Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 17 lis 2018, 8:09

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1 ] 
Autor Wiadomość
Post: 04 cze 2016, 14:56 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3347
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
inżynier Franciszek Rychnowski de Welehrad i Jan Szczepanik.

" inżynier Rychnowski twierdził, że odkrył nowy, nieznany stan materii. Promieniowanie, które potęguje żywotne siły człowieka... "
Obrazek
Franciszek Rychnowski, przyjęty został w poczet członków Lwowskiego Towarzystwa Politechnicznego w maju 1878 roku, a już w czerwcu 1882 roku został uroczyście z niego wyrzucony.
W “Zapiski o polskich buntach i powstaniach” rosyjskiego historyka profesora Mikołaja Berga czytamy:

Jan Stella-Sawicki ukrywał się w Szwajcarii, i tam zetkną się z inżynierem Rychnowskim. Po wstępnych eksperymentach, które inżynier przeprowadził na chorych Stella- Sawicki umożliwił mu dalsze doświadczenia w szpitalu miejskim. I przydzielił lekarzy, którzy mieli prowadzić obserwacje.
Obrazek
Uzyskali dość zaslakujące wyniki. Promienie Rychnowskiego niszczyły nowotwory, gruźlicę, a nawet syfilis... Rychnowski leczył też choroby wzroku, nadciśnienie, choroby serca, reumatyzm i głuchotę.

Urządzenie było napędzane korbką, a promienie inżynier wydmuchiwał z gutaperkowej rurki.

Po kilku tygodniach wspólnych badań Rychnowski pokłócił się z nimi i wyprowadził ze szpitala razem ze swoim aparatem.
Obrazek
I Inżynier utrzymywał konstrukcję w wielkiej tajemnicy. Urządzenia na noc zostawiał w szpitalu dokładnie zamknięte. I pewnego ranka stwierdził, że ktoś mu przy tym nocą pomajstrował.

Przestraszył się, że wrogowie mogą poznać szczegóły konstrukcji i zabrał maszynę.

W 1882 roku, obalił publicznie teorię Newtona. Zrobił to podczas wykładu, o który poprosiło go Towarzystwo Politechniczne.

To, co napisał w postaci wzorów na tablicy, nie mieściło się uczonym w głowach do tego stopnia, że postanowili na miejscu ukamienować kacerza...

W dodatku jego koncepcja była na tyle odkrywcza, że reszta uczestników spotkania zaczęła go bronić
Obrazek

Doszło do bójki na pięści, zdemolowano salkę, powyrywano ławki, interweniowała żandarmeria, a potem inżynierowi jeszcze dołożono w gazetach.

W starych numerach tygodnika “Wszechświat” znaleść można opis tej karczemnej awantury. Niestety, nikt nie zacytował dowodów Rychnowskiego. Nie przytaczano też jego wzorów.

Jego wynalazki zainteresowały m.in. Jana Groszkowskiego, doktor nauk technicznych, który napisał trzy artykuły do “Kuriera Warszawskiego”, “Tygodnika Ilustrowanego” i “Wędrowca”. Ukazały się one wiosną 1899 roku. Henryk Sienkiewicz. We wspomnieniach pisze, że odwiedził wynalazcę przy okazji pobytu we Lwowie.

Jan Szczepanik (mason, którego obrabowali jego bracia) polski geniusz? najwybitniejszy polski wynalazca ,który skonstruował program nauczania, jako pierwszy uzyskał ogniwa fotoelektryczne, czyli baterie słoneczne.
Obrazek

Zauważył, że w czystym selenie światło wzbudza wydzielanie ładunków elektrycznych. Zbudował więc bardzo proste urządzenie.

Zwykłą camera obscura - ciemnię fotograficzną, zaopatrzoną na jednej ze ścianek w płytkę pokrytą komórkami na kształt plastra miodu. Obraz wpadał przez soczewkę do wnętrza i kładł się na płytce. Komórki były wypełnione selenem i wybiegały z nich kable.

Dzięki temu można było przekształcić obraz w ciąg impulsów elektrycznych. Bardzo podobny system jest stosowany po dziś dzień w kserokopiarkach, skanerach, kamerach telewizyjnych i cyfrowych...

