Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 26 maja 2019, 12:52

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 61 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
Post: 20 cze 2013, 13:46 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 maja 2009, 23:59
Posty: 1069
Lokalizacja: Poznań
Płeć: mężczyzna
Poniżej cytat z FB
Cytuj:
"Tak wyglądają pierwsze lekcje "gender" w polskich szkołach i przedszkolach. Transwestyta Telimena Fenis na spotkaniu z dziećmi w Lublinie 6.06.2013."
To nie żarty, to rzeczywistość i bezpośrednie pokłosie pozwalania cwelom, pedofilom i pederastom manifestowania na ulicach. Zaczęli od "parady równości", dziś wkroczyli do szkół . . . Tragiczna degeneracja.

Załącznik:
999894_10201284103205922_383455901_n.jpg


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.

_________________
Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 20 cze 2013, 13:46 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 20 cze 2013, 15:09 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lis 2012, 3:22
Posty: 52
Ogladanie goscia w czarnej sukience jest ok? i zabawy z dziecmi.


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 cze 2013, 15:31 
To raczej dziecko same przejawia chęci oraz gotowość aby zdobywac wiedze odnośnie seksu i seksualności po przez zadawanie pytań. Jak dlamnie bardzo istotne jest to aby dzeci domnie przychodziły i mnie zadawały pytania, a nie komus kto nie jest za dobrym informatorem, a niektóży pedagodrzy pozostawiaja bardzo wiele do życzenia.

kiedys ogladałam film niew eim na iile w tym prawdy ale za homoseksualizm w kilku % odpowada genetyka, w większym stopniu warónki w jakim wychowóje sie dzecko, ale zcała reszta to winik mody oraz trendów jakie panóją.

Tak samo kiedyś tam tam hoho czytam książke w której jakis znany polityk twierdził że homoseksualizm jest natyralna obrona natki natury przed przelidnieniem ziemi :bangheadwall:



Na górę
   
 
 
Post: 21 cze 2013, 17:24 
Ludzie zanim zaczerpnął mądrości, zrozumieją albo się zatracą- innej możliwości nie ma.

Każdy pancerz ma to do siebie, że posiada wielkie walory obronne, ale z drugiej strony uniemożliwia rozwój. Ogranicza swobodę...



Na górę
   
 
 
Post: 09 lip 2013, 6:09 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 maja 2009, 23:59
Posty: 1069
Lokalizacja: Poznań
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Niemcy: egzaminy z orgazmu i z lekcji seksu na pogotowie – dziesięcioro dzieci w traumie
Dziesięcioro dzieci – szóstoklasistów ze szkoły w niemieckim Borken – zostało poddanych hospitalizacji w wyniku obowiązkowych “lekcji seksu”. Jeden z uczniów stracił przytomność bezpośrednio na lekcji, pozostali okazali się być w stanie przed omdleniem.

Dzieci zaczęły słabnąć przy wypełnianiu zadania “nauczycielki seksu” – chodziło o schematyczne rozcięcie modelu organu płciowego. Wiele z nich pobladło, niektóre zaczęły ciężko oddychać. Jeden z uczniów zemdlał. “To było okropne wydarzenie” – przyznała dyrektor gimnazjum.

“Nauczycielka seksu” przeraziła się i wezwała pogotowie. Dziesięcioro dzieci musiało zostać poddanych hospitalizacji bezpośrednio po lekcji – podaje sieciowe wydanie niemieckiego Derwesten.de. Tymczasem nauczycielka nazywa to “reakcją łańcuchową, którą da się wyjaśnić”…

Z kolei rodzice uczniów szkół z Kolonii są oburzeni projekcjami porno w państwowych szkołach niemieckich, jak podaje Express.de. Niemieckie dzieci w szkole podstawowej są zobowiązane nie tylko uczyć się seksualnego abecadła na lekcjach, ale i odrabiać “zadania domowe z seksu”. Dziewięcioletnie dzieci w jednej ze szkół w Kolonii miały także zdać obowiązkowy “egzamin z orgazmu”.

Seksedukacja pojawiła się jako przedmiot w Niemczech w 1998 roku. Oprócz tego, specjalnymi ministerskimi rozporządzeniami w landzie Nadrenia Północna-Westfalia, rodzice są zobowiązani do odrabiania z dziećmi “zadań domowych” z lekcji tzw. “edukacji seksualnej”.

na podstawie: file-rf.ru

http://www.autonom.pl/?p=6293

_________________
Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 09 lip 2013, 7:25 
Ciekawe... szukalam od razu w Zrodlach... czyli w oryginale.


W podanym przez Ciebie artykule Jacolo pisze tak:
Cytuj:
Dzieci zaczęły słabnąć przy wypełnianiu zadania “nauczycielki seksu” – chodziło o schematyczne rozcięcie modelu organu płciowego. Wiele z nich pobladło, niektóre zaczęły ciężko oddychać. Jeden z uczniów zemdlał. “To było okropne wydarzenie” – przyznała dyrektor gimnazjum.


W oryginale pisze tak:

Cytuj:
Auf den Arbeitsblättern sollten die Schüler die Geschlechtsorgane beschriften und bunt anmalten.


Na kartkach papieru uczniowie mieli opisac i pokolorowac rysunki przedstawiajace organy plciowe.

To byla lekcja wychowania seksualnego i tam nic nie pisze o krojeniu czegokolwiek a o rysunkach... ktore mieli uczniowie opisac i pokolorowac.

O ile sobie dobrze kojarze, takie rysunki w PL za moich czasow byly w ksiazce od biologii tez jakos w tym czasie (nie jako kolorowanki oczywiscie, ale w ksiazce od biologii tak)... tez uczylismy sie o tym, jak wygladaja narzady plciowe meskie i zenskie. Poswiecono temu moze 1 czy 2 lekcje... ale bylo o tym. Tu nic o cieciu niczego nie ma.

