Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 18 lis 2019, 13:15

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 20 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Dylematy
Post: 27 lut 2010, 20:46 
Offline
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lut 2010, 19:52
Posty: 47
Witam wszystkich bardzo serdecznie. W tematach poruszanych na tej stronie siedzę już od mniej więcej roku. Przez ten czas zdążyłem zapoznać się ze zdecydowaną większością tzw spiskowych teorii jak i zagadnień odnośnie przebudzenia roku 2012 itd. Jednak mam pewne dylematy które próbuję rozgryźć ale za każdym razem dochodzę do tych samych wniosków a pytania pozostają bez odpowiedzi. Próbowałem znaleźć na nie odpowiedz na forach i filmikach jednak bezskutecznie. Przejdę do rzeczy. Po pierwsze chodzi mi o wiarygodność pewnych tzw thruseekerów i innych poruszających za kurtynowe tematy oraz np. UFO. Widziałem filmiki Ickea, Maxwella, Jonesa, Cooliera, Arizony Wilder i wielu innych i muszę powiedzieć, że przemawiało do mnie to co oni mówili ale praktycznie za każdym razem natrafiałem na informacje które twierdziły, że są to oszuści pracujący dla osób które miały rzekomo demaskować co czasem robiło i nadal robi wyjątkowy mętlik w mojej głowie i w poukładanych teoriach. Mam też problem z tym że jest wiele niezgodności w tym co mówią. Następną rzeczą jest sprawa Zecharii Sitchina. Na jego tłumaczenia w swoich badaniach dotyczących starożytnych cywilizacji jak i przybyszy z innych planet itd. powołują się według mnie godne zaufania osoby takie jak np. Dan Winter a i mnie podoba się wizja jaką przedstawia Sitchin jednak w innych źródłach takich jak np. Arizona Wilder dowiaduje się, że Sitchin jest zmiennokształtny i odpowiada za sianie dezinformacji w sprawach Reptilian a taki Michael S. Heiser poddaje wątpliwości wiele jego tłumaczeń. Chciałbym usłyszeć wasze zdanie o tym człowieku. I teraz przejdę do sprawy która osobiście sprawia mi najwięcej problemów. Chodzi mi mianowicie o konflikt pomiędzy tymi teoriami a wiarą. Wiele razy spotkałem się z podstawianiem pod niektóre teksty biblijne własnych teorii co one tak naprawdę miały znaczyć jak chociażby stworzenie człowieka, budowanie wieży Babel pomieszanie języków i wiele innych. Jednak rożne osoby mają różne teoria które wydają się być całkiem możliwe i tu pojawia się pytanie w które wierzyć jeśli w ogóle wierzyć. Następna rzecz to sprawa UFO, obcych cywilizacji i channelingów. Bardzo chciałbym abyście podzieli się ze mną opinią na temat tego ostatniego bo o ile obecność cywilizacji pozaziemskich wydaje się być trudna do zakwestionowania to channelingi wydają mi się podejrzane. Do tego dla mnie obecność obcych cywilizacji wyklucza wiarę. Tutaj jednak pojawia się następny zonk a mianowicie ludzie będący pod wpływem demonów w typowo biblijnym tego słowa znaczeniu czyli upadłych aniołów. Niedawno oglądałem wywiad przeprowadzony z Robertem Monroe który twierdzi że rozmawiał z demonami i Diabłem. WTF? O co w tym biega. Skoro istnieją kosmici co dla mnie wyklucza wiarę to dlaczego istnieje coś co potwierdza w jakimś stopniu autentyczność biblii. Czy to możliwe aby reptilianie z innego wymiaru bądź inni kosmici skutecznie podszywali się pod takie istoty dokonując opętań i czy jest to część ich planu aby utrzymywać w ten sposób ludzi w przekonaniu że jednak biblia mówi prawdę. Myślę że takie zaawansowane technologie jakie oni posiadają dają im możliwość na generowanie obrazów w ludzkim umyśle chociaż to tylko moje teorie. I teraz następny zonk. Zakładają że za rodzina królewska Wlk Brytanii jak i rodzina Bushów Rotschildów Rockefellerów itd. do rzeczywiście reptoidalne stworzenia, i to co mówiła Arizona Wilder jest prawdą to po jaką cholerę taka zaawansowana rasa bawi się w jakieś rytuały i składają modły do Szatana. Dlaczego po prostu ni nastraszą swojej ofiary inie wypiją jej krwi tylko robią do tego całą ta otoczkę. I dlaczego jako obiekt kultu wybrali sobie właśnie typowo biblijną postać. Czy to możliwe że Szatan to najwyższy rangą Reptilianin z innego wymiaru, czy możliwe jest że coś takiego naprawdę istnieje. Praktycznie w żadnym filmiku nikt nie starał się poruszyć tematu po co modły do biblijnego stworzenia odprawiane przez tak inteligentne stworzenia które zdają sobie sprawę nic im to nie da. I jeszcze jedno czy w różnych nie biblijnych źródłach jest wzmianka o postaci którą można by odnieść do biblijnej postaci Diabła?
Jest to mój pierwszy posta na tym forum i zdaję sobie sprawę,że jest pewnie trudno czytelny ale mam nadzieję że zrozumiecie co miałem na myśli i przepraszam za ortografię. Liczę na wasze wypowiedzi na temat spraw jakie tu poruszyłem.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

