Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 15 lis 2018, 7:48

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 2 ] 
Autor Wiadomość
Post: 22 gru 2010, 12:28 
GEOMETRIA NAGIEJ OSOBLIWOŚCI
Carl Hollingsworth, Henry Hallmon

W następstwie ostatniego odkrycia naukowego pojawiła się ogromna zagadka. Ciemna materia wydaje się być pospolitym zjawiskiem - i to tak powszechnym, że większość masy wydaje się być ciemna. Przewiduje się istnienie ciemnej materii w dysku naszej galaktyki, co więcej, okrywa ona ponadto wszystkie galaktyki. Zagadka brzmi: Czym ona jest i czemu nie możemy jej znaleźć? Jej rozwiązanie być może znajduje się pod samym nosem.
Model nagiej osobliwości(1) rozwiązuje tajemnicę ciemnej materii zgodnie z zasadami mającymi zastosowanie zarówno do pojedynczej komórki, jak i całej galaktyki. Prawa fizyki, takie jakimi je znamy, nie mają zastosowania do ciemnej materii, która istnieje jako wielkość informacyjna w przestrzeni ujemnej. To rozwiązanie problemu ciemnej materii w sposób dramatyczny zmienia nasze pojmowanie fizyki kwantowej i informatycznego charakteru fizyki.


Model „Nagiej Osobliwości"

Spójrzmy na nowy model struktury fizycznej - równoległą sieć zarejestrowanej informacji. Nasz model nagiej osobliwości (patrz rysunek 1) określa dwa składniki struktury fizycznej.

Obrazek

Oba składniki są od siebie odseparowane poprzez indywidualne wymogi istnienia i jednocześnie stanowią nierozłączną całość w każdym środowisku będącym ich gospodarzem. Nie posiadający przedłużenia (2) składnik numer jeden istnieje obok posiadającego przedłużenie składnika numer dwa. Oba składniki nie oddziałują na siebie bezpośrednio. Zamiast tego oddziaływanie ma miejsce w przestrzeni częstotliwościowej przy pomocy swego rodzaju sprzężenia faz. Ruch nerwowego impulsu generuje konieczną do sprzężenia faz częstotliwość fali.

Określiliśmy, że źródłem przemieszczania się energii jest ruch granicznej warstwy. Zachowanie granicznej warstwy wywołuje absorpcję wszystkich otaczających ją częstotliwości fal. Następnie przenosi ona częstotliwość drgań własnych (sumę zaabsorbowanych częstotliwości informacyjnych) do nagiej osobliwości na najwyższej lub najgłębszej częstotliwości cięciwy, gdzie zostaje ona zatrzymana. W tym momencie dostarczona częstotliwość drgań własnych może sprząc się fazą, jako że czas jest zamknięty i osiągnięta biegunowość. Cały ten mechanizm wyjaśnimy dokładnie później.


Przewidywane elementy
• Naga osobliwość ma niewielką masę.
• Naga osobliwość jest przestrzenią ujemną.
• Naga osobliwość wymaga silnie asymetrycznego środowiska.
• Funkcjonalne asymetryczne ograniczenie zapewniają wszelkie formy rodzime.
• Tego rodzaju ograniczenie musi mieć powierzchnię zawierającą w sobie maksymalną objętość.
• Naga osobliwość jest zamknięta dla czasu.
• Przeniesienia nagiej osobliwości z jednej rodzimej lokalizacji do drugiej są wydarzeniami typu „robaczywego".
• Wydarzenia typu „robaczywego" są zamknięte dla czasu.

Nagie osobliwości są wewnętrznie połączone niedostępną czasowi historią rodzimej lokalizacji i wydarzeniami typu „robaczywego". Wyżej wymienione przewidywane elementy malują dziwny obraz przyległej przestrzeni ujemnej, która jest poza granicami pojmowania zmysłowego. Podobne zagadnienia od zawsze przykuwają ludzką myśl. Krótka lekcja historii pomoże państwu zrozumieć, o co tu chodzi.


Nie przedłużony świat

Koncepcja nie przedłużonego świata swój rodowód wywodzi ze starożytności. Wiedza hermetyczna utożsamiała nieprzedłużoność z prima materią (materią pierwotną). Prima materia służyła jako duchowy szablon kryjący się za widzialnymi kształtami materii. Wszystko, poczynając od skał, a na człowieku kończąc, zawierało w sobie tę delikatną duchową substancję. Część widzialna była uważana za lustrzane odbicie pierwotnej materii i nie posiadała niezależnego bytu.


Idea umysłu zawartego w ciele przeważała aż do początku narodzin nauki zachodniej za sprawą Rene Descartesa (Kartezjusza), który przyszedł na świat w roku 1596. Za sprawą Kartezjusza materialny świat rozpadł się na dwie domeny, materię, coś co można zobaczyć i dotknąć, co ma zdolność do zajmowania miejsca w przestrzeni, oraz umysł, który nie posiada tej zdolności. Wzajemnie wymienne pojęcia rozum, dusza lub duch istnieją w nie posiadającym przedłużenia stanie, bez zajmowania jakiejkolwiek przestrzeni. Obecnie traktuje się to jako teorię dualistyczną (pogląd, że zarówno umysł, jak i materia są realne, lecz oddzielne).