Wlasnie w trakcie takiej lekcji uczniowie zemdleli.

Wg tego tu artykulu.

http://www.bild.de/news/inland/sexualkunde/kinder-bei-sexualkunde-unterricht-kollabiert-das-sind-die-zeichnungen-31025886.bild.html



Na górę
   
 
 
Post: 09 lip 2013, 9:25 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 25 paź 2012, 16:27
Posty: 196
Na pewno nie jest fair edukowanie dzieci w kwestii sexu przez transexualiste.
Pomyślcie sobie, że można dość łatwo zaprogramować taki młody umysł, na jakiekolwiek nienaturalne praktyki sexualne.
Wystarczy popatrzeć sobie jak jest przedstawiana sexualność człowieka w mediach -sex jako czysty akt fizyczny, zero uczuć i najlepiej wydymać jedna i sobie szukać kolejnej.
A już pewnie szczytem marzeń elit to jakbyśmy sie tylko dymali w dupe ;).
Ogólnie moim zdaniem to co się teraz robi z propagowaniem homosexualizmu to jest coś chorego.
W ogóle jak można propagować takie czy inne zachowania sexualne? to chyba powinna być prywatna sprawa każdej osoby.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 09 lip 2013, 9:45 
Jeszcze taka mysl nasunela mi sie w tym temacie.

Seksualnosc to natura... jestesmy od urodzenia (fizycznie) istotami seksualnymi. Seks = plec. Ktos rodzi sie kobieta, ktos rodzi sie mezczyzna. Seksualnosc to swiadomosc tego.

Problem w tym, ze...

takie programy maja mozliwosc wejscia, poniewaz... w domach omija sie szerokim lukiem temat zwiazany z seksualnoscia dzieci. I nie chodzi tu o treningi typu masaz miejsc intymnych... a zwyczajnie zgodnie z wiekiem szczerosc i otwartosc.

Ile rodzin jest takich, ze rodzice zapytani przez dzieci, skad sie wziely... odpowiadaja polgebkiem czerwieniac sie i majac nadzieje, ze dziecko zapomni pytania i ze w szkole mu to wytlumacza?

Ja na szczescie dorastalam w innym domu i moje dzieci rowniez tak dorastaja.

Pamietam, jak moja najstarsza cora miala bodajrze 5 lat i przychodzac z przedszkola opowiedziala mi, ze "mieli w przedszkolu seks".

To jeszcze nie byl moment, gdzie mowilo sie o ideologii genderowskiej, chociaz ponoc 2007 mialy byc wycofane pewne broszurki... czyli proby wprowadzania juz gdzieniegdzie mialy byc juz.

Jednak przechodzac do sedna sprawy.

Moja reakcja byla taka... ze zapytalam... "jak to robiliscie"... Chcialam miec pojecie, o czym moje dziecko mowi.

No wiem... opis byl taki "Ja i (imie chlopaka) weszlismy w krzaki i wyszlismy z nich. I to byl SEKS!"...

Ok...

Moja reakcja byla taka wtedy, ze wzielam to bardzo powaznie... chociaz chcialo mi sie szczerze mowiac smiac... i wykorzystalam ten moment, zeby jej jako tako wytlumaczyc co to ten seks jest naprawde, zeby nikt nigdy jej banialukow nie wciskal. Oczywiscie w sposob taki, zeby mogla to pojac...

Pamietam, ze opowiedzialam jej jakos tak, ze jak mezczyzna i kobieta sie kochaja... to rozbieraja sie, tula sie do siebie, sa blisko siebie i cos dalej w tym stylu.
Jej reakcja byla taka "aa... ok, ide sie bawic"... pytan wiecej nie bylo...

Teraz stoi na progu wieku dojrzewania. Miesiaczka to czy tamto... to sa rzeczy, o ktorych dawno temu juz wie... ode mnie a nie od kogos obcego. Wie skad biora sie dzieci itd.

U mnie w domu po prostu idzie to w naturalny sposob, tak jak i to, ze dzieci ucza sie chronic swojej intymnosci... przed innymi.

Co jest wazne... nie skladam tego na kark edukacji przedszkolnej czy szkolnej... a wielu rodzicow to robi... i potem jako odpowiedz przychodza takie oto programy.

Moja odpowiedz natomiast na biadolenie jest taka... edukowac dzieci w domu... tak, jak my chcemy... wszczepiac im moralnosc...

Potem z czymkolwiek sie nie zetkna na zewnatrz... nie bedzie mialo to wiekszego znaczenia. Czym skorupka za mlodu nasiaknie... Mruga



Na górę
   
 
 
Post: 09 lip 2013, 10:13 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 25 paź 2012, 16:27
Posty: 196
SacralNirvana bardzo dobrze robisz nie unikając "cieżkich" tematów, a to miedzy innymi z tego powodu, że nie będąc autorytetem dla dziecka np. w tym temacie przekazujesz pałeczkę komuś innemu.
Ja pamiętam jak kumple w podstawówce mniej więcej wiek 13-15 mieli takie głupoty w głowie na temat sexu, że to głowa mała.
Na edukacje w szkole tez nie ma co liczyć. Pamiętam lekcje w szkole, jedno co mi się kojarzy to wytlumaczenie na "surowo" jak co funkcjonuje i basta. Oczywiście z ominięciem np. warg sromowych i łechtaczki, bo mogłyby być niewygodne pytania.
A przecież nie ma co się oszukiwać, że sex to głównie przyjemność, a dopiero później prokreacja.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 09 lip 2013, 11:28 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lut 2013, 15:39
Posty: 384
Płeć: mężczyzna
Ja dalej będę propagował swój tok myślenia.

