Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 14 lis 2019, 12:44

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 20 ] 
Autor Wiadomość
Post: 16 mar 2010, 17:43 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 gru 2009, 21:34
Posty: 1401
Lokalizacja: Wrocław....
Płeć: mężczyzna
Fałszywe złoto, zatruta ekonomia efektem talmudycznej moralności

Ostatnie szokujące informacje, zupełnie przemilczane przez światowe media wskazują, że pewne kręgi w Stanach Zjednoczonych sfałszowały miliony sztabek złota, których wartość ocenia się na zawrotną sumę 600 miliardów dolarów.

Sprawa wyszła na jaw w październiku 2009 roku kiedy to Chiny, zakupiwszy około 5700 sztabek złota, każda o wadze 400 uncji, nabrały podejrzeń co do prawdziwej ich jakości. Po zbadaniu sztabek, które według oficjalnych dokumentów zostały wysłane bezpośrednio z amerykańskiego skarbca złota w Fort Knox (United States Bullion Depository), okazało się, że ich rdzeń wcale nie zawiera złota, lecz w sumie jest to sztaba wolframowa

– wolfram jest metalem o wadze niemal równej złotu – jedynie pokryta zewnętrzną warstwą prawdziwego złota. Informację na ten temat przekazał przed kilkoma dniami jeden z największych pakistańskich dzienników Pakistan Daily, i choć jest ona niezwykłej wagi, pominięta została przez, tak niby różnorodne, choć w sumie mówiące jednym-słusznym głosem media.

Dochodzenie w tej sprawie ujawniło, że najwyraźniej fałszerstwem na tak wielką skalę zajął się sam rząd USA, a przynajmniej za jego wiedzą i zgodą dokonano tego procederu w centralnych czynnikach tzw. Banku Rezerw Federalnych. Okazało się, że przed około 15 laty, w czasie administracji prezydenta Clintona (a chodzi tutaj o najbardziej wpływowe postaci tego okresu, czyli Roberta Rubina, Alana Greenspana i Lawrence’a Summers – nota bene wszyscy trzej są wyznawcami judaizmu, proizraelskimi i prosyjonistycznymi fanatykami, dla których prawdziwe dobro Ameryki zawsze ustępuje przed priorytetem Izraela i diaspory żydowskiej), w jednej z nowoczesnych fabryk na terenie USA, zużywając do tego celu 16 tysięcy ton wolframu, dokonano fałszerstwa w postaci wyprodukowania od 1,3- do 1,5-miliona odpowiednich sztabek wolframu. Sztabki wolframowe pokryto następnie warstwą złota, po czym około 640 tysięcy takich wolframowo-złotych falsyfikatów przesłanych zostało do skarbca w Fort Knox. Jak twierdzą źródła chińskie, pozostałe z tak wyprodukowanych sztabek, czyli nawet do 860 tysięcy, zostało upłynnionych na globalnych rynkach złota i światowych giełdach.

Dlaczego wolfram?

Tak jak do doskonałego podrobienia pieniędzy papierowych potrzebny jest papier maksymalnie zbliżony w swoich własnościach fizyko-chemicznych do oryginalnego, tak i w przypadku próby podrobienia sztabek złota konieczne jest znalezienie takiego materiału, który sprawi, że fałszywa sztabka nie będzie się niczym różniła od oryginału. Potencjalni fałszerze natrafiają w przypadku złota na wielką trudność: złoto bowiem jest metalem bardzo ciężkim i znalezienie substytutu, który przy zbliżonych własnościach kosztuje dużo mniej, jest bardzo trudne. Z tego względu można brać pod uwagę jedynie dwa metale: zubożony uran, który jest stosunkowo tani (przynajmniej dla odbiorcy rządowego), lecz niestety cechuje się wykrywalną promieniotwórczością, oraz właśnie wolfram. Wolfram jest metalem bardzo tanim (30 dolarów za funt, w porównaniu do funta złota sięgającego 12 tysięcy dolarów) i różnica pomiędzy kosztem doskonale podrobionej sztabki wolframowo-złotej a złotą jest jak jeden do ośmiu: 400 uncjowa sztabka wolframowa kosztuje około 50 tysięcy dolarów, zaś złota – 400 tysięcy dolarów. Wolfram posiada również niemal identyczną jak złoto gęstość, co sprawia, że sztabka złota i wolframu waży niemal tyle samo. W przypadku zastosowania na przykład zwykłej stali, sztabka o tych samych wymiarach ważyłaby prawie 3 razy mniej niż prawdziwa sztabka złota. Przekonał się o tym niedawno centralny bank Etiopii, gdy w 2008 roku próbował sprzedać złoto rządowi Południowej Afryki – dostawa została zwrócona gdy okazało się, że zawiera sztabki złota wykonane ze stali, jedynie pokryte warstwą złota. O znalezieniu w zasobach bankowych Niemiec sfałszowanej sztabki wolframowo-złotej doniosła również niemiecka stacja telewizyjna ProSieben.

Sztabki złota przekazane z amerykańskiego skarbca bankowi Chin, były właśnie w praktyce sztabkami wolframu pomniejszonymi o około 3 milimetry z każdej strony i z nałożoną 1,5-milimetrową warstwą złota. Tak wykonana podrobiona sztabka niemal we wszystkim przypomina oryginalną sztabkę złota: wagowo zgadza się perfekcyjnie, można ją obstukiwać uzyskując pożądany dźwięk, można ją poddać testom chemicznym, a nawet prześwietlić promieniami Rentgena, bez uzyskania negatywnych wyników. Jedynym sposobem na sprawdzenie czy sztabka w całości wykonana jest ze złota, jest wywiercenie małych otworów wgłąb sztabki. Złoto jest materiałem bardzo, bardzo kruchym (czyste złoto można niemalże modelować palcami), natomiast wolfram jest niezwykle twardy. Już pierwsza próba zrobienia otworu w takiej sztabce, kończy się złamaniem wiertła. I widocznie wiele wierteł Chińczycy połamali sobie.

Rotschild wycofał się z handlu złotem?

W świetle tak ewidentenego fałszerstwa sztabek przysłanych do Chin, nowego znaczenia nabrały dotąd tajemnicze fragmentaryczne informacje pojawiające się tu i ówdzie w ostatnich latach. Śledztwo oraz tzw. biały wywiad wskazują np. na ciekawą wiadomość z 2 lutego 2004 roku, kiedy to prokurator na Manhattanie aresztował Stuarta Smitha, jednego z najwyższych przedstawicieli giełdy New York Mercantile Exchange – NYMEX. Interesujące, że po nalocie na biura wice-prezydenta NYMEX i po praktycznym zniknięciu tej osoby, nie ukazała się na ten temat żadna wzmianka i nic nikomu nie wiadomo o losach sprawy, a do dnia dzisiejszego biuro prokuratora milczy na ten temat nie wyjaśniając motywów akcji. Co jest jednak najstotniejsze i co może rzucać światło na prawdziwe przyczyny tej akcji, to fakt, że biuro owego prezydenta giełdy miało szczególne zadanie: przechowywało ono szczegółowe informacje o każdej transakcji każdej sztabki, wraz z miejscem pochodzenie, numerem seryjnym sztabki, kupcem, itp. Pomimo, że nadal nie wiadomo jaka grupa – rządowa, para-rządowa, bankowa, reprezentująca obcy wywiad – kontroluje ten sektor, to monopol na informację o każdej przeprowadzonej bądź zamierzonej transakcji jest niezbędny dla grupy chcącej kontrolować dystrybucję złota.

