Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 19 wrz 2019, 23:01

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 115 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
Post: 29 paź 2012, 23:47 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 maja 2009, 8:14
Posty: 26
Płeć: mężczyzna
Tak to jest, ze trzepie sie kase na naiwnosci ludzi.Nawet taki przećpany koles jak ten .



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 29 paź 2012, 23:47 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 06 lis 2012, 15:17 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 sie 2009, 9:19
Posty: 297
Lokalizacja: Wawa
Płeć: mężczyzna
Z reguły nie wklejam linków od Fundacji ale tu jest ciekawie, oczywiście nt.

http://nautilus.org.pl/?p=artykul&id=2587

Cytuj:
Ostatnio w Bazie FN doszło do ciekawej dyskusji na temat Stevena Frayne. Jeden z naszych kolegów, który miał okazję poznać osobiście innego słynnego iluzjonistę Davida Copperfielda, zgodził się na odpowiedzenie na kilka pytań dla czytelników serwisu FN



Cytuj:
Kiedy po raz pierwszy zobaczyłeś Stevena Frayna czyli Dynamo?

Na jego osobę zwróciła mi uwagę moja znajoma, która zajmuje się sprawami ezoterycznymi. Zapytała mnie, czy oglądałem telewizję Discovery i czy widziałem Dynamo. I oczywiście zapytała, co o tym sądzę. Pamiętam, że obiecałem jej obejrzeć jakiś odcinek i napisać moje refleksje. Zobaczyłem program telewizyjny, zobaczyłem w opisie programu słowa „znany iluzjonista” i od razu machnąłem na to ręką… szkoda mojego czasu – tak pomyślałem.


Dlaczego tak pomyślałeś?


Dlaczego? Bo iluzjonista to ktoś, kto wykorzystując proste sztuczki wprowadza iluzję, czyli oszustwo. Mówiąc krótko w słowo „iluzjonista” możemy wstawić słowo „oszust” i w zasadzie sens zdania pozostanie ten sam. Mam zbyt wiele spraw, które wymagają ode mnie pracy i czasu, abym zajmował się oszustami. Wiem, że istnieją, wiem, że zarabiają ogromne pieniądze i tyle. Myślałem, że historia ze Stevenem Fraynem dla mnie okazała się zakończona, ale myliłem się.


W 2000 roku poznałeś Davida Copperfielda. Czy on… jak go oceniasz?

Bardzo miły człowiek, mający dystans do siebie i do świata. Doprowadził swoje ręce do nieprawdopodobnej biegłości. Pamiętam, że kilku kolegom z ekipy telewizyjnej wyjął „to i owo” z kieszeni marynarek… zrobił to naprawdę świetnie. Oczywiście nikt z nas nawet przez chwilę nie wątpił w to, że są to sztuczki, proste tricki robione przez faceta bardzo sprawnego w robieniu iluzji. Sam Copperfield żartował, że do jego show musi być potrzebny sprzęt o wiele bardziej złożony, niż na koncert The Rolling Stones i wymaga większej liczby ciężarówek. Potem zostałem zaproszony na pokaz i siedziałem w pierwszym rzędzie. Bawiłem się znakomicie i mimo że wiedziałem, że Copperfield unosi się w powietrze dzięki nylonowym nitkom lub znika dzięki sprytnej zapadni, byłem pełen szacunku dla tego człowieka za prawdziwe mistrzostwo. Każda złotówka wydana na ten pokaz przez ludzi, którzy kupili bilety na show Copperfielda, była tego warta. Pamiętam tylko, że zapytałem go podczas rozmowy o to, czy wierzy w zjawiska pozazmysłowe jak jasnowidzenie czy telepatia. Wtedy spoważniał i zupełnie serio odpowiedział, że pytanie o rzeczy oczywiste nie ma sensu. Bo jest to wiedza, a nie wiara. Bardzo ciekawe spotkanie, ale zostawmy Davida Coperfielda na boku.

Tak, wróćmy do Stevena Freyna. Powiedziałeś, że dla ciebie w zasadzie nie było tematu. Kiedy jednak się zainteresowałeś jego przypadkiem?

To było chyba tydzień lub dwa tygodnie później, kiedy przez przypadek przełączając kanał w telewizorze natrafiłem na fragment jego programu. Przyznam szczerze, że zamurowało mnie, bo zobaczyłem, że ten człowiek robi to samo, co robił jeden z buddyjskich mnichów, który prezentował siłę energii Ki na posiadanym przeze mnie filmie.

Pamiętasz, co to było?

