Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 05 cze 2020, 15:42

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 83 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
Post: 12 gru 2009, 14:09 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 maja 2009, 18:47
Posty: 705
Lokalizacja: 3miasto
Płeć: mężczyzna
Widzę, że już kilka razy nieśmiało zaiskrzyło w tej kwestii, więc zakładam temat :)
GRANIE W GRY jak to niektórzy mawiają.
Jestem byłym graczem hardkorowym. Grałem od najmłodszych lat, startowałem na Commodore (około roku 1985), później był ZX Spectrum, Amiga, po drodze systemy konsolowe (Nintendo), m.in. "Pong", oraz handheldy ("Donkey Kong" od Nintendo, i mnóstwo innych). Swoją giercową przygodę zakończyłem mając PSP (slim) i PS2. Rozstałem się nagle, bez żalu (no, prawie...), sprzedajać ze trzydzieści kilo gazet o graniu. Dlaczego? Dlatego że dokonałem przewartościowania priorytetów, oraz urodziła nam się córka, i jakoś tak ogólnie...
Kilka moich luźnych spostrzeżeń: często na tematy gier wypowiadają się ludzie, którzy mają o tym znikome pojęcie, na przykład znają (widzieli) "Diablo", czy inną "GTA" gangsterkę, a nie widzieli gier muzyczno - rytmicznych jak np. "Amplitude" (PS2, PO_LE_CAM !!! !!! !!!). Że o "Shadow Of The Colossus" nie wspomnę - jako o grze wyciskającej łzy. Często ludzie mówią, że "gry są dla dzieci, za stary jesteś...". Krótko odpowiem: g*wno prawda. Często słyszę w mediach szum "zabił, bo grał w GTA"... No cóż... Odpowiem kolokwialnie: witki opadają. Pełne histeryzowanie, coś jak Cottontail dziękująca mi za wpędzanie ją w narkomanię :lol: :lol: :lol:
Często w grach przewijają się motywy dotyczące tajnych stowarzyszeń, dziwnych, krwawych rytuałów ("Silent Hill"), oraz multikoropracji militarno - medyczno - biotechnologicznych ("Resident Evil"). UbiSoft np. w swych produkcjach dotyka tematu tajnych militarnych stowarzyszeń ponadpaństwowych... Można by tak długo. Tzw. teorie spiskowe to w grach chleb powszedni, twórcy często przemycają te motywy do fabuły. Nie brak też motywów odwiedzin gości z kosmosu, pozostawionych przez nich artefaktów, oraz starożytnej wiedzy ("Jak & Daxter")
Moi faworyci:
BURNOUT 2: Point Of Impact (ścigałka arcade, PS2),
WIPEOUT Pulse (ścigałka statkami + bronie, PSP), oraz WIPEOUT
RESIDENT EVIL 4 (survival horror - strzelanka, PS2),
AMPLITUDE (muzyczno - rytmiczna, PS2),
JAK & DAXTER seria 1, 2, i 3 (przygodówka, PS2),
RATCHET & CLANK 1, 2, 3 (przygodówko - strzelanka, PS2),
DAXTER (przygodówka, PSP),
LUMINES (logiczna, PS2 i PSP),
MUSIC GENERATOR (wiadomo, PS2)
...
Zapraszam do dyskusji, jak coś mi się przypomni to dopiszę (moja mała drze się strasznie, odstawiliśmy jej smoczka... :bangheadwall: )

_________________
To my dajemy im władzę. Ich pożywieniem są nasze negatywne myśli, emocje, żądze, lęki. Demaskujcie ich, ale nie walczcie z nimi. Przebaczcie im, a potem przesyłajcie światło i miłość. Miłości nikt się nie oprze, bo nikt nie wynalazł broni przeciwko bezwarunkowej miłości.
Wszyscy wyszliśmy z tej samej Iskry Monadycznej i wszyscy do niej wrócimy. „In lak’ech, ala ken” – „JA jestem w TOBIE, tak jak TY jesteś we MNIE”.

Hanna Kotwicka
http://www.maya.net.pl



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 12 gru 2009, 14:09 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 12 gru 2009, 14:46 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 wrz 2009, 17:32
Posty: 254
Lokalizacja: Iquitos, Mazury
Płeć: mężczyzna
Wychowałem się na Commodorcu 64/128. To były najlepsze czasy gier komputerowych według mojej skromnej opinii. To były prawdziwe przygody, gdzie wyobraźnia musiała odgrywać kluczową rolę. Kiedy gry nie miały powalającej grafiki i nie były tak skomplikowane jak obecnie - sam sobie dopowiadałem historię i całą otoczkę. Pamiętam doskonale jak przychodzili do mnie przyjaciele i przykładowo graliśmy w Test Drive (wyścigi), to wyobrażaliśmy sobie, że wszyscy siedzimy w samochodzie albo kiedy graliśmy w Exploding Fist II (historia wędrującego karateki - jedna z najlepszych gier w historii) to naprawdę przeżywaliśmy akcję danej gry. Zlepek pikseli, który składał się na głównego bohatera był czymś więcej - nadawaliśmy mu głębsze cechy, które pozytywnie wpływały na przyjemność (tzw. miodek) płynący z rozgrywki.