Kartezjuszowi przypisuje się stworzenie idei nie posiadającego przedłużenia stanu. Traktował on ducha i umysł jako jedno i to samo - nie posiadający przedłużenia (do świata fizycznego) byt duchowy. Ciało posiada przedłużenie, zajmuje pewną przestrzeń, natomiast umysł nie. Naturą umysłu jest myśleć, a więc istnieć. Ponieważ umysł jest niezależny od ciała, śmierć ciała nie powoduje jego śmierci.


Słynne powiedzenie Kartezjusza: „Myślę, więc jestem" - po raz pierwszy pojawiło się w roku 1637 w napisanym w języku francuskim Traktacie o metodzie. (Do roku 1637 Galileusz znajdował się w areszcie domowym - były to czasy nie sprzyjające nowym, ryzykownym, potencjalnie heretyckim ideom). W roku 1644 to stwierdzenie ukazało się w brzmieniu łacińskim (Cogito, ergo sum) jako motto Principia Philosophiae (Pryncypia filozofii) Kartezjusza, w którym to dziele oddziela on myślenie (res cognitans) od tego, co ma przedłużenie (res extensa).

Kartezjusz był nie tylko filozofem, ale również wysublimowanym matematykiem. Opracował kartezjański układ współrzędnych. Przypisując pierwiastkowi kwadratowemu z liczby ujemnej nazwę urojony (termin ten jest wciąż w użyciu) zdecydował się nie rozciągać swoich wykresów na obszar ujemny - było to niedopatrzenie, które niemal natychmiast wypomnieli mu inni uczeni jego czasów (patrz rysunek 2).


Obrazek

Kartezjańskie wykresy okazały się jednym z najlepszych narzędzi nauki. Podczas gdy wzór służy do precyzyjnego opisu, rzut oka na odpowiadający mu wykres z miejsca unaocznia, w jaki sposób zmiana jednej wartości wpływa na drugą. Dziś te wykresy są szeroko stosowane w nauce i przemyśle do przedstawiania teoretycznych lub zmierzonych wielkości oraz formuł w postaci graficznej i z tego właśnie powodu Kartezjusza uważa się za ojca geometrii analitycznej, a przynajmniej tego, który pierwszy zaczął pisać na ten temat.
Hołubiąc geometrię analityczną, nauka traktuje kartezjański dualizm z przerażeniem. Jak to możliwe, że umysł lub duch jest pozaprzestrzenny? Gdzie on jest? W jaki sposób może oddziaływać na zajmującego przestrzeń fizycznego gospodarza? Tego rodzaju układ wydaje się być niemożliwy. Z pewnością umysł może być własnością materialnego ciała bez konieczności uciekania się do urojonego, nie zajmującego przestrzeni świata.


Kartezjusz nigdy nie potrafił należycie odeprzeć tych i innych zarzutów. Próbował, lecz potrzebnych mu narzędzi jeszcze nie było. Być może dzisiaj byłoby inaczej. Z archaicznego punktu widzenia zadziwiający postęp w neurologii, genetyce i fizyce kwantowej już odpowiedział na pytania „gdzie" i „jak" w odniesieniu do świata nie posiadającego przedłużenia (nie zajmującego przestrzeni fizycznej). Ale zaczynamy wyprzedzać bieg wydarzeń. Zacznijmy więc od początku - od hermetycznej nauki o pierwotnej materii.


Nauka hermetyczna

W ośrodkach formy Pierwotna materia się maskuje Informując gospodarza, którym potajemnie kieruje. Przez tysiące lat fundamentem nauki był jeden pogląd - hermetyczna geometria pierwotnej materii. Koncepcja, która przetrwała w powszechnym wyobrażeniu wielu cywilizacji, jest bardzo rzadko przedstawiana w jej oryginalnym brzmieniu. Jest doprawdy dziwne, że ideę, która była niegdyś powszechnie rozumiana, jest tak trudno ponownie sformułować. Zacznijmy dochodzenie od najstarszego znanego prawa nauki: Pierwszego Zasadniczego Porządku Świata - punktu będącego wierzchołkiem dwóch kątów prostych mierzących wysokość, głębokość i szerokość (patrz rysunek 3).


