Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 04 kwie 2020, 12:07

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 60 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
Post: 09 sty 2012, 11:01 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 mar 2011, 10:46
Posty: 102
SpringGlory wrzucił byś jakieś zdjęcia , filmiki swojej uprawy tak samo prosiłbym wszystkich których interesuje temat
. Właśnie nabyłem działkę za miastem i ruszam z uprawą nie mogę się już doczekać dlatego zbieram wszystkie możliwe wiadomości. Pozdrawiam :hejka:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 09 sty 2012, 11:01 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 27 sty 2012, 21:39 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 lut 2010, 15:04
Posty: 362
Płeć: mężczyzna
Tao polecam książki które podałem wcześniej i jeśli znasz trochę angielski to "how to grow more vegetables" autor Jeavons. Bardzo ciekawe podejście.

_________________
"Słońce grzało tak rozkosznie, a kamień na którym siedział od dłuższego czasu, był tak przyjemnie ciepły, że Puchatek już sobie postanowił, że przez całą resztę poranka będzie siedział pośrodku strumyka i cieszył się z tego, że jest Puchatkiem."



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 sty 2012, 1:23 
Pomijając fakt , że od kilku lat zajmuję się uprawą ekologiczną , to zamierzam od tego roku ,
przejść na permakulturę .Poczyniłem już pewne przygotowania , ale proszę o porady wszystkich ,
którzy już to zrobili. Wprawdzie będę obsiewał hektary , a nie metry kwadratowe , jednak każda
wskazówka osób , którzy to robią jest ważna.W miarę możliwości podzielę się swoimi uwagami.
Szkoda , że ten temat tak słabo się rozwija.
Pozdrawiam.
Dopisek.
Tylko niech nie doradzają Ci , co nie mają nawet ogródka , bo to mnie denerwuje. :)
Jednak linki i konkretne wiadomości będą mile widziane.Tylko wolałbym , żeby były w Naszym języku
i nie dotyczyły Afryki , Azji itp. , tylko naszego klimatu.
Pozdrawiam.



Na górę
   
 
 
Post: 28 sty 2012, 12:27 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 cze 2010, 22:52
Posty: 1712
Płeć: kobieta
Olgutek - na tym forum w temacie eko rolnictwa i ogrodnictwa to raczej wiele sie nie dowiesz, ale za to tutaj masz kopalnię wiedzy:
http://www.forum.anastazja.org/index.ph ... 447f4b0c85

Polecam :)

Ja, jak wiesz, już w tamtym roku zaczęłam i podzieliłam sobie uprawy na metody:
- permakultury
- wg Masanobu Fukuoki.

Posadziliśmy też 600 sadzonek róży energetycznej wg mojej autorskiej metody wzorowanej na permakulturze - czyli w opcji, w której nie musisz pielić, podlewać i samo rośnie ;)
Na wiosnę będziemy też tak sadzić wiklinę - spore poletko.

Tak, że wszystko jest możliwe - musisz tylko peksperymentować co Ci bardziej pasuje, co sie sprawdza na Twojej ziemi itp.

_________________
// \\
\\ //



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 sty 2012, 12:46 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 lut 2010, 15:04
Posty: 362
Płeć: mężczyzna
Indi pisze:
Ja, jak wiesz, już w tamtym roku zaczęłam i podzieliłam sobie uprawy na metody:
- permakultury
- wg Masanobu Fukuoki.


Indi czy mogłabyś o tym napisać parę konkretów. Nie tyle o samych metodach, ale jak to u siebie zrobiłaś.
Dziękuję i pozdrawiam.

_________________
"Słońce grzało tak rozkosznie, a kamień na którym siedział od dłuższego czasu, był tak przyjemnie ciepły, że Puchatek już sobie postanowił, że przez całą resztę poranka będzie siedział pośrodku strumyka i cieszył się z tego, że jest Puchatkiem."



