Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 12 gru 2018, 6:44

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 9 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Ja, robot
Post: 08 mar 2011, 13:09 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 lut 2011, 3:10
Posty: 39
Płeć: mężczyzna
W świecie XXI wieku i postępowi techniki staliśmy się na tyle ewolucyjnym społeczeństwem, które uzależniło się od środowiska w jakim żyje. Elektryczność, komunikacja i tysiące urządzeń - roboty stały się dla nas drugą rodziną. Być może ta druga rodzina stanie się podwaliną nowej cywilizacji. Tym krótkim tekstem chciałem wprowadzić was w świat robotów i konsekwencjami z tym związanymi.

Obrazek

Ja, robot

Film opowiadający o robotach przyszłości inspirowany opowiadaniami Isaaca Asimova w reżyserii Alex Proyas. Przyszłość, Chicago rok 2035. Dzięki niebywałemu rozwoju techniki najlepszym przyjacielem człowieka jest robot. Nie stanowią dla nas zagrożenia ponieważ są odpowiednio zaprogramowane. Filmowy Alfred Lanning ( James Cromwell), projektant nowej serii robotów i twórca praw robotyki, które mówią, że:

1. Robot nie skrzywdzi człowieka ani nie pozwoli by człowieka skrzywdzono.
2. Robot ma wykonywać rozkazy człowieka chyba że rozkazy te są sprzeczne z Prawem Numer Jeden.
3. Robot musi bronić własnej egzystencji, chyba ze będzie to sprzeczne Prawem Numer Jeden lub Numer Dwa.

Naukowiec wypada z okna drapacza chmur. Detektyw jest pewien, że morderstwa dokonał robot. To byłoby swoistą rewolucją, ponieważ po raz pierwszy zostałoby złamane prawo robotyki.

Czy może nas czekać w przyszłości taki los? Czy tysiące zaprogramowanych maszyn nie może zmienić swego przeznaczenia? A co jeśli sztuczna inteligencja wymknie się spod kontroli? Bo w końcu czym jest inteligencja? Czy może ona stanowić wolną wolę? Na te pytania trudno szukać odpowiedzi, a jeszcze trudniej będzie jeśli znajdziemy odpowiedź. Bo co wtedy zrobimy?

Delirium

Nasze obecne społeczeństwo praktycznie w każdym miejscu na świecie jest uzależnione w jakiś sposób od techniki, czy to energia elektryczna czy pojazdy, nawet lodówka bez której nie możemy się obyć. Tysiące urządzeń z których korzystamy na co dzień nie zastanawiając się nad tym specjalnie, jak działają? I czy są nam tak naprawdę potrzebne do życia? Dawni ludzie nie używali tosterów, czajników, mikserów a żyli.

Postęp techniki ma nam właśnie ułatwić to życie. No bo przecież kto by nie chciał? Sądzę jednak że, za bardzo ludzie zakochali się w technice i nie możemy bez niej żyć. Technika komputerowa umożliwia coraz więcej stajemy na coraz wyższym poziomie zapominając o najważniejszych sprawach.

Uzależnienie od energii niszczymy to co nam tak naprawdę daje życie. Naszą piękną błękitną planetę, która się o nas troszczy od tysięcy lat a może i nawet więcej.

Sztuczna Inteligencja

Obecnie jesteśmy wstanie stworzyć roboty wykonujące pewne funkcje automatycznie. Jednym z takich robotów jest ASIMO. Uważany jest za jeden z najbardziej rozwiniętych technicznie chodzących robotów na świecie. Projekt rozwijał się od roku 1986 gdzie stworzono pierwszy model E0. ASIMO jest stworzony tak aby mógł chodzić do przodu, do tyłu, w bok, biegać, omijać przeszkody, zawracać i wchodzić w interakcję z otoczeniem. Celem producenta jest stworzenie robota, który będzie pomocny w codziennym życiu człowieka.