Zresztą wówczas wydawane gry miały wprost zabójczą otoczkę promocyjną. Produkcje fabularne (np. przygodówki tekstowe) pojawiały się w dużych pudełkach, gdzie oprócz dysków z grą były przeróżne mapy, tajne dokumenty, papirusy z zaklęciami i artefakty (np. magiczny kamień, który świecił w nocy - kładłem go na monitor, wyłączałem światło i on nadawał grze mocy, a specyficzny klimat otaczał cały mój pokój). Albo wydanie gry Barbarian hehe duże pudełko, a w nim strój barbarzyńcy oraz mały plastikowy miecz - ehh łezka w oku się kręci...

Potem były czasy Amigi, które wspominam bardzo miło. Do dziś zapraszam znajomych raz lub dwa razy do roku na turniej w Sensible World of Soccer rozgrywany na oryginalnych Amigach. Atmosfera jest nieziemska, a dżojstiki przenoszą się do czwartego wymiaru :) Oto stronka turnieju jakby ktoś się odważył ją przejrzeć :) http://bema-cup.prv.pl/ :mrgreen:

Powiem szczerze, że przygody z grami komputerowymi i konsolowymi trwały nadal i były również magiczne, ale głównie za sprawą żywych ludzi, przyjaciół, z którymi urządzaliśmy sobie rozrywkowe sesje przy niektórych nieśmiertelnych tytułach. Choć wg mnie najlepsze czasy gier wideo zakończyły się na Commodorku i Amidze. O tym okresie mógłbym rozprawiać godzinami...

A co do symboliki i motywów poruszanych na tym forum - było i jest ich w grach mnóstwo. Przykładowo w GTA 4 na PS3 można spotkać się z symboliką reptiliańską i jest wiele nawiązań do gadów. Przykładowo potrącisz kogoś na ulicy i słyszysz: You reptilian scumbag :) Albo gdzieniegdzie spotykasz nawiedzonych lumpów lub księży, którzy wykrzykują na ulicy, że gady przeniknęły już do kół rządowych i chcą opanować naszą planetę (zauważyłem też, że w wersji pecetowej usunęli te postacie, ciekawe dlaczego).

Ogólnie sens mojego posta jest taki: Commodore i Amiga RULEZ ! :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 gru 2009, 15:17 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 maja 2009, 18:47
Posty: 705
Lokalizacja: 3miasto
Płeć: mężczyzna
Toe Negro PhD pisze:
(...)

O jaaa! A myślałem, że tylko ja jestem zakurzonym, oklejonym pajęczynami oldschoolowcem... Ośmiu bitów czar nigdy nie umrze!

_________________
To my dajemy im władzę. Ich pożywieniem są nasze negatywne myśli, emocje, żądze, lęki. Demaskujcie ich, ale nie walczcie z nimi. Przebaczcie im, a potem przesyłajcie światło i miłość. Miłości nikt się nie oprze, bo nikt nie wynalazł broni przeciwko bezwarunkowej miłości.
Wszyscy wyszliśmy z tej samej Iskry Monadycznej i wszyscy do niej wrócimy. „In lak’ech, ala ken” – „JA jestem w TOBIE, tak jak TY jesteś we MNIE”.

Hanna Kotwicka
http://www.maya.net.pl



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 gru 2009, 15:36 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2009, 21:44
Posty: 808
Lokalizacja: NRW
Płeć: kobieta
Jako dziecko nie gralam prawie wcale. Czasem u kolezanek, ale jakos mnie to nie interesowalo w takim stopniu jak innych. Na ktores tam urodziny dostalam konsole SEGA, ale lezala zakurzona. Dopiero kiedy skonczylam 12 lat zainteresowalam sie Nintendo 64 i poprosilam mame zeby mi takowe sprezentowala. Do dzis mam sentyment na mysl o Mario 64 (i Bowserze - wielkim smoku, a jakze, reptilianie pozdrawiaja :D) po tym jak w 2 miesiace udalo mi sie uratowac te glupia ksiezniczke Peach. Potem gralam tez w PS, Tomb Raider itp, tylko szkoda mi bylo tych tygrysow, wezy i malp ktore trzeba bylo zabijac biegajac po dzungli, dlatego najczesciej po prostu lazilam po domu Lary i cwiczylam. Calej gry nigdy nie przeszlam. Dzis juz w nic nie gram. Nie chciala bym sie wciagnac w jakas przygodowke i godzinami przesiadywac wypelniajac misje zeby mi potem nie bylo trudno przestac :)

_________________
Go to work, send your kids to school
Follow fashion, act normal
Save for your old age, obey the law
Walk on the pavement, watch T.V.
Repeat after me: I am free



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 gru 2009, 16:04 
To wszystko mnie ominęło :D poza (łącznie) kilkoma dniami z życia, które "przegrałem" w gry komputerowej ale nie żałuję.

