Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 18 lis 2017, 5:26

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1 ] 
Autor Wiadomość
Post: 05 mar 2015, 23:29 
Offline
Administrator
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2011, 0:01
Posty: 809
Lokalizacja: Alpha Orionis
Płeć: mężczyzna
Reptiliański Hosting a Kluby Striptizerskie

Obrazek

Poniższy artykuł, oparty jest na ostatnich informacjach, jakie otrzymałam odnośnie Reptyliańskiego Hostingu. Kobieta obserwująca postępujący rozwój sytuacji z jej przyszłym ex małżonkiem w przeciągu wielu lat doszła do wniosku, że przyczyną była głównie psychiczna więź i reptyliańskie podłączenie, które powstały gdy jej mąż regularnie odwiedzał kluby striptizerskie.


Streszczenie zawiera osobiste zeznania z korespondencji z kobietą (nazwaną tutaj „M”) Przedstawiła kilka szkiców tego co zaobserwowała w swoim mężu, przeważnie podczas sexu, kiedy obca istota jakby przejmowała kontrolę tymczasowo nad ciałem. Na szkicach widać, podobną do Iguany, gadzią istotę przyczepioną do jego ramienia, oraz ciemne, szaro-zielone pole otaczające jego aurę, które tak naprawdę jest energetycznym ciałem większej 4-wymiarowej gadziej istoty, która wnikła „od strony pleców” w jej męża. “M” podczas zabiegów samouzdrawiania (EMDR) odkryła także inne rzeczy, dotarła do źródła tej reptiliańsko-iguanskiej istoty, poprzez pewien rodzaj obcej technologii, holograficznych pojemników, połączeń tworzących między-wymiarowe przejścia.


Jednym z kluczowych punktów odniesienia jest technologiczny i między wymiarowy dostęp do ludzi poprzez miejsca takie jak kluby striptizerskie, które są na celowniku jakiegoś rodzaju obcej technologii, podłączanej poprzez pojazd UFO do budynku za pomocą międzywymiarowych, przypominających światłowody, które pozwalają na łączenie i bezpośredni dostęp do osób takim miejscu.


Chciała bym także dodać link z poprzedniego artykułu dotyczącego postrzegana francuskiej jasnowidz i tego jak pewne obco wyglądające istoty, łączą się z energetycznym polem człowieka i przekierowują energetykę swego sytemu przez bezpośrednie podłączenie do pewnych czakr i centrów energii.


http://evelorgen.com/wp/news/french-clairvoyants-perception-of-reptilian-hosting/

Fragment zeznań od M:

Widziałam tą elektryczną ukształtowaną sylwetkę iguany nad ramieniem mojego przyszłego ex męża gdy mieliśmy sex w 2012r. Znajdowała się tam tez energetyczna sześcienna forma, umiejscowiona za iguaną. Mogłam wyraźnie odczuć ten biały sześcian, ale nie widziałam go fizycznie ludzkimi oczami. Resztę zdarzenia postrzegałam fizycznym wzrokiem.

Obrazek

Podczas intymnej chwili z mężem, stał się on nagle bardzo mechaniczny co w sumie niebyło takie nietypowe. Tym razem jednak, gdy to miało miejsce, nad jego prawym ramieniem zaczął formować się elektryczny zarys sylwetki iguany. Leżałam przy brzegu naszego łóżka a mój mąż znajdował się za mną.

