Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 24 wrz 2018, 1:28

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 44 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
Post: 16 lip 2011, 15:54 
Offline
Administrator
Administrator

Rejestracja: 08 kwie 2009, 11:34
Posty: 3171
Energetyczne WAMPIRY

Obrazek

Cytuj:
Są osoby, które potrafią wysysać energię z innych żywych organizmów, także z innych ludzi, co może skutkować u ich ofiar różnymi objawami, w tym niewytłumaczalnymi z medycznego punktu widzenia schorzeniami lub utratą witalności.


Dr Joe Slate Copyright 2010


Postawmy sprawę jasno - każdy z nas padł kiedyś ofiarą ataku energetycznego wampira, prawdopodobnie nawet o tym nie wiedząc. Mogło to być przypadkowe zetknięcie się z energetycznym drapieżcą, które wywołało w nas przejściowe zmęczenie, albo długotrwałe przebywanie z wampirem, które miało poważne destrukcyjne skutki dla naszego umysłu i ciała.

Energetyczny wampiryzm istnieje i ma się dobrze w dzisiejszym świecie. Energetyczne wampiry żywiące się naszą energią zamiast krwią występują w wielu postaciach, ale mają jedną wspólną cechę - ich nieprawidłowo funkcjonujący system energetyczny zmusza ich do podpinania się pod nie podejrzewającą niczego ofiarę i wysysania z niej życiodajnej energii.

Natychmiastowe rezultaty takich bezpośrednich spotkań z wampirem są następujące: przejściowy przypływ energii odczuwany przez wampira i poważna utrata fizycznej i psychicznej energii odczuwana przez nieświadomą ofiarę. Jeśli czujesz nagłą utratę sił lub emocjonalną zapaść, możesz być atakowany przez energetycznego wampira. Skutkiem długotrwałej utraty energii może być uszkodzenie systemu energetycznego, a w niektórych przypadkach poważna choroba.

Energetycznym wampirem, podobnie jak jego odpowiednikiem żywiącym się krwią występującym w legendach czy ludowych opowieściach, może być zarówno mężczyzna, jak i kobieta, ktoś młody albo stary. Może nim być dziecko, nastolatek albo dorosły. Może nim być przedsiębiorca w garniturze, bogaty właściciel domeny internetowej, szykowny dyrektor firmy, popularna gwiazda rocka albo budowniczy w kasku. Może nim być partner biznesowy, sąsiad z naprzeciwka albo członek rodziny.

Energetyczne wampiry istniały na Ziemi na długo przed spopularyzowaniem postaci wampira jako czarnego charakteru wysysającego krew ze swoich ofiar. Istnieją niezbite dowody na to, że wampiry żywiące się energią były pierwowzorem wampirów żywiących się krwią.

Jednym z najstarszych przykładów noszących znamiona energetycznego wampiryzmu jest biblijny opis uwiedzenia Samsona przez Dalilę, która pozbawiła go siły obcinając mu włosy będące jej źródłem. Nawet biblijny opis stworzenia świata, w którym Bóg tchnął w człowieka życie (energię), a potem wziął jego żebro (energię) i stworzył kobietę, ilustruje, że energia życiowa może być przenoszona. Ta forma energii, która może być przenoszona z jednej istoty na inną, jeszcze dobitniej ukazana jest w biblijnym opisie kobiety, która dotknąwszy szaty Chrystusa poczuła przepływ energii, podczas gdy Chrystus poczuł, jak energia opuszcza jego ciało. Motyw energetycznego wampiryzmu był bardzo popularny w wielu prymitywnych kulturach, które stosowały rytuały, aby dodać energii i odwagi swoim wojownikom i jednocześnie osłabić (zwampiryzować) swoich przeciwników. Nawet dzisiaj wiele strategii wojskowych zawiera element demonstracji siły, który ma na celu napełnienie przeciwnika trwogą i jednocześnie zwampiryzowanie go oraz sprawienie, aby podupadł na duchu.

Pierwsze doświadczenia

We wczesnym dzieciństwie po raz pierwszy uświadomiłem sobie istnienie energetycznego wampiryzmu za sprawą mojej dalekiej kuzynki, która twierdziła, że odkryła tajemnicę długowieczności. Była podróżniczką i studiowała nauki wielu dalekowschodnich mistrzów, którzy nauczyli ją telepatii, eksterioryzacji oraz czerpania energii życiowej z przyrody, w tym z drzew, strumyków a nawet skał. Ale jej najbardziej zaskakującą umiejętnością było gaszenie ognia za pomocą umysłu poprzez wysysanie zeń energii.

Jednym z moich najbarwniejszych wspomnień była uczta w jej posiadłości, podczas której zdumiewała swoich gości pokazem tej umiejętności. Gdy usiadła jako gospodyni u szczytu bardzo długiego stołu zastawionego trzema wielkimi kandelabrami, zwróciła naszą uwagę na zbyt obfite oświetlenie w pomieszczeniu. Ku zdumieniu wszystkich zebranych pochyliła się lekko do przodu i za pomocą umysłu zgasiła pięć z sześciu świec w każdym kandelabrze!

Zaintrygowany nadzwyczajnymi mocami mojej kuzynki zacząłem podejrzewać, że czerpała energię nie tylko z przy-rody, ale także od ludzi. W końcu zdobyłem się na odwagę i zapytałem ją, czy czerpie energię od ludzi. Położyła mi swoją rękę na ramieniu i odpowiedziała: „Oczywiście, że tak. Jak inaczej mogłabym żyć wiecznie?" Chociaż przyznaję, że nie byłem do końca pewny, czy wierzyć jej, dostrzegłem, że wśród jej ulubionych źródeł energii prym wiedli rozwinięci młodzi mężczyźni, którzy stanowili jej domową służbę. Cieszyła się doskonałym zdrowiem i niezwykle młodzieńczym wyglądem, dopóki nie zmarła podczas snu w wieku 101 lat.

Energetyczny wampiryzm w laboratorium

Mając w pamięci te wspomnienia z dzieciństwa, postanowiłem zbadać ludzki system energetyczny, kiedy byłem profesorem psychologii w Stanowym ColIege'u Athens (obecnie jest to już uniwersytet). Trwające rok badania ufundowane przez Dowództwo Badań i Rozwoju Rakiet Armii Stanów Zjednoczonych (US Army Missile Research and Development Command) doprowadziły do odkrycia kilku ważnych cech tego systemu. Szczególnie interesujące było odkrycie, że jego rdzeń oraz otaczające go pole energetycznego, zwane powszechnie aurą, są podatne na wpływ innych ludzi.

Fotografując aurę oraz obserwując ją wizualnie, naukowcy wykazali, że aury osób będących w związku, w którym występowały pozytywne interakcje, uzupełniały się i wzajemnie energetyzowały, w efekcie czego aura każdej z tych osób stawała się jaśniejsza i większa. I odwrotnie, negatywne interakcje ograniczały aurę i wywoływały stan fizycznego i psychicznego zmęczenia. Gdy aura była ograniczana, funkcje umysłowe zwalniały, pogarszała się pamięć krótkotrwała, a siła fizyczna malała aż o 50 procent.

Obrazek

Późniejsze badania ufundowane przez Nowojorską Fundację Parapsychologii (Parapsychology Foundation of New York) nie tylko potwierdziły wnioski wyciągnięte podczas poprzednich badań, ale ujawniły również, że pewne osoby posiadają dużą umiejętność podpinania się pod aurę swoich ofiar i żywienia się ich energią. Wysysając energię z aury innych osób. energetyczne wampiry nie tylko zmniejszają u swoich ofiar pokłady energii, ale także zakłócają zdolność centralnego rdzenia ich aury do wytwarzania nowej energii, zwłaszcza gdy oddziaływanie wampirów na nie jest długotrwałe.

Zgodnie z naszymi wcześniejszymi odkryciami bezpośrednie obserwacje aury oraz jej fotografie przed i po ze-tknięciu się z wampirem wykazały, że aura ofiary po ataku wampira zostaje silnie osłabiona i upośledzona, podczas gdy aura wampira zostaje wzmocniona i wzbogacona o energię ofiary. Przypomniałem sobie wówczas o zdolności mojej ciotki do czerpania energii od innych, która wydawała mi się teraz o wiele bardziej wiarygodna.
Moje ostatnie badania dostarczyły jeszcze dobitniejszych przykładów potwierdzających istnienie energetycznego wampiryzmu. Wizualne obserwacje i fotografie aury pozwoliły mi dostrzec złowrogie zjawisko - energetyczne niby-macki wydobywające się podczas ataku z aury wampira, które uszkadzały i pobierały energię z aury ofiary.

Jak można by przypuszczać, te ataki gwałtownie zwiększały aurę wampira i poważnie upośledzały aurę ofiary. Ten stan mógł trwać przez kilka dni. Co gorsze, uszkodzona przez wampira aura ofiary często musiała regenerować się przez kilka tygodni. (Ważna uwaga: wszystkie obserwacje i fotografie wykonane podczas naszych badań zostały uzyskane za zgodą poinformowanych o wszystkim ochotników, wśród których większość stanowili studenci. Wszyscy z nich pozostawali w związkach o podłożu emocjonalnym i wszystkim im oferowano pomoc i służono radą, jak korzystać z różnych technik obronnych).