W porównaniu do poprzedniego modelu P3 jest poszerzony o możliwość skrętu bioder, zginania karku, nadgarstków i palców. Rozpoznaje poruszających się ludzi oraz ich twarze. Może podążać za ich ruchem. Przychodzi także na zawołanie i potrafi rozpoznać 50 japońskich zwrotów. Asimo najwierniej z dotychczas stworzonych robotów odtwarza ruchy, jakie wykonują ludzie przy chodzeniu.

ASIMO bierze udział m.in. w corocznym trunieju RoboCup – robocich mistrzostwach świata w piłce nożnej. Projektem dość poważnie zainteresowana jest NASA. Agencja upatruje w tym robocie dobrego kandydata do lotów kosmicznych na Marsa. Jednak wpierw producent będzie musiał się zmierzyć z problemem, jakim jest niska wytrzymałość akumulatorów zapewniająca energię robotu na zaledwie 25-30-minutowy spacer.

Czy aby na pewno potrzebujemy takich robotów? Czy sami nie możemy sobie radzić? A jeśli już mamy z tego korzystać, czy ta technologia nas nie przerośnie i będziemy wstanie odpowiednio korzystać?

Obecny trend na świecie powinien skłonić nas do myślenia, jeśli coś jest w cywilnych warunkach użyteczne to dlaczego miałoby nie iść do wojska. Obawiam się że, za technologią robotów pójdą w ślady wojskowi konstruując coraz to większe i bardziej inteligentne maszyny do zabijania - ludzi. Czy cena jaką za to poniesiemy będzie odpowiednia do korzyści płynących z technologii?

Roboty internetowe

Obecnie mamy do czynienia nie tylko z robotami w materii ale i też w sieci. Tysiące wirusów, trojanów, robotów przeszukujących sieć, mających z góry określony program? Czy taka masa nie może się wymknąć spod kontroli? Czy roboty mogą nabyć świadomość?

Test Turinga

Test Turinga to sposób określania zdolności maszyny do posługiwania się językiem naturalnym i pośrednio mającym dowodzić opanowania przez nią umiejętności myślenia w sposób podobny do ludzkiego. Test ten został zaproponowany w 1950 roku przez Alana Turinga. Turing zaproponował ten test w celu zamiany pełnego emocji i w jego pojęciu bezsensownego pytania "Czy maszyny myślą?" na pytanie lepiej zdefiniowane, w ramach badań nad stworzeniem sztucznej inteligencji.

Test wygląda następująco: sędzia - człowiek - prowadzi rozmowę w języku naturalnym z pozostałymi stronami. Jeśli sędzia nie jest w stanie wiarygodnie określić, czy któraś ze stron jest maszyną czy człowiekiem, wtedy mówi się, że maszyna przeszła test. Zakłada się, że zarówno człowiek jak i maszyna próbują przejść test zachowując się w sposób możliwie zbliżony do ludzkiego.

Test pochodzi od zabaw polegających na zgadywaniu płci osoby znajdującej się w innym pokoju przy pomocy serii pytań i odpowiedzi pisanych na kartkach papieru. W pierwotnym pomyśle Turinga człowiek musiał udawać przeciwną płeć, a test był ograniczony do pięciominutowej rozmowy. Dziś nie uważa się tych cech za podstawowe i zasadniczo nie umieszcza w specyfikacji testu Turinga.

Jak dotąd, żaden komputer nie zaliczył testu Turinga. Proste programy konwersacyjne, takie jak ELIZA, były w stanie sprawić, że ludzie wierzyli, że rozmawiają z żywym człowiekiem. Przykładem może być nieformalny eksperyment pod nazwą AOLiza. Jednak takie "sukcesy" nie są tym samym co przejście testu Turinga.

Robotica

Pozwolę sobie zacytować fragment z pewnej gry fabularnej polskiego autora, myślę że nie miałby nic przeciwko(Źródło na końcu).

