Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 10 sie 2020, 13:04

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 44 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
Post: 27 maja 2011, 15:43 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 maja 2009, 23:59
Posty: 1070
Lokalizacja: Poznań
Płeć: mężczyzna
phpBB [video]

_________________
Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 27 maja 2011, 15:43 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 27 maja 2011, 16:58 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 cze 2009, 9:43
Posty: 546
Płeć: kobieta
Wyśmienity film :okok:

W sumie to wcale mnie to nie dziwi. Na tym forum wszyscy chyba o tym wiemy i to nie od dziś.

Wielkie dzięki za prace tłumacza oraz Jacolo za wklejenie napisów :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 maja 2011, 23:27 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 maja 2009, 23:59
Posty: 1070
Lokalizacja: Poznań
Płeć: mężczyzna
Ehhh Ayerys chyba z kwiatami przyjadę :język: 8-)

A tak ogólnie Gregg całkiem dobrze prawi, żeby większość z jego wykładów wyciągała te najważniejsze elementy można by coś sensownego zbudować.

_________________
Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 maja 2011, 0:02 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 13 paź 2009, 8:50
Posty: 147
Płeć: mężczyzna
Przetestowałem te rewelacje z leczeniem zdrowia dzięki uczuciom i wizualizowaniu, powiek krótko to działa :spoko:
Powiedział mi kiedyś okulista że będę miał coraz słabszy wzrok i nic się z tym nie da zrobić, powiedziałem sobie wtedy w myślach że takiego, sposób się znajdzie. Dzięki wiedzy jaką zdobyłem z takich informacji jak rzeczony wywiad odkryłem system leczący wzrok mający właśnie w podstawie emocje i wizualizacje. Po 3 dniach byłem już w stanie sczytać rejestracje auta z 40 m gdzie normalnie w okularach widziałem ją z 10.
Z innymi organami gdzie po dłuższym okresie nie widać rezultatów zawsze mógł mieć obawy czy to aby na pewno działa, ale wzrok natomiast daje bardzo szybko znać o sobie pod wpływem emocji i wizualizacji. Patrzysz na kompletnie rozmazane litery/przedmioty kilka sekund i stają się ostre tak jak byś korygował ostrość w kamerze, czym większa emocja i wizualizacja tym efekty lepsze. Swoją drogą co do tematu polecam cały materiał Gregga Bradena The Language of the Divine Matrix, bo to jest tylko mały z niego wycinek :) .



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 maja 2011, 0:28 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 maja 2011, 19:24
Posty: 215
Lokalizacja: H.- Niemcy / k.B-B
Płeć: kobieta
Co do wzroku to ja też ćwiczę wzrok jak na razie w okularach ajurwedyjskich
http://www.okularyajurwedyjskie.pl/index.php?p=1_2_Jak-to-dzia-a
http://www.jiaogulan.pl/okulary20050509.html
W tych okularach nie ma szkieł, są tylko dziurki i patrzy się przez nie jak przez sitko i dlatego rozleniwione oko musi ćwiczyć. Mój mąż ma dobry wzrok i nie potrzebuje okularów, ale kiedyś tak z ciekawości je założył i się zdziwił, bo powiedział, że widzi przez nie jak w rozdzielczości HD.
Paweł, a czy te techniki wizualizacyjne wziąłeś z książki Batesa „Naturalne leczenie wzroku bez okularów”?

_________________
http://www.youtube.com/user/Atena7777Szczepienia
http://www.youtube.com/user/1Atena7777



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 maja 2011, 1:28 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 13 paź 2009, 8:50
Posty: 147
Płeć: mężczyzna
Pomysł z tymi okularami aju cośtam uważam za stratę czasu. Co do Batesa, owszem czytałem o nim i profilaktycznie robię też 2 czy 3 podobne do Batesa ćwiczenia (i w zasadzie tylko te z okrążanie okręgów oczyma do góry i na boki) ale z wiedzy jaką dziś mam to jest nawet nie kilka procent może max 5-10% sukcesu, samo to jak już się zdejmie okulary to jest ćwiczenie dla oczu i nie potrzeba przemęczać ich dalszymi ćwiczeniami. Mięśnie oczu nie są w żadnym razie za słabe, są to jedne z najbardziej wydajnych mięśni w przyrodzie, nawet po wielu latach noszenia okularów czy wady, problem to postępujące nierównomierne napięcie w tych mięśniach a nie ich słabość. Prowadzi to do odkształcenia gałki ocznej i w rezultacie wady rożnego rodzaju. Kwintesencja leczenia to mechanizm który wywołujesz wizualizacjami i emocjami a oczy na to odpowiadają... w tępię NATYCHMIASTOWYM, mechanizm leczenia się zaczyna i podąża w tempie od 0.5 dioptrii do 2 na tydzień.

