Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 12 gru 2019, 14:31

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 43 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
Post: 15 lis 2009, 21:25 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 lis 2009, 11:43
Posty: 371
Easy_Rider pisze:
konserwa pisze:
Dziwne, ale mam dokładnie takie samo zdanie jak Zorja....

Również zgadzam się z przemyśleniami wyrażonymi przez Zorję, z tym, że chciałbym rozwinąć kwestię chrześcijaństwa.
(Easy Rider -pisze a ja sie gubie z kopiowaneim :?
Od dawna zastanawiałem się, dlaczego w tej religii panuje taka totalna smuta i cierpiętnictwo, a jej symbolem jest postać człowieka przybitego do krzyża. Tym drastycznym wizerunkiem epatuje się dzieci od najmłodszych lat, zadając w ten sposób gwałt na ich wrażliwej psychice. To nie koniec obrzydliwości w tej religii - każe się regularnie spożywać ciało i krew Jezusa. Kiedyś myślałem, że to tylko taka przenośnia (co też nie jest radosne), ale okazuje się że nie - to jest traktowane jako dosłowność! Inną obrzydliwością jest kult szczątek ciał zmarłych jako tzw. relikwie, będący zaprzeczeniem wszelkiej duchowości. Do tego dochodzi jeszcze wmawianie każdemu tzw. grzechu pierworodnego.

No i dlaczego fo holery :o zabijaja tego biednego baranka :bangheadwall:
ZORJE czytac,to jakbym bral przysznic emocjonalny :idea: ja tak czuje,ze to dobre,,,ja tak robie,bynajmniej staram sie,negatywne emocje staram sie niszczyc chwila zastanowienia i usmiechem,czestao sam do siebie sie smieje ze to glupie sie tak wczuac negatywnie i denerwowac! :D

_________________
Magnificent Space



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 15 lis 2009, 21:25 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 15 lis 2009, 22:18 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 maja 2009, 18:47
Posty: 705
Lokalizacja: 3miasto
Płeć: mężczyzna
Manipulacja poczuciem winy, grzech, wstyd (seksualność = gniew boży), ... można tak do wieczora - niech się psychologowie wypowiadają, ja dyplomów z tego nie mam...
A swoją drogą: na racjonalista.pl dawno temu czytałem ciekawy tekst o tym, jak okiem psychologa wygląda msza (klękanie, bicie się w piersi "panie, nie jestem godzien...", "moja wina..."), dlaczego ksiądz stoi u góry a bydełko na dole, i takie tam psycho - socjo - manipulacyjne zagrywki.

_________________
To my dajemy im władzę. Ich pożywieniem są nasze negatywne myśli, emocje, żądze, lęki. Demaskujcie ich, ale nie walczcie z nimi. Przebaczcie im, a potem przesyłajcie światło i miłość. Miłości nikt się nie oprze, bo nikt nie wynalazł broni przeciwko bezwarunkowej miłości.
Wszyscy wyszliśmy z tej samej Iskry Monadycznej i wszyscy do niej wrócimy. „In lak’ech, ala ken” – „JA jestem w TOBIE, tak jak TY jesteś we MNIE”.

Hanna Kotwicka
http://www.maya.net.pl



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 lis 2009, 0:13 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lis 2009, 10:11
Posty: 1806
jestesmy taka sama chodowlą
jak mszyce - chodowane przez mrówki
oślepiane i podżerane skrzydła
żeby nie uciekały

DObze Icke w swoich ostatnich wykładach to ujmował
iż cokolwiek to zasysa - boi się najbardziej naszej świadomości

Monroe - zaś jak badał sprawę w opowieści o luszu
zrozumiał że ten system jaki jest taki ma być
jest tu pewien program treningowy realizowany

podsumowując - cała ta przestrzeń to poprawczak
i uczy nas zachowywać się i reagować we właściwy sposób

_________________
Wszystko jest umysłem...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 cze 2013, 13:59 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 23 lip 2010, 10:45
Posty: 1823
Ograniczenie nauki historii środkiem do kontroli społeczeństwa

phpBB [video]


Powszechne ogłupienie społeczeństwa może być bardziej zaplanowane niż nam się wydaje. Jeszcze za czasów pierwszej komuny prowadzona była aktywna walka z nauczaniem historii. To, dlatego właśnie, aby utrzymać przeświadczenie, że ZSRR jest wielkim przyjacielem pomijano takie "drobiazgi" jak Katyń. Nauczanie historii zawsze zbiega się z jakimś obowiązującym dyskursem.