Niemal w tym samym czasie, w kwietniu 2004 roku w sieci Reutersa pojawiła się równie tajemnicza informacja: oto londyński bank inwestycyjny NM Rothschild & Sons, Ltd znienacka oznajmił, że wycofuje się z transakcji złota na giełdzie londyńskiej. Komentatorzy nie znając prawdziwych przyczyn tak nieprawdopodobnej decyzji uznali, że albo “coś jest nie tak”, albo “wiedzą oni [tj. bank Rotschilda] o szykowaniu się jakiegoś wielkiego skandalu” związanego z handlem złotem, i nie chcą oficjalnie brać w tym udziału bądź też nie chcą być z tym skandalem kojarzeni.

Fed nie chce ujawnić informacji

Jednym z komentatorów finansowych podejmująch te tematy był Bill Murphy, założyciel organizacji Gold Antitrust Action Committee (GATA), mającej na celu ukazywanie opinii publicznej nieprawidłowości w handlu złotem. Organizacja ta postawiła sobie za cel zdobycie od władz amerykańskiego federalnego systemu bankowego informacji o transakcjach złotem, gdyż wszelkie przesłanki wskazywały na trwającą dziesiątki lat manipulację cenami złota na rynkach światowych dokonywaną przez amerykański Bank Federalny. GATA, powołując się na prawo Freedom of Information Act (FOIA) upoważniającą do dostępu do informacji, złożyło wniosek do Federalnego Banku o ujawnienie wszystkich informacji o przeprowadzonych i zamierzonych transakcjach złota, począwszy od 1990 roku.

5 sierpnia 2009 roku Bank Federalny odpowiedział przekazując dokumenty liczące 173 stron, na których dokonano jednak wielu ocenzurowań zamazujących tekst. Poinformowano również, że nie ujawniono dodatkowych 137 stron. Gdy GATA odwołała się żądając wyjaśnień dlaczego nie ujawniono całości dokumentacji, w miesiąc później nadeszła odpowiedź od jednego z dyrektorów Systemu Rezerwy Federalnej, Kevina M. Warsh. W liście tym już w pierwszym paragrafie przyznano, że żądane informacje “dotyczące zamiany z innymi bankami zagranicznymi dokonywane przez System Rezerwy Federalnej, nie jest tym rodzajem informacji, którą zwykliśmy przekazywać opinii publicznej.”

Kto rządzi systemem monetarnym?

I kto tu rządzi ?Oczywiście nie wiadomo na razie w jaki sposób i kto dokonał próby oszukania i poważnej destabilizacji światowego systemu zasobów złota, lecz nie mogło się to odbyć bez udziału tzw. federalnego banku Stanów Zjednoczonych. Czym zatem jest System Rezerwy Federalnej (zwany często pieszczotliwie Fed-em)? Jest to instytucja bankowa zawiadująca emisją pieniądza amerykańskiego i całkowicie go kontrolująca. Jest instytucją prywatną zarządzającą amerykańskim systemem finansowym, działającym wbrew literze Konstytucji, która wyraźnie mówi, że prawo do emisji pieniądza ma Kongres. Tak więc pomimo zwodniczej nazwy, na próżno szukać adresu tej instytucji w książkach telefonicznych na tzw. Blue Pages, czyli stronach wyliczających instytucje rządowe, bowiem “Bank Federalny” nie jest ani instytucją rządową ani federalną, jest natomiast instytucją prywatną i właśnie jako instytucja prywatna jest wymieniona na stronach żółtych, czyli na Yellow Pages, obok takich biznesów jak np. “Federal Express”.[1] Ta prywatna firma o celowo zwodniczej nazwie “Federal Reserve System”, nadzorowana jest przez pięciu członków wchodzących w skład Zarządu, czyli “Federal Reserve Board of Governors”. Może wymieńmy po kolei nazwiska dzisiejszych członków zarządu. Są to: Benjamin S. Bernanke, Donald L. Kohn, Kevin M. Warsh, Elizabeth A. Duke i Daniel Tarullo. Przed tymi dwiema ostatnimi osobami, funkcję sprawowali: Randall S. Kroszner i Frederic S. Mishkin.

Może przyjrzyjmy się teraz sylwetkom tych osób, które – przypomnijmy – w sposób niemal absolutny zawiadują systemem monetarnym w Stanach Zjednoczonych i dodajmy ich pochodzenie etniczne, a otrzymamy interesujący obrazek:

Benjamin S. Bernanke – żydowskie
Donald L. Kohn – żydowskie
Kevin M. Warsh – żydowskie (najmłodszy w historii dyrektor Fed-u, mianowany w wieku 35 lat)
Elizabeth A. Duke – w biografii nie ujawniono – ani na stronach Banku Federalnego, ani w encyklopediach
Daniel Tarullo- w biografii nie ujawniono – ani na stronach Banku Federalnego, ani w encyklopediach

Poprzedni dyrektorzy:
Randall S. Kroszner – żydowskie
Frederic S. Mishkin – żydowskie

Gdyby jednak dalej penetrować skład osobowy Fed-u, to oprócz pięciu dyrektorów (dzisiaj: trzech jest pochodzenia żydowskiego, do tej pory było ich pięciu, czyli 100%), mamy również dwunastu regionalnych prezydentów. Uwzględnijmy zatem i tych dyrektorów i zobaczmy jak tutaj rozkłada się ta etniczna przynależność. Otóż okazuje się, że i tutaj mamy do czynienia z nieprawdopodobną nadreprezentacją etniczno-religijną pewnej grupy, która jednak oburza się gdy próbuje się wskazywać na jej oczywiste korelacje z systemem finansowym. Dla pełnego obrazu wymieńmy zatem nazwiska prezydentów poszczególnych oddziałów i ich etniczno-religijną przynależność:

Oddział Boston: Eric S. Rosengren – żydowskie
Filadelfia: Charles I. Plosser – żydowskie
Richmond: Jeffrey M. Lacker – żydowskie
St. Louis: James B. Bullard – żydowskie
Kansas City: Thomas M. Hoenig – żydowskie
Dallas: Richard W. Fisher – żydowskie
San Francisco: Janet L. Yellen – żydowskie
Minneapolis: Narayana R. Kocherlakota – w biografii nie ujawniono – ani na stronach Banku Federalnego, ani w encyklopediach (zastąpił Gary H. Sterna – żydowskie )
Nowy Jork: William C. Dudley – goj
Cleveland: Sandra Pianalto – goj
Atlanta: Dennis P.Lockhart – goj
Chicago: Charles L. Evans – goj

Tak więc z grupy pięciu członków Zarządu, trzech stanowią Żydzi, czyli 60 procent. Z grupy 12 regionalnych prezydentów, mamy dzisiaj 6 zadeklarowanych Żydów, czyli 50 procent. W sumie, na 17 najważniejszych stanowiskach zasiada 9 Żydów (dotychczas było ich 12), choć cały czas nie wiemy czy wobec reszty nie chodzi o zakonspirowanych Marranos. Wobec 2% populacji Żydów w USA, zjawisko to oznacza ponad 25-krotną nadreprezentację Żydów w zarządzie głównym i oddziałach Banku Federalnego (dotychczas była to nadreprezetacja ponad 35-krotna). Podobna sytuacja jest Departamencie Skarbu (U.S. Treasury Department), gdzie na 11 najważniejszych stanowiskach, w pięciu zasiadają zadeklarowani Żydzi.