W sumie to jedynie gry "wyścigówki" robią na mnie jeszcze jakieś wrażenie (ale nie mam dostępu, sam też nie mam bo nie chcę, więc aktualnie nie gram), gdyż niestety lubię jeździć (& trochę po-pir...ć :so: ) a nie lubię płacić sowitych mandatów :lol: 8-)



Na górę
   
 
 
Post: 12 gru 2009, 16:19 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2009, 11:51
Posty: 980
Płeć: mężczyzna
No ja także raczej oldschoolowe 8 i 16bit na których się wychowywałem, a od wielu lat w nic nie gram po prostu znudziło mi się to :? czasem zagram w coś raz na kilka miesięcy, nawet kiedyś jakieś 2 lata temu kupiłem sobie specjalnie konsole aby potem po miesiącu ją ponownie sprzedać :?

Z gier podoba mi się bardzo seria Myst, nie wiem czy ktoś kojarzy tę serię. Generalnie gry te polegają na eksplorowaniu ciekawych światów rozlokowanych w różnych miejscach wszechświata. Jest to gra bez agresji etc polegająca na badaniu i rozwiązywaniu zagadki dawnej cywilizacji D'ni która to nauczyła się pisać księgi w taki sposób aby stawały się portalami łączącymi różne światy ze sobą. Gra jest świetna właśnie za swój klimat przedstawiania różnorakich światów do eksploracji do tego z bardzo fajną muzą wpływającą na klimat odwiedzanych miejsc. Pozycja dla kogoś kto chce się oderwać od konwencjonalnych gier i po prostu wyruszyć w podróż do innych światów ;)

Myst III: Exile: http://www.youtube.com/watch?v=HAShllUlEK0
Myst URU: http://www.youtube.com/watch?v=cjVcJ0gdSCM
Myst IV: Revelation: http://www.youtube.com/watch?v=mzx68FUuowk
Myst V: End of Ages: http://www.youtube.com/watch?v=zQfbqLTkcs8

a tu przykład jak taką grę można wykorzystać w nauce dzieci w szkołach :)
http://www.youtube.com/watch?v=X5xFMmK5Ujs

_________________
W jedności siła nie w budowanych murach
Wszystko ma swoją głębię
Zdolność do dziwienia się jest początkiem do mądrości
Prawa jednego człowieka kończą się tam, gdzie zaczynają się prawa drugiej osoby.
Na każdym człowieku spływa odpowiedzialność za cały świat!
--> http://zakazaneowoce.pl
:jabłko:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 gru 2009, 16:25 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 maja 2009, 22:04
Posty: 316
Płeć: mężczyzna
Ja bardzo lubię serię Myst :) Co do gier, to już nie gram tak jak dawniej we wszystko jak leci, właściwie szukam tylko tytułów, które zbliżone są do filmów i można się bardzo wczuć, nawet wzruszać, jak na przykład w grach serii Final Fantasy. FF XIII już niedługo :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 gru 2009, 17:13 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 wrz 2009, 17:32
Posty: 254
Lokalizacja: Iquitos, Mazury
Płeć: mężczyzna
bobik pisze:
fascynujące historie....tylko czym to się różni od częstego imprezowania,oglądania TV i Tańców z gwiazdami,seriali typu Tylko Miłość,śledzenia meczów piłkarskich,ect,ect....ten cały Entertainment ma nas odciągnąć od istotnych rzeczy,a ci NWO-wcy w tym czasie przeforsują sobie co będą chcieli...no chyba to forum to właśnie miało uświadamiać...zawsze każdy chwali swoje uzależnienia i ich broni,że głupie seriale to ogłupiające dno ale od moich gier komputerowych to się odwal bo to wyjątkowa rozrywka....rząd chce nas wykorzystać ale Harry Potter jest super,tyle w nim podtekstów...TVN nas oszukuje ale seriale na AXN są zajebiste....Lady GaGa to plastikowa tandeta a Tupac Shakur to dopiero gość i pewnie zajebany przez iluminatów....

czy Wy naprawde nie widzicie że ten cały żydowski popkulturowy cyrk ma coś dla każdego z Was i na każdą okazje...

i zeby nie było, ja też kiedyś dużo grywałem i wiem jakie to jest wciągające i im oto chodzi...a przy tym fascynacja najnowszymi kartami graficznymi ,procesorami...człowiek ciągle ma w głowie jak rozbudować kompa ,jak zdobyć na to kase itp itd...



