Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 29 mar 2020, 0:44

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 123 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna
Autor Wiadomość
Post: 06 sty 2011, 20:06 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 gru 2009, 21:34
Posty: 1401
Lokalizacja: Wrocław....
Płeć: mężczyzna
A tu kolejne spadające ptaszki, tym razem gołębie we Włoszech !!!!

Obrazek
Obrazek
Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 06 sty 2011, 20:06 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 07 sty 2011, 9:41 
Muhad pisze:
W zaledwie tydzień na całym globie zginęło ponad sto tysięcy ryb, ptaków, trzmieli, łącznie.



nie w samym maryland 2 mln ryb

http://wiadomosci.onet.pl/ciekawostki/tajemnicza-smierc-ptakow-teraz-padly-ryby,1,4098356,wiadomosc.html

100 ton ryb

http://www.parana-online.com.br/editoria/cidades/news/502434/?noticia=MORTANDADE+MISTERIOSA+DE+PEIXES+NO+LITORAL



Na górę
   
 
 
Post: 07 sty 2011, 11:37 
coś złego się dzieje to fakt,ale nie popadajmy w paranoje,lepiej wszyscy myślmy pozytywnie o naszej kochanej ziemi i bardzo chciejmy żeby wszystko potoczyło sie dobrze,a będzie dobrze bo myślami sami kreujemy naszą rzeczywistośći to jaka ona będzie zależy od nas samych,pozdrawiam wszystkich



Na górę
   
 
 
Post: 07 sty 2011, 12:22 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 kwie 2010, 14:18
Posty: 175
Lokalizacja: podlaskie
Płeć: kobieta
Boli to że giną ludzie i zwierzęta,ale zmiany muszą nadejść to jest nieuniknione wielu ludzi się boi zmian ale to musi się stać inaczej niczego się nie nauczymy i wyniszczymy wszystko, owszem wielu z nas jest gotowych żyć inaczej i ratować Gaję,ale niestety ponad 90% ludzi potrzebuje większego kopa aby zmienić myślenie i odejść od doczesnego systemu.

_________________
Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 sty 2011, 13:36 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 26 lip 2010, 0:03
Posty: 2
Witam wszystkich,
Półtorej roku temu mieszkałem w Holandii. Jadąc wtedy do pracy autostradą około 7 rano, widziałem dużą liczbę ptaków latających nad ulicą(niestety jeden wpadł mi na maskę). Dla mnie było to dziwne ponieważ nigdy wcześniej nie spotkałem się z czymś takim. Dodam jeszcze, że pogoda była słoneczna. Tak więc nie wiem, co mogło spowodować takie zachowanie ptaków.

Pozdrawiam.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 sty 2011, 14:14 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 kwie 2010, 14:18
Posty: 175
Lokalizacja: podlaskie
Płeć: kobieta
Muhad ja też już mam dość tego jak to wszystko obecnie wygląda i będę się cieszyła ze zmian,ludzie sami to wywołali w głównej mierze i sami muszą ponieść konsekwencje.Ziemia musi się oczyścić ,a skoro człowiek jej w tym nie pomaga a tylko szkodzi.Ignorancja - to dobre słowo jak sam powiedziałeś to właśnie obraz dzisiejszego świata i ludzi,ja bym jeszcze dodała egoizm i brak chęci do zmiany czegokolwiek - bo po co jak większość ma to co chce i chcą jeszcze więcej.

_________________
Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 sty 2011, 16:31 
Muhad pisze:
Zgodnie z moim systemem wyobrażenia wszechświata w obrazie duchowym jedyna walka dobra ze złem nie toczy się w zaświatach pomiędzy Bogiem a Diabłem, a w samych ludziach i w ich zachowaniu(Nigdy nie personifikuję Wyższego Istnienia). Da się to zauważyć niemal wszędzie.


jedyna walka dobra ze złem

Dobro ze złem nie musi walczyć Faktycznie zło z dobrem walczy

Cytuj:
nie toczy się w zaświatach pomiędzy Bogiem a Diabłem, a w samych ludziach i w ich zachowaniu