Powyżej znajduje się nagranie przedstawiające fragment przemówienia, jakie na Uniwersytecie Jagiellońskim wygłosił dwukrotny premier Izraela i laureat Pokojowej Nagrody Nobla, Szymon Peres. Opisuje on wizję wedle której nauka historii powinna zostać skrócona a wiedza o tym, co było kiedyś jest szkodliwa i trzeba patrzyć wprzód. Wyśmiewa on potrzebę uczenia ludzi dat i chronologii zdarzeń wskazując, że to, co było 200 lat temu mało kogo dzisiaj obchodzi.

Gdy patrzy się na to, co uczyniono z nauczaniem historii w naszym kraju to można dojść do wniosku, że wypisz wymaluj realizowany jest u nas właśnie ten program polityczny. Młodsze pokolenia są pozbawiane niepotrzebnego bagażu wiedzy nie tylko w historii, ale tez w innych dziedzinach życia. Edukacja ma się zaczynać wcześniej i wcześniej kończyć a produktem procesu szkolenia ludności ma być stworzenie bezrefleksyjnego tłumu chętnego do płacenia wielkich pieniędzy na urzędniczą rasę panów.

Do pewnego momentu można było podejrzewać, że degradacja nauki historii w naszym kraju jest tylko dziełem przypadku, ale powyższy film może wskazywać na to, że jest to jakoś inspirowane. Usuwanie historii może skutkować utrata tożsamości narodowej i rozpłynięciem się substancji polskiej w kosmopolitycznym tłumie.

Historia uczy nas nie popełniać ciągle tych samych błędów i wskazuje, kto jest wrogiem a kto sprzymierzeńcem na przestrzeni wieków. Resetowanie tożsamości narodu może się skończyć tragicznie dla niego, ale także może być przyczyną powstawania zupełnie nowych konfliktów. Polityka historyczna Polski praktycznie nie istnieje. Oficjalnie już się mówi, że holokaust to robota Polaków i Nazistów, którzy chyba są z Marsa, bo nagle pozbawili się przynależności narodowej. Nie wiadomo już, kto z Solidarności jest bohaterem a kto agentem.

Zbrodnie komunistyczne są umarzane przez niby sądy III RP, a protestuje z tego powodu słabiutko bardzo niewielu. Dzieje się tak dlatego, że niewielu już w ogóle pamięta co się stało w PRL. Nikt o tym nie uczy a historia II RP jest zakazanym tabu, bo zbyt wiele autorytetów musiałoby upaść gdyby było inaczej. Brak nauczania historii to zgoda na łajdactwa, które prędzej czy później uderzą we wszystkich.

http://zmianynaziemi.pl/wideo/ograniczenie-nauki-historii-srodkiem-kontroli-spoleczenstwa



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 cze 2013, 13:39 
Hakun pisze:
podsumowując - cała ta przestrzeń to poprawczak
i uczy nas zachowywać się i reagować we właściwy sposób


Poprawczak , można by to i tak ująć tylko winny , winien znać swą winę , wówczas wie co w sobie ma poprawiać . Czy nas uczy , czy degeneruje to też dyskusyjne ,gdyż kontinuum / Ziemia - planeta zwierząt /ma określony potencjał wspierający tworzenie jednostkowej świadomości i ponad ten określony poziom nikt się nie wychyli , bo nie ma się z czego budować /brakuje cegiełek świadomości /
Jednak uwzględniając kolegi wypowiedź , osobiste wybory i reakcje to widoczny dowód braku lub postępu , warto więc jest bez względu na poziom świadomości częściej zaczynać i kończyć swe refleksje nad i o samym sobie .
Czego wszystkim z serca życzę.

polecam książkę
http://www.poloneum.com/LATAJACE%20WEZE%20I%20SMOKI.pdf


pozdrawiam

marek



Na górę
   
 
 
Post: 02 cze 2013, 13:50 
Cytuj:
Oficjalnie już się mówi, że holokaust to robota Polaków i Nazistów, którzy chyba są z Marsa, bo nagle pozbawili się przynależności narodowej. Nie wiadomo już, kto z Solidarności jest bohaterem a kto agentem.