Manipulacja

Szefem Departamentu Skarbu jest dzisiaj jak wiadomo Timothy Geithner, którego jednak trudno jest zakwalifikować do którejkolwiek grupy, gdyż przed jego nominacją przez Baraka Obamę na to stanowisko, figurował on w Wikipedii jako Żyd, lecz później zmieniono go na członka “kościoła anglikańskiego (Episcopalian)”, a dzisiejsze wydanie Wikipedii nie informuje nawet o tym. Jaka jest “prawdziwa prawda” – nie wiadomo, ale czy to zmienia tak wiele? Nie aż tak bardzo, chociaż stanowi znakomity przykład tego, że o osobach zajmujących kluczowe stanowiska w państwie i organach wpływających na zasadnicze aspekty życia publicznego, tak w zasadzie to nic nie wiemy, poza dziesięcio-zdaniowym Resume publikowanym na oficjalnych stronach. Wiemy jaką szkołę ten i ów delikwent skończył, wiemy częściowo gdzie pracował, dowiadujemy się niekiedy, że np. lubi grać w golfa, ale o etnicznym pochodzeniu, o duchowej afiliacji, o wzorcach ideowych, z reguły nie wiemy nic. A przecież warto wiedzieć czy ktoś współuczestniczący w najważniejszych decyzjach państwa rzutujących na całe życie obywateli, adoruje Freuda, Marksa, Engelsa i innych bożków żydowskich. Warto wiedzieć, bo adoracja ta zawsze przynosiła jak najgorsze skutki.

tonace-usaZ obecnym Sekretarzem Skarbu wiążą się też i inne ciekawe zjawiska. Oto na wieść o mianowaniu przez prezydenta-elekta Baracka Obamę na stanowisko Sekretarza Skarbu, giełda amerykańska “zareagowała” wzbijając się o 500 punktów, przełamując kilkudniowy spadek i marazm “inwestorów”. Mamy wreszcie wybawiciela – krzyczano – oto przyszedł na pokład nowego, wspaniałego, lśniącego “s/s Obama” nowy guru mający uzdrowić gospodarkę – obwieściły wszystkie media, finansowe stacje i portale. Wskaźniki akcji brazylijskich kopalń, chińskich firm budowlanych, amerykańskich gigantów poszybowały w górę, bo oto przyszedł ktoś, kto “zmieni to wszystko”, “uporządkuje bałagan”, “przebuduje gospodarkę”. Zaczęło się więc intensywne budowanie “nowego wspaniałego świata”, chociaż, jak ostrzegł swoistym bełkotem prezydent-elekt: “Będzie jeszcze gorzej zanim będzie lepiej”. Pomóc miał w tym procesie Timothy Geithner – “nowy” człowiek, przyjęty przez “inwestorów” niemalże jako “wybawiciel”. No cóż, przy takim poziomie medialnego kwiku można przeforsować każdą, nawet najbardziej absurdalną tezę, również i tą, że Geithner pochodzi spoza układu, jest “nowym” człowiekiem, no i że naprawi rozstrojoną gospodarkę. Przykład Geithera pokazuje przy okazji jak bardzo zmanipulowane są media, które potrafią na zawołanie wytworzyć efekt eurofii czy przygnębienia.

Z uwagi na skomplikowane powiązania współczesnych instrumentów ekonomicznych, stosowany żargon finansowy graniczący z nowomową oraz to, że ekonomia jako tzw. nauka społeczna czyli w gruncie rzeczy pseudonauka jest w stanie wyprodukować sprzeczne ze sobą odpowiedzi, przeciętnemu obywatelowi można wmówić niemal wszystko. Wyspecjalizowane w nowoczesnej inżynierii socjotechniczej wszechwładne media, nie tylko na poziomie treści, ale nawet doboru towarzyszącej oprawy muzycznej stwarzają “klimat dnia” – a to totalnej klęski, a to zwycięstwa w bitwie o “lepszą przyszłość”, a to chwilowego zawieszenia. Wystarczy przez kilka dni posłuchać dajmy na to takiego National Public Radio, czyli tzw. publicznego radia amerykańskiego, by gołym okiem dostrzec, raz to prymitywaną, raz niezwykle wyrafinowaną manipulację. Aby sprostać zapotrzebowaniu na “kozła ofiarnego”, media te wyszukują też kolejnych “winnych” obecnego kryzysu by na nich chwilowo skupić wzbierającą się złość, a stają się nimi a to brokerzy i spekulanci z Wall Street, a to szefowie największych korporacji, a to oszuści mniejszego kalibru, których zresztą zawsze niemało.

Najmniej winni okazują się być jednak ci, którzy od lat nieprzerwanie dzierżą władzę w poszczególnych rządowych bankach różnych państw, w amerykańskim “federalnym” banku rezerw i różnego rodzaju radach nadzorczych niezliczonych ciał finansowych, doradczych i “pozarządowych organizacji”. Osobników tych nie eksponuje się zbytnio w mediach, nie ukazuje się ich jako sprawców dzisiejszej klęski czy – broń Boże – jako złoczyńców. Wręcz przeciwnie – pokazywani są jako kolejni wybawcy. Jako jednego z takich wybawicieli przedstawiono Timothy Geithner’a, człowieka który pomimo stosunkowo młodego jak na wyjadaczy finansowego establishmentu wieku, był doskonale znany w kręgach finansowych i od lat zaangażowany w budowę systemu określanego już nawet oficjalnie jako “nowy porządek finansowy”, czyli elementu masońskiego Nowego Porządku Światowego, w którym wszystkim będzie żyło się dobrze, a niektórym jeszcze lepiej. Geithner to ten sam, pod którego bacznym okiem doprowadzono do kryzysu, który tak “niespodziewanie wybuchł” w czasie kampanii prezydenckiej. Geithner zatem to nie żaden człowiek spoza układu, lecz właśnie skuteczny wykonawca konkretnego Planu globalizacji. Jak pisza finansowy portal CNN.Money (listopad 2008):

“Geithner dzierżył przez ostatnie pięć lat jedno z najbardziej wpływowych, choć mało znanych stanowisk w tym kraju – jako prezydent New York Federal Reserve. Jego pozycja polegała w gruncie rzeczy na nadzorowaniu Wall Street. Jest również członkiem federalnego komitetu ‘otwartego rynku’ (Federal Open Market Commitee), który ustanawia politykę monetarną kraju”.

Jakże to więc: przez pięć ostatnich lat był tym, który “nadzorował” Wall Street, którego ekscesy wskazuje się dziś jako przyczyny kryzysu, współustanawiał politykę monetarnę, która zawiodła w całej rozciągłości, był również członkiem Rady Stosunków Międzynarodowych (Council on Foreign Relations – CFR), wpływowego ciała dbającego o podbudowę teoretyczną imperialnego ekspansjonizmu USA i pryncypialność wobec “największego sojusznika” USA, czyli Izraela – i pomimo tego uważa się jego kandydaturę jako idealną i mającą przynieść Ameryce zbawienie? Otóż, nie “pomimo”, lecz właśnie dlatego.