Zanim udało mi się uruchomić ten mechanizm spędziłem 2 miesiące rozmyślając nad tym... nie potrafiłem go wywołać... oglądałem dzień w dzień film sekret i rozmyślałem jak niektórzy ludzie to zrobili ze tak w cudowny sposób się poczuli i wyleczyli. Ale dzisiaj już wiem że problemem jest zwyczajne życie, gdy przez lata żyjesz w słabych emocjach nie potrafisz prawdziwie odczuć emocji zdrowia, nie potrafisz zobaczyć siebie jako takiego szczęśliwego człowieka który jest już zdrowy, ODCZUĆ szczęścia. Tak jak mówiłem dopiero po 2 miesiącach udało mi się ową emocje wywołać i to dzięki motywacji z filmu sekret. Co do oczów ważne jest zrozumienie że trzeba zająć się nie tylko samymi oczyma, cała kondycja organizmu na to wpływa, krążenie krwi i tlenu, kondycja wątroby itp itp, trzeba wpierw zająć się tymi rzeczami/organami. Również odżywianie.... skłonności do alkoholów czy narkotyków, złe nawyki patrzenia itp itp, tu naprawdę wszystko odgrywa rolę.

Ćwiczenia Batesa to jak to teraz widzę śmiech na sali, co najwyżej mały puzel bo tylko muska prawdziwą istotę sprawy. Ale same one prawdopodobnie mogły by pomóc by wzrok się nie pogarszał dalej ... bo jak już nosisz okulary to w zasadzie trzymasz oczy w jednym położeniu. Jak już do końca wyleczę sobie wzrok (a już teraz nie nosze wogóle okularów, z wady -4.75 L i 5.5 P widzę już bardzo małą czcionkę z kompa przy odległości około metra jak też rejestracje aut z 40m) i będę miał na to stosowne badanie okulisty, myślę ze wtedy będzie to jakiś tam dowód na działanie tej metody. Wtedy również pomogę znajomym z problemami ze wzrokiem. Później jak nabędę wprawy w nauczaniu tego innych ludzi i widział ze również tak samo dobrze reagują, może będzie czas na jakąś książkę z dokładnym opisem co i jak :uczeń: Na razie mam czas na szkolę i... na inne rzeczy.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 maja 2011, 4:37 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 mar 2011, 10:46
Posty: 102
Żeby osiągnąć takie efekty , trzeba nauczyć się być " tu i teraz " w 100 % (Eckhart Tolle" potęga teraźniejszości " lub filmy na yt )mieć pod kontrolą wszystkie emocje , dopiero później można osiągnąć takie efekty i kreować myślą swoją los , więc najpierw praca nad sobą i świadomość teraźniejszość bez skakania w przeszłość i przyszłość , wszyscy wielcy mówili "Ziemie posiądą cisi " czyli brak myślowego kociokwiku . :spoko:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 21 kwie 2013, 17:43 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree

Rejestracja: 23 cze 2011, 10:19
Posty: 23
Płeć: kobieta
Gregg Braden mówi, że mam czuć, że juz się dokonało - "jestem zdrowa", a nie że to proces, a uzdrowienie dokona się dokona się któregoś tam dnia. Wanda Wegener mówi, że mam czuć, że to proces - "każdego dnia jestem coraz zdrowsza", a nie mówić w przypadku choroby "jestem zdrowa", bo podświadomość mi nie uwierzy, bo to fałsz (http://www.youtube.com/watch?v=7KIRDdCoK6o).