Chociaż ludzki system energetyczny - czyli nasza dusza - jest niezniszczalny, jego zdolność do wytwarzania energii potrzebnej do codziennego życia może zostać poważnie upośledzona. Stałe długotrwałe ataki energetycznego wampira mogą wywoływać niszczycielskie skutki wykraczające daleko poza uszkadzanie systemu energetycznego. Uważam, że tak jak ofiary wampirów żywiących się krwią, tak ofiary energetycznych wampirów same mogą stać się energetycznymi wampirami desperacko dążąc do uzupełnienia utraconej energii.

Techniki obronne

Na szczęście, istnieją wysoce skuteczne strategie po-zwalające zapobiec atakom energetycznych wampirów lub
szybko je przerwać, gdy już do nich dojdzie. Te techniki zostały przetestowane w warunkach laboratoryjnych i mogą usprawnić leczenie systemu energetycznego uszkodzonego wskutek długotrwałego przebywania w towarzystwie energetycznego wampira. Mogą nawet być stosowane przez same wampiry, pod warunkiem że posiadają one silną motywację do zwalczania swojego nałogu.

Jedną z najskuteczniejszych metod obronnych jest Technika Splecionych Okręgów. Technika ta została rozwinięta w naszych laboratoriach i jest łatwa w użyciu, a jej skutki są natychmiastowe. Aby ją zastosować, należy złączyć ze sobą opuszki kciuka i środkowego palca u każdej dłoni, tworząc dwa okręgi. Następnie należy połączyć ze sobą dłonie tak, aby utworzyć dwa splecione ze sobą okręgi, i jednocześnie wyobrazić sobie swoje ciało otoczone świetlistą kulą nieprzenikalnej energii. Na koniec można rozluźnić dłonie i powiedzieć: „Jestem naenergetyzowany i całkowicie chroniony".

Obrazek

Zastosowanie tej prostej, nie rzucającej się w oczy techniki zajmuje parę sekund i można ją praktykować zawsze i wszędzie. W miarę nabierania wprawy wystarczy utworzenie z palców złączonych okręgów, aby z miejsca wywołać skutki bez konieczności stosowania całej procedury.

Moja była studentka, która została zaatakowana przez wampira podczas rozmowy kwalifikacyjnej, wykorzystała Technikę Splecionych Okręgów, aby skutecznie odeprzeć jego atak i odzyskać kontrolę nad rozmową. Zaoferowano jej stanowisko za wynagrodzenie, które znacznie przewyższało jej oczekiwania. Ten sukces zawdzięcza właśnie Technice Splecionych Okręgów.

Oprócz skutecznej obrony przed energetycznymi wampirami Technika Splecionych Okręgów posiada wiele innych zastosowań. Przezwyciężanie tremy, polepszanie pamięci i wspomaganie pozytywnych relacji międzyludzkich to kolejne korzyści płynące z tej techniki. Można ją stosować także w celu uspokojenia siebie podczas ważnych egzaminów, publicznych wystąpień lub konferencji.

Mój były student, obecnie praktykujący prawnik, zawdzięcza zdanie na studia prawnicze zastosowaniu tej techniki podczas egzaminu wstępnego. Ta technika skutecznie obniżała poziom stresu u niego i ułatwiała mu przypominanie ważnych informacji podczas nauki. Ponieważ ta technika jest niepozorna i łatwa w użyciu, stała się niesłychanie popularna wśród osób publicznych, takich jak aktorzy, politycy, artyści i celebryci. Jeśli zwrócicie uwagę na ich dłonie, dostrzeżecie, jak wielu z nich łączy dłonie, tworząc z palców dwa splecione ze sobą zamknięte okręgi.

Kryształy kwarcu są starym i zaufanym narzędziem posiadającym nieograniczony potencjał generowania mocy. W czasie mojej kariery profesora uniwersyteckiego i praktykującego psychologa odkryłem, że to narzędzie działa prawie na każdego. Ponieważ kryształy kwarcu są łatwo programowalne, są doskonałym narzędziem do osiągania takich osobistych celów, jak schudnięcie, rzucenie palenia, osiąganie sukcesów zawodowych, a nawet spowolnienie starzenia, co opisałem w mojej książce Rejuvenation: Living Younger, Longer and Better (Sekret młodości - jak zachować młodość oraz żyć dłużej i lepiej).

Moi studenci wykorzystywali kryształy, aby poprawić swoje oceny, dostać się na studia i zdobyć wymarzoną pracę. Jedna z moich byłych studentek zaprogramowała swój kryształ na znalezienie miłości swojego życia! Ja używałem swojego kryształu, aby zdobyć granty na badania i wprowadzić parapsychologię do programu nauczania w collegeu (po raz pierwszy w Alabamie). Fenomenalny sukces Międzynarodowej Fundacji Badań Parapsychologicznych (International Parapsychology Research Foundation), która funduje stypendia dla studentów i finansuje wiele badań, jest w dużej mierze zasługą programowania kryształu.

W sferze osobistej odkryłem, że kryształ kwarcu jest najlepszą ochroną przed energetycznym wampiryzmem. Dlatego zalecam Procedurę Kryształowej Ochrony, która umożliwia utworzenie zewnętrznej tarczy ochronnej unieszkodliwiającej każdy atak wampira. Kiedy kryształ kwarcu zostanie właściwie zaprogramowany i będzie trzymany blisko naszego ciała, generowana przezeń tarcza będzie utrzymywała stałą ochronę. Ta procedura jest skuteczna, zwłaszcza w przypadku długotrwałego przebywania w towarzystwie energetycznego wampira, który na przykład pracuje lub mieszka w pobliżu.

Do tej procedury można wykorzystać kryształ, który już posiadamy lub nabyć nowy. Przy wyborze kryształu najpierw należy określić swój cel, jakim jest całkowita ochrona przed energetycznym wampiryzmem, a potem powoli przesunąć wewnętrzną część dłoni nad ich zestawem. Należy wybrać ten, który wydaje się odróżniać od reszty, i, trzymając go, sprawdzić nań swoją reakcję. Jeśli czujemy, że nie wydaje się właściwy dla naszego celu, należy powtarzać ten proces, aż trafimy na odpowiedni. Najczęściej kryształ, który pierwszy przyciąga naszą uwagę, okazuje się najwłaściwszy.

Po wybraniu kryształu należy go zdeprogramować, trzymając go przez krótki czas pod chłodną bieżącą wodą, a następnie położyć go na ręczniku i poczekać, aż wyschnie. Aby wprowadzić do niego nowy program, należy wziąć go do ręki i, lekko głaszcząc, poprosić go własnymi słowami, aby został naszym sprzymierzeńcem w walce z wszelkimi przejawami energetycznego wampiryzmu. W celu zapisania programu, należy powiedzieć: „Taki pozostań, proszę".

Technika Splecionych Okręgów i Procedura Kryształowej Ochrony mogą być używane osobno lub razem w celu zapewnienia stałej ochrony przed energetycznym wampiryzmem. Każdy może odnieść korzyści z ich stosowania. Ja używam ich regularnie i uczę moich studentów oraz pacjentów, aby również je stosowali, ponieważ mają one pozytywny wpływ na samopoczucie i zwiększają poczucie bezpieczeństwa poprzez tworzenie nieprzenikalnego pola otaczającego naszą aurę.

Jeśli wyciągnie się przed siebie rękę na długość ramienia zwróconą wewnętrzną częścią dłoni od siebie, a następnie będzie patrzyć się na nią na neutralnym tle, rozszerzając przy tym strefę widzenia peryferyjnego (1), to będzie można zaobserwować wokół swojej aury interesujące zjawisko zwane efektem halo. A kiedy zawęzi się pole widzenia, będzie można zobaczyć aurę wokół dłoni jako barwną poświatę otoczoną zewnętrznym halo jasnej energii. (Z pomocą tej techniki można równie dobrze oglądać aurę innej osoby, co opisałem w mojej książce Aura Energy for Health, Healing, and Balance (Energia aury a zdrowie, leczenie i równowaga)).

Wiele twarzy i nieoczekiwane przejawy

Jak już wcześniej wspomniałem, energetyczny wampiryzm występuje w wielu z pozoru niezauważalnych formach. Najczęściej jego występowanie można dostrzec między pojedynczymi osobami, jednakże czerpanie energii od drugiej osoby to tylko jedna z wielu jego form. Na przykład każ¬dy, kto wykorzystuje ukochaną osobę, rozpuszcza fałszywe plotki, rujnuje czyjąś reputację lub zdradza zaufanego przyjaciela, jest energetycznym wampirem.

Energetyczny wampiryzm może występować na dużo szerszą skalę w formie zbiorowej, na przykład w postaci organizacji szerzących uprzedzenia i nienawiść lub przedsiębiorstw, w których bezczelnie wykorzystuje się pracowników kierując się chciwością i oszustwem. Handel narkotykami, zorganizowana przestępczość, a także „czystki etniczne" wraz z dyskryminacją opartą na wieku, rasie, płci czy orientacji seksualnej to przykłady zbiorowego wampiryzmu. W swojej najbardziej rozpowszechnionej zbiorowej formie wampiryzm może występować w skali globalnej. Bezmyślne zatruwanie środowiska, nieodpowiedzialne lekceważenie zagrożonych gatunków czy eksploatacja zasobów naturalnych Ziemi to przykłady globalnego wampiryzmu, który dotyczy wszystkich i stawia pod znakiem zapytania przyszłość naszej planety.

