Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 15 gru 2019, 12:35

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 19 ] 
Autor Wiadomość
Post: 21 lut 2010, 2:09 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 lut 2010, 20:01
Posty: 354
Lokalizacja: Zach. Małopolska i Misiones(Argentyna)
Płeć: mężczyzna
Chciałbym zapoznać was z moimi skromnymi doświadczeniami i wnioskami dotyczącymi niektórych zagrożeń ze strony GMO. Jako, że trochę czasu spędzam w Argentynie posłużę się przykładami stamtąd. Argentyna wpuściła GMO do siebie bez żadnych ograniczeń. Argentyna jest prawdopodobnie obecnie największym producentem i eksporterem na świecie soi modyfikowanej genetycznie. Z pewnością uprawia się tam na szeroką skalę o wiele więcej roślin, ale ja skupię się właśnie na soi GMO, bo o niej mam najwięcej informacji i osobistych doświadczeń. Podejrzewam, że większość Argentyńskiego rynku GMO jest opanowane przez koncern Monsanto (większość sklepów nasiennych i rolniczych, które tam widziałem miało napisane na szyldzie, iż są przedstawicielami tej firmy). A propos Monsanto: Wszyscy bardzo szybko powiązali sprawę opatentowania szczepionki przeciwko „świńskiej grypie” zanim jeszcze wybuchła ta pandemia, ale mało kto zauważył, że Monsanto także próbował opatentować swoją „super świnię GMO" przed "pandemią. Jest ona ponoć super wydajna i odporna na większość chorób ( pewnie ze świńską grypą włącznie). Na informację o tym natknąłem się na stronie „CODEXU” i był tam nawet filmik z Agrobiznesu o tym jak rolnicy protestowali przeciwko temu patentowi przed parlamentem europejskim. Ale wróćmy do tej soi GMO. Soja( nie tylko ta GMO) jest uznawana jako jedna z najlepszych pasz dla bydła (duża ilość łatwo przyswajalnych białek) a także jest ważną częścią wegetariańskiej diety (zastępuje mięso). Argentyna większość swojej soi głównie przeznacza na eksport, bo ich bydło calutki rok pasie się na łąkach jedząc świeżą trawę. I co zauważyłem odnośnie tej soi GMO. W tamtejszej prasie zetknąłem się z opiniami ekologów, że uprawa soi GMO straszliwie niszczy i wyjaławia glebę. Że po soi zostaje tam praktycznie pustynia. Prawie nic już tam nie chce rosnąć nawet chwasty. Najpierw pomyślałem sobie, że to bzdura, że to pewnie jakieś „Eko oszołomy” w stylu Greenpeace, bo przecież soja należy do gatunku bobowatych( jak np. fasola, groch i bób). Wszystkie bobowate zaś są doskonałymi roślinami mogącymi odbudować zniszczoną glebę (bakterie, które żyją z nimi w symbiozie i mieszkają w ich korzeniach wtłaczają do ziemi olbrzymie ilości azotu). Co prawda sama soja wyciąga z gleby sporo innych substancji odżywczych, ale dobrze przeprowadzony płodozmian powinien załatwić sprawę. Dopiero po rozmowie ze znajomym agronomem (ani zwolennik, ani przeciwnik GMO po prostu ostrożny na obie strony) dowiedziałem się, o co w tym chodzi. Oto jego opinia: soja GMO pod względem jakości, ilości białek czy walorów smakowych wcale nie jest lepsza ( o ile nie gorsza) od zwyczajnej soi i również daje od niej o wiele niższe plony ( o 30%). – Więc jaki jest w ogóle jej sens uprawy? -Pytam. -Otóż taki: ta soja GMO posiada jedną szczególną cechę. Jest odporna na wszelkie najgorsze koktajle trucizn, jakie są produkowane przez koncerny chemiczne w celu ochrony tych roślin przed atakującymi je chwastami, owadami, wirusami i innymi szkodnikami. Takie środki rozpylone na terenie upraw potrafią wytruć dosłownie prawie