Nie byłoby tego całego gadania, gdyby nie było ministerstwa edukacji i jednego programu "nauczania".
Wtedy byłby różne szkoły i to rodzice by decydowali czego chcą uczyć swoich dzieci.

Koniec kropka i temat wyczerpany.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 09 lip 2013, 12:23 
Spoko. Kazdy ma prawo uwazac jak uwaza.

Znam niestety ludzi dzieciatych w praktyce... sama bedac dzieciata obracam sie w duzej mierze w takim towarzystwie... wiec wiem... ze to rodzice bardzo czesto juz dawien dawno oddali wladze i mozliwosc rozporzadzania ich dziecmi: przedszkolu, szkole... itd...

Kwestia obserwacji... Ludzie lubia miec autorytety... lubia miec kogos, kto podejmuje za nich decyzje, kto zdejmuje z nich tzw. "ciezkie" tematy.

Uciekaja od powyzszego tematu, czyli o seksualnosci... uciekaja od tematu smierci... wiec mamy ciekawostke... wszystko, co sluzy tworzeniu zycia i wszystko, co zwiazane jest z konczeniem zycia... w wielu domach unikane jest jak to w przypadku diabla co tej przyslowiowej swieconej wody unika.

Zyjemy w swiecie takim a nie innym. Edukacja moze sie zmieni (na szczescie sa jeszcze mozliwosci wybierac pomiedzy mniejszym i wiekszym zlem i jest ostatecznie edukacja domowa w niektorych krajach), rzad moze sie zmieni... ale cos robic trzeba juz teraz... i to wlasnie w domach.
Dbac o bliska wiez z wlasnymi dziecmi... rozmawiac z nimi.. na biezaco tlumaczyc wszelkie niejasnosci... nie udawac swietoszkowatych tam, gdzie to konieczne nie jest... uczyc dzieci po prostu zycia... ludzkiego, realnego... takiego ktore w przyszlosci sprawi, ze beda umialy na tym zbudowac swoje szczescie... ;)

Tez wiecej nie bede sie udzielac, bo z mojej strony temat wyczerpany...


Do icemaN jeszcze... no wlasnie ja jestem osoba, dla ktorej nie ma tzw. "ciezkich" tematow... Wychodze z zalozenia, ze nic, co ludzkie nie jest mi obce. Tyle...

-- 09 lip 2013, 12:29 --

Jeszcze jedno LamConcept... Otoz sa wlasnie rozne szkoly... tak na koniec dodam.

Waldorfska, Montessori, demokratyczna... jest ich troche... i pomimo odgornie narzuconego programu... ida swoim wlasnym torem. Takze tak nie do konca to jest, jak piszesz.
Duzo rodzicow wybiera alternatywne systemy edukacyjne wlasnie ze wzgledu na to, zeby uniknac tych glownych, panstwowych. Ja rowniez sie tym kierowalam.



Na górę
   
 
 
Post: 12 gru 2013, 19:01 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3404
Płeć: mężczyzna
świeże:

Indie uznają stosunek homoseksualny za nielegalny

Sąd Najwyższy Indii utrzymał w mocy stare prawo kolonialne, zgodnie z którym stosunek homoseksualny jest przestępstwem.

Hinduska instytucja odrzuciła więc orzeczenie sądu w Delhi z 2009 roku, który uznawał, że stosunek homoseksualny odbywający się za zgodą dwóch stron nie jest „niezgodnym z naturą czynem przestępczym”, za który grozi do 10 lat więzienia. Prawo w tym względzie pochodzi z artykułu 377 kodeksu karnego z 1860 roku, gdy Indie były kolonią Wielkiej Brytanii.

Od decyzji sądu z 2009 roku odwołały się organizacje religijne zwłaszcza muzułmańskie i chrześcijańskie.

na podstawie: bbc.co.uk.

źródło:
http://autonom.pl/?p=7671
-=-

Australijski Sąd Najwyższy cofnął prawo pozwalające homoseksualistom na legalizację związków.

Decyzja oznacza, że 27 tzw. ślubów udzielonych w miniony weekend w Australii osobom tej samej płci zostanie uznanych za nieważne zaledwie po kilku dniach.

W październiku regionalny parlament Australijskiego Terytorium Stołecznego jako pierwszy w kraju zezwolił na zawieranie tzw. związków osobom tej samej płci.

Jednak władze państwa zakwestionowały zgodność przepisów lokalnych z prawem federalnym i zwróciły się o rozstrzygnięcie sporu do Sądu Najwyższego.

Australijskie prawo federalne z 2004 roku podkreśla, że małżeństwo to związek mężczyzny i kobiety.

W ubiegłym roku obie izby australijskiego parlamentu odrzuciły propozycję przepisów dotyczących legalizacji związków przez osoby tej samej płci.

MM, PAP
http://www.naszdziennik.pl

-=-
małe kroki do normalnośći płciowej...

I co tam Panie Franku pod sutannami słychać?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 gru 2013, 20:01 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 20 paź 2013, 11:02
Posty: 92
Płeć: mężczyzna
Indi pisze:
TOLERANCJA - to piękne wewnętrzne doświadczenie, zapewniam :)
Wiem to, bo głęboko szanuję i niezwykle mocno lubię wszystkich moich nieheteroseksualnych przyjaciół.
A moi męscy przyjaciele homoseksualni wręcz kipią męskością i niejeden macho do kostek im nie dorasta.

Warto poznać takich ludzi - wtedy znikają złudzenia i otwiera się bardziej serce.



Pojmowana tak jak dziś jest chorobą toczącą nasze społeczeństwo.

