Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 17 lut 2020, 16:39

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 9 ] 
Autor Wiadomość
Post: 24 lis 2011, 13:37 
Cytuj:
Ian Xel Lungold
Więc może dobrze będzie przyjrzeć się co nas tam czeka - poza umysłem.
Co tam jest? Jest tam wasza intuicja.
To co znajduje się poza waszym umysłem jest waszą intuicją. Wasza osobista pewność.
Wasza osobista siła.
Ta osobista pewność bez polegania na jakiejkolwiek zewnętrznej informacji lub jakichkolwiek dowodów
została uczyniona wyrokiem śmierci przez katolików podczas inkwizycji. Zamordowali ponad 4mln kobiet za posiadanie intuicji.
Ktokolwiek kto rzekomo wiedział o czymś bez pokazania namacalnego odwodu na temat jak się tego dowiedział był ogłaszany wiedźmą i był włóczony konno ulicami, raniony lub skazywany na stos, czego efektem Intuicja wyszła z mody. Odłożyliśmy ją na półkę. Ale katolicy wiedzieli co robią ponieważ jest to twoja osobista siła. A znacie prawa popytu i podaży, jeśli wszyscy mają siłę to ile jest moja warta?
Jeśli nikt nie ma siły a ja ją posiadam, moja jest warta o wiele więcej. I to właśnie robili wszystkim. I to się przyjęło i doprowadziło nas do sytuacji, w której obecnie jesteśmy.

Wiecie płacimy sportowcom spore pieniądze, nieprawdaż? By grali w głupawe gry. To prawie niedorzeczne, prawie szalone, płacimy miliony dolarów rocznie by wyszli i rozegrali grę? Czy my zwariowaliśmy? Może jednak nie. Zauważcie, że ci sportowcy gdy tam są poddani wielkiemu stresowi.
Grając w narodowych mistrzostwach gdzie muszą brać pod uwagę różne pieniądze, plan kariery na następny rok, różne źródła wsparcia. I pod niesłychanym stresem zamiast wejść w syndrom walki lub ucieczki, który by ich wykopał z hali lub drużyny. Zamiast postępować w ten sposób ci goście rutynowo wchodzą w "sferę". Pod ogromnym stresem gdy wszystko dzieje się jednocześnie cofają się o krok, widza i wiedza wszystko o danej chwili. Czy czytaliście któryś z wywiadów z obrońcami lub z zawodnikami hokeja, którzy widzą rozgrywkę w zwolnionym tempie? W ten sposób pozostają w grze, dzięki przebywaniu w "sferze" , "ujeżdżając" swoją intuicję. Jeśli o tym myślisz - przegrałeś. Obrońca przegrywa gdy zaczyna myśleć o grze, pierwszej formacji, drugiej formacji czy o późniejszym udzielaniu wywiadu. Przebywanie w "strefie", w intuicji to powód dla którego im płacimy. Ponieważ robią oni coś o czym wiemy, że jest niezbędne, coś co podziwiamy

To jest tak przecież nadal będziemy mieli ciała, używamy ich jako pojazdu. Nadal możecie mieć umysł i w niego inwestować. Ale gdy przyjdzie zmierzyć się ze zmianami
taką ilością szybkich zmian, które nadchodzą tylko to będzie działać. Nie będziecie mieli czasu by to przemyśleć. Będziecie mieli tylko czas podjąć działanie.
A gdy myślicie umysłem to są tam również strach, wątpliwości, zmartwienia.
Wielka wskazówka, skąd wiadomo że to intuicja a nie umysł? Wasza intuicja zawsze, bez względu na okoliczności - wy którzy braliście udział w wypadku pamiętacie?
Kiedy jesteście zaangażowanie intuicyjnie to nie ma strachu. Jest spokój, pewność, widza na temat tego co robić. Nie było czasu martwic się o to czy postępujecie właściwie czy nie, było bezpośrednie działanie. Wasza intuicja bez względu od tego jak zgubne byłyby okoliczności, będzie opanowana i wiedząca. Z drugiej strony wasz umysł pofrunie do zlewu kuchennego.