Szczepanik używał tego w tkactwie. W Krośnie wytwarzano tam zwłaszcza niezwykle popularną tkaninę żakardową według wynalazku Francuza Jacquesa Jackarda. W procesie tkania używano powszechnie tak zwanych patronów - płyt z grubej tektury, poznaczonych otworami.
Obrazek

Maszyna tkająca miała specjalny wodzik, który przesuwał się wzdłuż rzędu dziurek i w zależności od ich kształtu przekazywał informacje do urządzenia sterującego przebiegiem nici.

Przy wykonywaniu kolorowych makatek żakardowych stosowano takich płyt nawet kilkadziesiąt. Ich wykonanie trwało kilkanaście dni - należało najpierw odwzorować obraz na tekturze, potem fachowiec wycinał dziurki...

Szczepanik połączył swoją, nazwijmy to, kamerę ze specjalnym dziurkaczem, dzięki czemu mógł natychmiast z dostarczonej fotografii przygotować patron do wykonania tkaniny. Proces przygotowania nowego wzoru skrócił z piętnastu dni do około czterdziestu minut...

Między innymi pokazał to amerykańskiemu pisarzowi, Markowi Twainowi. Aby udowodnić przydatność swojego wynalazku, sporządził makatkę według zdjęcia gościa. Oczywiście możliwości były znacznie większe.
Obrazek

Internet

W początkach XIX wieku Szczepanik wysyłał za pomocą kabla telegraficznego zdjęcia prasowe z Europy do USA.

Najważniejszym wynalazkiem był system płowienia związków srebra. Czyli, mówiąc po ludzku, kolorowa fotografia.

Na wynalazku szczepanika Szczepanika do dziś dzień pracują tacy potentaci, jak Kodak i Agfa...

Do tego dodajmy stworzenie fotokomórki. Pracował też nad żarówką, mniej więcej w tym samym czasie co Edison. Podobno nawet ją zbudował, tylko że za słabo świeciła...Ponadto wykonał pierwszą skuteczną kamizelkę kuloodporną.

Szczepanik w “Kurierze Warszawskim” zczerwca 1899 roku - powiedział, że odkrycie Rychnowskiego wydaje mu się niezwykle ciekawe. Wprawdzie zajmowali się bardzo równymi rzeczami, ale łączyło ich badanie elektryczności i jej praktycznych zastosowań.

Niestety, cały dorobek naszego wynalazcy spalili podczas okupacji hitlerowcy. Zdaje się, że były pewne, nazwijmy to, problemy z patentami... Niemieckie koncerny, zarówno Kodak jak i IG-Farben, czyli dzisiejsza Agfa, nie zapłaciły za wykorzystanie patentu na kolorową fotografię...

A w czasie wojny hitlerowcy starali się zlikwidować rodzinę wynalazcy. Niewykluczone, że po to, by raz na zawsze uniknąć procesów. Illuminati zawsze usuwają wynalazców takich jak Tesla, Rychnowski czy Szczepanik.
http://newspaper.hvs.pl/zjawisko-tungus ... nik-tesli/
Obrazek
W 1879 roku Rychnowski stworzył pierwszą żarówkę elektryczną i uruchomił agregat prądotwórczy we Lwowie, rok przed Edisonema. Nawiasem mówiąc lwowski Sejm Ziemski był pierwszym w Europie parlamentem oświetlanym elektrycznością...

Zaprojektował też pierwszy na świecie system odwrotnej wentylacji, po mistrzowsku rozplanował położenie krzywizn zakręcających strumień powietrza.

Dzięki temu powstaje samoczynnie coś w rodzaju wiru, który ciągnie powietrze jednocześnie z dołu i z góry. Ciągnie je zgodnie z prawami fizyki, choć dla laika wygląda to na ich całkowite pogwałcenie.

Elektryfikacja tramwajów lwowskich.
Lwów miał elektryczny tramwaj o dziesięć lat wcześniej niż Warszawa. Dynamomaszyny, pierwsze w Polsce generatory elektryczne. Nawiasem mówiąc, tramwaje chodziły na prąd z jego elektrowni... Poza tym elektryfikacja wszystkich Lwowskich drukarń. Ogrzewanie gmachu uniwersyteckiego i kilku szkół.