I bądź tu mądry... :bangheadwall: Chyba, że czegoś nie rozumiem. Kto ma rację? Oboje? :bezradny:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 kwie 2013, 10:29 
Offline
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree

Rejestracja: 09 kwie 2013, 17:15
Posty: 42
Płeć: mężczyzna
obejrzałem film poczytałem o eksperymencie Michelsona-Morleya i co dalej jak to wykorzystać względem siebie? Co mam kręcić palcem i wymawiać sobie jakieś słówko?

_________________
preferuję swojskie wyroby bez chemii



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 kwie 2013, 11:42 
magenta pisze:
Chyba, że czegoś nie rozumiem. Kto ma rację? Oboje?


Porównaj to z naturą, większość procesów jest długotrwałe. Są również skrajne przypadki gdzie zmiany chorobowe może nie pojawiają się nagle, w 3 minuty ale w porównaniu z większością stanów chorobowych są dość nagłe- dlatego tak niebezpieczne. Kilkanaście godzin, kilkadziesiąt to właśnie ten stan nagły. W 3 minuty to i porządnie wysrać się nie można. :mrgreen: (coś wulgarny się zrobiłem)

Jeśli chodzi o mnie bardziej obstawiam na podejście do tematu p. Wegener.

Dużo do tematu wniósłby @homorek. Może pojawi się jego wpis.



Na górę
   
 
 
Post: 28 kwie 2013, 18:24 
magenta pisze:
Gregg Braden mówi, że mam czuć, że juz się dokonało - "jestem zdrowa", a nie że to proces, a uzdrowienie dokona się dokona się któregoś tam dnia. Wanda Wegener mówi, że mam czuć, że to proces - "każdego dnia jestem coraz zdrowsza", a nie mówić w przypadku choroby "jestem zdrowa", bo podświadomość mi nie uwierzy, bo to fałsz (http://www.youtube.com/watch?v=7KIRDdCoK6o).

I bądź tu mądry... :bangheadwall: Chyba, że czegoś nie rozumiem. Kto ma rację? Oboje? :bezradny:

Tak. Oboje mają rację na swój sposób. Na jedną osobę podziała sposób numer jeden, a na drugą drugi.
Co do opcji numer 2, co jeśli jednak podświadomość przekonasz i uwierzy????
Wg mnie nie należy traktować czyjegoś zdania/doświadczenia jako regułę i nie ma innej opcji.

Z tego co wiem to leczenie nie trwa w cale 3 minuty, a sam zabieg. Pacjenci są do tego przygotowywani przez jakiś dłuższy czas. - Może w ten sposób przekonują swoją podświadomość? A reszta to już tylko sprawdzenie czy im się udało.

Parafrazując pewne zdanie - Jeśli powiesz że to zadziała to masz racje, a jeśli powiesz, że to nie zadziała to też masz rację.



Na górę
   
 
 
Post: 28 kwie 2013, 19:00 
W 3 minuty to trwa wyciągnięcie pieniędzy z portfela i schowanie reszty :D



Na górę
   
 
 
Post: 28 kwie 2013, 19:19 
zus tez tak portafi leczyć



Na górę
   
 
 
Post: 28 kwie 2013, 19:42 
Nie kazdy proces leczenia naturalnego jest dlugotrwaly.

Przykladowo homeopatia. Duzo ludzi zaklada, ze leczenie homoepatia jest dlugotrwale a to nieprawda. Dobrze dobrany lek homeopatyczny dziala bardzo szybko, w ciagu kilku godzin, ewentualnie najpierw nastepuje pierwotne pogorszenie, ale niedlugo potem polepszenie stanu zdrowia.
Oczywiscie nie mowie z teorii a z tego, co wiem i znam.

Takze nie zgadzam sie, ze wszystko, co nie z medycyny akademickiej, jest procesem dlugotrwalym.


Wydaje mi sie, ze warto niektore rzeczy poznac osobiscie, aby moc je negowac czy z nich zartowac.
Inaczej mija sie to z sensem.


Cytuj:
Gregg Braden mówi, że mam czuć, że juz się dokonało - "jestem zdrowa"


I to wcale nie takie glupie, jezeli wezmie sie pod uwage to, jak bardzo stan umyslu ma wplyw na stan naszego zdrowia. Duzo chorob powstaje, bo czlowiek wierzy, ze zachoruje. I rzeczywiscie potem choruje. Duzo chorob ulega uzdrowieniu, bo pacjent wierzy, ze wyzdrowieje.