wszystko co żyje i rośnie, ale samej soi nie ruszy. Trucizny te przez lata oprysków akumulują się w glebie i nic dziwnego, że potem tam nic nie chce rosnąć. Robią to wszystko z lenistwa i wygodnictwa. Wszystko mają tam zmechanizowane: orka, siew, opryski z samolotów i zbiory kombajnem (są to ogromne gospodarstwa od kilkuset do kilku tysięcy hektarów). Do tego zarabiają nieźle na tym interesie nie tylko firmy GMO, ale też koncerny chemiczne produkujące środki ochrony roślin( trucizny). Oprócz tego słyszy się protesty rolników uprawiających zwykłą soję przeciwko nieuczciwości i złośliwości plantatorów GMO. Otóż kiedy prowadzone są z samolotów opryski ochronne czeka się na odpowiedni kierunek wiatru( kiedy wieje w stronę pola sąsiada ze zwykłą soją) i sąsiad również dostaje gratisową dawkę tej trucizny. Kolejny konkurent wyeliminowany. Masz wytrute połowę pola? Ups! Ale to już nie moja wina. Przecież widziałeś, że latałem tylko nad moim polem. Dlaczego gamoniu nie posadzisz sobie soi takiej samej jak ja, miałbyś wtedy darmowy oprysk. Ale protestów jest coraz mniej, bo prawie wszyscy przechodzą tam na GMO. Pomyślicie może: co nas obchodzi jakaś tam Argentyna i jej problemy z GMO. Przecież my jesteśmy bardziej świadomi tego zagrożeń i na pewno uda nam się wywalczyć zakaz uprawy tego w naszym kraju. Poza tym przecież sam mówiłem, że taka soja GMO nic w sumie specjalnego w sobie nie ma. Dlaczego zatem większość z nas uważa, że tzw. zdrowa żywność( ekologiczna) jest zdrowsza od tej wyprodukowanej na nawozach? Dlatego oczywiście, że ekologiczne warzywa nie mogły wchłonąć żadnych substancji, które mogłyby być szkodliwe dla zdrowia w odróżnieniu od tych wyhodowanych na nawozach sztucznych i chemicznych środkach ochrony roślin. To pomyślcie teraz ile może wchłonąć tych obcych i szkodliwych substancji taka soja GMO, jeśli stosuje się tam takie piorunujące i trujące opryski. Może i uda nam się powstrzymać w naszym kraju uprawę GMO, ale czy uda nam się powstrzymać import GMO? Albo czy produkty GMO trafiające na półki naszych sklepów będą odpowiednio oznakowane, tak byśmy mieli jakiś wybór? Mam wiele w związku z tym wątpliwości. Bardzo się boję, że ta konferencja w PAP-ie była tylko podpuchą. Nie jestem paranoikiem i uważam, że intencje uczestników tej konferencji były uczciwe i szczytne, a pan Wojciechowski nie jest kolejnym euro baranem. Mogło to być wpuszczenie w maliny typu: my z wami trochę powalczymy, po ciężkich bojach ustąpimy i zezwolimy na zakaz uprawy GMO w waszym kraju. A w między czasie kuchennymi drzwiami zalejemy was GMO importem. Kto wie? Może i taki scenariusz jest prawdopodobny. Nawet jeśli nie będziemy tego sprowadzać bezpośrednio do nas, to przecież jesteśmy w Unii, w strefie Schengen, każdy stamtąd może przywieść do nas cokolwiek praktycznie bez żadnej kontroli. Może już w tej chwili nieświadomie wcinamy kotleciki sojowe z soi made In Argentina lub Brazil ( nie, jeśli już cokolwiek pisze, to „Wyprodukowano dla Unii Europejskiej”) a nasi rolnicy futrują nią polskie krowy i świniaki. Trzeba wiedzieć także, że soi ze względu na klimat nie można u nas uprawiać. Kraje Unii gdzie teoretycznie można to robić (Hiszpania) wpuściły do siebie GMO. W problemie GMO soja jest tylko przykładem. Skupiłem się na tym, ponieważ mam na ten temat najwięcej informacji. Na pewno jest też o wiele więcej innych roślin GMO, których import może nam zagrażać jak np. Kukurydza.

