Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 19 paź 2017, 10:18

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 238 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 8  Następna
Autor Wiadomość
Post: 14 cze 2012, 7:18 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 15 kwie 2012, 9:37
Posty: 105
Płeć: kobieta
Zdarzyło Wam się, że po wejściu w jakiś temat stan zdrowia/sampoczucia Wam się pogorszył ?

Mnie mocno dopadło jak ruszyłam wątki związane z Lemurią, autentycznie zaczęło mnie straszyć,
pojawiły się myśli " jesteś nikim, zabijemy Cię, jesteś sama i nikt Ci nie pomoże", pojawiło się uczucie izolacji,
bezradność i gigantyczny strach, przestałam spać, nocą pojawiły się stany lękowe w których wywalały wizję koszmarów które spotkają tych których kocham. Witalność poleciała mi niemożliwie, tak jakby mi ktoś odciął dopływ energii, pojawiły się bóle głowy, uczucie ciężkości, wrażenie jakby coś mnie "macało" w obrębie głowy.

Cały stan trwał 3 dni w końcu mnie tak zmęczył, że się wkurwiłam* totalnie, bo uświadomiłam sobie, że coś MNIE chce nastraszyć, zabrać mi MOJE życie, odebrać prawo do samostanowienia, gniew jaki się pojawił był bliski transowi walki, byłam bardzo zła, nawrzucałam agresorom i zabrałam siebie z sytuacji.

I wiecie co w jednej chwili pomogło, wrócił sen, wrócił spokój, cokolwiek to było to zrezygnowało.

Macie doświadczenia z takimi sytuacjami ? Jaki jest mechanizm powstawania takich stanów?

Jak sobie z tym radzicie ?

* Inaczej się nie da ;-)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 14 cze 2012, 7:18 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 14 cze 2012, 12:00 
W jakis sposob ten temat Cie "ruszyl", zareagowalas lékiem.
Chyba szarpnelo jakis stary program, kazdy costam ma, jakas pozostalosc, jakies stare myslenie- i trzeba sie pilnowac zeby nie wracalo, albo rozpoznawac ze wrocilo i popracowac z tym.

Dossalo sie cos w korzystajac z tej energetycznej powstalej luki, i zaczelo sobie doic- a co sie bedzie...? :D
Jest w przestrzeni pelno takich radosnych zyjátek malych i wiekszych, w koncu zyjemy jak w oceanie w ktorym wszystko plywa z fitoplanktonem wlacznie. Jak zobacza okazje, to wykorzystuja, oczywiscie od razu staraja sie wplywac i oslabiac, zebys ani nie myslala wywalic delikwenta.

Ale juz sobie szybko poradzilas, sposobem calkiem konkretnym:
Wypad z baru, to MOJA impreza i MOJE drinki!! :D


PS. cos widze ze latwo zalapac "syfa" w tematach, a raczej w niektorych srodowiskach ezo, Lightworker, informacje n/t okultyzmu, techniki jakies super tajne rozwoju... wszystko co Cie wkréci na tyle mocno ze sie utozsamisz, wezmiesz osobiscie.
Nie ma reguly, jest raczej pewne, ze kazdy sie potyka na czym innym.



Na górę
   
 
 
Post: 14 cze 2012, 15:34 
Świadome sprzeciwienie się jakiejkolwiek ingerencji - Zawsze pomaga. :nauka:



Na górę
   
 
 
Post: 14 cze 2012, 17:33 
Przepracować emocje, myśli, nauczyć się nie reagować automatycznie na ten sam bodziec, przemóc / zwalczyć / przetransformować dany "kod umysłowy". Praca, praca, praca i wytrwałość czyni mistrza w tej walce, jak Neo...

Jeśli nie możesz spowodować żeby coś zniknęło myśl czy sytuacja musisz nauczyć się z tym obcować. I j.w.



Na górę
   
 
 
Post: 15 cze 2012, 0:06 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 15 kwie 2012, 12:07
Posty: 91
Lokalizacja: Europa
Płeć: mężczyzna
przeczuwałeś kogoś. tak to już na forach jest, ktoś inny może przeczuwać Twoje obciążenia
(rezonowanie i takie tam). Puścić, nie przejmować się, asertywnie odmówić. :spoko:
najlepiej bez agresji ale to już za dużo bym wymagał. :P

_________________
Fachowe diagnozy, usuwanie podczepów, wzmacnianie oraz Oczyszczanie Energetyczne



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 15 cze 2012, 1:04 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 maja 2012, 17:41
Posty: 70
Płeć: kobieta
Po pierwsze pracować nad swoją energią. Im będzie czystsza, tym lepiej. Wtedy to się odbija czy ześlizguje i nie ma dostępu a potem ucieka.

Po drugie nie dać im możliwości zażerowania na jakomkolwiek naszym lęku czy to z przeszłości czy z teraz. Oni skanują i szukają ma czym by się tu powiesić, czego użyć. Czyli nadal pracujemy nad punktem pierwszym. Obserwujemy siebie i nasze reakcje na wszystko.