Sama po sobie widze, chociazby zima, nieraz bywalo tak, ze zmarzlam, przemoklam, ktos mowil mi "na pewno zachorujesz itd.". Ja nie mam takiego sposobu myslenia. Niby czemu mam zachorowac?
Kiedys przemokly mi buty (takie kozaczki bardziej dekoracyjne niz do chodzenia w zaspach sniegu) a ze bylam z najmlodsza cora na sankach, dlugo, dlugo jeszcze potrwalo, zanim wrocilam do domu. Buty mokre, ze mozna bylo wyzymac.
I... ? I nic... nie bylam chora, nic sie nie stalo.

Duzo ludzi w tym przypadku mysli. "Przemoklem, przemarzlem = zachoruje" i wracaja do domu i sa chorzy. Mozliwe, ze taki sposob myslenia, dzialania przenosi sie tez na powazniejsze choroby.



Na górę
   
 
 
Post: 28 kwie 2013, 20:45 
Kasiu

Tytuł: Re: Gregg Braden - Wylecz wszystkie choroby w 3 minuty

SacralNirvana pisze:
Duzo chorob powstaje, bo czlowiek wierzy, ze zachoruje. I rzeczywiscie potem choruje. Duzo chorob ulega uzdrowieniu, bo pacjent wierzy, ze wyzdrowieje.

Sama po sobie widze, chociazby zima, nieraz bywalo tak, ze zmarzlam, przemoklam, ktos mowil mi "na pewno zachorujesz itd.". Ja nie mam takiego sposobu myslenia. Niby czemu mam zachorowac?
Kiedys przemokly mi buty (takie kozaczki bardziej dekoracyjne niz do chodzenia w zaspach sniegu) a ze bylam z najmlodsza cora na sankach, dlugo, dlugo jeszcze potrwalo, zanim wrocilam do domu. Buty mokre, ze mozna bylo wyzymac.
I... ? I nic... nie bylam chora, nic sie nie stalo.

Duzo ludzi w tym przypadku mysli. "Przemoklem, przemarzlem = zachoruje" i wracaja do domu i sa chorzy. Mozliwe, ze taki sposob myslenia, dzialania przenosi sie tez na powazniejsze choroby.


Uważam tak samo jak Ty. Nie wiem jak jest w homeopatii ale opieram się na tym co piszesz. :)

Jednak gdy widzę hasło wylecz wszystkie choroby w 3 minuty to czuję się manipulowany. Gdyby tak było to:

a) ludzie chodziliby zdrowi
b) goście sprzątnąłby kartel farmaceutyczny
c)



Na górę
   
 
 
Post: 28 kwie 2013, 20:59 
Robert. Problem w tym, ze ludzie w wiekszosci nie zdaja sobie sprawy ze swojego potencjalu.

Mafia farmaceutyczna dziala tak: wczesnie szczepia, tworzac juz potencjalnych klientow, przepraszam, pacjentow.
Dalej mamy ludzi starszych z przewleklymi roznymi chorobami i mase lekow, ktore: kazdy z nich stwarza mase skutkow ubocznych, na ktore potrzebne sa kolejne leki.

Leczenie w naszych czasach przypomina smarowanie palca, w ktory jest wbita drzazga, mascia... zamiast po prostu wyjac ta drzazge.

I w zasadzie niewiele osob mysli, aby wyjsc poza to i sprobowac wyeliminowac przyczyny swoich chorob i bolesci. Takze pytanie, ile osob rzeczywiscie skorzysta z takich metod, jakie proponuje im medycyna niekonwencjonalna: oczyszczanie, odpowiednie odzywianie, homeopatia, ziololecznictwo?
Niewielu, prawda? A duza czesc tych, ktorzy nawet probuja, szybko sie zniecheca, jak np. nie od razu uda im sie trafic w to, co jest skuteczne.

Takze fakt, ze tak niewiele osob lub prawie nikt z tego nie korzysta, nie swiadczy o braku skutecznosci tej metody.