Trochę dystansu do rzeczywistości :) Gry komputerowe to ciekawa rozrywka, dzisiaj to z reguły popkulturowa tandeta, ale kiedyś ( lata 80-te i początek lat 90-tych) była w tym magia, inny wymiar. Spójrz na to z prostej strony: Rodzisz się na planecie - jednej z miliarda miliardów sekstylionów w lokalnym, obserwowanym Wszechświecie, następnie ta kropeczka znajduje się w niekończących się miliardach układów słonecznych zawartych w nieskończonych miliardach galaktyk, które tworzą niesamowitą matryce miliardów gromad galaktyk. Obecnie wiek Wszechświata szacuje się na około 18 mld lat - przez ten czas każdy z nas istniał już prawdopodobnie w wielu światach, w tym w wielu przypadkach liczne były również te ziemskie. No więc pojawiasz się na planecie o nazwie Ziemia. Jesteś nieśmiertelną świadomością, a wyżej duszą pakującą się do ciałego ciałka fizycznego w celu ZABAWY-GRY - kreujesz własną postać w najbardziej realistycznej grze RPG w historii Uniwersum. Sam grasz, bo wziąłeś grę zupełnie serio, bo i wszyscy naokoło tak robią. Napotykasz innych graczy, podróżników, poszukiwaczy przygód - zaprzyjaźniacie się i próbujecie rozwikłać zagadkę zwaną podstawowym budulcem rzeczywistości, która nie jest wcale taką trudną zagadką :)

Dlatego czym bylibyśmy bez ciemnej strony, bez negatywnej polarności ? Nie wynieślibyśmy tych wszystkich lekcji żyjąc od początku w EDEN-ie, całkowicie pozytywnym RAJ-u. Czyż wielką przygodą nie jest odkrywanie, że w istocie żyjemy w nieskończonym Wszechświecie, który tętni życiem - są frakcje pozytywne i negatywne. Pora zrozumieć, że jesteśmy na planecie objętej okupacją tak sprytną, że wielu jej niedostrzega. Elity/Kasty królewskie budowały więc konsekwentnie od tysiącleci system, aby uporządkować, usystematyzować ludzi. Jeśli jesteś słaby emocjonalnie wpadasz w schemat systemu (praca-dom-impreza-praca-dom-praca-impreza itd.) owszem szkoda. Jednak jeśli jesteś mocny, wierzysz w siebie i masz swoją pasję i poświęcasz się jej całym sobą to łatwo przełamiesz ten system i zyskasz osobistą wolność bez konieczności robienia czegoś z musu, ale praca będzie twą pasją i rozwojem jednocześnie.

Narzekaniem, pesymizmem i negatywnymi ładunkami myślowymi jedynie umacniasz to, co tak bardzo demonizujesz (NWO itp.). Oczywiście trzeba obnażać manipulacyjną agendę, ale najważniejsza jest zmiana w nas samych. Aby ludzie zjednoczyli się w pasji, pokoju i równowadze i rozsadzili ten system od środka zwyczajnym człowieczeństwem, ale tym prawdziwym, głębiej osadzoną tożsamością. Istoty, które za pomocą tajnych stowarzyszeń i teatru politycznego tworzą system industrialno-cywilizacyjny nie mogą do końca zrozumieć ludzi. Oni kopiują to, co sami znają i jest dla nich całkowicie normalne - czyt. podstawami jest hierarchia władzy i podbój. Łatwo się od tego uwolnić, wystarczy tylko upłynnić EGO zdać sobie sprawę ze swojej nieskończoności i dawać do przodu :)

Co do tematu mój Commodorzec przetrwał do dziś w niemal doskonałym stanie.
Moje ulubione tytuły (Sonial13 może będziesz kojarzył niektóre z nich):

Commodore

Rubicon
seria Turrican
Exploding Fist I i II
Cobra
Green Berets
Micoprose Soccer
5 A Side Football
Giana Sisters
Postman Pat
Dragon Ninja
Last Ninja 2
Narco Police
Murder on the Missisipi (genialna gra detektywistyczna mój no.1)
Wonder Boy
Usagi Oimbo
Cała seria International Karate

PLUS WIELE WIELE INNYCH

Amiga
też wiele tytułów, ale najlepsza to zdecydowanie Sensible World of Soccer :)

Stare czasy; obecnie właściwie nie kręcą mnie już gry komputerowe. Pochłonęła mnie pasja badania świadomości, roślin słowiańskich i amazońskich. Granie na komputerze zamieniłem na granie na instrumentach, ponieważ jestem też muzykiem :)

POZDRAWIAM i raz jeszcze
dystans do rzeczywistości
i płynne EGO
polecam !



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 gru 2009, 19:14 
Salutos Amigos!

Spędziłem przed Atari i Amigą wiele godzin. Pamiętam z tamtych czasów że każda gra smakowała o wiele lepiej gdy grało sie w towarzystwie.

Pewnego dnia po prostu przestałem - gra za oknem okazała się na tyle fascynująca że odciągnęła mnie od ekranu raz na zawsze - o wiele lepsze tekstury, dowolność scenariusza który sami piszemy, brak wielu żyć nadaje grze niepowtarzalną atmosferę...

