Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 15 gru 2019, 11:20

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 2 ] 
Autor Wiadomość
Post: 16 cze 2011, 18:12 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lut 2010, 23:29
Posty: 1780
Płeć: mężczyzna
Cytuj:


VigilantCitizen, tłumaczenie: Radtrap

Niewiele osób zdaje sobie sprawę że większość przetworzonej żywności dostępnej na rynku, niezależnie od tego czy kupujemy ją w marketach czy fast-foodach, pochodzi od tych samych producentów. Jeszcze mniej osób rozumie prawdziwą rolę tych firm, jako ważnych członków potężnej międzynarodowej elity, decydującej o światowej polityce zdrowotnej, społecznej i ekonomicznej. Przyjrzymy się teraz trzem potężnym korporacjom żywiącym nasz świat, ich topowym markom i taktykom które stosują by ludzie kupowali ich produkty.

Obrazek

Jeśli poświęcimy trochę czasu na przeczytanie tego co znajduje się na opakowaniach żywności w naszym lokalnym hipermarkecie, zauważymy zapewne ciągle powtarzające się nazwy tych samych korporacji: Nestle, Kraft, General Mills i innych. Wiele mniejszych marek oferujących zdrową czy organiczną żywnośc na całym swiecie jest zależnych od tych międzynarodowych mega-korporacji. Główną różnicą między główną korporacją a jej spółkami zależnymi są opakowania i reklama ich produktów, które skierowane są do innego typu odbiorców. W celu ochrony starannie zaplanowanego wizerunku takich produktów, koneksje z „firmą-matką” są starannie ukrywane przed konsumentem. Wyobrazcie sobie taką reklame wody mineralnej: „Napij się czystej i odświeżającej wody Aquafina, butelkowanej na miejscu blisko naszych zródeł w Himalajach… Wodę tą sprzedaje wam Pepsico, twórca chrupków Cheetos i właściciel Taco Bell.” Tego typu słowa zburzyły by wizerunek zdrowego produktu.

Dbanie o wizerunek i reklama jest najważniejszą częścią przemysłu spożywczego. Każdy produkt musi żyć własnym życiem, nie może być powiązany z najpotężniejszymi korporacjami i innymi podobnymi produktami. Reklama jest środkiem tak potężnym, że dwie podobne marki płatków śniadaniowych, robionych z tych samych składników, będą skierowane do zupełnie innych rynków. Dla przykładu; jaka jest różnica między Special K a Rice Krispies? Z obiektywnego punktu widzenia mają praktycznie ten sam smak, skład i kształt. Jednakże z punktu widzenia rynkowego istnieją w dwóch zupełnie innych światach. Reklama Rice Krispies opiera się na kolorowym opakowaniu i kreskówkowych postaciach, w telewizji puszczają ją w sobotniej porannej ramówce, w przerwach między programami dla dzieci. Tymczasem reklamy Special K skierowane są do kobiet, które w reklamach zazwyczaj ćwiczą jogę (lub są w drodze do lub z zajęć jogi). W pudełkach Rice Krispies mamy ukryte zabawki i gry, natomiast w pudełkach Special K adresy do stron internetowych promujących odchudzanie się. Wszystko opiera się na zasłonie dymnej, która powoduje że niezależnie od tego który produkt wybierzesz (i ile zapłacisz lub przepłacisz) będziesz jadł ten sam produkt a twoje pieniądze wylądują do tej samej kieszeni.

Przemysł żywności przetworzonej jest doskonałym przykładem oligopolu. Dzięki współpracy trzy najwięsze korporacje w branży, Nestle, Kraft Foods i PepsiCo, osiągnęły dominacje na światowym rynku przetworzonej żywności. Te firmy są używane jako przykład „rządu trzech” w szkołach biznesowych i ekonomicznych (w Polsce najlepszym przykładem oligopolu i równego dzielenia tortu są operatorzy komórkowi- Orange, Plus, Era[T-mobile]- Radtrap). Ich pozycja na rynku uczyniła te konglomeraty niezwykle potężnymi, ich siła widoczna jest w tym że posiadają swoich przedstawicieli w elitarnych organizacjach takich jak CFR. Pozwala im to wpływać na światowe trendy i politykę żywnościową, zdrowotną, ale również na kwestie społeczne i ekonomiczne. Pozwala im również utrzymywać swoją dominację, dzięki wpływowi na ustalanie zasad funkcjonowania rynku, informacjom od insiderów i zastraszaniu potencjalnych konkurentów. Z punktu widzenia teorii wolnego rynku i zdrowej konkurencji, oligopolia kilku korporacji jest jej głównym zagrożeniem.