Dokładnie Można powiedzieć, że to się tyczy naszej rzeczywistości czy też świata, jak to się czasem określało naszą planetę


Ostatnio zmieniony 07 sty 2011, 22:32 przez Małowiedzący, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
   
 
 
Post: 07 sty 2011, 17:37 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 lis 2010, 12:49
Posty: 883
Płeć: mężczyzna
http://maps.google.com/maps/ms?ie=UTF8& ... 2b&t=h&z=2

Tu jest mapa tego zjawiska :shock:

Szkoda mi tych wszystkich stworzeń. Smutny



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 sty 2011, 19:21 
No więc jak już pisałem, ale ktoś mi to skasował, nagłe wymieranie stad różnych gatunków może być spowodowane (jak dowiedziała się Laura Jadczyk) podejmowaniem przez zwierzęta zbiorowej decyzji o opuszczaniu ciała przed zbliżającą się katastrofą. Wszystkie wydarzenia związane ze zbliżaniem się Granicy Rzeczywistości zwierzęta wyczuwają i mogą je oceniać jako nadchodzącą katastrofę. Możecie w to wierzyć lub nie. Taka była krótka wzmianka w czanelingach.



Na górę
   
 
 
Post: 07 sty 2011, 19:49 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 kwie 2010, 14:18
Posty: 175
Lokalizacja: podlaskie
Płeć: kobieta
Możliwe, aczkolwiek wiesz ja znam odchodzenie z tego świata w bardziej delikatny sposób nie wymagający tak bolesnej śmierci więc jeśli takie umieranie jest możliwe mówię z własnego doświadczenia to dlaczego wybrały taką śmierć, czy dlatego że nie wiedzą jak inaczej to zrobić ? czy tylko ludzie to potrafią i to niewielu ? nie wiem czy bym potrafiła odejść tak drugi raz skoro podjęłam decyzje,że zostaje bo mam jeszcze się kim opiekować ( mowa o braciach mniejszych ) może to dla niektórych błahy powód ale dla mnie tam po drugiej stronie miało to wielkie znaczenie i wiem że mam jeszcze wiele do zrobienia.Wiem że nie zawsze można odejść w ciszy i spokoju pogodzonym z samym sobą ale czy faktycznie same wybrały taki koniec ? jeśli tak także ludzie zapewne będą w dużej ilości odchodzić w najbliższym czasie.

_________________
Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 sty 2011, 21:19 
Muhad pisze:
Nawet w głupim internecie na forach spotyka się złośliwców i podłe jednostki (sceptyk).


Proszę tylko w imieniu własnym nie wrzucaj mnie do worka z podłymi ludźmi tylko dlatego, że nie kupuję wszystkich teorii i domysłów. Jestem, a i owszem sceptykiem ale z ograniczeniami lub raczej mógłbym rzec ze zwykłą ostrożnością, rozwagą, pojmowaną, w moim samokrytycznym spojrzeniu, mą własną ograniczoną mądrość. Jestem sceptyczny, a i owszem ale do czasu, gdy zarówno intuicyjnie i z głosem serca ukazuje mi się obraz we współpracy ( harmonii ) z rozumem , który godzi to co rozumowe z tym co pozaracjonalne. Mój sceptycyzm nie wynika z sugerowanej ignorancji i chyba dowodem na to jest moja obecność w tym zacnym gronie. Mój sceptycyzm jest tylko narzędziem, filtrem, który pozwala pohamować zbytni entuzjazm wobec wszelkich "rewelacji" ale stanowi równocześnie przyczynek do samodzielnego zbadania czy to zjawiska czy zastosowania proponowanej metody, praktyki etc... Wtedy najczęściej dochodzę do najbardziej wartościowych, ale z mojego punktu widzenia, obserwacji, wniosków, przemyśleń, wiedzy. Wszystko kierowane nadrzędną w tej chwili intuicją, która staje się coraz bardziej zlokalizowana w konkretnych sferach i formach. Oczywiście jak zwykle powyższa wypowiedź nie zakreśla w pełni całego wglądu w to zagadnienie jaki mógłbym rozwinąć. Pragnę tylko, jak w pierwszych słowach powiedziałem, prosić o rozwagę w szafowaniu kategoriami ludzkimi, gdyż czasem ta "zbłąkana kula" może trafić postronnego obserwatora, jakim wobec samego siebie zdecydowanie jestem.

