Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 29 maja 2020, 5:01

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 18 ] 
Autor Wiadomość
Post: 06 gru 2009, 15:51 
Fragment "ich" planów i planów ponad ich planami... etc.

Zaledwie fragment - ale istotny - "ich" planów (nwo).

mentor (guru) nwo - Albert Pike pisze:
dekady temu...

"Trzecia Wojna Światowa musi się rozpocząć od przewagi różnic spowodowanych przez agentury Illuminati pomiędzy politycznymi Syjonistami oraz liderami Świata Islamu. Owa wojna musi być prowadzona w taki sposób, ze Islam (Islamski Świat Arabski) oraz polityczny Syjonizm (Państwo Izrael) wzajemnie się zniszczą.

W tym samym czasie inne państwa, ponownie podzielone w tej kwestii będą powstrzymywane do punktu kompletnego wyczerpania fizycznego, moralnego, duchowego oraz ekonomicznego. Wypuścimy Nihilistów oraz ateistów oraz sprowokujemy niezwykły socjalny kataklizm, który w całym tym horrorze wykaże jasno i dobitnie narodom efekty absolutnego ateizmu, pochodzenie zdziczenia i najbardziej krwawe orgie.

Wtedy na każdym miejscu, wszędzie, obywatele, zmuszeni do własnej obrony przed mniejszościami etnicznymi i rewolucjonistami, będą eksterminować owych niszczycieli cywilizacji a masy pozbawione iluzji wobec chrześcijaństwa, którego boskie duchy, formujące chrześcijaństwo bez kompasa oraz kierunku, pożądających ideałów ale bez wiedzy, gdzie umieścić swoje oddanie
i adorację, otrzymają rzeczywiste światło poprzez uniwersalną manifestację czystej doktryny Lucypera, wystawionej w końcu na publiczny widok.

To wyjawienie spowoduje w rezultacie generalny reakcyjny ruch, po którym nastąpi zniszczenie chrześcijaństwa oraz ateizmu, obydwu zwyciężonych oraz zniszczonych w tym samym czasie."


http://www.threeworldwars.com/albert-pike2.htm [ENG]


Inny puzzelek nie mniej kontrowersyjny (hardcore) a jeszcze mniej weryfikowalny:

Okoliczności powstania modlitwy - egzorcyzmu - do Św. Michała Archanioła pisze:

Zalecił ją Papież Leon XIII po osobistym przeżyciu mistycznym, jakie miał 13 października 1884 roku.

W czasie dziękczynienia po Mszy Świętej popadł na krótko w ekstazę, w czasie której usłyszał w pobliżu tabernakulum następujący dialog:

Gardłowym głosem, pełnym złości szatan krzyczał: Mogę zniszczyć Twój Kościół!

Łagodnym głosem Jezus odpowiedział: Potrafisz? Więc próbuj.

Szatan: Ale do tego potrzeba mi więcej czasu i władzy!

Jezus: Ile czasu i władzy potrzebujesz?

Szatan: Od 75 do 100 lat i większą władzę nad tymi, którzy mi służą.

Jezus: Będziesz miał ten czas i władzę. Które stulecie wybierasz?

Szatan: To nadchodzące (XX w.).

Jezus: Więc próbuj, jak potrafisz...

Po tym przeżyciu Leon XIII udał się pospiesznie do swego biura i ułożył tę modlitwę, którą polecił kapłanom odmawiać po Mszy Świętej.


http://www.johnleary.dzs.pl/cenna-wiedza/modlitwy---egzorcyzmy

wojna duchowa:
STO vs STS

Taaa, jesteśmy sami we Wszechświecie i nie ma nic innego od widzialnej materii, jaaasne :lol: 8-) :D :ninja:



Na górę
   
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 06 gru 2009, 15:51 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 06 gru 2009, 17:13 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree

Rejestracja: 19 cze 2009, 9:35
Posty: 1508
Ciekawe :ninja:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 sty 2010, 21:03 
John Leary - czwartek, 20 lutego 1997: pisze:
Zobaczyłem w wizji wielką literę "E" jako skrót od słowa "evil" (zło).
Jezus powiedział: "Mój ludu, na przykładzie tego znaku zła (wielka litera "E") chcę wam pokazać, jak wielkim mocom zła zezwalam na wypróbowanie całego rodzaju ludzkiego.