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 sty 2012, 17:11 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 cze 2010, 22:52
Posty: 1712
Płeć: kobieta
usuwasz rośliny, których nie chcesz, a które są jeszcze plenne (czyli mają nasiona), a te, które nie zawiązały nasion - zostawiasz jako nawóz zielony. Dokładasz słomę i można lekko np nawóz kurzy (u nas poszedł gołębi).
Na to kładziesz grube kartony (bez folii), a na to znowu słomę.
Sadzisz - robiąc nacięcie lub dziurkę w kartonie, potem to znowu zasypujesz słomą.
Pod spodem jest wilgotno, ciepło i przyjemnie. Nie musisz podlewać.
Nie rośnie nic poza sadzonką.
Sloma i kartony - butwiejąc robią wspaniałą glebę, wzbogacają ziemię.
Proste jak drut. :)

_________________
// \\
\\ //



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 lut 2012, 22:28 
Moja żona postanowiła sobie kiedyś , że będzie sama piekła chleb - na zakwasie. Postanowiła i zrobiła.
Trwało to chyba kilka miesięcy.Później zrezygnowała. Nie wiem czy wiecie , ale chleb pieczony w dawnych
warunkach , na zakwasie dwutygodniowym - zawierał naturalną penicylinę.Ponadto zachowywał świeżość
przez kilka tygodni.Handlowałem chlebem naturalnym wiele lat temu ,więc nie próbujcie dyskutować.
Ale nawiązując do permakultury - zastanawiam się , jak tym sposobem wyhodować zboże ?
Mówiłem wcześniej , że stosuję uprawę ekologiczną , ale w przypadku zboża , to się nie sprawdza.
Nigdy nie uzyskałem plonów powyżej 1,5 tony z ha. Czasami kosiłem kosiarką dwa , lub trzy hektary -
- jako siano , bo strasznie było zachwaszczone. To oczywiście zależało od roku , ale jak był deszczowy ,
to masakra.Może ktoś ma jakiś pomysł , lub doświadczenie , jak to zrobić ? Jeden - pierwszy rok po ugorze,
czyli według mnie ziemi nieuprawianej(a według UE ziemi oranej , a nie zasianej) wygląda super.
Z latami pojawiają się chwasty.Z roku na rok więcej , szczególnie tych wijących i płożących się.
Mówiąc krótko - załamka. Czekam na pomysły , nawet najgłupsze i absurdalne wezmę pod uwagę.
Tylko jeden warunek - bez nawozów sztucznych, herbicydów itp.
Pozdrawiam.
A tak na marginesie , to powiem Wam , że pole (łąka) zaorana na jesieni , nie wymaga nawożenia
pod ziemniaki , a co najważniejsze, - nie ma chwastów . :shock:
I chwasty przez rok nie rosą. Ja orałem głęboko , na ok. 0,4- 0,5m.(tak do kolan, czasami troszkę wyżej)
A plony wówczas, są znaczne.



Na górę
   
 
 
Post: 10 lut 2012, 23:16 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 cze 2010, 22:52
Posty: 1712
Płeć: kobieta
Olgutek, przecież Ci pisalam - Masanobu Fukuoka "Rewolucja źdźbła słomy"
Tam znajdziesz rozwiązanie na zboże.

Oranie to jeden z zakazów naturalnego rolnictwa - ranisz ziemię jak ciało, potem musi sie długo goić.
Zasady Fukuoki, to m.in:
- zero orania i ruszania (kopania) ziemi
- zero nawozów
- zero kompostu
- zero plewienia
- zero sztucznego/chemicznego odżywiania roślin.

