Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 19 paź 2019, 4:38

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 20 ] 
Autor Wiadomość
Post: 12 lut 2010, 9:13 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 lis 2009, 17:26
Posty: 50
Płeć: mężczyzna
Od 5 dni mam nogę w gipsie bo mi się zachciało ślizgnąć na kawałku PCV jak na snowboardzie, nieważne :lol: Efekt: złamana kość kostki, bez przemieszczenia.

W szpitalu założono mi gips po pachwinę i przepisano co następuje:
- Claxan (zastrzyki przecizakrzepowe w brzuch)
- Cyclo3Fort zdaje się przeciwobrzękowo

Zapytałem czy są jakieś naturalne zamienniki, co lekarz krótko uciął: "NIE". Nie specjalnie mi się to spodobało, ale Etznab mówi, że i tak nie było źle w porównaniu z tym co słyszał i widział w jednostkach służby zdrowia więc niech mu będzie. :D

PS. Cyclo3Fort okazał się wyciągiem z ruszczyka kolczastego, więc rzeczywiście zamiennika naturalnego nie było :lol:

UWAGA! Poniżej znajdziecie zapis mojego poszukiwania naturalnych środków pomagających przy zrastaniu się kości i zapobiegających obrzękom i zakrzepom spowodowanym długotrwałym unieruchomieniem, gipsem i trzymaniem nogi powyżej pasa. Nie jest to ani profesjonalna porada ani ja nie jestem profesjonalistą. W rzeczy samej czuję się jak dziecko we mgle, ale zrozumiałem jakiś czas temu, że naturalne jest lepsze, prawdziwsze i bezpieczniejsze więc przyszedł czas zmienić słowa w czyny.

I tu przyznaję, że miałem wątpliwości i trochę stracha: zastrzyki przeciwzakrzepowe brzmią dość mocno. A ja tu mam je zastąpić liśćmi z jakiegoś japońskiego drzewa lub zwykłym czosnkiem? Cóż, minęło 5 dni i żyję choć dalej nie jestem do końca pewny czy to co robię jest w pełni bezpieczne. Zdecydowałem jednak przetestować na sobie naturalną terapię i mam nadzieję, że jeśli mi się uda to zainspiruje to innych do zamiany farmaceutyków na naturę. Póki co zaczekajcie do końca mojej rehabilitacji - będę informował na bieżąco.

Więc wróciłem do domu z jeszcze ciepłym gipsem oraz postanowieniem że nie będę się szprycował żadnym Claxanem w brzuch ...i zacząłem research. Otóż przeciwzakrzepowo działają: propolis, świeży czosnek, głóg, nostrzyk żółty, arnika górska i ginkgo biloba (miłorząb japoński). Zdecydowałem się na stosowanie tego ostatniego bo dodatkowo ma milion mega-fajnych rzeczy w sobie i sprzedają go w herbaciarni nieopodal. W rzeczonej herbaciarni zakupiłem 100 gram suszonych liści miłorzębu i piję 3 razy dziennie napar z 5 czubatych łyżeczek zalanych na 5-10 minut gorącą wodą. Gorzkie jak jasna cholera więc dolewam soku z malin.
Dziś, po 4 dniach skończyły mi się suszone liście miłorzębu i postanowiłem się przerzucić na preparat. Dziś mam go zakupić. Zadzwoniłem do apteki a tam poinformowano mnie, że najlepiej kupić wyciąg standaryzowany Ginkgofar, Gingkofol lub bilobil. Chciałem kupić nalewkę produkowaną przez Herbapol Kraków ale farmaceutka mówi, że to nie standaryzowany wyciąg więc nie wiadomo ile tam tego miłorzębu jest.

Oprócz tego 3 razy dziennie łykam 2 tabletki preparatu magnezu (również zmniejsza krzepliwość krwi) z witaminą B6 (Maglek B6). Dziś się skończył więc przerzucam się na Asparganian (z potasem zamiast witaminy B6) bo gdzieś jeszcze wygrzebałem w domowej apteczce.

Oprócz tego 2 razy dziennie po 2 tabletki tranu (z dorsza), który pomaga na zrost kości.

