprowadzki.

@MrSpock uroczy jesteś :D

...wejscie w jakąs strefe, ktora spowoduje tymczasowy brak energii brzmi bardziej wiarygodnie niż kilometrowe tsunami etc. Zabawne, że dnia 21 wyjeżdżam w góry ;]

_________________
Tylko małe sekrety muszą być strzeżone. Wielkie trzymane są w sekrecie dzięki niedowierzaniu opinii publicznej



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 lis 2012, 19:37 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 sty 2012, 16:17
Posty: 434
Płeć: kobieta
Tarantulla, no może i zna, ale nie sądzę, żeby głównie z tego powodu chciał gdzieś prysnąć... za bardzo chyba tu jest przywiązany... no chyba, że już by coś się zaczęło dziać. Póki co tak sobie gdybam... Ale kusi mnie przeprowadzka, choćby i NWO nie miało być. Cieplejszy klimat (niekoniecznie tropiki i dżungla), świeże jedzonko przez cały rok... Te wyspy są super, ale raczej na wakacje - mieszkać tam i wyglądać jakiegoś tsunami... nie dla mnie.

Póki co to nie wydaje mi się, żeby jakaś mega katastrofa miała nadejść, no ale kto wie... jak HAARPA odpalą, to pewnie coś nam zaserwują :wacko:

_________________
Kto chce, zawsze znajdzie sposób, kto nie chce, zawsze znajdzie wymówkę.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 gru 2012, 20:25 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 08 mar 2012, 1:13
Posty: 85
Płeć: kobieta
a mnie sie wydaje, ze tego 21ego coś odpie*dolą :/
jakieś dziwne mam przeczucia. a nawet jeśli nic wielce strasznego, to byc może jakiś zaczątek czegoś...aaaa cholera wie.
właśnie właśnie, dobrze zaznaczyłaś, lipa z tym wyczekiwaniem na tsunami..
a Australia? Nowa Zelandia? Zawsze to taka spokojna przystań była..
najgorsze to zostawić rodzine, niby wezme rodziców pod pache, ale rodzice maja rodzenstwo, to rodzenstwo ma swoje rodziny... kuźwa nie takie proste jakby się chciało.
szkoda, ze akurat w tym wypadku człowiek nie wyrasta samotnie z kwiatka ;)
http://www.prisonplanet.pl/trend_trak/b ... p629988918
a z tego linku wynika, że wiele czasu nie ma...Donek też coś smęcił ostatnio, że ''nie za rok może za 5...'' ;)
może naraże się tą wypowiedzią, ale chipowania się nie boję, oczywiście nie popieram ale też nie boję, wiem, że totalna inwigilacja to tamto ale wydaje mi sie, ze najbardziej krzyczą te osoby, które maja coś do ukrycia, te nie do końca uczciwe. bo czego oni tak naprawde chcą? Władzy. Władza smakuje najlepiej wtedy, kiedy ma sie dobrowolnych wyznawców, stąd nie bardzo wierze w te rzekome przyszle obozy pracy, rozmnażanie na komende przez probówke itd, a same chipy są po to, żeby uniknąć jakiś niepożądanych powstań czy działań super hero. Zresztą, jak to gdzieś wyczytałam, to co najgorsze to nie samo NWO a cały ten proces przejściowy czyli mordowanie ludzi smugami, potrutą żywnością, wojny regionalne itp itd. Jedyne co naprawdę może przerażać to konflikty zbrojne bo to nie jest oglądanie latających bomb w tvnie tylko jednak bezlitosne ludobójstwo na skale światową, a jeszcze niedaj Bog znajdz sie w centrum konfliktu, to jak tu sie nie bać..
a ja, jako, że trzęsę portkami niemal codziennie gdy o tym pomyślę zamiaruję przyjąć niechlubną w tej sytuacji postawę emigranta, przeczekać łubu dubu i wrócić na zastrzyk :P
cholera sory, ale trzeba wdrożyć minimum humoru bo człowiek zgłupieje nim zacznie się wojna.
Nie wiem co robić tak naprawdę... :załamka: Ariessa, jak coś to razem okej? W kupie raźniej :D Ja jestem plastyczna, mogę się dostosować :kotek: haha

_________________
Tylko małe sekrety muszą być strzeżone. Wielkie trzymane są w sekrecie dzięki niedowierzaniu opinii publicznej



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 gru 2012, 20:57 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 sty 2012, 16:17
Posty: 434
Płeć: kobieta
Tarantulla, jasne :) Bardzo chętnie. Szkoda, że w moich okolicach nie mieszkasz, pewnie daleko..