W dzisiejszych czasach, jeśli mała firma stworzy jakiś rewolucyjny produkt, odkrywa że jego dystrybucja jest trudna bez oddania części lub całości swych praw do niego dla jednej z tych megakorporacji. Dominują one nie tylko na półkach sklepowych ale kontrolują również większośc światowych kanałów dystrybucji, powodując że nowo powstałe firmy nie mogą dotrzeć do konsumentów bez jakiejkolwiek formy kontaktu z Wielką Trójką. Jedyną drogą dla małej firmy do uniknięcia lat walki i odrzucania ich produktów przez sieci supermarketów, jest zawarcie umowy z jednym z tych gigantów, na mocy której dzieli się częścią praw do nich w zamian za częśc dochodów ze sprzedaży (w USA: royalty cheks. Jest to zazwyczaj mały procent całej sprzedaży). Każdy taki układ konsoliduje pozycje tych największych firm i eliminuje zagrożenie ze strony potencjalnych konkurentów, mogących wpłynąć na układ sił na rynku.

Oto najwięksi ze światowych „graczy”:

1- Nestlé


Nestlé jest największą firmą produkującą żywnośc na świecie. Posiada 6.000 produktów do których zaliczamy różne marki kawy, wody butelkowanej, napojów, czekolady, lodów, żywności dla dzieci, suplementów, zdrowej żywności, mrożonek, słodyczy i karmy dla zwierząt. W roku 2009 wartość sprzedaży tych produktów oszacowano na prawie 120 miliardów dolarów, jednocześnie wydano około 2,24 miliardów dolarów na inwestycje i prace badawcze nad nowymi produktami. Prezes Nestle, Brabeck-Letmathe, znajduje się w zarządach Credit Suisse Group, L’Oréal i ExxonMobil. Jest również członkiem ERT (European Round Table of Industrialists) i członkiem Fundacji przy Światowym Forum Ekonomicznym (które jest ważnym graczem w formowaniu Rządu Światowego).

Nestlé spotkało się z szeregiem ataków ze względu na ich promowanie substytutów mleka matki (infant formula), zwłaszcza w krajach Trzeciego Świata. Wg. wielu protestujących Nestle przyczynia się do niepotrzebnego cierpienia a nawet śmierci dzieci wśród rodzin ubogich.

Grupy adwokackie i organizacje charytatywne oskarżyły Nestle o nieetyczne metody promocji stosowania infant formula zamiast karmienia piersią wśród matek z krajów rozwijających się. Dla przykładu, IBFAN twierdzi że nestle dystrybuuje darmowe próbki do szpitalów i oddziałów położniczych; po opuszczeniu szpitala formuła nie jest już darmowa, jednak ponieważ suplementacja interferuje z laktacją, rodzina zmuszona jest do kupowania tego produktu. IBFAN twierdzi też że Nestle wykorzystuje „pomoc humanitarną” do zdobywania rynków w danych krajach, nie używa na swoich opakowaniach języka kraju w którym produkty są sprzedawane i oferuje prezenty oraz sponsoring dla pracowników służby zdrowia którzy będą pomagać w promowaniu tych produktów. Nestle zaprzeczyło wszystkim tym oskarżeniom.


2- Kraft Foods


Firma zależna od Philip Morris (producenta papierosów Marlboro ). Kraft Foods jest największą tego typu korporacją z siedzibą w USA. Sprzedaje wiele różnych produktów w ponad 155 krajach; tylko 11 z nich daje firmie roczny zarobek ponad 1 miliarda dolarów. Tak jak Nestle, Kraft umacnia swój status w żywnościowym oligopolu poprzez wykupywanie potężnych marek takich jak Nabisco (Oreos, Chips Ahoy, Fig Newtons, Ritz, itd.)czy Cadbury (Ferrero Rocher, Dairy Milk, Caramilk, itd.).
Jak wiele czasu spędziliśmy zahipnotyzowani przez ten obrazek w TV?

Dyrektor wykonawczy Kraft, Irene Blecker Rosenfeld została sklasyfikowana jako „druga najpotężniejsza kobieta na świecie” przez Forbes. Nic dziwnego skoro większośc konsumentów na świecie je produkty Krafta. Przed objęciem tej funkcji w Kraft Foods, Rosenfeld była prezesem w Frito-Lay, należącej zresztą do PepsiC0 (kolejnego przedstawiciela Wielkiej Trójki). Wśród produktów Kraft mamy:

3 - PepsiCo


PepsiCo Inc. jest międzynarodowym gigantem z siedzibą w Purchase, Harrison w stanie Nowy Jork. Zajmuje się głownie produkcją, reklamą i dystrybucją napojów, przekąsek i innych produktów. Zapewne zgadliście już że ich głównym produktem jest Pepsi Cola, choć nie jest to jedyna ich marka. W rzeczywistości typowy nastolatek w USA szykujący się na imprezę, zazwyczaj opuszcza sklep z trzema lub czterema produktami PepsiCo nawet o tym nie wiedząc.