 Tytuł: Dylematy
: 27 lut 2010, 20:46 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
 Tytuł: Re: Dylematy
Post: 27 lut 2010, 21:00 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree

Rejestracja: 08 wrz 2009, 9:03
Posty: 21
Hej, poczytaj jeszcze Carlosa Castanede ( i całą masę innych rzeczy ) i dopiero będziesz miał dylematy ;)
Pozdrawiam



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Dylematy
Post: 27 lut 2010, 21:01 
Dylematy to dobry objaw. Zainteresowanie i dociekliwość to podstawa na dobry początek w związku z tym dobrze jest się skupić żeby ugruntować to co namacalne np. system finansowy świata, którego działanie widać gołym okiem, można sprawdzić, potwierdzić, potem dopiero zabierać się za dalsze - trudniejsze - tematy.
Choć oczywiście nie wszyscy widocznie muszą zaczynać od łatwych "prostych" początków, można zostać rzuconym od razu na głęboką wodę co się zdarza ale nieprzypadkowo - ktoś musiał być na to gotowy inaczej nie pojawiły by się (nie zaistniały) odpowiednie możliwości i warunki.

Czytałeś "Misję"?
Oglądałeś "Dark Secrets inside Bohemian Grove"? to nie są sprawy bez znaczenia bo z reguły nie robi się czegoś co nic nie daje.

Do pewnych wniosków trzeba dotrzeć samemu, dopiero wtedy przychodzi zrozumienie to coś w rodzaju różnicy między teorią a praktyką, nie spróbujesz, nie posmakujesz = nie zrozumiesz i nie pojmiesz.

Nie kupuj wszystkiego jak leci ani bezkrytycznie nie przyjmuj, ja też mam wiele wątpliwości co do treści np.: przekazów channellingowych oraz kto / co za nimi stoi ale za to wiem, ze neurofonia jest już możliwa więc nie wykluczam samego zjawiska.

Podobnie jest z wieloma innymi zagadnieniami.


Witam tym samym na forum! Powodzenia i owocnych poszukiwań. :king:



Na górę
   
 
 
 Tytuł: Re: Dylematy
Post: 27 lut 2010, 21:38 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 sie 2009, 11:59
Posty: 164
Płeć: mężczyzna
Adamm pisze:
(...)Niedawno oglądałem wywiad przeprowadzony z Robertem Monroe który twierdzi że rozmawiał z demonami i Diabłem.(...)

A możesz linka podać do tego wywiadu ?Bo z jego książek nie pamiętam żeby pisał o demonach lub Diable.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Dylematy
Post: 27 lut 2010, 21:47 
Timewave - sprobuj moze odpowiedziec na Jego pytania a nie ogolno-filozofujesz. Mi też przydaloby sie kilka odpowiedzi jesli chodzi o sprzecznosc wiarygodnych informacji, a to co napisales to nic nowego :/ :P

Chanellingi to jakieś chore pseudokontakty. Osobiście w całej mej przygodzie nie śledziłem chanellingów - moze to dobrze? - dziękuje Ci moja intuicjo / instynkcie (?).

Mam dla Was cos ciekawego. To 'coś' polecil mojej dziewczynie informatyk lat ok 50 - niby taki komputerowy, ale jednak nie zamkniety w systemach wierzen a wrecz przeciwnie.

Kod:
http://www.speedyshare.com/files/21171878/KTO.wav
- Jest to nagranie 1.26mb, bez wirusow. Chcialem wrzucic na wrzute ale coś stronka się muli wiec odpuscilem.
Dotyczy to bytów. I juz teraz moge Ci odpowiedzieć, ze One mogą przebierac sie za kogo chcesz by sie przebraly i wiedza, czego sie obawiasz. Przyklad?