Poza tym 2 razy dziennie jem kanapkę z dużym ząbkiem czosnku (zmniejsza krzepliwość krwi i jest ogólnie "git" :D ) i cienko pokrojoną cebulą (podobnie jak czosnek) i zagryzam grubym plasterkiem świeżego, obranego ze skórki, imbiru (poprawia krążenie)

Piję też dużo zielonej herbaty choć nie wiem czy ma jakiś wpływ (na pewno zapobiega zwężaniu się naczyń krwionośnych).

Stosuję też pozycję 2 metody BSM (pozdrowienia dla Ayerys :) ) i Piotr Leszczyński też podziałał w czasie naszego spotkania (również pozdrawiam :) ).

To tyle na teraz. Sami widzicie, że nie do końca wiem w którym kościele ale wiem że dzwoni ;) . Jeśli macie jakieś uwagi, sugestie i porady to dajcie znać - będzie mi raźniej a i innym może się przydać w przyszłości. :spoko:

_________________
Hobby? Odkrywanie:
- swojego potencjału i przeznaczenia
- swojej natury
- natury wszechświata
- sytuacji na świecie
- sposobów na wzbudzenie chęci w innych do odkrywania wyżej wymienionych :)


Ostatnio zmieniony 12 lut 2010, 11:33 przez maczikszcz, łącznie zmieniany 5 razy


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 12 lut 2010, 9:13 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 12 lut 2010, 10:19 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 cze 2009, 9:43
Posty: 546
Płeć: kobieta
.•*¨*•.
Hej, maczikszcz witaj :) Ciesze się ze metoda BSM ci się spodobała :)


Ale wiadomo z pustego i Salomon nie naleje. Uważam ze organizmowi należy dać zjeść by nabrał sił i się zregenerował. Nie używam żadnych innych środków - a tylko samo jedzenie i jestem zwolenniczka tego. Kiedyś czytałam chyba na Forum Dr. Kwaśniewskiego o zastosowaniu skorupek z jajek-zmielone, stłoczone...
Z powietrza organizm tego nie weźmie. Jeśli będzie naprawiał kości to budulec do naprawy gdzieś musi znaleźć. Nie wnikam skąd i w jaki sposób będzie go produkował, ale gdzieś musi wziąć żeby gdzieś dać. Dlatego radze mu go dostarczyć.

Wypróbowane ! ;)
Dodawane do czegokolwiek - np. jako "posypka" do sałatek itp.
Tutaj pisze jakie jajka powinny być : Link
To nie tekst oryginalny który znalazłam wtedy ale tez wydaje mi się OK.
Cytuj:
Skorupki jaj są jednym z najlepszych źródeł wapnia, który jest przyswajalny przez organizm w ok. 90%. Oprócz wapnia w skorupce zawarte są wszystkie niezbędne dla organizmu mikroelementy: cynk, żelazo, fluor, siarka, krzem, molibden - łącznie ponad 25. Skład skorupki jest bardzo podobny do składu kości i zębów. Uczeni z Niemiec i Węgier, którzy przez 15 lat badali wpływ skorupki jajka na organizm człowieka zauważyli, że u dzieci i dorosłych podawanie skorupki dało pozytywne rezultaty przy łamliwości paznokci, włosów, krwawieniach dziąseł, zaparciach, chronicznych katarach, astmie. Jak się okazało, skorupka jajka nie tylko wzmacnia tkankę kostną, ale i usuwa z organizmu pierwiastki promieniotwórcze. Znakomite efekty skorupki jaj przynoszą w leczeniu i profilaktyce osteoporozy. Metoda stosowania skorupki jest prosta, nie wymaga poniesienia żadnych kosztów. Skorupki zanurzyć na 5 minut we wrzątku. Pozostawić do wyschnięcia i zmielić w maszynce do kawy. Używać od 0,5 do 1 g dziennie. Można spożywać je dodając do kasz i twarogów.

Tutaj



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 lut 2010, 10:29 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 lis 2009, 17:26
Posty: 50
Płeć: mężczyzna
O dzięki Ayerys, rzeczywiście zaniedbałem nieco kwestię wapnia.
Poza tym przydałoby się dużo witamin z tym że zimą będzie ciężko upolować coś prawdziwego w sensie warzyw/owoców.
Właśnie: może ktoś poleci dobry suplement diety. Dobry znaczy z działającymi witaminami i kosztujący do 20-25 zł?

