Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 06 cze 2020, 7:09

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 26 ] 
Autor Wiadomość
Post: 27 sty 2010, 11:45 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 sty 2010, 22:24
Posty: 92
Lokalizacja: Zeta Reticullum
Płeć: mężczyzna
Pewnego razu przeglądając różne strony trafiłem niechybnie na coś co bardzo mnie zainteresowało..Mianowicie:
Projekt Haunebu.. Krąży masa opowieści jakoby zafascynowany okultyzmem Adolf Hitler posiadał pozaziemską technologie - ufo. Jednym z naukowców Hitlera był Fizyk Victor Schauberger. Testował on różne napędy grawitacyjne czego dowodem był mały VRILL.
phpBB [video]


Ciekawi mnie jednak to skąd Hitler otrzymał takie rozwiązania technologiczne?? Może zaistniał kontakt kontakt z Reptilianami i w zamian za uciskanie ludzkości otrzymał technologie. Jakie są wasze opinie na ten temat?
Zapraszam do dyskusji:)

Zaktualizowałem wideo, linki skanowałem, gdyż już nie aktualne. Ripsonar


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.

_________________
Z potraw, które się zjada..powstają wszystkie choroby ludzkie.. - Herodot " Dzieje" Księga II Euterpe..


Ostatnio zmieniony 27 sty 2010, 16:01 przez Marty, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 27 sty 2010, 11:45 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 27 sty 2010, 12:56 
Moim zdaniem faszyści ci najgłębiej w tym zakorzenieni mieli kontakt lub też sami byli wcielonymi innymi bytami istotami a II w. św. była tak naprawdę walką między nimi (rasami / wcielonymi istotami), sporo różnych dziwnych wojennych faktów (zwrotów akcji etc.) na to wskazuje a także kolosalny związek nazistów z okultyzmem - to nie jest żaden przypadek i nawet nie może być o tym mowy.

W Kodzie Biblii np. jest info, ze Hitler to była istota o imieniu Samael, jak wiadomo a autopsji na ziemi trwa walka
/ ścieranie się jakby dwóch głównych opcji a to z kolei przypomina jak żywo wojnę STS vs STO.

"Obie strony" konfliktu były czymś przez kogoś inspirowane, ktoś posłużył się ludzkimi rękoma żeby tą walkę - jeszcze nie ostateczną - przeprowadzić, nawet spotkałem się z opisem w którymś eposie (może Mahabharata) że obcy dokonali na ziemi wojnę przez siebie sterowaną ale wykonaną ludzkimi rękoma (implanty? kontrola
i sterowanie umysłem - to jest możliwe obecnie) - mnie już raczej niewiele jest w stanie zdziwić a zapewne jeszcze niejedno zobaczymy i doświadczymy w najbliższym czasie. :ninja: :wacko:

Ktoś / coś ludzkimi rękoma rozgrywa swoją walkę. Tak to widzę a wręcz nawet tak to wygląda (moim zdaniem).



Na górę
   
 
 
Post: 27 sty 2010, 14:28 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lis 2009, 10:11
Posty: 1806
ALEX COLIER - wspominał w wywiadzie z 1994 r.
że Niemy mieli kontakt z GIZA INTELLIGENCE,
lecz jak to określił - ta rasa nie jest graczem w tej grze.
NIe są istotni i nie rozwijał ich tematu dalej.

_________________
Wszystko jest umysłem...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 sty 2010, 15:15 
O inteligencji Giza wspominał też Billy Meier.



Na górę
   
 
 
Post: 27 sty 2010, 15:45 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 paź 2009, 3:00
Posty: 254
Płeć: mężczyzna
Kasjopeanie również mówią na ten temat:

Cytuj:
wydarzenia w nazistowskich Niemczech były "próbą generalną" tego, co obecnie dzieje się na naszej planecie. Kasjopeanie nie mówią wiele o "przepowiedniach", ponieważ ciągle podkreślają, że "przyszłość jest otwarta" i w wielkim stopniu zależy od nas, ale temat nazistowskiej próby generalnej będącej modelem dla dzisiejszych wydarzeń jest jedną z najczęściej przewijających się w tym eksperymencie idei.


Cytuj:
P: (L) Dobrze, mówicie o 36 milionach Nephilim podążających w naszą stronę, czy oni są istotami z 4-tej gęstości?
O: Nie. Żyją w 4 gęstości, ale są z 3-ciej. Są tak samo fizyczni jak wy. Zachowują się jak Gestapo. Gestapo było zainspirowane przez Nephilim poprzez wpływ Jaszczurów na Hitlera. To była próba.

_________________
Anunnaki, obce cywilizacje, paleoastronautyka - kompilacja materiałów:
http://www.scribd.com/doc/55616065/Anton-Parks-Kroniki-Uras (aktualizacja - 19.12.2010; 222 strony)
Obrazek
http://bramaoswiecenia.pl



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 sty 2010, 15:56 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 sty 2010, 22:24
Posty: 92
Lokalizacja: Zeta Reticullum
Płeć: mężczyzna
Czyli postacie Nephilim można ocenić jako: " Biblijny Szatan co kusi ludzkość"?? To wszystko jest popierniczone, że masakra..Tu chyba nigdy nie będzie spokoju zarówno na ziemi jak i we wszechświecie :| yhhhh

_________________
Z potraw, które się zjada..powstają wszystkie choroby ludzkie.. - Herodot " Dzieje" Księga II Euterpe..



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 sty 2010, 15:59 
czy słyszeliście kiedyś całkiem prostą lecz zatajoną sprawę do której każdy jakby tylko chciał ma dostęp? "w śród których bóg tego systemu rzeczy zaślepił umysły niewierzących,aby nie mogło przeniknąć oświecenie chwalebną dobrą nowiną o Chrystusie,który jest obrazem Boga."2 kor.4:4 "już nie będę wiele z wami mówił bo nadchodzi władca świata a on nic we mnie nie ma"ew.Jana14:30 "potem zaś co do sądu,ponieważ władca tego świata został osądzony"ew.Jana16:11 "w których swego czasu chodziliście według systemu rzeczy tego świata,według władcy mocy powietrza-ducha działającego teraz w synach nie posłuszeństwa"efezjan 2:2

ludzie modlą się "przyjdz królestwo Boże"skoro przyjdz to przyjdzie w Biblii jest napisane że jako ostatnia zostanie zniszczona śmierć a przed nią szatan z demonami a przed nimi ich poplecznicy budujący ten system i to nie tylko na najwyższych szczeblach ale wszędobylski parszywy system bo jak chcesz być "dobry"to cie zeżrą czy w robocie czy sąsiedzi czy na forum wypróbowałem to na własnej skórze

Jezus i pierwsi chrześcijanie wiedzieli prawde znaną od grzechu w edenie żę władze nad światem przejął szatan diabeł jak zatem ma być na ziemi skoro to jego system który tworzy manipulując ludzmi o tym jest dużo więcej w Biblii np.że może powodować śmierć,może wykorzystywać prawa natury choćby pogodoweitp.itd.jak chcecie to wrzóce cytaty



Na górę
   
 
 
Post: 27 sty 2010, 16:14 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 sty 2010, 22:24
Posty: 92
Lokalizacja: Zeta Reticullum
Płeć: mężczyzna
Mnie już nic nie zdziwi, nawet jakby się niebo rozstąpiło i zaczął się młyn.. Zresztą na świecie jest taki syf, że wreszcie powinno się coś wydarzyć co zmieni ludzi bo tak naprawdę to omamiła pół świata jakaś Patologia umysłowa..Ja tylko chce żeby było normalnie i mam nadzieje, że Redmuluc mnie nie zbanuje za to co powiem, ale powinno coś "pierdolnąć" w ten ziemski padół to może te cudowne elity by się wreszcie obudziły z patologicznych decyzji mających wpływ na cały rodzaj ludzki.. Im więcej wiem tym bardziej mnie wkurza ten ziemski system..
Powiem tyle: w niewiedzy żyje się łatwiej..

_________________
Z potraw, które się zjada..powstają wszystkie choroby ludzkie.. - Herodot " Dzieje" Księga II Euterpe..