Po śmierci inżyniera Politechnika Lwowska przejęła całe jego zbiory, ale ówczesny szef Towarzystwa Politechnicznego miał z inżynierem do tego stopnia na pieńku, że kazał to wszystko, a było tam kilka metrów sześciennych dokumentów, zwalić na stos na dziedzińcu i osobiście podpalił...
Obrazek

Bóg raczy wiedzieć, co przy okazji przepadło, bo Rychnowski eksperymentował też z kolorową fotografią... I to prawdopodobnie w tym samym czasie, co jej wynalazca, Jan Szczepanik.

Materiał na Nagrodę Nobla.

Prosty generator fal radiowych. Pociemniałe ze starości sosnowe pudło. Otwieramy jedną ściankę i wydobyła ze środka nieduże urządzenie na korbkę. Stalowe ścianki były z dwu stron ażurowe. Ukazywały plątaninę jakichś kółek, szklanych baniek z drucikami (przypominały żarówki) oraz miedzianych drutów pociemniałych ze starości.

Włączamy tranzystorowe radio, a potem kręcimy korbką z boku urządzenia. Radio zatrzeszczało, zakłócenia występowały na wszystkich niemal częstotliwościach...

Rychnowski po raz pierwszy pokazał tourządzenie na wystawie krajowej w Wiedniu w 1890 roku. Hertz, trzeba wam wiedzieć, mieszkał wówczas w tym mieście... W 1892 roku Rychnowski przekazał ten oto aparat gabinetowi fizycznemu Politechniki Lwowskiej. Dar przyjęto, po czym zapomniano o nim zupełnie. W 1896, a więc sześć lat po zaprezentowaniu generatora ludzkości, Hertz pokazał go ponownie, tym razem na wystawie w Paryżu. Ogłosił, że to jego wynalazek i niedługo później otrzymał Nagrodę Nobla za odkrycie i badanie fal radiowych.

Rychnowski usiłował protestować, nawet wysłał do Komitetu Nagrody Nobla obszerne memorandum, ale jego racje nie doczekały się uznania...

Kolorowa Fotografia.

System płowienia związków srebra opracował Jan Szczepanik, kolorową kliszę robił już w 1905 roku, a tymczasem IG-Farben i Kodak na jego patencie zbiły fortuny i stworzyły potężne konsorcja istniejące do dzisiaj.
Szczepanik zbudował też prototyp kamery telewizyjnej i projektora już około 1900 roku...
Obrazek
Rysunki opublikowało czasopismo “Wszechświat”... Tymczasem w każdym zachodnim podręczniku znajdziecie schemat tego urządzenia jako wynalazek belgijski z 1926 roku!..

Pierwotne zbiory Biblioteki Ossolińskich wywieziono po drugiej wojnie światowej do Wrocławia. Nie wszystkie jednak doczekały się ewakuacji. Na Ukrainie pozostał zbiór prasy - roczniki gazet poczynając od osiemnastowiecznego “Merkuriusza Polskiego” aż po komplet polskich gazet z okresu międzywojennego - oraz część kolekcji starodruków. W zbiorach, które zostały we Lwowie, znajdują się też pamiątki narodowe, na przykład medalion z puklem włosów Mickiewicza...

Polskie Ministerstwo Kultury i Sztuki od dawna prowadzi rozmowy w sprawie wymienienia resztek księgozbioru na znajdujące się w polskich rękach archiwum Tarasa Szewczenki - wielkiego ukraińskiego wieszcza... Niestety, rokowania te wobec niewymiernej wartości obu zbiorów co chwila utykają w martwym punkcie...

Po drugiej wojnie światowej w gmachu Ossolineum zgromadzono książki z kilkunastu likwidowanych na kresach polskich bibliotek. Tak więc ponownie w budynku tym znalazł schronienie bogaty i różnorodny księgozbiór...
Rychnowski podpisywał się także anagramem Iks Won Chyr.

