Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 15 gru 2019, 8:44

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 12 ] 
Autor Wiadomość
Post: 24 cze 2011, 14:20 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 mar 2011, 10:46
Posty: 102
a jak my zachowamy się do obcych ???
phpBB [video]

Plemię z Papui-Nowej Gwinei po raz pierwszy spotyka człowieka o innym kolorze skóry. Zdarzenie zostało udokumentowane w 1976 roku. Autorem całej serii takich filmów, zatytułowanej "Tribal Journeys: First Contact" jest Jean-Pierre Dutilleux.
piękne ,niesamowite,
jesteśmy wszyscy jedną ziemską rodziną



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 24 cze 2011, 14:20 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 25 cze 2011, 9:41 
Pierwszy raz widzę ten film, naprawdę świetny.. pokazuje że rozbieżności różnych cywilizacji mogą się bez żadnego pardonu spotykać niezależnie od technologii i mentalności czy innych pierdół. Obala to wszystkie religie, channelingi i 25 % tego o czym tu piszemy czyli o istotach pozaziemskich itp itd. ELO



Na górę
   
 
 
Post: 25 cze 2011, 9:53 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 cze 2010, 22:52
Posty: 1712
Płeć: kobieta
Jestem pod wrażeniem tego filmu - oglądałam go w kółko chyba z 5 razy. REWELACJA :)

_________________
// \\
\\ //



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 sie 2011, 11:22 
Przepiękny film, dopiero teraz go zobaczyłem. Niesamowita przygoda i spotkanie.
Ten film uświadomił mi prawdziwą ludzką naturę mieszkańców Planety Ziemia, tacy powinniśmy być i tacy w gruncie rzeczy jesteśmy. Ufni, przyjaźni, prości i zwyczajnie, dlatego tak bardzo łatwo było nas zamanipulować, bo takie są dzieci tej planety. Zapomnieliśmy o swojej prawdziwej naturze, nie ma nic ważniejszego niż powrót do tych wartości. Patrząc na te film, kiedy pokazuje im nóż, lusterko, zapałki, zastanawiam się nad naszym kierunkiem rozwoju. Do noża trzeba dojrzeć, co powoduje lusterko lub wygoda zapalenia ognia? W czym jesteśmy lepsi ?
Jesteśmy tak samo ciekawscy, pomimo tego ze czas dla nich stanął w miejscu tysiące lat temu.



Na górę
   
 
 
Post: 07 sie 2011, 11:42 
Szlachetna sztuka oswajania się ze sobą :tak:



Na górę
   
 
 
Post: 07 sie 2011, 12:52 
Szczerze to nie wiem co w tym pięknego, mnie te scenki raczej smucą i to bardzo... Niewinny, dziewiczy człowiek i wyrafinowany biały. Gość z buciorami wpadł w ich świat, pokazuje błyskotki a oni oczywiście naiwnie wszystko łykają... Zapewne w ciągu kilku godzin tego spotkania wywrócił ich świat do góry nogami. Zobaczyli tyle nowych rzecz, że ich system wartości mógł po prostu zostać zaburzony. Inna sprawa, że nie ma co się dziwić takiemu podejściu. Patrząc na nazwisko pewnie to byli Francuzi, jak wiadomo gdzie oni dotarli to wszystko niszczyli (byli tylko troszkę bardziej wyrafinowani niż Hiszpanie). Jedyna nacja kolonialna potrafiąca badać obce (na ówczesne czasy) kultury to Brytyjczycy. Poczytajcie trochę o antropologii to inaczej spojrzycie na ten filmik.

Ktoś zadał pytanie jak my zachowamy się w podobnej sytuacji. Odpowiedź jest bardzo prosta - tak samo. My będziemy na miejscu tych tubylców, dostaniemy jakieś świecidełka, coś dla nas niezrozumiałego i zapewne michy pełne ryżu. Później przyjdą konsekwencje, bolesne konsekwencje. Szczerze, to myślę, że to już nastąpiło, jesteśmy mamieni od kilkudziesięciu lat techniką i kulturą, na 200% nie swoją, dozują nam ją małymi porcjami żebyśmy nie doznali szoku. :)



Na górę
   
 
 
Post: 07 sie 2011, 13:22 
po oswojeniu powinna pojawić się odpowiedzialność :tak:
a jak zazwyczaj bywa - wiemy Smutny



Na górę
   
 
 
Post: 07 sie 2011, 13:38 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree

Rejestracja: 07 sty 2011, 18:56
Posty: 310
#Radek
Masz rację nawiązując do historii, jednak ten filmik z mojego punktu widzenia przedstawia raczej otwartość, zdolność do kontaktu. Ogółem cała sprawa rozbija się o intencje osoby mającej dostęp do wyższej technologii. Czy wciąż można by mówić o smutku lub naprawdę poważnych konsekwencjach, gdyby zamiast hierarchii doszło do współpracy?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 sie 2011, 14:06 
Wydaje mi się, że ten biały nie zachował się odpowiedzialnie... Nie przypuszczam, że lazł z ekipą przez dżunglę bez świadomości, że może spotkać to dziewicze plemię ( z tego co pamiętam, słyszałem o tym nagraniu wiele lat temu i było to świadomie ustawione), po prostu ich wykorzystał. Takie spotkanie powinno wyglądać trochę inaczej, na filmiku doskonale widać czym biały chwali się, czy jak to nazwać. Najpierw jest zainteresowanie kolorem, ok, później ogień, naturalne, ale po co do cholery wyjeżdża z tym tasakiem? Jest jeszcze scena jak tubylec bawi się scyzorykiem. Czy w naszej kulturze zawsze kluczowe miejsce musi zajmować broń? Biały od początku stara się pokazać swoją wyższość, otwartość jest tylko ze strony tubylców. Jak powinien się zachować? Na przykład rozebrać się do rosołu podobnie jak oni, nie pokazywać tych wszystkich pierdółek, już samo zobaczenie białego musiało być dla nich ogromnym szokiem (widać to po ich zachowaniu). Brakuje mi jeszcze tylko butelki wódki i pary noży danej na odchodne. Wieczorkiem przy ognisku bracia spróbowaliby napoju i pozarzynali się po pijaku tymi nożami. Byłoby typowo. ;)

Samo zachowanie tych tubylców jest faktycznie urzekające, ale już po minucie mam świadomość (przynajmniej ja), że ich świat właśnie kończy się w tym momencie. Co przykre, nie jest to ich wybór ale za tym jednym białym przyszli zapewne setki innych, badacze, misjonarze ( :evil: ) itp. Lepiej gdyby to plemię nigdy nie zobaczyło białego człowieka. Smutny



Na górę
   
 
 
Post: 07 sie 2011, 14:51 
Tao :uśmiech:

Dzięki wielkie za ten film.
Pozostaję wzruszona i jednocześnie :D

Więc jednak ...... :spoko:

Pozdrawiam



Na górę
   
 
 
Post: 07 sie 2011, 21:43 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 paź 2009, 1:05
Posty: 1632
Lokalizacja: Everywhere
Płeć: mężczyzna
Całe nagranie tutaj:
http://davidicke.pl/forum/tribe-meets-white-man-for-the-first-time-original-footage-t7506.html?sid=b6fc31b89ff87ac8420e631dc2534dda

_________________
In Lak'ech Ala K'in
***
Not in knowledge is happiness, but in the acquisition of knowledge!
(Edgar Allan Poe)

***
Gdy nie masz nic do ofiarowania, ofiaruj uśmiech.

http://chomikuj.pl/nhsh2012



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 05 paź 2012, 19:02 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lut 2012, 4:40
Posty: 78
Lokalizacja: T'leth
Płeć: mężczyzna
Ciekawy film. Plemię to może nigdy nie widziało białego człowieka, ale założę się, że musiało o nim wcześniej słyszeć.

Tak oglądając ten materiał przypomniał mi się mit pewnego afrykańskiego plemienia (piszę z pamięci):
Bóstwo stworzyło ludzi: białych, czarnych i goryli(?). Tak sobie żyli, aż pewnego dnia czarni (i goryle?) zgrzeszyli przeciwko bożkowi (a może z niejasnych powodów popadli z niełaskę). Zdenerwowany bożek obraził się i zabrał białych ze sobą do odległych (szczęśliwszych?) krain pozostawiając czarnych i goryli samym sobie. Do tej pory ze smutkiem i utęsknieniem oczekują oni, że któregoś dnia bożkowi się odmieni, powróci do nich i zabierze ich tam gdzie białych.

Tak sobie myślę: skąd małe plemię, zamieszkujące dżunglę może wiedzieć o białych? Jeżeli bożek stworzył białych, czarnych i goryli to (teraz śmiało sobie poteoretyzuje :) ) zakładam, że byli na podobnym poziomie rozwoju. Dopiero potem, w dziwnych okolicznościach, goryle zaczęły dziczeć i nastąpiła ich dewolucja. Brzmi to dziwnie, ale może niekoniecznie istoty ludzkie, humanoidalne są skazane na rozwój. Żeby nie patrzeć daleko, wystarczy wyjrzeć przez okno czy przejść się po mieście by się o tym przekonać :lol: . Koniec dygresji.

Ktoś może się przyczepić, że nie podaję konkretów, ale czytałem o tym ze 4 lata temu, więc wiele rzeczy zapomniałem. Jak ktoś jest zainteresowany to może poczytać o tym w książce Michaela Tellingera "Slave Species of god". Nie mam pojęcia czy była przetłumaczona na język polski.

Obrazek

W jednym z rozdziałów tej książki autor wymienia lokalizacje i nazwy afrykańskich plemion, nazwy i atrybuty tych bóstw. W tej chwili pożyczyłem komuś tę książkę i nie prędko ją raczej odzyskam, ale jak ją tylko dorwę z powrotem to stosowny fragment powyższego mitu przetłumaczę i wrzucę.

_________________
but I know, the equilibrium's there



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 12 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group