Wtedy, nagle zobaczyłam szarą gadzią istotę, przysłaniającą i przejmującą od tyłu jego ciało. Widziałam tą istotę i zarys jej ciała wokół męża podczas tego „przejęcia”. To wyglądało tak, jakby ta istota czekała na właściwy moment na wtargnięcie oraz przejęcie męża - i weszła i przejęła jego świadomość wraz z ciałem na czas orgazmu. To było odpychające. Gdy to się stało, mój małżonek stał się bardzo mechaniczny gdy metodycznie próbował zakończyć sex. Jednakże szybko wstałam i powiedziałam, “Co to takiego?”– wskazując bezpośrednio na kształt iguany. Zauważyłam, że ta istota była zaskoczona tym ze mogłam to dostrzec. Wycofała się, zaczynając się rozmywać w jakby zaskoczeniu i zdenerwowaniu. Sprawiała wrażenie zirytowanej i zdziwionej tym ze byłam w stanie ją wskazać i przemówić do niej. Szybko także sprawiłam, aby mąż zszedł ze mnie. To całe doświadczenie( od momentu kiedy po raz pierwszy zobaczyłam kształt iguany nad jego ramieniem , do końca) trwało ok. 45 s do minuty.

To wydarzenie było jednym z wielu, jakie zawierały dowody, które pomogły mi odkryć prawdę i pokazały traumatyzującą rzeczywistość, że mój maż nie tylko był uzależniony od sexu ale także stwarzał sexualne pozory przez ostanie 20 lat - naszego 23 letniego małżeństwa. Zdałam sobie także sprawę ze jest opętany przez reptilianina lub demona i był manipulowany przez coś, co mogła bym nazwać reptiliańsko-demonicznym interfejsem lub “holograficzną reptiliańską wkładką” i innymi sexualnie wypaczonymi czynnikami.


Obrazek

Nie muszę chyba wspominać, że od tamtego czasu nie odbywałam już żadnych stosunków z nim. Odkryłam także wiele niepokojących detali dotyczących jego wypaczonych sexualnych zachowań, będących konsekwentnie sadystycznej natury. Był napędzany Potrzebą gwałtu/ingerencji wobec innych bez ich wiedzy – w sposób w jaki wiedział, ze był by dla nich inwazyjny, gdyby wiedzieli o tym.

Sposób w jaki przechowuje wspomnienia jest także pozbawiony sentymentów lub nostalgii. Są to ogólne wspomnienia pozbawione detali, które dotyczą emocjonalnych i znaczących wydarzeń. Dominuje w nim robotyczna pamięć. Później podczas medytacji, po tym wydążeniu z iguaną, próbowałam zrozumieć co widziałam, więc zadałam to pytanie podczas medytacji i byłam w stanie zobaczyć różne wydarzenia i dynamikę ich przebiegu. Zobaczyłam parę sytuacji gdzie mój mąż robił rzeczy, które pozwoliły tej i innym istotom, oraz jakiegoś rodzaju technologii by wtargnęły w jego pole.

Główna istota oraz technologia, jaka była podłączona do iguany ( jaką widziałam nad jego ramieniem) zostały przez niego „załapane” w klubie striptizerskim. Pokazano mi, lub zobaczyłam po prostu scenę, jak mój mąż otrzymał to podłączenie i związaną z tym technologią. Ta istota przyczepiła się do niego podczas erotycznego tańca w klubie striptizerskim, gdzie także płacił za usługi sexualne. W trakcie tamtego wydarzenia, striptizerka znajdowała się ponad nim, na jego udach świadcząc sexualne usługi a on odchylił głowę w tył i jego pole sexualne otworzyło się bardzo szeroko, bezpośrednio ponad i daleko poza ciało. Otworzyło się w formie przypominającego lejek stożka, który trochę wirował gdy się otwierał. Te okropne istoty, z ich urządzeniami podłączeniowymi oraz innymi rzeczami, jakie znajdowały się wewnątrz pola striptizerki( lub były podłączone) zostały dosłownie wsadzone do pola mojego męża - jakie otworzył i zintegrował z jej polem.