Konsekwencje

Manipulacja medialna, nadreprezentacja Żydów na kluczowych stanowiskach systemu finansowego, brak otwartości, a najczęściej zupełna tajność wielkich operacji finansowych, ukrywanie przed społeczeństwem bieżących działań kluczowych instytucji, nie dopuszczanie do poznania historycznych danych, ścisłe strzeżenie planów na przyszłość, przyzwolenie na tworzenie nowych i funkcjonowanie nieetycznych instrumentów finansowych, przede wszystkim lichwy – to tylko kilka przyczyn obecnego kryzysu. Thomas Jefferson przestrzegał, że “Instytucje bankowe są bardziej niebezpieczne dla naszej wolności niż czynna armia.” Prezydent Andrew Jackson, który już przed 180 laty sprzeciwiał się próbom utworzenia przez żydowskich bankierów “Banku Narodowego” (Bank of the United States), za co przeprowadzono na jego życie trzy zamachy, o bankierach mówił bez ogródek: “Jesteście plemieniem żmijowymi i złodziejami. Mam zamiar wyplenić was, i z pomocą Boga, wyplenię was. Ach, jeśli tylko naród amerykański zrozumiałby poziom niesprawiedliwości w naszym systemie monetarnym i systemie bankowym, to nim nastałby jutrzejszy dzień, wybuchłaby rewolucja.” Również i przedsoborowy Kościół, którego nie ogarnął jeszcze wtedy demoniczny obłęd “dialogów” i “ekumenizmów”, rozumiał przyczyny zła i jasno się na ten temat wypowiadał. Jak pisało w 1890 roku jezuickie wydawnictwo Civilta Cattolica: “Jeśli jakiś kraj oddala się od Boga, poddaje się rządom Żydów.”

Dzisiejsza Ameryka i cały świat nie tylko oddaliły się od Boga, lecz pogrążyły w masońskiej i talmudycznej ideologii. Wcielane przez wrogów porządku społecznego plany totalnej kontroli nad wszystkim i wszystkimi oraz dążenie do dewastacji dusz każdego człowieka, stają się wzorcem funkcjonowania instytucji rządowych i społecznych. Równie głęboka dewastacja spotkała sferę gospodarczo-kapitałową, którą masońscy ideolodzy wraz ze światowymi lichwiarzami doprowadzili do sytuacji niemal bez wyjścia: pieniądz fiducjarny stał się bezwartościowym śmieciem, jedynie tymczasowo podtrzymywanym przy życiu za pomocą różnego rodzaju tricków i interwencji, a teoretyczna możliwość powrotu do partytetu złota została przekreślona również przez wprowadzenie do obiegu fałszywych sztabek złota. Piszę “również”, ponieważ i bez tego wołanie o powrót do tej formy monetarnego porządku już dawno utraciło racjonalne podstawy w wyniku przejęcia kontroli nad zasobami złota przez prywatne banki, w większości w rękach zaledwie kilku rodzin spod “czerwonego”, “zielonego” czy innego herbu. W rezultacie takiego stanu rzeczy, bez radykalnego uporządkowania sfery bankowości z likwidacją lichwy i systemu frakcyjnego; bez bezwzględnego powrotu fiskalnego konserwatyzmu; bez jak najszerszego zastosowania etyki w stosunkach społeczno-gospodarcznych, tak doskonale wyrażonej w encyklikach papieży Leona XIII i Piusa IX; bez powrotu do sprawdzonych, średniowiecznych metod autonomii lokalnych, rzemieślniczych, cechowych, stanowych; bez zastosowania zdrowej wizji dystrybucjonizmu i zasad solidarności społecznej; wreszcie, bez całkowitej przemiany mentalności społeczeństw z odrzuceniem cywilizacji śmierci, z milionami ofiar nienarodzonych dzieci, zgubnej również z ekonomicznego punktu widzenia – jedyną drogą dla ludzkości będzie pogłębiający się chaos, a w konsekwencji totalna zapaść i powrót do wymiany barterowej.

Lech Maziakowski
Washington, DC | 13 marca 2010 | www.bibula.com
żródło: http://wiadomosci.monasterujkowice.pl/?p=4040



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 16 mar 2010, 17:43 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 16 mar 2010, 18:38 
A myslalam, ze mnie juz nic nie zaskoczy................... :cwaniak:



Na górę
   
 
 
Post: 16 mar 2010, 18:53 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 gru 2009, 21:34
Posty: 1401
Lokalizacja: Wrocław....
Płeć: mężczyzna
....przydałby się tutaj agent Tomek, albo macki ma tutaj człowiek ze złota z filmu z James Bonda - tak żartem, ciekawe gdzie jest te prawdziwe złoto, a w ogóle czy mają złoto ?!



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 mar 2010, 19:07 
Mysle, ze maja i to duzo.
Przypominam sobie Jana van Helsinga i jego ksiazke "Rece precz od tej ksiazki" wg. Helsinga czlowiek czyli inaczej Lulu-amelu zostal skonstruowany do wydobywania zlota, ktore to zloto jest im niezmiernie potrzebne.



Na górę
   
 
 
Post: 16 mar 2010, 20:14 
Ciekawe czy Chinczycy sa zadowoleni czy nie... :mrgreen: Jak nie, to zawsze mozna oskarzyc o terroryzm i zbombardowac humanitarnie... :twisted:



Na górę
   
 
 
Post: 16 mar 2010, 21:26 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 sie 2009, 11:59
Posty: 164
Płeć: mężczyzna
Ładnie zebrane newsy pokazują obecną sytauację ze złotem jak i z ekonomią. Chiny ostatnio stwierdziły że nie kupią złota od MFW ("żeby nie podnosić jego ceny") tylko wolą za te dolary kupić kopalnie złota. Poza tym USA są oficjalnie najwiekszym posiadaczem na świecie rezerw w złocie (zauważcie że nikt nawet nie wspomniał o sprzedaży złota w czasie kryzysu), a Polska ma tylko ok 3,5% rezerw w złocie (minimum wymagane przez EU). Inną ciekawą sprawą jest że w USA, od ok 60 latnie było niezależnego audytu złotej rezerwy, więc równie dobrze to złoto mogło zostać już dawno wywiezione do kraju X albo na Marsa :lol:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 mar 2010, 22:14 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 sie 2009, 20:24
Posty: 581
Lokalizacja: Maryjenburg
Płeć: mężczyzna
Jest potrzebne - na bank - w praktyce to chyba najlepsza inwestycja, najbezpieczniejsza na przestrzeni wieków. To mówi wiele.
A do tego przewrotne literki jawnie oznajmiają:

ZŁO TO

(...)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 mar 2010, 22:24 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 sie 2009, 11:59
Posty: 164
Płeć: mężczyzna
Złoto, srebro od wieków były traktowane jako pieniądz. Zaden papier w historii nie dorównał złotu.