Właściwie to powinienem się przyznać że owo oderwanie było dość mocno związane z miłością :bangheadwall:

Być może z tym co Dan Winter nazywa błogością...

Ciekawe jest że Winter twierdzi iż nie powinniśmy karcić dzieci za to że eksperymentują z narkotykami, czy zabawiają się w wiszenie pod mostem po którym przejeżdża pociąg - one po prostu podświadomie wyczuwają że mają dwie drogi - zginąć albo pozwolić swojemu DNA spełnić swoją rolę i implodować.

A wracając do gier - jako rodzic musiałem ostatnio przemyśleć temat i zupełnie świadomie pozwalam dzieciom na granie, czasem nawet w głupie strzelanki - muszą mieć jakąś odskocznię od wypraw do lasu, palenia ognisk i jednoczesnych wykładów na temat historii naszej galaktyki :king:

pozdrawiam


p.s. Toe i Sonia widzę że przeszliśmy to samo szkolenie :hejka:



Na górę
   
 
 
Post: 12 gru 2009, 20:05 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 lis 2009, 20:04
Posty: 536
Lokalizacja: Częstochowa
Płeć: mężczyzna
Ile to lat temu było jak się grywało w przeboje z amigi? Nieśmiertelne hity z nes czy właśnie amigi zawsze się miło wspomina.
Grałem niegdyś bardzo wiele. W okresie szczytu popularnoiści diablo 2 byłem wręcz uzależniony. Jednak później zaczęło mnie ciągnąć w gry z lepszą fabułą, wymagające myślenia. I tak poszły Baldurs Gate, Neverwinter, Icewind Dale, Planescape Torment, Herosy i kilka innych tytułów w które sporo się nagrałem.
Obecnie nie bardzo mam na to czas, a jak już to za mało by się zgłębiać w wymagające gry fabularne. Ostatnia gra w jaką grałem sporo to nasz wiedźmin. Świetna produkcja warta uwagi(zwłaszcza dla fanów Sapkowskiego). Ostatnio też kilka razy zdarza mi się odstresować przy najnowszym devil may cry.....
Do gier trzeba z dystansem podchodzić. Jak ktoś jest psycholem to i tak zabije. Gra mu nie potrzebna do tego.

_________________
Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 gru 2009, 22:22 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 maja 2009, 18:47
Posty: 705
Lokalizacja: 3miasto
Płeć: mężczyzna
Ufff, mała poszła spać (ciekawe na ile czasu :x )...
ZAPOMNIAŁEM o TEKKENie. Faworyci: Jin Kazama, ewentualnie Devil Jin, ewentualnie Hwoarang, ewentualnie Marshall Law (czy ktoś zwrócił uwagę na spiskowe imię i nazwisko???)
A z ośmiu bitów kocham Bruce Lee, Moon Patrol, Jet Pac, JUMPING JACK (RULEZZZ!!!), ... eee zapomniałem co jeszcze :lol:
Amiga (i C=): BlockOut (trójwymiarowy Tetris, zna ktoś?), North & South, wszystkie Pinball'e - rulezzz (mam je w *EXE - pisać na PM)... Ufff, łezka się w oku kręci...

King Of Iron Fist Tournament :twisted: :twisted: :twisted:

_________________
To my dajemy im władzę. Ich pożywieniem są nasze negatywne myśli, emocje, żądze, lęki. Demaskujcie ich, ale nie walczcie z nimi. Przebaczcie im, a potem przesyłajcie światło i miłość. Miłości nikt się nie oprze, bo nikt nie wynalazł broni przeciwko bezwarunkowej miłości.
Wszyscy wyszliśmy z tej samej Iskry Monadycznej i wszyscy do niej wrócimy. „In lak’ech, ala ken” – „JA jestem w TOBIE, tak jak TY jesteś we MNIE”.

Hanna Kotwicka
http://www.maya.net.pl



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 gru 2009, 23:11 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 cze 2009, 19:25
Posty: 787
Lokalizacja: Sopot
Płeć: mężczyzna
Ja swoją gierową karierę zacząłem dopiero gdzieś w połowie lat 90tych od konsoli Pegasus, potem PSX - na początku głównie przyglądałem się jak gra mój kolega - to ciekawe, ale w tamtych czasam mogłem siedzieć dosłownie godzinami wpatrując się w ekran, kiedy kolega, który nie miał kiedy jeść i spać (zajęty graniem ;)) męczył pada ;) W któreś wakacje przesiedziałem tak kibicując mu przy final fantasy (chyba VII).
Jak to mówią: "Chodzenie po bagnach wciąga" - w końcu dopadło i mnie - jakieś strategiczne czy ekonomiczne gierki na PC, jakieś ścigałki - tytułów nie pamiętam za bardzo. Wiem że w Diablo I i II to grałem z takim natężeniem, że kiedy kładłem się spać, to wciąż widziałem w dolnych rogach zakresu widzenia niebieską i czerwoną kulę ;)
przeżyłem ciężki szok, kiedy zakończyłem Diablo I - kończy się tak, że walczący z demonem bohater, po jego pokonaniu, sam zamienia się w to, z czym walczył - sprytne ;)
Jeszcze ze dwa lata temu grałem w TES III Morrowind, a że bolała mnie bezmózga rzeźnia, to próbowałem zrobić postać pokojową, ale nie dało się w ten sposób za dużo zdziałać ;)
Straciłem wiele godzin przed komputerem grając w gry ;) ale czy rzeczywiscie mozna powiedziec ze jakikolwiek czas jest stracony? wszystko czemus służy, a na to kim jesteśmy teraz, składają się wszystkie elementy z przeszłości (chyba).