Po trzecie PERMANENTNA ODMOWA WSPÓŁPRACY CZY ZAŁAMANIA SIĘ. Jasny komunikat: "Ja tu rządzę reszta wyp......ć"

Po czwarte higiena myśli i otoczenia. Patrzymy ludziom na ręce i na słowa. Niepewne towarzystwo żyjące jeno tańcem z gadami i lansem w klabingu czy różowe ezo zostawiamy, nie dajemy się nabierać na zbawców i bogów.

Po piąte Wszystko możesz. Jak ktoś Ci mówi, że nie możesz........ :plask:

Po szóste Energii można nadać kształt konkretny, "protezę energetyczną" pracującą dla mózgu na pewnien czas póki nie nauczymy się pracować samą energią. Tym pozbywamy się implantów i innych łuskatych "przyjemności". Ręce istnieją w wielu wymiarach tak samo jak my więc używamy ich nie tylko tu.

Po siódme wyrzucamy TV i radio....:D

Po ósme rzucamy białko zwierzęce.

To tak na początek. Reszta to już szczegóły dopasowane do konkretnej sytuacji...

_________________
Tylko psy mają pana...i to w dodatku nie wszystkie...

BIAŁY SAMOISTNY ŁĄCZNIK



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 15 cze 2012, 10:10 
Sosnowiczanin pisze:
przeczuwałeś kogoś. tak to już na forach jest, ktoś inny może przeczuwać Twoje obciążenia
(rezonowanie i takie tam). Puścić, nie przejmować się, asertywnie odmówić. :spoko:
najlepiej bez agresji ale to już za dużo bym wymagał. :P



Wspaniala rada... :tak: Agresja rodzi sie tam i wtedy, gdy odczuwamy lek, gdy boimy sie czegos. Jest to negatywna wibracja, ktora owszem... najpierw pomaga, ale po co ja w ogole tworzyc?

Warto pracowac nad soba, zeby moc wylapac... co jest moje a co jest obcym programem, ktory probuje przejac nade mna kontrole? Ogolnie siedzenie z umyslem nie wiem, cwiczenie uwaznosci... Mruga pozwala sie do takich spraw zdystansowac.

Ja sama jestem osoba, ktora czasem potrafi sobie tak nagenerowac lekow, ze glowa mala. Hiperwentylka z podstawieniem sobie samej nogi, chlapnieciem na podloge... i tak dalej w tym stylu. Ale ogolnie dosc szybko sama siebie sprowadzam na ziemie. Ok... dobra... podnosze sie z tej ziemi... jak juz na nia chlapne. :lol:
Tego typu reakcje (te leki, histerie, paranoje) sa czyms sztucznym, nie bazuja na tym, co realne a na iluzji, wyobrazeniach czegos, co moze i mogloby sie zdarzyc, ale nie musi i najprawdopodobniej sie nie zdarzy.

U mnie kwestia naprawde porzadnej pracy nad soba, bo o ile osoba ze stoicko spokojnym charakterkiem latwo do tego dojdzie to ja mam ciagutki do wszelkiego przesadyzmu i tak to potem latwo sobie rozne wkretki zrobic.

Nuu... Bezbronni w kazdym razie nie jestesmy. ;)



Na górę
   
 
 
Post: 15 cze 2012, 10:36 
Offline
Administrator
Administrator

Rejestracja: 08 kwie 2009, 11:34
Posty: 3172
Diaemus Youngi pisze:
Po trzecie PERMANENTNA ODMOWA WSPÓŁPRACY CZY ZAŁAMANIA SIĘ. Jasny komunikat: "Ja tu rządzę reszta wyp......ć"

Po piąte Wszystko możesz. Jak ktoś Ci mówi, że nie możesz........ :plask:


Tak zgadzam się tym co napisałaś. Ostatnio naprawdę dostajemy mocne ataki, bardzo bolesne fizyczne i psychiczne, cierpią bliscy i ci którzy nam pomagają. Opracowujemy taktykę i udało nam się powstrzymać potężny atak. Kiedy się z tym uporamy i okaże się to skuteczne ...a jest...to napisze więcej.

Mam tylko uwagi do tego co ująłem w komentarzu...sam za to oberwałem to wiem co mówię.

Nie można wkraczać na ich teren z metodami walki, bo na tych wyższych poziomach pokonają nas...jasna odmowa absolutnie konieczna...kiedy jakaś metoda działa to boli bardziej nas i obrywamy więcej.
Tutaj potrzeba energii ze źródła Boskiego tego prawdziwego. Wiem że pomyślicie że gadam jak potłuczony ale to prawda. Warunek konieczny aby otrzymać tę pomoc ...to wybaczyć wszystkim którzy nas krzywdzili. Piszę to już z punktu ostatnich wydarzeń. Szczera modlitwa (nie katolicka-chrześcijańska - ale nie wiem bo nie próbowałem (- liśmy) czy działa bo tam jest okultyzm i lepiej unikać) ...z prośbą o opiekę i ochronę, zadziała.

Nie można atakować innych...bo to pogarsza tylko sprawę...

Są dwa poziomy na których poszukiwanie prawdy jest bezpieczne...pierwszy to gadanie głupot...bezpieczne temaciki, matrix, religie, new age, UFO - sianie fermentu w tych tematach mile widziane...i tutaj jesteśmy "bezpieczni" ale to prowadzi donikąd...