Ale co tam, warto żyć w tu i teraz... Ogólnie " tu i teraz" wiąże się z odmiennym postrzeganiem, po części dobre, ale mówienie że nie ma przyszłości a szczególnie przeszłości jest destruktywne.
W miarę logiczne gdy posługujemy się czasem, jednak w naturze czas nie istnieje, on jest wynalazkiem człowieka!



Na górę
   
 
 
Post: 02 cze 2013, 21:16 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lut 2012, 4:40
Posty: 78
Lokalizacja: T'leth
Płeć: mężczyzna
Ciekawe, Peres Na UJ-ocie wzywa gojów do historycznej ignorancji? :shock: Tego "serdecznego" bredzenia nie idzie słuchać. Tłumacz chyba się trochę zapędził w niektórych momentach, może celowo. Szkoda, że dźwięk jest słabej jakości i nie ma pełnej wersji filmu z tego wydarzenia.

Może nasze MEN wzięło sobie do serca te "mądrości".
Z własnego doświadczenia: lekcje z Historii najnowszej Polski w mojej klasie (liceum) "praktycznie" nie istniały. Program ułożony był w taki sposób, że omawianie okresu zakończenia II WŚ i jego konsekwencji dla świata kończyło się na krótko przed wystawianiem ocen końcowych. Potem bardzo szybko, "po łebkach" poleciał PRL, Solidarność, Okrągły Stół i wymarzona "Wolna Polska". Bez szczegółowej analizy co, kto, jak i co z tego.
Bo właściwie po co? Oceny w dzienniku są, uczniów (jak i nauczyciela) już to nie interesuje. Wydawało mi się to już wtedy bardzo dziwne. To lekceważenie tego bardzo istotnego okresu czasu i zmian jakie się w nim dokonywały. Nie wiem, czy podobnie było w innych klasach, może tylko u mnie? Jak sytuacja wyglądała w innych szkołach w kraju.
W telewizji politycy i "autorytety" od wielu lat przecież przekonywali: "Nie grzebmy się w historii", "Idźmy do przodu" i mój ulubiony "Wybierzmy przyszłość" - namawiał "prezio" często zmagający się z pewną chorobą tropikalną. :lol: Tak, ten sam co z flaszkami do Michnika latał - po nauki albo instrukcje.

Cytuj:
Oficjalnie już się mówi, że holokaust to robota Polaków i Nazistów, którzy chyba są z Marsa, bo nagle pozbawili się przynależności narodowej.

Nie z Marsa a z Księżyca jak w Iron Sky Mruga . Ale właściwie czemu nie? Wtłaczając ludziom różne brednie przez system (re)edukacji-indoktrynacji-mediów (np: jakieś "dowody na obecność cywilizacji nazistowskiej na Księżycu"), działając systematycznie przez kilkanaście, kilkadziesiąt lat ludzie uwierzą we wszystko. Ponoć jesteśmy jak plastelina i można nas dowolnie modelować.
Dodając do tego syf w powietrzu/wodzie/pożywieniu, szprycowanie szczepionkami i lekami, którymi się nas karmi, wykazujący silną wolę "nadzorcy" dysponujący nieograniczonymi środkami są w stanie stworzyć "nowego człowieka". Teraz możemy się śmiać z "nazioli na Księżycu", ale na starość może nam już nie być do śmiechu (odpukać) :wacko: .