... Ci którzy wybiorą samotną duchową walkę z siłami zła, będą straceni z powodu złych duchów.
Wielu odrzuci wiarę we Mnie, myśląc że potrafią zrobić wszystko sami bez Mej pomocy.
Ten test zła będzie ponad ich siły, gdyż będą oni zmuszeni walczyć z demonami, a nie tylko z problemami tego świata.
Polegajcie na mojej miłości i pomocy, a Ja was obronię. Zauważcie, że wszystko co macie i czego używacie - to dary ode Mnie. Nie możecie zaprzeczyć swojej zależności ode Mnie. Jeżeli natomiast uważacie, że jesteście niezależni
z pewnością zostaniecie zgubieni. Zauważcie że w tej walce dobra ze złem możecie dokonać wyboru tylko między Mną a Szatanem. Ja mam życie wieczne dla was i chwałę w Niebie. Diabeł może oferować tylko wieczne męki
w ogniu piekielnym."



Na górę
   
 
 
Post: 31 sty 2010, 21:20 
timewave pisze:
John Leary - czwartek, 20 lutego 1997: pisze:
Zobaczyłem w wizji wielką literę "E" jako skrót od słowa "evil" (zło).
Jezus powiedział: "Mój ludu, na przykładzie tego znaku zła (wielka litera "E") chcę wam pokazać, jak wielkim mocom zła zezwalam na wypróbowanie całego rodzaju ludzkiego.

... Ci którzy wybiorą samotną duchową walkę z siłami zła, będą straceni z powodu złych duchów.
Wielu odrzuci wiarę we Mnie, myśląc że potrafią zrobić wszystko sami bez Mej pomocy.
Ten test zła będzie ponad ich siły, gdyż będą oni zmuszeni walczyć z demonami, a nie tylko z problemami tego świata.
Polegajcie na mojej miłości i pomocy, a Ja was obronię. Zauważcie, że wszystko co macie i czego używacie - to dary ode Mnie. Nie możecie zaprzeczyć swojej zależności ode Mnie. Jeżeli natomiast uważacie, że jesteście niezależni
z pewnością zostaniecie zgubieni. Zauważcie że w tej walce dobra ze złem możecie dokonać wyboru tylko między Mną a Szatanem. Ja mam życie wieczne dla was i chwałę w Niebie. Diabeł może oferować tylko wieczne męki
w ogniu piekielnym."


To tłumaczy dlaczego Chrześcijaństwo jest tak zaciekle atakowane i jest wrogiem numer 1 dla Illuminati od setek lat. Bo stoi za nim realna siła duchowa, która może pokrzyżować ich plany. Dlatego też promuje się np Buddyzm, czy chociażby idee boskości człowieka - filozofie, które takiej siły nie posiadają.



Na górę
   
 
 
Post: 31 sty 2010, 21:30 
"Własna" "boskość" to po prostu odcięcie się od źródła siły / mocy, podobnie jak samochód sam z siebie by uznał, że potrafi jechać tam gdzie chce.

"Wojna" coraz bardziej jest widoczna i zaciekła, oby ludzkość w porę się opamiętała bo cienko to widzę, faktycznie komuś / czemuś nie w smak to prawdziwe, nieskazitelne i nieskażone dogmatami pierwotne chrześcijaństwo.
Nie mam tu nam myśli czasu w którym było podstępem niszczone i kierowane do wali z innowiercami bo to już był początek manipulacji i "ureligijniania" tego ruchu społecznego jakim był na samym początku.
Teraz to mamy zaledwie atrapę chrześcijaństwa ale i tam jeszcze tylko tli się prawda.

krótkie definicje:
Człowiek będący po prostu dla innych człowiekiem - chrześcijanin.
człowiek uczęszczający do kościoła instytucjonalnego to katolik.
:so:

Zrozumienie rzeczywistości to jedno a postępowanie (czynienie) to drugie.

Intencja i czyn - wiara bez czynów jest martwa.

"Po owocach ich poznacie".



Na górę
   
 
 
Post: 01 lut 2010, 8:51 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 cze 2009, 19:25
Posty: 787
Lokalizacja: Sopot
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Człowiek będący po prostu dla innych człowiekiem - chrześcijanin.

To bardzo ładne (i dla chrześcijan sympatycznie wyglądające) wypłycenie tematu.
A może taki "po prostu człowiek" jest też muzułmaninem? a może po prostu człowiekiem?