Zreszta wystarczy zastanowic sie nad jednym. Ilu z naszych znajomych (tych w realu mam na mysli) zna w ogole taka osobe jak Gregg Braden... wie, o czym on mowi? U mnie bedzie tych osob... tyle, ze jedna reka z powodzeniem wystarczy... a nawet z nadwyzka.



Na górę
   
 
 
Post: 28 kwie 2013, 21:11 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 25 paź 2012, 16:27
Posty: 196
Homeopatia to jest dość ciekawy temat, a głównie chodzi o to czy placebo, czy nie.
Ale najważniejsze, że ludziom pomaga.
A tak osaczone ziołolecznictwo ma już tysiące lat i teraz nagle próbuje się je zepchnąć na manowce.
Tak naprawdę ziołami i odpowiednią dietą można wyleczyć każdą chorobę, a niestety ludzie o tym zapominają, bo wolą ufać lekarzom i farmaceutom.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 kwie 2013, 21:43 
Nasze życie to kompleks ciało, umysł, dusza. Ostatnio pojawił się trójkąt w myślach, tak ten od illuminatów, lub oznaczający Boga. Może odnosić się do ciała, umysłu, duszy...Ale cholera, po co to oko?

Tak na szybko- oko służy nam do patrzenia, dzięki oczom widzimy. Czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal czy jakoś tak...

Moim zdaniem synchronizacja umysłu, duszy i ciała. Ustawienie zależności pomiędzy nimi w punkcie "oka" pozwala na zobaczenie.
Czym jest umysł, dusza, ciało...Moim zdaniem struktury osobowości można połączyć ze ramionami wierzchołkami trójkąta...

Umysł- Ego - świadomość
Ciało - Id - podświadomość
Dusza- Super ego - nadświadomość

Oczywiście nie jestem specjalistą i mogłem dokonać nieświadomej manipulacji ale ja teraz tak to widzę.

Co więcej?? Jeżeli nasze ciało sprzężone jest z podświadomością to daje to wiele możliwości. Powód zezwięrzęcenie natury człowieka, stany chorobowe objawiające się we snach, problemy fizyczne przekładające się na psychicznie i na odwrót. Uzdrowienia za pomocą myśli.

Hmmm, ale w 3 minuty, to wiecie do wc idę, bo mam na zewnątrz. :D



Na górę
   
 
 
Post: 29 kwie 2013, 8:52 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 sty 2012, 16:17
Posty: 434
Płeć: kobieta
Dla mnie nie ma nic dziwnego w tym, że można się wyleczyć w 3 minuty albo i szybciej, ale mam takie samo podejście jak SacralNirvana, takie przekorne :cwaniak:

Na każdym kroku można spotkać negatywne programowanie, programowanie choroby: nie stój w przeciągu, bo zachorujesz, noś czapkę, bo zachorujesz, nie siadaj na betonie, nie wchodź do zimnej wody, nie pij zimnego, nie jedz jogurtu prosto z lodówki itd. Ja odkąd pamiętam, to robiłam na przekór i powtarzałam, że mi i tak nic nie będzie, bo to bzdura. I tak faktycznie jest - nie działa to na mnie w takim sensie jak na większość ludzi. Najgorsze jest w tym wszystkim to, że od małego w ten sposób programuje się dzieci, a później działa to na zasadzie odruchu Pawłowa: bodziec - reakcja. Człowiek w każdej chwili spodziewa się jakiejś choroby w bliższej lub dalszej przyszłości, jak nie teraz, to na starość (bo przecież starość=choroby). Widzicie to wokół?

Potencjał mamy niesamowity, ale kto potrafi z niego korzystać? Pozwoliliśmy sobie wmówić, że jesteśmy jak maszyny, które prędzej czy później się zepsują i że sami nie potrafimy się naprawić, bo do naprawy potrzeba wyspecjalizowanych ludzi, drogich leków, skomplikowanych receptur...

Placebo to nic innego jak właśnie ten nasz potencjał do samonaprawy.