To wszystko to paranoja a najgorsze jest w tym wszystkim że jeżeli tego się nie zatrzyma to to szaleństwo może praktycznie trwać w nieskończoność bo ci działacze ruchów LGBT nie znają umiaru i będą szli coraz dalej i dalej i będą prześcigać się w swoich głupich pomysłach które z czasem mogą poważnie uderzać w osoby z prawidłową seksualnością i prawidłowym postrzeganiem swojej płci oraz pewnie nazwa tego ruchu wzbogaci się jeszcze o kilka literek (od kazirodztwa, zoofilii, nekrofilii itp.).



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 gru 2013, 20:43 
Moim zdaniem homoseksualizacja spoleczenstw to jedna z wytycznych depopulacji.
Zauwazcie, ze ostatnio "porobilo" sie strasznie duzo homoseksualistow i nie tylko dlatego, ze ludzie sie zaczynaja do tego przyznawac. Mysle, ze dawniej bylo po prostu ich mniej.

Jest taki film dokumentalny pt."Znikajaca meskosc". (zabieram sie do ogladniecia juz od paru dni)
"Bezpłodność, deformacje genitaliów, niski poziom testosteronu, dyspareunia, rak jąder… Problemy te coraz częściej dotykają młodych mężczyzn. Szacuje się, że zaburzenia układu moczowo-płciowego są dwukrotnie częstsze u dzisiejszych noworodków niż u ich ojców."

A co jest za to odpowiedzialne?
"Związki chemiczne zawarte są w kosmetykach, plastikowych butelkach, mięsie… W każdym domu można bez trudu odnaleźć produkty petrochemiczne, a dziecięce zabawki dosłownie kipią od ftalanów. Trudno ustalić, jaki wpływ wywierać może aż 85% związków chemicznych znajdujących się w produktach codziennego użytku, ponieważ nigdy nie były testowane na ludziach. Tym trudniej zaś dociec, czy (i jak) zagrażają one rozwijającym się w szybkim tempie organizmom małych dzieci. Autorzy filmu ‚Znikająca męskość’ nie mają wątpliwości, że powszechnie wykorzystywane chemikalia pozostają w ścisłym związku z ignorowanym, ale niepokojącym procesem, który zdaniem niektórych badaczy powoduje najbardziej dramatyczną niedziedziczną zmianę ewolucyjną w dziejach ludzkości. "

http://www.dailymotion.com/video/xkimg7_znikajyca-myskoyy_lifestyle#.UZd2fso__Ba


Owszem mozemy powiedziec: jestem tolerancyjny mi tam homoseksualisci nie przeszkadzaja.
Mi tez nie przeszkadzaja jako ludzie, bo sa tylko ofiara celowego dzialania "tych na gorze".
Trzeba widziec przyczyny a nie tylko skutki. Trzeba zaczac kwestionowac i pytac, skad sie homoseksualizm tak naprawde bierze? Nie chodzi tylko o wysmiewanie i opluwanie osob homo - to sa ofiary celowego dzialania.

Ja mialam kiedys wielu znajomych z kregu homo, nawet przez pare miesiecy mieszkalam z dwoma gejami. Znam to srodowisko i widze nieszczesliwe ofiary a nie paskudnych gejow.

Czytalam kiedys, ze geje maja problemy emocjonalne z ojcem. Uwazam, ze cos w tym jest.

Zastanawiajace jest, ze teraz w mediach glownego nurtu promuje sie wrecz homoseksualistow. Nie wiem jak w Polsce ale tutaj w UK wielu prowadzacych programy rozrywkowe, talkshow itp. to geje. Kiedy ogladam migawki starych programow sprzed dzisiatek lat (chodzi mi o angielska tv) zaden z prowadzacych nie jest gejem.

Trzeba pamietac, ze to jest jeden z punktow programu depopulacji ludzkosci. Wiadomo - geje nie beda sie rozmnazac...



Na górę
   
 
 
Post: 12 gru 2013, 21:25 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 20 paź 2013, 11:02
Posty: 92
Płeć: mężczyzna
Co do depopulacji to jak najbardziej ma to sens jeżeli istnieje homoseksualizm nabyty i że nie jest to tylko kwestia wrodzona. Skoro w więzieniach heteroseksualni faceci potrafią dokonywać czynów homoseksualnych i owszem można powiedzieć że to desperacja z braku kobiety ale jednak pokazuje to że czynniki środowiskowe mogą przełamać te granice. I kto wie czy homoseksualizm po prostu nie stanie się modny? Modny nie w takim sensie że fajnie jest ogłaszać wszem i wobec jak to jest "gay ok" ale w takim że brak homoseksualnego numerka na koncie to będzie obciach. W końcu w Cesarstwie Rzymskim w wyższych sferach była taka moda (w ogóle Europa idealnie przypomina Cesarstwo Rzymskie przed upadkiem). Jeżeli małym dzieciom będzie się wmawiać że to są w pełni równorzędne orientacje a wychowywanie dzieci przez homo i pokazywanie homoseksualnych par normalnie np. w reklamach może spowodować takie zmiany w psychice że wtedy przejdzie takie naturalne obrzydzenie? W końcu mówi się że jak ktoś zaczyna oglądać ostrą pornografię to wtedy wyrabiają się u niego takie potrzeby o jakich wcześniej nie myślał więc tu może wystąpi to samo. A to zachęcanie do kontaktów homoseksualnych i ogólnie zniewieścienie społeczeństwa może mieć dla władzy aż 4 plusy. Pierwszy, w przypadku homoseksualizmu nabytego więcej par homo = mniej dzieci. Drugi, wśród homo dość powszechny jest HIV czyli też byłaby większa umieralność. Trzeci, jeżeli światowa elita to sataniści a wiadomo że seks homoseksualny to grzech to moda na eksperymentowanie z kontaktami jednopłciowymi będzie im na rękę bo więcej ludzi "zboczy". Cztery, im bardziej nasza czy raczej "nasza" kultura (bo to nie jest już europejska kultura) będzie wulgarna, zboczona itd. tym bardziej będzie prowokować muzułmanów i wzmacniać w nich misję "uzdrowienia" Europy Islamem a wiadomo że wojny domowe też im są na rękę.

