Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 12 gru 2019, 5:17

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 119 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
Post: 22 paź 2009, 13:29 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 12 paź 2009, 19:28
Posty: 7
Ludzie!!!o co Wam chodzi???!!!Czytam te wszystkie Wasze posty i już wiem dlaczego tytuł książki "Wolność-Przewodnik dla robotów",bo większość z Was zachowuje się jak zmanipulowane Roboty!!! i to właśnie Wy powinniście w pierwszej kolejności przeczytać tą książke.Zobaczyliście tylko okładkę i tytuł książki i juz daliście się zmanipulować i macie Wielkie problemy!!Bo okladka sie nie podoba,bo tytuł nie taki,bo,bo,bo....Może najpierw przeczytajcie tą książke?Oceniacie opakowanie,a nie jego zawartość.Dla mnie najważniejsza jest treść.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 22 paź 2009, 13:29 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 22 paź 2009, 14:14 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 maja 2009, 22:33
Posty: 379
Płeć: mężczyzna
@wega - mam nadzieję, że nie reprezentujesz Wydawnictwa STAPIS? To jest zastrzeżenie niezbędne dla prowadzenia ewentualnej dalszej dyskusji.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 paź 2009, 14:22 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 maja 2009, 21:56
Posty: 569
Lokalizacja: galactic heart
Płeć: kobieta
dokladnie wega, masz racje, mnie tez dziwi taka wielka dyskusja na temat okladki i tytulu.. jakby byly najwazniejsze

_________________
All of it was made for you and me
cause it just belongs to you and me
So lets take a ride and see whats mine...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 paź 2009, 14:24 
wega pisze:
Bo okladka sie nie podoba,bo tytuł nie taki,bo,bo,bo....Może najpierw przeczytajcie tą książke?Oceniacie opakowanie,a nie jego zawartość.Dla mnie najważniejsza jest treść.


Książka OK, :D okładka very BAD :cry:
Ja Kupić i Przeczytać. :D



Na górę
   
 
 
Post: 22 paź 2009, 15:15 
Oczywiście, że przede wszystkim liczy się treść ale jako, że niektórzy są wzrokowcami to nie zaglądną do książki nawet z ciekawości widząc tak denną okładkę.

Czy kupiłbyś serię np. filmów naukowych dot. np. astrofizyki, czy fizyki subatomowej lub innej dziedziny z taką zachęcającą okładką?

Obrazek

:lol:

Niestety ale pierwsze wrażenie (estetyka) też ma znaczenie.



Na górę
   
 
 
Post: 22 paź 2009, 15:24 
redmuluc pisze:
... Dlatego nasza okładka do "Największego Sekretu" będzie o wiele ładniejsza. (...)


Mam taką nadzieję żeby warto było polecić i ktokolwiek nie zniechęcił się z powodu samej tylko okładki.

Wzór okładki może ze stajni Davida Dees 8-)

Może jakaś wewnętrzna ankieta odnośnie okładki :roll: (sugestia do rozważenia) żeby wybrać wzór najlepszy z najlepszych.



Na górę
   
 
 
Post: 22 paź 2009, 15:37 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 cze 2009, 19:25
Posty: 787
Lokalizacja: Sopot
Płeć: mężczyzna
Panie Moderator - pan nie zna opcji edytowania postów? nabija pan sobie licznik? ;)

Ja bym kupił Kolargola opowiadającego o fizyce, bo lubię tego misia, pomimo że wszędzie piszą, iż to największa *pa wśród misiów ;) Może tak jak Alijaa i wega piszą, ta właśnie okładka trafi do ludzi, może trochę innych niż my, którym się ona nie podoba, ale może właśnie dlatego ci ludzie zapoznają się z tematyką zawartą w książce, której nie kupiliby, gdyby okładka nie była taka... wyjątkowa ;)
Może właśnie przedstawiamy betonowe podejście do tematu, do którego ktoś podszedł w sposób otwarty i kreatywny? 8-)

Nie ma tego złego, coby na dobre nie wyszło :mrgreen:

_________________
Evolution - the greatest show on Earth !



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 paź 2009, 16:20 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 12 paź 2009, 19:28
Posty: 7
Easy_Rider pisze:
@wega - mam nadzieję,że nie reprezentujesz Wydawnictwa STAPIS?To jest zastrzeżenie niezbędne dla prowadzenia ewentualnej dalszej dyskusji.

