Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 19 sie 2019, 19:59

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 43 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
Post: 17 kwie 2011, 8:25 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 cze 2010, 9:50
Posty: 486
Płeć: mężczyzna
Czy ktoś z uzytkownikow forum wybral sie w podróż dzieki boskiej szałwi i doświadczyl poznania fraktalności swiata?
Prosze o konkrety a nie pseudo moralizatorskie anty "narkotykowe" nawracanie.

Konkrety od konkretnych uzytkownikow tego niesamowitego narzedzia.

Z gory dziekuje.

_________________
Oto Ja was posyłam jak owce między wilki. Bądźcie więc roztropni jak węże, a nieskazitelni jak gołębie!(Mt10:16)
A gdy widział (Jan Chrzciciel), że przychodzi do chrztu wielu spośród faryzeuszów i saduceuszów, mówił im: Plemię żmijowe, kto wam pokazał, jak uciec przed nadchodzącym gniewem? (Mt3:7)
Więc się ich nie bójcie! Nie ma bowiem nic zakrytego, co by nie miało być wyjawione, ani nic tajemnego, o czym by się nie miano dowiedzieć. (Mt10:26)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 17 kwie 2011, 8:25 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 17 kwie 2011, 8:43 
x


Ostatnio zmieniony 17 kwie 2011, 9:04 przez INSPEK, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
   
 
 
Post: 17 kwie 2011, 8:51 
...


Ostatnio zmieniony 17 kwie 2011, 9:05 przez La_Mandragora, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
   
 
 
Post: 17 kwie 2011, 9:02 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 cze 2010, 9:50
Posty: 486
Płeć: mężczyzna
PROSZE NIE ZASMIECAC WATKU :stop:

prosilem o konkretne doswiadczenia a nie wskazywanie gdzie moge kupic itd itp

ponawiam pytanie

CZY KTOS Z FORUMOWICZOW PODCZAS TRIPU Z SALVIA DIVINORUM SPOTKAL SIE Z FRAKTALNOSCIA SWIATA

_________________
Oto Ja was posyłam jak owce między wilki. Bądźcie więc roztropni jak węże, a nieskazitelni jak gołębie!(Mt10:16)
A gdy widział (Jan Chrzciciel), że przychodzi do chrztu wielu spośród faryzeuszów i saduceuszów, mówił im: Plemię żmijowe, kto wam pokazał, jak uciec przed nadchodzącym gniewem? (Mt3:7)
Więc się ich nie bójcie! Nie ma bowiem nic zakrytego, co by nie miało być wyjawione, ani nic tajemnego, o czym by się nie miano dowiedzieć. (Mt10:26)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 kwie 2011, 9:13 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 sie 2010, 9:29
Posty: 166
Płeć: mężczyzna
Prawdopodobnie nikt tutaj Ci na to pytanie nie odpowie... Sam żałuję bardzo, że nie jestem w stanie Tobie konkretniej odpowiedzieć; salvia to chyba jedyna substancja (no może jeszcze oprócz DMT) psychodeliczna z listy tych, które chciałem kiedyś spróbować, a której niestety nie było mi dane posiąść (była ogólnie dostępna, a tu nagle mądrale z Wiejskiej zdelegalizowały, dopiero po tym się kapnąłem że przegapiłem coś fajnego). Jeśli miałeś jakieś doświadczenia z tą rośliną, to chętnie o nich poczytam na priv, może mnie zmotywujesz abym przetrzepał internet w poszukiwaniu jej i ją w końcu zdobył:) (kilka miejsc mam już na liście)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 kwie 2011, 9:53 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 kwie 2010, 18:59
Posty: 111
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
...ja raz przypaliłem, na nie świadomce, myślałem że to jakaś kiepska trawa jak mnie poczęstowano.

