Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 22 lis 2017, 8:18

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 7 ] 
Autor Wiadomość
Post: 08 lis 2017, 23:04 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1087
Płeć: mężczyzna
Desykacja - ulubiony zabieg rolników, który bardzo ułatwia pracę.
Desykacja - dosuszanie roślin przed zbiorem by ziarno równo wyschło i nie wysypywało się na pole.
Odchwaszczanie upraw również odbywa się za pomocą glifosatu. Stosowanie tego preparatu powoduje, że rolnik musi go lać na pole coraz więcej ponieważ chwasty nieodporne na ten herbicyd stopniowo zastępowane są chwastami bardziej odpornymi. Możecie o tym przeczytać na tysiącach stron, blogów itd.
Największą zmorą człowieka jest obecnie glifosat.
Nie zamierzam powielać informacji jakie możecie znaleźć bez wysiłku ja zamierzam napisać Wam w jaki sposób ograniczyć do minimum zjadanie tej potwornej toksyny.
W wielkim skrócie, glifosat skutecznie niszczy florę bakteryjną oraz wbudowywany jest w białka zamiast glicyny. Białka to bardzo skomplikowane aparaty biologiczne będące urządzeniami transportowymi, elementami konstrukcyjnymi, enzymami, a także pełnią setki tysięcy innych niezbędnych dla życia funkcji.
Wyobraźcie sobie, że białko może składać się z miliona części (atomów) i tysięcy podzespołów (aminokwasów) to podobnie jak nasz samochód tylko taki bardziej skomplikowany. Wyobraźcie sobie, że wyjmujecie z samochodu gaźnik a w jego miejsce wkładacie np suszarkę do włosów.
Jak sądzicie samochód będzie sprawny jak wcześniej?
Oczywiście, że nie pojedziecie tym pojazdem nigdzie on po prostu będzie bezużytecznym złomem. Dokładnie tak jest gdy w skomplikowaną cząsteczkę białka wbudujecie zamiast glicyny glifosat.
Czy teraz rozumiecie powagę sytuacji?
Flora bakteryjna, a poprawniej mikrobiota zamieszkuje głownie naszą okrężnicę. To dzięki niej żyjemy. Bez mikrobioty nie przeżyjemy nawet jednego dnia. Przy zaburzeniach składu mikrobioty będziemy cierpieć z powodu wszystkich możliwych chorób.
Glifosat zabija większość składników tego organu jakim jest właśnie mikrobiota.
Czy teraz rozumiecie, że żaden suplement, żadna cudowna dieta ani "zdrowy styl życia" nie uchronią nas przed chorobami jeżeli wciąż będziemy jeść glifosat.

Jak ograniczyć do minimum tą truciznę?
Nie jest to proste ale krok po kroku poradzimy sobie. Postaram się przeprowadzić Was powolutku do celu jakim jest zdrowie wasze i waszych bliskich.
Zacznijcie od odstawienia pieczywa na rzecz tatarki czyli kaszy gryczanej niepalonej z certyfikatem BIO.
Grykę traktowaną glifosatem niech żrą sami producenci i na zdrowie im :-)
Szklankę kaszy wsypujesz do garnka, duża szczypta soli a następnie wlewasz 2 szklanki wody, gotujesz na małym ogniu i masz doskonały główny składnik posiłku. Pieczywo nie jest w takim przypadku niezbędne. Kasza gryczana niepalona, którą ja nazywam tatarką to idealny posiłek. Poczytajcie sobie co ona dostarcza ale raczej nie znajdziecie nigdzie tej najistotniejszej informacji, że tatarka to najdoskonalszy substrat dla rozwoju mikrobioty.
W biologicznych oczyszczalniach ścieków częścią roboczą jest tzw złoże. Złoże to substrat na którym namnażane są bakterie, które trawią zanieczyszczenia. W jelicie również niezbędny jest właściwy substrat/podłoże do rozwoju naszego mikrobiotu.
Są fajne diety takie jak optymalna, Kwaśniewskiego itp ale wszystkie one zbyt małą uwagę poświęcają znaczeniu substratu w okrężnicy.

Po zjedzeniu pieczywa poziom glukozy szybko wzrasta, utrzymuje się stosunkowo krótko a następnie gwałtownie spada i wtedy odczuwamy głód. Po tatarce poziom glukozy jest przez 8 - 10 h stały dzięki czemu nie mamy nagłego wzrostu jej poziomu a następnie spadku. Nie dochodzi do niszczenia (glikacji) białek i błon fosfolipidowych komórek. Nie mamy insulinooporności i wielu, bardzo wielu innych problemów.
Bakterie, grzyby i wirusy będące składnikiem naszego mikrobiotu powiedzą tak :D - no, wreszcie szef poszedł po rozum do głowy i dostarczył nam wygodne domki w których możemy komfortowo żyć i rozmnażać się. Jak mieliśmy wcześniej egzystować gdy żyliśmy w brudnej i gęstej brei a na głowy leciała nam trucizna.
Do tatarki dodać trzeba np jajko i polać ją dobrym tłuszczykiem.

Po takim posiłku jestem najedzony przez 10 h.
Pierwszym objawem powrotu do zdrowia będzie maleńkie zużycie papieru toaletowego. Mniejszy brzuszek i mnóstwo energii.