GO(L)D - zabawy w literki są bez sensu jak dla mnie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 mar 2010, 22:32 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 lut 2010, 14:53
Posty: 138
Płeć: mężczyzna
Gooooldfinger


;p

_________________
"Nie wystarczy zdobywać mądrości, trzeba jeszcze z niej korzystać." (Cyceron)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 mar 2010, 23:44 
Tungstengold Tungsten Gold Wolframgold Wolfram Bars

phpBB [video]


Załącznik:
wolframowe zloto.jpg



No to wyjaśniło się wycofywanie z rynku tradycyjnych żarówek z żarnikiem wolframowym :język: :zęby:

Produkcja "złota" ma większy priorytet od "nieekologicznego" oświetlenia w domu :D

Swoją drogą zapewne nieprzypadkowo obrzydza się obecne waluty, złoto, pewnie dlatego, żeby chip rfid okazał się "zbawieniem" dla świata, trzeba go jakoś zareklamować obrzydzając dotychczasowy system finansowy. :ninja: :wacko:

Waluty niepewne, złoto niepewne ...
problem - reakcja - rozwiązanie... czeka...
na dogodny moment.


Inna sprawa to nawet gdyby ogłoszono w głównych wiadomościach, że np. od jutra znikają narodowe waluty, złoto zostaje skonfiskowane to zaledwie kilka procent "oglądaczy" zwróciło by na to uwagę a zdecydowana większość nazajutrz raźno wstała by do pracy. :uoeee:


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.



Na górę
   
 
 
Post: 19 mar 2010, 1:30 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2009, 2:25
Posty: 688
No ale co taka zmiana by zmieniła z punktu widzenia przeciętnego zjadacza chleba/ryżu/czegokolwiek?
Poszedł/a by taki do pracy, dostał swoją zapłatę ale w inny sposób i zacisnął zęby gdy okaże się że nie może już kupić za to nawet połowy tego co wcześniej.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 19 mar 2010, 10:05 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 05 maja 2009, 8:06
Posty: 12
skoro to nie złoto to po co to zrobili??? może dla obcych bo mają potrzeby rozpylenia złota na swojej planecie by dalej żyć albo zaraz bedzie kolejny kryzys ekonomiczny tyle ze ten zniszczy kazdy kraj i nie bedzie juz wolności zaczną sie rozboje na świecie a moze nawet wojna .... w usa od jakiegos czasu ludziom i to na wielką skalę śni sie wubuch bomby atomowej w miastach usa ...mowili nawet o tym w cnn....jezeli wyjdzie na swiatło dzienne info o fałszywym złocie to sie moze zaczac bo co moze zniszczyc pozytywne nastawienie ludzi "przepasc finansowa tak duza ze nie do odrobienia tak wiec my i nasze wnuki beda zyli po to by spłacic długi (i tak ich nie spłaca) i w ciagłym strachu taki maja plan i tak sie bedzie działo... tak skonczymy a oni nigdy za to nie odpowiedza... tylko mussimy sie obudzic zaczac zadac tego co powinno byc od 40lat loty w kosmos dla kazdego systemy przedłuzania zycia , brak chorób grozących śmiercią, ludzie rozwinieci tak duchowo ze az dotykaja stwórcy to lezy u naszych celow ludzkosci ale tylko znikomy % ludzi idzie wtym kierunku to jest przerazajace... ilu ludzi aginie tylko dlatego ze ślepo wierzyli wsystem .... to bedzie juz w tym roku, zacznie sie na wakacje albo pod koniec cos sie wydarzy mam nadzieje ze pojawia sie obcy ujawnia sie ale czy to beda ci dobrzy czy nasza elita uzyje bluebeam by nadac nowy kierunek na nowa ere oby nie bo w to moze uwierzyc kazdy a nieliczni beda karceni czyli tacy jak my dzisiaj mamy wiedze i nas słuchaja ale moze byc inaczej a to oznacza ze bedzie za pozno na jakikolwiek ratunek dla ludzkosci...bedzie new age wyznawanie gai to co nam zafundowali w filmie avatar nowa religia a tak naprawde to nic innego jak pełna kontrola wszystkiego i wszystkich...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 19 mar 2010, 16:44 
A propos długu:

Cytuj:
Inny bardzo interesujący czterowiersz przepowiada powstanie banknotów (rok 1661) i wielkie inflacje.
Odnosi się także do przyszłości: anulowania wszystkich zobowiązań, powstałych w trakcie zaciągania niszczącego długu (powszechne dzisiaj złudzenie finansistów i ekonomistów na temat zasadności kreacji pieniądza jako długu.

Patrz; deficyt budżetowy i pożyczanie - np. emisja obligacji - zamiast zwykłej emisji pełnowartościowych pieniędzy. Kryzys zadłużeniowy jest przed nami).

Simulacra [wyobrażenia lub reprodukcje] złota i srebra stracą wartość
I po kradzieży [ich rzeczywistej wartości] zostaną wrzucone do jeziora.
Podczas odkrycia, że wszystko jest zniszczone przez dług,
Wszystkie zobowiązania zostaną anulowane.


http://www.historycy.org/index.php?showtopic=19707


ps
Zacznie się wiercenie sztabek w skarbcach :uoeee:
Do tej pory była to jedna z niewielu "żelaznych" rezerw a tu się okazuje, że może to być wolfram czyli nic już nie jest pewne poza gigantycznym przekrętem a państwo które miało rezerwę w złocie nagle okaże się, że zostało z niczym.
Nic też dziwnego, że od kilkudziesięciu lat jakoś nie może dojść do niezależnego audytu fed, rezerwy złota bo widocznie nie ma już co "audytować" (kreatywna księgowość też już się nie sprawdza i bardziej przypomina bajki Andersena ;) )

Obama ma nie lada orzech do zgryzienia - może nawet w usa pojawi się nowe stwierdzenie - "czarne złoto"
zarezerwowane jak dotąd dla ropy i węgla.
I pewnie zobaczymy jak wieszczy Witkowski "grzybki" w usa żeby przykryć ten giga przekręt i zatuszować sprawę przez - tradycyjnie - odwrócenie uwagi od problemu.



Na górę
   
 
 
Post: 19 mar 2010, 19:37 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2009, 2:25
Posty: 688
timewave pisze:
Do tej pory była to jedna z niewielu "żelaznych" rezerw a tu się okazuje, że może to być wolfram czyli nic już nie jest pewne poza gigantycznym przekrętem a państwo które miało rezerwę w złocie nagle okaże się, że zostało z niczym.

Z wolframem.
Ten system opiera się na zaufaniu więc równie dobrze może być wolfram, byle cały jego zapas znalazł się w odpowiednich rękach (łapach?).