To by było na tyle na razie. Przedstawiłem problem i jeśli moja pisanina kogoś zainteresowała, to czekam na owocną dyskusję lub jakiś komentarz. Teraz kładę się spać bom już zmęczony i oczy się kleją. Z góry przepraszam za wszelkie błędy i inne przeinaczenia.

P.S: Jeszcze jedno mi się przypomniało. A propos depopulacji. W Wikipedii pisze: „Kontrowersje związane z soją. W związku z dużą zawartością fitoestrogenów soja jest podejrzewana o zmniejszanie poziomu testosteronu u mężczyzn oraz o pogarszanie ich płodności już w dzieciństwie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 21 lut 2010, 2:09 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 22 lut 2010, 14:35 
GMO kojarzy mi się tylko z powolnym procesem uwsteczniania się rozwoju psychiczno-fizycznego społeczeństwa i masowym powolnym aktem depopulacji. Hmm... to nie jest nawet śmieszne.

Brawa dla osób, które mają siłę walczyć z tymi zepsutymi ludzmi.

PS. Takie pytanie: Czy kotelciki sojowe znanej firmy Sante, które na odwrocei opakowania mają napisane 'Bez GMO' są zdrowe i 'pewne'? (:

Ups. Widzę, że nawet tani gigant ARO ma napisane 'Non GMO' - czyli, mozna sie domyslac, iż 'pewne' to nie jest.



Na górę
   
 
 
Post: 25 lut 2010, 11:44 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 cze 2009, 9:43
Posty: 546
Płeć: kobieta
Kupiłam kiedyś wielkie truskawki - miały różne formy dziwokraczne. I je wyrzuciłam - rodzinka się bała tego jeść. Nie chce wiec już więcej truskawek mutantów i tyle :dobani:

Na filmie słyszymy "Geny ryby wstawia się do genów pomidora, geny meduzy do genów ziemniaka, geny szczurów do genów sałaty, geny człowieka do ryżu czy do ryb..." Nie znam się na tym co gdzie wstawiają ale takie stwierdzenie nie zachęca mnie do jedzenia... :?

phpBB [video]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 lut 2010, 13:35 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 lut 2010, 20:01
Posty: 354
Lokalizacja: Zach. Małopolska i Misiones(Argentyna)
Płeć: mężczyzna
Czytałem kiedyś o tych karpiach GMO z ludzkim genem. Rosną kilkakrotnie szybciej niż zwykłe karpie. Ich zachłanność i agresywność w zdobywaniu pokarmu powoduje, iż żadna zwykła dzika ryba nie stanowi dla nich konkurencji. Dlatego nie wolno dopuścić, aby te ryby wydostały się poza obręb stawów hodowlanych. W krótkim bowiem czasie mogą doprowadzić do zniszczenia całego naturalnego ekosystemu w którym się znalazły( najpierw wyeliminują wszystkie konkurencyjne ryby zabierając im pożywienie, potem same ulegną zagładzie, kiedy wszystko dookoła już zostanie wyjedzone. Jak na razie jedyną pocieszającą rzeczą jest to, że zarówno zwykły karp jak i ten GMO poza sztucznymi warunkami w stawach hodowlanych nie jest w stanie się rozmnażać(jest mu po prostu za zimno nawet w lecie). I na koniec taka mała dygresja: Są różne hipotezy i teorie( na tym forum też można by je znaleźć) jakoby to ludzie byliby wynikiem eksperymentów genetycznych obcych( coś ponoć namieszali z naszymi genami). Gorąco pragnę, by nie okazało się to prawdą. Bo gdyby było by to prawdą, to sami bylbyśmy jednym monstrualnym GMO. Bylibyśmy jak ten karp GMO agresywni i zachłanni wyczerpując i niszcząc zasoby naszej planety. A kiedy już te zasoby uległyby całkowitemu wyczerpaniu, to wtedy uleglibyśmy samozagładzie. Czarny to scenariusz i chciałbym wierzyć, że nieprawdziwy.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 lut 2010, 16:01 
Skrzydlaty koń "Pegaz" i inne tego typu hybrydy to czyste GMO w wykonaniu tych, którzy się na tym znają już od dawna czyli nie ludzkość :ninja:
"My" dopiero raczkujemy w piaskownicy uznając kilkadziesiąt procent DNA za "śmieciowe" - tak uważają ci "naukoffcy" którzy używają kilkunastu procent mózgu / umysłu.

To tak jakby przykładowo kret powiedział:
"Jestem królem wszystkich zwierząt". :język:



Na górę
   
 
 
Post: 28 lut 2010, 19:04 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 maja 2009, 18:32
Posty: 28
Witam,

sądzę, że będzie nam ciężko oprzeć się GMO w Polsce. Było już pierwsze czytanie w sejmie teraz projekt jest w senacie.