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 sty 2010, 16:14 
> komandos

Dawaj :)

Wiadomo kto współrządzi tym światem - coś a 'la "duopol" :D

Jezus 2000 lat temu wcale tego nie ukrywał kto jest współwładcą tego świata. :ninja:



Na górę
   
 
 
Post: 27 sty 2010, 16:17 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 sty 2010, 22:24
Posty: 92
Lokalizacja: Zeta Reticullum
Płeć: mężczyzna
Rozumiem, że ci "niezbawieni" zostaną dalej na tym szatańskim padole..??

_________________
Z potraw, które się zjada..powstają wszystkie choroby ludzkie.. - Herodot " Dzieje" Księga II Euterpe..



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 sty 2010, 16:20 
film oglądałem,człowiek to nie taki tępak coś tam już wymyślił do tej pory a w kontakcie z wyższymi istotami może więcej skoro okultyzm no to łatwo się domyślić z jakimi siłami miał do czynienia.To wiele wyjaśnia w sprawie dlaczego po 2 woj.św.tyle ufo skoro dalej to ulepszają wyszli z tą technologią nawet na światło dzienne chodzi oczywiście o samoloty tego typu a reszta jest w ukryciu co owiane tajemnicą to tworzy ciekawe teorie byleby nie odwróciły naszej uwagi od tego co ma nadejsć i od kogo



Na górę
   
 
 
Post: 27 sty 2010, 16:28 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 sty 2010, 22:24
Posty: 92
Lokalizacja: Zeta Reticullum
Płeć: mężczyzna
komandos pisze:
film oglądałem,człowiek to nie taki tępak coś tam już wymyślił do tej pory a w kontakcie z wyższymi istotami może więcej skoro okultyzm no to łatwo się domyślić z jakimi siłami miał do czynienia.To wiele wyjaśnia w sprawie dlaczego po 2 woj.św.tyle ufo skoro dalej to ulepszają wyszli z tą technologią nawet na światło dzienne chodzi oczywiście o samoloty tego typu a reszta jest w ukryciu co owiane tajemnicą to tworzy ciekawe teorie byleby nie odwróciły naszej uwagi od tego co ma nadejsć i od kogo



Coś mi się wydaje, że w niedalekiej przyszłości wydarzy się taki młyn, że co niektórzy już powinni się w Pampersy wyposażać.. Chciałbym widzieć miny tych wszystkich ignorantów, którzy na wspomnienie o ufo uśmiechają się ironicznie, albo tych którzy twierdzą że jesteś nawiedzony bo gadasz o Jezusie i że to bajka..Większość ludzi odsunęła się od wiary za sprawą przekrętów kościelnych, ale nie zdają sobie nawet sprawy, że może to być dzieło tzw. "Diabła" - taka mała manipulacja umysłami.. Cóż..zbyt wielu ludzi jest bardzo pochłoniętych materializmem - iluzją godnego życia, że zapominają o podstawowych wartościach..

komandos pisze:
ludzie modlą się "przyjdz królestwo Boże"skoro przyjdz to przyjdzie w Biblii jest napisane że jako ostatnia zostanie zniszczona śmierć a przed nią szatan z demonami a przed nimi ich poplecznicy budujący ten system i to nie tylko na najwyższych szczeblach ale wszędobylski parszywy system bo jak chcesz być "dobry"to cie zeżrą czy w robocie czy sąsiedzi czy na forum wypróbowałem to na własnej skórze



W filmie ZEITGEIST przyrównano Jezusa do bóstwa solarnego..Oczywiście nie przekonuje mnie to do końca o słuszności tego porównania, ale być może sąd ostateczny wiąże się z wielką erupcją na słońcu??
Przecież jego aktywność nie jest wcale duża na owe czasy..Może to właśnie ta energia słoneczna dokona zmian w genomie ludzkim na poziomie komórkowym??

Mam mnóstwo pytań ale nie wiem jak je ugryźć..

_________________
Z potraw, które się zjada..powstają wszystkie choroby ludzkie.. - Herodot " Dzieje" Księga II Euterpe..



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 sty 2010, 16:50 
komandos pisze:
... wszędobylski parszywy system bo jak chcesz być "dobry"to cie zeżrą czy w robocie czy sąsiedzi czy na forum wypróbowałem to na własnej skórze


Nie jesteś odosobniony w swoim doświadczeniu :?
Dlatego warto aby dobrzy łączyli się z dobrymi a pozostali jak chcą i potrafią dołączyli a jak nie chcą to...

Marty pisze:
Coś mi się wydaje, że w niedalekiej przyszłości wydarzy się taki młyn, że co niektórzy już powinni się w Pampersy wyposażać.. Chciałbym widzieć miny tych wszystkich ignorantów, którzy na wspomnienie o ufo...


Dla nich zapewne jest ten cytat z Biblii: "żywi zazdrościć będą umarłym" ale czy tak będzie na 100% nie wiadomo dlatego, że już widać, że nie wszystko co było zapowiadane wydarzyło się ale pewne rzeczy MUSZĄ się wydarzyć ("Misja") tylko pytanie co i kiedy.

> Marty
Faktycznie ma być ewolucja w postaci zmiany DNA które jak wiadomo wykazuje niesamowite właściwości również elektromagnetyczne i wiele innych.

Cytuj:
... Módlcie się tylko, aby ucieczka wasza nie wypadła zimą albo w sabat. (21) Wtedy bowiem nastanie wielki ucisk, jakiego nie było od początku świata aż dotąd, i nie będzie. (22) A gdyby nie były skrócone owe dni, nie ocalałaby żadna istota, lecz ze względu na wybranych będą skrócone owe dni. (23)
Gdyby wam wtedy kto powiedział: Oto tu jest Chrystus albo tam, nie wierzcie. (24)
Powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy i czynić będą wielkie znaki i cuda, aby, o ile można, zwieść i wybranych. (25) Oto przepowiedziałem wam. (26) Gdyby więc wam powiedzieli: Oto jest na pustyni - nie wychodźcie; oto jest w kryjówce - nie wierzcie. (27) Gdyż jak błyskawica pojawia się od wschodu i jaśnieje aż na zachód, tak będzie z przyjściem Syna Człowieczego, (28) bo gdzie jest padlina, tam zlatują się sępy. (29) A zaraz po udręce owych dni słońce się zaćmi i księżyc nie zajaśnieje swoim blaskiem, i gwiazdy spadać będą z nieba, i moce niebieskie będą poruszone. (30) I wtedy ukaże się na niebie znak Syna Człowieczego, i wtedy biadać będą wszystkie plemiona ziemi, i ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego na obłokach nieba z wielką mocą i chwałą, (31) i pośle aniołów swoich z wielką trąbą, i zgromadzą wybranych jego z czterech stron świata
z jednego krańca nieba aż po drugi.
(32) A od figowego drzewa uczcie się podobieństwa: Gdy gałąź jego już mięknie i wypuszcza liście, poznajecie, że blisko jest lato. (33) Tak i wy, gdy ujrzycie to wszystko, wiedzcie, że blisko jest, tuż u drzwi. (34) Zaprawdę powiadam wam: Nie przeminie to pokolenie, aż się to wszystko stanie. (35) Niebo i ziemia przeminą, ale słowa moje nie przeminą. (36) A o tym dniu i godzinie nikt nie wie; ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko sam Ojciec. (37) Albowiem jak było za dni Noego, takie będzie przyjście Syna Człowieczego. (38) Bo jak w dniach owych przed potopem jedli i pili, żenili się i za mąż wydawali, aż do tego dnia, gdy Noe wszedł do arki, (39) i nie spostrzegli się, że nastał potop i zmiótł wszystkich, tak będzie
i z przyjściem Syna Człowieczego. (40) Wtedy dwóch będzie na roli, jeden będzie wzięty, a drugi zostawiony. (41) Dwie mleć będą na żarnach, jedna będzie wzięta, a druga zostawiona. (42) Czuwajcie więc, bo nie wiecie, którego dnia Pan wasz przyjdzie. (43) A to zważcie, że gdyby gospodarz wiedział, o której porze złodziej przyjdzie, czuwałby i nie pozwoliłby podkopać domu swego. (44) Dlatego i wy bądźcie gotowi, gdyż Syn Człowieczy przyjdzie o godzinie, której się nie domyślacie. (45) Kto więc jest tym sługą wiernym i roztropnym, którego pan postawił nad czeladzią swoją, aby im dawał pokarm o właściwej porze? (46) Szczęśliwy ów sługa, którego pan jego, gdy przyjdzie, zastanie tak czyniącego. (47) Zaprawdę powiadam wam, że postawi go nad całym mieniem swoim. (48) Jeśliby zaś ów zły sługa rzekł w sercu swoim: Pan mój zwleka z przyjściem, (49)
i zacząłby bić współsługi swoje, jeść i pić z pijakami, (50) przyjdzie pan sługi owego w dniu, w którym tego nie oczekuje, i o godzinie, której nie zna. (51) I usunie go, i wyznaczy mu los z obłudnikami; tam będzie płacz
i zgrzytanie zębów.


http://sady.umcs.lublin.pl/antrel.biblia.mt24-25.htm

Zmiana (przemiana) ma być błyskawiczna :ninja: :so:


btw
kończymy offtop



Na górę
   
 
 
Post: 27 sty 2010, 16:56 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 paź 2009, 3:00
Posty: 254
Płeć: mężczyzna
Jeszcze Kasjopeanie:

Cytuj:
P: (L) Czy Adolf Hitler był opętany przez demony lub złe duchy?
O: Blisko.
P: (L) Czy Adolf Hitler był pod kontrolą negatywnie zorientowanych obcych?
O: Blisko.