Egzorcyzmy - ksiadz sądzi, ze to szatan. Wygania go wodą kolońską, ups, posolona? Nie, święconą (woda zostaje 'poswiecona' dzieki rytułałowi magicznemu) i mówi Ojcze Nasz, któryś jest... Chwal Pana... blabla... bo w Jego głowie jest zakodowany 'fakt', że ten dany byt jest SZATANEM :lol: i to jak bardzo jest przekonany, ze zadziala jego bron - taki bedzie efekt uzycia jej, tj. myslal, ze to szatan, wiec wygonil go 'chrzescijanskimi' metodami i brawo - udalo się.

Jesli w chinach są podobne przypadki albo na innym zakątku Ziemi - i nie ma tam Chrzescijanstwa to ludzie, którzy mają swoją religie / wierzenia robią to wg swoich metod.

PS. Informatyk powiedzial, ze trzeba uwazać, bo byty tylko czekaja na to by wejsc w nasze ciala. Dlatego nie słuchajcie tego zbyt czesto, bo się zarazicie :D

Pytania są wciaz aktualne. Dolaczam sie do Adamm'a


Cytuj:
Bo z jego książek nie pamiętam żeby pisał o demonach lub Diable.


To niech Adamm poda Ci wywiad Roberta Monroe z rozmowami z Amazonskimi postacami z innych wymiarów - albo z Chinskimi... tam ich szatan tez ma rogi i siedzi w piekle z widłami? :<



Na górę
   
 
 
 Tytuł: Re: Dylematy
Post: 27 lut 2010, 21:55 
Rytualy , ktore sa wykonywane maja ogromne znaczenie.
Jest ich wiele aspektow.
Glownie energetycznych.
Taki rytual , moze wydawac sie bezsensowny - moze powodowac daleko idace zmiany, poczawszy od ciala fizycznego (uskuteczniajacego rytual)- produkcja endorfin , hormonow itp w normalny stanie nieosagalany,
dochodzi do tego zmiana pozniej aury, energetyki postaci, w rytuale co daje np. dostep do roznych wczesniej nieosagalnych aspektow rzeczywistosci, to tak jak chcesz jakis efekt osiagnac w komputerze to musisz program jakis wprowadzic ktory umozliwi uzyskanie koncowego zamierzenia, rytual jest to taki download oprogramowania w stroktore DNA czlowieka co wywoluje efekty oczekiwane...
Wiec nawet jesli patrzac na praktyke rytualna z boku - moze sie ona wydawac bezsensowna to calosc czesto polaczona z symbolami, ofiarami, "zakeciami" przynosi rezultaty...



Na górę
   
 
 
 Tytuł: Re: Dylematy
Post: 27 lut 2010, 22:07 
Chanellingi ( te faktyczne a nie inscenizowane ) to nic innego jak zwykłe opętanie. Demony generalnie potrzebują przyzwolenia, zaproszenia bo inaczej nie mogą się manifestować w naszej rzeczywistości. Od tysięcy lat były zapraszane przez różnych pierdolców, przed którymi nie musiały ukrywać swoich zamiarów. Tyle że stosunkowo niewielu ludzi budzi się rano z myślą żeby zrobić dzisiaj coś złego a jeszcze mniejszy ich odsetek będzie poszukiwać wsparcia ciemnych mocy. Przez to możliwości ingerencji demonicznych bytów w nasz świat były ograniczone. I to działało do pewnego czasu ale teraz jest lepszy pomysł - udawac przychylne człowiekowi istoty z innych planet. Ja osobiście smród wyłaniający się z tych chanellingów czuje na kilometr - niestety nie potrafie tego sensownie wyjaśnić.... Jeszcze nie potrafie 8-)



Na górę
   
 
 
 Tytuł: Re: Dylematy
Post: 27 lut 2010, 22:08 
> saJms Poodpowiadałbym może i szczegółowo szczególnie nowemu forumowiczowi ale na to wszystko potrzeba czasu, możliwości a żyć trzeba :uoeee:



Na górę
   
 
 
 Tytuł: Re: Dylematy
Post: 27 lut 2010, 22:13 
Tak jak pisze PBsoft, dodajac do tego najlepiej jakies miejsce mocy o ile sie nie myle i taki rytual w kregu (na dodatek) wyjdzie o wiele szybciej i łatwiej osiagnac zamierzony cel.