Co więcej, energetyczny wampiryzm może występować, co może wydawać się trudne do zrozumienia, w samodzielnej formie pasożytniczej, która żywi się sama sobą. W tej formie dana osoba staje się jednocześnie wampirem i ofiarą. Przykładami są takie pożeracze naszej energii, jak różne lęki. obsesje czy nałogi, które wiszą nad nami niczym jakieś potwory chcące nas pożreć.

Jeden z moich pacjentów, dwudziestodwuletni absolwent akademii sztuk pięknych, poproszony o narysowanie swojego lęku wysokości, naszkicował swoje ciało trzymane w szponach gigantycznego potwora. Jego rysunek dobitnie pokazywał obezwładniającą wampiryczną naturę jego własnego lęku.

Moje badania poprzednich żyć za pomocą regresji wy-kazały, że pasożytniczy wampiryzm często był związany z jakimś traumatycznym, nie rozwiązanym problemem pochodzącym z poprzedniego życia, który prześladuje nas w obecnym.
Oto kilka przykładów zaczerpniętych z do-świadczeń moich studentów:

• głęboki brak poczucia bezpieczeństwa i strach przed opuszczeniem był skutkiem zostania rozbitkiem lub bezdomnym w poprzednim życiu;
• klaustrofobia była wynikiem pochowania żywcem w poprzednim życiu;
• strach przed szczurami, pająkami i różnymi insektami był rezultatem uwięzienia w lochu, w którym występowały te zwierzęta, w poprzednim życiu;
• lęk wysokości był wynikiem upadku ze skutkiem śmiertelnym w poprzednim życiu;
• nałogowe obżeranie się było związane z ekstremalnym głodem i kradzieżą żywności, by przeżyć, w poprzednim życiu;
• trema i strach przed tłumem były wynikiem śmierci w drodze publicznej egzekucji w poprzednim życiu.
Jednym z najbardziej zaskakujących przykładów pasożytniczego wampiryzmu mającego związek z poprzednim życiem był przypadek mojego dwudziestodwuletniego studenta, który bał się słonecznego światła do tego stopnia, że nosił przyciemniane okulary nawet w zamkniętych pomieszczeniach. Okazało się, że w poprzednim życiu był torturowany w taki sposób, iż odcięto mu powieki i pozostawiono na pastwę losu na pustyni z zawiązanymi z tyłu rękoma.

Choć na pierwszy rzut oka wydaje się to niewiarygodne, nasze badania wykazały, że wiedza na temat źródeł pasożytniczego wampiryzmu tkwiących w poprzednim życiu często wystarczała, aby przezwyciężyć problem. W wielu przypadkach długotrwałe lęki, obsesje i nałogi znikały jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki po uzyskaniu wiedzy o ich pochodzeniu.

Jeden z największych nauczycieli wszech czasów tak oto określił potęgę wiedzy: „I poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli" (2). Wiedza jest chyba najpotężniejszą siłą w całym wszechświecie. Jednym z największych wyzwań stojących przed nami jest zdobywanie nowej wiedzy i stosowanie jej, aby ulepszyć nasze życie i tym samym cały świat. Chyba nikt w to nie wątpi. ■

Cytuj:
0 autorze:
Joe H. Slate jest absolwentem Uniwersytetu Alabamy i Uniwersytetu Kalifornijskiego. Jest licencjonowanym psychologiem prowadzącym prywatną praktykę i specjalistą w zakresie hipnozy i medycyny psychosomatycznej. Jest emerytowanym profesorem psychologii na Uniwersytecie Stanowym Athens oraz honorowym profesorem na Uniwersytecie Montevallo. Prowadzi badania nad zdrowiem i kondycją fizyczną, odmładzaniem, kontrolowaniem bólu, reinkarnacją, projekcją astralną i ludzką aurą. Jest autorem kilku książek, w tym Rejuvenotion: Living Younger, Longer ond Better (Sekret młodości - jak zachować młodość oraz żyć dłużej i lepiej), Auro Energy for Health, Healing, and Bolance (Energia aury a zdrowie, leczenie i równowago), Psychic Vampires (Energetyczne wampiry), oraz współautorem mającej się wkrótce ukazać Self-Empowerment ond Your Subconscious Mind (Samokontrola i twój podświadomy umysł).


Przełożył Michał Fiejtek

Przypisy:
1. Siatkówka (światłoczuła część oka) składa się z co najmniej trzech różnych części: dołka środkowego (fovea)* plamki żółtej (macula) i regionu widzenia peryferyjnego. Widzenie fowealne odpowiada głównie za ostrość widzenia, a makularne za postrzeganie barw, zaś region widzenia peryferyjnego za ruch. Te trzy typy widzenia zachodzą jednocześnie i mieszają się z sobą, stąd normalnie nie różnicuje się ich. - Przyp. red.

2. Ewangelia według Św. Jana (8,32), Pismo święte Starego i Nowego Testamentu w przekładzie z języków oryginalnych. Wydawnictwo Pallottinum, Poznań-Warszawa, 1980, str. 1226. - Przyp. red.

Cytuj:
Od redakcji:
Artykuł pochodzi z 123 (listopad-grudzień 2010) numeru australijskiego dwumiesięcznika New Down. Tytuł oryginalny: „Psychic Vampires: Are You a Victim?". Adres New Down: New Oawn Magazine, GPO Box 3126, Melbourne, VIC 3001, Australia. Strona internetowa: http://www.newdawnmagazine.com; poczta elektroniczna: editor@newdawnmagazine.com.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 16 lip 2011, 15:54 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 16 lip 2011, 18:34 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 paź 2010, 14:13
Posty: 79
Płeć: mężczyzna
Dobry temat. Sądzę, że praktycznie każdy jest ofiarą takiego czy innego oddziaływania wampirycznego: ze strony innych osób, egregorów lub własnej psychiki w postaci jakichś blokad, lęków itd.

Znalazłem też ciekawe spojrzenie na tą sprawę wraz ze sposobem na permamentne wydostanie się z tego błędnego koła.

Artykuł jest napisany w formie pytań (tekst pochylony) i odpowiedzi:

Cytuj:
Drapieżniki, wampiry energetyczne i astralne podrażnienia

Oryginał angielski © 2002 Rawn Clark


Takie istoty można postrzegać na kilka sposobów. Jednym z popularnych jest myślenie o nich jako o kombatantach - drapieżnych istotach, które istnieją poza nami i dążą do pasożytowania na tobie. Wielkim problemem podejścia do tej dynamiki jest to, że stawiasz się tutaj w roli ofiary i dajesz swojemu "napastnikowi" przewagę. Przy tej dynamice niemożliwe jest permanentne uwolnienie się od tych natrętów i kończysz zużywając całą swoją energię na walkę zamiast na własny rozwój. Innymi słowy, walcząc z nimi zużywasz swoją energię defensywnie, jeśli nie ofensywnie jak niektórzy sugerują, i nigdy nie masz wystarczająco energii, gdyż zawsze jest jakiś większy, silniejszy drapieżnik za następnym rogiem.

Istnieje jednak inny sposób spoglądania na tę dynamikę, a który usunie te chwasty i który posunie do przodu twój osobisty rozwój zamiast wstrzymywać go. Chodzi o to, by zawsze patrzeć w to "miejsce" w twojej psyche, które te istoty "atakują". Tak naprawdę istota nie może wywierać na ciebie wpływu aż dasz jej na to pozwolenie w takiej czy innej formie. Najczęściej to pozwolenie dawane jest na poziomie podświadomym, którego normalnie nie zauważamy. Stąd też potrzeba do spoglądania wewnątrz.

Z twojego opisu wynika, że większość, jeśli nie wszystkie, istoty które opisujesz, są tworzone przez twoją psyche. Tym ważniejsze jest spoglądanie do wewnątrz.

Niemożliwe jest permanentne pozbycie się części swojej psyche poprzez użycie defensywnych technik. Nawet jeśli magicznie zerwiesz połączenie pomiędzy sobą a nią i rozpuścisz obraz, jaki stworzyła twoja psyche, to NA PEWNO wyjdzie to ponownie, gdyż podstawowe środowisko które to stworzyło (tj. twoja psyche) się nie zmieniło. Jedyną metodą, która działa w przypadku takich samodzielnie stworzonych szkodników jest praca ze zwierciadłem duszy (lub podobna) polegająca na transformacji osobowości. Ta praca bezpośrednio zajmuje się niezbadaną psyche i przekształca ją w znaną rzecz. Tworzy to prawdziwie silną relację z twoją psyche i jej automatycznymi, podświadomymi reakcjami.

Praca z transformacją siebie to nie jest "Walka na niebie". To nie jest bitwa. Jest to transformacja. Transformacja wymaga znalezienia wspólnego mianownika z rzeczą którą chcemy przekształcić. Oznacza to zaakceptowanie rzeczy taką jaką jest, a nie taką jaką zdaje się być czy jaką chcielibyśmy by była etc.