Drugi poziom to działanie z poziomu Oświecenia (znienawidzony temat) a im bliżej tym lepiej...Im bliżej poznania własnej natury tym lepiej, może tak napisze...Istoty odłączone od Źródła nie znają tego bo nie potrafią rozpoznać samych siebie, swojej natury. To obcy temat ...coś jak chińskie menu w restauracji. Nie potrafią tego czytać.

Ubawiony pisze:
Świadome odmówienie wystarczy w zupełności, jedynie brak wiary w swoją potęgę, może otworzyć im drzwi do waszej świadomości...


Nie nie jest i nie wystarczy i mam do Ciebie prośbę ...skoro nie wynika to z twojego doświadczenia przy tego typu atakach..NIE wprowadzaj ludzi w błąd tworząc fałszywe poczucie banalności i lekkości tematu, bo nie masz pojęcia o co tutaj chodzi...i nie pisze tego złośliwie, nie doświadczyłeś tego co my teraz. Resztę to co napisała @Diaemus Youngi potraktujcie bardzo serio bo to szczera prawda.

Wygrana jest po naszej stronie, jednak w tym temacie proszę o zaprzestanie wypisywania banałów które nic nie znaczą, bo ja to widzę teraz. Wiem co pomaga a co nie.

Dzięki pozostałym za rady.

przy okazji

Sosnowiczanin pisze:
Puścić, nie przejmować się, asertywnie odmówić.

Nie to nie działa, asertywność to połowiczne PRZYZWOLENIE, fałszywa informacja, i pogarszasz sprawę. Nie ma asertywności żadnej...żadnej negocjacji. Bez agresji...jak najbardziej. Słowo nie "przejmować się" oznacza olewanie...banał...nie to fałszywa informacja..trzeba w to zaangażować się całą duszą ze wszystkich sił.

Potem postaram się napisać więcej bo to niełatwy temat a obrywamy...za to co jest teraz właśnie publikowane w tym dziale...i dotyczy to każdego języka i kraju i osoby które jako pierwsze publikują te informacje. Dlaczego tak jest ?...bo trafiliśmy w sedno, modus operandi.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 15 cze 2012, 11:30 
@Diaemus Youngi

Niczego co tu przedstawiasz nie biore za absolutny pewnik jak jakás swiétosc, staram sei zawsze brac dystans. Mam swoje powody.
Jednak za ten post z informacjami bardzo dziekuje, jestem pelna szacunku.
Tak, zgadza sie, nie umialabym tego konkretniej i lepiej ujác.
Chcialam podobnie, ale...wpadlam w pulapke wlasnego myslenia. Nie chcialam zeby ktos potem sie smial, ze wyolbrzymiam, ze robie z igly widly, sieje negatywne emocje...
Trzeba bylo wygarnác z wnetrza. Ale to juz by bylo ruszanie moich prywatnych spraw, ktore chcialam zostawic dla siebie... egoistka ze mnie :oops:



@Red

Cytuj:
Nie można wkraczać na ich teren z metodami walki, bo na tych wyższych poziomach pokonają nas...jasna odmowa absolutnie konieczna...kiedy jakaś metoda działa to boli bardziej nas i obrywamy więcej.
Tutaj potrzeba energii ze źródła Boskiego tego prawdziwego. Wiem że pomyślicie że gadam jak potłuczony ale to prawda. Warunek konieczny aby otrzymać tę pomoc ...to wybaczyć wszystkim którzy nas krzywdzili. Piszę to już z punktu ostatnich wydarzeń. Szczera modlitwa (nie katolicka-chrześcijańska - ale nie wiem bo nie próbowałem (- liśmy) czy działa bo tam jest okultyzm i lepiej unikać) ...z prośbą o opiekę i ochronę, zadziała.



Nie gadasz jak potluczony.
Ciesze sie ze czytam ten post.
Niewazne jak zareagujesz, ale powiem to: Ciesze sie ze czuje Krzysztofa, a nie tylko admina...



Na górę
   
 
 
Post: 16 cze 2012, 8:44 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 15 kwie 2012, 12:07
Posty: 91
Lokalizacja: Europa
Płeć: mężczyzna
Sosnowiczanin pisze:
Puścić, nie przejmować się, asertywnie odmówić.

Cytuj:
Nie to nie działa, asertywność to połowiczne PRZYZWOLENIE, fałszywa informacja, i pogarszasz sprawę. Nie ma asertywności żadnej...żadnej negocjacji. Bez agresji...jak najbardziej. Słowo nie "przejmować się" oznacza olewanie...banał...nie to fałszywa informacja..trzeba w to zaangażować się całą duszą ze wszystkich sił.


Wychodzę z założenia że podstawowym celem życia jest mieć dobre życie, szczęśliwe,
zrobić pranie i kolację, dziecko wychować, zarobić na dom.

Najbardziej uziemieni ludzie jakich znam po prostu nie mają czasu na czasopochłaniacze typu NWO,
po prostu robią swoje, dzięki czemu są znacznie silniejsi (w każdym wymiarze również energetycznie) niż komputerowe nerdy tropiące gady. Zawsze będą przeszkody, wrogowie, najeźdcy, chciwe żarłoki.