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 08 lis 2017, 23:04 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 09 lis 2017, 6:24 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2016, 10:19
Posty: 193
Lokalizacja: Podkarpackie
cześć Bow1! :tak:

jem kasze gryczaną już koło roku zamiast chleba. Wchodzi super, zamiennie też jest w menu kasza jaglana. Ale zastanawiam się nad jednym. Piszesz, że do kaszy dodać jajko a wszędzie trąbią żeby węgli (kasza) nie łączyć z białkiem (jajko). Jak to w końcu jest? :cooo?:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 09 lis 2017, 14:19 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 08 wrz 2015, 22:41
Posty: 149
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Gryfino
Witam; też przyłączam się do dyskusji ( moje zdrowie ).Jem kaszę gryczaną paloną ,od roku albo i dłużej. Czas szybko leci. Sądziłem że palona kasza jest lepsza?
Temat – BIO – czy to jest na pewno – bio -? Na ile można zaufać producentowi kaszy? Czy oprócz wyższej ceny ,jest to prawda? ( pytanie bez odpowiedzi ). Palona czy nie palona? Chłopski rozum podpowiada wybrać nie paloną. ( proste ).
Jajko jem na surowo,szczególnie żółtko + surowe mięso. A co z chlebem? Jem chleb razowy,- na ile on jest razowy i bez dodatków? Tego zapewne nigdy się nie dowiem.
Ja też wiem że nie należy mieszać potraw ,ale czasami jest to trudna sprawa przy dużym ograniczeniu jedzenia – potraw. Tak jak napisałeś nasze bakterie,potrzebują właściwego paliwa ,odpowiednio dobranego. Ale jest coraz większy problem w tej materii, prawie wszystkie jedzenie jest dostarczane z daleka ( bardzo daleka ). A nasi hodowcy – nie żałują chemii. Pozostają tylko działki - prywatne ogródki. W sezonie jest OK. - ale po sezonie ,co robić? Błędne koło. Ten artykuł jest – SUPER -.Przydało by się rozwinąć ten temat, na więcej potraw – składników jedzenia. Co sądzisz o -RYŻU-. Na przykład ciemnym? Makaron razowy? ( na ile jest razowy ). Czy chleb tylko ograniczyć ,czy całkowicie wyeliminować? Wiele pytań? Jaka jest właściwa odpowiedź. Najważniejsze zachować zdrowy rozsądek.- Pozdrawiam.
:pisze:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 lis 2017, 17:47 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree

Rejestracja: 15 mar 2016, 13:09
Posty: 33
Płeć: mężczyzna
z kaszy gryczanej niepalonej wychodzą bardzo smaczne chleby. Wiem bo sam robię ;)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 lis 2017, 19:37 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 08 wrz 2015, 22:41
Posty: 149
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Gryfino
Witam; A mógł byś opisać jak to się robi? Ewentualnie gdzie tego szukać? Pytam bo chętnie bym spróbował coś takiego zrobić. A internet jest -WIELKI- ale ludzie w nim są mali ( nie chodzi o wzrost ). Jeśli już coś jest wiadomo ,to wtedy jest łatwiej przeprowadzić selekcje. Ja w gotowaniu i pieczeniu nie jestem mocny ,zawsze tym zajmowała się żona. A ja zajmowałem się techniką. ( podział obowiązków ).Teraz mam braki które troszkę trudno nad gonić. Jeśli będziesz pisał to zastosuj jakieś miary ,szklanki,łyżki,gramy,temperatura,i czas.
abym mógł się połapać czego ile potrzeba. Jestem prosty,w kuchni to wiem gdzie jest
lodówka,zlewozmywak,kuchenka. Z góry dzięki i pozdrawiam.
Troszkę humoru:

 Mietek, co byś zrobił, gdyby na Twoją żonę napadł dzik?
- Nie wtrącałbym się, sam napadł, to niech się broni... 



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 lis 2017, 20:20 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 03 sty 2013, 21:32
Posty: 56
Płeć: kobieta
Andrzej może poda swój przepis na chleb z gryczanej kaszy, ale nim on poda swój przepis ja podam jak ja piekę chleb z kaszy gryczanej.
Pół kilo kaszy gryczanej niepalonej
3 łyżeczki soli płaskie
około 700 ml wody
Kaszę płuczę, zalewam wodą i odstawiam na noc minimum 8 godzin, rano mieszam zawartość i ewentualnie uzupełniam wodę tak aby ziarna były pod minimalną ilością wody. Odstawiam znowu na cały dzień.
Wieczorem odcedzam nadmiar wody, dodaję sól i blęduję. Przekładam do uniwersalnej keksówki wyścielonej papierem i odstawiam na całą noc. Rano, a czasami jak nie mam czasu to dopiero koło południa piekę. Wkładam do zimnego piekarnika i nagrzewam do ok. 200 stopni i piekę ok. 50 minut. Po wyjęciu z foremki studzę na kratce.
Chleb można jeść tak samo jak chleb pszenny.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 lis 2017, 16:25 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree

Rejestracja: 15 mar 2016, 13:09
Posty: 33
Płeć: mężczyzna
teresad

Ja miele kaszę w młynku do kawy na mąkę i dodaje zakwasu gryczanego, natomiast twój przepis mimo że dłuższy w przygotowaniu to mniej pracochłonny, muszę wypróbować.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 7 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group