PepsiCo jest ważnym członkiem CFR (Rada Stosunków Międzynarodowych) i Brookings institute, dwie z najważniejszych organizacji światowej elity (zobacz artykuł Naming Names: Your Real Government). Prezes i dyrektor wykonawczy PepsiCo, Indra Nooyi, jest członkiem Światowego Forum Ekonomicznego. To wewnątrz tych organizacji ludzie z PepsiCo oraz innych megakorporacji takich jak np. Sony (największy firma w przemyśle muzycznym), Nike (największy sprzedawca butów na świecie), Rockefeller Group International i Lockheed Martin (największa firma zbrojeniowa na świecie) pracują razem z różnymi światowymi przywódcami (włączając w to byłych amerykańskich prezydentów), politycznymi decydentami (jak obecna Sekretarz Stanu Hilary Rodham Clinton) oraz przedstawicielami świata kultury (jak Tom Brokaw czy George Clooney), w wydawaniu politycznych, społecznych i ekonomicznych zaleceń i opinii wpływających na całe narody. Ich polityka popycha świat w kierunku jednego, zcentralizowanego rządu światowego i jednej światowej waluty, stanu określanego jako Nowy Porządek Świata (New world order- NWO).

PepsiCo działa również poprzez swoją spółkę spin-off, znaną jak Yum!, która z kolei posiada sieć restauracji takich jak Pizza Hut, Taco Bell, KFC, Hot ‘n Now, East Side Mario’s,D’Angelo Sandwich Shops,Chevys Fresh Mex, California Pizza Kitchen i Stolichnaya.

Dośc niepokojące zdjęcie z oficjalnej strony internetowej Yum!

Wiele z wymienionych produktów istniało od dekad, niektóre mają ponad jeden wiek. Co jest sekretem tak trwałego sukcesu? Po pierwsze, odpowiednia receptura. Jak wspomniałem wcześniej, Nestle wydało ponad 2 miliardy dolarów w 2009 na badania i research, co w głównej mierze przełożyło się na płacenie naukowcom w białych kitlach za tworzenie najbardziej intrygujących i uzależniających oraz najbardziej dochodowych produktów spożywczych. Uzależniające właściwości soli, tłuszczu, cukrów oraz różnych chemikaliów są dobrze znane tym naukowcom. Ich przetworzona żywnośc jest tworzona pod kątem odpowiedniego mixu chemikaliów i uzależniaczy które wysyłają odpowiedni sygnał do mózgu „tak, to trzeba kupić jeszcze raz.”

Ponieważ jednak mamy tyle pomniejszych firm sprzedających produkty zbliżone, największe korporacje inwestują ogromne pieniądze w reklame swoich największych marek. Jest to drugi sekret ich sukcesu: stworzenie „konsumenckiej lojalności” wobec danego produktu.
Iracjonalna reklama

Podczas gdy podstawowym celem reklamy jest sprzedaż produktu, firmy PR (public relations) powiedzą ci że chcą czegoś więcej od zwykłej sprzedaży. Ich celem jest stworzenie emocjonalnej więzi z danym produktem, koncept iracjonalny ale szalenie efektywny. Oni nie chcą żebyś tylko lubił ich produkt, chcą byś się z nim identyfikował. Ty masz określić siebie poprzez produkt który sprzedają. Szukają sposobów na stworzenie lojalnego klienta przez stworzenie filozofii wokół tej rzeczy. Dla przykładu wezmy reklamy Miracle Whip.

phpBB [video]


Poprzez pokazanie ludzi bawiących się na słonecznej plaży reklama tworzy związek między produktem a byciem młodym, „cool”, wyzwolonym. Rzeczywiście, zgadzam się: nie ma nic bardziej wyzwolonego i cool niż wpychanie komuś w usta kanapki pełnej substytutu majonezu.

Reklamy takie jak te są opracowane dla specyficznej części populacji, mają wygenerować emocje wśród tych grup. Aby osiągnąć ten cel prowadzi się szczegółowe badania nad ludzkim zachowaniem.