A my mamy szansę żyć na maksa, w boskim szaleństwie. Świat i tak rozpuści się w swoich energiach. :)
po czym powstanie na nowo, i tak miliony razy. I na każdym z nich będą struktury władzy, trochę dobre trochę złe. Trzeba się tym pogodzić, bo to nie jest właściwa życia treść, przejmowanie się rzeczami na które nie ma się realnego wpływu.

_________________
Fachowe diagnozy, usuwanie podczepów, wzmacnianie oraz Oczyszczanie Energetyczne


Ostatnio zmieniony 16 cze 2012, 10:18 przez Sosnowiczanin, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 cze 2012, 9:36 
W sumie to nie ma jakiejś sprawdzonej w 100% działającej metody na ataki, która działała by u wszystkich. Tylko w naszym świecie mieczem mogą posługiwać się wszyscy. Natomiast na istoty pasożytnicze, demoniczne, kosmitów itp. Ten "miecz" jest zróżnicowany. To znaczy. Dla niektórych jak nie dla większości ludzi i innych ludzi którzy mają swoją mroczną część siebie. "Wpierdol" najlepiej skutkuje. Np. u mmie jak ktoś mnie z tamtej strony ostro wkurwi, to mi się agresor włącza. Agresja w tym przypadku robi za impuls do uaktywnienia swojej mrocznej strony. Która to następnie działa w obronie na wyższym ja. Przestawia mi się coś w tym moim mózgu, uaktywnia się moje wyższe ja, na dodatek bardzo wkur....., co za tym uaktywnia się cała energia jaka jest w ciele kierowana na oponenta jako "ostrze" a w tedy taki ma przerąbane. Tu potrzebne jest bardzo dobre opanowanie wyobraźni, jako głównego narzędzia operowania swoją energią . Trafił demon na szatana :twisted:
Jednak wiem że takie coś śmiertelnie niebezpieczne dla takiego pasożyta i kończy się całkowitym albo częściowym unieszkodliwieniem, w przypadku jaszczurów śmiercią ich powłoki.
Pamiętam że nawet nic nie wiedząc o jaszczurach i innych diabłach z tego poziomu jaźni stosowałam to w ostateczności. Wyszłam z założenia że każdy chce żyć nawet oni więc jeśli się coś do mnie przyczepi to wole dać takiemu jasne ostrzeżenie (tu wchodzi w grę struna mocy) "nie ruszaj mnie, bo Ci odrąbie łeb" jak będzie mądry to odejdzie, jak głupi będzie atakował (cholerne kamikadze) :D
Niektórzy ludzie nie są zdolni do tego typu obrony, nie są zdolni do używania agresji jako broni przeciw atakowi. Ale mogą wytworzyć barierę co to "młotem pneumatycznym' jej nie przebije. I taki wtedy to sobie może atakować do usranej śmierci hehe A człowiek jest całkowicie bezpieczny w swojej bańce.
Dlatego jeśli chodzi o ataki to najlepiej poobserwować u siebie co najlepiej działa z waszej strony na takie ataki. agresja, bariera czy może jeszcze coś innego? I samemu wypracować najlepszą metodę obrony.
Pozdro



Na górę
   
 
 
Post: 16 cze 2012, 10:29 
Canicula to co piszesz dla mnie brzmi jak bajka.
Nie osadzam ale stwierdzam.Ja tego nie mam.
Takie "jasności" osądzania - jaszczur - demon itd.
Choć wiem jak "bić" energią".
Nie uważasz że możesz manipulować sobą albo być manipulowana ?
Agresja/gniew jest "słodka".Po prostu jesteś na haju "mocy".
Takie moje odczucia.
Ale potem już nie jest tak słodki.Wypalenie.
Jakbyś użyła atomówki zamiast rozpalić ognisko żeby się inni też pogrzali.

Może powoli i Ty stajesz się od gniewu/agresji uzależniona ???

Tak piszę bo sam to mogę rozpatrywać tylko na poziomie człowiek/człowiek albo
człowiek/zwierzę.

Nie pamiętam żadnych walk w tzw.astralu.
Pamiętam oczy ludzi.Mogło być to spowodowane również sygnałami
niewerbalnymi a nie "płaszczem mocy z energii" .
Choć czuję jak "płonę" gdy "odpalę" to.
Jak w Dragonballu.
Ale nie widzę :)
Może to kolejna iluzja " chcę".
Dlatego nie wiem.
Może to wymysły naszego umysłu by bawić się w kolejną gierkę w sobie.
Wojownik.
Zamiast popracować nad sobą w głąb.
Walisz na zewnątrz gdziekolwiek to zewnątrz jest.
Nawet w głowie.

Takie przemyślenia przy herbacie.



Na górę
   
 
 
Post: 16 cze 2012, 11:25 
Offline
Administrator
Administrator

Rejestracja: 08 kwie 2009, 11:34
Posty: 3172
Tak się fajnie mówi do momentu kiedy masz Frediego Krugera w snach i pojawia się silny fizyczny ból...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 cze 2012, 12:21 
Cena jest ogromna , jednak wszystko jest cyklem , ucisk przeminie jak "zła" pogoda.