Wchodzi niesamowicie szybko i z pełną mocą jak również z chodzi w moment.
Jak mnie zakręciło praktycznie od razu po wypuszczeniu dymu jest full opcja.
Ja nigdy nie zapomnę tego uczucia, można powiedzieć że czułem jak moje ciało zaczynając od ramion po plecach i dalej dosłownie rozpada się jak usypujący się piasek.
Jakby coś mnie zasysało od tyłu do innej gęstości. Myślę że moje ciało w połowie, byłem w pozycji stojącej zmieniło gęstość. Dlaczego w połowie? Bo spanikowałem nie wiedziałem co się ze mną dzieje i nagarniałem rękoma jakby swoje ciało z powrotem do stanu fizycznego skupienia. Po oswojeniu się pewnie można ostro pobawić się fraktalnością, ten stan u mnie nie był stanem halucynacji a raczej pełnego doświadczania otaczającej energi jakbym jednoczył się z energią wszechświata.
Kupa strachu ale takiego innego, raczej lęk przed nieznanym niż strach o swoje życie.
Polecam każdemu kto ma już jakieś doświadczenie, przy szałwii jest potrzebne żeby sobie krzywdy nie zrobić bo naprawdę, najmocniejsze co miałem okazję spróbować.
No i Zero nieprzyjemności po zażyciu, dziur, lęku,pustki czy cokolwiek.

P.S.
Moja znajoma która też zarzyła, usiadła ze łzami w oczach i powiedziała że trzymała ziemię na kolanach i czuła cały jej ból i wszystkich ludzi na świecie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 kwie 2011, 10:14 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 cze 2010, 9:50
Posty: 486
Płeć: mężczyzna
DZIEKI BLACKSUNWHEEL

aczkolwiek mi chodzilo o bardziej glebsze doznania
konkretne przeniesienie w inny wymiar i byc moze ZOBACZENIE struktury wszechswiata na zasadzie dostepnej dla nas symboliki

kngrssnd
czechy holandia tam mozna legalnie
tutaj mamy ten sam problem co z kaktusami i ayahuasca

wszystkie substancje enteogenne pochodzenia roslinnego zostaly u nas zabronione po to by dalej znaczna czesc spoleczenstwa miala zablokowany dostep do narzedzi umozliwiajacych natychmiastowe zdekodowanie matrixa oraz zeby pozostawala w "legalnym" zwidzie upojenia alkoholowego zamulajacego postrzeganie pozazmyslowe.

prosilbym o dalsze relacje jesli jest ktos chetny sie podzielic swoim doswiadczeniem

prosze o konkrety i doswiadczenia wylacznie w oparciu o salvie (ew. inne wylacznie enteogenne ROSLINY)

PROSZE O NIE ZAMIESZCZANIE DOSWIADCZEN PO SUBSTANCJACH SYNTETYCZNYCH

_________________
Oto Ja was posyłam jak owce między wilki. Bądźcie więc roztropni jak węże, a nieskazitelni jak gołębie!(Mt10:16)
A gdy widział (Jan Chrzciciel), że przychodzi do chrztu wielu spośród faryzeuszów i saduceuszów, mówił im: Plemię żmijowe, kto wam pokazał, jak uciec przed nadchodzącym gniewem? (Mt3:7)
Więc się ich nie bójcie! Nie ma bowiem nic zakrytego, co by nie miało być wyjawione, ani nic tajemnego, o czym by się nie miano dowiedzieć. (Mt10:26)


Ostatnio zmieniony 17 kwie 2011, 10:30 przez aquabart, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 kwie 2011, 10:28 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 paź 2009, 20:00
Posty: 63
Płeć: mężczyzna
Bawilem sie kilka lat temu salvia gdy jeszcze byla legalna, pamietam ze po zapaleniu mialem wrazenie ze obraz jest w dwóch wymiarach, taki płaski, fajne uczucie. Plusem jest ze nie ciągnie cie do nastepnego zapalenia, trzeba troche odczekac i dopiero mozna zapalic.

_________________
Mój kanał na YouTube



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 kwie 2011, 10:34 
Ja pozwolę sobie na wklejenie swoich spostrzeżeń napisanych w innym wątku:


Wiele osób które miały kontakt z niesamowitą i magiczną Szałwią Proroczą niezależnie od siebie, z niewiarygodną precyzją, często nawet w tych samych słowach, opisywało w trip-raportach to samo miejsce interpretowane jako ludzki suwak, koło zębate, miejsce rolowania rzeczywistości, sięgające za horyzont pole czy pas ludzi. Prawdopodobnie tym owianym tajemnicą,ciężkim do zdefiniowania w 3d miejscem jest granica pomiędzy wymiarami.Brama do innych rzeczywistości.