Obrazek

Pierwsze Zasadnicze (prawo) tłumaczy z uderzającą prostotą zależność między pierwotną materią a formą gospodarza, w którym bytuje. Zasadnicza lokalizacja jest ściśle ograniczona do wierzchołków. Wysokość, szerokość i głębokość można przedstawić na wykresie o wspólnym wierzchołku kątów prostych. Kartezjusz, student wiedzy archaicznej, mógł wyprowadzić swoje kartezjańskie wykresy jako graficzną reprezentację Pierwszego Zasadniczego (prawa).
W liście do Mersenne'a opisuje równo kątową spiralę jako upostaciowienie tajemnicy świata. Hermetyczna geometria stosowała spirale, poczynając od jednorodnej (Archimedesa) do równo kątowej (logarytmicznej), a czasami dwuwymiarowe płaszczyzny spiral o wspólnym środku. Dwuwymiarowe spiralne powierzchnie były uważane jako łącznik między trójwymiarową formą gospodarza a jednowymiarową materią podstawową. Na wykresie Pierwszego Zasadniczego (prawa) wygląda to następująco (patrz rysunek 4).


Obrazek

Te dwuwymiarowe spiralne powierzchnie (kiedy się na nie patrzy z właściwego przekroju) występują w całym naturalnym świecie, lecz rzadko występują w geometrii Euklidesa. W większości przypadków występują pod postacią konforemnych przekształceń.
Twory geometrii hermetycznej przedstawiają robocze zrozumienie konforemnych przekształceń - stosunkowo niedawnego osiągnięcia współczesnej nauki w postaci geometrii Riemanna i Łobaczewskiego. Rysunek 5 przedstawia konforemne przekształcenie rysunku 4.


Obrazek

Hermetyczni naukowcy doszli do wniosku, że pierwotna materia jest substancją subtelnego ducha kryjącą się pod miliardami form istniejących we wszechświecie, zajmującą ściśle określone geometrycznie miejsca. Wielkie znaczenie przypisywano złotemu podziałowi i szeregowi Fibonacciego wyraźnie występującym w złotym prostokącie (patrz rysunek 6).


Obrazek

Złoty prostokąt jest gnomonem, który przekształca się do potencjalnego pierwotnego położenia w procesie regresji gnomicznej. Gnomon jest zdefiniowany jako „dowolna figura, które nie uległa jakimkolwiek zmianom, poza zmianą rozmiarów". Wiele figur spełnia kryteria gnomonu i złotego podziału (patrz rysunek 7). Ponieważ wszystko, co ma charakter fizyczny, jest generowane z podstawowej materii w sposób gnomiczny, świat materialny jest traktowany jako sieć gnomonów nie posiadających samodzielnego istnienia.


Obrazek

Fascynująca, ale często nieefektywna technologia, która rozwinęła się zgodnie z tym wzorem, osiągnęła swój szczyt w epoce późnego brązu. Niestety, następne cywilizacje najwyraźniej utraciły rozumienie tej idei, zachowując jedynie symbolizm świętej geometrii i różne praktyki o charakterze mistycznym. Zanim rozwinęła się współczesna nauka, geometria hermetyczna utraciła wszelkie znaczenie i trafiła do kategorii bajek i przesądów.


Nic dziwnego, że pierwotna materia czeka na powtórne odkrycie, nie ulega również wątpliwości, że rozwiązania dawnych czasów nie rozwiążą problemów przyszłości. Pytania „gdzie", „co" i „jak" dotyczące sąsiedniej ujemnej przestrzeni to bardzo trudne zagadnienia badawcze. Dopiero w ostatnich trzydziestu latach nauce udało się stworzyć technikę i narzędzia pozwalające badać te zjawiska.
Jedną z nauk, która opracowała narzędzia i dokonała badań potwierdzających możliwość, a nawet prawdopodobieństwo, istnienia sieci nagich osobliwości, jest neurologia. Tak więc przeanalizujmy ten problem w kontekście ostatnich obserwacji dokonanych w ramach neurologii i sprawdźmy, co z tego wyniknie.


Neurologiczne ogniwo

Hermetyczna nauka miała charakter samoograniczający. Pełne zrozumienie fizycznego świata pozostawało poza za-kresem jej możliwości. Kartezjańskie dualistyczne podejście stanowiło krok w kierunku uaktualnienia poglądów na pierwotną materię, lecz ówczesne próby znacznie wyprzedzały epokę. Dzisiejszy gwałtowny postęp w neurologii sugeruje, że tworzenie modelu nagiej osobliwości jest na właściwej drodze. Przyjrzyjmy się niektórym znanym dziś aspektom neuro-anatomii.


Obrazek

Centralny układ nerwowy jest zbudowany z dwóch rodzajów komórek: neuronów i neurogleju. Komórki neuro-gleju wspierają neurony. Komórki neuronów połączone w sieć i generujące impulsy nerwowe są złożone z trzech składników:


1) właściwej komórki z jądrem komórkowym;
2) głównej wypustki wyjściowej, zwanej aksonem;
3) wypustek wejściowych noszących nazwę dendrytów.