Tak. Zacznijmy od tego, że Steven Freyne robił wszystko ubrany w T-Shirt. Nie miał żadnej koszuli z ogromniastymi rękawami, w których aż roiło by się od „rekwizytów i elektroniki”. On po prostu był w tej koszulce T-Shircie i nagle na oczach przerażonych przechodniów powyginał sobie palce w dłoni w taki sposób, jakby były z plasteliny… Powiedzmy sobie jasno – to nie jest tak, kiedy palec wyjmiemy sobie ze stawów i „puścimy wolno”. Wygląda to co prawda przerażająco, ale to, co zrobił Freyne, było czymś zupełnie innym. Wtedy przypomniałem sobie, że podobną rzecz potrafił zrobić ten mnich, który tłumaczył to tym, że owa energia Ki w stanie silnej medytacji pozwala zmieniać naturę ludzkiego ciała. Pomyślałem sobie wtedy tak: czy to możliwe, żeby jakiś taki mizerny chłopczyna z Bradford pokazujący sztuczki z kartami opanował tak wyrafinowaną technikę? W głowie mi się to nie mieściło. Zacząłem oglądać dalej program i wtedy zrozumiałem, że sprawa jest coraz ciekawsza. I muszę się skontaktować z tym człowiekiem.

Zrobiłeś to?

Tak. Mam z nim kontakt.

Ale powróćmy do tego programu. Co ciebie zaskoczyło?

Pracuję w mediach tyle lat, że mam wyczulone oko i ucho na błędy. Moi przyjaciele wiedzę, że błyskawicznie widzę wszelkie „udawanki” i „teatralne gierki” podstawionych osób. Tymczasem w przypadkach zainscenizowanych scen przez Dynamo widziałem autentyczne zdziwienie ludzi… To nie była żadna gra. Zacząłem coraz bardziej zastanawiać się, jaka jest granica iluzji. Co można zrobić za pomocą niewidocznych żyłek, ukrytych kieszeni, lewych zapadni, podstawionych „kolesi”, ustawionych „scenek” i tak dalej i tak dalej… Potem pamiętam, że kolejna rzecz zwróciła moją uwagę, zastanowiła mnie.

Co?

Czytanie w myślach. Wielokrotnie widziałem to w wykonaniu Jackowskiego (jasnowidza przyp. Red), więc wiem, że jest to po prostu możliwe. Ale to, co robił Steven Freyne, było poza wszelką granicą. W zasadzie można tylko przypomnieć fakty z życia Wolfa Messinga, polskiego genialnego jasnowidza, który podczas pokazów w teatrach w latach 30-tych ubiegłego wieku robił to samo, co Steven Freyne. Z czasem okazało się, że podobieństw między obu panami jest więcej, ale Freyne wydaje się być o wiele dalej od Messinga, o wiele dalej… Jego ostatnie dwa programy są przekroczeniem wszelkich granic. Po ich emisji zapadła cisza na portalach brytyjskich.

Przestali go komentować?

Nie… nie to miałem na myśli. Każdy portal prezentujący zjawiska niewyjaśnione czy zwłaszcza zagadkowe filmy czy zdjęcia ma kilku zaciekłych demaskatorów, którzy z buta, z marszu negują wszystko i wszystkich.

Dlaczego?

Dlatego. Po prostu negują i już. To ich dowartościowuje, czują przewagę, czują się po stokroć mądrzejsi i ważniejsi niż są w rzeczywistości, leczą kompleksy... to psychologia raczej, a nie żaden obiektywizm. Zawsze powtarzam, że to są skończone głupki, ale.. istnienie ich musi być wliczone w rachunek prowadzenia takiej działalności, jak zajmowanie się zjawiskami niewyjaśnionymi. A więc dla takiego każde zdjęcie „to oszustwo”, każde to „błąd fotograficzny”, to pyłek i tak dalej. Oczywiście ich postawa w ich mniemaniu jest „wielce naukowa”, gdyż negując „z buta” wszystko i wszystkich prowadzą krucjatę z ciemnotą, ale spotkanie się takim demaskatorem, który nie jest ukryty za idiotycznym nickiem tylko stoi przed tobą „w realu” odziera całą otoczkę, którą daje anonimowość w sieci… Widzisz przed sobą taką wystraszoną sierotę i myślisz „ rany Boskie… ten pożal się Boże gnojek to… to jest ten wielki ekspert, wymądrzający się i demaskujący wszystko z takim zapałem, którego znam ze stron? O czym ja - na Miłość Boską - mam z nim rozmawiać?! Gdzie są jego rodzice?” Ale to taka refleksja przy okazji moich własnych doświadczeń z przestrzeni ostatnich 20 lat zajmowania się zjawiskami niewyjaśnionymi... W każdym razie owi demaskatorzy, których nazwijmy umownie „Z buta!” także wzięli na warsztat Stevena Freyna. Śledzę jedną z takich dyskusji na portalu społecznościowym Discovery. I początkowo szło im znakomicie.