“Żadna z grup socjologów nie może nie docenić grup i agencji reklamowych w ich gromadzeniu i wykorzystywaniu danych o społeczeństwie. Agencje reklamowe mają miliardy do wydania każdego roku na badania i testowanie ludzkich reakcji, a ich produkty są wspaniałym przykładem wiedzy i doświadczenia którą zebrali i którą dzielą się z resztą społeczności.”
- Marshal McLuhan, The Extensions of Man

By stworzyć lojalnośc wobec marki przez telewizje, wszelkie racjonalne i logiczne argumenty mają ograniczoną siłe rażenia. Najlepsze i najefektywniejsze reklamy są w stanie pominąć racjonalne myśli i odnieśc się bezpośrednio do podświadomości widza, jego instynktów, strachu i niepewności.

“To dzięki wiedzy o człowieku, jego pragnieniach, potrzebach, mechanizmach myślenia, jego automatyzmowi oraz dzięki wiedzy w zakresie psychologii analitycznej i społecznej, propaganda jest w stanie ulepszać swoje techniki.”
– Propagandes, Jacques Ellul

Aby to zobrazować spójrzmy na dwie typowe reklamy skierowane do ważnego odbiorcy: matek.
Iracjonalna reklama: sprzedawanie produktów matkom

Dla ludzi z branży, matki są wymarzonym celem. Mają niezwykle słaby punkt: dzieci, zwłaszcza ich dzieci. Ta miłośc nie jest czymś racjonalnym: instynkt macierzyński jest jednym z najsilniejszych ludzkich odruchów. Dzięki pracy grup badawczych, ludzie reklamy nauczyli się jak najefektywniej manipulować emocjami matek, wywołując niepokój, poruszenie, strach, złośc. Gdy już wprowadzą widza w odpowiedni stan emocjonalny, przedstawiają swój produkt jako odpowiedz na wszystko. Oto reklamówka mąki skierowana bezpośrednio do matek:

phpBB [video]


Tak więc reklama ta ma sprzedać mąke. Dużą paczkę białej mąki. Gdyby opierała się na racjonalizmie, opisywałaby jej ponad przeciętne właściwości przy wypiekach (co jest prawdą) lub ewentualnie ekonomiczność jej używania. Ale tego nie robi. Przechodzi od razu do emocji.

Aby jak najefektywniej dojść do widza, reklama nie mówi o mące wogóle, za to odnosi się do miłości wobec dziecka i jego wspomnieniach z dzieciństwa związanych z wypiekami. Za fasadą słodkiej, ciepłej opowieści o dzieciach, kryje się gra na emocjach mamy, mająca wywołać niepokój że będzie ona postrzegana jako „zła matka”. Aby tego dokonać spece od reklamy wymyślili sprytnie pomyslaną, manipulującą przemowę słodkiej, animowanej dziewczynki która tworzy poczucie winy w matkach które nie pieką i odbierają swoim dzieciom wspaniałe wspomnienia ze wspólnych wypieków.

Oto kolejna reklama „wymierzona” w mamy:
phpBB [video]


Jak odebraliście tę reklamę? Wydaje się totalnie bezsensowna. Całe szczęście że racjonalizm nie jest wymagany do sprzedawania towaru. Spójrzmy na rzecz oczywistą: gdyby to wydarzyło się w prawdziwym życiu i matka wysłała im masło orzechowe zamiast kasy, większośc studentów byłaby niezle wkurzona.

Konkluzja

Dlaczego powinno nas obchodzić jaka firma sprzedaje jaki produkt? Najważniejszym powodem jest tu kwestia zdrowia. Prawie wszystkie z setek produktów cytowanych w tym artykule zawierają niezdrowe składniki, od dużych ilości przetworzonego tłuszczu do uzależniaczy takich jak glutaminian sodu(MSG), syrop kukurydziany (HFCS), rtęć czy aspartam. Te substancje jak i wiele innych są powolnie działającą trucizną dla naszego ciała, systemu nerwowego i mózgu (sprawdz Ogłupianie społeczeństwa i żywnośc). Żywnośc przetworzona czyni społeczeństwo coraz grubszym, głupszym, coraz bardziej chorowitym,mimo że produkowana jest głównie przez kilka tylko korporacji. Ważnym jest by je poznać i rozpoznawać, po to by móc ich ostatecznie unikać. Dobrze jest też poznać zasady i taktyke reklamowania tych produktów, które związane są z manipulacją naszej osoby.