Neuronowe komórki łączą się w synapsach (3), które składają się zazwyczaj z wyjściowego aksonu kontaktującego się z wejściowymi dendrytami następnej komórki neuronowej. Miliardy komórek neuronowych są w ten sposób zorganizowane w lokalne obwody. Kiedy lokalne obwody są ułożone w równoległe warstwy, noszą nazwę regionów korowych, natomiast kiedy nie są ułożone w warstwy, noszą nazwę jąder. Te mikroskopijne ob-wody lokalne grupują się tworząc ścieżki widoczne gołym okiem. Obwody drugiego, niecentralnego układu nerwowego służą do selektywnego łączenia obwodów poprzez wiązki aksonów, docierając w ten sposób do każdego punktu w ciele. Całość tworzy coś w rodzaju systemu autostrad dla impulsów nerwowych.
Oto uproszczony model impulsu nerwowego. Neuronowe komórki strzelają ze swojego wnętrza unikalnym prądem w aksony. Każda neuronowa komórka „porozumiewa" się z kilkoma sąsiednimi komórkami. To, czy kolejny, sąsiedni akson wystrzeli, zależy od siły prądu. Podstawowa architektura utrzymuje charakter lokalny. Niemal każdą określoną akcję mózgu można prześledzić aż do grupy związanych z nią neuronów.


Nie ma nic przypadkowego w tym odwzorowaniu. Obrazowanie przy pomocy rezonansu magnetycznego (Magnetic Resonance Imaging; w skrócie MRI) i skanowanie tomografią emisji pozytronów (Positron Emission Tomography; w skrócie PET) pozwalają na trójwymiarową rekonstrukcję ruchu impulsów nerwowych. W czasie operacji zmiany potencjału elektrycznego są mierzone bezpośrednio na powierzchni mózgu. Poligrafy dokonują pomiaru przewodnictwa elektrycznego skóry, aby ustalić konkretne reakcje. Chirurdzy wszczepiają głęboko do mózgu pacjentów malutkie elektrody, które są połączone z baterią i generatorem impulsów, który jest z kolei chirurgicznie wszczepiany poniżej obojczyka. Ten zestaw dostarcza elektrycznych impulsów zakłócających wybrane ścieżki przenoszenia impulsów nerwowych, aby uzyskać kontrolę w przypadkach ostrych niedomogów aparatu ruchowego. Tego rodzaju i inne wyniki pokrewnych operacji ukazują całościowy obraz przenoszenia impulsów nerwowych.


Mimo tych robiących wrażenie osiągnięć pamięć pozostaje nie wyjaśnioną zagadką. Wzory neuronowe funkcjonują jako selektywne obwody magazynowania i odzyskiwania obrazów pamięci. Są to reprezentacje wywołane konkretnym obiektem lub poprzednimi doświadczeniami. Lokalizacja obrazów pamięci nie jest obecnie znana neuroanatomii, wiadomo tylko tyle, że nie można ich wiązać z obwodami! Większość jest zdania, że anatomia układu nerwowego będzie kiedyś w stanie określić lokalizację obrazów pamięci w jakiś wciąż jeszcze czekający na odkrycie sposób.


Problem ten jest znany pod nazwą problemu związków. Ustalenie związków wymaga pewnego rodzaju zatrzymania czasu, aby można było ustalić, gdzie następuje magazynowanie i uzyskiwanie informacji. I tu właśnie pasuje ten historyczny model. Pierwotna materia w lokalizacjach nie posiadającej przedłużenia (nie zajmującej fizycznej przestrzeni) sieci centralnego układu nerwowego w sposób unikalny i elegancki rozwiązuje problem związków. We współczesnej nauce mówi się o informacyjnej masie ujemnej w przestrzeni nagiej osobliwości. Naga osobliwość różni się od swojego kuzyna w postaci „środka czarnej dziury". Naga osobliwość jest z definicji zamknięta dla czasu i ma niewielką masę.

Proponowana przez nas teoria polega na tym, że lokalizacje nagiej osobliwości tworzą zamkniętą dla czasu sieć obrazów pamięci. Wyraźne zespoły neuronowe w sposób selektywny magazynują i udostępniają obrazy pamięci w ramach odwracalnego procesu informatycznego. Prawdopodobnie istnieje jakaś hierarchia tego procesu informatycznego. Pojedyncza komórka gospodarza może zawierać prostą sieć nagiej osobliwości. Pamięć na tym poziomie byłaby związana z problematyką wyspecjalizowanych funkcji komórki. W zależności od potrzeb ta zamknięta w czasie informacja jest udostępniana również innym sieciom.