Mam rozumieć, że tylko ludzie uznający tego pana, będą mięli możliwość przejścia cało przez czas zmian?
Zdaje sobie sprawę z tego, że za Chrześcijaństwem stoi realny duchowy byt (prawdopodobnie nawet nie jeden), ale zbadajcie czym przesiąknięte są słowa, które przytoczył timewave z 20.02.1997 - to działanie na ludzki strach i licytowanie się, że "ze mną będzie ci dobrze, a z nim źle".

Uniwersalna Boska siła Miłości nie potrzebuje żadnego imienia, ani żadnego symbolu - to są pozostałości minionego okresu, w którym górował okultyzm, a który symboli i personifikacji potrzebuje dla koncentrowania sił i intencji. Ten czas być może się już kończy, a stojące za nim byty dostają coraz mniej energii od swoich "wyznawców", więc chcąc przeciągnąć jeszcze ten okres sypią obietnicami niczym politycy przed wyborami. Jasne - mogą spełnić te obietnice (co poniektóre), ale wtedy, kiedy zbiorą odpowiednią ilość energii z owieczek. Żeby wznowić zasilanie z pewnością gotowe są zmobilizować wszystkie siły i wykorzystać ostatnie zapasy energii, by na nowo pobudzić strach i bogobojność...

Oczywiście uznanie boskość człowieka może być również niebezpieczne, bo żaden człowiek nie jest źródłem, ale za to każdy człowiek ma dostęp do źródła i może tą ilością energii, która jest mu dana, kierować - to jest tajemnica o której wiedzą różne siły/byty i wiele z nich próbuje ten fakt wykorzystać dla siebie - wystarczy tylko skierować wielu ludzi na siebie, a już mamy takie ładowanie, że hoho... (to się dzieje tak samo w religiach, jak i w pop-kulturze, o czym chyba mówiliśmy w temacie Lady Gagi)

Niech każdy człowiek będzie dla innych po prostu człowiekiem, a nie chrześcijaninem, buddystą, żydem, muzułmaninem, itp, itd - wtedy żadem nie będzie musiał szukać siły wyższej w imionach i bytach pośrednich.

_________________
Evolution - the greatest show on Earth !



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 lut 2010, 10:59 
timewave pisze:
John Leary - czwartek, 20 lutego 1997: pisze:
Polegajcie na mojej miłości i pomocy, a Ja was obronię. Zauważcie, że wszystko co macie i czego używacie - to dary ode Mnie. Nie możecie zaprzeczyć swojej zależności ode Mnie. Jeżeli natomiast uważacie, że jesteście niezależni
z pewnością zostaniecie zgubieni. Zauważcie że w tej walce dobra ze złem możecie dokonać wyboru tylko między Mną a Szatanem. Ja mam życie wieczne dla was i chwałę w Niebie. Diabeł może oferować tylko wieczne męki
w ogniu piekielnym."


No i ja nie kupuje tego...Nie potrzebujemy czyjejś fałszywej obietnicy że to niby ON da nam życie wieczne...żyjemy wiecznie jako nieśmiertelne dusze, przyszliśmy aby się uczyć i rozwijać a nie walczyć w JEGO wojnie. Nie kupuję tego co już mam. :king:

trzysz pisze:
Niech każdy człowiek będzie dla innych po prostu człowiekiem, a nie chrześcijaninem, buddystą, żydem, muzułmaninem, itp, itd - wtedy żadem nie będzie musiał szukać siły wyższej w imionach i bytach pośrednich.


Amen...



Na górę
   
 
 
Post: 01 lut 2010, 11:53 
o ile wiem to dusze nieśmiertelną zobrazował Platon opierając się na Sokratesie niektóre wierzenia jak np.wierzenia starożytnych Izraelitów skąd wywodzi się mesjasz nazywały duszą człowieka i zwierze kiedy ginęli ludzie mówiono że ginęły dusze można to znalezć w różnych przekładach Biblii gł. w starszych wdłg. Biblii "pierwiastek"nieśmiertelny w człowieku to duch którego każdy otrzymał od Boga i po śmierci do niego wraca jednak nie ma działania"wszystko co twoja ręka ma sposobność uczynić,rób całą swą mocą,bo nie ma pracy ani ani snucia planów,ani poznania,ani mądrości w Szeolu-w miejscu do którego idziesz"Kaznodziei9:10