To znaczy demaskowanie Freyne`a?

Tak. Jechali tradycyjnie, a więc: proste tricki z naciskiem na słowo „proste”, że niby ktoś robi historie z niczego, a to wszystko jest dla takiego jednego z drugim „proste”. A więc proste tricki, nitki, podwójne kieszenie, podstawieni ludzie. Nie wiem, czy Freyne czytał tę dyskusję, ale zauważyłem, że trochę zmienił swoje pokazy. Ostatnio nie nosi żadnych koszul z długim rękawem, tylko T-shirty. Nie ma szans, aby… W każdym razie wykonał także kilka rzeczy, które sprawiły, że demaskatorzy z grupy „Z buta!” zamilkli. Zapadła krępująca cisza.

Ale, o ile wiem, ty także nie potrafisz wielu rzeczy skomentować?

Tak. Przyznaję, że mam z tym duży problem.

Z czym najbardziej?

Powiedzmy wprost: w najnowszej serii Steven Freyne robi wszystkie cuda znane z Nowego Testamentu. Bez najmniejszego problemu lewituje lub doprowadza do samolewitacji przedmiotów, ale gorzej, bo ostatnio pokazuje rzeczy, o których nawet.. nie chcę mówić, gdyż zamierzam spotkać się z nim osobiście. To nie są rzeczy, które można wyjaśnić „sznurkiem i ukrytą nitką”, bo o ile wiem nawet Wolf Messing nie pokazał, że potrafi ożywić materię nieożywioną.

Czy to pokazał Freyne?

Tak.

Twoim zdaniem to przekroczenie jakieś granicy?

Owszem. Z ewangelii apokryficznych wiemy, że Jezus jako małe dziecko potrafił ulepić z gliny figurki ptaków, które następnie na oczach przerażonej rodziny i kolegów zamieniały się w żywe ptaki. W jednym z programów Frayne zrobił to samo z figurkami motyli. Nie potrafię tego skomentować. Przyznaję, że wtedy odjęło mi mowę.

A jak oceniasz jego chodzenie po wodzie, kiedy wszedł na Tamizę w Londynie?

To kolejny, dobry przykład. Widziałem całe wielostronicowe opracowania w sieci wyjaśniające, jak to zrobił, jak „płetwonurkowie pod wodą” podtrzymywali go za stopy u układali specjalne szyny, ale… te wszystkie wyjaśniania mają jedną słabą stronę. Oznaczają bowiem, że podczas jego programów są nie tyko zaangażowane osoby trzecie, ale wręcz setki takich osób. Tymczasem do tej pory nikt się nie zgłosił, aby w mediach powiedzieć „tak, byłem w ekipie Stevena Freyna i uczestniczyłem w jego numerze. A zrobiłem to tak…”. Taka osoba przy obecnej megapopularności Dynamo mogłaby zdobyć fortunę. Nic takiego jednak się nie dzieje, a wszelkie opowieści o „umowach lub zastraszaniu takich ludzi przez producentów programu” można włożyć między bajki. Wiem, bo sam pracuję w mediach od kilkudziesięciu lat.

Mówisz, że masz problem ze Stevenem Freynem. Dlaczego?

Jego zachowanie jest dla mnie zagadką. Wiem, że przekazuje praktycznie wszystkie zarobione pieniądze na cele charytatywne, ale z drugiej strony wyraźnie imponuje mu znajomość z jakimś znanym raperem… Ludzie, którzy potrafią lewitować – a są tacy zapewniam – to ludzie wyciszeni, spędzający długie godziny na skomplikowanych medytacjach, unikający mediów jak ognia. O nich nikt nie usłyszy i nikt nie przeczyta poza tymi, którzy są naprawdę mocno wtajemniczeni w posługiwanie się boską energią ukrytą w każdym z nas. Tymczasem Steven Freyne robi to na oczach setek milionów ludzi wpatrzonych w ekran telewizora. Nie pojmuję tego, ale powtarzam – zaczekajmy, aż się z nim spotkam.

Ale możemy założyć, że to wszystko jest oszustwo?