Inżynier Rychnowski podczas pierwszej wojny światowej był szefem straży obywatelskiej. Gdy Rosjanie wkraczali do miasta, Rychnowski niejako automatycznie przeszedł na ich służbę. Dostał nawet dwudziestu kozaków do pomocy...

Wykonywał obowiązki na zlecenie magistratu miasta za zezwoleniem Rosjan...
Władze miejskie wraz z rządem Galicji uciekły jak zające. Rychnowski jako jedyny pozostał, by chronić ludność cywilną... Podczas rosyjskiej okupacji miasta odwiedził go książę.

Po kilku miesiącach Rosjanie wycofali się ze Lwowa. To, zdaje się, była straszna noc, bo inżynier wspomina w swojej książce, że tylko w jego dzielnicy zastrzelono czterdziestu rabusiów należących do “lwowskiego konsorcjum złodziejskiego”...

Nad ranem jego podkomendni zabrali złodziejom beczkę wódki i pochlali się na umór, a powracający rząd krajowy Rychnowski witał w katedrze tylko w otoczeniu czterech swoich podkomendnych - Żydów... Widocznie ta akurat beczka była niekoszerna...

Rychnowski zdał komendę. Zaraz po ogłoszeniu niepodległości zamknął dodatkowo swój zakład, bo coś mu się robotnicy strasznie buntowali, zapewne pod wpływem wiatrów rewolucji wiejących z Rosji. Później doszło do tej awantury o Lwów - polskie powstanie w mieście...

Walki miedzy Polakami a Ukraińcami były krwawe i bezsensowne... Inżynier siedział w swoim laboratorium, gdy jego dom najechała ukraińska bojówka złożona z kilkunastu mołojców... towarzyszył im syjonista, który wskazał inżyniera jako przywódcę legii akademickiej. Oskarżył go też, że ukrywa w swoim domu bojówkę, która ma odciąć drogę Ukraińcom atakującym Ossolineum.

Żyd, który ich sprowadził pomylił się albo, co równie prawdopodobne, chciał wyrównać z Rychnowskim jakieś porachunki...

Ukraińcy przetrząsnęli dom inżyniera i oczywiście nie znaleźli żadnych polskich żołnierzy ani akademików... Niestety, na tym się nie skończyło. Natknęli się tam przy okazji na zapas świec, które jak to zwykle podczas wojny były towarem niezwykle deficytowym.

Rychnowski zaprotestował przeciw grabieży, co skończyło się wyjątkowo fatalnie.

Bojówkarze wepchnęli go do laboratorium, postrzelili, a potem wrzucili za nim dwa granaty. Inżynier na skutek wybuchu doznał poważnych obrażeń, a do tego został przysypany gruzem walących się ścian. Eksplozja zniszczyła też większość urządzeń w laboratorium.

Przy okazji przepadło też odkrycie, nad którym pracował - kolorowa fotografia metaliczna.

Inżynier leżał przywalony gruzami przez dłuższy czas, aż Ukraińcy odeszli. Wtedy do laboratorium przybiegła jego córka i odkopała go. Już do końca życia niedomagał...

Jednak dożył niespełna osiemdziesiątki. W swoich pracach twierdzi, że uratował się tylko dzięki temu, że zaraz po wybuchu uruchomił eteroid i poddał się działaniu jego promieni. Wspomina też, że nie dostał od polskiego rządu żadnego odszkodowania za zniszczenia w laboratorium.

“Co będzie w roku 2913. Fantasmagoria Iksa Won Chyra”

Warto odnotować, że inżynier we Lwowie oblężonym przez wojska atamana Petlury wydał swoją pierwszą książkę “Co będzie w roku 2913”. Znalazłem w niej rozdział: " Dziesięć przykazań plutokratyzmu niezbędnych dla uzyskania błogosławionego mamonu”.

Rychnowski nie wierzył w przyszłe szczęście ludzkości . Przewidywał raczej, że lichwiarstwo, wyzysk i obłąkane teorie społeczne wezmą górę...