_________________
but I know, the equilibrium's there



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 03 cze 2013, 9:20 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 sty 2012, 16:17
Posty: 434
Płeć: kobieta
X-Ray Mind pisze:
Nie wiem, czy podobnie było w innych klasach, może tylko u mnie? Jak sytuacja wyglądała w innych szkołach w kraju.

U mnie było tak samo. Szczerze, to nawet chyba specjalnie nie omawialiśmy tego okresu - jak napisałeś - po łebkach. Z lekcji pamiętałam jedynie, że był Okrągły Stół i niby wielkie zmiany... A historię starożytną Grecji studiowaliśmy dogłębnie - na to był czas...

_________________
Kto chce, zawsze znajdzie sposób, kto nie chce, zawsze znajdzie wymówkę.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 03 cze 2013, 17:21 
Kosmiczny Podróżnik pisze:
Cytuj:
Oficjalnie już się mówi, że holokaust to robota Polaków i Nazistów, którzy chyba są z Marsa, bo nagle pozbawili się przynależności narodowej. Nie wiadomo już, kto z Solidarności jest bohaterem a kto agentem.


Ale co tam, warto żyć w tu i teraz... Ogólnie " tu i teraz" wiąże się z odmiennym postrzeganiem, po części dobre, ale mówienie że nie ma przyszłości a szczególnie przeszłości jest destruktywne.
W miarę logiczne gdy posługujemy się czasem, jednak w naturze czas nie istnieje, on jest wynalazkiem człowieka!


No ale z tym czasem to tez nie tak do konca, ze go nie ma. On jest i go nie ma! Zaleznie, jaki stan umyslu w danym momencie posiadasz. Mozesz doswiadczyc zatrzymania sie czasu (sama tego kilkakrotnie doswiadczylam), ale to nie jest stan ciagly. Normalnie jednak odczuwa sie wplyw czasu.
I znowu tu i teraz. Powtorze po raz enty... to nie wyzbycie sie przyszlosci i przeszlosci a umiejetne i skuteczne korzystanie z tego i przenoszenie to konkretnie na tu i teraz.
Przeciez ludzie, ktorzy sa nawet oswieceni, zyja normalnie, planuja sobie czas nie tylko na dzis, ale i na za miesiac i za kilka m-cy. Ale nie mysla o tym ciagle i niepotrzebnie. ;)
Jedno to skutecznie uzywac mysli i poslugiwac sie pojeciem czasu w konkretnym celu. Inne to dziamdziolic i dlubac wszystko na najdrobniejsze czesci i sie w tym taplac. Zazwaczaj drugie nie przynosi nic konkretnego. Pierwsze i owszem.



Co do tematu hodowli ludzi... a czemu by nie? Normalna kolej rzeczy. My - ludziska - hodujemy zwierzaki. Nas hoduja inne rasy czy cywilizacje.



Na górę
   
 
 
Post: 03 cze 2013, 17:57 
SacralNirvana pisze:
No ale z tym czasem to tez nie tak do konca, ze go nie ma. On jest i go nie ma! Zaleznie, jaki stan umyslu w danym momencie posiadasz. Mozesz doswiadczyc zatrzymania sie czasu (sama tego kilkakrotnie doswiadczylam), ale to nie jest stan ciagly. Normalnie jednak odczuwa sie wplyw czasu.


Przecież czas to wymysł człowieka aby lepiej odnajdował się w rzeczywistości. Wymyślenie czasu przeniosło się na rozwój technologiczny jednak w naturze czas nie istnieje. Istnieją stany, które następują po sobie...a one zawierają się w cyklu.

Nie jest ważne ile lat dożyjemy ale ile stanów zrozumiemy... Przeżyte lata nie gwarantują mądrości. Ją niesie obserwacja, uważność, odpowiednie wnioski... Czym jest stan? On jest punktem zbiorczym pomiędzy zależnościami...Centrum decyzji u człowieka jak i poza, w rzeczywistości...Czym jest zależność? Jest drogą pomiędzy "siłami sprawczymi", kreatorami rzeczywistości. Świat jest pełen zależności...Wielu praktykuje pustelnictwo, odosobnienie- to jest ukrócenie zależności. Świat pustelnika posiada dużo mniej zależności niż człowieka żyjącego w grupie, dlatego takiemu łatwiej o zrozumienie...ZROZUMIENIE stanu jaki doświadcza...stanów jakie doświadcza...A czy wpłynie to na cykl? Zależy to od cykli na które już wpłyną i stanów które zrozumiał.