Na poziomie najwyższej komplikacji świadomość jest ściśle powiązana z centralnym układem nerwowym. Ostatnie odkrycia sugerują, że lokalizacja jądra świadomości przebiega w środkowej linii centralnego układu nerwowego, a konkretnie między lewostronnym i prawostronnym obrazem na linii środkowej.
Zniszczenie tych obszarów zakłóca zasadniczą świadomość, podczas gdy na-wet rozległe uszkodzenia, które omijają linię środkową, nie powodują tego. Nie ma w tym nic dziwnego, jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że linia środkowa jest z perspektywy ewolucji najstarsza i że ma ją wiele gatunków, nie tylko człowiek, i że dojrzewa ona w bardzo wczesnym stadium życia embrionu. Pogląd ten wspiera wiele danych wynikających z badań neurologicznych. Żadne dane nie dowodzą tego w sposób nie budzący wątpliwości, lecz model nagiej osobliwości rozwiązuje problem powiązań i poza tym dosyć dobrze się sprawdza.
W przypadku genetyki problem po-wiązań wygląda podobnie. Sprawdźmy, jak ma się w stosunku do niej nasz model.


Kod genetyczny

W minionym roku oba sektory, prywatny i rządowy, niemal jednocześnie oświadczyły, że Projekt Genom został w pełni zakończony. Ustalono linearną sekwencję zasad dla muszki owocowej, myszy i człowieka. Okazuje się, że muszka owocowa posiada 50 procent kodu genetycznego człowieka. Proszę nie sądzić, że czyni to muszkę owocową w połowie tak złożoną jak człowiek. Każdy z ludzkich genów może wytwarzać trzy lub cztery rodzaje białek plus ich wariacje. Gen muszki owocowej jest ograniczony do jednej proteiny i niewielu wariacji.
W każdej komórce naszego organizmu znajduje się cała linearna sekwencja - 100000 do 120000 genów. Spośród całej liczby genów, około 30000 to geny wyłącznie ludzkie. Są rozrzucone po całej sekwencji, to tu, to tam. Na dobrą sprawę nikt jeszcze nie widział genu. Genetyczna informacja pojawia się najpierw w postaci DNA, które dyktuje RNA, jakie należy zbudować proteiny. RNA składa wzór proteiny z aminokwasów. Każda proteina posiada swoją własną, unikalną budowę i wygląda jak fantastyczne, dwuwymiarowe dzieło sztuki.
Kolejnym wielkim przedsięwzięciem z zakresu genetyki jest ustalenie możliwych kształtów protein. To zadanie będące odpowiednikiem Projektu Genom, będzie nosiło nazwę Projekt Proteo. Ponieważ chemiczny mechanizm syntezy protein jest dobrze rozumiany, wydaje się, że zakończy się on sukcesem. Szczegóły dotyczące tej sprawy można znaleźć w publikowanych obecnie pracach naukowych.


Proszę teraz pomyśleć o DNA jako o architekcie, RNA jako robotnikach, aminokwasach jako tarcicy oraz wzorach protein jako konstrukcji nośnej. Proszę zauważyć, że w chemicznym wyjaśnieniu brakuje jednowymiarowego genu. Gene-tyczna informacja pojawia się najpierw jako DNA, lecz nie jest tam magazynowana. Mamy do czynienia z tym samym problemem powiązań jak w przypadku pamięci.


Powiązanie wymaga zamknięcia czasu, aby można było wyjaśnić magazynowanie i odzyskiwanie informacji. Genetyczna informacja zawarta jest w jednowymiarowym genie i jest dostarczana do chemicznego procesu w formie kodu informatycznego. Kod ten jest zapisany trój-literowymi słowami. Alfabet DNA składa się z liter A, C. G i T, z których każda odpowiada jednej z zasad: adeninie, cytozynie, guaninie i tyminie. RNA jest taki sam, z tym że zamiast T (tyminy) występuje tu U (uracyl). Podobnie jak w znanym kodzie komputerowym nie występują tu przerwy między komendami. Na przykład AUGCGG stanowi kod RNA, ponieważ zawiera literę U. Ten przekaz składa się z dwóch komend, z których każda składa się z trzech liter. Tak wygląda język porozumiewania się między genami i mechanizmem ich replikacji - DNA-RNA.


Widać już dokąd zmierzamy. Jedno-wymiarowe geny reprezentują sieć nagich osobliwości bazującego na węglu życia. Ściany komórek i błony jąder spełniają wymóg asymetrycznego ograniczenia. Ale znowu wyprzedzamy fakty. Zobaczmy, dlaczego fizyka kwantowa potrzebuje przyległej ujemnej przestrzeni.


Problemy z fizyką

Fizyka jest traktowana jako przymiar do mierzenia rzeczywistości, lecz jest tu kilka problemów. Astrofizyka wie, że ciemna materia istnieje, ale nie ma pojęcia, czym ona jest. To samo dotyczy ciemnej energii. Badania koncentrują się na czarnych dziurach i czarnych otoczkach wokół galaktyk. Zakłada się, że ciemna materia jest właśnie tam, ponieważ nikt nie wykrył jej lokalnie.