_________________
// \\
\\ //



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 lut 2012, 0:39 
Szanuję Cię Indi ,rozumiem to co piszesz , ale nie do końca zrozumiałaś , to co ja napisałem.
Chodzi o hektary zbóż w naszym klimacie.Jak to uprawiać ?Nadmieniam , że żyję bliżej Suwałk ,
niż Krakowa(inny klimat- krótsze lato).Jak to zrobić z np. 1ha ziemniaków ?Albo , z 3 ha zbóż ?
Z ziemniakami jest łatwiej.Ze zbożami niestety - nie. W tym miesiącu porozmawiam
z żakami z naszego Uniwersytetu i chyba wezmę Ich na praktykę ,może się czegoś
nauczę , będą mieli okazję poeksperymentować.
Oni robią różne eksperymenty na małych poletkach.Ten temat zapewne też nie będzie im obcy.
Łączenie zbóż i np. koniczyny ogranicza wzrost chwastów , bo chwasty w zbożu są największym problemem.
Ściółkowania na takim dużym obszarze jeszcze nie próbowałam.Może na 5 cm bym słomą przykrył , ale
10 cm , to dużo.
Mówiąc szczerze -za mało jest takich osób , jak Ty ,którzy eksperymentują i wiedzą o czym
piszą.
Dopisek.
Kiedyś obsiałem ręcznie ok.dwóch ha pola .Przejechałem delikatnie kultywatorem , na kilka cm.
Niestety zboża wówczas nie zebrałem.Chwasty były szybsze i większe.(nie orałem)
Zastanawiam się nad zakupem starego sprzętu rolniczego - np.kosiarki listwowej ,
bo przy takiej uprawie (permakultura) będę miał wówczas mniej pracy.
No i oczywiście ciągle zastanawiam się nad EM.Jak to najrozsądniej wykorzystać ?
Może używać tylko do produkcji kompostu ?
Pozdrawiam.



Na górę
   
 
 
Post: 11 lut 2012, 13:53 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 cze 2010, 22:52
Posty: 1712
Płeć: kobieta
EM to ja polecam do szamba i do mycia ścian i podłóg w domu - super atmosfera się robi.
Do gleby mam mocny opór (wiesz czemu).
Kompost - już lepiej brzmi i chyba bezpieczniejszy temat.

A jeśli chodzi o zboża itp tematy - to w tym roku będziemy obsiewać większy kawałek gryką i potrenujemy wysiew w koniczynie, albo w czymś takim - bo u nas w ogóle nie wchodzą w grę maszyny (nawet ich nie mamy), a plewienie też odpada.
Więc chcąc nie chcąc - musimy temat mieć dobrze sprawdzony.

Poz tym - wiem, że w Europie robili doświadczenia w temacie siewu jak Fukuoka - o ile pamiętam, to we Francji. Poszukaj w necie, na pewno coś znajdziesz. chodzi o siew zboża wg jego zasad.

W temacie koniczyny jeszcze - w tamtym roku zakładaliśmy sad i obsialiśmy cały teren koniczyną - i powiem Ci, że pięknie stłumiła perz i małe roślinki, a większe trochę powyrywaliśmy. Koniczyna biała jest niska i robi piękny dywan, w którym mało co innego rośnie. Zostawiliśmy oczywiście różne roślinki przydatne, ładne i kolorowe, ale nie tłumią drzewek.

_________________
// \\
\\ //



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 lut 2012, 14:55 
Dziękuję Indi,
Przynajmniej w temacie koniczyny wiem więcej.Wbrew pozorom , takie informacje są bardzo ważne.
Zawsze lubię słuchać rad ludzi , którzy coś konkretnego zrobili i dzielą się swoją wiedzą.
Pozdrawiam.
Dopisek.
Białej koniczyny to mam sporo dookoła domu. Nie siałem , sama rośnie.Widzę jak to wygląda.
Czerwona też rośnie na łąkach , ale jest zbyt wysoka.Tą białą koszę kilka razy w roku.
Robi się z tego fajny dywan.(potwierdzam).Przez to koszenie - kwitnie kilka razy w roku.
I podobno ginie , gdy stosuje się nawozy chemiczne.(przynajmniej tak twierdzą ekolodzy).
Czerwona na chemię jest odporna.
Pozdrawiam.
Kolejny dopisek.
Rdest ptasi , albo świńska trawa też jest ok.(też ładny dywan , tylko trzeba częściej kosić)
Mam niedaleko , bo rośnie obok drugiego domu.Szkoda , że nie można kupić nasion.
Będę musiał "zapuścić " trochę podwórko i zebrać nasiona.
Nie wiem tylko , jak to sprawdza się w zbożach ?
Pozdrawiam.