Jeśli chodzi o "tu i teraz" to nie będę się w dyskusję angażował ponieważ Twoje wytłumaczenie wystarczyło mi. :)



Na górę
   
 
 
Post: 03 cze 2013, 18:06 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 19 kwie 2013, 19:43
Posty: 208
Płeć: mężczyzna
Wychodzisz od pojęcia/wyobrażenia czasu-zrozumienia.Moim zdaniem-nie.

Doświadczenie "zmiany" prędkości postrzegania :

Jak czas "staje" to jest to proces w którym więcej/szybciej widzisz,słyszysz czy czujesz.Wtedy szybciej reagujesz na bodźce.Percepcja.Z myślenia "przekierowujesz" się w działanie.Nawet siedząc.

Prymitywne słowa.

Z innego punktu widzenia czasu nie ma-fakt.
A jednak.Za pięć minut do końca pracy.Czas staje się niemal fizyczny :)

Tylko wyjść.

Dużo zmiennych "do zrozumienia".

Co do hodowli : Czy kura ma się czuć gorsza od wróbla na gałęzi ? Jest kurą.
Oczywiście można przytoczyć tą bajkę o orzełku który wychował się jako kura i zrezygnował z latania.
Ale większość na wybiegu jednak to kury a każdy chciałby być od razu orłem.
A może jednak jesteśmy kurami ??? Choć nie do końca "tylko" :) Ale tu i teraz tylko gdakanie.

Ładne jaja.

p.s. albo być chociaż kurą-superman lub kurą-oświeconą - to już inaczej brzmi
p.s2 co było pierwsze jajo czy kura ? Ani jedno ani drugie. Gdak gdak ...

_________________
https://www.youtube.com/watch?v=g7aRghA3Wn4
https://www.youtube.com/watch?v=UNnoHVh-I-4



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 03 cze 2013, 19:00 
PunktMU pisze:
A jednak.Za pięć minut do końca pracy.Czas staje się niemal fizyczny


Praca ma to do siebie, że coś robimy...więc coś tworzymy...Wymiar ekonomiczny (oszczędność) trzyma nas w ryzach czasu...Czasami jednak wykonujemy Umowę o dzieło, szczególnie kszątając się w szarej strefie. Bierzemy kasę za sztukę a nie za przepracowany czas.

Cytuj:
Jak czas "staje" to jest to proces w którym więcej/szybciej widzisz,słyszysz czy czujesz.Wtedy szybciej reagujesz na bodźce.Percepcja.Z myślenia "przekierowujesz" się w działanie.Nawet siedząc.


Pojęcie dylatacji mówi o różnicach w upływie czasu, jednak nie spotkałem się z takim które określiłoby "nieruchomość czasu", ponieważ czas określa "ruchomość", określa stany które następują po sobie (kwestia jeszcze hierarchii) Jeśli czas staje wg. Ciebie to jest to dowód na to, że on nie istnieje, a pojawia się stan w którym się skupiasz....pomniejszasz rolę innych stanów ze względu na ich mniejszą wagę... W sumie Panta Rhei



Na górę
   
 
 
Post: 03 cze 2013, 22:55 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 23 lip 2010, 10:45
Posty: 1823
Ariessa pisze:
U mnie było tak samo. Szczerze, to nawet chyba specjalnie nie omawialiśmy tego okresu - jak napisałeś - po łebkach. Z lekcji pamiętałam jedynie, że był Okrągły Stół i niby wielkie zmiany... A historię starożytną Grecji studiowaliśmy dogłębnie - na to był czas...


Jutro 4 czerwca. Jest okazja odrobić lekcję historii z okazji rocznicy:

Nocna zmiana-cały film
phpBB [video]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 43 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group