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 mar 2010, 19:09 
Obrazek

:lol:

Arty dot. fałszywych wolframowych rezerw złota na innych portalach:


Artykuł z pakistańskiej gazety:

http://www.daily.pk/fake-gold-bars-in-bank-of-england-and-fort-knox-14477/

Artykuły z portali finansowych:

http://news.goldseek.com/GoldSeek/1258049769.php

http://www.financialsense.com/fsu/editorials/willie/2009/1118.html



Na górę
   
 
 
Post: 29 mar 2010, 22:09 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 cze 2009, 21:18
Posty: 841
Urbaś jak zawsze ciekawie gada, ale jedna rzecz mnie szczególnie zaintrygowała

Cytuj:
Wśród tych z nas, którzy czują zbliżające się katastrofy, są i tacy którzy są przekonani, że nastąpi odrodzenie. Czują, że dojdzie do olbrzymiej zmiany na lepsze. Czują, że stoimy u progu istotnego zmniejszenia ryzyka wojen i wzajemnych rzezi, likwidacji głodu i przyczyn migracji zarobkowych, powiększenia wolności i odrodzenia ludzkiego braterstwa, poznania i zdobywania nowego. Czy i jak jest to możliwe? Mrzonki i rojenia? Cel w zasięgu serca, umysłu i ręki?

http://urbas.blog.onet.pl/Suma-wszystkich-strachow-Czesc,2,ID402959226,DA2010-03-21,n

Czyżby chciał coś przemycić do grona swoich czytelników, którymi są najwyraźniej ludzie z "normalnych" elit intelektualnych, co prawda mających ciągotki ku skokowi w bok jednak nadal kwitującymi szerokim uśmiechem nasze klimaty.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 09 maja 2010, 18:01 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 gru 2009, 21:34
Posty: 1401
Lokalizacja: Wrocław....
Płeć: mężczyzna
Światowa zapaść finansowa nie do uniknięcia

Bob Chapman z International Forecaster ostrzega: "Opróżnijcie swoje konta bankowe".

LEAP / Europe 2020 prognozuje: "Uwaga - Globalny kryzys systemowy. W połowie 2010 roku bitwa o Bank Anglii i w końcówce roku groźba upadku amerykańskiego FED-u".

Panika na Wall Street - już 4 dni z rzędu giełdy światowe lecą mocno w dół !

Okazuje się, ze oprócz Islandii, Węgier, Ukrainy i Grecji zagrożone są także Hiszpania, Portugalia i... Wielka Brytania oraz USA.

Takich ciosów światowa ekonomia długo już nie wytrzyma.

Czy to znaczy, że jeszcze w tym roku będziemy świadkami początku całkowitej, globalnej zapaści ekonomicznej ? Jakie będą tego skutki dla nas, zwykłych obywateli ?

Węgry już w zeszłym roku, będąc na skraju bankructwa, uzależniły się od IMF (Międzynarodowy Fundusz Walutowy - agentura ONZ), pożyczając z tego funduszu ponad 25 miliardów dolarów (link). Ukraina pożyczyła od IMF 16,5 miliarda dolarów (link). Następna była Islandia. Teraz Grecja dostaje pożyczkę w wysokości 110 miliardów dolarów (link).

Giełdy nie wytrzymały presji i ostro zareagowały, co przypomina sytuację z początku kryzysu w 2008 roku, tracąc ponad 8% na wartości w przeciągu zaledwie 4 dni.


Następne w kolejce po pożyczki z IMF są: Bułgaria, Litwa (link), Hiszpania, Irlandia i Portugalia, a według "LEAP 2020" już za kilka miesięcy, w tak samo katastrofalnej sytuacji znajdzie się Wielka Brytania i USA (link).

Jak wg. Was zareagują giełdy w takiej sytuacji, biorąc pod uwagę co się już teraz dzieje ?

Skąd biorą się pieniądze, które pożycza tym wszystkim krajom IMF ? Przecież świat jest w kryzysie, a IMF, nie posiadając własnych funduszy, dysponuje tylko funduszami krajów członkowskich ONZ, a dokładniej mówiąc członków zrzeszonych w Banku Światowym. Problem w tym, że są to w dużej mierze właśnie te kraje, które potrzebują pożyczki, lub same posiadają poważny dług publiczny i nie spłacone jeszcze pożyczki. Prawie wszystkie poważne banki były w ostatnich 2 latach dofinansowane, więc one także nie są w stanie użyczyć tego typu funduszy. Skąd w takim razie IMF je bierze ?

Nie oszukujmy się. To jest gra na czas. Gra mająca wykreować taką rzeczywistość, w której oprócz, już dawno tak naprawdę upadłego ekonomicznie USA w sytuacji podbramkowej znajdzie się jak największa ilość krajów w świecie, tak aby "solidarnie podjąć decyzje" o całkowitym zresetowaniu światowej ekonomii. Według LEAP 2020 i International Forecaster (link) ta gra może jeszcze w tym roku mieć swój finał.

Bob Chapman z International Forecaster radzi wszystkim wprost: "Opróżnijcie swoje konta bankowe !".

Co się dzieje ?

Chyba jeszcze nikt nie zapomniał globalnego kryzysu z lat 2007/2008. W tym czasie wartość akcji na praktycznie wszystkich giełdach świata zmalała o ponad 60% względem ich wartości przed rozpoczęciem kryzysu. Innymi słowy, sytuacja taka oznaczała nagłe wyparowanie z rynków światowych biliardów dolarów, w różnych walutach .

Tak naprawdę pieniądze te nie wyparowały. Ich po prostu nigdy nie było. To, co ludzie stracili, było tylko iluzją posiadania, którą ludziom brutalnie, w krótkim czasie odebrano. Oficjalnie nazywa się to rynkiem spekulacyjnym. Skutkiem tego wszystkiego było jednak realne zubożenie społeczeństw i doprowadzenie wielu firm do upadłości. Stalo się tak, ponieważ ciężar finansowy kryzysu sztucznie przeniesiono na barki obywateli.

Najpierw straciły banki i instytucje finansowe. Sytuacja taka obciążyła obywateli, poprzez utratę wartości akcji i obniżenie wartości nieruchomości. Zamrożenie aktywności banków oraz niestabilność finansowa na rynku doprowadziły do wstrzymanie handlu i inwestycji w wielu branżach, co znowuż doprowadziło wiele firm do stanu upadłości oraz drastycznego wzrostu bezrobocia. To z kolei powiększyło skale zubożenia społeczeństw. Rządy wspomogły finansowo banki, instytucje finansowe i najwalniejsze koncerny przemysłowe, tak wiec na końcu całego tego procesu, jedynymi prawdziwymi ofiarami kryzysu byli tylko zwykli ludzie...

Rządy większości mocarstw światowych i czołowi światowi finansiści nie mogli nie wiedzieć, iż taki kryzys nadchodzi. Największe potęgi świata były już wtedy zadłużone po uszy i dla nikogo z nich nie było tajemnicą, iż nadmuchany do niemożliwych wręcz rozmiarów balon spekulacyjny, musi wreszcie pęknąć.

Już w latach '90-tych ubiegłego wieku wielu finansowych guru ostrzegało, iż taki krach nastąpi. W roku 1997 powstała organizacja: "European Laboratory of Political Anticipation", znana także jako LEAP 2020, której zadaniem m.innymi jest analizowanie globalnej ekonomii, z europejskiej perspektywy. Jest to typowy THINK TANK, w europejskiej skali. Jedną z głównych podstaw założenia LEAP 2020, była teza, iż w niedalekiej przyszłości będzie musiało dojść do globalnej zapaści finansowej. LEAP 2020 miał przygotować europejskich liderów na ten moment. Pamiętajmy że to wszystko działo się ponad 12 lat temu !

Dlatego też nie będzie przesadą założenie, iż cały ten kryzys był z góry zaplanowaną i pod kontrolą przeprowadzoną akcją. To znowuż oznacza, iż przez cały ten czas byliśmy świadomie i celowo oszukiwani oraz po prostu ograbiani z naszej własności. Mimo to, nie doszło wtedy do całkowitej zapaści...