Nie każdy podróżnik trafia do tego miejsca,ci którym się udało zgodnie opisują wrażenie bycia częścią tego koła które roluje na siebie pas ludzi ,w tym i ciebie.Może jawić się ono jako swoisty ''dystrybutor''inkarnacyjny.

Jeśli potraktujemy Szałwię z należytym Jej szacunkiem pozwoli nam eksplorować inne światy,podróżować w czasie,nawiązywać kontakt z innymi istotami,autonomicznymi bytami, transplantować swoją świadomość w przedmioty czy obserwować zjawisko rozmywania tożsamości.
Wizje bywają rozmaite co w dużej mierze zależy od samego podróżnika.Jeden element jest jednak niezmienny:mianowicie granica wymiarów,rolowanie czasoprzestrzeni-Wielkie Koło Zębate.

Nie jest to absolutnie podyktowane halucynogennym działaniem salvinorinu gdyż ten dostarcza przeróżnych wizji zależnych od wielu czynników,a spora część podróżników nigdy nie dociera do tego szczególnego miejsca.

Jest to niezwykle realne doświadczenie.Tak też je zapamiętujesz.

Obrazek


Pozdrawiam.


Ostatnio zmieniony 18 kwie 2011, 12:03 przez sfath, łącznie zmieniany 3 razy


Na górę
   
 
 
Post: 17 kwie 2011, 10:40 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2009, 2:25
Posty: 688
W najlżejszym wydaniu świat traci na swoim obrazie. Kształty, kolory mogą bardziej lub mnie nieuchwytnie zmieniać swoją wartość. Kąty proste mogą być przez dosyć wyraźną chwilę niezbyt proste.
W ogóle można poczuć się inaczej ale tego nie umiem opisać.
Trudniejszym do interpretacji zjawiskiem jest coś co nazwę nakładaniem się obrazu z innej stacji.
To wręcz prostacki opis ale do dziś czasem "przepracowuje" sobie to co widziałem, niestety w pamięci szybko się zaciera.
Powiedzmy że w ciągu kilku minut miałem możliwość obserwowania ale nie rozumiałem co obserwuje ze wszystkimi tego konsekwencjami; bardzo urywana świadomość tego co powinienem widzieć w danym miejscu i co niechybnie znów się pojawi gdy tylko wpływ salvi zaniknie walczyło o lepsze jutro z różnymi przewijającymi się skojarzeniami i próbami ogarnięcia wzrokiem całości. :P

Idąc dalej tym tropem pewnie powinienem kompletnie się przestroić i wniknąć w ten obraz ale miałem wtedy dostęp głównie do suszu a nie silnych ekstraktów.
To nie jest przeżycie za którym się jakoś szczególnie tęskni, tym bardziej nie rozumiem co salvia ma wspólnego z narkotykami.
Ma się umówione 'zanurzenie' i 'wynurzenie', o ile przed był jakiś stres o tyle w trakcie cokolwiek bym próbował robić ponad odhaczania kolejnych punktów programu wychodziło śmiesznie albo w ogóle, nawet na strach nie było miejsca. Całość była zbyt zajmująca.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 kwie 2011, 10:58 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 maja 2010, 8:10
Posty: 20
Płeć: mężczyzna
Paliłem kilka razy. Pierwsze wrażenie/doświadczenie mogę porównać do "odłączenia" w filmie Matrix. Najpierw całkowite zatopienie się w "nicość" a potem coś jakby większe pojęcie otaczającej mnie rzeczywistości. Miałem wrażenie że jestem "czymś" co ogląda filmową iluzję zwaną życiem. To nie było zbyt miłe. Ale w tedy nie miałem jeszcze żadnej wiedzy na temat innych gęstości czy wymiarów itp. Po tych doświadczeniach chciałem sie dowiedzieć o co tu chodzi, kim ja jestem.

Prawie przy każdym tripie można odczuć czyjąś obecność, jakąś istotę która coś nam 'przekazuje'.
W jednym z takich tripów przeniosłem się na chwilę, jak dobrze zrozumiałem, do równoległej rzeczywistości. Obserwowałem to z puntu widzena obracającego się koła... :shock:

Ciężko się interpretuje te podróże. Wszystko dzieje się tak szybko jak na przyśpieszonym filmie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 kwie 2011, 11:17 
Cytuj:
W jednym z takich tripów przeniosłem się na chwilę, jak dobrze zrozumiałem, do równoległej rzeczywistości. Obserwowałem to z puntu widzena obracającego się koła... :shock:


Widziałeś tam ludzi bądż istoty które wiedziały o Twojej obecności?