Jest bardzo duże lobby ze strony Monsanto i polityków-choć nie wszystkich. Pan Premier również zaopatruje swoją rodzinę w sklepie z ekologiczna żywnością, Obama, Busz mają swoje warzywniaki oraz hodowle bydła i przetwórnie.

W mediach jest mowa o zagrożeniu środowiska ale jest jeszcze inny aspekt jak kontrola żywności oraz patent genetyczny zwierząt, które nabyły gen poprzez paszę. Ale co będzie jak ludzie nabędą opatentowany gen poprzez jedzenie tych zwierząt....?
W tvn jest przygotowywany program na temat wprowadzenia GMO do Polski. Są po jasnej stronie mocy:). Emisja w kwietniowej "Uwadze". Jak będę znał konkret datę to dam znać.
Pozdrawiam



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 mar 2010, 17:56 
Cytuj:
Ziemniak z dopalaczem dozwolony w UE

AMFLORA POSŁUŻY DO PRODUKCJI PAPIERU, KLEJU I PASZ

Mimo kontrowersji, Komisja Europejska dopuściła do uprawy kolejne genetycznie modyfikowane warzywo - odmianę ziemniaka o nazwie Amflora. "Stworzona" przez firmę BASF bulwa ma być wykorzystywana do celów przemysłowych - głównie do produkcji papieru i kleju, a także na paszę dla zwierząt.
Unijni rolnicy mogli uprawiać na swoich polach do tej pory tylko jedną genetycznie modyfikowaną odmianę (GMO) roślin - kukurydzę MON 810 wypuszczoną na rynek przez Monsanto.
Mamy nadzieję, że dzisiejsza decyzja jest krokiem milowym dla innych, innowacyjnych produktów, które wypromują konkurencyjne i zrównoważone rolnictwo - oświadczył Stefan Marcinkowski, członek zarządu BASF. Jego koncern od 13 lat starał się o autoryzację Amflory. Szacował, że rocznie mógłby zarabiać na opłatach licencyjnych 20-30 mln euro.
Decyzja Komisji oznacza, że wszystkie kraje, nawet te niechętne produktom GMO, takie jak Polska, będą musiały zezwolić na uprawę zmodyfikowanego ziemniaka. Warszawa już kiedyś próbowała zakazać całkowicie żywności modyfikowanej, ale została zmuszona przez Komisję do zmiany przepisów.
- Ten ziemniak nie trafi na stoły. Odmiana Amflora została stworzona na potrzeby przemysłu skrobiowego - uspokaja w rozmowie z "Rzeczpospolitą" Wojciech Nowacki z Instytutu Hodowli i Aklimatyzacji Roślin. - Przetwórcy skrobi muszą sprostać wymaganiom przemysłu, dlatego na pewno dla nich ta odmiana jest atrakcyjna. Minusem jest to, że może ona wyprzeć konwencjonalne ziemniaki - dodaje.

Jak mówi ekspertka Komisji Eleftheria Nearchou kraje, które nie chcą wprowadzać Amflory mogą starać się o wprowadzenie tzw. klauzuli ochronnej, co jednak nie będzie takie proste.
- Jeśli kraj będzie chciał wprowadzić klauzulę ochronną, musi przedstawić nowe dane naukowe mówiące o szkodliwości dla zdrowia lub środowiska danego produktu - tłumaczy.


http://www.tvn24.pl/0,1645760,0,1,ziemniak-z-dopalaczem-dozwolony-w-ue,wiadomosc.html

Cytuj:
Ten ziemniak nie trafi na stoły. Odmiana Amflora została stworzona na potrzeby przemysłu skrobiowego - uspokaja w rozmowie z "Rzeczpospolitą" Wojciech Nowacki z Instytutu Hodowli i Aklimatyzacji Roślin..


Cytuj:
Stworzona przez firmę BASF bulwa ma być wykorzystywana do celów przemysłowych - głównie do produkcji papieru i kleju, a także na paszę dla zwierząt.


Czyli jednak trafi na stoły :?



Na górę
   
 
 
Post: 02 mar 2010, 18:13 
Gdzie to było o produkaci pasz dla zwierząt ?
Zniknęło z artykułu ?