Jeśli już miałbym odnieść się do tytułowego zagadnienia ( jako, niech będzie para-sceptyk ) muszę przyznać, że jest to owszem bardzo znamienne zjawisko, które zdecydowanie nie daje się tak łatwo zbyć wyjaśnieniami typu fajerwerki czy burze albo tornada. Tu mógłbym rzecz, że to sceptycyzm skierowany w drugą stronę i czyż nie wynika on z niczego innego jak intuicji ? Dlatego nie mam obaw przyznać się, że to zjawisko dało mi do myślenia. Jeśli fenomen będzie się powtarzać, nasilać, stawać coraz częstszy - wtedy będę się wypowiadał, lub co ważniejsze - będę wyciągał wnioski ze swojego ograniczonego punktu widzenia.

Ile to już lat jesteśmy świadkami wpadających na mielizny i w pułapki zatok różnych waleni ? Dopiero po niemalże kilku dekadach nieśmiało mówi się o zmianach w magnetyźmie ziemskim, który może powodować zakłócenia w naturalnych zdolnościach do nawigacji także ptaków i ryb. Wszak dosyć szeroko omawiano już obecność kryształów magnetytu w niemalże każdych komórkach różnych organizmów - szczególnie układu nerwowego. Początkowo sceptyczni naukowcy nie widzą dziś problemu z zaakceptowaniem tej możliwości. Jakie to szczęście, że nie ogranicza mnie ( i wielu z was ) ortodoksyjna metodologia i zobowiązania wobec naukowego hermetycznego świata pełnego nomenklatury, dogmatów, konformizmu i zachowawczego podejścia do Novum Intrumentarium.

Znaki, znaki, znaki... Ktokolwiek by ich nie dawał...



Na górę
   
 
 
Post: 07 sty 2011, 22:38 
Cytuj:
No więc jak już pisałem, ale ktoś mi to skasował, nagłe wymieranie stad różnych gatunków może być spowodowane (jak dowiedziała się Laura Jadczyk) podejmowaniem przez zwierzęta zbiorowej decyzji o opuszczaniu ciała przed zbliżającą się katastrofą


Nie znam tej babki ale pieprzy bzdury!!!
Głównym celem natury jest życie!!!To jest podstawa Tak to wygląda Wszystko dąży do przetrwana, rozwoju i przedłużenia gatunku Zwierzęta nie popełniają samobójstw To jest ludzka domena i produkt systemu

A Ciebie pozdrawiam!
Zmień źródło-ono bije w Tobie Tam tkwi odpowiedź na wiele pytań



Na górę
   
 
 
Post: 08 sty 2011, 0:33 
Właściwie to już nie dziwnie latające ptaki a spadające masami martwe ptaki. :bezradny: Ale... gotowe do zasiedlenia są już nowe gatunki - przystosowane do istnienia po zmianach.



Na górę
   
 
 
Post: 08 sty 2011, 0:47 
Cytuj:
Ale... gotowe do zasiedlenia są już nowe gatunki - przystosowane do istnienia po zmianach.


Co masz na myśli?



Na górę
   
 
 
Post: 08 sty 2011, 1:04 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 lis 2010, 12:49
Posty: 883
Płeć: mężczyzna
http://zenobiusz.wordpress.com/2011/01/ ... m-swiecie/

Ciekawa strona ukazująca skalę tych niezwykłych wydarzeń.
Pozdr 8-)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 sty 2011, 1:11 
Małowiedzący pisze:
Cytuj:
Ale... gotowe do zasiedlenia są już nowe gatunki - przystosowane do istnienia po zmianach.


Co masz na myśli?