Cytuj:
P: (L) Pod czyim wpływem był Adolf Hitler, kiedy podjął się robienia tego, co zrobił? Kto nim kierował?
O: Jaszczury. Pośrednio.
P: (L) Jakiego użyli połączenia, by wpłynąć na niego?
O: Projekcji istot ludzkiego typu, zainspirowane formy wielkich aryjskich duchów.

_________________
Anunnaki, obce cywilizacje, paleoastronautyka - kompilacja materiałów:
http://www.scribd.com/doc/55616065/Anton-Parks-Kroniki-Uras (aktualizacja - 19.12.2010; 222 strony)
Obrazek
http://bramaoswiecenia.pl



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 sty 2010, 18:33 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 sty 2010, 22:24
Posty: 92
Lokalizacja: Zeta Reticullum
Płeć: mężczyzna
I wszystko jasne..

_________________
Z potraw, które się zjada..powstają wszystkie choroby ludzkie.. - Herodot " Dzieje" Księga II Euterpe..



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 sty 2010, 19:44 
Zapis z Kodu Biblii też nie pozostawia złudzeń:

Hitler = zły człowiek
naziści = wróg
oraz
Hitler = Samael



Na górę
   
 
 
Post: 28 sty 2010, 1:13 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lis 2009, 10:11
Posty: 1806
timewave pisze:
O inteligencji Giza wspominał też Billy Meier.


Czy masz jakieś materiały na ten temat?
chętnie bym się zapoznał

Hitler wziął sporo karmy na siebie,
ale już działa na odpowiednim froncie.

Przyjaciel go odprowadzał i całkiem ciekawie to wyglądało.

_________________
Wszystko jest umysłem...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 sty 2010, 1:16 
Jasne... :)
ebook "UFO z Plejad".
Guido Moosbrugger

(edit - popr. tytułu)



Na górę
   
 
 
Post: 28 sty 2010, 1:36 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lis 2009, 10:11
Posty: 1806
czy gdzieś to w zbiorach leży - jakieś linki może w sieci?
audio book, video - coś można z tego zrobić.

_________________
Wszystko jest umysłem...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 sty 2010, 11:51 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 maja 2009, 22:33
Posty: 379
Płeć: mężczyzna
Dla mnie jest rzeczą oczywistą, że nazizmu nie stworzyli Niemcy, podobnie jak komunizmu nie stworzyli Rosjanie. To była decyzja podjęta na najwyższym szczeblu zarządzania światowego, kogokolwiek będziemy mieli na myśli w tej roli. Stąd też nic dziwnego, że do dyspozycji Hitlera został postawiony cały międzynarodowy potencjał iluminackiej ferajny - banki, korporacje, Watykan - a jakże!

Z drugiej strony, Hitler, będąc iluminackim pachołkiem, spełniał wszystkie ich zachcianki w zakresie eksperymentów - czy to medycznych na więźniach, czy też w zakresie nowej techniki wojskowej. Stąd też, eksperymenty z pojazdami o napędzie antygrawitacyjnym uważam za prawdopodobne.

Dla zainteresowanych tą tematyką polecam również link Projekt Chronos i Nowa Szwabia



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 sty 2010, 13:11 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lis 2009, 10:11
Posty: 1806
Zdecydowanie zgadzam się - sprawy są bardzo bardzo głęboko zakorzenione
i nikt na takim szczeblu nie zrobi żadnego ruchu - jeśli cały zestaw graczy przy stole
nie potwierdzi słuszności akcji.

Na wojnie bogaci się producent miecza...

Wszystko jest tak klarownie przejrzyste...

_________________
Wszystko jest umysłem...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 sty 2010, 18:16 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 sie 2009, 17:20
Posty: 428
Lokalizacja: Terra
Płeć: mężczyzna
A ja gdzieś czytałem że Hitler tę technologię otrzymał od istot z gwiazdozbioru Aldebarana ...

_________________
...Between the velvet lies
There's a truth that's hard as steel
The vision never dies
Life's a never ending wheel ...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 sty 2010, 16:18 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 sty 2010, 22:24
Posty: 92
Lokalizacja: Zeta Reticullum
Płeć: mężczyzna
Horus777 pisze:
A ja gdzieś czytałem że Hitler tę technologię otrzymał od istot z gwiazdozbioru Aldebarana ...



W necie były gdzieś jakieś zdjęcia rzekomo ze spotkania nazistów z alienami.. Był okultystą może dostał technologie w zamian za gnębienie człowieka.. a ten z kolei cierpiąc produkował negatywną energie dla Reptiliusów..

_________________
Z potraw, które się zjada..powstają wszystkie choroby ludzkie.. - Herodot " Dzieje" Księga II Euterpe..



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 kwie 2010, 22:58 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 sty 2010, 19:43
Posty: 159
Czytałam ze II wojna swiatowa została wymyslona i przeprowadzona przez Watykan w celu zniszczenia Zydów,ze była to woja koscioła katolickiego przeciwko judaizmowi,a tak naprawde chodziło gadom o dobry,konkretny posiłek,bo Watykan dostał wytyczne od reptilian.Hitler miał zginąc od samego początku i był wkorzystany do przeprowadzenia tych wszystkich działań.Kazde większe wydarzenie na Ziemi pochodzi od gadów.

_________________
UWOLNIJ UMYSŁ


wolność=OBSERWACJA SWOJEGO UMYSŁU

NIE JEST WAŻNE CO SIĘ DZIEJE NA ŚWIECIE-ważne jest to jak ty to odbierasz, jak i do czego używasz



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 maja 2010, 17:48 
Zarowno Hitler jak i jego swita byla bardzo przesadna...Wszelkie starozytne starozytne wzmianki wdrazali w zycie...
Nawet symbol-swastyka jest symbolem przedwedyjskim wykorzystwyanym w hinduizmie wedyzmie i wierzeniach slowianskich...Symbol pomyslnosci,szczescia...

Wracajac do konkretow Szukali oni sily Vril dzieki ktorej Adolf zwyciezylby swiat
Obiekty Haunebu nie sa oparte konkretnie o sile Vril ale maja wspolne korzenie w fizyce a dokladniej elektromagnetyzmie...

Wg. pozyskanych informacji przez Hitlera posiadaczem "vrilpower" byli mieszkancy podziemnego swiata Agharti
Wejscie do tego swiata znajduje sie na polnocnym biegunie ,wyzynie Tybetanskiej, w Machu Picchu(mozliwosc bledu w nazwie Wszystkiego nie jestem w stanie zapamietac:) a takze glowne-w wielkiej piramidzie w Gizie
Domyslam sie iz dlatego nazwano ich GIZA INTELLIGENCE...