_________________
Kto chce, zawsze znajdzie sposób, kto nie chce, zawsze znajdzie wymówkę.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 kwie 2013, 17:11 
Ariessa pisze:
Dla mnie nie ma nic dziwnego w tym, że można się wyleczyć w 3 minuty albo i szybciej, ale mam takie samo podejście jak SacralNirvana, takie przekorne :cwaniak:


:D

Czuję się jak smurf łasuch zaatakowany przez głodnego Gargamela, a raczej jego sierściucha... :ninja: :lol:



Na górę
   
 
 
Post: 29 kwie 2013, 18:44 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 02 lut 2013, 22:08
Posty: 445
Płeć: mężczyzna
Ariessa pisze:
Dla mnie nie ma nic dziwnego w tym, że można się wyleczyć w 3 minuty albo i szybciej, ale mam takie samo podejście jak SacralNirvana, takie przekorne :cwaniak:

Na każdym kroku można spotkać negatywne programowanie, programowanie choroby: nie stój w przeciągu, bo zachorujesz, noś czapkę, bo zachorujesz, nie siadaj na betonie, nie wchodź do zimnej wody, nie pij zimnego, nie jedz jogurtu prosto z lodówki itd. Ja odkąd pamiętam, to robiłam na przekór i powtarzałam, że mi i tak nic nie będzie, bo to bzdura. I tak faktycznie jest - nie działa to na mnie w takim sensie jak na większość ludzi. Najgorsze jest w tym wszystkim to, że od małego w ten sposób programuje się dzieci, a później działa to na zasadzie odruchu Pawłowa: bodziec - reakcja. Człowiek w każdej chwili spodziewa się jakiejś choroby w bliższej lub dalszej przyszłości, jak nie teraz, to na starość (bo przecież starość=choroby). Widzicie to wokół?

Potencjał mamy niesamowity, ale kto potrafi z niego korzystać? Pozwoliliśmy sobie wmówić, że jesteśmy jak maszyny, które prędzej czy później się zepsują i że sami nie potrafimy się naprawić, bo do naprawy potrzeba wyspecjalizowanych ludzi, drogich leków, skomplikowanych receptur...

Placebo to nic innego jak właśnie ten nasz potencjał do samonaprawy.


Zgadzam się, najgorsze jest jednak to, że to programowanie wchodzi tak głęboko, że nawet jeżeli zdasz sobie z tego sprawę, zdasz sobie sprawę ze swojego potencjału, to i tak nie jesteś w stanie go wykorzystać. Bo potrzeba dużo pracy żeby zmienić myślenie, podejście - do naszego, dopiero potencjalnego potencjału. Dlatego możesz się wyleczyć w 3 minuty, możesz leczyć się przez całe życie i być chorym. Jeżeli robisz to tylko po to żeby udowodnić, że nie zadziała - to nie zadziała na pewno. To samo, gdy robisz na sobie doświadczenia. Gdyby to wszystko było takie proste, nie musielibyśmy nawet na ten temat dyskutować

_________________
Dlaczego wmawiamy sobie, że istnieje grawitacja zamiast po prostu wzbić się w powietrze?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 kwie 2013, 20:49 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 kwie 2010, 8:57
Posty: 521
Witam forumowicze, w tym temacie mogę polecić książki Serga Kahilii "Natychmiastowe uzdrawianie" oraz "Szaman miejski" Jeśli naprawdę jesteście zainteresowani tematem znajdziecie dużo potwierdzenia tych słów..
Pzdr



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 kwie 2013, 20:57 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 02 lut 2013, 22:08
Posty: 445
Płeć: mężczyzna
Potwierdzenia słów dużo, konkretów mało. Nadal wszystko pozostanie teorią. Zagwarantujesz mi, że po przeczytaniu książki będę umiał zastosować to w praktyce? Podejrzewam, że nie. Na początku trzeba wyleczyć psychikę, później przyjdzie czas na więcej

_________________
Dlaczego wmawiamy sobie, że istnieje grawitacja zamiast po prostu wzbić się w powietrze?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 kwie 2013, 20:59 
devlieger pisze:
Bo potrzeba dużo pracy żeby zmienić myślenie, podejście - do naszego, dopiero potencjalnego potencjału.


Sama zmiana myślenia, zdania sobie sprawy z potencjału trwa więcej niż 3 minuty, potencjału nie kupisz w sklepie ani nie wyhodujesz w doniczce.