Połowa 2011 dla wielu była znakiem odpuszczenia i koncentracji na sobie co było również widać tu na forum , gdzie wyraźnie spora grupa "tych aktywnych poza komputerem" ucichła.

Koszty pod każdym względem i na wielu poziomach , czy to fizyczny czy mentalny są bezapelacyjnie olbrzymie .

Nacisk "ciemnej strony" jest nieubłagany w przypadku dzielenia się istotną informacją . Temat jest na tą chwilę zupełnie poza "porządkiem" nikt nie zrozumie , nikt nie będzie w stanie pomóc...co najwyżej przypisać schizofrenie.

Wyjątkowo tajemnicze są cykle i zależności między informacją ,a cierpieniem , gdzie niemalże nieustannie jest "splot" . Mówisz - cierpisz...nie mówisz - jesteś radosny i zdrowy . Na tym świecie to norma . Chcesz pomóc , zapłać . Pomagasz nieustannie - płacisz wszystkim co masz .

Milczenie jest złotem , mowa kłopotem . Przynajmniej odnośnie tej tematyki .

powodzenia i
pozdrowienia



Na górę
   
 
 
Post: 16 cze 2012, 12:23 
Offline
Administrator
Administrator

Rejestracja: 08 kwie 2009, 11:34
Posty: 3172
My też wyrażamy sprzeciw, opublikowaliśmy artykuły MILAB...i g...wno to daje za przeproszeniem. Duchowi Kacperkowi mogę powiedzieć NIE.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 cze 2012, 12:41 
@Niepunkt napisałam wyraźnie że agresja w ostateczności. Tam jest inaczej niż tu. Tam jest bardziej bezpośrednio. Oni widzą cię od środka, mogą zajrzeć ci do umysłu i odczytać myśli, mogą bezbłędnie określić uczucia i emocje... I wykorzystać to przeciw tobie. W naszym wymiarze określamy druga osobę na podstawie słów i mowy niewerbalnej i na tym się zazwyczaj kończy. Ja nie chodzę po ulicach i nie biję ludzi tylko dlatego że ktoś na mnie krzywo spojrzy. To błąd, staram się unikać jakiejkolwiek, burdy z innymi ludźmi tylko staram się rozwiązać konflikt perswazją werbalną.

Cytuj:
Może powoli i Ty stajesz się od gniewu/agresji uzależniona ???


Krzywdząca uwaga. Nie nie staję się uzależniona, ani zmanipulowana. :evil:
jedna z moich natur to natura wojownika. I ja jej nie odrzucę. Tylko dlatego że się komuś to nie podoba, nie wpisuje się w jego wizję świata.

Idę swoją własną droga do szczęścia duchowego, nie odrzucam swojej mrocznej strony nie tłamszę jej. Wręcz przeciwnie staram się ja akceptować odkrywać i harmonizować z jasna polówka tak samo działam I to jest dla mnie praca nad sobą.

A to co napisałam we wcześniejszym poście to jest jedna z form obrony przed atakami wzięta żywcem z doświadczenia.



Na górę
   
 
 
Post: 16 cze 2012, 13:16 
Poprzez "jednopunktowość" poza lęk . Walka nie wskazuje zwycięscy . Jednopunktowość jest pomostem między automatyczna reakcją ( lękiem ) i obserwacją ,, świadomością . Warto przejść na drugą stronę , aby w sytuacjach "krytycznych" podczas śnienia czy "jawy" zachować koncentracje i swobodną świadomość .

Warto "sprawdzić" neutralną postawę w "konfrontacji" z negatywną energią . Brak lęku nie jest kwestią wyboru danej chwili . Brak lęku tu suma pozytywnych zmian i pracy w rozpraszaniu "negatywności". Jednopunktowość -medytacja są narzędziem .

Warto sprawdzić jak reagują "negatywni" , gdy jesteśmy spokojni i stoimy absolutnie bez obawy o własne "ja"...miłość i spokój to nie odpowiedź "bierz mnie" , miłość i spokój to jedyny miecz warty uwagi .

Strach i agresja to to na co "inni" czekają , to nie magiczna metoda odstraszania .

Nacisk wywierany na informatorów jest ogromny , "od umysłu do ciała"...od smutku i mentalnego nacisku do choroby .

Każdy jest w "innym" miejscu i moje wskazówki mogą nie pasować innym i vice versa .



Na górę
   
 
 
Post: 16 cze 2012, 13:48 
Offline
Administrator
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2011, 0:01
Posty: 801
Lokalizacja: Alpha Orionis
Płeć: mężczyzna
Redmuluc

Ziemia ci pomoże o ile wogle potraktujesz to co piszę powaznie. Fizyczne zakopanie w ziemi -o odpowiedniej porze - wzmocni połączenie z takim poziomem ciebie który jest poza ich zasięgiem. Do tego nie trzeba żadnych magicznych ceremonii tylko zaufanie własnemu wnętrzu, energiom oraz odpowiednie pokierowanie nimi. Ewentualnie jakiś bawełniany worek, pościel itp dla higieny. Największy efekt tego zabiegu to wschód i zachód słońca. Dół wykopany powinien być w odpowiednim miejscu dla optymalnego efektu ale to już trzeba po prostu samemu wyczuć. Są miejsca które się do tego nie nadają. Z tego co ja wiem wystarczy zakopać się do dolnej linii kl.piersiowej. ale do szyi na pewno nie zaszkodzi. Oczywiście jest jeden minus- trzeba się nakopać i to nie może być zbiorowa "mogiła" dla paru naraz :D Ten dół najlepiej wykopać samemu.