[...]Ludzkość została uwiedziona, a potem bezlitośnie wykorzystana przez technologię. Galopujący rozwój przemysłowy oraz pomniejsze konflikty nuklearne stały się przyczyną tragicznego w skutkach skażenia środowiska. Oszołomieni zdobyczami informatyki programiści powoływali do życia autonomiczne systemy i maszyny, obdarzając je sztuczną inteligencją. Powstały tysiące typów urządzeń, tworzonych głównie z myślą o przemyśle i działaniach militarnych. Ludzkość zachłystywała się potęgą stwarzaniach cyfrowych podwładnych do tego stopnia że w cień odeszły przestrogi myślicieli i moralistów.

Koncerny zajmujące się cybernetyką promowały produkt w postaci cyborgów, które można było wyposażać. Hasło myśl jest energią nabrało zupełnie nowego znaczenia! Ludzie masowo korzystali z możliwości przeobrażenia w humanoidalne roboty pokryte żywą tkanką.

Wielkie organizacje korporacyjne do rozwoju potrzebowały czegoś więcej niż drogie roboty i zaawansowane systemy komputerowe. Szybko okazało się, że rozwiązaniem może być nowoczesna genetyka. Wybitni ale też niemoralni inżynierowe i naukowcy, pozbawieni jakichkolwiek hamulców, rozpoczęli klonowanie na ogromną skalę, implantując swoim tworom cuda nanotechnologii.

Ulicami kroczyły upodobnione do ludzi cyborgi, grupy identycznych, odpornych na skażenie, wiecznie młodych korporacyjnych klonów o statusie wyższym od przeciętnego obywatela, a także oddziały maszyn strażniczych, które stopniowo wypierały zwyczajną policję. Społeczeństwo zadłuży się na gigantyczną skalę, tracąc jakikolwiek wpływ na postępowanie korporacji. Na dodatek wskutek stale pogarszających się warunków życia na Ziemi, ludzie uzależnili się od leków, wytwarzanych oczywiście przez koncerny podległe najpotężniejszym firmom.

Ludzkość staczała się na dno. Najbardziej zaawansowane technologie zyskały pełną autonomię, a nawet samoświadomość i dziedziczyły najgorsze cechy użytkowników. Na światło dzienne wyszyły wszystkie skrywane przez korporacje tajemnice. Ludzie umierali miliona lub mutowali, by z każdym dniem przybliżyć się ku granicy człowieczeństwa.

Tylko jedno jest pewne - pomoc nie nadejdzie, więc nie ma ratunku przed piekłem, które owładnęło Ziemię[...]

Podsumowanie

Czy taki los nas czeka? Nie musi! Możemy temu zapobiec stając się bardziej świadomymi i niezależnymi. Nie czekaj aż ktoś coś zrobi za Ciebie, postaw się przed tym co niszczy nas i naszą planetę.

Źródło: http://www.zion.czo.pl/postlink/514.htm#514

_________________
`Największy skarb to Twoja autonomia
Twoja myśli niezależność, pomysłów symfonia.`



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

 Tytuł: Ja, robot
: 08 mar 2011, 13:09 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
 Tytuł: Re: Ja, robot
Post: 08 mar 2011, 19:36 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2009, 2:25
Posty: 688
Film filmem ale w książkach, także Asimova ale i wielu innych SI rządzą wszystkim, na poziomie niedostępnym zwykłym ludziom, życzliwie pomagają maluczkim, może na wszelki wypadek bo sam ludzie nie są w centrum ich zainteresowań, nawet ludzcy technicy i robotnicy nie są niezbędni.
I nikt nie protestuje, właściwie nie ma takiej możliwości, ot taki półjawny absolutyzm oświecony. :lol:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Ja, robot
Post: 18 maja 2011, 22:26 
Cytuj:
W świecie XXI wieku i postępowi techniki staliśmy się na tyle ewolucyjnym społeczeństwem, które uzależniło się od środowiska w jakim żyje. Elektryczność, komunikacja i tysiące urządzeń - roboty stały się dla nas drugą rodziną. Być może ta druga rodzina stanie się podwaliną nowej cywilizacji.