A co robili Chrzescijanie? Wyganiali 'Pogan' z miejsc mocy i stawiali sobie super KoscioloKatedry by w centrum przeplywu energii na ołtarzu móc robić rytuały.

> Timewave, wiem, ze jest ciezko to wytlumaczyc, ale co? Ma nachapać się full informacji i czekać aż przyjdzie zrozumienie? Tutaj chodzi o wykluczające się wiarygodne informacje od osób, które myslą, ze mysla dobrze szukać dalej to tez jakoś takoś niemrawo i blado widzę - jedyne wyjscie to zajęcie się wieloma tematami naraz z roznych dziedzin, bo inaczej będziesz bladzil w kolko.



Na górę
   
 
 
 Tytuł: Re: Dylematy
Post: 06 mar 2010, 7:57 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 sty 2010, 11:35
Posty: 170
Płeć: mężczyzna
David Icke wszystko wyjaśnia...ja ufam tylko Ickowi i Michaelowi Tsarionowi. Reszta podejrzana ...jak ten wilcock i inni
moim zdaniem;
1 ufo - żadni kosmici tylko nwo plan ( operacja fałszywa flaga ), prawdopodobnie mają plany ufo po niemcach ewent. odobcych...ale to nie obcy sterują i latają - prawdopodobnie

2 Zecharii Sitchina - prawdopodobnie nwo ...kłamczuch jak nic, olej go

3 rytuały mają OLBRZYMIE ZNACZENIE energetyczne

4 religia to opium dla mas pewnie słyszałeś, dzięki niej kontrolują dusze i umysły. nic innego jak kupa kału wpajane nam od dziecka. chyba pamiętasz z podstawówki taki określenia jak Rząd Dusz i takie tam. Ogólnie przekłamane i zdeformowane historie...co innego walka masonów o wpływy w kościele i władza kościoła. w samym kościele wydaje mi się jest walka ale i tak kościół to ZŁO...fajny post ktos napisał o rytuałach takich jak chrzest - otwiera oczy

5 Demony - chyba to Icke wyjaśniał, że reptylianie wywołują jeszcze gorsze byty z innych wymiarów, moga to być właśnie one.

6 2012 - nwo napewno bedzie chciał wykorzystać jakoś tą date...układ planet i galaktyk itd. Icke pomija tądate, mówi bardziej o 2016 - upadek systemu, ale sam właśnie teraz grzebie zeby co nieco se wyjaśnic z tą datą

7 chanelling - wole Benny hila oglądać

Widze ze siedzą w tobie mocno religijne archetypy. Dla mnie to właśnie było najtrudniejsze to przełamania. Ale od momentu odrzucenia wiary, religii i religijnych archetypów czuje się bardziej wolny i ze mam czym oddychac. wszystko to kłamstwo na kłamstwie, kiedy sobie zdasz sprawe wszystko będzie inne.

Jeszcze jedno najważniejsze...zawsze szukałem prawdy, kiedyś dużo Lema czytałem, o religii filozofii i takie tam ALE TYLKO DAVID ICKE POSKŁADAŁ MOJE PUZLE W CAŁOŚĆ i od tego momentu juz nie pytam - mam wszystko poukładane
....wszystkie moje wypociny są subiektywne i nie każdy moze się z tym zgadzać i równie dobrze moge się mylić.

_________________
DAVID ICKE
MOON MATRIX HAS U...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Dylematy
Post: 06 mar 2010, 13:30 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 sty 2010, 13:32
Posty: 50
Lokalizacja: Szczecin
Płeć: kobieta
Najlepiej w nic do końca nie wierzyć, tylko czytać, słuchać i patrzeć. Ja tak robię i przynajmniej nie będę zaskoczona jak np. Icke okaże się łuskowatym gadem. :język:
Jesteśmy na takim poziomie, że nie możemy wiedzieć gdzie leży prawda, możemy tylko gdybać. Porównajmy rzeczywistość do drzewa. Pies patrzy na drzewo i nie bardzo wie z czym ma do czynienia, my wiemy więcej, ale też nie wszystko, a wyższe byty kompletnie pojmują jego istotę. Na chwilę obecną musimy się pogodzić z naszym poziomem pojmowania. Wszystko stoi pod wielkim znakiem zapytania. Jeśli się z tym nie pogodzimy, to będziemy się szarpać z tą rzeczywistością. Wątpliwości są dobre, one sprawiają, że się rozwijamy, to one sprawiły, że zgromadziliśmy się na tym forum. :)

Cytuj:
Chodzi mi mianowicie o konflikt pomiędzy tymi teoriami a wiarą. Wiele razy spotkałem się z podstawianiem pod niektóre teksty biblijne własnych teorii co one tak naprawdę miały znaczyć jak chociażby stworzenie człowieka, budowanie wieży Babel pomieszanie języków i wiele innych. Jednak rożne osoby mają różne teoria które wydają się być całkiem możliwe i tu pojawia się pytanie w które wierzyć jeśli w ogóle wierzyć.