Na górę
   
 
 
Post: 01 lut 2010, 12:30 
komandos pisze:
o ile wiem to dusze nieśmiertelną zobrazował Platon opierając się na Sokratesie niektóre


Wolę konkrety o których pisze Dr Michael Newton w "Wędrówce Dusz" i w "Przeznaczeniu Dusz". Zapiski Platona oficjalnie włożyłem do archiwum. Sami możemy to sprawdzić stosując pewne techniki, bez biblii i czeeegokolwiek.
Dlaczego...bo tak możemy i nikt na m tego nie zabroni, możemy przejść przez tą zasłonę, nie wszyscy, ale możemy to zrobić ucząc się technik eksterioryzacji. :!:



Na górę
   
 
 
Post: 01 lut 2010, 12:43 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 29 maja 2009, 19:21
Posty: 285
Komandos zawsze mialam silne poczucie wartosci zycia doczesnego. Słyszac ze, to zycie nie ma znaczenia, cos w srodku mowi mi, o nie, nie, to zycie nie na darmo nam jest dane.Wiec robmy wszystko zeby sie rozwijac, bo po drugiej stronie moze nie byc takiej mozliwosci.Teraz z jako taką wiedzą mamy szanse na rozwoj,a po ponownych narodzinach(nie wiadomo czy beda one nam dane) jazda poznania zacznie sie od nowa, no chyba ,ze sie urodzimy w wolnym swiecie.A moze nic sie nie zmieni, bo NWO jest stworzone dla nas ,zebysmy mieli trudniej ze zrozumieniem sensu istnienia,bo co to za nauka, jak wszystko masz podane na patelni.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 lut 2010, 13:03 
I kolejny z "ich" planów...
Książe William jako antychryst sklonowany z DNA całunu turyńskiego - lubię takie hardcorowe teorie :tak:

phpBB [video]



Na górę
   
 
 
Post: 01 lut 2010, 15:24 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2009, 2:25
Posty: 688
Mi wielka litera E kojarzy się raczej z Entertainment niż Evil. :o



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 lut 2010, 15:40 
huuysuy pisze:
Mi wielka litera E kojarzy się raczej z Entertainment niż Evil. :o


Właśnie czy ten cholerny angielski tam też obowiązuje w astralu, czemu nie "Z" jak zło albo ideogram japoński lub hebrajski :język: ?



Na górę
   
 
 
Post: 01 lut 2010, 17:16 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2009, 2:25
Posty: 688
Może dla tego że to była wizja angielskojęzycznego człowieka?
Ale jak dla mnie to to jest wielki znak zła.
Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 lut 2010, 17:25 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 cze 2009, 9:43
Posty: 546
Płeć: kobieta
Masson33, a a propos religii i ataku na religie o którym wspominasz w pierwszym poście to nawet David Icke przed tym przestrzega:

David Icke : "Teraz celem jest wszystko co trzyma ludzi razem. Komórka rodzinna trzyma ludzi razem. Nie jestem religijny, nie siedzę w tematach religijnych wcale, ale także struktury religijne są celem ataku ponieważ trzymają ludzi razem. To co oni chcą zrobić to złamanie wszelkich struktur, które trzymają ludzi w jakiejś formie organizacji, w jakiejś formie wzajemnego wspierania się, ponieważ chcą uczynić państwo jako totalnego arbitra, dyktatora ludzkiego życia i dlatego każdą strukturę jaka jest przeszkodą dla tego - chcą zniszczyć. "

Słowa Davida Icke na temat ataku Illuminatow na religie (01:00 - 02:07)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 lut 2010, 18:25 
Ayerys pisze:
Masson33, a a propos religii i ataku na religie o którym wspominasz w pierwszym poście to nawet David Icke przed tym przestrzega:

David Icke : "Teraz celem jest wszystko co trzyma ludzi razem. Komórka rodzinna trzyma ludzi razem. Nie jestem religijny, nie siedzę w tematach religijnych wcale, ale także struktury religijne są celem ataku ponieważ trzymają ludzi razem. To co oni chcą zrobić to złamanie wszelkich struktur, które trzymają ludzi w jakiejś formie organizacji, w jakiejś formie wzajemnego wspierania się, ponieważ chcą uczynić państwo jako totalnego arbitra, dyktatora ludzkiego życia i dlatego każdą strukturę jaka jest przeszkodą dla tego - chcą zniszczyć. "

Słowa Davida Icke na temat ataku Illuminatow na religie (01:00 - 02:07)



Akurat czytam 'I am me, I am free" i w książce Icke raczej nie pozostawia suchej nitki na instytucjach religijnych. No ale to był rok 1996 a teraz widocznie nabiera rozumu z wiekiem. ;)
Może zrozumie, że zwalczając religie wykonuje świetną robote dla Illuminati, nawet jeśli jego intencje są szczere.