Myślę że zwykli homoseksualiści nie utożsamiają się z tymi aktywistami ale wyłania się grupa która chce zrobić z wszelakich odmieńców jakąś nowoczesną szlachtę. Przykre jest jak ktoś nie uważa że to jest po prostu anomalia i gdyby załóżmy pojawił się ktoś kto wynalazłby skuteczne tabletki które czyniłyby ludzi homo ludźmi hetero to prędzej zostałby "homofobem roku" i wielu homoseksualistów wolałoby go zabić niż dać sobie pomóc. Skoro tacy ludzie są i zawsze będą to trudno ale to nie oznacza że mam to uważać za coś równorzędnego i akceptować rozpychanie się na siłę tego środowiska. To tak jak straciłbym rękę, wiadomo że jakoś musiałbym się z tym pogodzić ale nigdy nie myślałbym w ten sposób że to nie ma żadnej różnicy i że jakbym miał dwie to nie byłoby lepiej.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 gru 2013, 21:40 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 maja 2013, 17:09
Posty: 139
Płeć: mężczyzna
Femina pisze:
Trzeba pamietac, ze to jest jeden z punktow programu depopulacji ludzkosci. Wiadomo - geje nie beda sie rozmnazac...


Ale będą adoptować.... Jeszcze in-vitro, surogacja... błędne koło.
Jednak normalna rodzina to wartość której ostatecznie nie da się podważyć. Ale masz racje za często w dzisiejszych czasach jako przykład stawia się zmanierowanych, zblazowanych swoim przerośniętym ego gejów.
Tenhan pisze:
W końcu w Cesarstwie Rzymskim w wyższych sferach była taka moda (w ogóle Europa idealnie przypomina Cesarstwo Rzymskie przed upadkiem)

Nie odbierz tego opacznie, ale "z ust mi to wyjąłeś"... :twisted:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 gru 2013, 23:00 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lut 2013, 15:39
Posty: 384
Płeć: mężczyzna
Pfff, ludzie gadają o sprawach których w ogóle nie znają ;)

Homoseksualizacja społeczeństwa - no bez jaj.
Idąc tym tokiem rozumowania, jeśli osoba homoseksualna mogła jedynie (analogicznie do przykładu więźniów w zakładzie karnym) obcować z osobami płci przeciwnej to niby stanie się hetero?

Czy jednak to w tę stronę nie idzie? Czyli
hetero > homo - jak najbardziej
homo > hetero - to już nie

Nie ma co bajdurzyć, bo nikt nie udowodnił ani skąd się homo bierze, ani nie udowodnił, że można jedną orientację zmienić w drugą.

Stąd niby plan NWO o stworzeniu homoseksualnego społeczeństwa co doprowadzi do depopulacji... legł w gruzach.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 gru 2013, 10:35 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 11 wrz 2013, 15:22
Posty: 287
Prawda jest taka, że to nie prawdziwi geje i lesbijki o tym wszystkim trąbią. Dorośli, zrównoważeni ludzie siedzą przy kominku ze swoją ukochaną osobą i mają głęboko w nosie ten cały cyrk.
Trąbią o tym albo te grupy, które wybiegają na ulice z piórami w pupie w jakiś durnych paradach, albo heteroseksualni którzy mają ewidentnie jakiś problem ze sobą i chyba muszą się czymś zająć.
Mam kilkoro znajomych o odmiennej orientacji i jak jeden mają takie zdanie na ten temat. Mam też paru kolegów którzy ubierają się jak "kobiety" i są strasznie wyszczekani. Nie wiem jaka jest ich orientacja, ale metroseksualni również są strasznie "zaangażowani" w nagłaśnianie "problemu".
Świat schodzi na psy.
Zamiast przedstawiać w szkołach dzieciom zdrowe wzorce, będą im wodę z mózgu robić.
Biedne przyszłe kobiety. Przyjdzie im się tylko żenić. Bez różnicy czy to z kobietą czy z...mężczyzną.

Zamiast podejść do tego wszystkiego NORMALNIE i dać każdemu prawo wyboru, to robi się idiotyczną szopkę i nagłaśnia sprawę jakby był to najgłośniejszy problem na Ziemi - samo to jest bardzo podejrzane.
Ludzie powinni zrozumieć, że tu się rozchodzi o różnorodność a nie jednorodność.
Ze skrajności w skrajność.


I SacralNirvana dobrze robi. Takie programy powinny być wręcz dla RODZICÓW a nie dla dzieci...





edit: "...nagłaśnia sprawę jakby był to najgłośniejszy* problem na Ziemi - samo to jest bardzo podejrzane."
*Najgroźniejszy, nie najgłośniejszy :)


Ostatnio zmieniony 13 gru 2013, 11:06 przez bash1, łącznie zmieniany 2 razy


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 gru 2013, 10:43 
Cytuj:
Zamiast podejść do tego wszystkiego NORMALNIE i dać każdemu prawo wyboru, to robi się idiotyczną szopkę i nagłaśnia sprawę jakby był to najgłośniejszy problem na Ziemi - samo to jest bardzo podejrzane.
Ludzie powinni zrozumieć, że tu się rozchodzi o różnorodność a nie jednorodność.
Ze skrajności w skrajność.