Obrazek

większa rozdzielczość: http://davidicke.pl/images/forum/articles/UFO/FGC-Constellation-of-Alien-technology-above-SC23-full.jpg

Zobaczyłam że striptizerka załapała niektóre z tych rzeczy podczas doświadczeń w dzieciństwie i wiele z tych istot przyczepiło się podczas prostytuowania się z wieloma seksualnie wypaczonymi mężczyznami oraz w wyniku ogólnej atmosfery w jakiej pracowała. Wiem także, że niektóre z tych rzeczy były sterowane z czegoś podłączonego z poza obszaru jej pola. Wyraźnie widziałam, że coś z tamtego obszaru działa poprzez nią. Był to obcy typ technologii podłączony do jej pola a nawet samego klubu i tego co się w nim działo. Widziałam, że ta technologia jest tam w celu podłączania ludzi, gównie mężczyzn, choć były tam i kobiety z jakimi się prostytuowała. Był to jakiegoś rodzaju nieświadomy kontrakt, jaki miała z tą mocą unoszącą się nad tymi wydarzeniami.


Widziałam pojazd o kształcie dysku wznoszący się w wymiarze, który zdawał się znajdować bezpośrednio ponad i lekko w prawo od fizycznej przestrzeni ponad klubem i jego polem wydarzeń. Fizycznie widziałam mojego męża i innych w tym klubie. Widziałam także, że ta technologia była używana do podłączania ludzi, którzy byli podatni na tego typu uzależniające/ wypaczone aktywności. Ten statek ze swoją technologią wznosił się ponad tym wszystkim w celu podłączania ludzi.


Obrazek
Obrazek

Połączenia, jakby światłowody, wychodzące z kanału. Te włókna optyczne są magnetycznie programowane. Wyszukują i podłączają się do ludzi mających określone słabości odpowiadające programom tych włókien.

Moje małżeństwo było traumatyzujące a zarazem bardzo interesujące. Teraz, kiedy patrzę na to z dystansu, staje się jasne, że to większa sprawa niż tylko dotycząca mnie i męża. Nabiera to o wiele większego sensu niż kiedykolwiek wcześniej, wyłaniając większy obraz. Dzieje się coś znacznie większego i wpływa na wiele ludzi.


Miałam dwa związki typu „ukąszenia miłosnego”, które były bardzo traumatycznymi i trudnymi przeżyciami. Wykonałam dużo pracy by uwolnić się od traumy. Pierwszy związek był krótkim, trwającym mniej niż dwa lata małżeństwem z psychopatą. Jestem w trakcie rozwodu z moim obecnym mężem- po 23 latach. Nie jest psychopatą, ale ma rozszczepione wnętrze i był bardzo przekonującym oszustem, miły facet. Zdająć sobie sprawę, kim naprawdę był i co robił przez te wszystkie lata, naprawdę dużo mnie nauczyło i otworzyło oczy gdy byłam tego świadkiem. Widziałam zupełnie nowy poziom części tych mrocznych machinacji, jakie mają miejsce w naszym świecie.


Dodatkowo zamówiłam twoją książkę „The Dark Side Of Cupid”[„Mroczna Strona Amora”- przyp. tłum.] i otrzymałam ją dzisiaj w mailu. Z przyjemnością poczytam ją w nocy – jestem podekscytowana tym, że trzymam w rękach twoją pracę.

Jestem artystką i załączone obrazki są szkicami robionymi na szybko, przedstawiające dynamikę wydarzeń jakie widziałam, póki były jeszcze świeże w moim umyśle. Planuje narysować obrazki lepszej jakości nt. tego co widziałam podczas mojego związku, ponieważ było tam parę innych rzeczy - według mnie bezpośrednio związanych z powyższym i twoją pracą. Jak tylko je skończę, to wyślę tobie te ilustracje. Dziękuję za pracę, jaką wykonujesz.


Z pozdrowieniami
“M”

Obrazek

”M” Kontynuuje swoją opowieść w następnej korespondencji z większymi szczegółami.