Przemyśl sprawę - zawsze możesz wziąć szpadel na harmonię

_________________
Mundus vult decipi, ergo decipiatur



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 cze 2012, 15:27 
Offline
Admin junior
Admin junior
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 paź 2011, 22:49
Posty: 542
Lokalizacja: Temple of NOD
Ktoś tu za dużo siedzi na Wykop.pl. :tak:

Lata 1914-18 były najlepszym okresem dla podobnych praktyk zdrowotnych
z oczywistych względów, 1939-45 również ale już w mniejszym stopniu.
Z tą różnicą, że były to ziemne praktyki zbiorowe z zachowaniem pełnej swobody ruchu.

Współcześnie podobne praktyki stosuje się w Afganistanie i w Iranie wobec kobiet
skazanych na ukamienowanie, zapewne dlatego, że przynosi im to spokój umysłu.
Egzekucje również najczęściej mają miejsce o wschodzie i zachodzie słońca.

:beff: :beff: :beff:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 cze 2012, 16:05 
@Redmuluc Z tym potworkiem ( w sumie kiedyś podobny pychol nie dawał mi spać po nocach, możliwe że to ten sam, albo ktoś podobny) to nie będę prawiła Ci żadnych rad. Po prostu zaufaj samemu sobie. Możesz wypróbować wszystko co tu "wyprodukowaliśmy" możesz wmyślić swój inny sposób na dziada. Zrób to, uznasz za stosowne. Ważne żeby zadziało, jak się nie uda, to się nie przejmuj szukaj dalej innego sposobu. Jak to mówią - nie nie ważne jak, ważne żeby zadziałało.
Pozdro :hejka:



Na górę
   
 
 
Post: 16 cze 2012, 16:13 
Offline
Administrator
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2011, 0:01
Posty: 801
Lokalizacja: Alpha Orionis
Płeć: mężczyzna
Wykop.... - tak poważnych stron nie czytam



Tego typu praktyki są dużo starsze - i to o parę zer. Praktykowali je szamani rożnych starych kultur- min w celach uwolnienia np od złych duchów, uzyskania mocy.

Tak naprawdę to wziąłem to z ostatniego numeru kaczora donalda- odcinek pt "moc ziemi" - przyznaję się :bezradny:

_________________
Mundus vult decipi, ergo decipiatur



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 cze 2012, 16:42 
Offline
Administrator
Administrator

Rejestracja: 08 kwie 2009, 11:34
Posty: 3172
Canicula pisze:
@Redmuluc Z tym potworkiem ( w sumie kiedyś podobny pychol nie dawał mi spać po nocach, możliwe że to ten sam, albo ktoś podobny) to nie będę prawiła Ci żadnych rad. Po prostu zaufaj samemu sobie.


No to akurat znając mój styl pisania była Przenośnia :) To było inne i nie dotyczyło bezpośrednio mnie. W skrócie ..cuchnąca zmiennokształtna trupia istota...ale nie napisze co robiła dalej...ale uwierzcie mi...ale i nie tylko..nie chcę o tym pisać...Darek Kwiecień zresztą potwierdził mi że miał to samo...tego zresztą nie da się opisać, tym bardziej że sen wydaje się być bardziej realny niż normalnie...a ślady. przenoszą się na plan fizyczny. Ewidentny brutalny atak który miał przestraszyć na śmierć. Sory ale nawet po maratonie całym sezonu Supernatural takie rzeczy się nie śnią,
ostatnio walczyłem z wampirami..i nie tylko ja - przez sen...choć sama idea wampirów mnie kompletnie nie kręci.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 cze 2012, 17:06 
Offline
Admin junior
Admin junior
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 paź 2011, 22:49
Posty: 542
Lokalizacja: Temple of NOD
angelrage pisze:
Wykop.... - tak poważnych stron nie czytam

Tego typu praktyki są dużo starsze - i to o parę zer. Praktykowali je szamani rożnych starych kultur- min w celach uwolnienia np od złych duchów, uzyskania mocy.

Tak naprawdę to wziąłem to z ostatniego numeru kaczora donalda- odcinek pt "moc ziemi" - przyznaję się :bezradny:


To, że jakieś praktyki są stare nie znaczy, że są dobre, znaczy tylko, że są one stare.

Na każdą dobrą praktykę przypadało 10 głupich i 20 przesądów. Bądźmy poważni.
Zakopywanie się w ziemi przeciwko atakom energetycznym i międzywymiarowym...