Z tego co wiem wygladaja podobnie do tych z filmu "znaki" Opisal ich rownierz Phil Schneider w swoim filmie...
Mieszkaja pod ziemia i poruszaja sie poprzez system korytarzy wewnatrz globu Stolica ich jest Shamballa (Szambala-spolszenie)

Trudno pojac?
Robert Dean podczas konferencji na temat Ufo w barcelonie powiedzial ze ziemie zamieszkuje od 2-4 ras:)

Nawet sluchajac sensation black uslyszalem tresc typu: Alien-Lords of Underground" i "We live on the base, the base on the earth"

Wszystko jest,wystarczy poszukac

To tyle

Pozdrawiam,
Robert



Na górę
   
 
 
Post: 01 maja 2016, 22:24 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 lut 2010, 18:53
Posty: 160
Płeć: mężczyzna
UFO produkcji III Rzeszy

Obrazek Czy ekspedycje z 1934-43 prowadzone przez Heinricha Himmlera przyniosły rezultaty? Wydaje się, że tak. Hitler nazwał ją „Cudowną bronią” -Wunderwaffe” . Jest to o tyle ciekawe iż owe pracy dziwnym trafem zaczęły się w latach 30-tych, a skończono oficjalnie w 1945 roku. Czyżby skądś czerpano inspiracje i natchnienie do tych, nie oszukujmy się, pionierskich rozwiązań i technologii? Jest na to natomiast jedno pewne; zaawansowana technologia wojskowa III Rzeszy nie jest już tajemnicą. Ważniejsze projekty, których realizacja w praktyce miała się rozpocząć po 1944 roku, są jednak do tej pory tajne i nieznane większej liczbie mieszkańców naszej planety.

Lata 30 -te –Herman Goring – orędownik Luftwaffe doprowadza do rozkwitu tego sektora wojskowego. Pod jego kierunkiem kierownictwo RLM (ministerstwo lotnictwa Rzeszy) zapewnia najlepsze warunki pracy, płacy i dodatkowych korzyści tego sektora w porównaniu z innymi gałęziami przemysłu. Powstaje 9 ośrodków naukowo – badawczych o ściśle określonych dyscyplinach ze świtą lotnictwa z hasłem „koszty nie graja roli”. Pod aspiracjami RLM powstają odrębne instytucje nadzorowane przez Urząd Techniki który jest specjalnym wydziałem ministerstwa lotnictwa , który odpowiadał za koordynowanie prac badawczych i zastosowania ich efektów w procesie przemysłowym. (Innymi słowy chodzi o jak najszybsze wprowadzenie nowych myśli technicznych do linii seryjnej).

Głównymi konstruktorami, którzy zajmowali się projektowaniem i konstruowaniem latających dysków byli: Hermbahl, Schiver, Bellono i Mithe, ale po kolei …

Technologia towarzystwa Vrill

Lata 20 – te. Pierwsze prace nad statkiem latającym Vril-1 w Augsburgu.
Pamiętacie channelingi Marii Orsich i Sigrun (dwoje medium -reprezentantki stowarzyszenia Thule i Vrill), które w lecie 1922 roku w małej stodole nieopodal Monachium przekazały informacje o stworzeniu między wymiarowej maszyny – pojazdu, w oparciu o przekazywane informacje z Cywilizacji z Aldeberan [1] Tutaj trzeba uściślić owe informacje.

Otóż Thule i Vril potajemnie nazwali projekt a właściwie maszynę (na postawie informacji channelingowych) „Jenseitsflugmaschine” , lub „Latająca maszyna innych światów”. Towarzystwo Vrill wykorzystuje swoich członków w niemieckim środowiskach biznesowych w celu pozyskania funduszy na budowę tego urządzenia, pod literami kodu JFM („Jenseitsflugmaschine”). Jeszcze w 1922, części do maszyny zaczęły przybywać niezależnie z różnych źródeł przemysłowych w pełni spłacane przez towarzystwa Thule i Vril.

Obrazek

Cóz to była w takim razie za maszyna?
Po aktywacji, cylindryczny zespół napędowy, który składa się z elektrycznego silnika rozruchowego i generatora wysokiego zasilania powodował rozruch górnego i dolnego dysku które obracały się w przeciwnych kierunkach w celu utworzenia obrotowego pola elektromagnetycznego, który był coraz bardziej intensywny. Intensywność i częstotliwość drgań pola miała wzrosnąć aż do punktu, w którym międzywymiarowe oscylacje wystąpiły, otwierając bramę lub portal do innego świata . Okultyści nazwali to „białe dziury „, które teoretycznie umożliwiłyby bezpośrednie połączenie JFM z Aldeberan dostosowując odpowiednie oscylacje częstotliwości dzięki któremu możliwe byłoby fizyczny kontakt z tak odległym światem. Coś na wzór Gwiezdnych wrót ( moim zdaniem jest wielce ciekawym, aby różne detale nakładały się i były bardzo podobne w swojej naturze.. O Gwiezdnych wrotach tworzących bramy czasoprzestrzenne napiszę oddzielny artykuł. Dopiero Wam się zrobi gorąco:))

Tak więc jedynym celem JFM było dotarcie do Aldebaran i nawiązanie kontaktu fizycznego z Obcą cywilizacją z którą komunikowano się do tej pory medialnie. Dwa lata przeprowadzono badania z JFM do roku 1924, kiedy to maszyna została pośpiesznie zdemontowane i przeniesione do Augsburga, gdzie ostatecznie została umieszczona w składzie Messerschmitt’a, po której ślad zaginął.

Dlaczego o tym wspominam? Otóż osobą która brała czynny udział w tych pracach nad JFM był nie kto inny jak W.O Shumann.[1] To własnie on kontaktował się z obydwoma stowarzyszeniami, był na spotkaniach czannelingowych, zapoznał się z technicznymi informacjami przekazywanymi przez medium, którego owocem było urządzenie jego konstrukcji zwane levitatorem (nie wiem czy dobrze przetłumaczyłem). A własnie to urządzenie, jak przedstawię poniżej będzie głównym urządzeniem napędowym pojazdów dyskoidalnych III Rzeszy: od RFZ począwszy od 1934 a kończąc na fantastycznych Vril i Haunebu z 1939/45 roku.

Rundflugzeug-1 [RFZ-1] – prototyp

Obrazek

1934 – z ramienia organizacji Vril w powietrze wzniósł się pierwszy eksperymentalny statek powietrzny RFZ-1 (Rundflugzeug-1) pod kierunkiem konstruktora profesora W.O. Schumanna z Uniwersytetu Technicznego w Monachium oraz bezimiennego inżyniera lotnictwa z Bochun. Pojazd – w kształcie dysku opierał się na zastosowanej technice wymyślonej przez prof. Schumann tzw. SM-Levitator. Na potrzeby prób eksperymentalnej serii RFZ, całe przedsięwzięcie zlokalizowano na terenach obok fabryki zakładów lotniczych firmy Arado w Brandenburgii. Potwierdza to przekonanie, iż stowarzyszenie cieszy się dużym poparciem władzy III Rzeszy, ponieważ zakład ten , jak większość w tamtym czasie, był finansowany z dotacji rządowych, a zakłady były pod kontrolę RLM – Ministerstwa Lotnictwa Rzeszy (realizacje planu Geringa).[2] Sam lot RFZ-1 nie był w pełni udany. Po wzniesieniu się na wysokość około 60 metrów pilot Lothar Waiz utracił nad nim kontrolę i rozbił pojazd, na szczęście sam bezpiecznie opuszczając kabinę. Aby prace nie zostały zahamowane, Vril szybko skonstruowała kolejne modele.

RFZ-2

1937 – powstaje2 RFZ-2 – Nowy egzemplarz miał 5 metrów średnicy. użyto nowe typ SM-Levitator’a wraz z nowym „urządzeniem emitującym pulsujące pole magnetyczne. Posiadał małą pancerną wieżyczkę w której znajdowały się 2 karabiny maszynowe typu MG-34 7.92 mm. Pojazd wspierany był przez trzy wysokie nogi do lądowania o rozwidlonych końcówkach ze względu na nierównym do lądowania gruncie.