Na górę
   
 
 
Post: 11 lut 2012, 16:34 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 cze 2010, 22:52
Posty: 1712
Płeć: kobieta
Słuchaj!! nieeeeeeee
ptasi rdest i w ogóle każdy rdest - to była nasz plaga w tym roku. Plus komosa.
Mieliśmy pole do tej pory uprawiane konwencjonalnie i okazało się, że właśnie te dwie rośliny wyszły pierwsze i dosłownie przejęły całą ziemię.
To po prostu masakra!
Unikaj rdestu na dużych terenach - on jest bardzo plenny, ma ogromne ilości nasion i jest bardzo silny, rozrasta się też od korzeni, jest go wtedy więcej i gorzej go usunąć.
Koniczyna jest delikatna i nie tak inwazyjna, a rdest przejmie władzę nad terenem. Serio.

Rdest jest super do kontrolowanej uprawy na jakimś małym obszarze, bo to w ogóle roślina lecznicza. Ale ostrzegam przed puszczaniem go w teren na swobodzie.

:)
A ja się cieszę, że masz wolę i moc w sobie, aby eksperymentować i poszukiwać nowych rozwiązań, bo zazwyczaj ludzie, rolnicy, są bardzo konserwatywni.
Super!

Tak jak Ci napisałam - szkoda, że nie jesteśmy sąsiadami, bo czuję, że byśmy dużo fajnych rzeczy zrobili razem.

_________________
// \\
\\ //



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 lut 2012, 18:09 
Wiem , że rdest jest "agresywny" i dobrze wygląda na trawniku. Dziękuję za informację.
Nie mam go na polach.Wolałem zapytać , bo to chwast.Cieszę się , że to spraktykowałaś.
A tak na marginesie dodam , ,że rozmawiałem dzisiaj z okolicznymi rolnikami i pomogą mi
w rozsianiu koniczyny i uprawie ekologicznej , bo pomimo , że posiadam dość dużo maszyn , to
niestety - nie wszystkie.(np.przyczepa samozbierająca , która rozdrabnia trawę lub słomę , różnego
rodzaju brony itp) Jak wiesz - rolnictwo , to hobby , mam mało czasu , żeby robić
to ręcznie.Muszę wykorzystywać maszyny.Biorąc pod uwagę teren , którym dysponuję , to
ręcznie musiałoby pracować ze 20 osób , lub więcej. Sama wiesz , że to jest ciężka praca , nawet jak
używa się maszyn.
Pozdrawiam.



Na górę
   
 
 
Post: 28 sie 2012, 21:35 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 sty 2012, 16:17
Posty: 434
Płeć: kobieta
Temat zapowiadał sie bardzo ciekawie :) Ale chyba autorowi zabrakło czasu??

Szkoda Smutny Fajnie jest mieć dobre rady zebrane w jednym miejscu, zamiast szukać po setkach stron.

_________________
Kto chce, zawsze znajdzie sposób, kto nie chce, zawsze znajdzie wymówkę.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 sty 2015, 17:35 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3412
Płeć: mężczyzna
No i co z tego ,że styczeń. :tak:
Może warto już teraz się przygotować,jak ktoś chce i oczywiście może.
Plącze mi się tu w tym temacie taka już starsza piosenka "w domach z betonu nie ma wolnej miłości"

Martyna Jakubowicz - W domach z betonu
phpBB [video]

Coś w tym jest niestety.