Ganowicz opisuje w "Kondotierach" praktykę, również bardzo starą praktykę szamanów
afrykańskich dotyczącą posypywania się magicznym proszkiem i wypowiadania zaklęcia w celu
odbijania lub rozpływania się wszelkich pocisków lecących w kongijskich wojowników plemiennych.
Jego CKM szybko zweryfikował zasadność stosowania tej praktyki która mimo tego
w dalszym ciągu była stosowana. W końcu była bardzo stara i musiała działać.

Widziałeś ostatnio jakichś żywych szamanów ze starych kultur? No właśnie.

Credo Mutwa opisywał w swoich książkach i na wideo to jak większość praktyk
szamańskich polega jedynie na oszukiwaniu naiwnych i przesądnych.
W ten sposób uratował swoje życie podczas kradzieży Naszyjnika Tajemnic.

Tylko parę z nich jest prawdziwych i działa ale nikt się nie dzieli nimi z ogółem.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 cze 2012, 17:17 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 15 kwie 2012, 9:37
Posty: 105
Płeć: kobieta
Pomysł Angelrage jest całkiem niezły chociaż brzmi dosyć dziwnie.

W praktyce zakopywania chodzi o to, żeby się ugruntować, wkopując się w ziemie, nasze dolne czakry znajdują się pod poziomem powierzchni, jeśli zakopiemy się do piersi to obszar bezpośredniego działania Ziemi obejmie wszystkie czakry łącznie z czakrą serca.

Innym podobnym sposobem jest położenie się na ziemi/trawniku/plaży w ubraniu z naturalnych tkanin i wyrażenie życzenia aby doszło do harmonizacji całego ciała, bardzo skuteczny sposób wart wypróbowania.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 cze 2012, 17:30 
Offline
Admin junior
Admin junior
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 paź 2011, 22:49
Posty: 542
Lokalizacja: Temple of NOD
A, czyli można się zakopać ale nie trzeba, wystarczy się połozyć.
Podobne praktyki zostawiam szamanom wymarłych kultur którym
cała ich wiedza i mądrość nie pomogła w starciu z kolonizatorami.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 cze 2012, 17:43 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 lip 2010, 7:56
Posty: 405
Płeć: kobieta
Praktyke szamanska polegajaca na zakopywaniu sie w ziemi, opisuje to dosc dokladnie Wojciech Jozwiak w ksiazce "Warsztaty szamanskie" .W tym wypadku nie pomoze, jedynie nasili ataki a to dlatego ze, w niej chodzi glownie o uzyskanie wizji.
Jest jeden sposob... ktory powinien zadzialac, prosty i skuteczny, stosuje go od lat w trudnych przypadkach.
Moge go podac ale mam obawy czy zrobic to na forum :?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 cze 2012, 18:27 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 paź 2010, 14:13
Posty: 79
Płeć: mężczyzna
Redmuluc już podał sposób, prawdopodobnie najskuteczniejszy z możliwych.
Ziemia jest zaledwie jedną z emanacji Źródła, dlatego raczej mniejszą skuteczność uzyskamy pracując tylko z nią.

Sposób ochrony. leczenia, błogosławieństwa i tworzenie sobie tarczy ochronnej dla ciał: fizycznego, astralnego i mentalnego można znaleźć tutaj: http://franzbardon.pl/lekcje/tmo/index.php

Jest to metoda pracy bezpośrednio ze Źródłem, Boskością.

Jest jednak jedno ale, o którym redmuluc również wspomniał:

Cytuj:
Rzeczą, której powinieneś być świadomy, jest fakt, że ten kantyk nie działa, jeśli życzenie, jakie chcesz odcisnąć na zgromadzonej energii Światła, owocowałoby szkodliwym czy negatywnym efektem. Istnieją ku temu dwa powody. Pierwszym jest to, że używane tu Światło ma swoje źródło w Kether. A drugim jest to, że wysyłamy Światło do filozoficznych krawędzi nieskończonego wszechświata. Innymi słowy, dotykamy Boskości. Boski dotyk jest transformujący i kiedy wysyłamy nań negatywną czy szkodliwą energię, to jest ona nam zwracana w nowej formie. Kiedy to, co wysyłamy Boskości, jest zbyt negatywne, powraca to wyłącznie do nas. Lecz kiedy wysyłamy błogosławieństwo, powraca ono tysiąckroć zwielokrotnione i nie wyłącznie do nas.


Nauczenie się tego jednak zajmie trochę czasu, ale autor tej techniki Rawn Clark stworzył grupę, która czasami pomaga ludziom (za darmo) używając właśnie tej metody. Strona tej grupy: http://www.tmo-wg.net/index-pl.html

Powodzenia!

