Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 13 sie 2020, 3:54

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 42 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
Post: 24 mar 2012, 13:04 
Wracając do tematu.

Wątek ma nieco mylący tytuł.
Autor co prawda w nagłówku napisał "Jak przestać pić kawę?" jednak z treści posta wynika, że szuka raczej zamiennika. :|

Coś ode mnie: kawę pijam od wielu lat. Ile to już? Hmm... Mniej wiecej od 1988r, czyli już 24 lata.

Czysta, z dobrego ziarna, odpowiednio upalona do tego dobrej klasy woda, to podstawa wspaniałego smaku i aromatu ... mmm ... :)

Tak jak pisaLem tu gdzieś: mięso zniknęło z mojej lodówki 19 lat temu, nabiały pół roku temu, a kawusia wciąż obecna, ech...
Nibiru9 pisze:
Podejmij decyzje i zrób 7-14 dniową głodówke na wodzie
Puszcza wszystko kazdy nawyk :) testowałęm pare razy :)

Z tymi nawykami, to bywa różnie ;)
Niemniej, fakt: głodówka na wodzie bardzo w tym pomaga.

Zadałem sobie niedawno 7-mio dniową. Po zakończeniu przeszedłem na raw + w uzupełnieniu jako dodatki przetworzone termicznie tylko to, co tego wymaga (kasze, ryż).

I, kurde, mam problem, bo ulubiona kawusia przestała smakować tak jak uprzednio... :(

Czyżby picie kawy miało bezpośredni związek ze spożywaniem wysoko przetworzonej żywności (smażone, gotowane) ?

Z efektów zielonych koktajli tak to wygląda.
A jak jest?
Nie wiem... ;)



Na górę
   
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 24 mar 2012, 13:04 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 07 paź 2012, 16:29 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 24 wrz 2012, 13:17
Posty: 4
Nie piję kawy od kilku miesięcy. Zrobiłam to tak:
* zaczęłam ćwiczyć codziennie rano rytuały tybetańskie i po kilku dniach zauważyłam, że wstając z łóżka nie jestem już zamulona (mam mnóstwo energii), tak samo w ciągu całego dnia.
* wtedy po jakimś miesiącu odstawiłam kawę - z energią było wszystko spoko ale pojawił się silny ból głowy (fizyczna lub psychiczna reakcja uzależnionego organizmu)
* koleżanka "strzeliła" pomysłe - zacznij pić kawę zbożową i wiecie co? podziałało - bóle głowy przeszły niemal natychmiast (doskonały efekt placebo)
Teraz nie wiem co to kawa, zgaga i kwaśny posmak w ustach (bardzo zakwasza organizm...) i jestem bardzo zadowolona, że wyrzuciłam kolejny nałóg - wcześniej były papierosy ale już od 5 lat nie palę. Teraz pora na słodycze. Mięso też mam już za sobą od kilku miesięcy. Nie choruję, czuję się bardzo dobrze :-)

Życzę powodzenia :-)

A i jeszcze odpowiednie nawodnienie organizmu jest bardzo ważne, jesli organizm jest nawodniony zachowuje enrgię przez cały dzień na odpowiednim poziomie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 paź 2012, 18:12 
Offline
Administrator
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2011, 14:46
Posty: 1119
Płeć: mężczyzna
To ja mam bardziej hardcorową metodę. Głodówka 21 dni. Tylko woda.
Tak jak powiedział Nibiru9 ale ja trochę to rozwinę.