Mam nadzieję, że dzieląc się tymi doświadczeniami i informacjami, inni będą bardziej w stanie dostrzegać i odbierać tego typu rzeczy. Nauczyłam się, że te istoty nie lubią być rozpoznawane, jako to, czym naprawdę są. To jest doświadczenie odbierające im moc. Dlatego dostrzeganie tego takim, jakim jest, wydaje się być jedną z najłatwiejszych dróg do wyjścia ponad ich zdolności by manipulować nasze życia. Jedną z rzeczy, która zdumiała mnie najbardziej jest wymiarowy aspekt tego wszystkiego. Zostaliśmy uwarunkowani by widzieć i postrzegać fenomen obcych i UFO w sposób, który jest właściwie bardzo mylny i ograniczający.


Obrazek

Terapeutyczna pomoc i uzdrowienie:

Codziennie pracuję i radzę sobie znacznie lepiej aby moja prawdziwa autentyczna istota mogła kontynuować życie. Nie oznacza to, że nie dokonano znacznych niepotrzebnych uszkodzeń. Muszę stwierdzić, że całe to „Ukąszenie Miłosne” i manipulatywne agendy, które temu towarzyszą na bardzo praktycznym poziomie, wydają się być raczej marnotrawstwem. Doświadczanie jak nasze życie jest wypaczane przez te siły, ograniczając nas w denerwujący sposób, na wiele sposobów, wydaje się być ostatecznie niepotrzebnym marnotrawstwem. O ile rozumiem koncepcję – jaką sugeruje wielu duchowych nauczycieli, że zgodziliśmy się na to cierpienie by uczyniło nas silniejszym – to nie zgadzam się z tym. Coś tu nie gra. ( EL–zgadzam się!)


Nie postrzegam tego, jako wielkiej duchowej lekcji, do jakiej się zgłosiliśmy zanim tu przyszliśmy a która w jakiś sposób zamierzona jest by uczynić nas silniejszymi poprzez traumatyzowanie lub cierpienia jakiegoś rodzaju. Postrzegam to jako plagę, niczym komary które masowo ogarniają piękną wyspę tropikalną. Możemy zgłosić się na wakacje a potem uczymy się o lokalnych pasożytach i drapieżnikach obecnych w tym środowisku. Mamy oczy otwarte i podejmujemy działania by zapobiec ugryzieniom, urazom lub dystrakcjami z ich strony. Nie pozwalamy im by zepchnęli nas z drogi cieszenia się dobrym życiem lub wakacjami.


Jedną z najbardziej pomocnych rzeczy w mojej terapii było EMDR. *

To pomogło mi w uzdrowieniu obecnej traumy, sięgając jej przyczyn i ograniczających reaktywnych wzorców nałożonych na mnie we wczesnym okresie doświadczeń z dzieciństwa. Myślę, że te doświadczenia utworzyły we mnie mechanizmy obronne, które sprawiły, że stałam się bardziej wrażliwa i podatna na bycie celem nadużyć tego typu w moich związkach. Moja natura jest wysoce empatyczna, współczująca i otwarta a wczesne traumy, jakie utworzyły te urazy i sprawiły ze stałam się najwyraźniej łatwym celem. Poprzez EMDR byłam w stanie przepracować wiele automatycznych wzorców reakcji, których nawet nie byłam świadoma. Rezultaty były niesamowite i potwierdziły skuteczność w doświadczeniach codziennego życia.

Podczas EMDR przypomniałam sobie dwa rzeczywiste wspomnienia rytualnej przemocy doznanej w wieku ok. 3 miesięcy. Stało się to, gdy opiekowała się mną niania, prostytuująca mnie dla jakiejś osoby duchownej w Raliegh- NC i moja pamięć sugeruje, że było to zaskakującym niepowodzeniem dla ludzi to czyniących. Myślę, że to doświadczenie jest częściowym powodem dzięki któremu jestem zdolna postrzegać te rzeczy które teraz widzę.