Jasne, że możemy tak założyć. Można nawet założyć, że ja nie istnieję, nie ma tej rozmowy, a rozmawiasz jedynie z kimś „podstawionym” bardzo podobnym, a wszystko jest inscenizacją, nawet nasza Baza FN. Wszystko i wszyscy oszuści, wszystko lewe, udawanka na całego … Oczywiście można i żeby było jasne – do momentu mojego spotkania z Freynem nie można niczego wykluczyć. Zdumiewające jest to, że każdy z numerów udaje mu się zrobić za pierwszym razem. Wiem z wywiadu z jednym z kamerzystów realizujących „Dynamo: Magician Impossible”, że to, co go najbardziej zdumiało, to brak dubli. Jak robisz „sztuczki i tricki”, to zawsze jest moment, kiedy karta ci „wyskoczy i upadnie na podłogę”. Temu człowiekowi nic takiego się nie zdarza. Robi wszystko za pierwszym razem, bezbłędnie… operator kamery nie potrafił wyjść ze zdziwienia. Zapewniał, że ekipa także nic nie wie wcześniej, co Dynamo zamierza zrobić na ulicy. Muszę się z nim spotkać, chętnie wtedy podzielę się moimi własnymi refleksjami.

Chcesz zrobić na nim pewien test?

Tak. Nazwijmy go testem „Wolfa Messinga”. Ale na razie proszę nie wymagaj, abym zdradził szczegóły. Inaczej w ogóle nie ma sensu cały eksperyment.

Czy to spotkanie będzie w Polsce?

Nie.

_________________
Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 lis 2012, 22:32 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 20 lut 2012, 21:37
Posty: 6
Płeć: mężczyzna
Dynamo jest wybitnym mentalistą, wątpie żeby czytał dosłownie w myślach. Wspominałem już zresztą w tym temacie o Derrenie Brownie, który opanował chyba wszystkie mentalistyczne techniki

https://www.youtube.com/watch?v=b3hP0k4BpGo


Polecam też Keith Barry'ego


https://www.youtube.com/watch?v=iifuEbaK2Ko



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 09 lis 2012, 14:24 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 09 lis 2012, 3:08
Posty: 1
Płeć: mężczyzna
Ludzie którzy piszą że to triki magiczne niech wrócą do szkoły.


Ostatnio zmieniony 10 lis 2012, 20:12 przez Klosik, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 09 lis 2012, 18:49 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 04 gru 2011, 17:42
Posty: 99
Płeć: mężczyzna
phpBB [video]


a tu szczegóły:

phpBB [video]


... i tyle w temacie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 09 lis 2012, 18:57 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 09 maja 2009, 20:41
Posty: 218
Lokalizacja: Warszawa
Dokładnie!
Pamiętacie jak unosił się pod postacią Chrystusa w Rio? Dał kobiecie aparat żeby zrobiła mu zdjęcie po czym zaczął unosić się nad ziemią ku zdziwieniu gawiedzi. Dziwne tylko że jakoś nie pokazali jego stóp, tylko sprytnie zostały zasłonięte przez gapiów, a on sam kadrowany był go 3/4 postaci. Ewidentny fake.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 09 lis 2012, 22:17 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree

Rejestracja: 04 cze 2009, 15:23
Posty: 1448
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Płeć: mężczyzna
co do telefonu w butelce - dzisiaj na discovery pokazał jak to robi :D
otóż najpierw go zmniejszył - potem wsadził do butelki i powiększył 8-)
na "oczach kamery" to wszystko - czekam na analizy debunkerów

rzeczywiście szkoda, że nikt nie zadzwonił na tego zminiaturyzowanego iphona...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 lis 2012, 18:03 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 lis 2012, 12:04
Posty: 211
Płeć: mężczyzna
miszelos pisze:
Dokładnie!
Pamiętacie jak unosił się pod postacią Chrystusa w Rio? Dał kobiecie aparat żeby zrobiła mu zdjęcie po czym zaczął unosić się nad ziemią ku zdziwieniu gawiedzi. Dziwne tylko że jakoś nie pokazali jego stóp, tylko sprytnie zostały zasłonięte przez gapiów, a on sam kadrowany był go 3/4 postaci. Ewidentny fake.

Hej i co sądzisz że pod tym słynnym monumentem jakim jest figura Jezusa byli sami podstawieni ludzie ? No tak najlepiej w ten sposób to tłumaczyć. Dla mnie to jest niewytłumaczalne. To prawda niektóre tricki są bardzo prosto wyglądające. A może zauważyłeś jak zamraża monety, albo je ze sobą złącza stapiając. A wyciąga pieniążki z żarówek?. Podobał mi się również jeden z jego wyśmienitych tricków nie pamiętam który to był sezon i odcinek jak w sklepie z butami zrobił odcisk dłoni w szkle. A co do czytania w myślach był jeden z odcinków w którym zachował się identycznie jak Keith Barry programując malarza by ten narysował coś dla niego a on narysuje coś podobnego. Tu widać że czyta w myślach jak mentalista programuje zachowania ludzkie potrafi wyciągać z ludzi numery kart kredytowych co lepsze potrafi nawet na własnej karcie odbić imię i nazwisko innej osoby. Może jestem za łatwowierny ale dla mnie to jest coś więcej niż tricki. Jawnie potrafi nie tylko bawić się ku ogólnej radości ludzi kartami ale także umie panować nad materią. :tak:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 lis 2012, 20:24 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 kwie 2009, 23:09
Posty: 116
Płeć: mężczyzna
To co prezentuja najbardziej popularni wspolczesnie iluzjonisci jak David Copperfield, David Blaine, Criss Angel, a obecnie na topie Dynamo, to nic innego jak w 100% czysta iluzja, tricki i 0% w tym jakichkolwiek zdolnosci paranormalnych (czy tez mocy siddhi).