Fajnie, myślę że po kilku tygodniach zrobi nam się gotowy przepis na to jak pozbyć się gipsy naturalnie i szybciej niż zwykle :spoko:

_________________
Hobby? Odkrywanie:
- swojego potencjału i przeznaczenia
- swojej natury
- natury wszechświata
- sytuacji na świecie
- sposobów na wzbudzenie chęci w innych do odkrywania wyżej wymienionych :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 lut 2010, 11:54 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 maja 2009, 22:33
Posty: 379
Płeć: mężczyzna
@ maczikszcz - również chciałem napisać o wapniu, ale Ayerys mnie ubiegła. Natomiast chciałbym Cię ostrzec, abyś pochopnie nie rezygnował z leku przeciwzakrzepowego, bo konsekwencje mogą być groźne dla zdrowia lub nawet życia (oderwanie się powstałego zakrzepu i zator tętniczy lub żylny, albo nawet zatrzymanie akcji serca).

Nie jestem zwolennikiem leczenia farmakologicznego chorób przewlekłych, ale medycyna ratunkowa rządzi się innymi prawami. Tutaj akcja musi odpowiadać reakcji. Było gwałtowne naruszenie ciągłości tkanki i równie gwałtowna musi być reakcja, zarówno chirurgiczna, jak i farmakologiczna. Metody naturalne oczywiście można stosować, ale mają one w tych warunkach działanie pomocnicze. Natomiast jedynym środkiem naturalnym, który może być porównywalny z zastrzykami przeciwzakrzepowymi - są pijawki lekarskie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 lut 2010, 12:39 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 lis 2009, 17:26
Posty: 50
Płeć: mężczyzna
@ Easy_Rider
Dzięki za radę. A co z wymienionymi przeze mnie roślinami o działaniu redukującym lepkość krwi i agregację płytek?

EDIT:
Jesteś w stanie podać jakieś internetowe źródła, gdzie można sprawdzić moc działania Claxanu i naturalnych odpowiedników?

PS. Medycyna ratunkowa rządzi się swoimi prawami ale Claxan kosztuje 360 zł za 30 ampułek a tyle mi przepisano.
Pytanie czy to rzeczywista konieczność codziennych zastrzyków przez 30 dni czy gruba kasa dla Aventis lub innych Big-Pharmiarzy ba tak na prawdę to można sobie poradzić miłorzębem (ginkgo) i jeszcze dostać flawonidów i innych fajnych rzeczy które miłorząb posiada i to za ułamek "wartości" Claxanu...

A jak dzwoniłem do apteki to facetka za pierwszym razem powiedziała że miłorząb nie ma działania przeciwzakrzepowego tylko wzmacnia działanie przeciwzakrzepowe aspiryny. Dopiero po moim naleganiu sprawdziła i przyznała mi rację. Lekarz w ogóle popatrzył na mnie jak na Philpha from Hemp kiedy wspomniałem o miłorzębie. Kto ma rację Easy_Riderze?

_________________
Hobby? Odkrywanie:
- swojego potencjału i przeznaczenia
- swojej natury
- natury wszechświata
- sytuacji na świecie
- sposobów na wzbudzenie chęci w innych do odkrywania wyżej wymienionych :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 lut 2010, 13:05 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 kwie 2009, 19:38
Posty: 942
Lokalizacja: silesia - hindenburg
Płeć: mężczyzna
Hehe, jeśli chodzi o leki przeciwzakrzepowe - tutaj aQrat nie musisz się obawiać zakrzepu, który doprowadzi do zatrzymania akcji serca - naturalne specyfiki (te które wymieniłeś - w pełni są w stanie rozrzeddzić na tyle krew by zakrzepy/skrzepy nie podróżowały jak blaszki miażdżycowe w krwioobiegu) - medycyna ratunkowa owszem rządzi się swoimi prawami, ale w tym przypadQ 3manie nogi powyżej poziomu w którym zwykle się znajduje ułatwia gojenie się jej - czyli wiążę się to dokładnie z tym by jak najmniej chodzić i trzymać nogę w górze, grawitacja pomaga jak najbardziej :D
Apropos wapnia - to w amarantusie jest największe złoże wapnia, magnezu i białka - czyli wszystkich tych składników odżywczych, których złamana kość potrzebuje ( http://www.naturalnamedycyna.pl/index.php?option=content&task=view&id=252 ).
Niestety dzisiejsza medycyna (nawet ratunkowa) opiera się na buendnym paradygmacie leczenia - i chyba powinniśmy na mocy nam danej od siebie samych doprowadzić do zrozumienia i zaakceptowania nowego paradygmatu w leczeniu wszystkich schorzeń i chorób w oparciu o naturalne metody i preparaty.
Mając na uwadzę również brak świadomości personelu medycznego o wielu sprawach w tym zaniedbywanie i omijanie prawidłowego i rzetelnego postępowania w maksymalnym sQpieniu opartym na uważności - dochodzą tutaj buendy medyczne, które z braQ wiedzy dotkniętego błędem uchodża na sucho jako nieprzewidziane komplikacje, ktore niczyją winą nie są - czyli nie dość ,że brak przepływu informacji na linii pacjent - lekarz - pacjent, to w tym wszystkim zamknięcie się na nowe metody leczenia, które daleko odbiegają od tych akademickich (teraz uniwersyteckich), a opartych na wielkiej farmie i brak sytuacji, w której popełniający błąd - przyznaje się do pomyłki i stara się ja naprawić!
- oczywiście w połączeniu z brakiem czasu i niezadowoleniem daje efekt taki, który jak będe miał dużo czasu to chyba kiedyś opisze w formie książki, by ujawnić kulisy tej zorganizowanej medycyny!
Zacznijmy tworzyć te naturalne metody leczenia wielu chorób w tym również i takei sytuacje (dla niektórych błahe) by można było wpłynąć na tę ostudzoną kriogenicznie medycyną!