phpBB [video]


http://www.youtube.com/watch?v=b2YTj1Fub8g&feature=related



Na górę
   
 
 
 Tytuł: Re: Ja, robot
Post: 25 maja 2011, 1:16 
Słyszałam o tym gdzieś, chyba w filmiku dotyczącym przemysłu muzycznego.
Nie wiem czy zauważyliście ale w niektórych teledyskach czy galach ciągle przewija się ten motyw, człowiek na równi z robotem.
Rihanna (pomińmy fakt, że jej chórki śpiewają lepiej od niej...) zwróćcie uwagę jak zachowuje się względem robotów.
phpBB [video]

Beyonce, to puszczali w trakcie jednego z koncertów.
phpBB [video]



Na górę
   
 
 
 Tytuł: Re: Ja, robot
Post: 04 cze 2011, 13:04 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 maja 2011, 19:30
Posty: 194
Płeć: mężczyzna
Nie rozmawiaja o plotkach ani nie zastanawiaja sie jakie akcje kupic na gieldzie.Jeszcze.Ale para robotow w Australi zaczeli komunikowac sie miedzy soba w"Swoim jezyku"Roboty zaprojektowano i rozwinieto przez Uniwersytet w Queensland,nauczyli sie porozumiewac miedzy soba po przez zabawy lokalizujace co ich zaprowadzilo do porozumiewania sie o miejscach i odleglosciach.Teraz zaczynaja rozumiec slowa co w calosci jest to ich wlasnym i nie zaleznym od nikogo osiagnieciem. Ruth Schulz opisuje roboty jako "W podstawach to komputery przenosne na kulkach" http://es.noticias.yahoo.com/robots-australianos-aprendido-hablar-093223830.html

_________________
Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Ja, robot
Post: 30 sie 2011, 13:36 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 30 sie 2011, 10:28
Posty: 2
Jeśli ktoś jeszcze nie oglądał to mogę polecić "Animatrix" wyjaśniający m.in. bunt maszyn zaistniały w "Matrix". Za każdym razem gdy go oglądam wysuwa się jeden wniosek: głupota, lenistwo i chciwość ludzka nie zna granic. W filmie można zaobserwować działania człowieka podobne do tych w realnym świecie. Zaciemnienie nieba aby pozbyć maszyny źródła energii od razu skojarzyło mi się ze smugami chemicznymi (co prawda w innym celu ale jednak...). Dążenie ludzkości do stworzenia sztucznej inteligencji na poziomie "nie jestem maszyną! Jestem prawdziwa" jest już w toku(nie potrafię znaleźć linka ale intel pracuje nad komputerem pracującym na takich zasadach jak ludzki mózg). kto wie do czego to może doprowadzić? Może gdy technologia faktycznie przerośnie ludzkość zmusi nas do stworzenia im odrębnego państwa i jak we wspomnianym filmie będziemy próbować z nimi walczyć jakże niezdarnie i bezskutecznie tylko dla tego że "ich" ekonomia i będzie stabilniejsza. "Boże!" chroń nas przed samym sobą...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 sie 2011, 20:53 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 cze 2009, 19:25
Posty: 787
Lokalizacja: Sopot
Płeć: mężczyzna
Film "Ja, Robot", ma też drugie, alchemiczne dno :)
Żeby je w miarę wyraźnie przedstawić, najpierw pokrótce przybliżę alchemiczną "rzeczywistość".