Istoty, które opisujesz nie są wrogami i nie są zagrożeniem. Są jedynie manifestacją twojej własnej psyche, generowaną (przez psyche) jako naturalna odpowiedź na pracę transformacji siebie. Jest to tak, jakby twoja psyche mówiła twojemu świadomemu umysłowi "Hej, spójrz tutaj! To wymaga pracy!" Tak naprawdę jest to manifestacja twojego wewnętrznego czy "wyższego" prowadzenia, które ma ci pomagać w pracy nad transformacją siebie. Jeśli zaakceptujesz je na tej podstawie, wtedy opisywane przez ciebie doświadczenia stanowią nieocenioną okazję do bezpośredniej pracy z mądrością swojego własnego prowadzenia i skupiania swojej uwagi na częściach siebie, które wymagają największej uwagi.

>> Istnieją niematerialne istoty, które żywią się ludzką energią emocjonalną. Przyłączają się do ciebie i próbują manipulować twoimi nastrojami etc. by wyssać energię <<

Jeśli zamiast reagować lękiem i wstrętem odpychając te istoty, siądziesz z nimi i lepiej je poznasz, to nauczysz się czegoś bardzo wartościowego o sposobach w jakie się sabotujemy. Prawie zawsze istnieje jakiś stopień wewnętrznego oporu przed zmianą siebie, tak jak i przed każdą inną zmianą. Magiczny trening również miesza tym wewnętrznym garnkiem i bardzo różne rzeczy wypływają na powierzchnię. Lecz jest to dokładnie tak jak powinno być i jeśli pragniemy prawdziwego magicznego postępu, to musimy stawić czoła każdej rzeczy, która wychodzi na powierzchnię i przekształcić ją (nie "zniszczyć" lecz przekształcić).

>> Trudno jest je strząsnąć lecz kluczem jest WYTRWAŁOŚĆ. <<

Ich przyczepność jest manifestacją faktu, że wciąż są głęboko przyczepione do twojej psyche. Jedynym sposobem by rozproszyć ich władzę nad tobą jest przekształcenie tej części psyche, która je generuje. Nie możesz zwyczajnie ich strząsnąć.

>> Pierwszym zadaniem każdego nowego maga jest pozbycie się tych stworzeń. <<

Z perspektywy Bardona, ująłbym to inaczej i powiedział, że pierwszym zadaniem każdego ucznia magii jest poznać i przekształcić siebie. To właśnie uwalnia od tych tworzeń.

>> Próbują zapobiegać ich zauważeniu.
Próbują pacyfikować się / zmienić cię w głupie zwierzę.
Próbują wejść pomiędzy ciebie a boskość.
Tak bardzo nie chcą być odkryte, że będą próbowały wmówić ci, że nie istnieją. Np. zostawiając cię na trochę czasu, byś myślał że je sobie wyobrażasz albo zachęcając do objęcia takiej magicznej drogi, która będzie dla ciebie zła, byś myślał że idziesz do przodu gdy faktycznie idziesz w złym kierunku. <<


To co opisujesz tutaj to naturalne mechanizmy działania ludzkiej psyche, szczególnie, gdy części psyche są atakowane przez inne części psyche i rozwija się schizma. Innymi słowy, im bardziej próbujesz oddzielić się od części swojej psyche i zaprzeczasz, że jest to część ciebie, tym bardziej ona manipuluje.

>> Są brzydkie i niezdarne, gdy spotykasz je w astralu. <<

Tak, astralność jest sferą symbolu i te części psyche - szczególnie gdy się ich boimy i zaprzeczamy, że są częścią nas - są symbolicznie tłumaczone jako przeraźliwe, brzydkie, "złe" stworzenia. Jednak ich wygląd mówi więcej o tym co MY czujemy w stosunku do nich niż o ich naturze.

>> Z powyższymi najlepiej radzić sobie za pomocą oczyszczania/światła/regularnych odpędzeń/dobrej astralnej higieny. One są jak bakterie, które przenoszą się na ciebie przez brak higieny i przez kontakt z brudnymi ludźmi/miejscami. <<

Jeśli, poprzez pracę transformacji psyche nie zapewnisz im miejsca do przyczepienia, to nigdy nie będą problemem. Jeśli jesteś napastowany przez takie rzeczy, to mogą nauczyć cię o tobie (tj. o miejscach w których powinieneś nad sobą pracować) tak wiele jak twory twojej własnej psyche. "Trick" nie polega na tym, by zdobywać coraz większą moc do walki z nimi; chodzi o przekształcenie siebie w taki sposób, by nie były już tobą zainteresowane. Wtedy możesz współistnieć z nimi w pokoju zamiast toczyć nieskończone boje.

>> Trzecim rodzajem są takie, które ukazują największą inteligencję i spryt i są największe. Muszę jeszcze znaleźć jakieś długoterminowe rozwiązanie w stosunku do nich za wyjątkiem powyższych dwóch plus wieczna czujność i dobry kopniak przy nadarzającej się okazji. Wierzę jednak że nic nie działa tak dobrze jak czystość i dobre połączenie z Bogiem i boską energią. Im dłużej potrafisz to utrzymywać, tym silniejszym się stajesz i tym ciężej jest im cię dosięgnąć. Nie są one w stanie być w obecności boskości. <<

To co zdaje się tutaj opisujesz to istoty stworzone przez zbiorowy umysł ludzkości. Są one stale karmione przez energię od indywidualnych ludzkich psyche poprzez wspólne cechy, podobnie jak w przypadku samodzielnie wytwarzanych istot. Innymi słowy, jeśli przekształciłeś siebie w wystarczającym stopniu, te istoty nie mają nad tobą żadnej władzy ani nawet zainteresowania. Podobnie, problem z nimi może służyć jako wskazówka obszarów w twojej własnej psyche, którymi trzeba się zająć.

Technika "dobrego połączenia z Bogiem" działa tymczasowo. Powodem jest to, że bez wspomnianej wcześniej transformacji siebie nie uczynisz siebie ciałem zdolnym do stałego utrzymywania tego połączenia. Połączenie to wymaga zregenerowanej psyche, gdzie nic nie jest nieznane. Tak naprawdę transformacja psyche i osiągnięcie równowagi elementów jest tym, co naprawdę tworzy permanentne "połączenie z Bogiem". Jest to coś, co buduje się od wewnątrz a nie coś wciąganego do środka z zewnątrz.

Wszystkiego dobrego,
:) Rawn Clark
6 czerwca 2002


Źródło: http://franzbardon.pl/faq/teoria/t19_drapiezniki.php

Reasumując: Doraźnie można stosować różne techniki zabezpieczające, by choć przez chwilę poczuć jak to jest żyć bez tych oddziaływań. Jednak kluczem do świętego spokoju od wszelkich możliwych oddziaływań jest poznanie zakamarków swojej psychiki, swoich programów i transformacja (transmutacja) ich (jeśli nam szkodzą) w pozytywne. W ten sposób osiągamy równowagę, dzięki której, możemy spokojnie rozwijać swoje nieskończone możliwości. Ot i cała alchemia..

_________________
Przypadek to tylko nazwa dla nierozpoznanego jeszcze Prawa. Kybalion



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 lip 2011, 18:50 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree

Rejestracja: 07 sty 2011, 18:56
Posty: 310
Ludzki wampiryzm nie jest jedynym popularnym sposobem zabierania komuś energii. Do aury często potrafią przyssać się różne pasożyty odpowiadające aktualnie przeżywanym emocjom/schematom myślowym. Ciągnie swój do swego, tym bardziej, jeśli ma ułatwienie w postaci pokiereszowanych ciał subtelnych. Podobnie zdarzają się różnego rodzaju uroki (kiepsko brzmi, wiem), z których często ciężko zdać sobie sprawę, dopóki coś nie zacznie poważnie nawalać. Jak sobie radzić?
Podana metoda mudry połączonej z wizualizacjami może być całkiem efektywna. Przykładowe układy:
http://www.eioba.pl/a/275o/mudry-tajemnicze-gesty
Równie dobre wydaje mi się przekształcenie przeżywanych emocji w ich przeciwieństwo. W świecie dualizmu jest to teoretycznie dość proste, bo jak wiadomo skrajne rzeczy są odzwierciedleniem tego samego zjawiska o różnych zwrotach. Wymagana silna wola oraz skupienie, aby utrzymać pożądany efekt. Załatwia skutki. W niektórych sytuacjach trzeba zadbać o przyczynę - tj. zerwanie połączenia energetycznego z drugą osobą albo ograniczenie kontaktów. Pomagają zdecydowane wyrażenie swojego zdania (wolnej woli) oraz wizualizacje.
#wwwodz
Wkleiłeś porządny artykuł - jak zresztą większość z tego portalu. Naturalnie autor ma rację mówiąc o konieczności odcięcia przyczyn zamiast zajmowania się wyłącznie konsekwencjami. (co jest błędem na przykład dzisiejszej medycyny) Rzecz w tym, że najpierw trzeba doprowadzić się do całkiem dobrego stanu, inaczej nie ma mowy nawet o utrzymaniu uwagi czy stabilności emocjonalnej, a co dopiero poznawaniu podświadomości lub działających na zasadzie "podobne przyciąga podobne" bytów zewnętrznych.

Pozdrawiam.