Zmienione zostanie DNA ciał fizycznych zarówno ludzi jak i zwierząt, bez tego nie moglibyśmy funkcjonować w nowej rzeczywistości / po zmianach. Nowe gatunki są gotowe pod ziemią i na statkach-matkach.

W grę wchodzi też ocalenie / zachowanie obecnego DNA które potrzebne jest jako materiał wyjściowy do zmian i/lub przyda się gdzie indziej - temat: Zdany - incydent UFO 08.01.2006.

Nowe gatunki już lata temu pokazane były wziętym / uprowadzonym np. relacje w książce Fiejtka - 10 najbardziej spektakularnych wzięć.



Na górę
   
 
 
Post: 08 sty 2011, 1:37 
Wydaje mi się to nieco podejrzane
Nie dam się ani zachipować, ani zmienić DNA Nawet mogę po zmianach zginąć ale i tak wiem, że nie umrę Osobiście wierzę, że istnieje cykl wcieleń i tego się trzymam Jak zginę to gdzieś się narodzę-oby nie spotkała mnie niespodzianka związana z odrodzeniem się jako Draco...Byłbym pierwszym gadem z depresją :język:

Przepraszam za off top



Na górę
   
 
 
Post: 08 sty 2011, 1:57 
Suchy pisze:
Muhad pisze:
(...)Poza tym nie zapominaj o rybach, które także masowo wymierają, co tym bardziej można wykluczyć wersję trucia, czy też tornad.

No to popuśćmy wodze fantazji... powiedzmy, że ta trująca substancja przedostała się w inne rejony świata w postaci trujących chmur, ptaki wpadają sobie w te chmury i natychmiast spadają zatrute. Temu co mówią naukoffcy, i w dodatku w mainstream, nie daję żadnej wiary. Wymieranie ryb można ściśle połączyć z zatruciem wód ropą, do tego nie potrzeba tornad.

Pokój.


Proszę być dobrej myśli. Cykl wymierania gatunków następuje co 26900000lat wywołanym przez Przejście do Kosmicznej Jedności i połączenia się z Wielowymiarową Miłością.
Musimy pozbyć się tego balastu, a to co chcą Nam wpoić Illuminati (NWO) jest niepotrzebnym straszakiem, który ukierunkowuje Nas, aby nasze myśli same tworzyły ten Twór.
Na poważnie czy na serio? Śmiać się czy płakać? :king: :hejka:


Szczęścia, pomyślności, dużo śmiechu i Miłości!! :bużki:


POZDRAWIAM CIEPLUTKO!!



Na górę
   
 
 
Post: 08 sty 2011, 2:23 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 lis 2010, 12:49
Posty: 883
Płeć: mężczyzna
Witam

Pojawiło się już kilka hipotez na temat tego co się dzieje:

- trwa przebiegunowienie - ptaki jak wiecie kierują się polem magnetycznym ziemi stad ich dezorientacja w powietrzu w wyniku nagłych zmian pól lub silnego pola elektromagnetycznego
- sinica w dziobach ptaków wskazuje jednak na zatrucie (najnowsze doniesienia) - 90% podejrzenia że to metan, który uwalania się z wulkanów i w wyniku licznych trzesięń ziemii
- działalność ludzka - Haarp, Chemtrails
- celowe wywołanie paniki by wprowadzić NWO (czy to nie Rokefeler mówił, żeby ludzie poprosili ich o pomoc należy wprowadzić takie zamieszanie w świecie, że zaczipowanie ludzi stanie się powszechne)
- celowe zabijanie (głownie ryb) - co będzie skutkować na przyszłość przeraźliwym głodem na świecie - scenariusz najprawdopodobniejszy :o
- nie doszukiwał bym się zmian w wyniku przejścia w inny wymiar
- skutki ogromnego skażenia jakie jest wynikiem kwietniowej katastrofy w zatoce meksykańskiej oraz wpompowanie w ocean miliony ton toksycznego COREDIX 950 - który poprzez prądy i powietrze skutecznie zanieczyszcza całą ziemie

Która z tych opcji okaże się prawdą????? :shock:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 sty 2011, 12:55 
Małowiedzący pisze:
... Nie dam się ani zachipować, ani zmienić DNA Nawet mogę po zmianach zginąć ale i tak wiem, że nie umrę Osobiście wierzę, że istnieje cykl wcieleń i tego się trzymam. ...