W sierpniu zeszłego roku, w naszym artykule "UWAGA - Wielka zmiana szybko nadchodzi" trzymając się podstawowych zasad ekonomii, przewidywaliśmy, iż amerykański FED powinien w krótkim czasie zbankrutować, co w konsekwencji miało by pociągnąć za sobą bankructw UE. Tak się jednak wtedy nie stało. Nie wzięliśmy pod uwagę politycznych planów liderów światowych, zakładających czasowe, sztuczne stabilizowanie ekonomii w celu zyskania na czasie. ...

Jaki był wiec powód czasowego wstrzymywania całkowitej, globalnej zapaści finansowej przez cały rok 2009 aż do teraz, przy jednoczesnym tworzeniu wrażenia częściowego odradzania się rynków finansowych ?

Po co grano na czas ?

Powód był prosty. Zdarzenie takie, jak całkowita zapaść ekonomiczna w skali globalnej, musiało by nieuchronnie doprowadzić do bardzo gwałtownych, globalnych zmian politycznych, co dotychczas wiązało się z wybuchem wojen na dużą skalę i wstrząsami politycznymi w wielu regionach świata (rewolucje, powstania, wojny domowe, siłowe przejęcia władzy, itp.).

Takich wydarzeń nie można utrzymać pod kontrolą i żaden z liderów światowych nie odważył by się w dzisiejszych czasach, świadomie podjąć tego typu ryzyko. Jednocześnie świat nie był jeszcze gotowy na jakiekolwiek inne, strukturalne rozwiązanie.

Dlatego więc, na szczytach G8 i G20 podjęto decyzje o czasowym, sztucznym "ożywieniu" rynków finansowych, poprzez wirtualny zastrzyk finansowy (wytworzenie wirtualnych pieniędzy i wpompowanie go do systemu bankowego).

Tak więc, w 2009 roku rozpoczął się okres wykupowania długów bankowych i ożywiania giełd, w sytuacji kiedy prywatni właściciele nieruchomości w USA tracili jednocześnie swoje majątki, a drobnym przedsiębiorcom w Europie coraz trudniej było utrzymać się na rynku.

Skutkiem tego wszystkiego było powstanie absurdalnej wręcz sytuacji, gdzie długi wielu Państw na świecie przekroczyły wszelkie dopuszczalne normy (praktyczna niewypłacalność), przychody społeczeństw systematycznie malały, a wartości giełd wbrew wszelkiej logice rosły. To wszystko było konieczne aby zyskać upragniony czas na "uporządkowanie" sytuacji we wszystkich kluczowych regionach świata i aby móc przeprowadzić nieuchronne globalne zmiany, w sposób względnie kontrolowany.

Takie zmiany zostały już w dużej mierze przeprowadzone:

* Umocnienie roli ONZ na świecie, poprzez polityczne i światowe naciski (Bank Światowy, IMF, NATO i inne instytucje ONZ), zacieśnienie stosunków pomiędzy UE i USA
* Przekształcenie UE w instytucjonalne Super Państwo, całkowicie uzależniające kraje członkowskie (Traktat Lizboński)
* Intensyfikacja obecności wojsk NATO i wojsk Amerykańskich na bliskich wschodzie (Afganistan, Pakistan, Irak)
* Umocnienie pozycji USA w Ameryce Środkowej (nowe bazy woskowe w Kolumbii i na Haiti)
* Porozumienie w tej kwestii pomiędzy USA, Rosją i Chinami, o tyle łatwe ponieważ Rosja znajduje się w tak samo głębokim kryzysie finansowym a Chiny są wciąż całkowicie zależne od rynków zbytu w USA i Europie, a ich zapasy walutowe w nowej sytuacji nie miały by praktycznie żadnej wartości.

W konsekwencji, pozwoli to przygotować grunt pod zakończenie procesu tworzenia 5 Unii Kontynentalnych, czyli 5 super-mocarstw, których podwaliny są już utworzone (link tutaj i tutaj). Unie te zostaną zjednoczone pod egidą ONZ i będą stanowić fundament Nowego Porządku Świata.

Aktualnie większość tych planów jest już zrealizowana i prawie nic już nie stoi na przeszkodzie w zakończeniu tej gry na czas i realizacji planu globalnych zmian w ekonomii i polityce światowej.

Problem w tym, że jeśli reszta społeczeństw europejskich zareaguje na to wszystko w podobnie gwałtowny sposób, jak zrobili to w ostatnich dniach Grecy (link), to w drugiej połowie tego roku możemy spodziewać się potężnej fali strajków i zamieszek w całej Europie i w USA...

Inaczej mówiąc - trzymajmy się mocno, ponieważ jest bardzo prawdopodobne, że już niedługo czeka nas wszystkich bardzo trudny okres...

żródło: http://www.globalnaswiadomosc.com/krachfinansowynadchodz.htm



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 15 maja 2010, 22:29 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 14 wrz 2009, 20:53
Posty: 6
Płeć: mężczyzna
Bardzo dobry i ciekawy artykul.Wiem ze cos sie swieci,cos wisi w powietrzu.He,pamietam jak rok temu w pracy zglosilem ze rezygnuje z konta w banku.Bylo male straszonko,ze w tej sytuacji zegnaj wyplato,ewentualnie nie wiadomo bedzie kiedy bede ja otrzymywal.Wystarczylo podlozyc pod pysk regulamin,gdzie jak byk pisze,ze (jak na razie) pracownik nie ma obowiazku posiadania konta.Rura zmiekla,chcac-nie chcac stary teraz z mamona w zabkach specjalnie dyma he,heee :hura: :cwaniak:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 maja 2010, 20:45 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 gru 2009, 21:34
Posty: 1401
Lokalizacja: Wrocław....
Płeć: mężczyzna
Gdzie są nasze pieniądze ?

Większość z nas nie zdaje sobie sprawy, gdzie dokładnie znajdują się nasze pieniądze. Możemy być jednak pewni, że nie ma ich w bankach. Współczesny świat, jak nigdy dotąd, to układ naczyń połączonych. Kryzys na jednym rynku osłabia pozostałe. W błyskotliwym dokumencie Erwin Wagenhofer przygląda się funkcjonowaniu światowego systemu finansowego. Najlepiej kupować, gdy krew jest na ulicach – tłumaczy inwestor rezydujący w Singapurze. – Wtedy zarabia się najwięcej. Zamknięte środowisko doradców finansowych i bankierów na naszych oczach tworzy rzeczywistość dynamicznego wzrostu i błyskawicznych profitów. Przykładem może być Costa del Sol, gdzie w ciągu kilkunastu lat postawiono ponad milion domów – zbyt drogich, żeby je sprzedać. Inwestycje budowlane to jednak ciągle dochodowa gałąź rynku, dlatego w Hiszpanii rosną kolejne osiedla widma.

Wybrane nagrody i festiwale /Selected festivals and awards: 2009 - Sundance Film Festival - Nagroda Główna Jury Kina Światowego dla filmu dokumentalnego Grand Jury Prize for World Cinema - Documentary; nomination /nominacja; Berlinale, Berlin International Film Festival


Zaróbmy jeszcze więcej (Lets's Make Money)

phpBB [video]


żródło: http://newworldorder.com.pl/artykul,211 ... -pieniadze



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 maja 2010, 18:51 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree

Rejestracja: 16 mar 2010, 22:10
Posty: 652
[quote="adrian88888"]Fałszywe złoto, zatruta ekonomia efektem talmudycznej moralności

Ostatnie szokujące informacje, zupełnie przemilczane przez światowe media wskazują, że pewne kręgi w Stanach Zjednoczonych sfałszowały miliony sztabek złota, których wartość ocenia się na zawrotną sumę 600 miliardów dolarów.