To zwykle show, ktore jest kombinacja pewnych zabiegow logistyczno-technologicznych, oraz wielu konkretnych umiejetnosci (czasami niebezpiecznych), jak np.: mentalism, cold reading, sztuczki magiczne, ustawienia kamer, pomocniczych ludzi, jak i ciezki trening, plus wiele innych.

W Polsce, takim odpowiednikiem do powyzszych wymienionych osob jest np: grupa Metamorphosis ( http://www.metamorphosis.pl ), ktorzy swego czasu wystepowali w MTV.

W srod iluzjonistow, niepisana zasada jest nieujawanie mechanizmow wielu pokazywanych trickow, co jest mysle oczywiste, gdyz inaczej show stracilo by swoj sens, oraz wartosc.

To MA wzbudzac caly wachlarz przeroznych emocji, dawac do myslenia, konfudowac, szokowac, zdumiewac, oraz dostarczac rozrywki.

Proponuje odstawic na bok przekonania i wykonac wlasna (co jest bardzo istotne), analize problemu, zaczynajac od np. tego czlowieka (Val Valentino aka Masked Magician):
phpBB [video]


Obrazek

Na torrentach znajdziecie cala serie jego wystapien.
Oczywiscie na Valentino sie nie konczy, gdyz jest on tylko jedna ze skladowych elementow calej ukladanki, wiec aby uzyskac w pelni satysfakcjonujaca odpowiedz nalezaloby wejsc w problem glebiej.

_________________
Neti Neti



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 lis 2012, 21:28 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 04 gru 2011, 17:42
Posty: 99
Płeć: mężczyzna
Śmiech gapiów bezcenny (2:40) :lol:

phpBB [video]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 lis 2012, 22:24 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 maja 2009, 8:14
Posty: 26
Płeć: mężczyzna
i taki to z niego czarodziej.A po wszsytkim wyczarował jeszcze pewnie dzialke hery z kieszeni



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 15 lis 2012, 2:23 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 lis 2012, 12:04
Posty: 211
Płeć: mężczyzna
:zły: ale z niego czopek no i faktycznie trik spalił na panewce ale w tivi to wyglądało nieziemsko.
Przyznaję że jednak tworzy iluzję to co pisałem wcześniej brało się z tego że niemożliwością mogło by być to czego skubaniec dokonuje. Ale tu widać czarno na białym iluzjaaaaaaa :spoko:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 15 lis 2012, 12:58 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 maja 2009, 8:14
Posty: 26
Płeć: mężczyzna
jedna wielka ILUZJA, ktorą tworzy TELEWIZJA



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 21 lis 2012, 10:35 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree

Rejestracja: 04 cze 2009, 15:23
Posty: 1448
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Płeć: mężczyzna
tak już onet zaczyna "debunkować" tym filmem
http://technowinki.onet.pl/wideo/wpadka-iluzjonisty-i-zawodowi-klikacze-na-scianie-,100616,w.html#play

tylko co z tego filmu wynika? może ja ślepy jestem ale dalej nie rozumiem jak D chodził po rzece?
pomost - na rzece o głębokości kilku metrów? przymocowany do dna(i to dość stabilnie czyli mocno)?
a może przymocowany do brzegu? 8-) ...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 21 lis 2012, 17:13 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 09 sie 2012, 10:11
Posty: 178
no, niestety ściema (choc chcialem wierzyć, ze to prawda...)

2:35sek
http://www.youtube.com/watch?feature=pl ... CSpPaUnsMc



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 21 lis 2012, 17:45 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 04 gru 2011, 17:42
Posty: 99
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
może ja ślepy jestem ale dalej nie rozumiem jak D chodził po rzece?

phpBB [video]


Kajakarze też widać czekali pod mostem na odpowiedni moment :D

Obrazek

Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 21 lis 2012, 20:18 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 04 gru 2011, 17:42
Posty: 99
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Uważam, że takie zwodzenie ludzi na skale masową jak DYNAMO powinno być karalne z urzędu.