Jest tysiąc pięćset sto dziewięćset różnych teorii odnośnie Biblii, stworzenia człowieka itd. Co jest prawdą Bóg raczy wiedzieć.
Cytuj:
Następna rzecz to sprawa UFO, obcych cywilizacji i channelingów. Bardzo chciałbym abyście podzieli się ze mną opinią na temat tego ostatniego bo o ile obecność cywilizacji pozaziemskich wydaje się być trudna do zakwestionowania to channelingi wydają mi się podejrzane.


"Nigdy nie wiesz, kto jest po drugiej stronie". ;) Są i prawdziwe przekazy i fałszywe.

Cytuj:
Do tego dla mnie obecność obcych cywilizacji wyklucza wiarę.


Wiarę jaką? Katolicką? Islam? Wiarę w kosmitów? (bo po co wierzyć w coś, że istnieje jak wiadomo że istnieje - paradoks wszystkich religii ;) )
Po co Ci wiara? Wiara jest dla głupców i ślepych. Masz mózg, więc go używaj. Istnieje Kreacja, Źródło, Bóg... Istnieje życie na innych planetach. Wszyscy jesteśmy Jednością. Kropka.

Cytuj:
Tutaj jednak pojawia się następny zonk a mianowicie ludzie będący pod wpływem demonów w typowo biblijnym tego słowa znaczeniu czyli upadłych aniołów. [...] Skoro istnieją kosmici co dla mnie wyklucza wiarę to dlaczego istnieje coś co potwierdza w jakimś stopniu autentyczność biblii. Czy to możliwe aby reptilianie z innego wymiaru bądź inni kosmici skutecznie podszywali się pod takie istoty dokonując opętań i czy jest to część ich planu aby utrzymywać w ten sposób ludzi w przekonaniu że jednak biblia mówi prawdę. Myślę że takie zaawansowane technologie jakie oni posiadają dają im możliwość na generowanie obrazów w ludzkim umyśle chociaż to tylko moje teorie.


Jeśli chodzi o opętania, to najczęściej ciała żywych opętują dusze zmarłych, którzy nie przeszli na drugą stronę, bo się bali potępienia. Takie dusze kręcą się na tej planecie, ale nie wystarcza im stan duchowy - potrzebują ciała. Nie wiem czym są demony. Może to właśnie takie zagubione dusze, które zbyt długo przebywały w mroku. Skoro wszystko wychodzi ze Źródła, to także to, co nazywamy ciemnością. Założę się, że sami stworzyliśmy demony i szatana siłą naszych wierzeń, przekonań - umysłu.
Istnienie kosmitów nie wyklucza istnienia duchów i demonów (jak i odwrotnie).
Cytuj:

I teraz następny zonk. Zakładają że za rodzina królewska Wlk Brytanii jak i rodzina Bushów Rotschildów Rockefellerów itd. do rzeczywiście reptoidalne stworzenia, i to co mówiła Arizona Wilder jest prawdą to po jaką cholerę taka zaawansowana rasa bawi się w jakieś rytuały i składają modły do Szatana. Dlaczego po prostu ni nastraszą swojej ofiary inie wypiją jej krwi tylko robią do tego całą ta otoczkę.


Też się nad tym zastanawiałam. Dla mnie modły i rytuały są śmieszne. Ale potem doszłam do wniosku, że tu chodzi o siłę wierzeń. Oni wierzą w rytuały i obrzędy i siłą umysłu tworzą własną rzeczywistość. Robią to w tak paskudny sposób, bo nie posiadają sumienia i współczucia. Składając ofiary generują siłę strachu, która jest energią. Używają tej energii do kształtowania swojej wizji świata. Mogą też wykorzystywać byty, które my nazywamy demonami, szatanem (które jak pisałam wcześniej pewnie sami stworzyliśmy), dla własnych celów, jak sądzę.
Cytuj:
I dlaczego jako obiekt kultu wybrali sobie właśnie typowo biblijną postać. Czy to możliwe że Szatan to najwyższy rangą Reptilianin z innego wymiaru, czy możliwe jest że coś takiego naprawdę istnieje.