Jak masz odnaleźć swoją intuicję? I jak się w niej utrzymać? Bo przecież wszyscy mieliśmy takie doświadczenia intuicyjne, zwykle są one przelotne. Chwytamy coś małego a potem to ucieka...Zostaje zachmurzone wątpliwościami..."czy to była moja własna myśl" i tak dalej...Umysł rzuca się na was. Ta umysłowa rzecz nie jest waszym przyjacielem. Jest to pasożytniczy, pobłażający sobie, samozachowawczy mechanizm. On raczej będzie miał rację niż wy będziecie żywi. Prawdopodobnie mieliście przyjaciół którzy zaprzeczali że coś z nimi nie tak, ponieważ umysł stwierdził, że to nie może mieć miejsca, "nie to nie prawda". Nie pójdą na leczenie, lub alternatywne leczenie, chcą by zostawiono ich w spokoju i już ich nie ma wśród nas. Mieli racje aż kopnęli w kalendarz, to nie jest jakaś opowiastka - w wielu przypadkach umysł raczej będzie miał rację niż wy będziecie żywi. Posiadanie nad nim dobrej kontroli jest bardzo ważne.
A zaangażowanie intuicji stawia umysł we właściwym miejscu gdzie staje się po prostu narzędziem.


Intuicja jest z nami zawsze, ciągle pokazuje nam właściwą drogę i działanie. Jednak jeśli człowiek pogrążony jest w myślotoku, zmartwieniach, obawach, jego uwaga jest całkowicie rozproszona i stłumiona pod grubymi warstwami projekcji...
Metod na usunięcie "warstw" jest nieskończenie wiele, przytoczę tu rzeczy które najlepiej wpływają na mnie.
Wszystkie one mają jeden cel, odcinają myślenie uwalniają prawdziwą naturę i przyczyniają się do kumulowania energii.

- Pasja, to świetna metoda, ekstremalnie skuteczna i dająca dużo radości. Cokolwiek, od grania na gitarze do strzelania się z pistoletów na kulki. Ważne by robić to całym sobą.

- Medytacja (obserwacja) niekoniecznie musi być wykonywana w pozycji siedzącej, można medytować podczas chodzenia, obierać ziemniaki, nawet pracować...
- Pamiętam że kiedy zamierzałem medytować w siedzeniu, umysł bardzo cichutkimi "słowami" wyprowadzał mnie z uwagi, "skup się" "oczyść głowę", albo odgrywał jakąś melodie której nie umiałem uciszyć.Znalazłem wtedy na to sposób, zamiast "medytować pod drzewem" chodziłem "posiedzieć pod drzewem". Po prostu siedziałem... Zrozumiałem że sama próba uciszenia oznacza porażkę, w medytacji nic nie trzeba utrzymywać, próbować, działać w jakikolwiek sposób.Wystarczy obserwować, nie oceniać, dziwić się, zakotwiczać na czymkolwiek czy to myśl czy jakiś niezidentyfikowany "stan". Może się to wydawać bez sensu jednak ta pozorna zmiana, zmieniła bardzo dużo.

- Patrzenie w ognisko, strumień, gwiazdy (jedynie bezksiężycowa noc).

- Często podczas wykonywania podstawowych czynności domowych np, jedzenie śniadania, toaleta, jesteśmy zupełnie gdzie indziej. Proste ćwiczenie poświęcenie całkowitej uwagi czynności której wykonujemy, szczególnie ważne przy spożywaniu posiłków. Jak mówił Seung Sahn kiedy jem to tylko jem, kiedy widzę psa jest tylko hau hau...

- praktyka pokłonów, najmocniejsze ćwiczenie jakie znam.