sonial w pierwszym poscie napisał cos o gta i diablo, że niby nie tego? nad nimi przesiedziałem najwiecej ;) a GTA2 to mój konik :wacko: (no, kiedyś, ale pamiętam ;))

bobik, to co piszesz jest prawdą, ale myślisz, że do czego służy takie forum? ;)
do wymiany informacji? większość z nich, to spekulacje i "moim zdaniem" użytkowników - robi to samo co gry - trzyma nas przed monitorem :)

_________________
Evolution - the greatest show on Earth !



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 gru 2009, 23:35 
Dobrze, że tak nie skończyliście :wacko:

Crazy german kid playing Diablo 2 pvp :wacko:

phpBB [video]



Na górę
   
 
 
Post: 13 gru 2009, 0:08 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 lis 2009, 20:04
Posty: 536
Lokalizacja: Częstochowa
Płeć: mężczyzna
Osobiście znałem gościa co rozwalł klawiaturę o monitor grając w d2 :twisted:
Słyszałem też o przypadkach zgonów przed PC. Z wykończenia jakiś Koreańczyk padł po wielogodzinnym maratonie w World of Warcraft.......ale to skrajności już są. Trzeba kontrolę mieć bo inaczej to wszystko uzależnia.

_________________
Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 gru 2009, 0:22 
Zdarza się... :wacko:

Obrazek

Obrazek



Na górę
   
 
 
Post: 13 gru 2009, 14:37 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 maja 2009, 18:47
Posty: 705
Lokalizacja: 3miasto
Płeć: mężczyzna
bobik pisze:
fascynujące historie....tylko czym to się różni od częstego imprezowania,oglądania TV i Tańców z gwiazdami,seriali typu Tylko Miłość,śledzenia meczów piłkarskich,ect,ect....ten cały Entertainment ma nas odciągnąć od istotnych rzeczy,a ci NWO-wcy w tym czasie przeforsują sobie co będą chcieli...no chyba to forum to właśnie miało uświadamiać...zawsze każdy chwali swoje uzależnienia i ich broni,że głupie seriale to ogłupiające dno ale od moich gier komputerowych to się odwal bo to wyjątkowa rozrywka....rząd chce nas wykorzystać ale Harry Potter jest super,tyle w nim podtekstów...TVN nas oszukuje ale seriale na AXN są zajebiste....Lady GaGa to plastikowa tandeta a Tupac Shakur to dopiero gość i pewnie zajebany przez iluminatów....

czy Wy naprawde nie widzicie że ten cały żydowski popkulturowy cyrk ma coś dla każdego z Was i na każdą okazje...

i zeby nie było, ja też kiedyś dużo grywałem i wiem jakie to jest wciągające i im oto chodzi...a przy tym fascynacja najnowszymi kartami graficznymi ,procesorami...człowiek ciągle ma w głowie jak rozbudować kompa ,jak zdobyć na to kase itp itd...

Bobik, jak rozumiem siedzi w pustelni medytując po dwadzieścia trzy godziny na dobę (całą dwudziesta czwartą wybacza swym przyszłym i aktualnym wrogom), odżywia się praną, a o internecie to słyszał od swoich aniołów, bo przecież nie może mieć zgniłego wynalazku amerykanów... Witki mi opadają :lol:

EDIT: Trzyszu - o GTA. Chodzi mi o to, że od czasu do czasu słyszę czy czytam, że "dzieciak zabił kolegę bo grał w GTA"... Też witki opadają... :lol:

_________________
To my dajemy im władzę. Ich pożywieniem są nasze negatywne myśli, emocje, żądze, lęki. Demaskujcie ich, ale nie walczcie z nimi. Przebaczcie im, a potem przesyłajcie światło i miłość. Miłości nikt się nie oprze, bo nikt nie wynalazł broni przeciwko bezwarunkowej miłości.
Wszyscy wyszliśmy z tej samej Iskry Monadycznej i wszyscy do niej wrócimy. „In lak’ech, ala ken” – „JA jestem w TOBIE, tak jak TY jesteś we MNIE”.