Cytuj:
„Gdy chcesz być szczęśliwy przez całe życie – załóż ogród”. Tak brzmi fragment chińskiego przysłowia i całkowicie się z nim zgadzam.

żródło ,i do poczytania więcej:
http://www.mojpieknyogrod.pl/praktyczny ... na-dzialka

_________________
doświadczenie jest prawdziwe wewnątrz pudełka,ale samo pudełko już nie



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 mar 2015, 19:25 
Offline
Administrator
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2011, 0:01
Posty: 886
Lokalizacja: Alpha Orionis
Płeć: mężczyzna
Może zreanimuję temat na wiosnę :mrgreen:

Trochę pomysłów z serii "wertykalna uprawa roślin". Doskonałe dla tych którzy nie mają typowej "działki" albo nie chcą przekopywać trawnika. Pomysły różne - zbita z desek skrzynka, opona, beczka, rura PCV, Butelki plastikowe i wszelkie pojemniki, rynny itd. itp. można budować wierze, przyściennie, półki, samowystarczalne obiegi hydroponiczne itd.



BOTTLE TOWER GARDENS
phpBB [video]


HOW TO BUILD A BOTTLE TOWER
phpBB [video]


Podobnie możemy zrobić z rury PVC taką wieżę

DIY Making PVC pice into Vertical Gardening
phpBB [video]


Beczki
Growing plants in a barrel
phpBB [video]


Rury ułożone poziomo- hydroponika

DIY Hydroponic Garden Tower - The ULTIMATE hydroponic system growing over 100 plants in 10 sq feet

phpBB [video]


Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Mundus vult decipi, ergo decipiatur



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 lip 2015, 12:16 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3412
Płeć: mężczyzna
Fasolka mi się zabiera do kwitnięcia,róże ładnie już wyglądają.Tylko si wdała jakaś zaraza,czyli mszyce.
Nic nie dawało rady jakieś gwna chemiczne,i jeszcze niszczyły roślinę :evil:

Sposób przyszedł sam od siebie,płyn o nazwie "Ludwik",rozcieńczony.Spsikane liście i się toto powynosiło ,
"Miedzian" też daje radę,bo tego też nie lubią.Jakie uparte stworki,płynu do mycia naczyń nie lubią. :P

_________________
doświadczenie jest prawdziwe wewnątrz pudełka,ale samo pudełko już nie



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 lip 2015, 16:08 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 sie 2014, 16:59
Posty: 91
mój ogródek padł, w pierwszej kolejności zaatakowała go plaga mszyc(raczej była to globalizacja, bo czegoś takiego nie widziałam jeszcze) a teraz susza wykańcza to co pozostało, nawet poziomek już nie mam.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 lip 2015, 20:54 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 lut 2015, 4:14
Posty: 82
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Łódzkie
Ja z mszycami walczę kwasem l-askorbinowym. 1gr/L Jakiś efekt jest, ale mogłoby być lepiej. Dawkę polecałbym dobrać indywidualnie. Po podlaniu konewką z kwasem l-askorbinowym, warto spryskac dodatkowo liscie od dołu buteleczką ze zraszaczem.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 lip 2015, 22:51 
Offline
Administrator
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2011, 0:01
Posty: 886
Lokalizacja: Alpha Orionis
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
dar66: Sposób przyszedł sam od siebie,płyn o nazwie "Ludwik",rozcieńczony.Spsikane liście i się toto powynosiło ,
"Miedzian" też daje radę,bo tego też nie lubią.Jakie uparte stworki,płynu do mycia naczyń nie lubią.


Myślałem ze tylko ja na taki genialny pomysł wpadłem :mrgreen: a juz od lat "ludwikiem" eleminuje skutecznie wszelkie owadzie ataki- za wyjątkiem może larw w liściach i tarczników- tu tylko systemiczna chemia typu kohinor/konfidor- wnika w roślinę.