Należy przypuszczać, że prace nad tą książką rozpoczął już w roku 1913... Chciał, by opisywała zdarzenia, które miały miejsce tysiąc lat później, a po napisaniu już nie korygował tytułu... Wydano w oblężonym przez Petlurowców Lwowie 21 kwietnia 1919 roku.

Wiemy tylko, że urodził się ok.1850 roku. Wiemy też, że jakieś amerykańskie konsorcjum oferowało mu 4,5 miliona dolarów za jego machinę... To, przeliczając siłę nabywczą, około 40 milionów dzisiejszych dolarów... Rychnowski odmówił argumentując, że wynalazek ten ma służyć naszemu narodowi.

Potem jeszcze jakaś uzdrowiona jego promieniami hrabina proponowała mu urządzenie sanatorium w zamku Maria Serena we Włoszech. Zamek, zdaje się, miał inżynier otrzymać na własność. On jednak ponownie odmówił. Po odzyskaniu niepodległości zgłosiło się do niego kilku kombinatorów...

Założyli spółkę naukową dla badań i eksploatacji wynalazków inżyniera Rychnowskiego.
Inżynier naświetlał chorych swoimi promieniami, potem robiła to spółka, wreszcie pokłócili się o podział dochodów, bo baron Hertel i jego wspólnicy chcieli ciągnąć główne zyski z zabiegów, a inżynier był im wyraźnie zawadą.

Doszło do procesu, Rychnowski przegrał... wtedy też zniszczył wszystkie egzemplarze urządzenia z wyjątkiem jednego, który ukrył...

Inny Polski geniusz z Lwowa

Stefan Banach był cudownym dzieckiem, ale już w szkole miał kłopoty. W zasadzie poza matematyką niewiele go interesowało - powiedział. - Studiował na Politechnice Lwowskiej, ale przerwał naukę i wyjechał do Krakowa...

Nie na długo.

Pewnego razu, gdy przechadzał się po krakowskich Plantach dyskutując z przyjaciółmi o jakimś problemie ze swojej ulubionej dziedziny, spotkał Hugona Steinhausa, wówczas wykładowcę na Politechnice Lwowskiej. Wypowiedź młodzieńca do tego stopnia wstrząsnęła uczonym, że zabrał go do Lwowa. Tu Banach uzupełnił wykształcenie...

Wspólnie założyli tak zwaną lwowską szkołę matematyki. Przyłączyło się do nich kilku innych, nieco już dziś zapomnianych geniuszy... Stefan Banach i Alfred Farski opracowali, na przykład, pewne nader interesujące twierdzenie, dziś zwane paradoksalnym podziałem kuli...

Opracowali wzory udowadniające, że kulę da się podzielić na wiele kawałków, z których następnie można skonstruować dwie kule takiej samej wielkości. Wyliczyć wyliczyli, tylko w żaden sposób nie można tego rozgryźć...

Lwowscy matematycy zbierali się w kawiarni “Szkockiej”. Tam spisali słynną “Księgę szkocką” - fantastyczny zbiór niesamowitych zadań matematycznych, przez wiele lat nie do rozwiązania...

Ostatnie rozwikłano dopiero w latach siedemdziesiątych... Po wkroczeniu hitlerowców genialny matematyk zajmował się karmieniem wszy...

We Lwowie pracował słynny mikrobiolog Rudolf Weigel. Hitlerowcy zrobili go szefem laboratorium produkującego szczepionki przeciw tyfusowi.

Do prac nad surowicą potrzebował żywych wszy. Dlatego też spora grupa ludzi, przy czym do pracy tej kwalifikowali się tylko ci, którzy przeszli wcześniej tyfus, pracowała w ten oto sposób, że przystawiano im do nóg klatki z żywymi wszami...

Liga Świata
,
źródło:
http://czuwajacy.blogspot.com/2016/05/i ... owski.html


wspomniano wcześniej o inż.Rychnowskim:
dziala-orgonowe-bron-czasow-ostatecznych-t3256.html#p44696
,
wiedzę Polaków zakopano,dla dobra..dla..zysków.

_________________
Żywe Zwierciadła i zakrzywione odbicia.
.kapsw oget jatyzc eiN



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 04 cze 2016, 14:56 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group