Po tym zapach parzonej kawy zaczął doprowadzać mnie do szału jak by to był jakiś trujący dym :? .
Jeszcze bardziej irytuję mnie zapach fajek. W ogóle... to wiele zmienia się w gustach kulinarnych ale też w percepcji i psychice i emocjonalności. Po oczyszczeniu organizmu człowiek jest trochę bardziej sensytywny. I czasem ostro mu się przewraca w głowie. Kawa i fajki to tylko jeden element. To samo tyczy się mięsa i innych produktów. Co samo w sobie jest już niesamowite :tak:
Np bardzo zaczyna drażnić człowieka smażenie na niektórych kiepskich olejach. To samo jest z odczuwaniem smaków słodkich. słonych i wyczulenie na chemie. Kompleksowa metoda, ale jednocześnie hardcorowa. Wiele rzeczy przestaje smakować a gusta kulinarne zmieniają się jak kobiecie w ciąży. Np u mnie się to objawia większą ochotą na wszelkiej maści produkty kiszone i kwaśne. Kiszona Kapusta, Ogórki, Cytryny itp
Ostatnio mój przysmak to cytryny z pieprzem. Rozgrzewa i pobudza :D Wiec to full detoks. All in one. Można oczyścić się z wielu rzeczy i chemikaliów na raz. Aczkolwiek im Organizm bardziej zatruty, tym jest ciężej i brutalniej. Ale imho Warto. Już planuję pobić rekord Jezusa :D 40 dni.

Co do kawy zbożowej to szczególnie polecam jeden typ. "Caro".
Obrazek
Powiem wam że nie widziałem jej w Polskich sklepach. Ale może komuś się uda. Jej smak praktycznie jest identyczny jak smak normalnej kawy i to odróżnia ją od innych produktów jak "Inka".

_________________
Czas przestać zgrywać oświeconych dupków i stać się po prostu ludźmi.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 paź 2012, 18:21 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 02 gru 2011, 15:48
Posty: 8
Lokalizacja: gdzies we wszechswiecie
generalnie mi w rzucaniu (roznych) nalogow pomagaja dwie rzeczy

1. "odkladanie na pozniej" - moj umysl mowi mi "napij sie kawy, chce sie napic kawy teraz" mysle wiec sobie ok, dobra, ale zrobie to pozniej. w tym czasie zajmuje sie jakas inna rzecza, ktora pochlania mnie calkowicie. robie cokolwiek byleby tylko zapomniec o tym. czesto sie udaje w ten sposob przeczekac te najgorsza chwile slabosci. i oczywiscie to "pozniej" nigdy nie nadchodzi ;) to tak jak z rzucaniem palenia "od jutra rzucam" a jutro rano znowu to samo, tylko w tym przypadku odwracamy to i zamiast "rzucam kawe jutro" jest "napije sie jutro". (ta metoda to niezle nabijanie umyslu w butelke, ale dziala)

2. obecnosc - bycie tu i teraz, bycie swiadomym, pytanie siebie dlaczego chce sie napic tej kawy, czy rzeczywiscie jest to moja swiadoma decyzja czy tylko nawyk, chwilowy odruch, np z powodu jakiejs emocji.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 paź 2012, 18:57 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 07 gru 2011, 23:32
Posty: 73
levibc pisze:
To ja mam bardziej hardcorową metodę. Głodówka 21 dni. Tylko woda.
Tak jak powiedział Nibiru9 ale ja trochę to rozwinę.


Co do kawy zbożowej to szczególnie polecam jeden typ. "Caro".
Obrazek
Powiem wam że nie widziałem jej w Polskich sklepach. Ale może komuś się uda. Jej smak praktycznie jest identyczny jak smak normalnej kawy i to odróżnia ją od innych produktów jak "Inka".


Jakoś nie ufam firmie "Nestle"



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 09 paź 2012, 19:46 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree

Rejestracja: 04 paź 2012, 12:18
Posty: 27
Płeć: kobieta
Kawa w odpowiednich ilościach jest nawet zdrowa, głónie na wątrobę. Oczywiście sama kawa nie szkodzi. Problem w tym, że ci, którzy kawy nadużywają często żyją w stresie. Zresztą - nic w odpowiednich ilościach nie szkodzi. A jakieś tam kawy zbożowe to jednak nie kawy...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 09 paź 2012, 21:15 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree

Rejestracja: 13 kwie 2010, 15:27
Posty: 23
Płeć: mężczyzna
Nie przestawaj pić kawy przyjacielu. Skoro ją lubisz, smakuje Ci i uwielbiasz jej działanie. Tylko jedna rzecz. Zachowaj umiar. Harmonia złotego środka. Ot cały sekret. Nawet z najzdrowszą rzeczą na świecie, jeśli przesadzisz to ci zaszkodzi. Nawet największa trucizna w małej ilości działa zbawiennie. Choć kawę uważam za zdrową w umirkowanej ilości. Na zdrowie :tak:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 paź 2012, 19:03 
Offline
Admin junior
Admin junior
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 paź 2011, 22:49
Posty: 542
Lokalizacja: Temple of NOD
Rozkaz dzienny: przestajecie pić kawę w trybie natychmiastowym aż do odwołania z bliżej
nieuzasadnionych powodów w czasie bliżej nieokreślonym. Od decyzji tej przysługuje legalna
możliwość odwołania się jednakże jeśli odwołanie zostanie uznane przez niezawisły sąd kapturowy
za nieuzasadnione pociągnie ono za sobą poważne konsekwencje dyscyplinarne w stosunku do osoby
odwołującego się zawarte w utajnionym kodeksie którego całkowita nieznajomość nie zwalnia z obowiązku
ścisłego przestrzegania zasad zawartych w wyżej wymienionym dokumencie którego złamanie pociąga
za sobą nawet jeszcze poważniejsze konsekwencje od których już nie przysługuje odwołanie co zresztą
zostało szczegółowo zawarte w treści wspomnianego kodeksu którego nieznajomość to poważne wykroczenie
o którego rozmiarach zdecyduje niezawisły sąd kapturowy o ile nie ma on akurat tajnej przerwy na kawę.

:lol:

Cieszę się, że mogłem pomóc, a na poważnie to czy ktoś może pić kawę zależy od jego gupy krwi.

http://www.grupakrwi.net/tag/kawa

http://www.medsos.pl/p/czy-kawa-jest-szkodliwa-1582

Cytuj:
http://caffeprego.pl/phpBB3/viewtopic.php?t=3295

Postprzez Long Johnny » Czw 10 Lip 2008, 10:37
Kawa jest metabolizowana zasadniczo na odcinku żołądek–dwunastnica. U zdrowego człowieka nie powinna przedostawać się do jelit. Gdy dodasz mleko — będzie ono strawione w jelicie cienkim. Wapory wydzielane przez Twoją kupę zależą raczej od tego, z/po czym piłeś kawę i na ile mocno treść żołądka zaabsorbowała ją i "poniosła dalej". Jeśli nie dominują w nich (oparach) nuty fermetacyjne czy gnilne, to generalnie jest w porządku. Ludzie z uszkodzoną błoną śluzową żołądka czy dyskinezą jelit mogą po kawie (zwłaszcza z mlekiem) wypitej np. po sutym obiedzie z dużą ilością białek i tłuszczy dostawać objawów przypominających słynny odrzutowy plecak koncertowy Michaela Jacksona. Inaczej również metabolizują kawę osoby z różnymi grupami krwi. Najlepiej służy ona grupie "A", najgorzej "0". Dla osób z "zerówką" klasyczny zestaw np. ciasto na bazie mąki pszennej, cukru, bitej śmietany i owoców plus kawa mleczna jest praktycznie trucizną, której strawienie wiąże się dla organizmu z wysiłkiem przypominającym konieczność strawienia opony popitej zużytym olejem przekładniowym.



Postprzez Pawel_Maksym » Czw 10 Lip 2008, 11:56

Magus napisał(a):Kawa a grupa krwi?

Może jesteś w stanie rozwinąć temat w tym lub innym wątku? Skąd czerpiesz takie info? strasznie to ciekawe.