Płyn nie musi być ludwik oryginalny ale przynajmniej ludwikopodobny - testowane płyny z jakims dodatkami typu balsamy do rąk nie działały, auszanowy płyn do naczyń(zielony) też daje radę tylko więcej trzeba, to samo "jaś". Rozcieńczam tak żeby woda mocno się pieniła- 3-4 razy wiecej niz normalnie do mycia naczyń. Spryskiwacz polecam taki co robi piankę.

Mi tez prawie wszystko w tym roku mszyce zaatakowały masowo.

_________________
Mundus vult decipi, ergo decipiatur



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 lip 2015, 11:20 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree

Rejestracja: 13 lut 2015, 15:02
Posty: 20
Płeć: kobieta
Fajny temat, szkoda że założyciel zamilkł.
Mszyce w tym roku to jakaś plaga, u mnie to samo jest ich pełno. O ludwiku nie słyszałam i chętnie z Waszych pomysłów skorzystam:)
Tak sobie myślę czasem, co z tego, że mamy ogródki bez chemii jak nas opryskują chemtrailsami :bangheadwall: u mnie smug więcej niż tych mszyc na warzywach :uoeee:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 lip 2015, 17:26 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 sie 2014, 16:59
Posty: 91
Jak byłam małym dzieckiem to tata robił jakąś tajemniczą miksturę na mszyce. Okropnie to śmierdziało do tej pory pamiętam ten odór, ale co to było to nie wiem bo nigdy nie zdradził tajemnicy.


Znalazłam przepis na miksturę z pokrzyw, ale przyznam nigdy nie stosowałam więc nie wiem czy to jest skuteczne.

link do oryginału: http://www.mojpieknyogrod.pl/praktyczny ... -z-pokrzyw

Cytuj:
Gnojówkę z pokrzywy przygotowuję w plastikowych wiadrach. Naczynia metalowe nie nadają się do tego celu.

Zbieram kilogram świeżej pokrzywy przed kwitnieniem, potem tnę na drobne kawałki sekatorem.

Rozdrobnione ziele zalewam 10 litrami odstanej wody deszczowej lub nagrzanej z własnej studni. Unikam stosowania wody z sieci wodociągowej, gdyż jest chlorowana. Czasami nastawiam kilka wiader jednocześnie.

Przykrywam je starą firanką z drobnymi oczkami, aby nie wpadały do nich owady oraz śmieci. Stawiam je w ustronnym miejscu działki.

Gnojówkę mieszam 2 razy dziennie – rano i wieczorem – tak aby dobrze ją napowietrzyć. To ważne, gdyż fermentacja powinna przebiegać w warunkach tlenowych. Aby nie wydzielał się przykry zapach, można dodać Efektywnych Mikroorganizmów.

Fermentacja w zależności od temperatury kończy się po 2–4 tygodniach. Gnojówka robi się klarowna i przestaje się pienić. Stosuję ją w rozcieńczeniu 1:10 lub 1:20 do nawożenia drzew i krzewów owocowych, kapusty, pomidorów, kalafiorów, selerów, ogórków, róż, kwiatów jednorocznych oraz bylin. Nie należy nawozić nią czosnku, cebuli, fasoli i grochu.

Rozcieńczoną gnojówkę (1:20) stosuję przeciw mszycom, przędziorkom, a także chlorozie liści. Rośliny pryskam, w miarę potrzeby, co 3–4 dni. Aby pozbyć się mączniaka rzekomego z roślin ozdobnych i warzyw, zazwyczaj robię oprysk w rozcieńczeniu 1:10.

Najczęściej gnojówki bez rozcieńczenia używam do wielokrotnego podlewania pryzmy kompostowej albo stosuję ją do nawożenia ziemi przed uprawą.