Ostatnio zmieniony 16 lip 2011, 18:58 przez Aver, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 lip 2011, 18:58 
Warto a propo wampiryzmu jest dowiedzieć się co potęguje i powoduje odczucia jakie spotykają nas w stosunkach z innymi.

"....Pierścienie powłoki eterycznej wirują z różną prędkością. Im wyższa prędkość wirowania tym układ dostarcza więcej energii. Prędkość ta zależy głównie od zapotrzebowania organizmu na energię i potencjału rozwojowego „właściciela” powłoki eterycznej. Dużo również zależy od wytrenowania ciała w zaopatrywaniu się w energię z drugiej gęstości. Uprawianie sportu czy choćby ruchu na świeżym powietrzu sprzyja rozwojowi powłoki eterycznej. Bardzo stymulujące są również ćwiczenia celowe.

Należą do nich systemy jogi, chi–kungu, taj–chi, ćwiczenia oddechowe itp. Są to specjalnie opracowane sposoby na wzmocnienie powłoki eterycznej. Dobrze rozwinięta i funkcjonująca ta powłoka, zapewnia zdrowie, witalność, odporność na choroby i wypadki. Oprócz tego, że zaopatruje w energię, to jeszcze stanowi coś w rodzaju buforu i ochrony.

Ludzie będący na wyższym poziomie rozwoju mają tę powlokę „wyjściowo” dobrze rozwiniętą. Ich pierścienie wirują szybciej niż przeciętnego człowieka. Spowodowane jest to tym, że ich umysł na czwartej gęstości jest dużo większy niż przeciętnie i intensywniej pracujący. Pobiera do swojej pracy cząstki z trzeciej gęstości zamieniając je w kształtach przejścia na cząstki czwartej. Jest to proces nie tyle zasilania w energię co raczej proces przenoszenia informacji. Ponieważ cząstki przechodzą z trzeciej na czwartą gęstość, powstaje zapotrzebowanie na nie.

Pokrywane ono jest ciągiem z drugiej gęstości. W ten sposób umysł na czwartej gęstości staje się pompą ssącą drugą gęstość. Dzięki temu mechanizmowi można również za pomocą umysłu regulować powłokę eteryczną.
W otoczeniu ludzi o dobrze funkcjonującej powłoce eterycznej inni czują się dobrze.

Niestety oni sami, często wręcz przeciwnie. Stykające się pierścienie różnych ludzi dążą do wzajemnego wyrównania potencjału. Więc te wolniejsze, dzięki tym szybszym, przyspieszą a te szybsze zwolnią. Jeden człowiek poczuje się lepiej, może nawet wyzdrowieć, bo wzrośnie wydajność jego procesów życiowych, ten drugi jednak poczuje się gorzej i jego odporność spadnie. Jest to wyjaśnienie dlaczego w otoczeniu różnych ludzi samopoczucie zmienia się. Odbiera się
to jako podbieranie energii.

Złodziejami energii są ludzie starzy, chorzy, słabi i nerwowi. Stres bowiem pochłania mnóstwo energii, czyli w tym wypadku elektronów. Również duża różnica rozwojowa powoduje, że ten o niższym poziomie rozwoju zwolni
pierścienie tego o wyższym. Tego procesu nie da się regulować. Co najwyżej można świadomie pilnować, żeby pierścienie stale „podkręcać”. Jest to jednak męczące, niewygodne i bezcelowe, ponieważ im bardziej przyspieszy się pierścienie tym większa będzie różnica potencjałów i dalsze zaburzenie równowagi.

Szczególnie niebezpieczne jest wspólne spanie, jeśli różnica potencjałów jest duża. Wielogodzinne przebywanie w takiej bliskości i w dodatku w czasie kiedy organizm ma się zregenerować, może doprowadzić do ciężkiej choroby tego człowieka, który ma stale zwalniany ruch pierścieni. Naturalnie upośledza to również funkcje myślowe i rozwój. Przytoczone powyżej procesy tłumaczą dlaczego „w zdrowym ciele zdrowy duch” i to że jeśli umysł i pochodząca z niego psychika funkcjonują harmonijnie, to człowiek nie choruje.

Wynikają z tych faktów również wnioski, że do uzdrowienia często wystarczają bardzo proste i łatwo dostępne sposoby. Aby podwyższyć sprawność procesów życiowych należy zadbać o powlokę eteryczną i pobór drugiej gęstości z otoczenia.

To można zrobić po prostu zażywając ruchu na świeżym powietrzu. Na pewno będzie to lepsze niż szukanie możliwości wampirowania na innych, którzy o to zadbali, czy być klientem służby zdrowia. Starać się również utrzymać równowagę psychiczną, ażeby nie zużywać na stres energii, której brak osłabi ciało. Zdawało by się, że tak odległa dziedzina jak dążenie do rozwoju świadomości, nie ma nic wspólnego ze zdrowiem. To jest nieprawda.

Rozwój świadomości bowiem intensyfikuje i rozwija umysł oraz harmonizuje psychikę a to wpływa na stan ciała, chociażby właśnie dzięki dobremu stanowi powłoki eterycznej, pobudzanej pompą umysłową. Cząstki drugiej gęstości można pobierać jeszcze z jedzenia. Oczywiście łatwo się domyśleć z jakiego jedzenia. Naturalnie będą to, najlepiej, świeże rośliny.

Martwe mięso nie zawiera cząstek drugiej gęstości. Można powiedzieć, że wręcz przeciwnie. Zamiast dodać energii pozbawia jej. Pochłaniając padlinę pobiera się jednocześnie żywioł śmierci (Żywioły omówione są w trzecim levelu), który bynajmniej nie dodaje wigoru. Obróbka termiczna roślin nie pozbawia ich życiodajnej energii drugiej gęstości. Pozbawia natomiast jej kuchenka mikrofalowa.

To iście diabelski wynalazek. Jedzenie wyciągnięte z takiej maszyny jest martwe. To samo dzieje się z produktami wysoko przetworzonymi. Pozostaje w nich tylko martwa, trzecio gęstościowa materia, która organizmu nie ożywia a obciąża. Ponadto drugiej gęstości w produktach ubywa z biegiem czasu. Im starsze tym mniej wartościowe pod tym względem.

Zależności te zostały już dawno zauważone tylko nie znano ich przyczyn. Uwzględnienie drugiej gęstości wyjaśnia je całkowicie. Ponieważ zasilanie powłoki eterycznej ma wręcz kluczowe znaczenia dla przeżycia a zasilić ją można tylko w obecności żywych istot, praktycznie niemożliwe jest, ażeby człowiek mógł przeżyć gdziekolwiek w kosmosie poza Ziemią.

Bez urządzeń kondensujących pole eteryczne w przestrzeni kosmicznej i na innych planetach, człowiek nie przeżyje żadnej podróży poza bezpośrednią okolicę Ziemi. Do tej pory ludzie
pracujący nad organizowaniem lotów kosmicznych nie mieli okazji się o tym przekonać, ponieważ wysłano dopiero załogi najdalej na księżyc.

Pomiędzy Ziemią a księżycem jest jeszcze pole eteryczne o charakterystyce i intensywności pola ziemskiego.
Ale dalej już ono nie sięga. Tak, że kosmonauci, którzy spróbują polecieć na Marsa, a taka wyprawa jest przygotowywana, nie przeżyją tego. Jeśli uda im się uniknąć niezliczonej ilości niebezpieczeństw jakie na nich czyhają, a o których nie mają pojęcia organizatorzy misji, umrą po drodze z wycieńczenia.

Powłoka eteryczna czasami może przetrwać śmierć człowieka. Dzieje się to w przypadku, kiedy zostanie zajęta przez istoty drugiej gęstości zanim się rozłoży. Istoty te mogą nią dysponować nawet przez tysiące lat. Takie zjawisko możemy obserwować w postaci tzw. „duchów”. „Ducha” można odebrać jako coś dziwnego, twardszego od otoczenia, wywołującego uczucie mrowienia, zimna lub gorąca. „Duch” taki może również manifestować się na trzeciej gęstości wywołując hałasy, przemieszczenia przedmiotów lub zaburzając urządzenia elektryczne.

Współzależność powłok eterycznych w relacjach istot. Jeżeli istoty, w tym wypadku ludzie, przebywają blisko
siebie to ich powłoki są we wzajemnych relacjach opartych na zgodności bądź niezgodności algorytmów. Jeżeli miedzy dwojgiem ludzi związanych z sobą i często razem przebywających zachodzi zgodności treści algorytmów to ich powłoki będą współpracowały i wytworzą wspólny kanał zasilający ciało w cząstki.