:tak: :spoko:

Wiedza, pewność, spokój to na obecne czasy jedyne latarnie na które warto trzymać kurs, niezmienne niemal jak zamek na skale. Pozwoli i pomoże przeczekać, przetrwać cokolwiek by się nie działo. Tego się trzymaj. Koordynaty. :king: :uczeń:

Tak czy inaczej jakby to powiedzieć nie ludzie rozdają karty, jeśli coś większego zmienia się w Naturze i to cyklicznie to kto ma do czego się dostosować? Ludzie do Natury czy na odwrót. Mruga

Jest taki tekst z roku 1997 niestety o charakterze "religijnym" ale cóż... trzeba czytać między wierszami, jakoś trzeba to ubrać w słowa w tym bezmiarze niewiedzy / ignorancji. Jezus to dopiero miał problem bo nie było niczego ani mikroskopu ani tomografu, po prostu NICZEGO z mimo to za pomocą przypowieści próbował ludziom tamtej epoki wyjaśnić niezmienne prawa Natury / Wszechświata - dziś pewnie trafił by w pomarańczowym kubraczku do Guantanamo. :wacko: :ninja: :evil:

John Leary - Przygotujcie się na wielkie udręczenie i erę pokoju - Poniedziałek, 17 marca 1997: (Dzień św. Patryka) pisze:
... W mojej wizji ujrzałem biskupa w asyście podlegających mu duchownych. Święty Patryk powiedział: "Mój drogi synu, dziękuję za to, że odwiedziłeś Irlandię w ubiegłym roku, w odpowiedzi na moją zachętę. Wypełniasz zadania misyjne, tak jak i ja to czyniłem. Jest to wspaniałe duchowe przeżycie być świadkiem nawróceń dusz. Składaj dzięki Panu Bogu za wszystkie dary, którymi cię On obdarowuje. Spoczywa na tobie wielka odpowiedzialność aby iść do ludzi i głosić im słowo Boże. Bądź świadkiem tak długo jeszcze jak tylko to będzie możliwe."

Później, podczas adoracji, widziałem w wizji odległy horyzont. Stopniowo mogłem widzieć coraz dalej i wreszcie ujrzałem wielkie światło. W promieniach tego światła zobaczyłem, skręconą w kształcie gwintu śruby, podwójną strukturę obrazującą cząsteczkę DNA. Pan Jezus powiedział: "Mój ludu, jak wtedy gdy dałem Mym apostołom zobaczyć przez chwilę chwałę w czasie przemienienia na górze Tabor, tak i teraz przez Mych wizjonerów pokazuję wam, jak wspaniałe będzie wkrótce życie po odniesieniu przeze Mnie triumfu nad złem.
Teraz doświadczacie czasów ciemności ze względu na wpływ zła. Nadejdzie jednak wkrótce czas, gdy Moje światło mądrości oświeci wszystkich Mych wiernych. To właśnie światło nowej ery widziałeś teraz w swej wizji. Będzie to era oświecenia, w której zło zostanie pokonane, a wy w swym rozwoju będziecie mogli przybliżać się do doskonałości. Ta nowa struktura cząsteczki DNA w wizji oznacza, że zmienią się wasze ciała, a duch wasz będzie w ściślejszej więzi ze Mną. Żyć będziecie dłużej niż obecnie i będziecie nadal posiadać wolną wolę.
W erze pokoju będziecie mogli dobrze przygotować się do życia w niebie, ponieważ będzie wam dana sposobność żyć według Mojej Boskiej woli, o ile tylko taki będzie wasz wybór.
Ja pojawię się przy każdym z was na każdą prośbę czy wołanie, i wszystkie wasze potrzeby będą zaspokajane, tak jak to było w ogrodzie Edenu."...