Wygląda na to, że stałam się dla tych obcych lub demonicznych sił celem w bardzo młodym wieku. Doświadczyłam tych nadużyć tylko dwa razy, ponieważ moja bardzo intuicyjna matka, która miała wtedy 19 lat, szybko wyczuła, że dzieje się coś bardzo złego, więc zwolniła się z pracy i wyjęła mnie spod opieki tej osoby. Nie wiedziała co tak naprawdę się wydarzyło, aczkolwiek, kiedy spytałam obojga rodziców o te wydarzenia ( gdy powróciły wspomnienia po EMDR) oboje potwierdzili, iż intuicyjnie czuli że coś jest nie tak z tą opiekunką. Oboje zauważyli ze stałam się wtedy dziwnie chora i odmieniona w wyniku jej zaledwie paromiesięcznej opieki – z pod której oboje wiedzieli, że muszą mnie wyciągnąć. Dzięki bogu za rodzicielską intuicję. Nie rozumiem dlaczego znalazłam się na celowniku w tak młodym wieku oraz w ciągu życia, jednak nie uważam, że to dlatego, bo jestem jakaś wyjątkowa itp. Jednak jakaś część we mnie wie że to nie przypadek. Istnieją powody i okoliczności, dla których ludzie znajdują się na celowniku..


Zapytałam M:

“Zainteresował mnie także ciemno-cielony kolor aury wokół byłego męża. Czy miał taki kolor przez cały czas czy tylko od kiedy pojawiła się iguana, która wygląda jakby chwytała się okolic karku z jednej strony?”

M: Elektryczny zarys iguany znajdował się na prawym ramieniu mojego męża i to ją najpierw zauważyłam a zaraz potem pojawił się biały sześcian za nim. Zarys iguany pozostał na jego prawym ramieniu, ale zaczął się rozmywać jak pojawiła się ta ciemna, zielono-szara gadzia istota. Nadeszła trochę z prawej strony a potem zdawała się wnikać w ciało męża od tyłu. Ta ciemna, zielono-szara forma za ciałem mojego męża na ilustracji, jest tą właśnie istotą. Widziałam tą istotę w całej jej okazałości a ta część, która stopiła się z ciałem męża była trudniejsza do dostrzeżenia, mimo to dalej ją widziałam. Była to gadzio wyglądająca istota wchodząca w męża, przejmując go i nawet w dziwny sposób animowała ciało męża. Wiedziałam, że go już tam nie ma, jak tylko ta istota go przejęła. Nie jestem pewna gdzie była świadomość męża, ale wydawała się znajdować gdzieś poza nim, nieświadoma tego co się dzieje.

Pytałam go czy pamięta, co się wydarzyło tamtego dnia. Powiedział, że pamięta, ze względu na moją reakcję i fakt, że go strząsnęłam z siebie. Powiedział, że nie pamięta jednak tego, co się z nim działo. Dla mnie to było oczywiste, że został przejęty i wykopany przez tamtą istotę na okres trwającego 3-5 minut finału. Wiedziałam także, że ta istota nie może przebywać jednorazowo w naszym świecie i atmosferze dłużej niż 3 - do może 17 minut maksymalnie. Wiedziałam, że jest ona stale podłączona do mojego męża w codziennym życiu, ale pozostawała poza ludzką sferą. Byłam świadoma tego, że stale go monitoruje, wpływa na jego zachowania i podejmowane decyzje. Jednak ta istota nie mogła tu przebywać zbyt długo w swej fizycznej i energetycznej formie. Nie byłam pewna skąd to wiedziałam, po prostu wiedziałam.

Istota w swojej energetycznej formie, była ciut większa niż pole energii męża a ciemno-cielony zarys wokół mojego męża wyglądający jak aura, był częścią reptiliańskiej istoty, która rozpościerała się ponad ciało mojego męża podczas jego przejęcia. Widziałam całą tą istotę w jej energetycznej formie 3d, jednak ciężko to narysować, bo była przeźroczysta i jednocześnie wielowymiarowa.
Wiem także, że ta istota gardziła mną i czasem kierowała poprzez mojego męża gniew w moim kierunku.