Obie osoby w tym wypadku korzystają. Rozdzielenie takich ludzi będzie dla nich bolesne i może odbić się na ich kondycji. Jeżeli algorytmy się różnią, to taka współpraca nie będzie miała miejsca. Jeśli różnica jest niewielka to stworzą układ neutralny. Kolizji nie będzie ale nie będzie też i zysku. Jeśli różnią się bardzo, to będą z sobą w konflikcie. Takim ludziom będzie z sobą niewygodnie, będą się nawzajem drażnić a nawet źle czuć się fizycznie. Mogą też chorować. Rodzaje algorytmów zależą od poziomu ewolucyjnego, od puli genowej i środowiska z którego się wywodzą...."


fragment książki "HIPERFIZYKA"J.Rajska



Na górę
   
 
 
Post: 16 lip 2011, 20:02 
Podstawą by na nas nie wampirzono,jest silna osobowość.Nikt nie będzie wampirzył na człowieku silnym psychicznie,myślącym pozytywnie,nie obawiającym się krytyki.Odcinanie się mentalne i fizyczne od takiego energetycznego wampira to tez dobry sposób. Nie ważne czy w pozytywnej czy negatywnej energetyce miejmy ją .
Nie bądżmy wampirami. :bużki:



Na górę
   
 
 
Post: 16 lip 2011, 22:03 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 sty 2010, 11:45
Posty: 342
Zharmonizowane czakry, wewnętrzna integralność (spójność) etc. to środki ochrony przed atakami psychicznymi, słabościami i ludźmi którzy wampirzą często nie zdając sobie nawet z tego sprawy.

Własne pole nadwyrężamy przez... nasz stres najczęściej wywołany przez innych, okoliczności, pasożyty które dążą do rozchwiania / otwarcia prowokując ciągle sytuacje stresowe. Dlaczego człowiek pogodny żyje dłużej i dlaczego nasza obłąkana cywilizacja jest zastawiona / wystawiona na stresowy styl "życia".

W obecnych czasach do tego jeszcze dochodzą... zmarli którzy obecnie "spadają nam na głowy". Zmiany w polaryzacji. Kurtyna która nas odcinała od istot które egzystują w polaryzacji nam przeciwnej. To jest ten czas "i poznacie prawdę a prawda Was wyzwoli" choć najpierw porządnie kopnie w dooopę. :język:

W przeciwnej nam polaryzacji egzystują zmarli jak również istoty / byty TYLKO i wyłącznie NEGATYWNE. :!: Na próżno oczekiwać od nich, że dadzą spokój.

_________________
Ostateczny cel nwo (The Ultimate Goal) - by Aaron Russo 2007
http://www.youtube.com/watch?v=AghufZtRuyc

Jesteście przygotowywani do roli niewolników:
http://www.youtube.com/watch?v=qz9H4wQwk0g

Co w życiu jest istotne, ważne, naj-ważniejsze:
http://www.youtube.com/watch?v=Q_I6jc0iJ8A



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 lip 2011, 12:18 
Czyli mogę uznać że jeżeli czuję się wyssany z energii, ospały, wiecznie zmęczony, zdołowany etc...
... To coś ode mnie wysysa energię ?
A czy depresja nie jest wynikiem wampiryzmu energetycznego na samym sobie ?

Kurcze trzeba poznać wroga by z nim walczyć, przyznam że metoda z palcami mnie zadziwiła bo...
Po spleceniu i wyobrażeniu sobie że ochrania mnie pole siłowe (tak sobie to nazwałem) poczułem od wewnątrz jakby coś mi się zamykało, jak bym założył korek na dziurę przez którą wypływała energia.
A może to tylko placebo... ale chyba działa bo mam właśnie zajebiaszczy humor ;-D



Na górę
   
 
 
Post: 17 lip 2011, 12:44 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 sty 2010, 11:45
Posty: 342
Stres jak i np. alkohol są odpowiedzialne za panowanie nad własnym polem siłowym / ochronnym.

Jeśli odczuwasz przepływ energii to sam sprawdź, usiądź spokojnie, "wsłuchaj się w siebie" a następnie skrzyżuj nogi (nałóż kolano na kolano).

W książce Francois Brune (i nie tylko bo np. w relacjach z odmiennych stanów świadomości) przedstawiony został przykład jak łatwo istota duchowa choćby i zmarły łatwo wnikają w nasze pole pod gdy jesteśmy pod wpływem alkoholu o narkotykach nawet nie wspominając. Każda używka czy stan otępiający naszą kontrolę jak np. alkohol czy stres osłabiają nasze pole i wtedy jest podatne na "ataki", agresję, wniknięcie. Jak diabli unikam np. dyskotek. :dobani: :evil: Tam to jest wyżerka. Są tacy którzy uważają, że nawet zwyczajny papieros zabrudza aurę. Cóż, dopóki ta durna cywilizacja nie odkryje skanera aury to zbadać można jedynie na wyczucie np. bioenergoterapia.

Po zbudowaniu skanera aury świat baaardzo by się zdziwił... :shock: :so: :?

_________________
Ostateczny cel nwo (The Ultimate Goal) - by Aaron Russo 2007
http://www.youtube.com/watch?v=AghufZtRuyc

Jesteście przygotowywani do roli niewolników:
http://www.youtube.com/watch?v=qz9H4wQwk0g

Co w życiu jest istotne, ważne, naj-ważniejsze:
http://www.youtube.com/watch?v=Q_I6jc0iJ8A



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 kwie 2013, 10:26 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 14 kwie 2013, 10:18
Posty: 1
Płeć: kobieta
Bardzo fajne są kwestie duchowości i ezoteryki jeżeli chodzi o obcowanie z wampirami. Nieraz ta sfera pomagała mi w uwolnieniu się. Zależy do jakiego poziomu sprowadzać temat, bo to zagadnienie można omawiać na wielu poziomach. Prowadzę w tym kierunku bloga i staram się z kolei przedstawić problem bardziej od strony psychologicznej i w formie mam nadzieję, łatwej do przyswojenia. Oczywiście staram się nie lać wody, sama przeżyłam wielokrotnie kontakt z wampirem, czytaj : wampirem, nie zwyczajnym oszustem czy jakiś tam złośliwym człowiekiem. Piszę co nieco o objawach o samym wampirze i o wampirzej strategii czyli jak to wszystko może wyglądać przy rozbiciu na czynniki pierwsze. Temat rozwijam.

Zainteresowanych zapraszam na mojego bloga: podaję od razu link do posta, który dotyczy objawów bycia ofiarą http://tropieniewampirow.blogspot.com/2 ... fiara.html

Pozdrawiam :hejka:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 maja 2013, 18:49 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 22 maja 2012, 19:29
Posty: 4
Płeć: kobieta
Bardzo dobrze napisał wwwodz :)
One nic innego tylko pokazują nam z czym należy jeszcze popracować, co wzmocnić, a co totalnie leży. Moim zdaniem nie ma sensu chodzić na skróty, tylko uczciwie pracować nad sobą. Im bliżej jesteśmy celu tym jaśniej widzimy i tym mniej wampirów wokół. Czego Wam wszystkim życzę :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 03 maja 2013, 14:34 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 maja 2013, 10:54
Posty: 15
Płeć: kobieta
Jaaaaszczuuuuuryyyyy.
David Icke się kłania i jego teoria na ich temat.

Swoją drogą, tu już moje zdanie, tak się ostatnio zastanawiałam, skoro Jaszczurki uwielbiają niewinne dzieci, które emanują czystymi wibracjami...
A media wciskają nam sprzedawanie seksu - siebie...
Jaki w tym jest sens?
Czy fizyczna czystość otwiera ludziom jakoś oczy (księdza, zakonnice, mnisi, kapłanki itd. którzy nie uprawiają seksu)? Ułatwia kontakt z sobą samym lub istotą jakąś "oświeconą"?
Skoro tak i jeśli Jaszczurom czyści ludzie są potrzebni do składania jakiś tam ofiar... Czy nie lepiej by było, jakby promowało się takie egzystowanie a nie konsumpcjonizm, bycie najlepiej nudystą itp.?

Jeśli Jaszczury/wampiry energetyczne karmią się negatywnymi emocjami... to po co im dzieci? Czemu są pedofilami?
Troszkę dziwne jak dla mnie.

_________________
'Rise like Lions after slumber
In unvanquishable number -
Shake your chains to earth like dew
Which in sleep had fallen on you -
Ye are many - they are few.'



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 cze 2013, 13:30 
Jowita pisze:
Więc jeśli ktoś czuje że czyjeś towarzystwo nie jest dla niego dobre, powinien tej osoby unikać.


Moim zdaniem cytat wiąże temat. Moim zdaniem jest to sedno niego a różne techniki to mogą się przydać ale np. w kiblu zamiast gazety...

Z drugiej strony niech każdy robi co uważa a więc niczego nie neguje, piszę co myślę, zanim ktoś powie abym przestał ... myśleć. Mruga



Na górę
   
 
 
Post: 09 cze 2013, 11:43 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 30 maja 2013, 18:01
Posty: 120
Płeć: mężczyzna
Na tle artu pozwole sobie zacytować słowa Jezusa: Bierzcie, jedzcie i pijcie z tego wszyscy, oto ciało i krew moja.
zaś z artu wynika nie dziekuję mam swoje kanapki.

okej ale jak czytam ze wampiryzmem jest rozbrojenie przeciwnika, to smiem w zgodzie z tym twierdzić, ze walka na tzw argumenty i merytoryczność jest tym samym. A przecież to bzdura. Taka sama ze Ciotka miała zyc wiecznie a umarła i mimo ze gasiła płomienie i zywiła się energia innych.
Po przecztaniu artykułu mozna dojść do idiotycznego wniosku, ze skoro ktoś zabiera mi zabawki jest wampierem energetycznym. A tak nie jest.
Mój wpis nie odności się do zjawiska wampiryzmu jako takiego, czy istnieje czy tez nie, a pewnych wnosków, ballad i legend, które sa tak przy okazji tworzone. (ach te myslokształty)
Pozdrawiam.