Zdrowie nie jest tu jedynym problemem. Mając świadomośc czym są firmy sprzedające nam tą żywnośc, mamy też świadomość że są oni ważnymi graczami światowej elity. Zgodnie z powiedzeniem „kontroluj jedzenie a będziesz kontrolować ludzi”.Oni „tylko” sprzedają żywność, ale mają też wpływy i pozycje która czyni te konglomeraty aktywnymi uczestnikami zakrojonej na szeroką skale kontroli na poziomie ekonomicznym, politycznym, ustawowym a nawet militarnym (kto wg. Ciebie zaopatruje w żywność żołnierskie stołówki?). Wielka Trójka i inne globalne korporacje są częścią tzw. think tank, organizacji takich jak CFR czy grupa Bilderberg, które są głównymi motorami napędowymi transformacji świata. Czy PepsiCo powinno mieć coś do powiedzenia przy decydowaniu o inwazji np. na Iran? Niekoniecznie, ale ma. Za każdym razem gdy kupujesz Pepsi czy paczkę Cheetos, zwiększasz ich zarobek i ostatecznie potęge. Na szczęscie jest łatwy sposób na zaprzestanie wspierania korporacji: trzeba zastąpić żywnośc przetworzoną produktami nieprzetworzonymi które możemy kupić u naszych lokalnych sprzedawców. Poprawimy stan swojego zdrowia, wspomożemy lokalny handel a co najważniejsze zostaniemy racjonalnym konsumentem.



http://radtrap.wordpress.com/2011/06/09/iracjonalny-konsumpcjonizm/#comment-776

_________________
Obrazek

http://www.prisonplanet.pl/



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 16 cze 2011, 18:12 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 22 cze 2011, 19:56 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 cze 2011, 10:36
Posty: 153
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Płeć: mężczyzna
Mnie się wydaje, że problem irracjonalnego konsumpcjonizmu jest o wiele bardziej złożony. Z jednej strony są to powody, o których wspominasz - branie za dobrą monetę wszystkiego jak leci, mówiąc wprost jest to naiwność. Głębszym aspektem jest wg mnie egocentryzm kultury świata zachodniego. Uczą nas z każdego zaułka, że mamy chcieć więcej i więcej, mamy zaspokajać swoje potrzeby, mamy to i tamto... To jest "hodowanie" własnego ego, ono właśnie każe nam skupiać się tylko na sobie ignorując wszystkie istoty dookoła nas. A mimo to, ludzie mający fortunę nie są szczęśliwi, w przeciwieństwie do np. mnichów jedzących miskę ryżu dziennie i mających tylko jedną szatę wierzchnią.

Trzeba uświadamiać ludzi, że ego jest nie do zaspokojenia, nie do nasycenia. To oni mają być panami swojego losu, a nie ich własne ega.

Mówi się o prawach dzieci i wielu innych, a kto kupuje wyroby za 5 zł z Chin itp., gdzie są produkowane przez dzieci w niewolniczych warunkach? Nasze dzieci musimy przecież chronić, zapominając, że tam gdzieś daleko są ludzie, których nie znamy, ale mają takie samo prawo do życia jak inni! :tak:

Ale widzę, że jest coraz wiecej ludzi, którzy dostrzegają te problemy, widzę ludzi, którzy się rozwijają duchowo i w tym jest wielka nadzieja na zmiany na lepsze. Każdy z nas nosi mały świat, a wszystkie takie malutkie światy tworzą rzeczywistość na poziomie globalnym... To nie bajka, ale prawda zmuszająca do wzięcia odpowiedzialności za to, co robimy na każdym kroku... do świadomego wzięcia odpowiedzialności! Nie trzeba nucić mantr, zamykać się w klasztorze itp., wystarczy w drugim dostrzec taką samą istotę i to jest milowy krok w rozwoju wewnętrznym. Oczywiście spokój jest również ważny w całym procesie, a jak go uzyskasz, to Twoja sprawa.

Oto filmy obrazujące doskonale, jak przez nasz egocentryzm cierpią niewinni ludzie i cała planeta:
Każdy film ma 3 odcinki.

http://www.youtube.com/watch?v=LuPyMZ_i7jM
http://www.youtube.com/watch?v=EptG0ioq ... ideo_title

Pozdrawiam i życzę wszystkim motywacji do świadomego zmieniania siebie - ponad wszelkimi podziałami, bo podziały wprowadzają tylko jednostki, mając z tego zyski i ubaw, jak ludzie "na dole" się zabijają itp. A my jesteśmy równi w obliczu Wszechświata!!! :uśmiech:


Ostatnio zmieniony 22 cze 2011, 22:22 przez UlotneMysli1, łącznie zmieniany 2 razy


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 2 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group