_________________
Dziękuję za świadomość wszystkich ludzi oraz miłość i radość wynikającą z wolności umysłu pozwalającej być TERAZ i TU !!!

Odwiedź:
Festiwal Filmów Kontrowersyjnych
http://www.ffk.org.pl
http://video.anyfiles.pl/videoblog/FFK_TV/16839
http://vimeo.com/user4926347/videos
http://www.dailymotion.com/FFK_TV



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 lut 2010, 13:21 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 maja 2009, 22:33
Posty: 379
Płeć: mężczyzna
@ maczikszcz - leki roślinne oczywiście możesz spożywać łącznie z tymi przepisanymi, z tym, że praktycznie największe działanie doraźne spośród wymienionych ma czosnek. Natomiast trzeba uważać z propolisem zażywanym wewnętrznie - rozpuszczony wosk osadza się na jelitach i może w skrajnym przypadku doprowadzić do zagłodzenia organizmu (słyszałem o przypadku zgonu!), przez spowodowanie nieprzyswajalności pokarmów przez organizm. Natomiast zewnętrznie - na różne rany (szczególnie oparzenia), owrzodzenia czy uczulenia skóry - propolis jest OK. Również do płukania gardła przy stanach zapalnych - to też jest zastosowanie zewnętrzne!

Nie wiedziałem, że Claxan (Claxane?) jest taki drogi - to jest normalny rozbój w biały dzień, a też i efekt skorumpowania środowiska lekarskiego przez firmy farmaceutyczne, bo chyba o wiele tańsze jest Heparinum w zastrzykach, a z dostępnych bez recepty tabletki Venoruton (z tym, że jego wersja forte jest na receptę, ale w niektórych aptekach dają bez recepty). Ponadto - przeciwzakrzepowe działanie mają salicylany, czyli m. in. popularna Aspiryna/Polopiryna.

Miłorząb - ma też działanie przeciwzakrzepowe, ale nie z tego jest znany, tylko głównie z zastosowania przy leczeniu chorób wieku podeszłego.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 lut 2010, 13:33 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 cze 2009, 9:43
Posty: 546
Płeć: kobieta
A skoro Easy - Rrider już wspomniał o pijawkach to w moim domu tez się o tym mówiło (babcia).

A tutaj mały artykulik, kiedyś go sobie nawet skopiowałam na kompa bo pomyślałam ze może zaginać* a historia bardzo ciekawa, pewno znacie ale to nic, wklejam. Moze to kogoś jeszcze zainteresuje.


Cytuj:
10-letni chłopiec uniknął amputacji dzięki pijawce

Dzięki użyciu pijawki nie trzeba było amputować palca 10-letniemu Kajetanowi Adamkowi z Pabianic.
Wystarczył jeden 20-minutowy zabieg, żeby gnijąca rana zaczęła się goić.
Wcześniej lekarze skierowali załamanego chłopca na operację...