_________________
kiedy grzebanie w smietniku nazwie się archeo to wielu pobiegnie za doktoratem.
http://www.youtube.com/watch?v=lJZJuAgadeI#at=78 I like ... ;-)

przeszłość i przyszłość są jak różnica potencjału zmuszając do właściwego biegu chwilunię, zwaną czasem: tu i teraz.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 sty 2014, 12:42 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3342
Płeć: mężczyzna
Bardzo dobry materiał ,i wyjaśnia pewne kluczowe kwestie.Chociaż i tak nie wszystko.

Psychiczny Wampiryzm Ask Teal

phpBB [video]


i a propos tematu:
astral-srodki-obrony-t11666.html



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 sty 2014, 20:49 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 wrz 2013, 16:38
Posty: 64
Płeć: kobieta
Istari pisze:
Krzysztof Rogala pisze:
Jedną z najskuteczniejszych metod obronnych jest Technika Splecionych Okręgów.


Czy tkos to wyprobowal i czy to bezpieczne jest?


Ja stosuję w podejrzanych sytuacjach, dlaczego miałoby być niebezpieczne?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 sty 2014, 21:40 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 sty 2014, 2:26
Posty: 11
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Opole
Oprócz techniki splecionych okręgów dobre jest medytowanie dobra, spokoju, zdrowia i przeciwieństw tego co robi nam wampir człowiek lub złe warunki. Warto oczyszczać centra energetyczne czyli czakramy.


Ostatnio zmieniony 14 sty 2014, 12:14 przez Soldatin18, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 sty 2014, 0:16 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 cze 2013, 19:03
Posty: 225
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Śląsk
Ha !
Jakoś tak się dzieje , że zawsze trafiam na posty dla mnie najaktualniejsze.
Dziś moją żonę i mnie odwiedziła jej dawna koleżanka.
Mimo przejść wyglądała bardzo świeżo.
Ja w rozmowie odruchowo splatałem ramiona , jakbym podświadomie tworzył barierę.
Moja żona zaś po jej wyjściu poczuła się bardzo źle, zarówno fizycznie jak i emocjonalnie.
Teraz już się zregenerowała ( podarowałem jej kiedyś własnoręcznie wykonany orgonit)

Orgonit pomógł zregenerować jej osobistą przestrzeń. Może orgonity to sposób na wampira?
Podczas spotkania nie miała go przy sobie.

Miałem w rodzinie bioenergoterapeutę. Pan w wieku 80 paru lat nie wyglądał na więcej niż 50 ale jego żona , kilka lat młodsza wyglądała jaka jego matka.
Wśród energoterapeutów, zwłaszcza tych mocno osadzonych w samym leczeniu, bez intencji duchowych, wampiryzm jest cechą dość często spotykaną.
Niestety , wśród osób z kręgu reiki jest wiele osób , które nie powinny się tym zajmować.
Takie osoby miast uzupełniać energię przez czakrę korony, uzupełniają ją z otoczenia najbliższego, często innych osób. To chyba błąd w metodyce szkolenia lub szkolenie było zbyt krótkie a poziom mentalny za niski dla kontrolowania przepływu energii.
Ale żeby nie było , że tylko gromy ciskam...
Znam przypadki celowego wykorzystania tej cechy. Chodzi mi o leczenie w grupie, kiedy osoba prowadząca , powiedzmy z cechami, dobrze pojętego, wampira zabiera część energii zgromadzeniu , by przekazać ją osobie potrzebującej.
W tym przypadku jednak uzdrowiciel jeśli nie jest na odpowiednim dla takich praktyk, poziomie duchowym, prawie zawsze przypłaca to swoim zdrowiem.
Dlatego może prawdziwie dobre moce uzdrawiające są tak rzadkie, bo albo się szybko wyczerpują albo osoba ich używająca sama zaczyna chorować i umierać.

Wracając do wampirów, obserwacja otoczenia daje nam często wiele informacji o osobie.
Także obserwacja zwierząt.

pozdrawiam
A.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 sty 2014, 1:19 
Ja spotkalam kiedys wampira energetycznego w metrze. Wracalam do domu, w wagonie bylo dosyc ciasno, poniewaz przejezdzalam akurat przez centrum.
Do wagonu wsiadl mlody chopak i stanal przy mnie, konkretnie ja stalam bokiem do niego a on przodem do mnie. Poczulam sie dosyc nieswojo a z minuty na minute coraz gorzej, slabiej, poczulam sie tak jakbym miala zaraz zwymiotowac albo zemdlec, zaczelo brakowac mi tchu. Wiedzialam, ze to przez tego chlopaka co stoi obok mnie.
Nie moglam sie doczekac kiedy bedzie moj przystanek. Gdy z ulga wysiadlam z wagonu - wszystkie nieprzyjemne objawy minely jak reka odjal.



Na górę
   
 
 
Post: 28 sty 2014, 13:35 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 28 sty 2014, 13:32
Posty: 8
Chciałbym się Was poradzić czy mam do czynienia z wampirami/pasożytami energetycznymi. Odrzućcie od razu przyczyny czysto medyczne. To wszystko dzieje się w moim domu od dłuższego czasu (mieszkam z rodzicami i z siostrą). Ja na tym cierpię najbardziej, później jest chyba moja siostra. Moje najważniejsze symptomy:
- śpię całą noc i nie jestem rano wyspany,
- powinienem mieć dużo więcej sił witalnych/energii/siły fizycznej (bardzo wyraźnie to czuję),
- coraz częściej boli mnie głowa (czasem biorę nawet leki nie na receptę),
- wysiłek umysłowy mnie męczy,
- nic mi się nie chce/brak siły ‘psychicznej’/motywacji,
- prawie nic mnie nie cieszy,
- czasami czuję się wręcz jak jakieś warzywo,
- czuję się ogólnie źle, a chciałbym już pracować.
W skrócie, brakuje mi (dobrej) energii. W moim wieku powinienem jeszcze dużo tańczyć, śpiewać, śmiać się itp. Żadna kawa i inne używki tu nie pomogą. Ogólnie jestem w stanie rozpoznać osoby, które wysysają ze mnie energię, ale jestem w szoku, że to może być moja własna rodzina w moim własnym domu. Jeśli to są wampiry albo pasożyty to mam bardzo duży problem, bo będę musiał się wyprowadzić.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 sty 2014, 19:29 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 cze 2013, 19:03
Posty: 225
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Śląsk
Niekoniecznie musi to być wampir czy inny pasożytniczy byt.
Nie odrzucałbym przyczyn medycznych. Zespół chronicznego zmęczenia równie dobrze może być reakcją poszczepienną ( symptomy mogą wystąpić nawet po kilku latach)
Sprawdź swoje otoczenie pod kątem energii elektromagnetycznych , nadajniki GSM, wi-fi, promieniowanie mikrofalowe.
Czasem przy nadajnikach GSM ( wieże) jeżeli Twoje mieszkanie znajdzie się na drodze wiązki transmisyjnej pomiędzy wieżami to tak się dzieje ( mam nadzieję że to nie w twoim przypadku)
sprawdź swoją lokalizację na http://beta.btsearch.pl/ no i spróbuj przespać się gdzie indziej. Jeżeli to pasożyt to pójdzie tam gdzie ty.
Inna rzecz, że Twoje objawy są modelowym działaniem dla służb NWO,
najważniejsze nie daj się, Twoja energia psychiczna może dać właściwą ochronę. Jak się poddasz to się objawy pogłębią.
Niezależnie czy to mikrofale, wampir czy inny byt, zagrożenie istniej tylko wtedy kiedy siedzi w twojej głowie.
jak się tego pozbędziesz zniknie większość symptomów.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 sty 2014, 20:39 
t0m3k Dwie przyczyny: pierwsza to taka jak piszę kolega wyżej, a druga to jak się odżywiasz?



Na górę
   
 
 
Post: 28 sty 2014, 21:14 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 28 sty 2014, 13:32
Posty: 8
Dzięki za odpowiedzi. Wciąż uważam, że to nie jest żadne chroniczne zmęczenie. Poza tym na to chyba nie ma lekarstwa.
Ja właśnie przywiązuję dużą wagę do zdrowego odżywiania.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 sty 2014, 10:51 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 cze 2013, 19:03
Posty: 225
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Śląsk
Jeżeli coś powoduje chroniczne zmęczenie to musi być na to rada. Nic nie bierze się samo z siebie. Tak samo jak nie ma nieuleczalnych chorób. Są tylko źle zdiagnozowane ich przyczyny.
Jeżeli usuniesz przyczynę, to w większości przypadków organizm sam się wyleczy.
Uważnie rozejrzyj się i patrz to co jesz tak jak radzi Skurg



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 sty 2014, 11:59 
Nie wiem czy ktoś dawał ale polecam polski film dokumentalny "Witajcie w mroku":

phpBB [video]


na 00:45:10 jest tam wywiad z takim wampirem energetycznym i w jaki sposób on to robi na ulicy na nic
nieświadomych przechodniach,

potem na 1:12:49 tłumaczy jak odbywa się pobieranie tej energii do swojego ciała.