Hanna Kotwicka
http://www.maya.net.pl



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 gru 2009, 16:22 
a w Heroska to nigdy nie zagraliscie? bo to moja ulubiona zabawka



Na górę
   
 
 
Post: 13 gru 2009, 17:16 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 maja 2009, 22:04
Posty: 316
Płeć: mężczyzna
trzysz pisze:
grałem z takim natężeniem, że kiedy kładłem się spać, to wciąż widziałem w dolnych rogach zakresu widzenia niebieską i czerwoną kulę ;)

Też tak miałem przy paru grach :D



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 gru 2009, 18:30 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 lis 2009, 20:04
Posty: 536
Lokalizacja: Częstochowa
Płeć: mężczyzna
Diablo 2 to prawdziwy uzależniacz był. Ostatnio próbowałem grać na Bnecie ale dzieciarnia sama i nie da się fajnie grać.
A Herosy 3 tez sporo życia mi zabrały. Do pracy z worami pod oczami się chodziło bo z bratem zarywało się nocki. Klasyka.

_________________
Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 sty 2010, 15:53 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 sty 2010, 18:17
Posty: 16
Płeć: mężczyzna
Nie chciałbym demonizować, ale gry strategiczne, tycoon'y i symulacje pola walki rozbudowują percepcje i zmysły. Pod pojęciem symulatorów "pola walki" ukrywam fps, ale nie jakieś denne halo, czy kuaki. Co prawda jeszcze nie ma gry gdzie zraniony przeciwnik będzie darł się wniebogłosy z bólu, jak jelita wyleją mu się na kolana. Szkoda, czemu? Już wyjaśniam. Amerykańska armia w najbliższych latach będzie inwestować w rynek gier jako najskuteczniejsze narzędzie rekrutacyjne. Każdy z was(graczy) jest świadom tytułu America's Army. Ciekawe ilu gówniarzy pomyśli zanim wstąpi w szeregi armii, widząc jak jego bohater dostał z "lekkiej pięćdziesiątki" w udo i wydobywa z siebie demoniczne wrzaski. Tu właśnie (wybaczcie) wkurwia mnie obłuda obecnej cenzury. Obecnie grafika i inne możliwości sprzętowe nie oddają realizmu śmierci, ale widać rosnący postęp w tym kierunku. Kiedy tak się stanie, sam będę nawoływał, że gry są be, ale i tak uparcie będę w nie grał. Tak samo jak będę biegał po lesie z markerem i przenosił doświadczenia z monitora w real.

Odważę się dodać, że kij ma dwa końce. Szybciej nacisnę spust w żołnierza NWO niż miałbym to samo zrobić nożem. Trzeba tylko wyobrazić sobie piksele na jego "mordzie" :twisted:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 sty 2010, 19:31 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 sty 2010, 18:17
Posty: 16
Płeć: mężczyzna
Dla fanów gatunku. Stara giera, ale do dziś nie spotkałem się z podobnym klimatem i tak rozbudowaną wielowątkowością. Blade Runner. Dla mnie dzieło multimedialnej rozrywki. Osobiście zakończyłem przygodę z tą grą 4 alternatywnymi zakończeniami, kumpel chwalił się 6, a ja na u2-bie widziałem jeszcze więcej. Tytuł naprawdę godny plecenia. Pozdrawiam.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 sty 2010, 22:37 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 sty 2010, 11:35
Posty: 170
Płeć: mężczyzna
tyle co ja czasu zmarnowałem na konsoli...ehh

najlepsze:
Modern Warfare 1 i 2 na 360...reszta to druga liga (chociaz wole rpg ) only 360 ps3 to sraka

...zacząłem się budzić niedawno...dlatego 4 dni temu pogoniłem iksa i jestem szczęśliwy

_________________
DAVID ICKE
MOON MATRIX HAS U...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 sty 2010, 16:44 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 maja 2009, 22:04
Posty: 316
Płeć: mężczyzna
voich pisze:
tyle co ja czasu zmarnowałem na konsoli...ehh

najlepsze:
Modern Warfare 1 i 2 na 360...reszta to druga liga (chociaz wole rpg ) only 360 ps3 to sraka

...zacząłem się budzić niedawno...dlatego 4 dni temu pogoniłem iksa i jestem szczęśliwy

Widać, że nie masz pojęcia o grach :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 sty 2010, 12:22 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 sty 2010, 18:17
Posty: 16
Płeć: mężczyzna
@ "Wielki Przedwieczny"