Kolejną interesująca kwestią dotyczącą tego było to, że niedługo po tym wydarzeniu odgadłam co się dzieje z moim mężem i nalegałam by opuścił dom. Zgodziła się na przeprowadzenie rocznej terapii SA zanim podejmę decyzję o rozwodzie. Nie pozwoliłam jednak, aby wrócił do domu od dnia, kiedy wyszedł.

Dzień lub dwa- po tym jak poprosiłam go by się wyniósł- miałam sen gdzie te istoty w bardzo agresywny i brutalny sposób gwałciły mnie analnie. W tym śnie wiedziałam, że nie są wstanie mnie tknąć, ale chcieli bym uwierzyła, że mogą. Próbowali mnie nawet doprowadzić do fizycznego orgazmu, ale ich zblokowałam i zignorowałam. Nie dałam im żadnej energii, nawet gniewu. Po prostu dostrzegłam ich jako to, czym naprawdę są. Wyglądało to jakby była to ich ostania próba dobrania się do mnie, ukarania mnie i pokazania, kto tu jest szefem. Wiedziałam, że gardzą mną za to, że mogę ich blokować. Wyczuwałam także, iż wiedzą, że mąż ze mną nie mieszka i mają mniejszą możliwość by się do mnie dobrać w przyszłości. Wiem, że muszę być jednak czujna aby się do mnie nie dobrali. Wiem tez, że nie ma porównania, jeśli chodzi o to kto jest bardziej żywy, prawdziwy, świetlisty i obdarzony przez Boga.


Spytałam M:

“Czy kiedyś robiłaś celowe skanowanie energią własnego pola by sprawdzić czy istnieją jakieś połączenia lub dziwne pasożyty? Często gdy przeprowadzam sesje terapeutyczne z ludźmi – używając hipnoterapeutycznych metod- oglądam ciało energetyczne to widać różne rzeczy, od dziwnie ukształtowanych implantów, do węży, ośmiornic, meduz, obcych lub insektoidalnych rodzajów pasożytów zachowujących się jak żywe bestie, które żywią się wewnętrzną energią. Większość z nich zdaje się przyczepiać do obszarów sakralnych genitalnych, splotu słonecznego. Mogą też przyczepić się z tyłu ramion, szyi a nawet serca."


M odpowiada:
Znalazłam kolorowe szkice, jak obca technologia, którą widziałam nad klubem striptizerskim była instalowana i jak działała. Być może wprowadzi to więcej niejasności niż wyjaśnień, ponieważ wykonywałam je podczas medytacji by pomóc sobie zapamiętać detale tego, co wiedziałam. Sam klub, jest reprezentowany na dole rysunku. Wygląda to jak konstelacja, ponieważ ta technologia była podłączona do wielu podobnych grup wykonujących takie zadania, wspierających i podłączających do takich samych układów/konstelacji ludzkich wzorców zachowań.

Rzeczy znajdujące się ponad tym są w różnych przestrzeniach/poziomach wymiarowych i posiadają specyficzne funkcje. Czas gwiezdny odgrywał tu rolę konieczną do zrozumienia jak to działało. Wszystko to było bardzo interesujące i nie jestem pewna czy potrafię to tutaj adekwatnie wyjaśnić- czego zresztą nie spróbuję ponieważ i tak już zbyt długo się rozwodzę.

Ten sam typ gadziej istoty– jaki był podłączony i rozpościerał się nad ciałem mojego byłego męża – był tym samym typem reptilianina, jaki znajdował się w statku( na szczycie rysunku) i który poruszał się bardzo mechanicznie/robotycznie, biegając po pokładzie w celu obsługi sprzętu. Wiem, iż pomimo tego, że postrzegałam tą technologię w ten sposób, nie znaczy, że ona w taki sposób istnieje i mógł to być jakiś energetyczny mechanizm działania lub holograficzny. Wiem też ze to w jakiś sposób mogło się tam znajdować. Myślę, że to może reprezentować jak tworzony jest pociąg do ludzkich dewiacji i jak jest on kontynuowany w ludzkich zrachowaniach poprzez zewnętrzne wpływy, których nie jesteśmy jeszcze wystarczająco świadomi.