Easy_Rider dobrze,że masz taką nadzieję,bo nie reprezentuje Wydawnictwa STAPIS.Ja wiem po prostu,że w środku tej ksiązki jest to na co długo czekałam-słowa Dawida Icka po polsku!A jaka okładka?jaki tytułDla mnie to mało istotne.Dlatego dziwi mnie to,że dla wielu to jest takie ważne.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 paź 2009, 21:33 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 lip 2009, 14:42
Posty: 315
Płeć: mężczyzna
chyba ma prawo nie podobać się nam okładka ?
wiadomo, że większość z nas i tak kupi tą książkę....
nie bądźmy też tak optymistycznie nastawieni zobaczymy zresztą jak z przekładem na język polski bo jeżeli będzie to tak jak z tytułem to będzie tragedia ;)

_________________
Nic nie jest oczywiste, wszystko jest dozwolone !



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 paź 2009, 21:50 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 cze 2009, 19:25
Posty: 787
Lokalizacja: Sopot
Płeć: mężczyzna
DeMenTor - Altair pisze:
chyba ma prawo nie podobać się nam okładka ?
wiadomo, że większość z nas i tak kupi tą książkę....
nie bądźmy też tak optymistycznie nastawieni zobaczymy zresztą jak z przekładem na język polski bo jeżeli będzie to tak jak z tytułem to będzie tragedia ;)

hehehe - a słyszeliście o prawie przyciągania? Dostajesz to, czego oczekujesz ;)
tylko żeby potem nie było "a nie mówiłem", bo magikujecie(my) tu teraz zdrowo - przydałby się zwrot na pozytywną stronę mocy, coby nam nie wyszło to czego nie chcemy ;)

_________________
Evolution - the greatest show on Earth !



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 paź 2009, 21:55 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 12 paź 2009, 19:28
Posty: 7
Alez oczywiście,że ma prawo nie podobac sie komuś okładka,ale po co o to tyle hałasu?Zgodze się tu z tobą DeMenTor - Altair,żeby poczekać i zobaczyć jak z przekładem na język polski - to chyba ważniejsze niż sama okładka.Ja książke na pewno kupie,a czy inni kupią ? - każdy zrobi jak uważa.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 paź 2009, 22:19 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree

Rejestracja: 04 cze 2009, 15:23
Posty: 1448
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Płeć: mężczyzna
to się nazywa umiejętność kreowania problemów....już nawet udało się wytworzyć polaryzację;
gdyby tylko można było całą Wiedzę upakować w książkach :(



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 paź 2009, 22:33 
konserwa pisze:
to się nazywa umiejętność kreowania problemów....już nawet udało się wytworzyć polaryzację;
gdyby tylko można było całą Wiedzę upakować w książkach :(

...nie ma to jak zgadzac sie we wszystkim, nie miec swojego zdania, wyrzec sie krytycyzmu, klepac sie po tylkach i czekac na kosmicznego kopa...



Na górę
   
 
 
Post: 23 paź 2009, 8:22 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 22 paź 2009, 9:54
Posty: 2
Odnośnie:
"Jestem sobą, jestem wolny".

Czy to brzmi infantylnie lub jest bardziej niezrozumiale niż "Przewodnik dla robotów"?


Niby tak, ale cały tytuł brzmi: I am me I am free. The Robot' guide to freedom. Czyli w dosłownym tłumaczeniu: Jestem sobą jestem wolny. Przewodnik do wolności dla robotów. Koszmarnie długi. Może chodziło o to, żeby po prostu skrócić, żeby łatwiej było zapamiętać? Nie wiem, nie wnikam. Zresztą, o czym dyskusja. I tak najważniejsze jest to co w środku, anie pokrywka.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 paź 2009, 18:14 
Redmuluc! a ja kupić i jeszcze nie dostać! ponoć dopiero 27 mają wysyłać! a Ty juz obczytałeś? no to masz farta!
promyczki



Na górę
   
 
 
Post: 23 paź 2009, 18:54 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 27 cze 2009, 16:23
Posty: 96
Lokalizacja: LUBLIN
Ten Pan odpowie Wam na wszystkie pytania :) na temat okładek i wogóle :mrgreen:

phpBB [video]

_________________
RZECZYWISTOŚĆ TWORZY SŁOWO - SŁOWO TWORZY RZECZYWISTOŚĆ



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 paź 2009, 22:00 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 12 paź 2009, 19:28
Posty: 7
Elżbieta pisze:
Redmuluc! a ja kupić i jeszcze nie dostać! ponoć dopiero 27 mają wysyłać! a Ty juz obczytałeś? no to masz farta!