Na górę
   
 
 
Post: 17 kwie 2011, 12:11 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 maja 2010, 8:10
Posty: 20
Płeć: mężczyzna
Czułem obecność jednej istoty która mi powiedziała gdzie jestem ale obraz szybko się rozmył. Czułem że znajduje się pod jadącą bryczką, widziałem tyko trawe obok. To był strasznie krótki trip po suszu.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 kwie 2011, 12:26 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 mar 2011, 15:29
Posty: 219
według mnie tracicie tylko czas i energię . Nie po to z własnej woli zanurzyliśmy sie w tę grę tutaj by teraz od niej uciekać . To jest jak w komputerowej grze - tyka ci licznik obok a ty masz czas na osiągnięcie poszczególnych poziomów -biegnąc w poboczne ,ślepe korytarze za błyskotkami tracisz tylko czas. Wszystko co mamy przeżyć pojawia się systematycznie i z nieubłaganą konsekwencją co rano gdy tylko otworzymy oczy - jeśli błądzisz , będziesz mieć " Dzień Świstaka " :tak: - co rano to samo . Jak postąpisz właściwie - wyszkolisz się jak bohater tego filmu to przeskoczysz na kolejny poziom. Zażywanie czegoś to próba przejścia na skróty ( coś tam zobaczysz przez sekundę) a droga jest jedna ( jeśli chcesz mieć efekt trwały) .

_________________
wszystko co nowe to dawno zapomniane stare



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 kwie 2011, 12:32 
To nie tak,spokojnie...Easy Mruga
Pozdrawiam :winko:



Na górę
   
 
 
Post: 17 kwie 2011, 12:41 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 cze 2010, 9:50
Posty: 486
Płeć: mężczyzna
Barbara Mała zostaw swoje madrosci dla innych i nie nauczaj nas co "wg ciebie jest najlepsze"
chcesz sobie pogadac o zgubnym wplywie narkotykow to pisz sobie tutaj:
http://davidicke.pl/forum/narko-mani-t2873.html?hilit=narkotyki

prosze nie zasmiecac tego watku bzdetami nie na temat :stop:

"ewangelizacja" anty "narkotykowa" tutaj nie wchodzi w rachube

_________________
Oto Ja was posyłam jak owce między wilki. Bądźcie więc roztropni jak węże, a nieskazitelni jak gołębie!(Mt10:16)
A gdy widział (Jan Chrzciciel), że przychodzi do chrztu wielu spośród faryzeuszów i saduceuszów, mówił im: Plemię żmijowe, kto wam pokazał, jak uciec przed nadchodzącym gniewem? (Mt3:7)
Więc się ich nie bójcie! Nie ma bowiem nic zakrytego, co by nie miało być wyjawione, ani nic tajemnego, o czym by się nie miano dowiedzieć. (Mt10:26)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 kwie 2011, 12:45 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 maja 2010, 8:10
Posty: 20
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Nie po to z własnej woli zanurzyliśmy sie w tę grę tutaj by teraz od niej uciekać


To nie ucieczka, raczej świadoma lub nieświadoma chęć przypomnienia sobie tego co jest poza tą widzialną rzeczywistością. Eksploracja stanów świadomości- tak też można to nazwać
Można to robić bez wspomagaczy ale to już inna sprawa.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 kwie 2011, 18:44 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 sie 2009, 20:24
Posty: 581
Lokalizacja: Maryjenburg
Płeć: mężczyzna
Tak, kiedy była legalna miałem kilka spotkań...
Masz Kolego wyżej kilka opisów z którymi absolutnie się zgadzam. Rolowanie rzeczywistości to najlepiej oddające sformułowanie - pytasz o głębsze doznania - cóż - nasz język w najlepszym razie - czyli w sytuacji kiedy opisujący i odczytujący byliby mistrzami w swych rolach oddadzą jedynie zarysy - pomyłką jest wierzyć, że można naprawdę przybliżyć To literkami. No ale należy próbować)))

Szybkość z jaką wysysa Cię z 3 gęstości dosłownie powala - stajesz się wirem świadomości, bywa, że zdumienie mąci precyzję obserwacji, jednocześnie jest trochę tak jakbyś przenikał kolejne setki warstw wstęg Mobiusa))).
Możesz stać się cały jednym zdaniem które brzmi: "Więc to TAAAK?!"