Problem fizyki kwantowej ma miejsce na poziomie subatomowym. Chodzi o to, że wszystko się pięknie zgadza, lecz nikt nie wierzy, że wynik ma zastosowanie do rzeczywistego świata. Cząstki pojawiają się znikąd, po czym znikają. Istnieją jednocześnie w wielu miejscach, zachowując się jednocześnie jak fale i jak cząstki. Ten i inne wnioski mechaniki kwantowej nie budzą wątpliwości. W ciągu 101 lat, od chwili gdy Max Planck wystąpił z tą teorią, okazała się ona najbardziej dokładną ze wszystkich teorii naukowych, jakie kiedykolwiek opracowano. Problem w tym, że ma ona zastosowanie wyłącznie do poziomu subatomowego.


Zapewne już orientują się państwo, o co chodzi. Współczesna fizyka przestała mierzyć rzeczywistość. Grawitacja działa, więc istnieje zbiorowisko ciemnej materii w dużej skali. Fizyka kwantowa sprawdza się, ale tylko w małej skali, a więc nie obejmuje mechaniki Newtona zmodyfikowanej przez Einsteina. Ta ostatnia sprawdza się, ale nie ma za-stosowania do najnowszych wyników.


Aby jeszcze zwiększyć zamieszanie w dziwnościach teorii kwantowej, istnieje dodatkowo coś, co nosi nazwę interpretacji wielu światów (Many Worlds Interpretation; w skrócie MWI). Konserwatywna wersja głosi, że kiedy dokonujemy kwantowego pomiaru, wszechświat dzieli się na dwie lub więcej przyszłości. Dodatkowe przyszłości są traktowane jako abstrakcyjne konstrukcje matematyczne, zaś jedyną realną przyszłością jest ta, w której się znajdujemy. Wszystko to jest zgodne z mechaniką kwantową, kiedy pozostajemy na poziomie subatomowym. Zwolennicy radykalnego poglądu uważają, że wszystkie przyszłości są realne, i uważają, że wprowadza to obserwacje kwantowe do znanego nam świata. Obóz konserwatywny twierdzi, że dosłowna interpretacja zawiera zbyt dużą dozę metafizycznego bagażu.


Kwantowy paradoks jest dziś popularnym tematem. W dobrej księgarni książki na ten temat zajmują kilka półek. Równoległe światy i czarne dziury stanowią ulubione tematy i jeśli się w to dokładnie wczytamy, okaże się, że, od czasu do czasu, pojawia się tam wzmianka o nagiej osobliwości. Nasz model nagiej osobliwości wydaje się rozwiązywać paradoks kwantowy lepiej niż inne. Pozostaje on przynajmniej w zgodzie z obserwacjami kwantowymi i astrofizycznymi, i to stosując jeden i ten sam model do zjawisk we wszystkich skalach. Jak mówi stare po-wiedzenie, czas pokaże, gdzie jest racja. To już chyba wystarczy, jeśli chodzi o historię i tło, do zrozumienia, o co tu chodzi. Przyjrzyjmy się teraz temu, co można powiedzieć na temat modelu nagiej osobliwości.


Nasz model nagiej osobliwości raz jeszcze.

Oddzielając umysł od tego, co posiada przedłużenie, Kartezjusz rozłamał świat na dwie części. Okazuje się, że miał rację. Nasz model sugeruje istnienie nie posiadającej przedłużenia (do świata fizycznego) informacyjnej masy w zamkniętych dla czasu lokalizacjach z własnościami brzegowymi stanowiącymi jej mechanizm informacyjny.

Przyjrzyjmy się własnościom brzegowym na diagramie przepływu (patrz rysu-nek 9). Należy tu podkreślić, że przedstawia on przypadek idealnego przepływu laminarnego i idealnego ruchu warstwy brzegowej. Występujący w przyrodzie typ oddziaływań między cieczą i naczyniem rzadko miewa tak idealny charakter.


Obrazek

Przepływ laminarny wytwarza najbardziej zorganizowany ruch brzegowy, ale wszystkie przepływy na powierzchni generują również pewne zachowania brzegowe. Kiedy ruch laminarny zachodzi w sąsiedztwie silnie asymetrycznej powierzchni, brzegowy ruch zachodzi pod kątem prostym do ruchu macierzystego i zawsze w kierunku największej cięciwy na powierzchni.


Takie zachowanie brzegowe absorbuje amplitudę częstotliwości z częstotliwości otaczających fal. W taki sposób wolne fale informacyjne wiążą się w brzegowym przepływie jako wzmocnione fluktuacje prędkości. My nazywamy sumę absorbowanej częstotliwości częstotliwością drgań własnych. Ruch brzegowy przenosi częstotliwość drgań własnych do punktu na powierzchni o największej wysokości cięciwy, gdzie się zatrzymuje. W tym punkcie dostarczona częstotliwość drgań własnych może sprząc się fazowo, jako że jest okresowo zamknięta dla czasu i biegunowo dopasowana do lokalizacji nagiej osobliwości. Informacja zawarta w częstotliwości drgań własnych stanowi obecnie informacyjną masę o spoczynkowym potencjale w przestrzeni ujemnej. To właśnie jest przekaźnik informacji (patrz rysunek 10).