Nie wiem Elżbieta,gdzie zamówiłaś ta ksiązke,wiem,że jest już do kupienia na allegro,ale piszą tam,że zamówić można ksiązke już,a wyślą ją 27.10.2009r.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 paź 2009, 22:46 
Elżbieta pisze:
Redmuluc! a ja kupić i jeszcze nie dostać! ponoć dopiero 27 mają wysyłać! a Ty juz obczytałeś? no to masz farta!
promyczki

tak jakby ale po angielsku ;) , napisałem w stylu "..Kali jeść..." żartem oczywiście 8-)
Ja akurat jestem wzrokowcem, moje pierwsze odczucie po obejrzeniu okładki...jakaś schizofrenia... :lol:
ale widać taki miał zamysł wydawca, wątpię aby sam sobie strzelał w przysłowiową stopę...trochę głupio jednak dać taką książkę z dziwaczną okładką na prezent, ale rzecz gustu, najważniejsza jest treść i naprawdę super świetnie że istnieje już "prawie" pierwsza książka icka, my przyczynimy się do drugiej. Oczywiście teoretycznie moglibyśmy być pierwsi ale wtedy nie było by tej strony i forum. 8-) Dlatego liczymy na naszych drogich tłumaczy że nam pomogą :D .

Gdybym był w księgarni i zobaczył taką książkę z taką nietypową okładką, ...czy zajrzałbym do niej?...absolutnie tak. Dla takiej osoby jak ja która ma wykształcenie techniczne, takie rysunki budzą niepokój, są takie dziwaczne chaotyczne i schizofreniczne jak napisałem wcześniej o swoim odczuciu, pewnie taki był zamiar projektanta, bo wcale nasz świat nie jest taki poukładany i okładka doskonale to reprezentuje.



Na górę
   
 
 
Post: 23 paź 2009, 22:49 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 23 paź 2009, 22:31
Posty: 9
A ja ksiązke już kupłem!!!!
Wiecie gdzie? - w Katowicach na Targach Medycyny Naturalnej,na stoisku firmy Biogeneza.
Czytam tą książke i muszę Wam powiedzieć,że według mnie tłumaczenie jest bardzo dobre.
Co do okładki - przypomina mi obrazy Picasso,za które dzisiaj ludzie płacą miliony.
Ta książka jest jak książka kucharska,która powinna być w każdej kuchni, bo każdy kto ją przeczyta znajdzie w niej przepis(receptę) na WOLNOŚĆ.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 paź 2009, 9:15 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 24 paź 2009, 9:11
Posty: 1
spontaniczne OŚWIADCZENIE wydawcy

Motto:
"Wolność jednego człowieka bardzo często kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność
kogoś innego"

1. Z pewnym zażenowaniem przyznaję, że NIESTETY nie jestem odporny na różne pokusy -
w tym także przekupstwo i korupcję. No cóż - słaby ze mnie człowiek. W tym jednak
przypadku - wydania pierwszej książki Davida Icke`a w Polsce - ze zdziwieniem
stwierdzam, że nie podejmowano wobec mnie takiej próby (ale spoko, nie sprzedałbym
sie tanio!). Sam z siebie - i co ciekawe z pełnym przekonaniem o słuszności -
zadecydowałem o kształcie okładki i brzmieniu tytułu.

2. Tytuł oryginału to 8 liter. Przetłumaczone wiernie na język polski to 21 liter.
Długie i źle brzmi - jest po prostu przegadane. Bardzo długo i szeroko
konsultowaliśmy problem. Słowo WOLNOŚĆ jest kwintesencją celu tej książki. Rzetelni
powinni zauważyć, że nie zmieniliśmy podtytułu, a wnikliwi, że oryginalny tytuł
przemyciliśmy również. Słowo wolność w zestawieniu z podtytułem ma swoją
wystarczającą moc i dobrze oddaje treść.

Swoją drogą miałem w swej wydawniczej historii przypadek, gdy mą książkę Dotknięcie
pustki (org. Touching the void) przetłumaczono w wersji fimowej na Czekając na Joe
(Joe to bohater książki a zarazem jej autor). To był rzeczywisty dramat.

W naszym przypadku odnoszę wrażenie, że zaprzeczacie własnym poglądom i mottu tego
oświadczenia.