Możliwe, możliwe. Bo wszystko jest możliwe. ;)
Cytuj:

Praktycznie w żadnym filmiku nikt nie starał się poruszyć tematu po co modły do biblijnego stworzenia odprawiane przez tak inteligentne stworzenia które zdają sobie sprawę nic im to nie da.


Chyba jednak może im coś to dać.

Cytuj:
I jeszcze jedno czy w różnych nie biblijnych źródłach jest wzmianka o postaci którą można by odnieść do biblijnej postaci Diabła?


Oczywiście, ale jej tu nie przytoczę. Nie mam pamięci do nazw i tytułów filmów, książek.
Powiem tylko, że demoniczne postaci pojawiają się w wielu kulturach, pod różnymi nazwami.

Pamiętajmy o jednym, myśląc o czymś dajemy mu siłę. Np. kościół katolicki dużo, za dużo mówi o szatanie i demonach. Ciekawe dlaczego... :roll:


Ale się napisałam, jak nigdy. :lol:

_________________
You'll never take control
Your new world order
Will lead to none at all
We all stand before you as one


Gamma Ray - Induction



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Dylematy
Post: 06 mar 2010, 17:40 
Offline
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lut 2010, 19:52
Posty: 47
Przeglądając rożne tematy na forum natknąłem się na plansze informacyjne z podziemnych baz. Zaintrygowała mnie szczególnie jedna z nich mianowicie plansza opisująca postać szatana. Na tej planszy napisane jest:
SZATAN KEX'SERAT (prawdziwe imię?)
Wielki Rogaty Wąż Smok, żyjący głęboko pod ziemią w zaawansowanym mieście Agharta.
Zdolny do magii, teleportacji, widzący w nocy, czytający w umysłach, ognioodporny
,odporny na mróz. Zmieniający kształt wedle woli. Żyjący 30 tys lat.
Czerwone oczy, o opalizującej bursztynowej łusce.
Będzie walczyć z dobrem świętej ziemi.
Szatan 666 rodzinna planeta Nibiru wraca.
Kamień siedmiu pieczęci zostanie otwarty 2006-2012
Koniec czasu ziemi trzeciej gęstości.

Czy może mi ktoś powiedzieć dokładnie o pochodzeniu tych plansz i określić w jakim stopniu są wiarygodne bo
jeżeli to prawda to odpowiadało by to na wiele moich pytań i potwierdzało moją teorię. To by wyjaśniało dlaczego reptylianie czczą szatana. Ale mam jeszcze problem, chodzi mi mianowicie o planetę Nibiru. Poprawcie mnie jeśli się mylę ale na jej trop wpadł Sitchin badając sumeryjskie teksty. Na tej planszy też pojawia się o niej wzmianka jednak kiedy oglądałem film kwestionujący opracowania Sitchina pada stwierdzenie, że Sitchin planetę Nibiru wyssał sobie z palca i, że nigdzie nie ma wzmianki o takim obiekcie. Chciałbym was zapytać co o tym sądzicie. Czy wierzycie , że w roku 2012 może nastąpić coś w związku z tą planetą??
Planszę informacyjną znalazłem w temacie o Projekcie Cheops w poście Redmuluca. Jeśli ktokolwiek z was może zapodać więcej takisz plansz to bardzo bym prosił.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Dylematy
Post: 07 mar 2010, 17:36 
Offline
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lut 2010, 19:52
Posty: 47
Mam jeszcze jedną sprawę. Czy ktoś może mi dokładnie wyjaśnić czym jest tzw. astral przez co jest zamieszkiwany, i czy to tam właśnie przebywają ci niefizyczni reptilianie? Chciałbym się również dowiedzieć czym są te byty o których tak często jest mowa na tym forum i w jak dużym stopniu mogą one wpływać na naszą rzeczywistość ? Od razu chcę powiedzieć, że nie jestem wierzący i nie chciałbym odpowiedzi że to po prostu biblijne demony. Wiele słyszałem o tym, że potrafią np. przesuwać przedmioty unosić je, dokonywać opętań itd. Ciekawi mnie też to dlaczego czasem proszą o zgodę aby w kogoś wstąpić. Wygląda to tak jakby obowiązywały je jakieś prawa, a jeżeli tak w istocie jest to kto te prawa ustanawia? Zastanawia mnie też fakt dlaczego te byty czasem przedstawiają się jako anioły lub demony. Bardzo proszę odpowiedź na tego jaki mojego powyższego posta gdyż nurtują mnie bardzo te pytania.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Dylematy
Post: 07 mar 2010, 21:40 
Pojęcie astralu, psychosfery (światów niefizycznych, niematerialnych - holograficzny Wszechświat) najlepiej mogą wytłumaczyć wyjaśnić praktycy czyli OBEnauci.