Ogólnie cały film jest rewelacyjny i dający dużo do myślenia.

(np. tutaj na 1:15:42 o syndromie duchowego uzależnienia i jak uwolnić się od iluzji matrixa)

Niktu

-=-
wstawiaj proszę adresy z youtube w tag "Youtube" ,który jest widoczny w górnym menu.Po prostu kliknij w niego i wklej adres do filmu.Jeżeli będzie przy http literka "s" na końcu-wykasuj.Poprawiłem,Pozdrawiam
[d66]



Na górę
   
 
 
Post: 30 sty 2014, 5:45 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 04 lis 2012, 8:21
Posty: 490
Płeć: mężczyzna
Stan psychofizyczny opisany przez TOm3k jest bardzo bliski objawom tzw. wypalenia zawodowego, względnie depresji.
Cytuj:
- śpię całą noc i nie jestem rano wyspany,
- powinienem mieć dużo więcej sił witalnych/energii/siły fizycznej (bardzo wyraźnie to czuję),
- coraz częściej boli mnie głowa (czasem biorę nawet leki nie na receptę),
- wysiłek umysłowy mnie męczy,
- nic mi się nie chce/brak siły ‘psychicznej’/motywacji,
- prawie nic mnie nie cieszy,
- czasami czuję się wręcz jak jakieś warzywo,
- czuję się ogólnie źle, a chciałbym już pracować.
Jest to pochodną stanu beznadzieji, rozczarowania, bezsensu - świadomości tego stanu rzeczy i własnego w nim złego położenia. Niestety syndrom ten dotyka ogromnej liczby ludzi, stąd tak liczne samobójstwa, jak też...emigracja, alkoholizm,narokomania. W ten sposób - poprzez takie blokady mentalne otrzymujemy sygnał na poziomie energetycznym, że coś jest nie tak - dokonaj zmian, nadaj życiu sens, odnajdż się itp. To świadomość daje nam znać jak bardzo jest żle i im ktoś ma większą świadomośc, poczucie empatii tym silniej te objawy manifestują się u niego. Czlowiek świadomy,odpowiedzialny i rozumny, mając szeroki ogląd sytuacji, rozumiejąc ją, czuje się przytłoczony trudno jest mu np. cieszyć się. Zjawisko to, stan psyche (energetyki) może mieć charakter intensywny lecz krótki - vide bohater "Lalki" B. Prusa - Stanisław Wokulski, wysiadający z pociągu w Skierniewicach, kiedy dotarło do niego w jakim był błędzie, lub bardzo długi. Prawdą jest,że toksyny są sączone do naszej świadomości na każdym kroku, czy to przez TV, miedia ale też przez inne osoby właśnie te hieny energetyczne. Ratunkiem jest m.in. odcinanie się od tego, kontakt z przyrodą, pasja, hobby, zrobienie czegoś pozytecznego dla innych, wsparcie drugiego potrzebującego człowieka, jak też uświadomienie sobie,że trzeba dysponować swoją energią na te obszary, gdzie mamy na coś wpływ. Nie czuć sie winnym za stan państwa, głód w Afryce, Fukushimę, wojny, decyzje polityków, tematy zastepcze itd. Tym wszystkim w połączeniu z tragicznym stanem naszego państwa i psychofizycznym narodu (marazm, samobójstwa, przestępczość, niewolnictwo prawno ekonomiczne, itd) jesteśmy syceni każdego dnia, stąd psychicznie nie wytrzymujemy, zamykamy się, cierpimy. To wszystko jednak z czasem odejdzie, gdyż po każdym okresie mroku, nadchodzi czas jasności i zmiany. Taka bolesna jest ta nasza droga karmiczna, jako jednostek i narodu. Nasze dusze z jakichś powodów nie wybrały życia np. w Szwajcarii, ale też nie na Ukrainie czy w Afryce z maczetą np. przeciw Hutu.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 sty 2014, 10:58 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 cze 2013, 19:03
Posty: 225
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Śląsk
:spoko: @Szaweł

całkowicie popieram Twój punkt widzenia. Toksyny mentalne , sączone nam przez życie, powodują wycofanie się psychiki to poziomu "stand by".
Jednak prócz socjotechnik i mentalnego zubażania populacji ,w grę wchodzą też czysto fizyczne aspekty.
Toksyny materialne można oczywiście zwalczać energią psychiczną, ale to wyższa szkoła jazdy.
Osoba na "stand by'ju" jest pootwierana i dostępna dla każdego bo nieświadomie rozdaje energię na prawo i lewo , i nie potrzeba wampira żeby ją wyssać.
Osoba w takim stanie "broczy" energią i ten stan się pogłębia do czasu zrozumienia przyczyn.
Sama świadomość tego żeśmy się pootwierali jest pierwszą linią obrony.
Pomysł z rozwojem aktywności życiowej jest :spoko:
Świadomość jest najważniejszą blokadą ale na początek dobrze jest rozejrzeć się wokół, poszukać przyczyn, urozmaicić dietę oczyścić środowisko wokół siebie.
Wiele fundowanych nam toksyn fizycznych i mentalnych ma na celu utrzymanie nas w przekonaniu , że nic się nie da zrobić. Takim społeczeństwem steruje się łatwiej. Osoby świadome są zagrożeniem dla chorego systemu bo są odporne , więc nie można ich zmanipulować ani w aspekcie fizycznym ani mentalnym.
A wampiry...cóż na świadomym swego bycie nie poucztują....



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 sty 2014, 11:46 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 28 sty 2014, 13:32
Posty: 8
Dziękuję za pomoc. Założę temat, który chyba bardziej mi pomoże.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 15 kwie 2014, 10:04 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 13 kwie 2014, 20:20
Posty: 5
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Odświeżę troszkę temacik. Ostatnio miałem do czynienia z dwoma wampirkami. Jednym świadomym, drugim już nie. W obu przypadkach byłęm w stanie "Stand by" jak to ładnie napisał Nautic.
To było interesujące doświadczenie. Ten świadomy, mnie zwęszył z ulicy jak siedziałem w salonie orange. Stał przed salonem z 10 minut w między czasie pobierając energie ode mnie. Później wszedł do salonu. Od razu poczułem nie chęć do tego gościa. Na sobie miałem wówczas kwarc różowy, krzyżowanie kończyn nic nie dawało. Chciałem mu posłać odrobinę miłości, ale za bardzo przemęczony byłem, aby móc w ogóle się bronic. Był to już silniejszy wampirek, bo przez 15 minut trochę mnie possał. Regeneracja trwała ok. 1,5-2 dni. Czułem się po tym, nijako, bezosobowo. Pomimo, że nie czułem braku energii, to ten dziwny stan, takiej pustki jakby mi dokuczał.
Drugi wampirek nieświadomy, był już o wiele słabszy. Straty energii nie odczułem, pomimo wiedziałem, że ją czerpie ode mnie. Ale wymieniliśmy się emocjami. Dostałem od niego w niespodziance chamstwo. To było nieprzyjemne hehe



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 kwie 2014, 8:33 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 cze 2013, 19:03
Posty: 225
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Śląsk
No cóż, pozostaje współczuć. Jeżeli spotkasz wampira energetycznego czy mentalnego to , a ja to praktykuję, musisz zajrzeć mu prosto w oczy. I wytrzymać spojrzenie. Energetycznie jesteś podatny kiedy masz wyłączoną nad świadomość. Ssanie energii chi czy też energii mentalnej odbywa się bez udziału świadomości. Jeżeli jesteś w stanie zapanować nad kontrolą emocji to w sprzyjających warunkach jesteś w stanie odwrócić proces. Miałeś tego dowód w drugim wampirem. Nie nakarmiłeś "biednego" i spotkałeś się z reakcją typową dla głodującego człowieka ( nie człowieka?). Zabrałeś mu czekoladkę w trakcie jedzenia. Stąd jego agresja.
On agresją się właśnie odsłonił.
Większość niskich emocji : gniew, zawiść, nienawiść, apatia, depresja, chęć ucieczki...itp, to stany w których otwierają się czakramy ( szczególnie spot słoneczny) i łatwo jest kontrolować wtedy takiego człowieka.
Wampiryzm mentalny to już jest sztuka doprowadzona do perfekcji przez rządzących. Najpierw budują w Tobie najniższe emocje potem Cię kontrolują i wysysają , dodatkowo zaszczepiając Ci uczucie wstydu bądź wyrzutów sumienia , kiedy ich nie nakarmisz ( czyli jeśli nie dasz się okraść)Hipokryzja jest w tym , żeby budzić w Tobie uczucie wstydu jeśli nie dasz tego co chcą Ci okraść.
Dlatego ten drugi był napastliwy , bo nie dostał tego co mu się należy.
Ta zasada działa niestety na całym świecie , są ci co doją i co są dojeni.
Pamiętaj, patrz prosto w oczy...to zawsze działa.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 kwie 2014, 7:00 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 15 kwie 2012, 12:07
Posty: 91
Lokalizacja: Europa
Płeć: mężczyzna
podana w pierwszym poście mudra nie jest obronna. to mudra przymykająca czakry (to się czasem przydaje, a w towarzystwie odpowiedniej afirmacji pomaga także zakończyć znajomość z kimś).



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 44 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group