3. Okładka przedstawia gościa absolutnie wolnego (niezależnie od poważnej, acz
niezaplanowanej przez nas wpadki z symboliką jednego oka). Ten wyzwolony robot ma
głęboko gdzieś nakazy, zasady, zniewolenie moralnością, religią, polityką czy
obyczajowością. Przykro mi, że tego nie dostrzegacie. Zatwierdziłem tę okładkę z
pełną wiarą w jej skuteczność dla dobrej sprzedaży książki i dobrego promowania idei
Icke`a w IV RP. I w sumie cieszę się z Waszych reakcji - dowodzą, że
kontrowersyjność okładki jest bliska kontrowersyjności Autora książki.

4. I uprzejmie proszę o nienazywanie idiotą osoby, która stworzyła projekt - to
obraźliwe i przeczy nie tylko mottu ale i ideom Icke`a. A swoją drogą każdy, kto
zna Michała wie, że jest to jeden z niewielu naprawdę wolnych wewnętrznie ludzi w
naszym kraju.

Z pozdrowieniami, z życzeniami dobrej lektury i wyciągania przemyślanych wniosków w
zyciu

Stanisław Pisarek - naczelny

PS. Współwydawcą książki jest firma BIOGENEZA



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 paź 2009, 9:41 
Dziękujemy za bezpośrednią opinię.

a.d 4 Też bym prosił o nieużywanie argumentu "ad personam" odnośnie autora grafiki, można ewentualnie skrytykować projekt okładki (tak jak to zrobiłem) pisząc, że jest tragiczna, nie ubliża ona jeszcze autorowi ale daje jakąś wskazówkę, którą zresztą wcale nie musi się sugerować tym bardziej, że piszemy o sprawie post factum jednocześnie zaznaczając, że nie są to opinie odosobnione.

Okazuje się, jak łatwo oceniać kogoś kogo nawet nie widziało się na oczy co nie powinno mieć miejsca, szczególnie u nas... :oops:
Wiedziony jakimś tam doświadczeniem życiowym staram się unikać argumentacji "ad personam" za indiańskim? powiedzeniem:

"Jeśli chcesz mnie oceniać pochodź 10 lat w moich butach"


A książkę, oczywiście i z całą pewnością przeczytam (trafia na moją listę lektur niemal obowiązkowych), podobnie jak Helsinga (Stapis lub Biogeneza albo w kooperacji, nie pamiętam), bynajmniej nie z powodu przekory wobec tytułu:
"Ręce precz od tej książki" - oryginalny i nijak nie korespondujący z zawartością ale wystarczył opis Wydawcy i sięgnąłem zarówno po tę pozycję jak i po "Rozmowy ze śmiercią" które pochłonąłem podobnie jak "Ręce precz..." w jedną noc.

Bardzo się cieszę, że w ogóle ukazało się pierwsze polskie wydanie jakiejkolwiek publikacji Davida Icke, chciałoby się rzec: nareszcie!

Pierwsza lecz nie ostatnia polska wersja publikacji z tak bogatej kolekcji tego autora - niezależnie od tego z jakiego wydawnictwa pochodzi.

Najważniejsze, że już jest.


p.s.
A teraz ogłoszenie "parafialne":

Korzystając z księgarni online możemy co prawda zyskać kilka złotych na danej książce ale jednocześnie tracimy więcej na przesyłce pojedynczego egzemplarza.
Można taki zakup zrealizować inaczej za pośrednictwem EMPIK, który dostarcza zamówioną online książkę do dowolnie wybranego salonu swojej sieci - BEZPŁATNIE; płacimy mniej za książkę a dostarczona jest do odbioru gratis.

(edit)



Na górę
   
 
 
Post: 24 paź 2009, 10:46 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 cze 2009, 19:25
Posty: 787
Lokalizacja: Sopot
Płeć: mężczyzna
hehe - czyż to nie piękny przykład tego, jak ze spisków można zrobić niemal religię doszukując się ich wszędzie, ze szczególnym uwzględnieniem miejsc, w których ich nie ma? ;)

Nie biję tu w nikogo, bo sam taki pomysł rozważałem - myślę, że jest to dobra nauczka, żeby do tego co się dzieje podchodzić z trochę większym dystansem i nie interpretować wszystkiego liniowo 8-)

Dziękuję Panu Pisarkowi, za sprowadzenie na ziemie :)