Czy i dlaczego jest to w ogóle możliwe, odpowiedzią jest fizyka sub-atomowa. Budowa atomu "pustego" w 99,9 %

Zobacz ebook Misja, książki Roberta Monroe, Bruce 'a Moena, Darka Sugiera.

sorry, że nie mam czasu na szczegółowe odpowiadanie nawet na ciekawe pytania.
Staraj się też szukać odpowiedzi niejako na własną rękę - za pośrednictwem wskazówek, własnej intuicji. :uczeń:



Na górę
   
 
 
 Tytuł: Re: Dylematy
Post: 07 mar 2010, 23:10 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 maja 2009, 20:32
Posty: 96
Płeć: kobieta
Astral to niematerialny świat, który otacza ten materialny.(Nie)każda żywa istota ma ciała: fizyczne, astralne, mentalne, przyczynowe, buddyczne, atmaniczne. Istnieją jeszcze ciała o wyższych wibracjach: tutaj masz fajnie to opisane:http://nikodemmarszalek.pl/?p=87
Tak samo świat jest "podzielony"(piszę w cudzysłowie, bo te wszystkie poziomy przenikaja się wzajemnie - wszak wszystko jest energią, nawet tzw materia) na sfery: fizyczną (materialną), astralną, mentalną itd
Astral jest jak worek bez dna. Jest tam prawie wszystko: nasze emocje, myślokształty, sny, marzenia, ale i dusze zmarłych, demony, niektórzy kosmici. Chyba nie ma nic, o czym by się nie pomyślało, a nie trafiłoby do astrala. Tam jest dosłownie wszystko :mrgreen:
Gdy o czyms marzysz, to generujesz energię, tworzysz myślokształt, i im częścej o tym czymś marzysz, to tym bardziej zasilasz to energia i w koncu możesz doprowadzic do spełnienia marzenia, bo (zgodnie z zasada huny, ze energia podąża za uwagą) to na czym skupiasz uwagę, to wzmacniasz i doprowadzasz do materializacji.
Tak samo jest z innymi wyobrażeniami, np. tymi negatywnymi: możesz stworzyc własnego demona lub rzucic na kogoś klatwę, ktora się spełni. Więc nalezy bardzo uważać o czym się marzy i jakie myśli sie myśli, bo mogą się zmaterializowac.
W astralu są też nasze sny, które sami tworzymy. Są też sny innych. Co noc pogrążasz się w astralu podczas snu. Ci którzy potrafią śnić świadomie (LD- Lucid Dreams) czy umieją dokonac OOBE, doznają świadomego wejścia w astral. Poczytaj sobie na temat tego, jest mnóstwo materiału w necie, także porady praktyczne, jak tego dokonać.
Tu jednak byłabym bardzo ostrożna, bo astral ma też swoje poziomy: jest astral wysoki, ale jest i niski. W niskim "mieszkają" rózne paskudztwa, jak duchy, demony, i inne istoty o niezbyt wysokich energiach i często mające niezbyt fajne "zwyczaje". Tu znaleźć można duchy opetujące, złośliwe istoty, czyhające tylko na naiwnych, którzy poprzez zabawę (np.seans spirytystyczny), czy wręcz przyzywanie, mogą je do siebie ściągnąć.
Astral wysoki jest bardzo przyjemny (wiem, bo tam tez byłam :)): są tam istoty o dość wysokich energiach, anioły (lub istoty, które podają sie za anioły) i przepiękne krainy. Tu "mieszkają" istoty, które podają się za te, które chcą zbawić, uratować, pomóc, światu czy człowiekowi.
Istoty, które przemawiają w czanelingach mogą być z każdego poziomu astrala, więc nalezy bardzo uważać, bo nie wiadomo na kogo sie trafi, czy na istotę o dobrych intencjach, czy na złośliwego ducha. Dlatego w czanelingach tak wiele sprzecznych informacji, co czanelingowiec, to inne informacje, bo zależne od tego na kogo się trafiło. Dlatego ja osobiście nie wierzę w żadne czanelingi.
Z astrala tez wywodzą się egregory, czyli bardzo mocne "myślokształty". Są to różne Maryje, Jezusy, Szatany, czy inne bostwa, zasilane codziennie modlitwami milionów ludzi na świecie. Tu zapewne też siedzi sobie katolicki bóg :mrgreen:
Po śmierci trafia się do astrala. Wedle swoich wybrażeń stwarza się sobie albo "piekło", albo "niebo" lub cokolwiek się sobie wymyśli :) Bardzo fajnie pokazane to zostało w filmie z Robinem Williamsem "Między piekłem a niebem" :http://miedzy.pieklem.a.niebem.filmweb.pl/
Można by jeszcze pisać i pisać. Tak naprawdę to temat długi i szeroki jak sam astral :) Najlepiej poszukać samemu i poczytać sobie.