_________________
Przypadek to tylko nazwa dla nierozpoznanego jeszcze Prawa. Kybalion



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 cze 2012, 9:16 
Generalnie to niejest łatwe, wszystko zalerzy od naszej kondycji. Jest kilka sposóbów aby sobie poradzić z atakami.
Każdy jest inny i dla każdego będzie co innego. Trzeba poprostu znaleść odpowiednią broń(nie lubie tego słowa), ale przedewszystkim niedac sobie wmówić czy uwierzyć że to coś jes silniejsze odnas bo tak nie jest.
Zawsze jak odczówam że jest coś nie halo jakiś lęk wewneczny często wewnęczne drgania. Siadam po turecku rozkładam dłonie(dodam że jest ciemno nie lubie sztucznego światła) wyobrarzam sobie że jestem światłem i staram się wizualnie oświetlic pomieszczenie w którym jestem, daje mi to poczucie bezpieczeństwa i pewności siebie. Często jest tak że napinają sie przy tym mięśnie oddech jest szybki. Jak się tak dzieje bore głebszy oddech koncetróje się na mięśnach i je rozluzniam, panuje nad ciałem i nad tym co się z mni dzieje. Kedy czuje że jestem ponad tym wszystkim, znaczy mam odczucie że jestem podand moja głową w tym momencie staram się odczóć co mnie dreczy staje z tym w oko w oko, dzięki temu widze przeciwnika jesli miał przedtem zamiar mnie tylko nastraszyc to odchodzi sam, jeśli sie przyczepić i pożerowac dla mnie to jest to oznaką że musze bardziej popracować nad sobą.



Na górę
   
 
 
Post: 17 cze 2012, 9:25 
Jak ja odczuwam lek lub wewnętrzne drgania to przypominam sobie że zawsze dawałem radę i cześć.Czasem myślę o bliskich osobach.Dokładam do tego "ciepełko" koło serca i tyle.
Psychologia.Plus jak działa umysł-mapowanie-obszary.
Myśl wywołuje podobną ulgę jak rzeczywiste zdarzenie.
Mózg pierwotny.

Czasem człowiek boi się bo się boi.
Nawet liny jako węża.
Wyobrażenia.

Gdzie się zaczynają a wraz z nią paranoja ?



Na górę
   
 
 
Post: 18 cze 2012, 15:32 
Coś było / poszło na pewno. Nie pierwszy raz zresztą. Na "pocieszenie" dodam, że odczucia np. nacisku na umysł odczuwają również osoby absolutnie niezainteresowane tematami "x", absolutni ignoranci, zwyczajni ludzie którzy nawet nie zetknęli się z tą tematyką ale mieli odczucia które poczuli na własnej skórze, więc niekoniecznie te ataki psychiczne / energetyczne są dedykowane choć również i takie celowe też są na pewno.

Ostatnio takie potężne uderzenie miało miejsce w... wielkanoc a było odczuwalne przez totalnych laików. Mówili, że tak fatalnie to już dawno się nie czuli a osoby starsze i/lub chore uznały wtedy, że o mało nie umarły. Z taką opinią też się spotkałem. Te ataki są coraz częstsze, fala negatywnej energii napłynęła na ziemię w 2011 r. z kierunku północy - od tamtej pory jest sajgon jeszcze większy niż ten od 2005 r. a nawet wcześniej kiedy to syf zawitał między nami na dobre. Od tamtego momentu co ma miejsce przy zmianach polaryzacji i jej fluktuacjach w przeciwnej nam polaryzacji są byty / świadomości / istoty wyłącznie negatywnie spolaryzowane i to spadło nam na głowy między nas. Trzeba było posłuchać relacji pacjentów izby przyjęć szpitala z podejrzeniem neurologicznym ale także... chirurgicznych, złamania, zwichnięcia. Jak te byty lubią się bawić popychając do wywrócenia / utraty równowagi. Istny wysyp urazów i to nie na lodzie. Sam też sturlałem się ze schodów na szczęście bez konsekwencji.
To tak jak trafić do więzienia o zaostrzonym rygorze w którym nie licząc obsługi są tylko i wyłącznie recydywiści, mordercy etc. i ani jednego "anioła".

Rok 2005 to już trwało, 2011 to dodatkowo extra bonus. To jeszcze trochę potrwa. Apogeum świń w salonie.

To co spadło nam na głowy to jest dopiero astralne / kosmiczne bydło.

"Nawet gdybym szedł ciemną doliną zła się nie ulęknę bo Ty Stwórco (Źródło) jesteś ze mną."
JAM JEST.

John Leary - czwartek, 20 lutego 1997 pisze:
... Zobaczyłem w wizji wielką literę 'E' jako skrót od słowa 'evil' (zło). ... Ci którzy wybiorą samotną duchową walkę z siłami zła, będą straceni z powodu złych duchów. Wielu odrzuci wiarę we Mnie, myśląc że potrafią zrobić wszystko sami bez Mej pomocy. Ten test zła będzie ponad ich siły, gdyż będą oni zmuszeni walczyć z demonami, a nie tylko z problemami tego świata. Polegajcie na mojej miłości i pomocy, a Ja was obronię. Zauważcie, że wszystko co macie i czego używacie - to dary ode Mnie. Nie możecie zaprzeczyć swojej zależności ode Mnie. Jeżeli natomiast uważacie, że jesteście niezależni z pewnością zostaniecie zgubieni. Zauważcie że w tej walce dobra ze złem możecie dokonać wyboru tylko między Mną a Szatanem. ...



Lucyferiada :evil:


Jako obraz tego co się dzieje w polu krótkie nagranie z sylwestra 2011 r.

:czytaj:

phpBB [video]



Na górę
   
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 238 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 8  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group