_________________
Evolution - the greatest show on Earth !



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 paź 2009, 12:07 
Oczywiście, bardzo przepraszam za to że tak nazwałem projektanta, to było spontaniczne i nie bardzo myślałem nad tym co pisałem, skasowałem oczywiście to zdanie.
Tak czy inaczej faktycznie zrobiłem to głupio i bezmyślnie, raczej żartem-, (...i tak mi się nie podoba ;) jest okropna ) Dziękują panu Stanisław Pisarkowi za to że do Nas zawitał, ale jestem tylko człowiekiem i często walnę jakąś głupotę , wytykam ją innym a sam to robię...ech głupota. wybaczcie. To było spontaniczne i to ja raczej wyszedłem na idiotę...bardzo przepraszam oczywiście projektanta tej okładki.
Zdecydowanie za dużo pracuje...i za szybko wyciągam pochopne wnioski.

Osobiście mam nadzieję że swoją działalnością przyczynimy się do tego że ludzie ją kupią, bo od dwóch w sumie lat intensywnie popularyzujemy tą tematykę. Liczę na to że wspólnymi siłami uda nam się zorganizować przyjazd Icka do Polski co niejako mamy już załatwione.
Gratuluję - byliście PIERWSI z książką. Działamy we wspólnym interesie w końcu...

Cytuj:
Ten wyzwolony robot ma
głęboko gdzieś nakazy, zasady, zniewolenie moralnością, religią, polityką czy
obyczajowością. Przykro mi, że tego nie dostrzegacie. Zatwierdziłem tę okładkę z
pełną wiarą w jej skuteczność dla dobrej sprzedaży książki i dobrego promowania idei
Icke`a w IV RP. I w sumie cieszę się z Waszych reakcji - dowodzą, że
kontrowersyjność okładki jest bliska kontrowersyjności Autora książki.

Jakby nie patrzeć, to osiągnęliście swój cel bo innym się okładka podoba, dla innych jest okropna,
ale od czego są owijacze :D W sumie czego mamy się czepiać, treść znamy, ;)
Dyskutujemy o plakacie...w sztuce nie jestem dobry i raczej konserwatywny.

No i oczywiście nie mierzcie forum tym co napiszę, i dziękuję za zwrócenie mi uwagi.



Na górę
   
 
 
Post: 24 paź 2009, 15:30 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2009, 2:25
Posty: 688
Dobra panie Pisarek.
Po dosyć monotonnych kolorkach na dawnych wydaniach teraz mamy oryginalnie,trochę jakby ktoś za długo się bawił programem graficznym i tabletem,możliwe że pod silnym wpływem... powiedzmy że zmęczenia (to tylko moje luźne skojarzenie :lol: ).
Nie żeby to było złe ale myślę że musiałbym się wprawić w podobny stan w jakim był twórca gdy tworzył żebym zrozumiał to dzieło.

Podejrzewam że podczas zakupu sprzedawca będzie dziwnie się na mnie patrzył a czytanie sobie w miejscu dosyć publicznym będzie się wiązało z tym że przechodzący ludzie będą się na mnie oglądali,może też być tajnym znakiem podczas spotkań w realnym świecie.
Idee Icke'a będą się promować a zwolennicy rozpoznawać i poznawać bo z daleka będzie widać tą upiorną twarz.
Good job! :)

ps. ufff,mój przydział pozytywnego myślenia na dziś już się wyczerpał



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 25 paź 2009, 14:52 
Mysle ze ktoregos dnia Icke mial romowe z wyslannikiem illuminati gdzie padly mniej wiecej takie slowa:"Panie Davidzie pan sobie te ksiazki mozesz pisac i wydawac ale okladki to my panu bedziemy projektowac" :lol:

...a tak na powaznie,czy ta ksiazka bedzie dostepna tylko w sprzedazy wysylkowej?Czy w dniach 27.10-04.11 bedzie mozna ja nabyc w jakiejs wroclawskiej ksiegarni???Pytam gdyz moj wyslannik bedzie w tym czasie na polskiej ziemi i moglby takowa dla mnie nabyc ;)



Na górę
   
 
 
Post: 25 paź 2009, 15:58 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 lip 2009, 14:42
Posty: 315
Płeć: mężczyzna
Wrocław duże miasto w empiku powinna być ale dopiero od 30.10

_________________
Nic nie jest oczywiste, wszystko jest dozwolone !



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 paź 2009, 13:14 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 26 paź 2009, 12:44
Posty: 196
Lokalizacja: Police
Nie osądza się książki po okładce :P. Ze względu na tematykę i poruszane problemy, sądzę, że tytuł ani okładka nie będą miały wielkiego wpływu na dostępność czy ilość sprzedaży książki. To nie powieść która ma szansę się sprzedać na podstawie ładnej wystawy w Empiku. Tak i tak książkę Ickea kupią, przede wszystkim osoby, które interesują się tego typu sprawami.