Może zanim wątek zostanie zmontowany to ja napiszę tylko, że jest na rynku cała masa książek oraz preparatów przeznaczonych dla konkretnych grup krwi. Najbardziej znane książki to "Jedz zgodnie ze swoją grupą krwi" i "Żyj zgodnie z grupą krwi" dra Petera J. D'Adamo i Catherine Whitney. Sam staram się stosować do tych wskazań i przyznam szczerze, że w większości przypadków to się "sprawdza". Mam nawet na lodówce plakat z wymienionymi dziesiątkami produktów z zaznaczeniem czy są one dla danej grupy pozytywne, negatywne czy obojętne.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 paź 2012, 12:25 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree

Rejestracja: 13 kwie 2012, 17:23
Posty: 27
Moje ciało jest uzależnione od kawy. Rano codziennie budzę się z bólem głowy i czuję się jakbym jointa zjarał przed obudzeniem się, dochodzę do siebie z godzinę. Kawa mi w tym niebotycznie pomaga, dzięki niej przechodzi dużo szybciej ból głowy i te otępienie (być może mam zagrzybiony organizm).

Ja po prostu jak nie wypiję, to mam dolegliwości:
pierwszy dzień nie picia - mega senność
drugi - pojawia się ból głowy i jeszcze większa senność
trzeci - jeszcze większy ból głowy i senność na tym samym poziomie
czwarty, piąty itd do około dwóch tygodni - utrzymująca się senność, jednak powoli spadająca, już bez bólu głowy, taka że tylko kilka godzin po przebudzeniu mam energię, potem cały dzień to mam chęć iść spać - i tak też miałem, że jak była okazja to po południu zasypiałem i spałem ze 2h często, i dopiero wtedy miałem energię na kilka godzin, zanim poszedłem znowu spać.

To miałem, gdy kiedyś chciałem rzucić i sobie obserwacje zrobiłem, ale wróciłem do picia po jakimś tam etapie przepracowania, gdzie już nie wyrabiałem. Tyle, że teraz jest dużo gorzej z moim organizmem, jednak chyba to nie tylko efekt picia kawy.

Swoją drogą gdy rzuca się picie kawy, pomocne jest picie dużych ilości wody.

_________________
http://dasendrije.wordpress.com/



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 paź 2012, 13:57 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lut 2012, 16:32
Posty: 114
Płeć: mężczyzna
levibc pisze:
To ja mam bardziej hardcorową metodę. Głodówka 21 dni. Tylko woda.
I czasem ostro mu się przewraca w głowie.


Możesz nieco rozwinąć to co napisałeś? Ciekawi mnie, jak reaguje własnie mózg podczas tak długiej przerwy bez pożywienia? Z tego co wiem, mózg nie ma możliwości magazynowania witamin i minerałów, białka, węglowodanów itp.
Niedobór tych rzeczy oczywiście powoduje zanikanie łaknienia, więc to rozumiem, ale jak się ma sprawność inteletualna i psychoaktywna mózgu? Czy zaobserwowałeś jakieś ograniczenie "intelektualnych możliwości"?

pozdr



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 paź 2012, 22:06 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 02 gru 2011, 15:48
Posty: 8
Lokalizacja: gdzies we wszechswiecie
a ja uwazam, ze kawa nie jest dla ludzi... w ludzkim organizmie zaburza wchlanianie kwasu foliowego, wyplukuje mineraly, jest substancja psychoaktywna. cos co jest dobre albo chociazby nieszkodliwe nie wplywa w zaden negatywny sposob na organizm.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 paź 2012, 14:30 
Jeśli wypłukuje minerały to bardzo dobrze, mamy ich za dużo w sobie między innymi dlatego że żywność jest nawożona i woda nie jest w stanie wypłukiwać z nas na bieżąco nadmiaru.
Polecam zobaczyć:

http://www.youtube.com/watch?v=hbqiN-Jruio&feature=plcp



Na górę
   
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 42 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 10 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group