Można wierzyć, że jest inaczej. Rozbicki wierzył, że zmyje nasze słabości fala, a don kichot walcząc z wiatrakiem myślał, że ma jaja, że jest facetem, rycerzem.

Cytuj:
Dlatego możesz się wyleczyć w 3 minuty


Ze wszystkich chorób?? Nawet zbicie gorączki trwa dłużej niż trzy minuty, a gorączka nie jest chorobą.
Wyleczysz otyłość w 3 minuty?
Cukrzyce? WZW? etc...

Zmiana myślenia nie jest wyleczeniem, nosi znamię lekarstwa, środka pomocy.



Na górę
   
 
 
Post: 29 kwie 2013, 21:18 
Robert :spoko: ciężko jest zmienić przekonania w sobie, szczególnie te które w nas tkwią głęboko.
Do samego procesy leczenia jest bardzo długa i żmudna droga sam fakt że trzeba zmienic myśleniepo tem przyzwyczajenia itp, lista długa. Po drugie jak by byo tka łatwo ludzie wogle by już nieszanowali zdrowia, bo po co przecierz i tka sie wylecze potrzeba 3 min. Im dłurzsza droga tym bardziej uczymy sie pokory co do zdrowia życia itp. Tak powinno być ale czasem i to nie pomaga, bo jednak przyjemnosci lub wygoda jednak biorą góre.



Na górę
   
 
 
Post: 29 kwie 2013, 21:47 
Nathalie09 pisze:
Im dłurzsza droga tym bardziej uczymy sie pokory co do zdrowia życia itp. Tak powinno być ale czasem i to nie pomaga, bo jednak przyjemnosci lub wygoda jednak biorą góre.


Cytuj:
Zasada przyjemności to zasada, którą kieruje się nieświadoma część osobowości - id. Gdy dochodzi do stanów napięcia i wzrasta poziom stymulacji, id usiłuje przywrócić organizmowi niski poziom energii - uniknąć przykrości i uzyskać przyjemność. Procesy, przy pomocy których id redukuje napięcie to czynność odruchowa i proces pierwotny.


Dajmy tutaj religie, wynalazki itp...Obecność Boga, one kształtują pewnego rodzaju przyjemność, wygodę. Nie jesteśmy sami, Bóg się opiekuje nami etc...

Jakże wygodnie jest stwierdzenie, wylecz się ze wszystkich chorób w 3 minuty.



Na górę
   
 
 
Post: 29 kwie 2013, 22:44 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 02 lut 2013, 22:08
Posty: 445
Płeć: mężczyzna
Kosmiczny Podróżnik pisze:
Jakże wygodnie jest stwierdzenie, wylecz się ze wszystkich chorób w 3 minuty.


Nie generalizuj tak, "3 minuty" - metafora taka

_________________
Dlaczego wmawiamy sobie, że istnieje grawitacja zamiast po prostu wzbić się w powietrze?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 kwie 2013, 8:37 
Metafora? Podważasz wiarygodność osób które pisały wcześniej.

" Drogi emerycie aby upewnić się w przekonaniu bezpiecznej emerytury, odprowadzaj składki w ZUS"

To też metafora, jakże okropna dla wielu nieświadomych, odmawiających paciorki, wyniszczonych moralnie przez kapitalizm, szukających ratunku jeszcze w instytucjach państwowych (czyli czymś wiarygodnym i rzetelnym jak to było przed 89 [kojarzę z opowieści, gdyby było inaczej to ludzie nie opowiadali o tym jak jest źle]), które jak się okazuje, że to też kurest*o niczym prywatne spółki.

Poza tym czy ja gdzieś mówiłem, że samemu nie można wpłynąć na leczenie? Nie, a co było? Zastanówcie się, macie trzy minuty.

Jako uczeń bio-chem klasy miałem łacinę, zapamiętałem "Medicus curat, natura sanat"
Lekarz leczy, natura uzdrawia.