Historia Kajetana zaczęła się latem. Kiedy obcinał paznokcie u stóp, skaleczył się nożyczkami.
W ranę wdało się zakażenie i palec zaczął się paprać.
- Najpierw smarowałam mu ranę maścią z antybiotykiem, potem stosowaliśmy jeszcze olejek z drzewa herbacianego, który jest bardzo silnym, naturalnym antybiotykiem - opowiada babcia chłopca, Grażyna Niewiadomska. - Niestety, robiło się coraz gorzej, a my wciąż nie zdawaliśmy sobie sprawy z zagrożenia.

Kiedy wreszcie palec zrobił się czarny i bolał coraz bardziej (do szkoły Kajetan chodził w specjalnym bamboszu), babcia pojechała z nim na pogotowie. Lekarz dyżurny natychmiast skierował ich do szpitalu w Łasku ze stwierdzeniem, że małego pacjenta czeka amputacja.
- Bardzo się wtedy przestraszyłem, zacząłem nawet płakać - mówi Kajetan. - Więc mama zabrała mnie do rejonowej poradni, gdzie przyjmowała moja pani doktor, żeby skonsultować decyzję tamtego lekarza.
- Niestety, kiedy ona to zobaczyła, to się tylko za głowę złapała - wspomina babcia. - Też wysłała nas do szpitala z nadzieją, że lekarze, nim utną palec, spróbują go uratować.

Wtedy Grażyna Niewiadomska pomyślała, że warto spróbować jeszcze jednego sposobu - hirudoterapii. Chociaż niewiele wiedziała o pijawkach, słyszała, że są skuteczne. Namówiła więc córkę, żeby przywiozła chłopca do Łodzi do hirudoterapeutki, pani Bogumiły.
- To wyglądało tragicznie - wspomina terapeutka. - Usunięcie palucha uczyniłoby Kajetana niepełnosprawnym na całe życie. Przystawiłam więc obok paznokcia pijawkę.

- Bałem się, ale nawet nie poczułem bólu - opowiada mały pacjent.
Pijawka natychmiast zrobiła się jak balon, a palec zaczął blednąć i przestał tak bardzo boleć. Po 20 minutach chłopiec mógł nim bez problemu poruszać i lekko na nim stanąć. Wystarczyło kilka dni, żeby rana wokół paznokcia zaczęła się normalnie goić. Kajetan z wdzięczności za uratowany palec ocalił życie pijawce. Pijawki używane są tylko raz i po zabiegu są utylizowane. Ta jednak zamieszkała w domowym akwarium pełnym roślinek i ślimaków. Dostała imię Czesiek (jak bohater ulubionej kreskówki), a kilka dni później towarzysza, czyli drugą pijawkę nazwaną Czesiek 2.

*ale jeszcze jest na necie- Link



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 lut 2010, 14:34 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 10 sie 2009, 12:00
Posty: 93
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
@ maczikszcz - również chciałem napisać o wapniu, ale Ayerys mnie ubiegła. Natomiast chciałbym Cię ostrzec, abyś pochopnie nie rezygnował z leku przeciwzakrzepowego, bo konsekwencje mogą być groźne dla zdrowia lub nawet życia (oderwanie się powstałego zakrzepu i zator tętniczy lub żylny, albo nawet zatrzymanie akcji serca).


Od siebie dodam, może Ci się przyda ta informacja… Dwa tygodnie temu zdjęto mi gips (po 6 tygodniach), miałem dokładnie takie samo złamanie jak Twoje. Też miałem na początku wątpliwości co do "chemicznych" zastrzyków, ale przeważyła opinia o której napisał Ci powyżej Easy. Wolałem nie ryzykować z prostego powodu - ewentualne korzyści nie są większe niż ewentualna strata (przynajmniej w mojej opinii). Chirurg przepisał mi zastrzyki aplikowane w brzuch o nazwie Fragmin (sądzę, że działanie jest identyczne jak Claxam) i przy realizacji w aptece niespodzianka: lek jest refundowany przez NFZ :) zapłaciłem całe symboliczne 4 grosze za 4 opakowania po 10 szt. Może warto się zorientować czy Twój Claxam również nie jest dotowany?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 lut 2010, 14:39 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 lis 2009, 17:26
Posty: 50
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
lek jest refundowany przez NFZ :) zapłaciłem całe symboliczne 4 grosze za 4 opakowania po 10 szt. Może warto się zorientować czy Twój Claxam również nie jest dotowany?