Ale przecież o to w tym wszystkim chodzi, to jest NWO taki jest cel tych psychopatów którzy wymyślają cały ten gender i homoniewiadomo by rozbijać społeczeństwa i niszczyć rodzinę. A ci co wychodzą jak piszesz z piórami w dupie są w tym celu narzędziem opłacanym przez eurokołchoz.



Na górę
   
 
 
Post: 13 gru 2013, 11:21 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lis 2013, 18:51
Posty: 894
Płeć: mężczyzna
bash1 pisze:
Zamiast podejść do tego wszystkiego NORMALNIE i dać każdemu prawo wyboru, to robi się idiotyczną szopkę i nagłaśnia sprawę jakby był to najgłośniejszy problem na Ziemi - samo to jest bardzo podejrzane.

Też jestem tego zdania.
Nie śledzę jakoś specjalnie tematu, ale rzeczywiście jest to podejrzane i zastanawiające czemu jest on tak nagłaśniany przez media i polityków.
Jeden pan dostał się do sejmu, gdyż jest znanym gejem, inna pani - gdyż wcześniej była panem itd...
Nie odbieram im tego prawa, tylko sądzę, że kryterium wyboru władz powinno być zgoła inne niż orientacja seksualna, bądź płeć.

Osobiście nie obchodzi mnie kto z kim śpi i co robi w swoim domu, ale takie publiczne obnażanie się, czy obnoszenie z tym to już gruba przesada.
Nie wiem czy jest to nabyte czy wrodzone - różne teorie są. Niektórzy uważają, że to choroba - nawet jeśli to nie jest na szczęście zaraźliwa.
Bardziej był się skłaniał do tego, że jest to nabyte - może nawet we wczesnym dzieciństwie już się zaczyna (wpływ środowiska).
Słyszałem nawet teorię, że dusza inkarnowała się wiele razy w jednej płci, przez długi okres, wiele wcieleń i potem zmieniła płeć - i to niby jest przyczyną odmiennej orientacji seksualnej.

Jakakolwiek by nie była prawda - nie jest to największy problem naszych czasów i zdecydowanie przykuwa zbyt wiele uwagi...

Uważam, że jeśli dwoje dorosłych dobrowolnie to robią i nikomu się krzywda nie dzieje - to nie ma problemu. Dopóki nie narzucają się innym, ani nie robią tego publicznie i nikt ich nie krzywdzi z powodu ich odmienności to nic złego się nie dzieje. Niech każdy zajmie się własnym sumieniem, rozwojem duchowym... a nie umoralnianiem innych.
skurg pisze:
Ale przecież o to w tym wszystkim chodzi, to jest NWO taki jest cel tych psychopatów którzy wymyślają cały ten gender i homoniewiadomo by rozbijać społeczeństwa i niszczyć rodzinę. A ci co wychodzą jak piszesz z piórami w dupie są w tym celu narzędziem opłacanym przez eurokołchoz.

To wychodzenie "z piórami w dupie", to jest już problem - zgadzam się z wami. A bardziej precyzyjnie mówiąc sztuczne tworzenie problemu. Bo tak naprawdę nie wiadomo o co im chodzi, co chcą osiągnąć? Jeśli "walczą" o wolność, tolerancję - to w ten sposób osiągają efekt zupełnie odwrotny, bo np. nawet ludzie tolerancyjni obracają się przeciwko nim. Chyba, że chcą tylko się pokazać, albo rzeczywiście są opłacani przez "architektów kontroli", którzy w ten sposób "projektują" społeczeństwa.
Tenhan pisze:
I kto wie czy homoseksualizm po prostu nie stanie się modny? Modny nie w takim sensie że fajnie jest ogłaszać wszem i wobec jak to jest "gay ok" ale w takim że brak homoseksualnego numerka na koncie to będzie obciach.

Nie wydaje mi się, by mogłoby to stać się modne. Dla mnie np. już sama myśl żeby z facetem... napawa obrzydzeniem. Dzieci i młodzież są może bardziej podatni na manipulację, ale nie wydaje mi się by np. telewizja mogła im "zaszczepić" homoseksualizm, jeśli wychowują się w [przynajmniej w miarę] normalnej, zdrowej rodzinie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 gru 2013, 11:41 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3404
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Uważam, że jeśli dwoje dorosłych dobrowolnie to robią i nikomu się krzywda nie dzieje - to nie ma problemu. Dopóki nie narzucają się innym, ani nie robią tego publicznie i nikt ich nie krzywdzi z powodu ich odmienności to nic złego się nie dzieje. Niech każdy zajmie się własnym sumieniem, rozwojem duchowym... a nie umoralnianiem innych.


coś w tym stylu...

Cytuj:
Dla mnie np. już sama myśl żeby z facetem... napawa obrzydzeniem. Dzieci i młodzież są może bardziej podatni na manipulację, ale nie wydaje mi się by np. telewizja mogła im "zaszczepić" homoseksualizm, jeśli wychowują się w [przynajmniej w miarę] normalnej, zdrowej rodzinie.


Super napisane .

troszkę się zdublowały opinie i teksty z podobnym tematem,który już istnieje ...
homoseksualizm-t7156.html

moim skromnym zdaniem tego nie rozwalimy moralnie,czy racjonalnie...a faktem jest,że nawał i
poniekąd chwalenie tego zjawiska w środkach masowej manipulacji,i od dziecka, to po prostu
choroba umysłowa tych,którzy są nosicielami podmianki swojego "ja"
Pewna częśc ciała została nam dana do określonej czynności - wypróżniania i pozbywania się toksyn....ale skoro są tacy,którym to sprawia przyjemność?.... szkoda słów...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 gru 2013, 12:27 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 11 wrz 2013, 15:22
Posty: 287
Mirek,
"Nie wydaje mi się, by mogłoby to stać się modne."

zdziwiłbyś się... azjatycki ideał chłopaka "Flower Boy" itd, promowany przez tamtejsze gwiazdy, szczególnie muzyki pop :D Większość tych gwiazd przyznaje się do związków bi/gay. Może się stać, może...

http://nobilityofimperfection.files.wor ... 1/dgna.jpg

można sobie porównać do Jasona Stathama z "transportera" który dla wielu facetów skrycie jest podobno idolem, albo to tylko w moim środowisku.