Istotnej Obecności Pani Es nie miałem sposobności poczuć...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 kwie 2011, 19:52 
Cytuj:
Możesz stać się cały jednym zdaniem które brzmi: "Więc to TAAAK?!"

:tak:
Dokładnie,wiem o jakim zdumieniu mówisz... :)
Na podobne zadane pytanie otrzymałem dość ciekawą telepatyczną odpowiedż-A czego się spodziewałeś?
Dodam że odpowiedż była dość pogardliwa i zimna :)



Na górę
   
 
 
Post: 17 kwie 2011, 20:24 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 sie 2009, 20:24
Posty: 581
Lokalizacja: Maryjenburg
Płeć: mężczyzna
Jedyne moje "negatywy" związane były z obawą, że skoro zalegam wygodnie w fotelu (cieleśnie), sam (bez opiekuna), to zwiedzanie okolic, oddalonych o 10 metrów, prowadzących w górę, z piwnicy schodów wyłożonych twardą glazurą może okazać się przygodą niebezpieczną i trudną do ukrycia przed resztą domowników nazajutrz...

P.S.
Wsadzić Salvium do jednego wora z szajsem mieszanek dla życia niebezpiecznych (dopalaczy) i wykastrować - dla mnie równe jest niemal z bombardowaniem Libii pokojowymi nagrodami nobla Sir Baracka...

Qfa lajf jego

:zniesmaczony:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 kwie 2011, 17:04 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 wrz 2010, 23:00
Posty: 33
Płeć: mężczyzna
Fraktalność czyli wielopoziomowość świata?
Po "zażyciu" pewnie dostajemy kicka na płaszczyznę astralną. Jakoś inaczej tego sobie nie potrafię wyobrazić.

sfath pisze:
Prawdopodobnie tym owianym tajemnicą,ciężkim do zdefiniowania w 3d miejscem jest granica pomiędzy wymiarami.Brama do innych rzeczywistości.

Brama do rzeczywistości alternatywnych? :cooo?:

sfath pisze:
Nie każdy podróżnik trafia do tego miejsca,ci którym się udało zgodnie opisują wrażenie bycia częścią tego koła które roluje na siebie pas ludzi ,w tym i ciebie.Może jawić się ono jako swoisty ''dystrybutor''inkarnacyjny.

Ale gdzie to jest konkretnie? W astralu? Czy ciężko określić.

PS @aquabart Wybacz "zaśmiecanie" wątka, jestem niezmiernie ciekawy w powyższych kwestiach. Mruga

_________________
Nie istnieje żaden postęp. Wszystko jest takie, jakie było tysiące i dziesiątki tysięcy lat temu. Zmienia się forma zewnętrzna. Esencja pozostaje taka sama. Człowiek pozostaje dokładnie taki sam. [..] Współczesna cywilizacja opiera się na przemocy, niewoli i pięknych słowach, ale te piękne słowa o "postępie" i "cywilizacji" są tylko słowami.
Uspienski Piotr Demianowicz, Fragmenty nieznanego nauczania



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 kwie 2011, 17:27 
Obawiam się że tak jak napisał NarajanaJane próba określenia tego dostępnymi słowami czy też literkami może okazać się niemożliwa.



Na górę
   
 
 
Post: 18 kwie 2011, 19:35 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 paź 2010, 12:54
Posty: 111
Płeć: mężczyzna
skoro jest boski plan dla kazdego to moze ,próby z szałwią tez zawiera ten plan ,i nie jest to droga na skróty .pozdro.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 kwie 2011, 19:56 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 sie 2009, 20:24
Posty: 581
Lokalizacja: Maryjenburg
Płeć: mężczyzna
Tak, a dodatkowo okazuje się, że aby te drzwi przekroczyć niezbędna jest odrobina Prawdziwej odwagi - stereotypy, prawo, lewo, góra, dół.

Rozczarować może fakt, że nie zawsze można to potraktować jako wyprawę na daleką wyspę po złote runo i coś do 3d przemycić - a potem sobie to rozpisać w formie pojęć, zależności i praw. Nie jest tak. Nie uważam takiej podróży za szczudła umysłu - to jest inny wymiar, nie zaś wypad pekaesem).