Obrazek

Najprostsza fizyczna struktura ma te cechy oddziaływań, jakie występują w cieczy. I najbardziej złożona ma te same własności bez względu na komplikację szczegółów.


Elementy modelu

Przepływ laminarny rzadko pozostaje stabilny przez dłuższy okres czasu. Prędkość i ciśnienia zmienią się. Związana z nim powierzchnia może zdeformować się lub zmienić aspekt w związku z prędkością. Często głównym czynnikiem powodującym załamanie jest wzmocniona przekaźnikowa częstotliwość drgań własnych. Im więcej fal o silniejszych częstotliwościach ulega absorpcji, tym szybsza jest droga fluktuacji prędkości warstwy brzegowej przepływu laminarnego w kierunku przepływu turbulencyjnego. Możemy powiedzieć, że laminarne wzajemne oddziaływania w formie płynnej są sposobem, w jaki natura magazynuje i odzyskuje masę informacyjną.

Rozbijmy to na poszczególne elementy:

• Wchłonięcie informacyjnych fal do warstwy brzegowej;
• Przeniesienie granicy w postaci fluktuacji prędkości do lokalizacji nagiej osobliwości;
• Chwilowe zatrzymanie w celu dopasowania zamknięcia czasowego;
• Przejście do przestrzeni ujemnej w postaci masy informacyjnej o spoczynkowym stanie potencjału;
• Odwrócenie procesu w celu odzyskania masy informacyjnej;
• Rozpad granicy uwalniający dyskretne częstotliwości informacyjne do środowiska przepływu.

To wyliczanie możemy kontynuować nadal, lecz jest to tylko mnożenie różnych sytuacji. Przyjrzyjmy się teraz, jak poszczególne elementy naszej historii wpasowują się w model.

• Hermetyczna nauka

Mając pod ręką nowoczesne narzędzia łatwo jest lekceważyć dawnych hermetycznych uczonych, którzy mieli jednak rację w sprawie geometrii gnomicznej. Naturalna morfologia rzeczywiście redukuje dwuwymiarowe, bazujące na spirali, powierzchnie i związane z nimi ograniczone środowiska. Wiedzieli dokładnie, gdzie znajduje się ich podstawowa materia (patrz rysunek 11). Uwaga: patrz książka D*Arcy'ego Thompsona On Growth and Form (O wzroście i formie) wydana nakładem wydawnictwa Cambridge University Press (1917), która omawia konforemne ekwiwalenty.


Obrazek

• Neurologia

Neurologii udało się prześledzić ruch nerwowych impulsów aż do konkretnych i ściśle zlokalizowanych funkcji. Nauka ta definiuje więzy zamkniętego czasu jako gromadzenie obrazów pamięci, a następnie odzyskiwanie ich nietkniętych, lata a nawet dziesiątki lat później. Stanowi to podstawowy element naszych modelowych przewidywań. Neurologia ma rację twierdząc, że ruch nerwowych impulsów jest magazynowany w krótkotrwałej pamięci w formie przestrzeni częstotliwościowej. Nasz model jest zgodny z tym, że informacja pozostaje w formie fal częstotliwościowych, dopóki nie zostanie dostarczona do nośnika granicznego. Staje się ona masą informacyjną jedynie w stanie potencjalnego spoczynku.


• Genetyka

Problem powiązań jest tu identyczny. Badania z dziedziny genetyki ujawniły kod genetyczny. Geny są jednowymiarowe i rozrzucone na mniej niż dwóch procentach łańcucha DNA. DNA i RNA stosują chemiczny alfabet do określania naturalnej formy. Nasz model sugeruje, że gen stanowi nagą osobliwość podstawowej pamięci, dopóki nie zostanie odzyskany do cyklu proteinowego DNA-RNA. Nie jest jasne, czy brzegowe elementy nośne odgrywają bezpośrednią rolę w procesie magazynowania i odzyskiwania genetycznej informacji. Sądzimy, że to w środowisku podwójnej spirali działa wyspecjalizowany mechanizm.

• Fizyka

Pisząc to mamy przed sobą liczące dziesiątki lat obliczenia. Richard Wayte z Imperial Collegeu (4) opisuje grawitację jako transfer utraty masy. Pomysł ten wyjątkowo pasuje do naszego modelu i ma wręcz dramatyczne implikacje. Rozumowanie to zostało odrzucone ze względu na brak odpowiednich przekaźnikowych funkcji cząsteczek umożliwiających realizowanie transferu. Fizyka wysokich energii winna pozbyć się przyjętego z góry pojęcia przekaźnikowej funkcji cząsteczek i rozszerzyć swoje poglądy w kwestii mechanizmów dostawczych.
Astrofizyka poczyna sobie trochę lepiej. Udało się jej znaleźć ślady ciemnej materii przy pomocy wymyślnego grawitacyjnego ogniskowania. Podobne wyniki dają podstawę do przewidywania istnienia barier ograniczających galaktyki. Nasz model wymaga właśnie takich mocnych asymetrycznych barier. Galaktyka warta zachowania informacyjnej masy pomoże w zbilansowaniu braków mas w księgach rachunkowych.