Ja osobiście nie zgodziłabym się na uczestnictwo mojego dziecka w takich zajęciach. Od takich tematów są rodzice/osoby bliskie/nawet seksuolog. Chodzi o intymność, nagość, emocje. Jest różnica między rozmnażaniem się a seksem. Sprowadzanie nauczania o seksie jak do instrukcji smażenia kotleta i "udawanie orgazmów", to prawie tak jak sypianie z kimś na oczach narodu/klasy/nauczycielki.
Jednocześnie, gdyby dziecko wykazywało skłonności homoseksualne, nie chciałabym żeby było prześladowane, tylko żeby znalazło sobie partnera z którym będzie szczęśliwe i bezpieczne.

Takie zajęcia w szkołach to wg mnie popadanie w skrajności i żadne rozwiązanie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 gru 2013, 13:58 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lis 2013, 18:51
Posty: 894
Płeć: mężczyzna
Od kiedy zagłębiam "wiedzę duchową" i tzw. "teorie spiskowe" nie wiele rzeczy już mnie dziwi bash1 Mruga. Co ciekawe na zdjęciu "Flower Boy", które wkleiłaś ci azjatyccy chłopcy mają ładne krzyżyki chrześcijańskie :).
Wiesz, że coś jest promowane przez gwiazdy nie znaczy, że się przyjmie...
Do tego trzeba mieć predyspozycje.

Moda rządzi się swoimi prawami. Pamiętam jak za gówniarza (na przełomie lat 80/90) była wśród chłopaków moda na noszenie krótkich obcisłych getrów (lajkrów) i choć nosiło się to coś wówczas, co dziś odbieram jako "gejowskie" (lub jak ktoś woli metroseksualne) - to jednak była to niegroźna moda.

Myślę, że tym różowym chłopcom też przejdzie (a przynajmniej dla znacznej ich większości). A jak nie to płakać nie będę zważywszy ile Chińczyków jest na świecie. ;)

Co do Jasona Stathama to on akurat nie był nigdy moim idolem, nie przepadam akurat za nim.
Co do idolów pozwolę sobie na mały offtopik - zmieniali się przez lata. I tak zaczynając od (znowu) za gówniarza byli to Schwarzenegger, Stallone, van Damme (teraz jak widzę z nimi filmy to mnie aż wzdryga :shock: ) itp..., potem B. Willis, P. Swayze, M. Gibson itd..., następnie J. Deep, B. Pitt, E. Norton czy nawet DiCaprio :lol:
o aktorkach nie będę wspominał bo z małego zrobiłby się duży off...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 gru 2013, 14:17 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 sie 2013, 11:50
Posty: 89
Płeć: mężczyzna
To nie jest przelotna moda ,niestety:

Obrazek

Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 gru 2013, 17:04 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 20 paź 2013, 11:02
Posty: 92
Płeć: mężczyzna
Mirek pisze:
Nie wydaje mi się, by mogłoby to stać się modne. Dla mnie np. już sama myśl żeby z facetem... napawa obrzydzeniem. Dzieci i młodzież są może bardziej podatni na manipulację, ale nie wydaje mi się by np. telewizja mogła im "zaszczepić" homoseksualizm, jeśli wychowują się w [przynajmniej w miarę] normalnej, zdrowej rodzinie.


Nas obrzydza ale w dalszej części mojej wypowiedzi na ten temat napisałem dlaczego inaczej może być z przyszłymi pokoleniami. Jeżeli od małego dzieciom będzie wbijać się do głów że to jest równorzędne oraz na każdym kroku homo będą pokazywani. W połączeniu z tym co napisała Femina że może tak być że przez chemię mężczyźni będą mieć coraz mniej testosteronu kto wie czy nie przyniesie takich w tym momencie niewyobrażalnych dla nas skutków.

W porównaniu do niektórych spraw ekonomicznych to rzeczywiście wydaje się być mało istotne ale w sumie jak zaczną wchodzić do szkół itp. to może zrobić się z tego całkiem poważny problem.

No i obniżanie znaczenia rodziny również jest logicznym argumentem. W końcu skoro ktoś chce mieć totalną kontrolę nad społeczeństwem to rodzina jaką znamy nie może istnieć. Pierwsza rzecz to kontrola liczby populacji, i tu pomaga sprowadzenie seksu jedynie do zabawy, zniechęcanie do trwałych związków itd. co powoduje że coraz mniej będzie odpowiedzialnych rodziców i ludzi chętnych aby zostać rodzicami i wtedy po prostu ludzie nie będą dobierać się w pary i rozmnażać. Po prostu żeby kontrolować liczbę populacji rodziców muszą zastąpić "reproduktorzy". Dla fanów eugeniki to plus że teoretycznie selekcjonowano by najlepszych do rozmnażania ale ja mimo iż też jestem zwolennikiem naturalnej selekcji to właśnie warto podkreślić że naturalnej i ona sama musi się obronić a nie że byle urzędasy dobierałyby ludzi pod swoje widzimisię no i oczywiście każdy powinien mieć prawo mieć dzieci. Druga sprawa że jak nie będzie rodziców to rolę wychowawczą przejmie państwo i podejrzewam że przyszłość może wyglądać tak że dzieci po prostu nie będą mieć mamy i taty ani znać biologicznych rodziców "reproduktorów" i niejako wszystkie dzieci będą wychowywać się w domach dziecka i od małego zostaną urobione tak jak będą chcieli. Oczywiście również i znajdą się tacy co będą popierać taką chorą sytuacje bo przecież "nie będzie przemocy domowej" albo "wszystkie dzieci będą mieć równy start". W końcu już teraz niejaki poseł Armand Ryfiński twierdzi że dzieci są własnością państwa.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 gru 2013, 18:02 
dar66 pisze:
Pewna częśc ciała została nam dana do określonej czynności - wypróżniania i pozbywania się toksyn....ale skoro są tacy,którym to sprawia przyjemność?.... szkoda słów...