Mam nadzieję, że dostał po dup...e za uszkodzenie policyjnego mienia i robienie z siebie idioty w miejscu publicznym bez pozwolenia :D



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 21 lis 2012, 20:44 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 cze 2009, 23:49
Posty: 68
Płeć: kobieta
PB-Soft pisze:
Iluzja to oszustwo w ktorym oszukuje się zmysly widza tak by za realne lub nadprzyrodzone bral to co jest sztuczką, kłamstwem, oszustwem.
Uważam, że takie zwodzenie ludzi na skale masową jak DYNAMO powinno być karalne z urzędu.

Oczywiście, że triki i sztuczki i jeszcze raz triki i sztuczki. Ale dlaczego za to karać? Przesada.

Iluzja to sztuka a iluzjonista to aktor.

To tylko ludzie mają problem z odpowiednim odbiorem tego zjawiska – traktując to co widzą za nadprzyrodzone. Daja się zwieść bo biorą to na poważnie i to jest ich błąd a nie iluzjonisty.
Niestety albo stety, człowiek naiwnośc ma wpisana w swoja człowieczą naturę. I nie wyzbędzie się jej nawet ten tak zwany "przebudzony".

Ja iluzjonistom jestem wdzięczna! Za to w jak perfekcyjny sposób pokazują i udowadniają jak można oszukac nasze zmysły i umysły czy zakłócić nasz tok myslenia. Nie wierzę ani przez sekundę w żadne nadprzyrodzenie a widzę jakimi są spryciarzami - bez zbędnego podziwu.

Ich techniki, wiedza i doświadczenia mają zapewne niemałe znaczenie dla ludzi tworzących media, politykę czy wielkie biznesy. W stosunku do tych instytucji bym się skłaniała o karność, jesli już. Co tam taki Dynamo - aktor.

Chciałabym się dowiedzieć jak Dynamo "zmniejsza telefon" i "umieszcza go w butelce" – to mi się najbardziej podoba.
Są jakieś "debungi"? Bo nie chce mi się juz tego wszystkiego przeglądać.

Edit - aaa widzę, że są powyżej. Już nie jest tak fajnie. :D



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 lis 2012, 20:25 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 cze 2009, 23:49
Posty: 68
Płeć: kobieta
PB-Soft pisze:
Czas uczyć się przez kontakt z rzeczywistością i prawdą a ona sama nas wyzwoli.

Ejno. Pełna zgoda. Też obstaję cały czas za drogą ku prawdzie poprzez rzeczywistość i nie czuję bym traciła ten kurs, zbaczając sobie na trochę w rejony takiego Dynamo.

Jego triki i iluzję, o której tu mowa traktuję jako ciekawostkę, wykorzystując to czysto instrumentalnie - jako narzędzie z pomocą którego można sobie po prostu "dowyjasnic" czy domyśleć się sposobów przekłamywania naszej percepcji. Powtarzam się, ale dąże do tego, że skoro Ty nie masz potrzeby wnikania w to, to prawdopodobnie masz za sobą tego typu "iluzjonistyczne korepetycje" , a mnie może okażą się one do czegoś przydatne.

Owa świadomość chyba nie utrudni "bliskiego kontaktu z prawdą" ?
Mam przeczucie, że by ją odkryć, trzeba sie wykazywać również czymś na kształt "duchowego sprytu". :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 lis 2012, 22:56 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 cze 2009, 21:18
Posty: 841
Nie przesadzajmy, iluzjoniści to nie oszuści czy manipulatorzy, albo jacyś inni operatorzy matrixa.
Ci prawdziwi są w pierwszej linii artystami, więc nie przypisujmy im ...

Rozgryzanie sztuczek, to wyjątkowo ciekawa rozrywka umysłowa, czy nawet ćwiczenie więc co w tym złego.

Lepiej przyjrzyjmy się tym którzy tylko grają, ale nie przyznając się do tego :!:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 lis 2012, 15:31 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 maja 2009, 8:14
Posty: 26
Płeć: mężczyzna
W momencie kiedy robi sie numery z podstawioną publiką nie mozna juz takiego nazwac iluzjonistą a najzwyczajniej oszustem.Jedno w tym dobre-widac jak tv, w tym przypadku Discovery jest w stanie omamic ludzi.Tak działa telewizyjna manipulacja.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 lis 2012, 23:55 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree

Rejestracja: 17 lip 2011, 10:05
Posty: 36
Numer z piłką od 21.40
phpBB [video]


miszelos pisze:
Dokładnie!
Pamiętacie jak unosił się pod postacią Chrystusa w Rio? Dał kobiecie aparat żeby zrobiła mu zdjęcie po czym zaczął unosić się nad ziemią ku zdziwieniu gawiedzi. Dziwne tylko że jakoś nie pokazali jego stóp, tylko sprytnie zostały zasłonięte przez gapiów, a on sam kadrowany był go 3/4 postaci. Ewidentny fake.