Gdyby temat nie był przesiąknięty marketingowym działaniem z uwzględnieniem to i nie było 3 minut.
Cytuj:
Nie masz czasu? przyjemności pochłaniają coraz więcej energii? okazuje, że nie jesteś w pełni zadowolona z tego co jeszcze Ciebie tak cieszyło do niedawna? Kobieto! Na co czekasz, kup tabletkę Speedy Gonzales, orgazm w 3 minuty! Pozwoli to zaoszczędzić Twój wolny czas, resztę wykorzystasz na miłe wspomnienia związane z decyzją zakupu. :)



Na górę
   
 
 
Post: 30 kwie 2013, 12:48 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 sty 2012, 16:17
Posty: 434
Płeć: kobieta
Kosmiczny Podróżnik pisze:
Jakże wygodnie jest stwierdzenie, wylecz się ze wszystkich chorób w 3 minuty.

Mam wrażenie, że zapominasz o tym, że to nie jest reklama kolejnej cud-pigułki. To nie jest proste, bo gdyby takie było, to nikt by nie chorował. To wymaga wysiłku i pracy nad sobą, nad swoimi przekonaniami. Na tym filmiku są ludzie "wyuczeni", a nie pierwsza lepsza osoba z ulicy. Tego musimy się nauczyć, a raczej oduczyć tego, czego od dzieciństwa nas uczono, przestać wierzyć w to, co nam ciągle powtarzają: że człowiek się psuje i potrzebuje mechanika (lekarza).

Cytuj:
Zmiana myślenia nie jest wyleczeniem, nosi znamię lekarstwa, środka pomocy.

Mam wrażenie, że Ty dokładnie wiesz o co chodzi i specjalnie się droczysz i podpuszczasz, jak z tym Buddą :język:

Cytuj:
Po drugie jak by byo tka łatwo ludzie wogle by już nieszanowali zdrowia, bo po co przecierz i tka sie wylecze potrzeba 3 min. Im dłurzsza droga tym bardziej uczymy sie pokory co do zdrowia życia itp.

Szanowali? Tzn że jak? Jak tu wiele osób powtarza - to tylko programy umysłu. Po drugie skąd mamy wiedzieć, czy przy całej zmianie, jaka musiałaby zajść w jednostce, nadal tkwiłyby tam te destrukcyjne nawyki? Może wszystko by się zmieniło, w tym podejście do zdrowia i do szanowania swojego ciała :hmmm: :cooo?:
Trochę to śmierdzi: cierpienie uszlachetnia, im dłuższa droga, tym większa pokora... komu to ma służyć? Mi czy panom na górze?

_________________
Kto chce, zawsze znajdzie sposób, kto nie chce, zawsze znajdzie wymówkę.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 kwie 2013, 13:43 
Ogolnie mamy tu podana prosta recepte. Tu nie ma o czym w zasadzie dyskutowac.
Chcesz - wyprobowujesz to. Nie chcesz - odrzucasz.
Przy czym - samemu nie doswiadczajac tego, w zasadzie mozesz sobie gadac (kimkolwiek jestes czlowieku) a i tak to gadanie jest tylko zwyklym biciem piany i niczym wiecej.
Sorry za wyrazenie, ale tak wlasnie jest.
Podane konkretnie, co mozna zrobic...
Jak z przepisami... jak gotowac czy piec.
Mozna oczywiscie o tym dyskutowac, ale dopuki nie wyprobuje sie przepisu... nic nie wiadomo.
Z doswiadczenia wiem, ze chocby z gotowaniem/pieczeniem jest tak, ze ten sam przepis, kilka osob, ta sama potrawa i smakuje zupelnie inaczej. Te same proporcje, te same produkty... a jednak.

Podobnie z czymkolwiek, co wymaga praktycznie osobistego zaangazowania. Dyskusje sa ciekawe... ale nic nie zastapi wlasnego doswiadczenia.
Chcesz wiedziec, jak to dziala naprawde? Wyprobuj... Mozliwe, ze nie zadziala, ale wtedy nie jest to gdybanie a cos, co wynika z Twojego doswiadczenia...

:so:

Starzeje sie chyba ostro, bo coraz bardziej meczy mnie gadanina... albo czegos doswiadczam... albo zostawiam temat i ide dalej. Robert jeszcze mlodziutki... to i podroczyc sie lubi. :tak: :hejka:
Bez urazy oczywiscie...

:bukiet:



Na górę
   
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 44 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 17 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group