Ugodziłeś w mój czuły punkt... MW1 i MW2 to chyba najlepsze fps-y jakie powstały, pomimo wad jak te głupie perki to i tak multiplayer rządzi... tylko hardcore, reszta jest debilna. Jako militarysta wrzucę do fps-ów wszech czasów niepokonanego SOCOM-a.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 sty 2010, 14:49 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 sty 2010, 11:35
Posty: 170
Płeć: mężczyzna
Widać, że nie masz pojęcia o grach :)[/quote]

widać że dalej grasz na ps2

rada: kup se 360 z co najmniej 32 calowym lcd hd połącz to hdmi i może się odnajdziesz w rzeczywistości

ponawiam najlepsze gry : Gears of war 2, MW2 ...ale tego nie ma na ps2 hehehe

rodzaj gry zależy od gustu ale technicznie mw2 nie ma sobie równych, jest najlepiej wykonaną i dopieszczoną grą czy podoba sie to czy nie

a gier miałem tyle co kolega włosów na głowie

_________________
DAVID ICKE
MOON MATRIX HAS U...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 sty 2010, 15:00 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 sty 2010, 11:35
Posty: 170
Płeć: mężczyzna
Cthulhu pisze:
voich pisze:
tyle co ja czasu zmarnowałem na konsoli...ehh

najlepsze:
Modern Warfare 1 i 2 na 360...reszta to druga liga (chociaz wole rpg ) only 360 ps3 to sraka

...zacząłem się budzić niedawno...dlatego 4 dni temu pogoniłem iksa i jestem szczęśliwy

Widać, że nie masz pojęcia o grach :)



normalnie sie zagotowałem...zacisnęły mi się pięsci....Cthulhu weź sprzedaj te swoje nintendo bo przypał :evil:

_________________
DAVID ICKE
MOON MATRIX HAS U...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 sty 2010, 18:53 
coś dla graczy :?

Obrazek



Na górę
   
 
 
Post: 01 lut 2010, 11:00 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 maja 2009, 22:04
Posty: 316
Płeć: mężczyzna
voich-> Jedziesz za mainstreamem i naprawdę nie wiesz co dobre. I nie wyjeżdżaj mi z Xboxem, bo gram na PC podłączonym do 32 calowego telewizora, przy użyciu Xboxowego pada. Bardzo lubię MW i MW2, i nie przypominam sobie lepszej strzelanki FPP niż Modern Warfare 2, ale na pewno nie powiedziałbym, że reszta gier to druga liga.

Na PS3 wychodzą bardziej ambitne gry jak Heavy Rain, Yakuza 3, czy Uncharted 2. A ty grasz w prostego FPSa i uważasz go za najlepszą grę na świecie. To rzeczywiście mało widziałeś. A tym bardziej jak ktoś skupia się na multi to traktuję go jako gracza drugiej kategorii, bo katuje ciągle to samo.

I też ci się zachciało pisać o PS2. Na tej konsoli były lepsze gry niż twoje MW. Kingdom Hearts, Okami, Siren, Metal Gears Solid 3, Final Fantasy X i jeszcze można długo wymieniać. Już nawet wolę wziąć starego Dreamcasta i grać w Shenmue, który jest według mnie jedną z najlepszych gier w historii. Chociaż to wszystko nie FPSy :)

Jesteś fanboyem X360, co zresztą widać po twoim sposobie wypowiedzi i ulubionych grach. A z takimi lepiej nie zaczynać dyskusji :P

I tak z ciekawości zapytam - jaka jest twoja historia z grami i staż?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 lut 2010, 13:03 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree

Rejestracja: 19 sie 2009, 16:38
Posty: 30
Płeć: mężczyzna
Witam na forum ;]

W gierki tnę od przedszkola, czyli ponad 20 lat.... fps sa nudne .. ;]]]

Polecam Tropico 3 ...

Wcielasz się w postać El Presidente i rządzisz pąństwem na małej wyspie gdzieś na Karaibach.. Mieszkańcy składają się z: militarystów, katoli, nacjonalistów, komunistów, kapitalistów itp. czyli jak w normalnym państwie. Ogólnie chodzi o to by w państwie nie doszło do zamieszek oraz żeby zapewnić sobie przyszłość na tle gospodarczym. Po drodze można wydawać dekrety (np. dekret o prohibicji spowoduje zadowolenie wśród katoli i przyspieszy produkcje, ale ograniczy swobody obywatelskie i zmaleje dochód z alkoholu dla państwa)... Ogólnie mega zabawa, gdyż można się pokusić o stworzenie państwa policyjnego, gdzie wszelkie zamieszki będą tłumione prze dobrze wytrenowane wojsko, lub stworzyć totalny kapitalizm z głownym źródłem dochodu z turystyki. Wybór należy do Was ... Fajnie być El Presidente

http://www.youtube.com/watch?v=8QY30A1O15s



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 lut 2010, 13:37 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree

Rejestracja: 27 sie 2009, 13:24
Posty: 23
Płeć: mężczyzna
O widzę, że i temat gier się rozwinął. Ja zaczynałem na tzw. "Pegasusie" później było sporo róznych konsol i PC.
Mam kilka swoich ulubionych seri np. Metal Gear, Fotball Manager, czy Mass Effect, który mogę polecić forumowiczom bo to bardzo dobra gra w klimatach s-f :D



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 83 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group