Zauważ od 40.45.Ja tu widzę jego stopy a to mi nie wygląda na fake.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 05 gru 2012, 4:58 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 23 lis 2012, 14:13
Posty: 6
Płeć: mężczyzna
Ten magik to zwykły ściemniacz , jeśli ktoś twierdzi inaczej to chyba nie oglądał jego trików w HD. Lwia część tej ściemy to technologia jeśli ktoś ma w domu wiatrówkę na CO2 to wie o co mi chodzi -facet ma zmodyfikowany mechanizm (prosty jak budowa cepa zresztą) z zasobnikiem CO2 w ten sposób ma do dyspozycji rozprezajacy się gaz czyli 70bar ciśnienia i około -80°C no i cuda się dzieją , butelki pękają lud tworzy się znikąd kieliszki rozwala z odległości (wystarczy do tego mała stalowa śrucinka ) . Następnym jego atutem jest paradoksalnie jego choroba a co za tym idzie masa ciała tego filigranowego człowieczka , nie zagłębiając się nawet w materiały hitech to w dobrym sklepie wędkarskim można kupić coś co pozwoli mu «latać » :))))
Przy schodzeniu że ściany widać w pewnym momencie refleks od takiej linki , w rio natomiast po zakończeniu triku gdy schodzi że schodów coś mu wystaje spod koszuli na brzuchu i nerwowo próbuje ręką to ukryć . Oczywiście wybrano do tego triku MGLISTY poranek . a to wskrzeszenie motylków , no cóż trochę zajęło dojście im do siebie po wyjęciu z lodówki ale jednemu pomógł ogrzał go w ręce ;)))

Podcinaniem gałęzi na której się siedzi jest właśnie widownia i ludzie którym robi się sztuczki to jest słaby punkt , a raczej klucz , facet wkłada mój telefon do butelki -ok- wystawiam to na allegro i jestem bogaty tak ? zakłada obrączkę na kieliszek robię to samo tak ? odciska monetę w szklance .....ble ble ble powinna pojawic się jakaś aukcja to normalne zachowanie przypadkowych osób które mogą wywęszyc w tym interes (które moim zdaniem nie były przypadkowe ) lewitacja w Rio - nikt tam nie idzie bez aparatu czy kamery dziesiątki gapiów i ani jednego filmiku czy zdjęcia na youtube czy innym serwisie pokazującym to co tam zaszło z innej perspektywy z perspektywy zwykłego gapia , czy gdybym to nagrał nie chciałbym się tym pochwalic ??? może oczywiście taki filmik się pojawic jednak wątpię by był on zrobiony z bliska , ponieważ w logicznym myśleniu musiał otaczac go kordon maskujący i ochronny jednoczesnie ponieważ reakcje ludzkie na taki wyczyn mogły byc skrajne i niebezpieczne , co stacja telewizyjna na pewno wzieła pod uwagę , myślę że kobiety którym dawał aparat były poza tym kordonem bezpieczeństwa i asekuracji i faktycznie mogły się zdziwic ...
sztuczka z piłką do bassebola , w HD widac dokładnie że piłka jest pompowana w jego ręce , czyżby znowu CO2........ wogóle nie ma nad czym rozprawiac bo to ściema zwykła....



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 gru 2012, 15:14 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 gru 2012, 14:51
Posty: 14
Lokalizacja: Koło
Płeć: mężczyzna
A jak wyjaśnisz trik w którym podnosił się do góry ?

_________________
Jest wielka różnica między prawami boskimi a ludzkimi. Ale żyć musimy według obu.


Przygotuj się na spotkanie Boga



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 gru 2012, 19:32 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 29 gru 2012, 19:11
Posty: 2
Płeć: mężczyzna
Super moce??
Nwm Śmiać sie czy płakać to jest ILUZJA~!!!!!!!!!!I tylko iluzja!!
Sam jestem iluzjonistą może nie tak dobrym jak dynamo ale potrafię wykonać jego triki oczywiście do chodzenia po wodze potrzebne jest zaplecze i armia ludzi którzy stoją za jego sukcesem.Dla rozwiania wątpliwości jestem jego fanem ale nie wynoszę go na "olimp" to jest człowiek jak ja czy wy wszyscy.

