Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 08 kwie 2021, 15:44

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1 ] 
Autor Wiadomość
Post: 21 kwie 2012, 17:59 
Nie wiem czy do tego działu pasuje najlepiej, ale być może tak. Tekst umieściłem pierwotnie dawno temu na pewnym mało uczęszczanym forum, coś mnie tknęło dzisiaj aby to rozpowszechnić, dałem na inne forum i daję tutaj, z dodatkowymi wstawkami:


"Wiadomość nie najnowsza, pierwotnie z 2006 roku, ale mało znana:



""Z polskiego reaktora badawczego przewieziono do Rosji 500 kilogramów wzbogaconego uranu. Rosyjska agencja Interfax poinformowała, że uran został przywieziony do jednego z portów w Rosji.

Siergiej Nowikow z korporacji "Rosatom" powiedział, że Rosja planowo odzyskuje paliwo z zagranicznych reaktorów badawczych, do których dostarczano je w czasach istnienia Związku Radzieckiego. Nowikow zwrócił uwagę, że hipotetycznie pół tony uranu przywiezionego z Polski wystarczyłoby do zrobienia 7-8 ładunków jądrowych.

W trakcie wizyty premiera Władimira Putina w Polsce została podpisana dwustronna umowa, na podstawie której wypalone paliwo jądrowe z polskich reaktorów badawczych zostanie przekazane Federacji Rosyjskiej. Umowa jest elementem międzynarodowego programu zwrotu do kraju producenta paliwa jądrowego dostarczonego przez Rosję, a wcześniej przez Związek Radziecki.""

-----------------------------------------------------------------

"Dalszy ciąg tego procederu:

""Zakończył się wywóz wypalonego paliwa z reaktorów badawczych w Świerku. Ponad 450 kg wypalonego paliwa HEU (wytworzonego z wysokowzbogaconego uranu) zostało wywiezione do Rosji w ramach programu prowadzonego przez amerykańską National Nuclear Safety Administration (NNSA) - państwową agencję ds. zabezpieczeń materiałów jądrowych.

Proces wywożenia paliwa trwał od września 2009 do października 2010 r. Odbywał się w ramach inicjatywy ograniczenia zagrożeń globalnych - Global Threat Reduction Initiative (GTRI) prowadzonej przez NNSA i obejmującej ponad 20 państw eksploatujących reaktory badawcze z paliwem jądrowym typu HEU.

Polska operacja odbywała się przy ścisłej współpracy NNSA z Państwową Agencją Atomistyki jako urzędem dozoru jądrowego, Instytutem Energii Atomowej POLATOM, zarządzającym reaktorem MARIA, i Zakładem Unieszkodliwiania Odpadów Promieniotwórczych (ZUOP), który był odpowiedzialny za techniczną stronę realizacji przedsięwzięcia.

Głównym celem inicjatywy GTRI, prowadzonej w ścisłej współpracy pomiędzy USA i Federacją Rosyjską oraz państwem uczestniczącym w GTRI, jest usunięcie lub zabezpieczenie materiałów jądrowych, które nieodpowiednio chronione mogą, w przypadku dostania się w ręce terrorystów, stanowić zagrożenie dla społeczności międzynarodowej. W ramach operacji dotyczącej Polski przeprowadzono pięć transportów wypalonego paliwa drogą lądową i morską. Wywieziono w sumie ponad 450 kg paliwa, które pozwoliłoby na zbudowanie ponad 18 ładunków jądrowych. Przedtem, w dwóch transportach latem 2006 i latem 2007 dokonano również zwrotu do producenta (Federacja Rosyjska) partii świeżego paliwa HEU, nieprzewidzianego do dalszego wykorzystania, w związku z przewidywaną konwersją reaktora MARIA na paliwo nisko wzbogacone (LEU).

W trakcie transportu wypalone paliwo znajdowało się w specjalnych pojemnikach, zabezpieczonych w kontenerach. Wszystkie transporty odbywały się pod nadzorem inspektorów dozoru jądrowego, a ich przygotowanie i realizacja odbywały się z zachowaniem wszelkich wymagań bezpieczeństwa i ochrony fizycznej określonych w krajowych i międzynarodowych przepisach.

Na mocy zapisów umowy, całe wypalone paliwo zostało przekazane do Rosji, gdzie odbędzie się jego przerabianie i składowanie. Umowa przewiduje dodatkowo wywóz na stałe do Rosji także wypalonego paliwa o niskim wzbogaceniu (LEU) używanego w reaktorze EWA w pierwszym okresie jego eksploatacji w latach 1958-1967.

Koszty realizacji operacji wywozu i pozostawania na terytorium Federacji Rosyjskiej przez 20 lat wypalonego paliwa HEU pokrywa rząd USA w ramach programu GTRI i na mocy odrębnej polsko-amerykańskiej umowy międzyrządowej zawartej jesienią 2009 roku. Po upływie tego okresu koszty pozostawienia na stałe w Rosji tego paliwa oraz odpadów po jego przerobie pokrywa strona polska, do której należy także pokrycie kosztów wywozu i pozostawienia na stałe w Rosji paliwa wypalonego LEU (niskowzbogaconego uranu) pochodzącego z pierwszych lat eksploatacji reaktora EWA.