No tak lek jest refundowany kosztuje chyba z 30 złotych za całą rehabilitację ale jego faktyczna cena to wciąż 360 zł i ktoś tą resztę musi pokryć. Pan, Pani, ja, społeczeństwo ;)
W każdym razie to nie pieniądze są moją główną motywacją. Dzięki za opinię.

_________________
Hobby? Odkrywanie:
- swojego potencjału i przeznaczenia
- swojej natury
- natury wszechświata
- sytuacji na świecie
- sposobów na wzbudzenie chęci w innych do odkrywania wyżej wymienionych :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 lut 2010, 15:08 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 10 sie 2009, 12:00
Posty: 93
Płeć: mężczyzna
Tak płacimy wszyscy - ale najpierw w formie składek :) więc nikt mi łaski nie robi, że do mnie dopłaca bo to zwyczajnie nieprawda. Przypuszczam, że gdyby zliczyć wszystkie składki które odprowadziłem do NFZ to nie dość, że kupiłbym dziesiątki takich zastrzyków to jeszcze by sporo zostało na inne formy leczenia.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 lut 2010, 15:44 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 maja 2009, 18:47
Posty: 705
Lokalizacja: 3miasto
Płeć: mężczyzna
"Gdyby kózka..." Zamknij się głupiomądry Sonialu :język:
Ale do rzeczy: lekarze twierdzą, że mam zakrzepicę (żył głębokich), i z nudów czasem na wizyty do nich chodziłem, i nawet czasem ich słuchałem (ale to wtedy jak mnie postraszyli, że mi nogę utną), a jak byłem totalnie znudzony to ich nawet o coś pytałem (a to wtedy, jak się koleś na zakrzepicę wywinął, zmarł znaczy) - w temacie zakrzepów... Nie wierzę im zbytnio, ale co tam, olewka :lol:
W skrócie i na poważnie: jeżeli nie masz tendencji rodzinnych (genetycznych) do chorób żył, krwi (krzepnięcie), jeżeli u Ciebie w rodzinie nie ma raczej chorób żył, krwi, zakrzepicy, to zastrzyki te se możesz spokojnie olać, i spytać o inne tańsze, działające też przeciwzakrzepowo. Ja za swoją Klexankę płaciłem po 1 grosz za ampułkostrzykawkę. Później konowały mówili, abym przerzucił się na zwykły Polocard (ale 150!). Tyle kartele farmaceutyczne...
Teraz coś o Naturze: kora wierzby działają silnie przeciwzakrzepowo. Możesz raczej polegać na tych herbatkach, dostępne w każdym lepszym zielarskim - przynajmniej u mnie na wsi :język: ... W smaku są lekko syfiaste, mordę mi wykręcało na lewą stronę, ale jakoś przeżyłem i daję radę. Ogólnie to podręcz też pytaniami jakąś zielarkę czy zielarza.
P.S. O takich pierdołach jak wizualizacje, pozytywne nastawienie itp. to nie muszę Ci chyba pisać, znasz temat :spoko:

_________________
To my dajemy im władzę. Ich pożywieniem są nasze negatywne myśli, emocje, żądze, lęki. Demaskujcie ich, ale nie walczcie z nimi. Przebaczcie im, a potem przesyłajcie światło i miłość. Miłości nikt się nie oprze, bo nikt nie wynalazł broni przeciwko bezwarunkowej miłości.
Wszyscy wyszliśmy z tej samej Iskry Monadycznej i wszyscy do niej wrócimy. „In lak’ech, ala ken” – „JA jestem w TOBIE, tak jak TY jesteś we MNIE”.

Hanna Kotwicka
http://www.maya.net.pl



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 lut 2010, 16:49 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 lis 2009, 20:52
Posty: 70
Współczuję "awarii" zdrowotnej i życzę jak najszybszego powrotu do zdrowia jednocześnie przypominając, że medycyna ratunkowa za podstawowe zadanie ma na celu chronić nas od medycyny naturalnej i ratować budżet karteli farmaceutycznych od strat.

_________________
"Żadna marionetka nie może być sterowana tylko jednym sznurkiem"
"Warto płynąć pod prąd, do źródła, bo z prądem płyną tylko śmieci" - Zbigniew Herbert
"Jeśli każdy pomyśli o sobie, to o każdym będzie pomyślane".