Na górę
   
 
 
Post: 02 mar 2010, 18:20 
Aya, a o co dokładnie pytasz ?
Wszystko to, co zacytowałem jest w artykule.



Na górę
   
 
 
Post: 02 mar 2010, 18:32 
Nie widze tego :
Cytuj:
Stworzona przez firmę BASF bulwa ma być wykorzystywana do celów przemysłowych - głównie do produkcji papieru i kleju, a także na paszę dla zwierząt.


Ślepym?:|



Na górę
   
 
 
Post: 02 mar 2010, 18:40 
Tłustym drukiem, na samej górze po prawej stronie, obok zdjęcia :)



Na górę
   
 
 
Post: 02 mar 2010, 23:09 
Cytuj:
... Mamy nadzieję, że dzisiejsza decyzja jest krokiem milowym dla innych, innowacyjnych produktów, które wypromują konkurencyjne i zrównoważone rolnictwo - oświadczył Stefan Marcinkowski, członek zarządu BASF.
Jego koncern od 13 lat starał się o autoryzację Amflory.
Szacował, że rocznie mógłby zarabiać na opłatach licencyjnych 20-30 mln euro.


I wszystko jasne, czyli "zdrowe" bo "zielone" :ninja: :wacko:



Na górę
   
 
 
Post: 03 mar 2010, 15:38 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sty 2010, 18:22
Posty: 110
Płeć: mężczyzna
smacznego... od firmy BASF :wacko:

http://www.euractiv.com/en/cap/commissi ... dium=email

_________________
...całuję rączki, mocno prawicę ściskam. :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 03 mar 2010, 15:58 
Temat tu. http://davidicke.pl/forum/post18401.html?hilit=#p18401
Zamykam. 8-)


Post już nieaktualny, do kasacji.



Na górę
   
 
 
Post: 03 mar 2010, 16:07 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 paź 2009, 20:39
Posty: 186
Lokalizacja: Dania
Płeć: kobieta
Nie przypuszczalam, ze to tak sie zacznie szybko rozkrtecac, poniewaz jest duzy opor w europie. A tu po cichutku nasza unijna komisja wydala pozwolenie, dzisiaj ziemniak a jutro marchewka :| .



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 mar 2010, 11:57 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 kwie 2009, 23:09
Posty: 116
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
a także jest ważną częścią wegetariańskiej diety (zastępuje mięso)


I to jest "problem" u ludzi niejedzacych miesa, bo zdrowa wegetarianska/weganska dieta powinna opierac sie glownie na jak najwiekszej ilosci swiezych, nieprzetworzonych owocow i warzyw pochodzacych w miare mozliwosci z pewnego zrodla, a nie na przeroznych "wynalazkach" z soji, ktore NIE sa zdrowe (no chyba ze zdrowie dla kogos jest nie istotne). Wszelkie wegetarianskie/weganskie zamienniki miesne badz nabialu itd., ktore glownie oparte sa o soje, to tak zwane vegetarian/vegan junk food.

Cytuj:
Czy kotelciki sojowe znanej firmy Sante, które na odwrocei opakowania mają napisane 'Bez GMO' są zdrowe i 'pewne'? (:


Nie ma pewnosci co do tego i jest to tak na prawde zgadywanie. Obawiam sie, ze niestety pomimo znaczka/certyfikatu NON GMO moze byc na odwrot (byc moze sie myle). Same kotleciki sojowe tak naprawde do zdrowych nie naleza..

Cytuj:
P.S: Jeszcze jedno mi się przypomniało. A propos depopulacji. W Wikipedii pisze: „Kontrowersje związane z soją. W związku z dużą zawartością fitoestrogenów soja jest podejrzewana o zmniejszanie poziomu testosteronu u mężczyzn oraz o pogarszanie ich płodności już w dzieciństwie.


Pomijajac oczywiscie juz kwestie GMO, soja, pomimo propagandy (wegetarianskiej?), sama w sobie NIE jest zbytnio zdrowa. Ktos powie jak to przeciez soja byla i nadal jest spozywana np. przez rozne azjatyckie populacje od nawet tysiecy juz lat, ktore to okreslane sa jako zyjace stosunkowo "dlugo" i "zdrowo".