W alchemii mówi się, że człowiek winien służyć swojej duszy, która zjednoczona z Boskim Duchem, kieruje nim dla dobra całego stworzenia - w ten sposób ciało (ale w tym rozumieniu również ego), dusza i Duch stapiają się w jedno, bo wola Boska jest jednym z wolą duszy, a ta jest jednym z wolą ciała/ego, co tworzy boską trójjednię ciało-dusza-duch, czyli Mer-Ka-Bah, boską, pełną i doskonałą istotę :)

Niestety, gdzieś tam, u zarania dziejów, doszło do rozbicia tej trójjedni, kiedy to wola człowieka poróżniła się z wolą Stwórcy, a Merkaba rozpadła się - Duch oddzielił się od swojego stworzenia (czy może tylko stworzenie przestało go słyszeć), w wyniku czego nieśmiertelne ciało rozpadło się (zjedzenie owocu dobra i zła, z którym wiązała się utrata nieśmiertelności i bliższe zapoznanie ze Śmiercią), a dusza, choć nieśmiertelna, została uwikłana w podróż wewnątrz koła narodzin i śmierci, w którym to co kolejny cykl przyjmuje nowe, śmiertelne ciało, dzięki któremu może wogóle działać w świecie materii, w którym to ma się dokonać odkupienie, czyli ponowne pojednanie woli ciała z wolą duszy i Ducha. Wydarzenie to łączone jest również (lub wiąże się) z buntem Lucyfera i wojną w niebiosach, której efektem było strącenie popleczników Lucyfera w otchłań, a konsekwencją, działania sił Lucyferycznych, które mają na celu odciągnięcie człowieka od jego własnej duszy (a tym samym od możliwości ponownego pojednania się z wolą Boga). I tak człowiek/ego nieposiadający żadnych przesłanek ku temu, za którym głosem winien podążać (za kuszeniami sił Lucyferycznych, czy stonowaną mądrością duszy) z początku niemal za każdym razem wybierał siły złego, które oferowały "silne" przyjemności tego świata - władzę, posiadanie, rozkosze cielesne - w odróżnieniu od "słabych" przestróg duszy, o konieczności ukierunkowania się na Boga i konsekwencjach ponownego odwrócenia się od Niego. Za każdym razem, gdy człowiek szedł za ziemskimi dobrami i rozkoszami, dusza traciła część swojego blasku, jednak blask ten nie rozpraszał się na darmo, bo każde zdobyte doświadczenie zapisywało się w pamięci karmicznej małego kosmosu zniszczonej merkaby (ten mały kosmos w alchemii nazywa się mikrokosmosem, dusza zajmuje w nim pozycję centralną, jest w samym środku, z kolei pamięć karmiczna stanowi zewnętrzną granicę mikrokosmosu, z czasem będąc filtrem dla doświadczeń, jakie mogą spotkać inkarnowanego wewnątrz człowieka). Tak mijały kolejne obiegi koła narodzin i śmierci, kolejne osobowości rodziły się i umierały wewnątrz niekompletnego i zdegenerowanego mikrokosmosu, pozostawiając po sobie tylko więcej doświadczeń zapisanych w karmicznej pamięci, podczas gdy siła głosu duszy zanikała, stając się z czasem ulotnym Głosem Ciszy...
Biblia mówi, iż całe stworzenie czeka na objawienie się dzieci Boga, natomiast teksty alchemiczne opowiadają, że uwięziona w karmicznym kole dusza, czeka na narodziny człowieka, który poświęci jej swoje życie, a razem odnowią przymierze z Bogiem - ten warunek może zostać spełniony właśnie dzięki pamięci karmicznej, dzięki której któryś z kolejnych mieszkańców mikrokosmosu dostrzega w końcu, iż ostatecznie przyjemności tego świata zawsze obracają się w swoje przeciwieństwo - kieruje się wtedy ku jedynej stałem rzeczy w swojej istocie, którą właśnie jest dusza, i w ten sposób może rozpocząć się proces alchemicznego pojednania ;)