Kiedyś miałem w podstawówce kolegę, który prosił mnie żebym mu pomógł w nauce rosyjskich bukw, kiedy trochę je opanował, myślał że zna ten język, bo używając ich klepał po polsku... To najcelniejsze porównanie na jakie stać mnie w tej chwili.

:milosc:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 19 kwie 2011, 10:33 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree

Rejestracja: 13 cze 2010, 12:56
Posty: 35
to jest droga na skroty jesli zazywasz divinorum/lsd/psylocybine dosc czesto, to jest tak ze te rzeczy pokaza ci droge ale isc nia musisz sam, np mj Cie rozwinie: zobaczysz swiat bardziej w 3d, wychwycisz wiecej czestotliwosci itd itd ale jesli jarasz czesto to nie masz snow (nie pamietasz) i szkodzisz sobie. To samo lsd i inne halucynogeny, widzisz swiat bardziej jaki jest ale biorac te specyfiki czesto jestes za bardzo w 2 swiecie, jestes odjechany no i mozna zwariowac, przeprogramowac sie (osoby slabe psychicznie i nie wiedzace o co w tym temacie chodzi lepiej zeby unikaly takich rzeczy albo przynajmniej ogarnely temat przed pierwsza jazda). Nie bralem salvi bo to za duzy hardcore wg mnie (mam doswiadczonych znajomych :D ) natomiast po lsd/psylocybine mozna naprawde duzo zobaczyc: slyszysz kolory widzisz dzwieki, widzisz ludzka aure, aure roslinna ktora odbiera muzyke, w jednym punkcie widzialem cala cywilizacje (budowle wszystkich kultur ktore sie zmienialy z uplywem czasu na nast cywilizacje) odbylem podroz po swoim ciele, lecialem fraktalnym tunelem po swojej swiadomosci i widzialem zdarzenia, slyszalem glosy, czulem to co widzialem, widzialem tysiace twarzy ktorych nie widzialem wczescniej (jakby z poprzednich wcielen), powietrze robi sie gęste, widzisz jak pole informacyjne zostaje (machniesz reka, reki juz nie ma w tym miejscu ale widzisz smuge, pozostalosci) wymiary nakladaja sie na siebie, w spazmach smiechu jak juz nie wyrabialem (jak zamykalem oczy) widzialem gwiazdozbiory, wzory chemiczne, fraktale, figury geometryczne, widzialem siebie z innej perspektywy, dodatkowo widzialem siebie podlaczonego do "czegos" (co bylo w innym wymiarze?) widzialem rzeczywstosc jako kod binarny bardzo podobny do tego w matrixie (jakby nasza holograficzna rzeczywistosc byla programem komputerowym a system zero jedynkowy opisuje czestotliwosci wibracji np 0-niska wibracja 1-wysoka. No i wiele innych rzeczy ktore moglbym opisywac przez pare godzin:D ale jedno jest najwiekszym hardcorem: polaczenie umyslow, przekaz niewerbalny, tego sie nie da opisac. Te doswiadczenia sa moje ale koledzy mieli bardzo podobne lub takie same, doszlismy do tych samych wnioskow, bylismy zszokowani moca umyslow i ich wplywem na rzeczywistosc (przeszlo najsmielsze oczekiwania). Oczywiscie trzeba zdac sobie sprawe ze to co widzimy to moze byc nasza wyobraznia albo nasza pokrecona rzeczywistosc :tak: a tak pozatym to co przezyjesz na tych specyfikach nawet w 1% nie oddaje tego co przezyjesz podczas OOBE :) wiec mozna bawic sie w tiki tiki narkotyki albo po prostu wziac sie za trening samego siebie:)
Pamietajcie dzieci narkotyki sa zue :D



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 21 kwie 2011, 7:17 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 mar 2011, 15:29
Posty: 219
sfath pisze:
To nie tak,spokojnie...Easy Mruga
Pozdrawiam :winko:

:D przekazałam Easyemu , że jego wpisy są pamiętane przez "tutejszych "- bardzo się ucieszył . ( Owszem , jesteśmy zgodni w wielu kwestiach - znam człowieka bardzo blisko :tak: )