Rundflugzeug-1 [RFZ-1]

Obrazek

Co ciekawe nie mógł on zakręcać po łuku, tylko wykonywał skręty i zwroty pod kątem 22,5 i 45 oraz 90 stopni! Tym samym uznano, że nie znajdzie on zastosowania bojowego jako myśliwca Podczas lotu emitował poświatę, co w połączeniu z jego ostrymi skrętami daje charakterystykę obserwowanych od lat czterdziestych niezidentyfikowanych obiektów latających. To jest o tyle ciekawy trop, ponieważ został oddany do użytku w wojnie powietrznej przeciwko Anglii w latach 1940-41 wykonując istotną rolę rekonesansów na obszarach, które dotychczasowe samoloty niemieckie nie miałyby szans tam dotrzeć. Następnie w 1941 został przydzielony jako zwiadowca dalekiego zasięgu z okrętu „Atlantis” pływającym na południowym dostarczający sprzęt górniczy i urządzenia do Nowej Szwabii do jej zatonięcia w grudniu 1941 roku. Jest to ostatnie znane wykorzystanie RFZ-2, które ze względu na jego ciasne wnętrze, które sprzyjało szybkiemu grzaniu nazywano złośliwie jako „Fliegende Heisswasserflasche” (Latający Termofor:)

Obrazek

Badania SS -tj. Grupy Czarne Słońce

Placówka SSE-4
Po pierwszych sukcesach organizacji Vril w budowaniu obiektów latających zainteresowało się SS i nowo powstała grupa Czarne Słońce (Black Sun). Przystąpili do niezależnych alternatywnych badań w tym zakresie. Tak powstała nowa placówka pod nazwą SS-E-IV (SS-Entwicklunstelle-IV).
1939 – Stworzyła napęd antygrawitacyjny (elektrograwitacyjny). Jako urządzenie zasilające wykorzystało zestaw połączonych silnych elektromagnesów generatora Van de Graafa i rodzaj sferycznego dynama Marconiego zawierającego kulę wirującej rtęci. Urządzenie wytwarzało pole elektrograwitacyjne i zostało nazwane „Tachjonatorem Thule”. Nad wynalazkiem tym pracował Hans Kohler oraz von Franz Haid z zakładów Siemens – Schucker oraz labolatorium AEG Telefunken.

RFZ-3 prototyp
Obrazek

1937 – skonstruowano model RFZ-3, a następny, większy RFZ-4 w 1938. Obie zostały wykorzystane do dalszego testowania lotu które dotyczyło poprawy zarówno charakterystyki lotu , jak prawidłowości działania urządzeń SM-Levitatora oraz pulsacyjnego pola magnetycznego.

RFZ -3

RFZ -3
Obrazek
RFZ -4
Obrazek

1938 – zbudowano niewielki kolisty pojazd RFZ-4 o napędzie śmigłowym, który służył do badań, zachowania się w powietrzu obiektów w kształcie dysku.
Hanunebu

RFZ-5 (Haunebu 1)
Obrazek

08.1939 – SS buduje już swój własny RFC-5. Jest to pierwszy długodystansowy statek o długości 25 metrów nazwany Haunebu I. gdzie na tajnym poligonie doświadczalnym placówki odbywa swój dziewiczy lot.

Dowody:

Haunebu IDane techniczne:
Pierwszy lot: 1939 (badania 52 loty)
Średnica: 24,95 m
Napęd: Thule Tachyonator (Triebwerk) 7b
Control: pole magnetyczne Impulser 4
Prędkość: 4.800 kilometrów na godzinę (teoretycznie do 17.000 kilometrów na godzinę)
Czas lotu: do 18 h
Uzbrojenie:
* 2 x 80 mm KSK (KraftStrahlKanone) w rotacji wieży
* 4 x MK-108 body (30 mm armata produkowane w zakładach Rheinmetall-Borsig do wykorzystania w samolotach, również montowane w kolejnych wersjach Haunebu i dysków Vril. To mierzy 1057 mm długości i waży 58 kg. Jej szybkostrzelność była 650 pocisków na minutę przy prędkości wylotowej 540 m / s. Ze względu na powolny prędkością wylotową armaty trudno było celem, a jej zasięg zbyt krótki. Jednak okazało się bardzo skuteczne, niezawodne i proste w produkcji.)
Zbroja: Double Victalen (Aby oprzeć się niesamowite temperatury tych prędkościach specjalne zbroje zwane Victalen był pionierem hutników SS specjalnie dla serii Vril i Haunebu jednostek dysku.
Załoga: 8
Unosząc pojemność: 8 minut
Wszystkie pogodowe, dzień i noc, zdolności
Fitness zatrudnienia: 60%
Dostępne do służby: 1944 (2 sztuki)
Uzbrojenie: Średnie
hu2
Haunebu 1 a
Obrazek

Obrazek

Obrazek
Zdjęcie zrobione w Arado-Brandenburg. Samochód z 1938 marki Opel Admiral Kabriolet. Na tylnym siedzeniu siedzi dziewczyna – medium psychiczne Sigrun!

05.1941 – Zaczęto prace nad Haunebu II (RFC-6), napędzany żyroskopem Schriever-Habbermoll’a napędzany odrzutowo o pionowym starcie. Średnicy około 30 metrów. Haunebu-II posiadał 4 generatory elektrograwitacyjne (jeden duży – środkowy i trzy mniejsze – stabilizujące). Pojazd ten rozwijał prędkość do 6000 km/h. Do 1942 pierwsze prototypy mające testy, miały mnóstwo błędów

Haunebu II
Obrazek

RFZ -6
Obrazek

Obrazek

Wiktor Schauberger – Technologia anty-grawitacji
Swoje wynalazki i pomysły czerpał z natury, a konkretnie z żywiołu wody. Największym jego odkryciem było to, iż zauważył w wirach wodnych tzw. zjawisko antygrawitacyjne opierające się na zasadach implozji!!!. Poprzez wir wodny – używając harmonicznych proporcji, które nazywał Alfą i Omegą reprezentującą Ducha i Materię [dla spostrzegawczego widza będzie to niezła zbieżność z myślą przewodnią tajnych stowarzyszeń średniowiecznej Europy] oraz wykorzystując nauki Pitagorasa powstawał rodzaj energii elektrograwitacyjnej, Udowodnił, iż te dwie cechy tj .wir i implozja wpływały na grawitację!! .[1]

Podczas wojny pracował głównie nad silnikiem, który miał mieć własności wiru wodnego.
Twierdził, że….
Cytuj:
obecna technologia używa złych zjawisk. Bazuje na entropii – ruchowi, który jest używany przez naturę do rozdzielenia zbitej materii. A jednak… natura używa zupełnie innego typu zjawiska przy wzroście (implozji). Panująca technologia bazująca na eksplozji – spalaniu paliwa i rozdzielania atomów – wypełnia świat w rozprzestrzeniającą się, generującą ciepło energię środka, która jest szkodliwa.”
[ Jest to moim zdaniem iście ciekawe stwierdzenie, ponieważ wskazuje na dziedzinę, której filarem jest energia wytwarzana dzięki Torusowi = zwanego oddechem wszechświata. Ale to odłóżmy na inny temat:) ]


Więcej na temat:
Viktor Schauberger – Zrozumieć i naśladować naturę
https://www.youtube.com/watch?v=eCJxhxDMIb0&src_vid=YIQuxeZhJSc&feature=iv&annotation_id=annotation_486123

Wkrótce jego pomysły trafiły na wokandę u Hitlera. Ten zainteresował się osobą Schaubergera, a raczej jego talentem i i odkryciami.

06.1934 – Wiktor spotkał się w Reichstagu z Hitlerem. Hitler chciał wiedzieć wszystko na temat najnowszych osiągnięć, różnych możliwości zastosowania projektów naukowca w praktyce. (szczególnie chodziło o poskromienie i wytwarzanie owej energii). Tak narodziła się koncepcja połaczenia owej energii i pojazdu którym miała by poruszać. Hitler dał zgodę na spore fundusze na prace Schaubergera. Cel: stworzyć pojazd latający, który wykorzystywałby właściwości wiru wodnego. Prowadził swe badania w szkole SS w Rosenhugel, gdzie została zbombardowana, wkrótce przez aliantów. Badania kontynuowano w miejscowości Leonstein koło Linzu. Budowano tam zmniejszone statki, które później wpadły w posiadanie Amerykanów. Określano je mianem „bączków Schaubergera”.