No to teraz o filmie :mrgreen:
Ja, Robot. Już sam tytuł opisuje alchemiczne pojęcie roli świadomości Ja w tym procesie - ego jest w nim narzędziem. Oczywiście nie musi nim być - może poruszać się do woli w zakresie ograniczeń karmicznych, narzuconych na mikrokosmos, w którym się narodziło, przez poprzednich jego mieszkańców, choć w rozumieniu alchemii nadal robotem (narzędziem) pozostaje, tyle że nie spełniającym swojej funkcji. Warunkiem uczestniczenia w procesie (czyli też warunkiem zaistnienia procesu alchemicznego w ogóle), jest dobrowolne i całkowite oddanie się świadomości Ja, czyli inkarnowanego człowieka, we władanie duszy.

W filmie mamy do czynienia z trzema rodzajami robotów:

1. Przestarzałe, ale uczynne roboty - przez nowe technologie są skazane na zagładę, ich czas mija, ale tak jak mogą, wspierają "słuszną sprawę". Symbolizują one osobowości, narodzone w "umiarkowanie starym" mikrokosmosie, które nie zrozumiały jeszcze powołania, ani zadania człowieka (czyli swojego), ale już dostrzegają ciężar bagażu karmicznego, z jakim przyszło im żyć. Dla sił Lucyferycznych, symbolizowanych w filmie przez główny komputer zarządzający robotami, są one jednostkami przestarzałymi, nad którymi komputer ten nie ma pełnej kontroli, co zwraca właśnie uwagę na ich bagaż karmiczny, oraz jakie takie jego zrozumienie, dzięki któremu nie wdają się one po raz kolejny w te same doświadczenia i są obojętne, na kuszenie złego.

2. Nowe roboty, pod kontrolą głównego komputera - symbolizują one ludzi zamieszkujących te mikrokosmosy, które nie uzbierały jak dotąd na tyle znaczących doświadczeń, żeby móc skorzystać z nich, jak z drogowskazu, dlatego można powiedzieć o nich, że są to stosunkowo młode dusze (czy raczej mikrokosmosy) i stąd wynika ich filmowa nowość, która bardziej wskazuje na brak obciążeń karmicznych, niż ich większe możliwości. Te jednostki w pełni poddają się kontroli złego, gdyż nie mają powodu tego nie robić - nie posiadają rozeznania, które mogłoby podważyć autorytet rozkazów wysyłanych im przez główny komputer. Symbolizują zwykłych ludzi, uwikłanych w zwykłe przyziemne sprawy związane z przeżyciem, małymi radościami i smutkami, którzy tak mocno wierzą w system, w którym żyją, że bez zastanowienia atakują tych, którzy choćby tylko sugerowali, że jest on błędny i prowadzi donikąd.

3. Tytułowy robot, którego świadomość ewoluowała na tyle, że nie tylko dostrzega poczynania głównego komputera i nie poddaje się jego kontroli, przez co staje się dla niego zagrożeniem. Jest to opis świadomości człowieka, który narodził się w starym i dojrzałym do procesu alchemicznego mikrokosmosie, który dodatkowo chce świadomie służyć swojemu Stwórcy - jeśli pomyślnie przejdzie proces alchemicznego połączenia z duszą i Duchem, stanie się on nowym, nieśmiertelnym człowiekiem, dlatego w filmie jest on modelem, o generację wyżej od najnowszych jednostek. Nie dziwi porównanie go, do Jezusa, który prześladowany przez władców tego świata, staje się nauczycielem dla tych, którzy mają wewnętrzne podstawy dla przyjęcia jego nauk (czyli robotów, które nie są kontrolowane przez główny komputer). Z resztą w finałowej scenie widzimy go stojącego z kijem (po co robotowi kij? z drugiej strony jest to atrybut mędrca, nauczyciela), zmierzającego do miasta robotów, by je nauczać...