- Bardzo dobrze oddziałuje na nas przebywanie w środowisku naturalnym (jak najdalej od cywilizacji) obcowanie z żywiołami, zwierzętami, jak i... obcowanie z roślinami poprzez obejmowanie, rozmawianie z nimi. Im większa bariera absurdu pojawia się, to znak że ćwiczenie to jest nam bardzo potrzebne.

- Weź garść ściółki i całym sobą poczuj zapach, niech tylko on istnieje.

- przypomnij sobie co lubiłeś robić jako dziecko, może miałeś swój ulubiony kąt w domu, może budowałeś w nim "bazę"? Jeśli tak to zbuduj bazę :) Po co? Po nic, pozbądź się oczekiwań...
Przypomnij sobie co lubiłeś robić i zrób to, jeśli w tym czasie pojawią się w głowie wątpliwości, bezsens to znaczy że działa :lol:




Uwagi.
Nie postrzegaj swojego umysłu jako wroga, jeśli zajmie cie myślotok, nie bądź na siebie zły. To już się stało lecimy dalej...


Ostatnio zmieniony 21 gru 2011, 19:48 przez Owcz4r, łącznie zmieniany 5 razy


Na górę
   
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 24 lis 2011, 13:37 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 24 lis 2011, 15:54 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 sie 2011, 11:56
Posty: 80
świetny tekst,dziękuje ci i czekam na więcej

_________________
"zobaczysz pewne rzeczy z powodu których ciężko będzie w przyszłości o uśmiech ale bez względu na to co ujrzysz bez względu na nawałnice i ból musisz zachować poczucie humoru"
"Musimy wprowadzać zmiany zmienimy sposób w jaki jemy zmieńmy sposób w jaki żyjemy i w jaki taktujemy innych-Tupac Amaru Shakur

"Wy śmiejecie sie ze mnie że jestem inny a ja śmieję się z was że jesteście tacy sami"-Jonathan Davis.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 25 lis 2011, 1:14 
InnyniżTY pisze:
świetny tekst,dziękuje ci i czekam na więcej

Nie ma czasu na czekanie - jutro będzie zawsze jutro.

:hejka:



Na górę
   
 
 
Post: 25 lis 2011, 10:34 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 wrz 2009, 17:32
Posty: 254
Lokalizacja: Iquitos, Mazury
Płeć: mężczyzna
intuicja - czysta transmisja Indygo przez organiczny portal - twoje ciało - aktywnego pola nieskończoności :)

Im mniej myśli, zakłóceń ciągów myślowych z różnie wykalibrowanymi ładunkami emocjonalnymi, tym czystszy ten kanał jest i posiada mniej zniekształceń

intuicja jest jak powiewająca jedwabista firanka kołysząca się na lekkim wietrze spokojnej letniej nocy przy otwartym oknie, zza którego dobiega gruchanie i łaskotanie nocnych owadów i zwierzątek :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 25 lis 2011, 17:41 
Toe Negro PhD pisze:
intuicja - czysta transmisja Indygo przez organiczny portal - twoje ciało - aktywnego pola nieskończoności :)

Im mniej myśli, zakłóceń ciągów myślowych z różnie wykalibrowanymi ładunkami emocjonalnymi, tym czystszy ten kanał jest i posiada mniej zniekształceń

i


:tak: :hejka:



Na górę
   
 
 
Post: 25 lis 2011, 21:07 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree

Rejestracja: 30 maja 2011, 7:57
Posty: 23
Lokalizacja: Gaja
Płeć: mężczyzna
Toe Negro PhD pisze:
intuicja - czysta transmisja Indygo przez organiczny portal - twoje ciało - aktywnego pola nieskończoności :)

Im mniej myśli, zakłóceń ciągów myślowych z różnie wykalibrowanymi ładunkami emocjonalnymi, tym czystszy ten kanał jest i posiada mniej zniekształceń

intuicja jest jak powiewająca jedwabista firanka kołysząca się na lekkim wietrze spokojnej letniej nocy przy otwartym oknie, zza którego dobiega gruchanie i łaskotanie nocnych owadów i zwierzątek :)