Pomyślnie zakończony proces wywozu z Polski wypalonego paliwa poprzedził długi okres przygotowań, zapoczątkowany pozytywna reakcją polskiego Ministerstwa Gospodarki na zaproszenie Polski w październiku 2000 r. przez Dyrektora Generalnego Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej w Wiedniu do uczestnictwa w programie wycofania wysoko-wzbogaconego paliwa jądrowego z użytku w reaktorach badawczych.

W listopadzie 2007 roku Prezes Rady Ministrów powierzył międzyresortową koordynację przygotowań do tego wywozu Prezesowi Państwowej Agencji Atomistyki, wydając Zarządzenie Nr 132 w sprawie powołania Międzyresortowego Zespołu do spraw Koordynacji Zadań Związanych z Realizacją przez Rzeczpospolitą Polską "Międzynarodowego Programu Zwrotu Paliwa z Reaktorów Badawczych dostarczonego przez Rosję" związanego z programem GTRI. Zespół działa pod przewodnictwem Prezesa PAA jako organ pomocniczy Prezesa Rady Ministrów, a w jego skład wchodzą przedstawiciele ministerstw: Gospodarki, Finansów, Infrastruktury, Spraw Zagranicznych i Skarbu Państwa wyznaczeni przez kierowników resortów.

Rząd USA, ogłaszając inicjatywę GTRI w maju 2004 roku (na forum MAEA w Wiedniu) wziął na siebie ciężar kosztów realizacji tego programu w skali globalnej. W 2004 USA podpisało też porozumienie ze stroną rosyjską, które zapewniało pokrywanie przez USA kosztów repatriacji do Rosji wypalonego paliwa z reaktorów badawczych opartych na technologii radzieckiej.""


Wypunktuję tu istotę rzeczy:

- Polska, niby suwerenne państwo, pozbywa się w ostatnich latach, na życzenie USA, prawie tony wzbogaconego uranu!
- Jest to materiał strategiczny, mogący służyć do wyprodukowania głowic nuklearnych (tutaj uran był wzbogacony w różnym stopniu, wg informacji mógł posłużyć do wyprodukowania łącznie ok. 26 głowic). Wg wielu mało znanych informacji, Polska w latach 70-tych, w kilkuletnim okresie faktycznej suwerenności państwowej za Gierka (zanim po wydarzeniach roku 1976, żydostwo nie przejęło zakulisowej władzy), była technicznie w stanie stworzyć głowice nuklearne w okresie 2-3 lat, pod warunkiem wyłożenia dosyć dużych środków finansowych. Co więcej, był nawet taki utajniony wobec Moskwy program badawczy, gdzie jeden polski naukowiec i wojskowy zarazem - teraz nie pamiętam nazwiska, ale może da się to gdzieś znaleźć - zaproponował nowy, łatwiejszy i tańszy sposób na produkcję ładunków nuklearnych. Niestety krótko po tym zginął nagle w podejrzanych okolicznościach...
Jakie byłyby potencjalne możliwości techniczne Polski co do zbudowania głowic nuklearnych obecnie (i środków ich przenoszenia, co jest równie ważne), nie wiem. I to nie ważne, bo nie ma suwerennej Polski teraz. Ale jakby zaistniała i chciała zbudować chociaż minimalny, nuklearny arsenał odstraszający? Widocznie ktoś o tym pomyślał zawczasu...
- Jest to też niezwykle cenny surowiec handlowy, mogący być przedmiotem wielomiliardowej transakcji eksportowej do jakiegoś kraju potrzebującego wzbogaconego uranu. Oczywiście Polska podpisała wszelkie porozumienia co do nierozprzestrzeniania materiałów nuklearnych... Ale gdyby Polska była naprawdę wolna i niezależna, mogłaby zrobić, co by chciała...
- Wbrew eufemizmom typu "uran wraca do Rosji", uran ten nie był wypożyczony czy coś, tylko zakupiony i stanowił polską własność.
- Wbrew mylącym, propagandowym zwrotom typu "wypalone paliwo jądrowe", zużyte uranowe pręty paliwowe, są zużyte jedynie w sensie przydatności dla reaktora w obecnej postaci, zawierają 95% uranu U-235, 1% plutonu i 4% odpadów i cały uran może być ponownie przerobiony na paliwo dla reaktora bądź ładunek nuklearny.
- Za transport do Rosji i składowanie tam uranu przez 20 lat, rzekomo zapłaci USA, potem, za składowanie swojego własnego uranu, ma płacić Polska. Nie ma oczywiście żadnych gwarancji, że uran ten będzie rzeczywiście składowany, a nie np. przerobiony na głowice nuklearne.
- Żadnej konieczności wywozu z Polski uranu nie było. Tak jak był składowany dotąd, mógł być dalej.



Na górę
   
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 21 kwie 2012, 17:59 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group