A propos sceptycyzmu: Muhad "vs" Stalker ;)
Oczywiście, że sceptyk to kto inny niż nadęty cynik który robi w portki gdy obok niego spadnie na ziemię martwy ptak i gapi się na zjawisko jak ciele. Z tymi pierwszymi jest, mi po drodze. Sceptyk ale wnoszący coś konstruktywnego o innym spojrzeniu z innego (własnego) często przecież odmiennego punktu widzenia na to samo zagadnienie, z tym, że bez ironii. Zdrowy sceptycyzm dzięki któremu można dojść do konsensusu. Arogancja, cynizm sceptyka szczególnie bez pojęcia o niczym - NIE. Nie ma wtedy nawet o czym rozmawiać.



Na górę
   
 
 
Post: 08 sty 2011, 13:13 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 gru 2010, 5:45
Posty: 214
wg http://poleshift.ning.com/ skutkiem śmierci ryb i ptaków, są bąble gazu (metanu) uwalnianego z zajmowanych przestrzeni w Ziemi na skutek ruchów płyt tektonicznych i warstw planety, wywołanej wpływem Nibiru. Przychylam się do tej tezy, ptaki i ryby są bardzo wrażliwymi istotami na metan (np: używa się kanarków w kopalniach które w momencie pojawienia się metanu, umierają co jest znakiem dla górników o nagromadzeniu się metanu).
Tu jest więcej na ten, temat, opisują również gdzie aktualnie znajduje się planeta X.
http://poleshift.ning.com/profiles/blog ... ing-nibiru

_________________
Gdzie życie, tam nadzieja.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 sty 2011, 13:37 
Feniks79 pisze:
wg http://poleshift.ning.com/ skutkiem śmierci ryb i ptaków, są bąble gazu (metanu) uwalnianego z zajmowanych przestrzeni w Ziemi na skutek ruchów płyt tektonicznych i warstw planety, wywołanej wpływem Nibiru.


Co do ryb to może być ok ale ptaków?Przecież metan jest cięższy od powietrza

Do tematu Nibiru podchodziłem obojętnie, ale gdy obejrzałem na Discovery filmik odnośnie prawdopodobnej kolizji Ziemi z Orfeuszem dzięki któremu powstał księżyc to nieco szala przechyliła się ku istnieniu Nibiru

Wiele osób piszę odnośnie zmian na Ziemi Ja tłumacze to sobie odnosząc się do funkcjonowania organizmu kobiety Co jakiś czas Ziemia przechodzi okres-menstruację która jak u kobiet jest objawem dużych zmian zachodzących w organiźmie z poziomu bio-chemicznego...

Teraz kolejna rzecz się nasunęła na myśl; Kolizja Ziemi z ciałem niebieskim...makro-zapłodnienie?Przecież uważa się, że w ten sposób powstało życie na naszej pięknej planecie



Na górę
   
 
 
Post: 08 sty 2011, 14:09 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 gru 2010, 5:45
Posty: 214
Małowiedzący pisze:
Feniks79 pisze:
wg http://poleshift.ning.com/ skutkiem śmierci ryb i ptaków, są bąble gazu (metanu) uwalnianego z zajmowanych przestrzeni w Ziemi na skutek ruchów płyt tektonicznych i warstw planety, wywołanej wpływem Nibiru.


Co do ryb to może być ok ale ptaków?Przecież metan jest cięższy od powietrza

Metan jest 2 x lżejszy od powietrza i unosząc się w górę w dużym obłoku może powodować śmierć ptaków, może chodziło Ci o metan który spotka się kroplami wody, wtedy ma większą gęstość.