Witam wszystkich, mam na imię Mirek.
Dziękuję za ten temat, a to powyżej moim zdaniem jest bardzo istotne.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 kwie 2014, 7:14 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 05 lut 2014, 20:23
Posty: 406
Płeć: kobieta
Intuicja to sa te nagle "przeblyski", gdy sie nagle po prostu wie. Albo czuje. Ze co jest tak a nie inaczej. Logika moze to wypierac, bo cos moze wydawac sie nam, tak na "czysty" rozum, zupelnie inne. Intuicja natomiast to taki wewnetrzny kompas, nasza prawdziwa istota, ktore wie. :)


Osobiscie nie raz przekonalam sie, ze ignorowanie intuicji nie poplaca. Czasem cos wydawalo mi sie takie nielogiczne na ten moment... albo niewygodne. Bo np. chcialam, zeby cos bylo tak albo tak... a tu cos wewnatrz podpowiadalo... ze nie... jest zupelnie inaczej. Ignorowalam to... i pozniej okazywalo sie, ze jak najbardziej trzeba bylo tego posluchac, bo wnetrze wiedzialo swoje.

Takze teraz nie ufam temu, co widze oczami czy temu, co slysza moje uszy... Ufam temu, co mowi mi moje wnetrze.

Ciekawe tez, ze jezeli nie ignorujemy glosu swojej intuicji, z czasem stajemy sie na nia coraz wrazliwski i szybko czujemy, ze cos jest na rzeczy.

Taka sensytywnosc sie ksztaltuje. Fajna rzecz... Cenna... i bardzo przydatna w zyciu.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 kwie 2014, 8:53 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 cze 2013, 19:03
Posty: 225
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Śląsk
Cytuj:
Intuicja to sa te nagle "przeblyski", gdy sie nagle po prostu wie. Albo czuje.

Ładnie powiedziane :)

A może jeszcze to jest tak, że spontanicznie łączymy się obszarem , polem torsyjnym ( jak zwał tak zwał).
Coś takiego w filozofii wschodu nazywa się wiedzą zstępującą.
Ja sam często tego doświadczam , kiedy pojawia się u mnie wiedza, wnioski, pewność poczynań...
Każdy z nas na pewno przynajmniej raz w życiu doświadczył stanu " wiem to ..ale skąd?"
To intuicja podpowiadała nam że za skałą stoi niedźwiedź, że może lepiej tego nie jeść bo się rozchoruję....
W dzisiejszych czasach, w dobie wszechwładnych mediów, intuicja została zepchnięta na któryś tam plan.
To inni mówią nam co jest bezpieczne , co jest zdrowe...
Jedynie matki jeszcze przejawiają czasem intuicję w stosunku do swoich pociech...ich intuicja je chroni...
Ale czy możemy ją uruchomić sami?
Myślę , że tak.
Najpierw należy odrzucić indoktrynacyjne "zasady" jakie nam się wpaja, odrzucić wzorce uznane ( no właśnie przez kogo?) jako słuszne... i zbudować swoje postrzeganie od nowa .
Wahadełko zamienić na intuicję.
Kiedy zamykasz jabłko w dłoni poczuj że jest dobre nie dlatego że ktoś tak mówi... tylko dlatego że to wiesz ...
Wiesz co jest dobre ...po prostu.
To jest intuicja...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 maja 2014, 15:30 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lis 2009, 10:11
Posty: 1806
Cytuj:
Tytuł: Intuicja - jak ją obudzić


W dziale opisana jest 100 dniowa praktyka.

Procedura:

1. Wykonaj 100 dniową praktykę wg zaleceń.
2. Sprawdź czy się obudziła.

Jeśli tak. Już jest. MOżna też pogłębiać - punkt 1.
Jeśli jeszcze nie. Wróć do punktu 1.

Proste.

_________________
Wszystko jest umysłem...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 9 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group