Co do tematu : sądzę,że każda próba zaglądania " za kurtynę zdarzeń " jest naprawdę zbędna . Przepięknie w jednej z ostatnich scen nazywa to Sokrates - bohaterowie wchodzą na górę , Sokrates przepytuje Dana z prawideł życia jakie mu przekazał - jedna z nich brzmi jakoś tak :" tajemnica życia jest niepoznawalna, szkoda tracić czas na zgłębianie jej" . Film gorąco polecam wszystkim poszukiwaczom , powinien sie podobać "miejscowym" gdyż jest to biografia młodego współczesnego człowieka-początkowo krnąbrnego i upartego .
http://www.filmweb.pl/film/Si%C5%82a+sp ... 006-211209
tutaj trailer do filmu http://www.youtube.com/watch?v=QsS3cXGs2GQ .

Każda próba badania fraktalnej rzeczywistości to taka dziecięca ciekawość- rozbieranie działającej zabawki .


aqabart- spokojnie , to nie jest ewangelizacja . Ja zdaję sobie sprawę ,że wielu ludzi ma taką drogę ( ktoś to wpisał już tutaj - nie mogę znaleźć w tej chwili ) . Nie potępiam - sama mam jakieś drobne doświadczenia z tematem więc nie jestem "zakonnicą mówiącym o seksie ". Ot, takie na dziś moje zdanie po tych różnych doświadczeniach . Swoje dzieci będę tego uczyć - nie trzeba koniecznie wszystkiego próbować bo nie starczyłoby życia ( przynajmniej jednego ).

Być może jest tak,że część doświadczeń ( ja czuję ,że tak to właśnie jest ) przywołujemy z pamięci swoich genów , z pamięci doświadczeń jaką przekazali nam przodkowie ( być może my sami- bo często się zdarza ,że wcielamy się wielokroć w podobnej rodzinie - sprawa znana ) . Warto po prostu czasem usiąść i zagłębić się w siebie -po co oglądać po raz setny ten sam film w kinie ? ( lub lepiej - kupować bilet do kina gdy w szafce po własnym ojcu czy matce jest w zbiorach CD z tym właśnie obrazem) . Oczywiście , kto nie oglądał - niech bilet kupuje :D Pozdrawiam - co złego to nie ja . :bużki:

p.s. - doczytuję po zamieszczeniu wpis @mixerboss , który w tej chwili jest nad moim . Dodam,że nigdy tą drogą nie zobaczymy całości - zawsze pozostanie "głód poznania ". O to mi właśnie chodzi - na naszym pułapie znajomość tej " mechaniki" w ogóle się nie przydaje . Wystarczy świadomość,że ona istnieje a tę ma jak sądzę każdy sięgający po salvię czy inne klucze -on już czuje ,że :" z tym światem jest coś nie tak" . Niebezpieczeństwo jest takie w jakie popadają "Sidhowie " uzyskujący na drodze rozwoju duchowego na przykład zdolność czytania w myślach - zaczynają się "kręcić wokół słupa " fascynując się samym zjawiskiem , które nie jest celem rozwoju ducha lecz czymś co nazwać można " produktem ubocznym". "michalxl600" właśnie tłumaczy filmik na ten temat- będzie niedługo na jego kanale na YTube .

_________________
wszystko co nowe to dawno zapomniane stare



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 21 kwie 2011, 8:19 
Barbara Mała pisze:
:D przekazałam Easyemu (...) znam człowieka bardzo blisko :tak: )

jasia tez... :lol: :roza:



Na górę
   
 
 
Post: 24 kwie 2011, 16:12 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 cze 2010, 17:52
Posty: 1629
Lokalizacja: Poland
Płeć: mężczyzna
Mixerboss jeśli masz tak pozytywne doświadczenia z LSD i psylocybiną to z salvią dasz radę spokojnie. Te dwa są bardziej hardcorowe niż salvia, choćby z racji długości tripu. Kilka godzin w porównaniu do kilku minut. Oczywiście lepiej mieć opiekuna, albo po prostu nie łazić w trakcie i tyle. Siedzieć na tyłku i tyle, albo półleżeć. Oczywiście lepiej nie zaczynać od silnych koncentratów np. 60x :tak:

Próbowałem salvii dwa razy w czasie gdy była jeszcze legalna (30x - trochę za mocne jak na początek, ale taki był akurat dostępny). Do wpisów poprzedników dodam, że znika całkowicie bariera ja/świat zewnętrzny. Nie chodzi o granicę ciała fizycznego. Wtedy widać, jak ta nawykowa bariera jest jedynie przyzwyczajeniem i iluzją ego. Ktoś napisał, że góra/dół itp. tracą znaczenie. Też tak to odczułem nawet kiedy miałem otwarte oczy i byłem świadomy tego co widzę. To jakby normalnie miało się sim-locka do jednej sieci, o którego istnieniu się nawet nie wie. Salvia łagodnie ściąga tego sim-locka na chwilę.

Przy zamkniętych oczach widziałem różne kolorowe geometryczne wzorki, bardzo wyraźne, można by powiedzieć że fraktalne (po grzybach są znacznie bardziej fraktalne), ale czy salvia zbliża do poznania świętej geometrii? Jeśli co to raczej bardzo pobocznymi ścieżkami.

Ona służy po prostu do czegoś innego. M.in. do łamania sim-locka. Reszty naprawdę nie da się opisać.

Większość ludzi nie jest gotowa na takie doświadczenie, ale na szczęście salvia nie jest narkotykiem. Nie da się tym bezmyślnie naćpać na zasadzie "cokolwiek byle kopało alko/X/piko itd.". Takiej postawy nie znoszę, bo codzienna wieloletnia obserwacja pokazuje, że taka niestety zbyt popularna postawa niszczy życie takiego kolesia. Bezlitośnie, dzień po dniu.

Dlatego jestem przeciwnikiem promowania narkotyków. Nawet tak niegroźnych jak MJ, bo dzieciaki kupując to wpadają w środowisko napędzane przez dilerów, którzy stopniowo wciskają im coraz to inne specyfiki. A większość nie odróżnia jednych od drugich, bo nie chodzi o badanie umysłu, ale by "kopnęło".

Takie ostrzeżenie na koniec.

Moim zdaniem salvia jest całkowicie bezpieczna.

Pozdrawiam

_________________
Rzuć orgonit pod wieżę komórkową którą widzisz. Starczy.
Pod znaczy w zakresie 40-400m od niej, tak jest najlepiej.
An eye for an eye will make us all blind. M. Gandhi
Pamiętaj, że nawet najmniejszy wysiłek przyniesie korzyści w przyszłości. Tutaj nie chodzi o ideę, a o twoje życie! Warto się starać, choć w danej chwili może to wydawać się zupełnie bez sensu.
Miłość i Wdzięczność - najlepsza medytacja, modlitwa, ochrona. Patrz M. Emoto, woda.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 kwie 2011, 8:56 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree

Rejestracja: 13 cze 2010, 12:56
Posty: 35
No ja jakos tak niechetnie, wiem ze dam rade ale nie czuje zeby mi to bylo potrzebne, narazie to ja robie przygotowania do rytualu oczyszczenia z aya+ szaman :D a co do tej zmiany percepcji gora dol itd to wczoraj mialem tak po samej mj <lol> i to naprawde bylo calkiem fajne :D ale teraz mi te stany latwiej osiagnac, chyba dlatego ze juz wiem o co chodzi z tym naszym matrixem ktory szmieje sie z nas na kazdym kroku :D



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 kwie 2011, 10:03 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 cze 2010, 17:52
Posty: 1629
Lokalizacja: Poland
Płeć: mężczyzna
Oczywiście nie namawiam do salvii, sam ponad rok się czaiłem, aż się przydarzy, choć kupić mogłem natychmiast. No i się przydarzyła. Mruga Na wszystko jest czas i miejsce.

Pozdrawiam

_________________
Rzuć orgonit pod wieżę komórkową którą widzisz. Starczy.
Pod znaczy w zakresie 40-400m od niej, tak jest najlepiej.
An eye for an eye will make us all blind. M. Gandhi
Pamiętaj, że nawet najmniejszy wysiłek przyniesie korzyści w przyszłości. Tutaj nie chodzi o ideę, a o twoje życie! Warto się starać, choć w danej chwili może to wydawać się zupełnie bez sensu.
Miłość i Wdzięczność - najlepsza medytacja, modlitwa, ochrona. Patrz M. Emoto, woda.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 43 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group