"Głupcem jest ten kto twierdzi, że świat jest realny, ale jeszcze większym ten kto uważa, że nie istnieje" - buddyjskie



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 lut 2010, 19:25 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 lis 2009, 17:26
Posty: 50
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Tak płacimy wszyscy - ale najpierw w formie składek :) więc nikt mi łaski nie robi, że do mnie dopłaca bo to zwyczajnie nieprawda. Przypuszczam, że gdyby zliczyć wszystkie składki które odprowadziłem do NFZ to nie dość, że kupiłbym dziesiątki takich zastrzyków to jeszcze by sporo zostało na inne formy leczenia.


Z tego punktu widzenia tak ale ciągle trzeba im płacić za coś co warte nie jest. To tylko moja opinia. PS. Dzięki za rady i opis na priv :)

@ Sonial13
no właśnie - słuchać się czy nie. Bez wykształcenia kierunkowego medycznego nie jest lekko (np nie wiem czy w mojej sytuacji spożywać produkty rozszerzające czy zwężające naczynia krwionośne) ale się da przy pomocy internetu i dobrych ludziów z forum DI.\ :) Dzięki za korę wierzby, jeśli będzie okazja to sprawdzę a z wizualizacji to lecę z pierwszą częścią Hemi-Sync Roberta Monroe i trochę słucham dźwięków z Brainwave Generatora.

Poza tym nastawienie typu NO fear - WE ARE ONE :spoko: z resztą po przeczytaniu "Podróży poza ciałem" i "Dalekich podrózy" R. Monroe nie sposób się bać!

@ monster
dzięki - z tego samego założenia wyszedłem i mam nadzieję udowodnić że te ich leki za kilka stów są guzik warte i całkowicie zastępowalne naturalnymi metodami za ułamek ceny.

PS. Jakby kto chciał linki do powyższych pogrubionych to służę.

_________________
Hobby? Odkrywanie:
- swojego potencjału i przeznaczenia
- swojej natury
- natury wszechświata
- sytuacji na świecie
- sposobów na wzbudzenie chęci w innych do odkrywania wyżej wymienionych :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 lut 2010, 21:20 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 maja 2009, 22:33
Posty: 379
Płeć: mężczyzna
Sonial13 pisze:
" Teraz coś o Naturze: kora wierzby działają silnie przeciwzakrzepowo.

Bo to są właśnie naturalne salicylany, tylko bez skutków ubocznych, jakie wywiera Polopiryna/Aspiryna u osób nie tolerujących syntetycznego kwasu acetylosalicylowego. Wierzba to po łacinie Salix, a pierwszy aktywny związek wyizolowany z kory wierzby jako lek nosił nazwę salicyny. Jeżeli nasz chory Kolega nie ma kłopotów z tolerancją salicylanów, to ze względów praktycznych, na okres leczenia polecałbym jednak Polopirynę w wersji kardiologiczno-przeciwzakrzepowej, czyli Polocard 75 mg. Są to tabletki powlekane, dojelitowe, w związku z czym nie wywierają niekorzystnego oddziaływania na błonę śluzową żołądka. Parzenie kory wierzby jest jednak kłopotliwe w tej przymusowej sytuacji unieruchomienia.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 lut 2010, 3:06 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 lut 2010, 8:35
Posty: 66
Płeć: kobieta
maczikszcz pisze:
Gorzkie jak jasna cholera więc dolewam soku z malin.

Sok z malin rowniez ma dzialanie przeciwzakrzepowe (zawiera salicylany).
Z tym czosnkiem to uwazaj. Dziala jak antybiotyk, naturalny ale jednak antybiotyk. Jezeli Twoj organizm ma ochote na czosnek, to oczywiscie nie zaszkodzi. Ale jezeli nie masz ochoty, to go nie jedz (zeby nie zrobic sobie balaganu z jelitami i bakteriami w nich zyjacymi odpowiedzialnymi za fermantacje blonnika i produkcje witamin).
Cytuj:
Właśnie: może ktoś poleci dobry suplement diety. Dobry znaczy z działającymi witaminami

Prosze bardzo. To znacznie wiecej niz suplement diety. Prawdziwa bomba witaminowo-mineralno-enzymatyczna:
http://www.bioslone.pl/odzywianie/koktajl
Easy_Rider pisze:
Natomiast trzeba uważać z propolisem zażywanym wewnętrznie

Tez bym uwazala z propolisem.
Maczikszcz, stosowanie propolisu to wyzsza szkola jazdy i nie powinno sie rozpoczynac z nim eksperymentow w takim stanie zdrowia.