_________________
Gdzie życie, tam nadzieja.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 sty 2011, 18:42 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 gru 2009, 21:34
Posty: 1401
Lokalizacja: Wrocław....
Płeć: mężczyzna
We Włoszech dzisiejsze doniesienie : 8000 sztuk synogarlic tureckich u nas znanych jako cukrówki zginęło nagle.

http://www.sfora.pl/Ptaki-spadly-we-Wlo ... zat-a28025
http://www.expressen.se/nyheter/1.22820 ... l-ner-doda

Tym razem incydent miał miejsce w Kanadzie – poinformował serwis newsru.com
W mieście Saint-Augustin-de-Demory na ziemię spadło około 80 martwych ptaków.

http://wiadomosci.onet.pl/swiat/kolejny ... omosc.html

Wczoraj ptaki ginęły na Tajwanie :
http://news.ifeng.com/taiwan/video/deta ... 12_0.shtml



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 sty 2011, 4:33 
Małowiedzący pisze:
Cytuj:
No więc jak już pisałem, ale ktoś mi to skasował, nagłe wymieranie stad różnych gatunków może być spowodowane (jak dowiedziała się Laura Jadczyk) podejmowaniem przez zwierzęta zbiorowej decyzji o opuszczaniu ciała przed zbliżającą się katastrofą


Nie znam tej babki ale pieprzy bzdury!!!
Głównym celem natury jest życie!!!To jest podstawa Tak to wygląda Wszystko dąży do przetrwana, rozwoju i przedłużenia gatunku Zwierzęta nie popełniają samobójstw To jest ludzka domena i produkt systemu

A Ciebie pozdrawiam!
Zmień źródło-ono bije w Tobie Tam tkwi odpowiedź na wiele pytań


Nie rozumiesz, że nikt nie umiera? Ptaki (dusze) po prostu przenoszą się do innych światów, gdzie reinkarnuja. Ciało nie ma znaczenia. Jest jak pusta puszka po piwie. Kościół Katolicki od dawna niszczył wszystkie znalezione dokumenty, które mówiły o reinkarnacji bo jedno życie oznacza strach, że zrobi się coś nieprawidłowo i będzie za to wieczna kara. Ten strach powodował wojny krzyżowe i inkwizycję. Miało to cel (było celowo głoszone). Naszym strachem żywią się STS z czwartej gęstości.



Na górę
   
 
 
Post: 10 sty 2011, 11:40 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 kwie 2009, 0:22
Posty: 835
Lokalizacja: PL Gniezno / UK Elgin
Płeć: mężczyzna
phpBB [video]


Może rzeczywiście to ten uwalniający się metan, tylko jak z tymi rybami ?

_________________
They want your soul.. Take your powers back to yourself.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 sty 2011, 15:23 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 paź 2009, 18:35
Posty: 483
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: mężczyzna
Chyba coraz ciężej będzie cokolwiek ukryć :język:

_________________
Obrazek
"Każda prawda przechodzi przez trzy etapy: najpierw jest wyśmiewana, potem zaprzeczana, a na końcu uważana za oczywistą."



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 sty 2011, 16:18 
humanista pisze:
Nie rozumiesz, że nikt nie umiera? Ptaki (dusze) po prostu przenoszą się do innych światów, gdzie reinkarnuja.


Doskonale rozumiem Nawet sam powtarzam, że choć zginę to o
nie umrę...Zakończenie życia fizycznego w taki sposób(poprzez samobójstwo) nic nie daję Problemy powrócą w kolejnym wcieleniu Dusza to świadomość Ją trzeba rozwijać a nie posiadać



Na górę
   
 
 
Post: 13 sty 2011, 2:30 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 07 sty 2011, 2:25
Posty: 73
http://niewiarygodne.pl/kat,1017181,title,Przerazajace-zjawisko-nie-ma-konca-Tysiace-ptakow-spadly-we-Wloszech,wid,13025155,wiadomosc.html?ticaid=5b973

Zaczyna sie robic coraz ciekawiej..Wpierw stany teraz wlochy?

Cytuj:
Tysiące martwych ptaków zostały odnalezione we włoskiej miejscowości Faenza, a wkrótce potem także w oddalonej od niej o prawie 100 km San Cesario. Mieszkańcy obu miejscowości relacjonowali, że spadające zwierzęta przypominały niewielkie bombki. Wiele osób odnotowało także obecne na dziobach ptaków niebieskie plamki.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 sty 2011, 3:02 
Ciekawa jestem jak to wytlumacza.
W juesej tlumaczyli fajerwerkami.



Na górę
   
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 123 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group