Więcej detali dotyczących układów wpływających na inne fizyczne obszary:

M powiedziała:

Scena w klubie wewnątrz klepsydry/odwróconego lejka, nie miała miejsca w 3 wymiarowym klubie, gdzie mój ex został podłączony i przejęty. Fizyczny klub striptizerski (gdzie znajdował się podłączony i przejęty mój były mąż) znajduje się na spodzie szkicu. Wygląda on niczym układ gwiezdny/konstelacja, reprezentując klub w jakim znajdował się mój mąż i jest właściwie zarysem, który perfekcyjnie pasuje do kształtu klubu w jakim się znajdował. Narysowałam to jako konstelację z powodu tego co stało się wcześniej i ponieważ potrzebowałam to jako odniesienie, oraz dlatego, że nie potrzebowałam rysować jakiegoś specyficznego klubu, bo do tej technologii podłączone było więcej niż tylko jedno miejsce spotkań. Ta technologia podłączana była do wielu klubów striptizerskich ( i innych bazujących na uzależnieniu miejsc) a nawet słabszych osobach jakie tam przebywały. Głównym „napędem” tej technologii była jednak dewiacja i perwersja. Mam dużo notatek o tym i jeszcze na nie popatrzę.

Kształt lejka nie znajduje się w przestrzeni 3d klubu, ale ta scena jaką widziałam gdzieś egzystuje i według mojej intuicji znajdował się on na szczytowym piętrze banku – cos jak drapaczu chmur. Działało to niczym wzorzec będący częścią działania tego mechanizmu. Właściwe to weszłam w ten tunel w medytacji i zrobiłam notatki tego, co się działo w tej przestrzeni. Czas i przestrzeń były tam inne (czułam jakby drapieżną atmosferę) Wiele się działo w tym leju- a część z tego była obrzydliwym nadużyciem natury.

Znajdujący się tam kształt klepsydry postrzegałam, jako ważną część technologii więc nie sądzę że był on jakąś analogią lub miał symboliczne znaczenie, mimo że potencjalnie mógł odgrywać taką rolę. Mógł mieć także holograficzną naturę działania- szczególnie ze względu na to, co się działo na zewnątrz. Był na niebie i pomiędzy wymiarową „granicą”? Nie jestem pewna jak to dokładnie opisać – sprawdzę notatki. Zapewne więcej na ten temat napisałam.

To co działo się na czerwonym dywanie (u samego dołu lejka) miało miejsce w jakimś korporacyjnym tle, jakby jakiś bank. Odgrywało się to w jakimś fizycznym miejscu i architektura tego miejsca miała tu znaczenie. Mężczyźni i „kobiece niewolnice”, (będącymi jakby pustymi, szczęśliwymi, niewolnicami zombie) którzy odgrywali pewnego rodzaju wzorce. Była to jakiegoś rodzaju matryca lub stwarzała matrycę dla technologii łączącej się z ludźmi i napędzającej ich zachowania w fizycznym świecie.


Źródło: http://evelorgen.com/wp/articles/alien-love-bite-related/reptilian-hosting-and-strip-clubs/

© Tłumaczenie angelrage dla davidicke.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone! Rozpowszechnianie całości lub fragmentów powyższego tłumaczenia bez zgody administratora davidicke.pl - zabronione !

* EMDR - Eye Movement Desensitization and Reprocessing – „desensytyzacja i przerabianie traum z pomocą ruchu gałek ocznych”. Nowoczesna metoda leczenia traum / stresu pourazowego lub bojowego.

_________________
Mundus vult decipi, ergo decipiatur



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 05 mar 2015, 23:29 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group