Obrazek

Bączki Schaubergera
Jeden z latających dysków skonstruowanych przez Schaubergera osiągnął wysokość 15000 metrów w zaledwie trzy minuty oraz prędkość poziomą rzędu 2200 km/h. Był on napędzany turbiną Schaubergera, która wprowadzając powietrze w charakterystyczny ruch oscylacyjny powodowała uniesienie się obiektu w lewitacji Wykazywał on interesujące cechy – po uruchomieniu napędu zaczynał pulsująco świecić w kolorze niebiesko-zielonym, a później w kolorze „biało-srebrzystym” jak określił to sam konstruktor. Zespół naukowy Schaubergera był pewien, że przy takich parametrach istniejące w dysku przeciążenie zabije każdego pilota. Aby sprawdzić, jak jest one wielkie zainstalowano na pokładzie dysku urządzenie mające dokonać pomiaru. Jakież było zdziwienie naukowców, kiedy okazało się, że przeciążenie to ma wartość 0,5 g, a więc jest pół raza mniejsze od przyciągania ziemskiego!

schauberger model
Później prototyp rozwinięto i technologię z niego zastosowano w wehikule nazwanym Belluzzo-Schriever-Miethe Diskus, obiekcie mającym ponad 22 stopy wysokości. Mógł on przemieszczać się z prędkością ponad 2000km/h, planowano zwiększenie tej prędkości do 4000km/h. 1945 – osiągnięto przekroczono barierę 1300 mil na godzinę i wysokość 40 tysięcy stóp nad ziemią w mniej niż trzy minuty. Zanotowano, iż srebrzysty obiekt świecił chwilami niebiesko-zielonym światłem.
Jeden z prototypów uległ zniszczeniu w laboratorium na skutek nieuwagi naukowców, natomiast drugi przejęli amerykanie.

Dodatkowe info
* Wideo Technologia Nazistów

Rudolf Schriever – lotnik, konstruktor amator i oficer Luftwaffe zajmował się unowocześnianiem samolotów z innowacyjnymi rozwiązaniami. Głównym cele jego starań był pojazd, który potrafiłby pionowo startować.
1942 – powstaje tzw. „latający bączek” w fabrykach Heinkla w Eger. (przypominam że na tym etapie konstrukcyjnym projekt ten nie ma nic wspólnego z Bączkami Schaubergera choć koncepcja obu Panów była zbieżna). Pierwszy model był bezzałogowy i miał 1,8 metra wysokości. Przypominał śmigłowiec bez ogona z wirnikiem 12 łopat.

Flugelrad
1943 – Kolejne modele nazwano „Flugelrad” – czyli latające koło. Koncepcja maszyny opierała się na idei szybkiego obrotu – jak rzucanie Frisbee. Ta technika zapewniała stabilny, płynny lot dopóki osiągano wysoka prędkość obrotową dzięki silnikom zakładów BMW typu 109-003. Badania prowadzono w Pradze Czeskiej a dokładniej na lotnisku Praga-Kbely między sierpniem a wrześniem tegoż roku. Pojazd wzbił się na 1 metr wysokości i pokonał 300 metrów zanim twardo wylądował. To tutaj na prośbę o dalsze finansowanie badań cały projekt przejmuje SS.

Flugelrad II – 6 metrów średnicy i 2 metry wysokości. Miał kształt kształt krążka Frisbe z wypukłością na środku. (świadectwem tych wydarzeń znajdujemy w gazecie niemieckiej z lat 50 –tych gdzie opisuje to zdarzenie rzekomo świadek całego zajścia).

Fluelrad III
1944 – 7 metrów średnicy, kokpit na 2 osoby. Pojazd ma niestety również spore problemy z silnikiem. Zespół musiał się następnie przenieść do Wrocławia aby pomóć przy innym projekcie latających talerzy
Peenemunde
Pierwszy ośrodek rakietowy i poligon doświadczalny na świecie. Odludne miejsce- tj wyspa Uznam, otoczona z 3 stron morzem Bałtyckim , a z jednej rzeką Peene.
1936 – rozpoczęcie budowy kompleksu przez Korpus budowlany Organizacji Todta. Wybudowano laboratoria, warsztaty, itp..
1937 – Rozpoczęcie prac badawczych. To tutaj rozpoczęto Projekty V-1, V- 2 [s],

Richard Miethe
1942 – Dr Richard Miethe rozpoczyna pracę nad napędzanym turbinowo lekkim statkiem dyskoidalnym REC-17 w Penemunde. Niedługo dołączył do niego włoski naukowiec Giuseppe Beluzzo.
Powstaje program budowy latających talerzy Miethego tzw Projekt Haunebu. Inne nazwy to Kugenlblitz, czy Vril. Nazwa Haunebu nawiązuje do germańskiego „łańcucha wcieleń” oraz ariozoficznej koncepcji polarnego pochodzenia rasy aryjskiej.

Haunebu I – powstaje gładki zwarty dysk o śr. 9 metrów, na środku widoczna wypukła kabina. Wykorzystuje efekt Coandy– które nadawało siłę nośną pojazdu. [z] Model potrafi startować już pionowo.
– problemy z stabilnością lotu
– ciąg (moc) silnika
1943 – kiedy alianci po raz pierwszy odkrywają tajny Ośrodek badawczy Niemiec, decydują się na jego zniszczenie. Tzw. Operacja „Hydra” której celem było zbombardowanie Peenemunde skończyło się połowicznym sukcesem. Zniszczono głównie koszary i kwatery, natomiast linie i laboratoria ocalały.[d] Himler przejmuje całe przedsięwzięcie. Cała produkcja eksperymentalno-technologiczna zostaje przeniesiona do innych zakładów. To własnie Projekt Haunebu razem z Miethem zostaje przeniesiony do Wrocławia aby razem z pomocą Rudolfa Schrriever’a popchnąć prace do przodu. (własnie to pokazuje rozczłonkowanie technologicznego w III Rzeszy, ponieważ tych 2 panów, którzy próbowali robić ten sam de fakto projekt – choć używając innych pomysłów- nie mieli o sobie pojęcia).

Piloci do oblatywania prototypów latających talerzy
1934 – sformowano specjalny dywizjon rozpoznawczy, który podporządkowano niemieckiemu wywiadowi wojskowemu – Abwehrze. W ciągu kolejnych 10 lat dywizjon przeszedł szereg przekształceń. Kiedy Abwehra straciła zaufanie Hitlera jednostka została włączona do Luftwaffe.

02.1944 – powstaje jednostka specjalna pułk bombowy Kampfgeschwader 200 tj. KG200.(podlegający 5 Wydziałowi Lufftwaffe). Jego dowódcą został pułkownik Werner Baumbach – jeden z najbardziej doświadczonych pilotów bombowych Luftwaffe, a przy tym fanatyczny zwolennik Fuhrera. Pierwsza Eskadra KG 200 jako zadanie miała transport agentów wywiadu do i z krajów alianckich. Podzielona była na grupę bliskiego i dalekiego działania a rozkazy otrzymywała bezpośrednio od SD (Sicherheitsdienst). Eskadra ta działała wyłącznie w nocy, opierając się na talentach najlepszych w Luftwaffe oficerow-nawigatorów. Zadaniem Drugiej Eskadry KG 200 były misje specjalne, dalekie patrole rozpoznawcze (USA) itp. I własnie z drugiej eskadry 4 dywizjon tj. 4/KG200 zajmował się nową technologią lotniczą, z oblatywaniem prototypów włącznie. [a]

Projekt Thor
01.1942 – Powstaje projekt Thor – projekt badawczy zajmujący się alternatywnym sposobem napędów i budowy statków powietrznych III Rzeszy.

Projekt Chronos
08.1943 – Projekt Thor przemienia się w Projekt Chronos [f] Program „Chronos” był najtajniejszym programem ze wszystkich prowadzonych w III Rzeszy oraz posiadał najwyższy priorytet. W ramach tego programu skonstruowano urządzenie (generator elektrograwitacyjny „Dzwon”), które było elementem silnika antygrawitacyjnego (tzw. Thule) napędzającym statki powietrzne, a działające na zasadzie przeciwbieżnie wirujących mas z olbrzymią prędkością, najczęściej w formie dysków wypełnionych rtęcią.