Dla niepoznaki, tak jak roboty symbolizują ludzi, tak ludzie symbolizują dusze - stąd pierwotne założenia robotyki, mówiące całkowitym posłuszeństwie robotów w stosunku do ludzi (czyli posłuszeństwie będącego "na swoim miejscu" ego, w stosunku do duszy). W filmie motywy upadku (zniszczenia jednomyślności woli ciała i duszy, czyli buntu sztucznej inteligencji), mieszają się z odkupieniem (ponownym zjednoczeniem woli, czyli zażegnaniem rebelii), dlatego ludzie (czyli dusze) nie dostrzegali w ogóle możliwości wymknięcia się robotów spod kontroli, czyli poróżnienia ich woli, z wolą stwórcy(ów) :)

Will Smith gra detektywa, który od początku jest nieufny w stosunku do sztucznej inteligencji - symbolizuje duszę upadłego mikrokosmosu, okaleczonego w wyniku upadku (a w filmie - wypadku :ninja: ), widzącego przyczynę swojego kalectwa w istocie świadomości egocentrycznej (czyli w robotach). Z tego względu początkowo włada wszystkie siły i umiejętności w tropienie i unicestwienie tytułowego robota, jednak ostatecznie odkrywa, że jest on kluczem do uratowania całej ludzkości i zaczyna z nim współpracować - dusza odkrywa, że egocentryczna świadomość Ja jest niezbędna, dla zaistnienia procesu alchemicznego i wybawienia jej oraz innych dusz, z karmicznego koła, a uśpiona dusza, która zrezygnowała już z prób współpracy z kolejnymi inkarnacjami w mikrokosmosie odkrywa, że ta najnowsza nie działa już jak poprzednie i jest kluczem do rozwiązania jej sytuacji!

Film zwraca uwagę na wiele ezoterycznych praw i prawd, o których mówi nie tylko alchemia. Nawet jeśli porównanie człowieka do robota, wydaje się brutalne, to jednak ma ono swoje uzasadnienie i wytłumaczenie - robot symbolizuje narzędzie, jakim powinno być ego, dla duszy.
Nie wnikam jakie inne (opisane w poprzednich postach) przesłanki stoją za takim obrazem, jedynie opisuje te, które rozpoznaje :)

W filmie jest jeszcze duuużo dużo smaczków - polecam poszukiwaczom, wcale nie ze względu na efekty specjalne (chociaż mnie kolega ten film pokazał właśnie ze względu na nie ;) ). Sam dawno go nie oglądałem, dlatego taki pobieżny opis :język: ale niebawem sobie go odświeżę i może wtedy coś jeszcze dorzucę :hi hi:

Pozdrawiam :spoko:

_________________
Evolution - the greatest show on Earth !



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Ja, robot
Post: 03 wrz 2016, 14:22 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3354
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
...na ekrany amerykańskich kin wchodzi film Morgan. I, jak każdy film, nie mógł się on obejść bez zwiastunu. Tylko w tym przypadku, zwiastun został napisany przez sztuczną inteligencję IBM Watson.

...


Morgan | IBM Creates First Movie Trailer by AI [HD] | 20th Century FOX
phpBB [video]

Andrzej Spyra @
http://giznet.pl/pierwszy-trailer-stwor ... bm-watson/

_________________
Żywe Zwierciadła i zakrzywione odbicia.
.kapsw oget jatyzc eiN



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Ja, robot
Post: 19 lis 2018, 10:47 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 08 wrz 2014, 16:04
Posty: 226
Płeć: kobieta
Lokalizacja: PlanetaZiemia
Sztuczna inteligencja krótko przed dopuszczeniem do użytku. Jeszcze 25-30 lat temu naukowcy nie wierzyli że skonstruują robota, który będzie umiał zachować równowagę na dwóch nogach. Tempo jest przeogromne.Robot nazywa się Cimon, jest sterowany za pomocą "Watsona". Potrafi prowadzić rozmowy, rozpoznaje osoby, sam się "nawiguje".
Strach się bać, jego możliwości można zobaczyć na tym video od 1:09.
phpBB [video]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 9 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group