Tak na marginesie, dla mnie oryginalna okładka wygląda jak ksiązka w stylu New Age :P (takie skojarzenie :)).



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 paź 2009, 13:30 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 maja 2009, 22:33
Posty: 379
Płeć: mężczyzna
stapis pisze:
spontaniczne OŚWIADCZENIE wydawcy

Panie Redaktorze Pisarek - wyrażam uznanie za chęć i swego rodzaju odwagę podjęcia dyskusji z głosami krytycznymi na tym Forum. Co nie oznacza, że ze wszystkimi Pańskimi argumentami się zgadzam.

stapis pisze:
Tytuł oryginału to 8 liter. Przetłumaczone wiernie na język polski to 21 liter.
Długie i źle brzmi - jest po prostu przegadane.

Nie wiem, jaki ma cel ta wyliczanka liczby liter. Czy ktoś ustanowił jakieś limity dla tytułów? Ponadto nie bardzo rozumiem, dlaczego 21 liter byłoby za dużo, a 27 liter występujących w ustalonym tytule to nie za dużo i nie przegadane?

stapis pisze:
Słowo WOLNOŚĆ jest kwintesencją celu tej książki.[...] . Słowo wolność w zestawieniu z podtytułem ma swoją wystarczającą moc i dobrze oddaje treść.

Niby tak, tyle tylko, że słowo WOLNOŚĆ w zestawieniu z tą okładką sugeruje odbiorcy, że chodzi o wolnośc dla psycholi lub zboczeńców.

stapis pisze:
Rzetelni powinni zauważyć, że nie zmieniliśmy podtytułu, a wnikliwi, że oryginalny tytuł przemyciliśmy również.

Nie zmieniliście podtytułu? Według mnie, taki szyk wyrazów wypacza oryginalny sens podtytułu i pasuje raczej do dzieła typu "Fiat 125p. Instrukcja obsługi". Przecież nie trzeba być filologiem angielskim, aby przetłumaczyć tytuł jako "Przewodnik robotów do wolności". Właśnie - nie "dla robotów", po to użyto w oryginale formę dzierżawczą (Saxon genitive), zamiast przyimka "for". Ponieważ jednak po polsku nie brzmi to za dobrze, jak już wyżej wspomniałem, tłumaczeniem oddającym najlepiej sens książki byłoby "Droga robotów do wolności".

Cytuj:
Okładka przedstawia gościa absolutnie wolnego [...]

Nie wątpię - również wolnego od wszelkich procesów emocjonalnych i umysłowych.
Cytuj:
Ten wyzwolony robot ma głęboko gdzieś nakazy, zasady, zniewolenie moralnością, religią, polityką czy obyczajowością. Przykro mi, że tego nie dostrzegacie.

Ciekawe, skąd ta wiedza - czyżby Pan rozmawiał z nim na ten temat?

Cytuj:
Zatwierdziłem tę okładkę z pełną wiarą w jej skuteczność dla dobrej sprzedaży książki i dobrego promowania idei Icke`a w IV RP.

Gratuluję dobrego samopoczucia.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 paź 2009, 17:11 
jestem sobą, jestem wolny - pięknie. Proste jest piekne!
promyczki



Na górę
   
 
 
Post: 26 paź 2009, 21:48 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 maja 2009, 20:32
Posty: 96
Płeć: kobieta
Moim zdaniem nie ma o co kopii kruszyć. Tyle ekscytacji, jakby Polska była mistrzem świata w czytaniu :mrgreen: , a wystarczy zerknąć na statystyki czytelnictwa.
Książkę kupią tylko ci, których to interesuje i dla nich okładka nie będzie miała znaczenia, bo ważna jest treść. Mnie się nie podoba ani okładka polskiego wydania, ani oryginalnego - no i co z tego? I tak książkę kupię. Jeśli coś mnie interesuje, to kupuję, nawet gdyby było wydane na papierze gazetowym i w gazetę owinięte :mrgreen:
I nie ma co się łudzić, że książka trafi pod strzechy. To nie Grochola

_________________
Nic nie muszę, wszystko mogę :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 119 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group