Tak zgadza sie Japonczycy, Chinczycy, Indonezyjczycy, Koreanczycy itd. spozywaja soje i jej produkty od kilkuset badz tez nawet kilku tysiecu lat lecz… nie sa to w zadnym wypadku sojowe wynalazki "ludzi zachodu". Mieszkancy tych krajow jedzac soje jako dodatek do swojej diety i glownie w postaci sfermentowanej, czyli Natto, Tempeh, Tamari, Miso, Sos Sojowy (wiekszosc dostepnych tzw. "sosow sojowych" to mieszanka wody, cukru, przenicy, soli i jakiejs chemii i NIC nie ma wspolnego z prawdziwym sosem sojowym ktory pochodzi z fermentracji ziarna sojowego; czasami to uboczny produkt pasty miso)

Wielokrotnie badano i probowano odpowiedziec na pytanie co jest przyczyna w miare dobrego zdrowia niektorych populacji Azji i tak naprawde w dalszym ciagu nie bardzo wiadomo, a podawanie jakoby za tym stala soja (co czesto robia wegetariane), mija sie z prawda.
Trzeba miec na uwadze, ze w tamtych rejonach spozywa sie rowniez wiele ryb i tzw "owocow morza".

Zaleca sie kobietom (glownie starszym), spozywanie soji ze wzgledu na wysokie w niej zawartosci estrogenow, co niestety zle wplywa na ich organizm.

Przemysl sojowy to potezny juz biznes !

Wiecej informacji znajdziesz ponizej:

phpBB [video]

phpBB [video]

phpBB [video]

phpBB [video]

phpBB [video]


Kilka artykolow wyjasniajacych nieco wiecej:
http://www.soyonlineservice.co.nz/
http://articles.mercola.com/sites/artic ... -tofu.aspx
http://www.cornucopia.org/2009/05/soy-r ... #more-1375
http://www.cornucopia.org/soysurvey/Org ... _final.pdf
http://articles.mercola.com/sites/artic ... -food.aspx
http://articles.mercola.com/sites/artic ... etter.aspx
http://articles.mercola.com/sites/artic ... t-soy.aspx
http://articles.mercola.com/sites/artic ... -food.aspx
http://articles.mercola.com/sites/artic ... ealth.aspx
http://articles.mercola.com/sites/artic ... n-soy.aspx
http://articles.mercola.com/sites/artic ... ieved.aspx
http://articles.mercola.com/sites/artic ... myths.aspx
http://articles.mercola.com/sites/artic ... it-is.aspx
http://articles.mercola.com/sites/artic ... -tofu.aspx
http://articles.mercola.com/sites/artic ... t-soy.aspx
http://www.naturalnews.com/026303_soy_p ... exane.html
http://www.naturalnews.com/026172_soy_health_food.html
http://www.naturalnews.com/028039_soy_tofu.html
http://www.naturalnews.com/022630.html
http://www.naturalnews.com/028212_soy_health.html
http://www.naturalnews.com/027880_soy_p ... _milk.html
http://www.naturalnews.com/021986.html
http://www.westonaprice.org/Myths-Truths-About-Soy.html
http://www.westonaprice.org/Soy-Alert/
http://www.westonaprice.org/The-Ploy-of-Soy.html
http://www.westonaprice.org/The-Soy-Controversy.html
http://www.whale.to/a/soy2.html

_________________
Neti Neti



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 mar 2010, 16:32 
Warto zwrócić uwagę na kolejną sesję czanelingów Laury Jadczyk odnośnie żywności modyfikowanej genetycznie. Kasjopejanie potwierdzają to, że jest ona szkodliwa:

(L) Okay, we've got some questions here that people have assembled. The first question is: "Do genetically modified foods affect human DNA?"

A: Yes! Very bad.

http://www.cassiopaea.org/forum/index.php?topic=17052.0



Na górę
   
 
 
Post: 05 kwie 2010, 15:10 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 lut 2010, 16:08
Posty: 124
Lokalizacja: skierniewice
Płeć: kobieta
znowu tylko w języku angielskim? :bezradny:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 lip 2010, 9:44 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 wrz 2009, 13:38
Posty: 301
Płeć: mężczyzna
Genetically Altered Salmon Get Closer to the Table:
http://www.nytimes.com/2010/06/26/business/26salmon.html
(genetycznie modyfikowane ryby :shock: )


GMO od kuchni - przykłady modyfikacji:
http://newworldorder.com.pl/artykul.php?id=2285



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 19 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group