_________________
Kto chce, zawsze znajdzie sposób, kto nie chce, zawsze znajdzie wymówkę.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 gru 2012, 23:14 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 08 mar 2012, 1:13
Posty: 85
Płeć: kobieta
ja łódzkie.
nie będziemy zaśmiecać pogawędkami, wal na priv jak chcesz :)

_________________
Tylko małe sekrety muszą być strzeżone. Wielkie trzymane są w sekrecie dzięki niedowierzaniu opinii publicznej



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 sty 2013, 10:35 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 gru 2009, 21:34
Posty: 1401
Lokalizacja: Wrocław....
Płeć: mężczyzna
Kryzys w Europie – fakty, o których każdy powinien wiedzieć

Źródło: http://www.bibula.com/?p=66659


Gospodarczy upadek Europy postępuje, mimo zapewnień wysokich urzędników europejskich, że kryzys finansowy właśnie został zażegnany. Statystyki gospodarcze tego nie potwierdzają. Oto spis faktów, które wskazują na stale pogarszającą się sytuację w Europie.

Od 10 miesięcy spada produkcja we Francji i Niemczech. Stopa bezrobocia w strefie euro wzrosła obecnie do 11,8 procent. W listopadzie ub. r. Włochy doświadczyły największy od 17 miesięcy spadek sprzedaży detalicznej. W Hiszpanii spadek produkcji odnotowuje się od 20 miesięcy z rzędu.

Szacuje się, że obecnie w Grecji złe kredyty stanowią około 20 procent wszystkich krajowych kredytów w systemie bankowym. Aż 22 proc. gospodarstw domowych w Irlandii to gospodarstwa, w których nikt nie pracuje. Obecna stopa bezrobocia w Grecji wynosi 26 proc. Rok temu było to 18.9 proc. W Hiszpanii poziom bezrobocia wzrósł do 26.6 proc. Na Cyprze bez pracy pozostaje 27 proc. osób w wieku poniżej 25 lat. W 2008 r. liczba ta wynosiła mniej niż 10 proc. Sprzedaż samochodów we Francji w listopadzie spadła aż o 28 proc. w porównaniu do roku poprzedniego.

Wskaźnik ubóstwa w Grecji obecnie wynosi 36 proc. W 2009 r. wynosił około 20 proc. We Włoszech stopa bezrobocia dla pracowników w wieku do 25 lat przekracza 37 proc.

44 proc. mieszkańców Bułgarii cierpi z powodu „poważnego niedostatku materialnego”. W Hiszpanii bez pracy pozostaje aż 56,5 proc. młodych ludzi w wieku do 25 lat. W Grecji stopa ta w przypadku tej samej grupy wiekowej wynosi aż 57,6 proc.

Eksperci z Citigroup prognozują, że istnieje 60 proc. prawdopodobieństwo, iż Grecja opuści strefę euro w ciągu najbliższych 12 – 18 miesięcy.

W Hiszpanii niektóre domy zostały sprzedane za 30 proc. wartości z 2006 r., kiedy to osiągały rekordowe ceny z powodu bańki spekulacyjnej. W tym momencie wciąż wystawionych na sprzedaż jest około 2 mln domów. Relacja długu Grecji do PKB szybko zbliża się do poziomu 200 proc. Wg francuskich producentów aut rok 2012 był najgorszym rokiem dla ich branży od 1997 r. W 2005 r. francuski przemysł samochodowy wyprodukował około 3,5 mln pojazdów. W 2012 r. liczba ta spadła do około 2 mln.

Wraz z pogarszającą się sytuacją ekonomiczną szybko ubożeje społeczeństwo i szerzy się przestępczość. Na przykład w Grecji mieszkańcy trochę lepiej sytuowanych dzielnic obawiają się opuszczać swoje domy z obawy przed napadami rabunkowymi. Wiele osób dotychczas samodzielnych powróciło do swoich rodzin, gnieżdżąc się na niewielkiej powierzchni.W szybkim tempie wzrasta także liczba samobójców, zwłaszcza w południowej części Europy i regularnie wybuchają zamieszki uliczne.

Niestety, nie ma też zadowalających wieści z Ameryki, które pozwoliłyby na optymistyczne prognozy dot. ewentualnego przezwyciężenia kryzysu globalnego. Rok 2013 ma być jeszcze gorszy niż poprzedni.

Źródło: blacklistednews.com, AS.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 lut 2013, 15:10 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 03 sie 2010, 10:18
Posty: 9
Marketing nie skupia się już na ludzkich emocjach, ale na ludzkich instynktach - obecnie przetrwania. Marketingowcy chwalą się, że kierują swoją reklamę do części mózgu zwanej: gadzim. Marketing chce zawęzić ludzkie postrzeganie do strachu i przetrwania jak w obozie na Haiti.

Strony typu Alex Jones firmują takie produkty, są więc sponsorowane przez nie. Pojawiły się programy survivalu, straszą Hollywoodem, przepowiedniami. Moim zdaniem jest to celowy zabieg uwięzienia ludzkiej świadomości w bardzo ciasnym boxie. Wystarczy spojrzeć jak w US szaleją niektórzy prepersi. Zaczyna się niewinnie, a potem niektórzy schodzą do poziomu zwierzęcia - drapieżcy.