Trik z telefonem?? nic prostszego.Telefon a raczej jego duplikat jest już w butelce nie w tej którą bierze od "przypadkowego widza" tylko w tej 2 która za plecami podaje mu typek w okularach.Trzyma on butelkę od początku w prawej ręce.Dynamo zakrywa telefon ten który jest w butelce ręką następnie podczas "wbijania telefonu do butelki" telefon leci do kurtki.Bam telefon w butelce..xD OD CAŁA MAGIA.

Co tam jeszcze było??

Chodzenie po wodzie?Nie bede sie rozpisywał.Płyty plastikowe przytwierdzone do dna..;]

Karta magicznie wyskakująca z tali?

Potrafię to zrobić lecz jest to mój ulubiony trik więc nie będe zdradzał jego tajemnic


To by było na tyle....;)

-- 30 gru 2012, 11:12 --

Ktoś napisał
:stop: Iluzji :stop:

Niby dlaczego?To jest rozrywka tak jak muzyka,filmy itp
I nie porównuj tego do podrabiania pieniędzy bo jest to tak samo idiotyczne jak cała twoja wypowiedz no sory ale tak jest.
Iluzja tak naprawdę o wiele mniej omamia ludzki umysł niż np:muzyka
Poczytaj troszkę o wpływie iluminatów na przemysł muzyczny i filmowy wiem że wkraczam w zupełnie inny temat ale to niestety jest prawda.

A to że triki dynamo da sie wyjaśnić jest normalne bo to ILUZJA definicja iluzji nie jest wyłącznie sprowadzana do oszustwa co niestety robi większość.Nikt nie zmusza was do oglądania trików D więc tym samym nie oszukuje was.Ale jeśli tak twierdzisz to spoko tylko teraz podaj mi przykłady trików Magicznych nie iluzjonistycznych.Czytanie z kart tarota czy inne debile "moce ezoteryczne"to dla cb Magia? Jeśli tak to BRAWO!! to dopiero jest robienie ludzi w przysłowiowego "chuja".......Nic nie mów lub mów z sensem bo ręce opadają jak sie to czyta :bangheadwall:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 sty 2013, 14:53 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree

Rejestracja: 17 lip 2011, 10:05
Posty: 36
"Jakoś" nie ma Dynamo na Discovery.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 sty 2013, 20:07 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 lip 2010, 12:27
Posty: 11
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: kobieta
:shock: Jestem pod ogromnym wrażeniem poczynań tego człowieka. Jak dla mnie postać szalenie intrygująca, o tym, że istnieje dowiedziałam się niedawno...jak większość, z Discovery. Nie mogę go rozgryźć, z jednej strony zdrowy rozsądek podpowiada mi, że to jedyne korzystanie z dobrodziejstw nowoczesnej techniki i podstawionej publiczności, a wszystko w ramach rozrywki ...z tym, że koleś musiały mieć naprawdę ogromną kasę by to wszystko opłacić, a i tak prędzej czy później znalazłby się ktoś kto "zacząłby sypać"...
Czy natrafiliście na jakiś tego typu przypadek? bo ja jak dotąd nie.
Z drugiej strony, nie wiedzieć czemu.... coś mi mówi, że w tym jest coś więcej, niż tylko rozrywka...że on na poważnie jest obdarzony jakąś niepojętą dla nas siłą...
Oglądałam sporo filmików z jego udziałem i mam bardzo mieszane, czasami wręcz skrajne uczucia, czytając wasze komentarze w mojej głowie na nowo pojawił się totalny zamęt.... :?

Czekam z dziką niecierpliwością na kolejne odcinki programu:D



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 15 sty 2013, 13:06 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 15 sty 2013, 13:00
Posty: 2
Płeć: mężczyzna
gość jest niesamowity ;) oglądnałem chyba wszystkie jego odcinki na Disvoery

_________________
Obrazek - hale magazynowe dla twojej firmy.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 15 sty 2013, 15:28 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 10 sty 2013, 14:37
Posty: 16
Płeć: mężczyzna
co do "matrixa" i "lewitacji" to wiem jak to robią :D wystarczy poszukać ;p



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 sty 2013, 20:43 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 29 gru 2012, 19:11
Posty: 2
Płeć: mężczyzna
Wiedzieć jak a umieć zrobić to dwie różne rzeczy więc pisanie w stylu "wiem wszystko wiem jak robi wszystkie triki" aż chce sie dodać "Ale siedzę w domu i jedyne osoby które widziały moje triki to mama i tata brat siostra".Aby coś pokazać nie wystarczy wiedzieć jak to sie robi trzeba umieć to pokazać a to nie jest takie łatwe



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 115 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group