[g]Dzwon (Die glocke)
Niezbędne urządzenie służące jako część jednostki napędowej. Był to podłużny cylinder jednej strony zakończony kopułą, zaś jego druga strona stanowiła okrągłą podstawę. Przed każdym startem do dzwonu wkładano jakiś pojemnik ze ściankami wykonanymi z ołowiu o grubości ok. 3 centymetrów. Pojemnik miał ok. 1-1,5 m długości. Znajdowała się w nim ciecz o konsystencji, która przypominała rzadką galaretę. Miała ona fioletowy, metaliczny kolor. Pojemniki z tą substancją oznaczano IRR SERUM 525. Substancja była złożona z tlenków toru i berytu. Podczas uruchamiania dzwonu pojawiało się wielkie promieniowanie na skutek, czego zginęło pięciu z siedmiu naukowców prowadzących eksperyment. Po tym wydarzeniu zaprzestano badań, jednak nie trwało to zbyt długo, ponieważ już miesiąc później zebrano nową ekipę badawczą i wznowiono badania. Od tej pory naukowcy przebywali ok.200 metrów od urządzenia w gumowych kombinezonach i hełmach z czerwonym iluminatorem na oczy. Zaczęto również badać reakcje organizmów żywych na zjawisko promieniowania. Umieszczano w pobliżu dzwonu płazy, owady, gryzonie, różnego rodzaju rośliny, ale także inne produkty takie jak: mleko, mięso, białko a nawet krew. We wszystkich wypadkach zauważono tworzenie się dziwnej formy krystalicznej. Natomiast w przypadku roślin zaobserwowano zanik chlorofilu. Rośliny po pięciu godzinach zaczęły szarzeć lub żółknąć, aby po tygodniu zamienić się w dziwną maź.

Antygrawitacja
Działa na zasadzie odwrotnego przebiegu spłaszczonej lemniskaty. Przeciwnie skierowane tarcze we wnętrzu statku kosmicznego wywoływały efekt dynama. Dzięki temu efektowi powstawało wokół statków kosmicznych pole zerowe, przy czym dochodziło do bezustannego wsysania się w owo pole. Statek byt pociągany w kierunku nadanym polu. Taki napęd powodował widoczne tylko z zewnątrz, nierównomierne ruchy zygzakowate, które nie byłyby jednak odczuwalne wewnątrz. We wnętrzach statków nie oddziaływały na pilotów żadne siły odśrodkowe, ponieważ statki posiadały własne pole grawitacyjne.

Rtęć
Napęd wykorzystywał jako paliwo zjonizowaną parę rtęci – plazmę. Wiadomo jest, że w związku z prowadzonymi badaniami Niemcy sprowadzili jej ponad kilkadziesiąt ton.
Haunebu był zestawem połączonych silnych elektromagnesów generatora Van de Graafa i rodzaj sferycznego dynama Marconiego zawierającego kulę wirującej rtęci. Urządzenie wytwarzało pole elektro-grawitacyjne i zostało nazwane „Tachyonatorem Thule”. Nad wynalazkiem tym pracował Hans Coler oraz von Franz Haid z zakładów Siemens – Schucker oraz labolatorium AEG Telefunken
Koniec lata 1944 – Schriever i Miethe przenoszą się do Pragi Czeskiej, aby od nowa rozpocząć projekt Haunebu, ponieważ linia frontu zmienia położenie i nadchodzą Rosjanie. W międzyczasie w Pradze zbudowano pod nieobecność Schriever’a Flugelrad IV. Jednak te prace zostały zawieszone a prototypy zniszczone [h](dwa prototypy Haunebu we Wrocławiu przejęli Rosjanie). Przeniesiono projekt do podziemnej fabryki w Górach Harcu gdzie znajdują się tam zakłady Mittelwerke w Nordhausen. (dokładniej w Kahla – kompleksie Nordhausen). To właśnie w tym Zakładzie budowano V-2.

1944 (Zima) – Powstaje Haunebu III. Wykorzystano do jego budowy materiał tzw. Luftschwamm (powietrzna gąbką).images
Jest to spiek aluminiowo-magnezowy, bardzo porowaty, odkryty w 1935 roku zwany imperium. Stop odporny na ekstremalnie wysokie temperatury, przyczym poddane ich działaniu zmienia kolor!. Powstał tylko jeden prototyp. Wykonał on 19 lotów podczas których testowano jego właściwości w czasie lotu. Mógł on pomieścić w swoim wnętrzu aż 32 ludzi i rozwijać prędkość10 Machów (ok. 12000 km/h)!
Haunebu-III
Obrazek

Haunebu IV – śr. 15 metrów, wykorzystujący 12 silników.
14.02.1945 – Haunebu V – pierwszy przelot testowy, posiadający 4 silniki, oraz mniejsze gabaryty kosztem zwrotności. Potwierdza to świadek owego lotu w szwajcarskiej gazecie, gdzie opisuje że działo się to w Fabryce Kahla w Turyngii. Poniżej 3 min wznoszenia pojazd wzniósł się na wysokość 12 tyś metrów!, przy złej pogodzie.
17.04.1945 – Miethe zgłosił Hitlerowi:
„Dziś pod moim kierunkiem i w obecności 3 oficerów Luftwaffe V-7 został przetestowany na niebie nad Bałtykiem”.

Dowody
Sprawa zaawansowanej technologii ujrzała światło dzienne od kiedy to Sir Roy Feddon, szef tajnego niemieckiego instytutu techniki, pracującego dla szczebla ministerstwa zajmującego się produkcją pojazdów latających, w 1945 roku oświadczył:
„(…) Widziałem część z projektów i całe linie produkcyjne… Gdyby Niemcy upadły kilka miesięcy później, sprzęt ten spowodowałby odwrócenie szali zwycięstwa…”

1956 – Kapitan Ruppelt, szef Amerykańskich Sił Powietrznych powiedział:
„Kiedy skończyła się II Wojna Światowa, Niemcy posiadali szereg różnego rodzaju pojazdów w kształcie koła i elipsy, oraz zupełnie nowe pojazdy w trakcie dopracowywania. Mimo faktu, iż dowództwo zajmowało się wtedy dopiero fazą wstępną, były to jedyne osoby, które wiedziały i mogły odróżnić te obiekty od prawdziwych, o których mówili świadkowie, którzy zobaczyli UFO…”
Pewnego rodzaju potwierdzeniem była wypowiedź agenta CIA Virgila Armstronga:
„Wiemy, iż we wczesnych latach wojny Alianci nie wierzyli w zaawansowaną broń, dopóki informacji nie dostarczył im nasz wywiad, który po natknięciu się na szczegóły tych projektów zaczął intensywne prace w tym kierunku. Wtedy to projekty zostały uznane za prawdę, kilka lat później bronią grawitacyjną dysponowały już nie tylko Niemcy…”

13.12.1944 roku „Centrala Główna Alianckich Sił Ekspedycyjnych informowała, – Nowa niemiecka broń zrobi przerażające wrażenie na wschodnim froncie – Pilot Amerykańskich Sił Lotniczych doniósł, iż podczas lotu zwiadowczego zauważył srebrne, okrągłe obiekty na niemieckim niebie. Kule znajdowały się w gromadzie lub poruszały się same. Bywały momenty, kiedy to stawały się półprzeźroczyste…”.

14 grudzień 1944 roku – gazeta New York Times pisze (zgłosił to dzien wcześniej niejaki Rogers który oświadczył: Tajemnicza rozświetlona kula jest najnowszą powietrzna bronią bojową III Rzeszy”) w jednym z artykułów: „Tajemnicza latająca kula nową bronią Niemiec.” że z terytorium Rzeszy startują okrągłe, pozbawione skrzydeł pojazdy: „Pojawiają się pojedynczo lub w formacjach. Niektóre są metaliczne, inne wydają się przezroczyste, pozbawione skrzydeł i okrągłe” – relacjonujący pilot, który widział te spodki w okolicach gór sowich.

22.12.1944 – Podobne zdarzenie (a było ich dość sporo) zostało zgłoszone przez pilota weterana z 415 Nocnej Eskadry Lotniczej. Znajdował się wówczas na misji zwiadowczej nad Hagenau. Był roku, godzina 6 rano. Podczas gdy leciał na wysokości 1000 stóp, pilot i operator radaru zauważyli dwa obiekty za ogonem samolotu. Tajemnicze obiekty świeciły pomarańczowym światłem i co pewien czas zbliżały się bliżej samolotu. Pilot wszedł w ostrą beczkę, obiekty mimo to poleciały tuż za nim. Przez dwie minuty tajemnicze pojazdy podkradały się za pilotem, w wyniku czego musiał on wykonywać klasyczne manewry obronne, gdy nagle po chwili zniknęły…

Wyjaśnianie sytuacji, która zaszła było nie lada problemem dla wojskowych. W żadnym z przypadków piloci nie atakowali tych obiektów, nie byli także przez nie zaatakowani. Nazwano je „Foo Fighters”. Do tej pory (oficjalnie) nie zostały te zdarzenia w jakikolwiek wyjaśnione. Było jednak pewne, iż nie była to technologia Aliantów – i to był jeden z najpoważniejszych problemów dla dowódców.