• Wydarzenia typu „robaczywego"

Tu mamy do czynienia z bardzo dużą zgodnością z modelem, z wyjątkiem przejścia z jednej lokalizacji gospodarza do drugiej oraz historii przejść. Nie mielibyśmy nic przeciwko pominięciu tego typu wydarzeń i ich sumy historii - metafizyczny bagaż jest obciążeniem. Jest to jednak wyraźnie przewidziany przez nasz model element. Pomińmy więc hollywoodzką ilustrację ,,robaczywości" i trzymajmy się elementów. Oto elementy przejścia:


• Przeniesienia masy informatycznej z jednej lokalizacji gospodarza do drugiej są wydarzeniami typu „robaczywego".
• Wydarzenia typu „robaczywego" są zamknięte dla czasu.
• Nagie osobliwości są wewnętrznie połączone poprzez zamkniętą dla czasu historię wydarzeń typu „robaczywego".

Nasz model przewiduje zamkniętą dla czasu sumę historii łączącą wewnętrznie wszystko i na zawsze. Taki wniosek zakłada informacyjną masę o potencjale spoczynkowym jako stan przejścia. Nasze badania wskazują, że ten wniosek jest prawdopodobnie prawdziwy. Zakłada się również 100 procent sukcesu dla wydarzeń typu „robaczywego", ale takie założenie wydaje się mniej prawdopodobne. Ograniczona suma historii jest przypuszczalnie pewna.


W kierunku badań stosowanych

Nasze podstawowe badania są w zasadzie zakończone. C.E.K. Mees, były dyrektor Eastman Kodak Laboratories, określił badania podstawowe jako „sprawdzanie materiałów i zjawisk w celu wykrycia zasadniczych własności, zależności i trendów". Mees poszedł jeszcze dalej i zdefiniował badania stosowane jako „badania podstawowe połączone z istniejącą technologią w celu opracowania nowej technologii".


Przechodzimy do badań stosowanych i zachęcamy czytelników, aby zrobili to samo. Stało się oczywiste, że liczne zastosowania wynikające z badań stosowanych będą wysoce użyteczne. Sztuczka polega na tym, aby do tego, co się wie, włączyć odpowiednie elementy modelu i zobaczyć, co z tego wyniknie.

Od wydawcy:

Henry Hallmon i Carl HoIIingsworth pracowali razem w roku 2001 nad Geometrią Nagiej Osobliwości. Można się z nimi skon-taktować, pisząc na adres pocztowy: Gaspin' Air Graphics, PO Box 605, DeLand, Florida 32721-0605, USA; lub elektroniczny: hhal-lmon@aol.com.
Przełożył Jerzy Florczykowski
NEXUS marzec-kwiecień 2003
Przypisy:

1. „Naga osobliwość" to według Stephena W. Hawkinga „punkt, gdzie gęstość materii i krzywizna czasoprzestrzeni są nieskończone" (patrz Stephen W. Hawking. Krótka historia czasu. Wydawnictwa WALFA"(Warszawa 1990). - Przyp. tłum.

2. „Przedłużenie" oznacza tutaj fizyczną reprezentację, zdolność do zajmowania przestrzeni. Myśl na przykład nie posiada przedłużenia, bo nie zajmuje miejsca w fizycznej przestrzeni (przynajmniej w naszej przestrzeni). - Przyp. tłum.
3. Synapsa to styk dwóch komórek nerwowych, miejsce przekazywania impulsów z jednej komórki do drugiej. - Przyp. tłum.

4. Imperial College to jeden z college'ów Uniwersytetu Londyńskiego, - Przyp. tłum.



Na górę
   
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 22 gru 2010, 12:28 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 22 gru 2010, 14:28 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 cze 2010, 17:52
Posty: 1629
Lokalizacja: Poland
Płeć: mężczyzna
Tak mi się skojarzyło:

Obrazek
http://grab.by/81A5

Źródło:

http://wingmakers.com/reproductions/chamber2prints.html

_________________
Rzuć orgonit pod wieżę komórkową którą widzisz. Starczy.
Pod znaczy w zakresie 40-400m od niej, tak jest najlepiej.
An eye for an eye will make us all blind. M. Gandhi
Pamiętaj, że nawet najmniejszy wysiłek przyniesie korzyści w przyszłości. Tutaj nie chodzi o ideę, a o twoje życie! Warto się starać, choć w danej chwili może to wydawać się zupełnie bez sensu.
Miłość i Wdzięczność - najlepsza medytacja, modlitwa, ochrona. Patrz M. Emoto, woda.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 2 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group