Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 19 paź 2017, 10:21

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 2 ] 
Autor Wiadomość
Post: 08 paź 2017, 19:45 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 wrz 2016, 17:10
Posty: 67
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Białystok
Witam wszystkich po długiej przerwie (mojej nieobecności) :)

Od prawie roku już mam problem z intensywnym odcharkiwaniem przezroczystej plwociny - TYLKO co dziwne, zaczęłam zauważać w niej takie czarne małe niteczki (zdjęcie dodam na dole). Opowiem w skrócie od czego się zaczęło moje chorowanie , żeby ukazać mniej więcej cały obraz: miałam problemy z nerkami , piasek, wieczne infekcje , następnie z żołądkiem , migdałki, uczucie guli w gardle. Niestety dałam w siebie wcisnąć antybiotyki (głównie przez piasek w nerkach, przez ktory się skręcałam z bólu).. Tak czy inaczej teraz więdząc to co wiem, szukałabym innych sposobów i nie ruszała tego g*wna. Stało się. Gdy już odstawiłam wszystkie leki i stwierdziłam, że lekarze to mi raczej nie pomogą, zaczęłam diety, wzmacnianie śluzówki żołądka (miałam lekkie nadżerki) itp itd.W tym samym czasie miałam również problem z candidą, dosłownie czułam je w moich śluzówkach gardła, przełyku itd. Nie dokarmiałam go , bo trzymałam bardzo ścisłą dietę pod tym względem - zero cukru , nabiału, mąk, płukanie wodą utlenioną, gorzkie zioła, suplementy, olejek oregano, itd (chyba próbowałam wszystkiego)

Od 3 miesięcy leczę się wg medycyny chińskiej i czuję faktyczną poprawę. Zaczęłam suplementację (selen, cynk, witamina d3, magnez) , probiotyki (te brałam już od pół roku) , dieta na ciepło, czyli odciążająca żołądek. Prowadzi mnie w tym jedna homeopatka, której akurat ufam, bo widzę efekty. Poza tym - była kiedyś lekarzem rodzinnym medycyny konwencjonalnej, po czym przeszła na "drugą stronę barykady".

Wracając do mnie.. Nie mam już żadnych objawów ze strony układu moczowego, czy żołądka. Nie trawię jeszcze idealnie, ale cały czas dbam o zakwaszanie żołądka i probiotyki, więc idzie ku dobremu. Natomiast śluz jak był, tak jest nadal. Nie mam już na to siły - byłam u wielu laryngologów, bo zaczęłam wyczuwać takie jakby narośle na błonie śluzowej w nosogardle (nie pytajcie, jak tam dosięgłam.. :P ) oraz za migdałkami. Laryngoskopowe badanie jednakże nic nie pokazało, więc na pewno nie jest to jakiś nowotwór.

Wieczne wycharkiwanie wydzieliny z tymi nitkami jest dla mnie tak uciążliwe, że odsunełam się od ludzi, wstydzę się tego i bardzo mi to niszczy życie - choć próbuję się tym nie przejmować, medytuję i spędzam czas ze zwierzętami, bo mnie to uspokaja. Mimo wszystko, powoli już tracę nadzieje, że kiedykolwiek coś się zmieni.

Płukanie propolisem mi trochę pomaga odkrztuszać to i rozrzedzać wydzielinę, ale to nie zmienia faktu, że przyczyna tego cały czas jest - i nawet jeśli to grzyb się tam "urządził" to jakoś nie wierzę, że tylko on jest przyczyną, raczej objawem .. Robiłam wymazy - nic, nawet oddałam próbkę do laboratorium, bo przestraszyłam się, że to mogą być jakieś pasożyty - specjalnie dla mnie wzięli to pod mikroskop i nie wykryto. Co to może być? - Na zdjęciu może nie widać tego tak bardzo, ale tych niteczek jest bardzo dużo, tylko większość milimetrowych.

Czy ktoś już słyszał o czymś takim, ma jakieś pomysły? Sił mi już brak na to i przestałam o tym rozmawiać z kimkolwiek, bo wszyscy na mnie patrzą, jak na wariatkę..

Pozdrawiam ciepło


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 08 paź 2017, 19:45 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 09 paź 2017, 0:44 
Offline
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree

Rejestracja: 17 sie 2014, 16:18
Posty: 44
Płeć: mężczyzna
Podobne niteczki z oka wyciągam po przebudzeniu u mnie jest to tylko tak podejrzewam wywalanie z organizmu czegoś. To tak wygląda jak jakaś sierść nie pracujesz albo nie przebywasz z jakimiś zwierzętami ? Zanieczyszczone powietrze jest bardzo w tych czasach może spróbuj posiedzieć cały dzień w masce [z apteki] np w niedziele i zobaczysz efekty następnego dnia ?

Te nitki są jak włos? próbowałaś je jakoś zbadać czy się rozciągają czy co ?

btw: to też tak wygląda jak by jakiś ciuch, dywan, ręcznik pylił i go wdychasz nie masz czegoś czarnego ?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 2 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group