W l.50-ych również ludzi straszono filmami sci-fi, bombą atomową, w szkołach robiono próby przy ataku nuklearnym - puszczano filmiki propagandowe. Każde dziecko wiedziało, że podczas ataku ma się schować pod stół. Ciekawostką jest to, że powtarzają filmy z l. 50-ych ze współczesnymi efektami specjalnymi HD i 3D. Podano nawet audycję :Wojna światów, w którą uwierzyła masa ludzi. Jak cieszył się jeden mason: ludzie stracą rozeznanie między fikcją a prawdą. Także tv ma za zadanie zapędzić ludzi w taki kąt, wystraszyć na dobre. Jak mówił Alan Watt: "Never watch the television" - jak myślicie po co jest ta cyfryzacja??? Otóż okazuje się, że mózg podświadomy przyjmuje informację bezkrytycznie i na jej podstawie działa. Nawet jeśli informacja jest fałszem. Jak ktoś cieszy japę oglądając bezkrytycznie informacje albo horrory to musi wiedzieć, że zostało to zapisane w jego podświadomości (demony kognitywne). Najlepiej biznes strachu odstawić w każdej postaci. Ludzie krytyczni i myślący natomiast muszą mieć żelazną silną wolę i nie ulegać podszeptom podświadomości strutej propagandą strachu.

Podświadomość w dużej części kieruje naszym życiem. Przyjmuje wszystko bezkrytycznie. Jest przyczyna - jest skutek. Jak ktoś użył nielegalnie broni to należy broni zakazać wszystkim i tłumy wychodzą na ulicę. Niedługo faktycznie jak lemingi będą szły w przepaść. Dlatego mamy płat czołowy, który odpowiada za pamięć, tożsamość i krytyczne myślenie. Od jakiegoś czasu ludziom truje się mózgi jakimiś substancjami w żarciu i są ogłupieni. Wszystko łykają. W Polsce - jak zauważył St. Michalkiewicz - nie trzeba już przeprowadzać autentycznego zamachu tylko stworzyć historyjkę o zamachu kierowaną przez ABW.

Także słowa: "Nie lękajcie się" mają bardzo ważny przekaz. Innym ważnym przekazem jest zasłyszane przeze mnie, że to Ty kreujesz swoje życie - zatem od Ciebie zależy, czy chcesz zejść do poziomu zwierzęcia i żyć w kojcu, czy też pomagać ludziom i pokrzepiać.

Mimo wszystko warto mieć kawałek sadu, ogródka. Uniezależnić się od systemu, od dostaw z marketu, bo to i tak są takie żłoby pańskie z mało odżywczą papką. Zaaranżować sobie hobby typu łowiectwo, wędkarstwo, ogrodnictwo (uspokaja) - zacząć żyć wg własnych zasad, a nie dać się za nos wodzić.

Jakby coś miało rozp... w drobny mak to nie będzie miało znaczenia ile masz kasy, jaki dom, gdzie... prawda was wyzwoli, a strach sparaliżuje.

Polecam w tym temacie film IPMan.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 lip 2015, 19:41 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3412
Płeć: mężczyzna
Era roztrzaskanych iluzji - napisy PL
phpBB [video]


Cytuj:
Katastrofa wydarza się wtedy gdy zbyt wielu ludzi odmawia
zaakceptowania faktu, że wokół nas działają dwa wszechświaty.
Jest zimna i twarda rzeczywistość, która leży u podstaw wszystkiego, a na powierzchni leży zasłona z oszust i ustępstw. Im bardziej ludzie odstępują od żywotnych prawd, aby cieszyć się komfortem jaki daje iluzja, tym bardziej roztrzaskany będzie umysł gdy te iluzją upadną. Te dwa światy mogą współistnieć jedynie przez krótki okres czasu i zawsze, wcześniej czy później dojdzie między nimi do kolizji. Nie ma innej możliwości.


=
Ciekawi mnie tylko ilu ludziom esencja z tekstu,zawartego w filmie,zostanie wstrzyknięta do zrozumienia,czy ewentualnego wyciągnięcia jakichś poważnych i nieegoistycznych wniosków.I co z tego pozostanie.
Masy spały zawsze,więc co - historia zatoczyła koło i zbliża się do punktu kulminacyjnego?
Nieczynienie niczego też jest wyborem,też świadomym;bywa ,że zupełnie przeoczanym jako dokonany jednak wybór.
Nie wynika z treści filmu rozwiązanie,nie jest to antidotum na iluzje tej rzeczywistości na tym świecie.To tylko pewien obraz całości,ja to tak odebrałem.
=
uzpełnienie tekstowe,tematy wcześniejsze :
ostatnie-spojrzenie-na-ekonomie-przed-wielkimi-zmianami-t15043.html

podstawowe-zasady-tyranii-t7837.html

_________________
doświadczenie jest prawdziwe wewnątrz pudełka,ale samo pudełko już nie



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 118 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group