Sprawa wyszła na jaw w październiku 2009 roku kiedy to Chiny, ......

czyli vademecum małego fałszerza

Po wpisie Etiopskie złoto na 2GR gdzie śmieliśmy się z banku centralnego Etiopii który dał się nabrać na pozłacane sztabki stalowe dyskusja zeszła niespodziewanie na podrabianie złota wolframem. Od razu widać europejską wyższość technologiczną. Teraz nic tylko czekać na nagły niewyjaśniony wzrost popytu na wolfram w PL... Otóż istotnie, złoto można podrabiać wolframem... Tfu, co ja mówię publicznie, oczywiście że nie można. Znaczy się, gdyby nie było zakazane to by było można... ;-)

A na poważnie, o próbach fałszowania sztab złotych wolframem słyszymy ze źródeł które uznać można za pewne. Problem jest realny. Sytuacja zdaje się przypominać nieco tą z „etiopskiego złota”, tyle że poprzeczka leży dużo wyżej. Z jednej strony mamy falsyfikaty, z drugiej strony mamy środki ich detekcji. Problem jest wtedy gdy bank oszczędza na tych drugich aby więcej zaoszczędzonych środków inwestować w te pierwsze...;-)

Wbrew wieści gminnej i zainteresowania rosnącego wraz z ceną złota podróbka litego złota wolframem nie jest jednak wcale prosta. Wykrycie falsyfikatu zaś jest możliwe choć nie jest to zabawa dla amatora.

Ciężar właściwy. Złoto i wolfram (tungsten) istotnie mają zbliżony cieżar właściwy (innym kandydatem jest tutaj zubożony uran, BTW). Zbliżony jednak nie znaczy ten sam. Kubik wolframu i kubik złota różnią się zawsze wagą o ponad 50 kg. Dla kostek o wadze +/- 19 ton nie jest to może w potocznym rozumieniu „wiele” ale przy obecnym stanie techniki jest to sporo. W szczególności współczesnym wariantem starej jak świat metody Archimedesa (mierzyć ile cieczy wyparło zanurzone w niej ciało) wykryć można mikroskopijną nawet różnicę.

Temperatura topnienia. Wolfram ma najwyższą temperaturę topnienia ze wszystkich metali – 3422 stopni C. O ile można sobie jeszcze wyobrazić wytop takiego na przykład srebra metodą pół-garażową to w przypadku wolframu musi to być instalacja przemysłowa top notch. Z wysoką temperaturą topnienia łączy się też specyficzna technika produkcji której rezultatem są dalsze różnice fizyczne. Może mnie jakiś metalurg poprawi jeśli się mylę ale nie słyszałem aby w wielu miejscach „odlewano” lity wolfram tak jak odlewa się złoto. Wolfram w handlu jest w postaci proszku a najtańszą metodą produkcji z tego sztabek, i z pewnością najbardziej atrakcyjną dla fałszerzy, byłoby „zgrzanie” tego w sztabki (sintering). Rezultat musi się zatem nieco różnić od homogenicznego wolframu we właściwościach takich jak cieżar właściwy czy porowatość. Różnice te są, owszem, nieznaczne ale wystarczające aby umożliwić detekcję.

Twardość. Podobnie jest z twardością. Zupełnie czysty wolfram da się ciąć (podobno – nie próbowaliśmy) piłką do metalu. Ale już z minimalną ilością domieszki staje się jednym z najtwardszych znanych materiałów. Idea więc pocięcia większej sztaby na mniejsze aby je następnie pozłocić również wydaje się niepraktyczna.

Magnetyzm. Test prosty i tani – złoto dla celów praktycznych nie jest magnetyczne (technicznie – jest diamagnetykiem). Znana jest stara metoda przeciągania magnesem po złocie aby sprawdzić czy „trzyma”. Jak „trzyma” to nie mamy do czynienia z czystym złotem. Wolfram jako paramagnetyk wykazuje natomiast umiarkowane właściwości magnetyczne. Wbrew jednak twierdzeniom o magnesie "przyklejajacym się" do wolframu będą one prawdopodobnie zbyt słabe aby wychwycić wstawkę wolframową w złotej sztabie. Tym niemniej wychwycenie różnic dla nieco bardziej precyzyjnej metody pomiaru magnetyzmu jest proste. Tip dla fałszerzy – są domieszki do wolframu które usuwają jego magnetyczność w stopniu znacznie utrudniającym zastosowanie tej techniki.

Przewodność elektryczna. Inny prosty i tani test. Złoto i wolfram różnią się zasadniczo przewodnością elektryczną. Złoto jest jednym z najlepszych znanych przewodników elektryczności (choć ustępuje w tym srebru), wolfram jest znacznie gorszym. Przez monitorowanie odpowiedzi sztabki na przepuszczanie przez nią prądu o wysokiej częstotliwości którą następnie obniżamy wykryć można stosunkowo łatwo np. cienką warstwę złota którą powleczono sztabkę wolframową.

Izotopy. Zarówno złoto jak i w większej jeszcze mierze wolfram zawierają zawsze pewną niewielką ilość zanieczyszczeń, a wśród nich izotopy bazowego metalu. Wykrycie tych izotopów i detekcja z czym mamy do czynienia jest możliwe i stosowane.

Dźwięk. Test niezupełnie formalny ale podobno bardzo czuły, zwłaszcza dla uzdolnionych muzycznie. Dwie małe sztabki, jedna złota druga wolframowa, uderzone niewielkim metalowym młoteczkiem, wydadzą dźwięk o zdecydowanie różnej wysokości. Wynika to z tego że mimo podobnego ciężaru sztabki różnią się znacznie właściwościami mechanicznymi, jak twardość powierzniowa czy wytrzymałość na rozciąganie. Dla nieuzdolnionych muzycznie brzmieć to może trochę jak alchemia ale metoda weryfikowania autentyczności złotych czy srebrnych monet specyficznym dźwiękiem jaki wydają rzucone na twardy blad jest znana od tysiącleci. Podobnie jest z „przygryzaniem” czystego złota, które jest miękkie i łatwe do zarysowania. Ale spróbuj „przygryźć” kawałek wolframu. Wizyta u dentysty murowana.

Jeżeli drodzy fałszerze po przeczytaniu tego kawałka nie zniechęcili się jeszcze do podrabiania złota wolframem to zaoszczędzą sobie wielu kłopotów zamawiając po prostu gotowe sztabki wolframowe w życzliwej firmie tungsten.com (visa/mastercard accepted). Doradzamy jednak powściągliwość w zamawianiu napisów na sztabie typu „one kilo fine gold 999,9” czy „United States Treasury” bo może się to wydać nieco podejrzane. No i oczywiście dla pewności sprzedać gotowe produkty bankowi narodowemu Etiopii, bo ktoś inny z pewnością się kapnie... ;-)
żródło ciekawa stronka http://www.twonuggets.com/node/1361



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 20 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group