Z drugiej strony jest to wywiad dla prisonplanet.tv i Icke robi wyrażny ukłon w strone amerykańskich patriotów tym stwierdzeniem. Dalej nawet reptylianie nie są przedstawieni jako jaszczurki z innej planety ale jako demony z innych wymiarów, mogące spokojnie robić za diabła dla słuchaczy-chrześcijan. Icke głupi nie jest, wie gdzie i z czym może wyjechać. :tak:



Na górę
   
 
 
Post: 07 lut 2010, 21:02 
> trzysz

Spieszę donieść, że mój skrót myślowy ;) został zbyt dosłownie potraktowany.

Jestem jak najdalszy od"etykietkowania" kogokolwiek i pisząc, że człowiek "chrześcijanin" postępujący moralnie
i etycznie (w/g dekalogu) zasługuje na miano człowieka natomiast ktoś postępujący w/g zawiłych procedur kościelnych (liturgicznych) itp. jest ometkowany określeniem "katolik" a to już jest jakaś forma "przykrywki"
i nałożenie dogmatu itp. niewidocznych kajdan umysłowych - bo co będzie jak np. czegoś nie zrobię według wytycznych zamiast po prostu żyć, czynić dobrze i nikogo nie krzywdzić przynajmniej świadomie bo pewnych sytuacji nie da się uniknąć choćby dających tzw. "nauczkę" i / lub zadośćuczynienie - nie od dziś bowiem wiadomo, że "wyroki boskie" są wykonywane ludzkimi rękoma a kto bez winy niech pierwszy rzuci kamieniem.
Las rąk...

Zresztą co to w ogóle za kategoria człowieka "katolik" czy inny albo innowierca, jak pokazują doświadczenia zdobyte podczas NDE "po drugiej stronie" etykietka, metka czy stan konta w ogóle się nie liczą, no bo skoro stajemy nago przed obliczem Boga który jest istotą duchową cóż nam po majątku zgromadzonym za życia - tam liczy się innego rodzaju "kapitał" który jest prawdziwym majątkiem którego "ani rdza nie zeżre ani mól nie pożre".

to tyle pokrótce w kwestii wyjaśnienia zaistniałych nieścisłości a tym samym niejasności :so:



Na górę
   
 
 
Post: 08 lut 2010, 21:49 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 cze 2009, 19:25
Posty: 787
Lokalizacja: Sopot
Płeć: mężczyzna
hehe - masz moje rozgrzeszenie :język:

ale skoro już o tym mowa:
dziś jadąc busem czytałem książkę pt: "Energia Życia". Po chwili odezwała się do mnie dziewczyna:
"widzę, że czyta pan książkę... wydaje się traktować o duchowości w jakimś sensie... prawdziwe słowo Boże jest tylko jedno i życie jest jedno i wieczność jest jedna - dlatego lepiej nie ryzykować."
i dała mi nowy testament w przekładzie towarzystwa biblijnego 8-)
Chwilę potem porozmawialiśmy, dobrze jej z oczu patrzyło, widać było, że chce szczerze pomóc.
Niestety, na ciężki grunt padły te nasionka... ;)
zdaje się, że moją religią od jakiegoś czasu stał się brak religii i co najciekawsze, dziko dobrze się z tym czuję ;)

Ale nie mogę powiedzieć bym miał coś do jakiejkolwiek religii - szczególnie, kiedy spotykam tak szczerze chcącą pomóc osobę - owszem, może zamkniętą na jedną możliwość, ale co tam...
Negatywny aspekt religii objawia się w podziałach ludzi (chrześcijanin, buddysta,...), ale są i pozytywne
Nie dla mnie one, ale nie neguje ich przydatności :)

_________________
Evolution - the greatest show on Earth !



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 18 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group