Homoseksualizm to nie "ładowanie się w dupsko" tylko moim zdaniem oznaka "bliskości" przedstawicieli tej samej płci. Jeżeli związek dwóch osób stanowi dla Ciebie głównie wzajemną redukcję potrzeb seksualnych to jest coś nie tak.

Mądrzy ludzie postępują zgodnie z naturą a nie starają się z nią walczyć.



Na górę
   
 
 
Post: 13 gru 2013, 18:37 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3404
Płeć: mężczyzna
jasne,że tylko "bliskośc"
Z przyziemnego punktu widzenia pewnie setki milionów much może się też mylić



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 gru 2013, 19:08 
Mucha nie jest tak bardzo złożonym organizmem jak człowiek.
Nie pisałem o "tęczowych pedałach" dla lansu, kasy czy sławy (?) tylko o zwykłych homoseksualistach.

W pracy mam dwóch "gejów", po jednym widać, że jest bardzo zagubiony. Drugi nieco lepiej odnajduje się, a kierowniczka zwraca się do nich "chłopaki". Prowadza się z nimi jak mama z dziećmi podczas spacerów. Trzeba jednak to zauważyć. Ktoś pisał, że homoseksualizm warunkują czynniki środowiskowe. Jeżeli ktoś był wykorzystywany za dziecka nie odnajdzie się w dorosłym życiu, albo przyjdzie mu to z wielkim trudem.
I to (moim zdaniem) taki gej/ lesbijka który/a bardziej szuka bliskości i przyjaźni niż cielesnych uciech.



Na górę
   
 
 
Post: 13 gru 2013, 19:19 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3404
Płeć: mężczyzna
Znam i ja bodajże paru.Trudno by było odróżnić cokolwiek pod tym kątem [zainteresowań],ale zupełnie w obyciu mi to nie przeszkadza.Dobra znajoma jest lesbijką....i to samo jak w zdaniu wcześniej.

Chcesz może przedstawić mądrość Wszechświata nad mądrością wypaczonych realiów?
Podpowiem Ci,że tego typu skłonności można zarówno leczyć,jak i od dzieciństwa zauważyć,wyłapać i skorygować.Problem leży w tym,że ta rzeczywistość od setek lat,
nie czyni nic by przywrócić naturalny cykl współistnienia na warunkach Normalności w
związkach międzyludzkich.A od ładnych kilkunastu rozwija i popiera ten chory trend.
Można wymieszać zakres ezoteryczny tego problemu z codziennością,ale i tak dojdzie się do wniosku,że mamy taki czas ,w którym dane jest nam istnieć i tego typu drzazgę
cywilizacyjną w sobie przełykać.

Co do samych ludzi,którym jest ,i dane było poczuć w sobie tą usilną moc skierowania swoich uczuć/emocji do tej samej płci - nic nie mam.Ich wybór,czy wewnętrzna chęć.I dopóki nie jest to nachalne i obnażane wszędzie wokół w jakichkolwiek środkach przekazu,to można tolerować [wspomniano wcześniej].A jest inaczej przecież.Nie chce mi się już tego rozkminiać tutaj...powiedziano wiele.

Fizyczny to świat ,z przewagą fizyczny cech i doznań.Te wyższe ,naturalne i prawdziwe są rzadkością...albo w większości trwają jak mgnienie.
Mruga



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 gru 2013, 19:38 
dar66 pisze:
Co do samych ludzi,którym jest ,i dane było poczuć w sobie tą usilną moc skierowania swoich uczuć/emocji do tej samej płci - nic nie mam.Ich wybór,czy wewnętrzna chęć.I dopóki nie jest to nachalne i obnażane wszędzie wokół w jakichkolwiek środkach przekazu,to można tolerować [wspomniano wcześniej].A jest inaczej przecież.Nie chce mi się już tego rozkminiać tutaj...powiedziano wiele.


Czy nasza rzeczywistość opiera się na naszej obecności gdzieś bardziej fizycznie/materialnie/świadomie niż tylko na istnieniu w świecie środków masowego przekazu? Wiadomo, że tam płynie największy syf.
Spotkałeś osobiście geja który manifestował swoje spaczenie?
Osobiście tego nie spotkałem i nie mam ochoty. Warto dbać o swoją przestrzeń bo w innym przypadku mogę rozumieć zachowanie i wypowiedzi Natalii Siwiec jako typowo kobiece. Wiadomo, że tak nie jest.

Illuminata również nie spotkałem, co nie znaczy, że on(i) nie istnieje(ą). Mogą wywierać pośredni wpływ na moje życie, ale to ostatecznie mentalność zależy ode mnie, chyba, że jest się podatnym/słabym to wtedy pojawiają się reakcje na różnego typu informacje.

Końców świata było wiele, a jeszcze więcej emocji- najczęstszą ich przyczyną był brak przytomności i rozumu.

[ Można debatować nad gejami ale czy kiedykolwiek zastanowiłeś się dlaczego kobiece piersi są tak przyjemne w dotyku? :) ]



Na górę
   
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 61 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group