19.02.1945 roku nad Pragą wiele ludzi zgłaszało informacje o niezidentyfikowanym obiekcie na niebie. Jak później stwierdzono, mógł on mieć ponad 50 metrów średnicy.

15.08.1945 (oraz 03.1946) – Rozkaz wydany przez Trumana, zrealizowany przez stanowy komitet Marynarki wojennej autoryzował zabranie niemieckich materiałów,, które doprowadziły do eksperymentów z zaawansowaną technologią III Rzeszy.

30.03.1950 gazeta „Der Spiegel” w artykule „Untertassen-Flieger Kombination” zamieszcza informacje o Rudolphie Schrieverze. Oświadczył , iż pracował pod Pragą w składzie małej ekipy, której celem było opracowanie nowego typu spodka latającego.
„… Rudolph Schriever, który twierdzi, że inżynierowie z całego świata od początku lat 40-tych prowadzili badania nad spodkami latającymi, planuje zbudować taką maszynę dla Stanów Zjednoczonych w czasie od 6 do 9 miesięcy. 40-letni absolwent Uniwersytetu w Pradze dodaje, iż zrobił kopię dokumentacji maszyny, którą nazywa latającym dyskiem. Udało mu się to przed upadkiem Niemiec, albowiem później dokumenty mogłyby ulec skonfiskowaniu. Twierdzi, iż maszyna może rozpędzić się do prędkości bliskiej 2600 mil na godzinę…”

Część z materiałów Rudolpha trafiła do mediów. Na dokumentach znajdowały się rysunki potężnych spodków latających, a także całe serie dokumentacji technicznej, które niestety były niekompletne. Schriever zmarł pod koniec lat 50-tych.

Badacz Bill Rose zajmujący się tą sprawą odkrył, iż Schriever pracował z innymi naukowcami, jak Klaus Habermohl oraz Giuseppe Belluzo (włoski inżynier), a także z dr Walter Miethe. Badania Rose wykazały, iż Miethe był dyrektorem programu pojazdów grawitacyjnych w dwóch ośrodkach poza Pragą. Znamy trochę więcej szczegółów nt. pracy dr Waltera, jednakże nie znamy dokładnych informacji nt. Wernhera von Brauna, który był od 1933 roku jego fotografem.

Obecnie jesteśmy pewni, iż przynajmniej jeden z naukowców, którym był m.in. Viktor Schauberger był zaangażowany w produkcję latających dysków. Przyleciał do Pragi w roku 1945 – jak przyznawał Schriever. Jego początkowe eksperymenty związane były z lewitacją. Urodzony w 1885 roku, Schauberger interesował się w szczególności naturą. Początkowo jako wybitny nauczyciel, później jako badacz poznawał we własnym zakresie naturalny mechanizm wymiany energii na Ziemi.

1968 r dwóch zaprzyjaźnionych kalifornijskich przemysłowców było świadkami lądowania UFO. Oznajmili potem zgodnie, że ubrani w skafandry pasażerowie dziwnego pojazdu porozumiewali się ze sobą najczystszą niemczyzną… Reakcja rządu była natychmiastowa. Obydwaj mężczyźni zostali zatrzymani i chociaż badania lekarskie potwierdzały, że ich zdrowie psychiczne nie budzi żadnych zastrzeżeń, zostali na wiele lat umieszczeni w szpitalu psychiatrycznym o zaostrzonym rygorze. Kiedy stamtąd wyszli, byli już tylko wrakami ludzi.

1956 – w gazecie „Da Neue Zeitalter” czytamy:
„Viktor Schauberger był wynalazcą i konstruktorem nowego rodzaju napędu, implozji, która używając jedynie powietrza i wody generuje światło, ciepło i energię ruchu„.

18.11.1954 roku dla gazety „Tages Anzeiger” przeprowadzono wywiad z George Klein’em. stwierdził, iż 14 lutego 1945 roku był świadkiem zdarzenia, kiedy potężny dysk osiągnął niebywałą prędkość i niesamowitą wysokość w kilka chwil… W tym wywiadzie Klein dostarczył także wiele nieznanych faktów dotyczących rakiety V-2, a także informacje gdzie ukrywał się Wernher von Braun. Klein dodał, iż stabilność spodka była oparta o wskazania żyroskopu…

1993 – Powyższa tematyka tj. dyskoidalne konstrukcje o napędzie antygrawitacyjnym zastosowane już w hitlerowskich Niemczech zaczęła być znana za sprawą filmu Gerd’a Burde’a opisujący całą listę niemieckich dyskoplanów serii Haunebu i RFZ

Przypisy. (nie są uporządkowane bo i materiały dopisywałem z biegiem czasu i nadal to robię)
q – https://ripsonar.wordpress.com/2013/04/ ... -i-hitler/
[1] W.O. Shumann to własnie ten fizyk Winfried Otto Schumann znany m.in z częstotliwości Schumanna! Czyż teraz jego pomysły i odkrycia nabierają nowego sensu?
[2] Najnowsze badania wskazują, że urządzenie, które zaprojektował profesor Schaubereger, a które napędzane specjalną turbiną wodną po uruchomieniu nie potrzebowało już żadnej zewnętrznej energii, faktycznie jest możliwe do skonstruowania. Ma to cechy „perpeetum mobile” i tak jest faktycznie. (O. Alexandersson „Living Water – Viktor Schauberger and the secrets of natural energy”. Wyd. Gateway Books, 1990).
[3] http://pl.wikipedia.org/wiki/Arado_Flugzeugwerke
[a] – http://blogbiszopa.pl/2012/01/tajna-jed ... luftwaffe/”>http://blogbiszopa.pl/2012/01/tajna-jednostka-luftwaffe
[s] Udoskonalona wersja rakiety V-1. Miała być ona zupełnie nowym obiektem wojskowym. Jej transkontynentalna działalność mogła pogrzebać losy nie spodziewających się niczego rosyjskich obywateli, czy żyjących wówczas w dostatku Amerykanów. Rakieta mogła podróżować z prędkością przekraczającą 5-krotnie prędkość dźwięku, jedna była zdolna wysadzić dzielnicę średniego miasta.
[d] Profesor J.Hurtak widział dokumenty z Projekt Spinaczdzięki admirałowi marynarki Dulla Ferney’a który je sprowadził.Jedno z owych dokumentów opisuje budowę pierwszego kosmicznego miasta na Ziemi zwane Peenemunde i sprowadzenie tam najlepszych ekspertów naukowych i technicznych na świecie. Przewodzić temu miał być Dr. Wernere von Braun co doprowadziło jak wiemy umieszczenie człowieka na księżycu.
[z] Efekt Coandy to efekt aerodynamiczny, gdzie szybkość substancji lub gazu utrzymuje się w „kupie” przy określonej sile ruchu tych substancji/gazów. To tak jak przy nalewaniu soku do szklanki. Słabe przechylenie prowadzi do lania soku po kartonie, a nie do szklanki…proste
[f] Wspomina o tym sam Schriever w 1952 roku, ale wspomina że sporo udało się jednak planów i rysunków uratować. Również wspomina że SS nagrało 1 film z próbnego lotu Haunebu.
[g] Po kapitulacji III Rzeszy w Berlinie rozpoczęła dochodzenie komórka NKWD zajmująca się przesłuchiwaniem jeńców oraz oficerów niemieckich mających związek z tajnymi technologiami składowanymi na Dolnym Śląsku, której przewodzili płk. Władysław Szymański i gen. Jakub Prawin. Dokumenty ze śledztwa spisywano bez pomocy tłumacza i maszynistki, a następnie przesyłano specjalnym kanałem do Bieruta. A wszystko dlatego, że przesłuchania dotyczyły jak określił to jeden z badanych SS Jakob Sporrenberg „najtajniejszego projektu III Rzeszy”. Nosił on nazwę CHRONOS, którego centralnym elementem było urządzenie o nazwie Die Golcke (Dzwon).
[h] Jak daleko Niemcy byli posunięci w badaniach nad fizyką antygrawitacji niech świadczy fakt ukazania się w Niemczech pierwszej pracy na ten temat „O grawitacji, wirach i falach w poruszających się ośrodkach” już w 1931 roku (O.C. Hilgenberg „Uber Gravitation, Tromben und Wellen in bewegten Medien”, 1931).

Ripsonar



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 26 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group