Gnojówkę fermentującą 4–5 dni wykorzystuję do zwalczania mszyc, przędziorków, tarczników i miseczników na drzewach i krzewach owocowych.


U mnie tego pryskania trochę jest, ogród jarzyny+ kwiaty+ krzaki i drzewa i maliny, robactwo nic nie oszczędziło.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 sie 2015, 19:08 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3412
Płeć: mężczyzna
Małe gospodarstwo produkuje ponad 2,7 tony żywności rocznie na niecałych 400m²! [PL]
phpBB [video]

_________________
doświadczenie jest prawdziwe wewnątrz pudełka,ale samo pudełko już nie



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 sie 2015, 19:44 
Offline
Administrator
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2011, 0:01
Posty: 886
Lokalizacja: Alpha Orionis
Płeć: mężczyzna
Widziałem to- rewelacja :) Dodatkowo - jak stosujesz uprawy wertykalne to można naprawdę "wyczarować" miejsce do upraw.

Taka ciekawostka z serii bio :mrgreen: działa w 100 % - w domu też polecam.

Zastosowanie moczu ludzkiego jako nawozu w ogrodzie.
Ostatnio duże zainteresowanie wśród Czytelników wzbudziło wykorzystywanie moczu jako nawozu.
Temat jest na tyle poważny ;), że postanowiłem poświęcić mu cały wpis.

Mocz w ogrodzie ekologicznym może pełnić wiele funkcji. Jedną z najważniejszych jest jego wartość nawozowa.

To w moczu zawarta jest większość biogenów (pierwiastków potrzebnych roślinom pobieranych z gleby w największych ilościach)wydzielanych przez człowieka. Średnio jeden człowiek dziennie w moczu wydala:
8-11 g azotu
2 g fosforu

2 g potasu
Mocz zawiera również sporą ilość wapnia (2g) oraz dużą ilość innych mikro i makroelementów. Mocz jest bogatym w azot nawozem wieloskładnikowym.
Przykładowo nawóz płynny marki Florvit Eko uniwersalny zawiera w 1 kg:
50g azotu
14,1 g potasu
16,6 g fosforu
Cena 1,5 kg opakowania tego "ekologicznego" nawozu to 8,20 zł. Zatem jeśli przez 7 dni będziemy sikami podlewać nasz ogród możemy zaoszczędzić tę sumę pieniędzy. Zamiast zanieczyszczać wodę pitną, obciążać środowisko i oczyszczalnie ścieków możemy tę wodę użyć do rozcieńczania moczu - będziemy podlewać i nawozić ogród zarazem. Takie rozwiązanie jest dużo bardziej "ekologiczne" niż nawet świetnie reklamowany "ekologiczny" nawóz komercyjny. Wykorzystanie moczu w ogrodzie stanowi zatem dość prostą i łatwą do zastosowania alternatywę dla toalety kompostowej.

żródło: http://permakulturnik.blogspot.com/2010 ... -jako.html

Dodam że był robione badania - jak działa mocz na uprawy- i efekty był conajmniej tak dobre ( a nawet lepsze) niż przy uzyciu sztucznych nawozów. Dodatkowo można dosypywać popiołu drzewnego.

_________________
Mundus vult decipi, ergo decipiatur



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 mar 2016, 18:40 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 lut 2016, 15:51
Posty: 56
Płeć: kobieta
To wspaniały, najbardziej naturalny sposób uprawy ziemi-bez orki, bez odchwaszczania, bez nawożenia, niemal bez podlewania, w zgodzie z tym, jak to Stwórca zaplanował. Efekty przerastają najśmielsze oczekiwania :tak:

Gorąco polecam film http://www.backtoedenfilm.com/, strone na FB https://www.facebook.com/BackToEdenFilm ... g/?fref=ts oraz kanał YT https://www.youtube.com/channel/UCBI97e ... KfWkmk86QQ