Sporo nazbierales tych naturalnych lekow przeciwzakrzepowych. Nie przedobrzyj z nimi.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 19 lut 2010, 17:36 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 cze 2009, 9:43
Posty: 546
Płeć: kobieta
:)


A co tam u naszego kolegi maczikszcza? Piękny wpis przeczytałam :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 maja 2010, 21:35 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 lis 2009, 17:26
Posty: 50
Płeć: mężczyzna
Halo wszystkim!

Jako, że słyszałem sygnały że warto byłoby kontynuować temat (pozdrowienia dla Ayerys :) ) oto co nastąpiło:

Noga się zrosła, jest, nie odpadła :) - ciągle jest (bardziej powinna być niż jest ale...) rehabilitowana.

W międzyczasie dowiedziałem się wielu ciekawych rzeczy na temat naturalnych metod leczenia, w szczególności ziołolecznictwa i metody BSM (do zapoznania się z tą metodą zachęcam szczerze bo za darmo i każdy potrafi to robić bez treningu).

Poza tym miałem czas żeby zapoznać się z doświadczeniami Roberta Monroe i ściągnąć jego serię prowadzonych medytacji połączonych z dudnieniami różnicowymi "Gateway Experience", pozwalających na samolecznie, rozwiązywanie problemów i wreszcie na osiągnięcie OOBE. Również zachęcam do zwrócenia uwagi na tą ścieżkę z kilku ważkich powodów:
1. Filozofia, która się za tym kryje jest zbieżna z ważnymi filozofiami duchowymi (Chiny, Indie, Poł. Ameryka, Australia)
2. Wśród tak wielu teorii (illuminati, reptyle, NWO, 2012 itp itd) jest to jedna z niewielu teorii, która nie dość że sugeruje własne doświaczanie tego o czym mówi ale jeszcze dostarcza narzędzi do tego (wspomniany już program nagrań "Gateway Experience".

Trudno mi powiedzieć jak to będzie wyglądało poprzez wasze umysły ale mnie to przekonuje. I jeszcze jeden osobisty powód: te doświadczenia odczuwalnie uwalniają mnie od wszelkiego rodzaju strachu, dlatego wiem że to dobra droga.

Wiele by jeszcze pisać, postaram się na chwilę oderwać od korporacji, w której objęcia ostatnio wpadłem, i opisać bardziej szczegółowo ćwiczenia Monroe w osobnym temacie.

Póki co warto było pozbyć się strachu i po roku gadania o zmianach wreszcie zacząć je wprowadzać w życie :)

Oczywiście nie zachęcam do doświadczania na sobie nieprzyjmowania leków tylko dlatego że mi się udało. A jeśli już się zdecydujecie to pamiętajcie że mimo wszystko trzeba je czymś zastąpić.

Tyle ode mnie w tym temacie - dziękuję za wsparcie Drużyno Pierścienia z forum Davida Icke'a :)

_________________
Hobby? Odkrywanie:
- swojego potencjału i przeznaczenia
- swojej natury
- natury wszechświata
- sytuacji na świecie
- sposobów na wzbudzenie chęci w innych do odkrywania wyżej wymienionych :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 maja 2010, 22:41 
Świetnie, że dochodzisz do siebie wraz z nowym bagażem doświadczeń / przemyśleń na kolejny etap drogi. :king: :spoko: :uczeń:



Na górę
   
 
 
Post: 25 maja 2010, 10:59 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 cze 2009, 9:43
Posty: 546
Płeć: kobieta
maczikszcz pisze:
...pozdrowienia dla Ayerys :)

Hello, zjawiłeś się :jupi: dzięki za pozdrowienia.

Cytuj:
Wiele by jeszcze pisać, postaram się na chwilę oderwać od korporacji, w której objęcia ostatnio wpadłem, i opisać bardziej szczegółowo ćwiczenia Monroe w osobnym temacie.
(...)
Tyle ode mnie w tym temacie - dziękuję za wsparcie Drużyno Pierścienia z forum Davida Icke'a :)

Widzę ze odkrywasz nowe horyzonty ;). Do zobaczenia, poczytania w następnym temacie :hejka:.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 20 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group