Na zachętę dla wszyskich dodam, że KAŻDY, niezależnie od tego, jakim areałem dysponuje (może to być nawet mały przydomowy ogródek) może zastosować tę metodę uprawy zdrowych warzyw i owoców :)

Ktoś zrobił świetną robotę-pozwalam sobie zamieścić dla nieznających angielskiego :)

https://ekowioska.wordpress.com/2013/11 ... i-i-lisci/


Ostatnio zmieniony 02 kwie 2016, 14:05 przez gobila, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 mar 2016, 19:50 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree

Rejestracja: 16 mar 2010, 22:10
Posty: 652
Jak Eden to Eden brakuje tylko kopuł

http://dom.wp.pl/gid,18228241,kat,1036141,title,Dom-w-srodku-wzgorza-Zamieszkaj-jak-hobbit,galeria.html

a tu producent

http://www.boredpanda.com/hobbit-holes-eco-friendly-houses-green-magic-homes/



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 mar 2016, 10:58 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 lis 2013, 17:28
Posty: 54
Płeć: kobieta
Lokalizacja: przyszłość
W tym roku zaeksperymentowałam i zakupiłam do ogródka tonę (1000kg) mączki bazaltowej, takiej przeznaczonej do nawożenia roślin czyli bez metali ciężkich. Mam nadzieję, że uda mi się wyhodować większe dynie niż zwykle. Ogólnie nie mam czasu uprawiać warzyw, tylko tak sobie coś tam hoduję w małych ilościach, rekreacyjnie.. no i właśnie dynie mnie fascynują.

Mączka bazaltowa to zmielony bazalt – skała magmowa. Jest to ekologiczny nawóz pośredni, czyli taki który musi być przerobiony przez bakterie w glebie, aby mógł zostać przyswojony przez rośliny. Czyli trzeba to wymieszać z kompostem albo np. z nawozem końskim.. Mączka nie jest wypłukiwana z gleby tak jak nawozy chemiczne. Podobno unieszkodliwia też ślimaki, bo się do nich przylepia i nie pozwala oddychać, na co liczę bo to świństwo od paru lat uprzykrza mi życie, i moim roślinkom..

Więcej o mączce tu:
http://www.wgg.pwr.wroc.pl/pdf/publikac ... 33-142.pdf



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 mar 2016, 11:47 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3412
Płeć: mężczyzna
co do działki-to nie tylko uprawy,przestrzeń,zagospodarowanie
był też taki ciekawy temat
nowoczesny-dom-przyszlosci-kopula-monolityczna-t1608.html

bo ten poniżej to raczej o plastikowych butelkach..czy ja wiem jak w tym czymś egzystować,żyć.I nazwać eko?
ekologiczny-dom-t1927.html

_________________
doświadczenie jest prawdziwe wewnątrz pudełka,ale samo pudełko już nie



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 09 cze 2016, 22:13 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 lut 2016, 15:51
Posty: 56
Płeć: kobieta
Gorąco polecam do obejrzenia-wprawdzie w napisach mnóstwo błędów ortograficznych, ale przynajmniej jest po polsku :)

Nauka metody Back To Eden część 1 [PL] Mało pracy - duże uprawy ! Bez oprysków, Bez nawozów
phpBB [video]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 wrz 2016, 14:26 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3412
Płeć: mężczyzna
fragmencik sprzed chwilki
Obrazek
podwiązane jak podtrzymanie ciąży,
ten największy poniżej ma 54 dkg..codziennie zbieramy z 12 doniczek ponad kilo...szałpał-oszalały w tym roku
Obrazek
acha,6 doniczek z drugiej strony domu

2x po 5kilo porozdawane po sąsiadach
Na elementach z przydomowego kompostownika plus miedzian
We krwi mam zupę pomidorową,no gdzieś się musi to poupychać :zmęczony:

_________________
doświadczenie jest prawdziwe wewnątrz pudełka,ale samo pudełko już nie



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 60 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group