_________________
Nic nie muszę, wszystko mogę :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Dylematy
Post: 09 mar 2010, 0:02 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 sty 2010, 13:32
Posty: 50
Lokalizacja: Szczecin
Płeć: kobieta
Cytuj:
Ciekawi mnie też to dlaczego czasem proszą o zgodę aby w kogoś wstąpić. Wygląda to tak jakby obowiązywały je jakieś prawa, a jeżeli tak w istocie jest to kto te prawa ustanawia?


Człowiek posiada wolną wolę, której nie można naruszać. Taka niepisana zasada energetyczna. ;) Jeśli Opiekun duchowy chce pomóc swemu podopiecznemu, ale napotka (często nieświadomy) opór, to ma związane ręce (najczęściej taka osoba mówi: "sam dam sobie radę", albo nie wierzy w wyższe byty). To samo tyczy się istot niskich o niecnych zamiarach. Osoby opętane, to takie które (zazwyczaj również nieświadomie) wyraziły na to zgodę.
Niektóre istoty łamią tą zasadę, ale na tej planecie obowiązuje prawo karmiczne i muszą się liczyć z konsekwencjami...

_________________
You'll never take control
Your new world order
Will lead to none at all
We all stand before you as one


Gamma Ray - Induction



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Dylematy
Post: 09 mar 2010, 1:14 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 mar 2010, 9:14
Posty: 20
Cytuj:
Mam dla Was cos ciekawego. To 'coś' polecil mojej dziewczynie informatyk lat ok 50 - niby taki komputerowy, ale jednak nie zamkniety w systemach wierzen a wrecz przeciwnie.

Kod: Zaznacz wszystko
http://www.speedyshare.com/files/21171878/KTO.wav

- Jest to nagranie 1.26mb, bez wirusow. Chcialem wrzucic na wrzute ale coś stronka się muli wiec odpuscilem.
Dotyczy to bytów. I juz teraz moge Ci odpowiedzieć, ze One mogą przebierac sie za kogo chcesz by sie przebraly i wiedza, czego sie obawiasz. Przyklad?


Witajcie,
jestem nowy :) i od razu chcę się zapytać Adamm'a ossochozi z tym nagraniem i co w nim takiego specjalnego? Ja tam niczego nie słyszę oprócz głosu jakiegoś dziecka, które zadaje pytanie:"cześć, chcielibyśmy się spytać, czy jest dla was jeszcze jakiś inny ratunek?" a potem jest minuta ciszy i ktoś się pyta czy "zastopować" i koniec pieśni... :bezradny:

Jakich, kurka, "bytów" to mianowicie dotyczy?

_________________
"Ktoś musiał donieść na Józefa K., bo mimo że nic złego nie popełnił, został pewnego ranka po prostu aresztowany..."



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Dylematy
Post: 10 mar 2010, 12:06 
Adamm
Koleś, na wstępie zadałeś tyle pytań, że z odpowiedzi byłaby książka.

To co ludzie zazwyczaj pisżą w tych tematach na forum, to zazwyczaj przedruki i bzdury z zupełnie nieodpowiedzialnych żródeł.

Ogólnie rzecz biorąc, jeśli znajdujesz sprzeczne odpowiedzi na swoje pytania, zacznij używać własnego rozumu.

Zacznę od końca
Mowa o Szatanie, który ma tylko jedną i tylko negatywną stronę.
Wszystko ma dwie strony w przeciwieństwie do Szatana lub początek i koniec.
Wyjątkiem jest sznurek i kij, które mają po dwa końce i żadnego początku. No może i świat ma dwa końce też, bo początek świata we wszystkich wersjach jest mocno zagmatwany i bez sensu.
Jest jeszcze Bóg ze swoją jedyną stroną doskonałości, co też brzmi niedorzecznie i jest skrajną sprzecznością Szatana.
Obojgu brakuje drugiej strony pomimo, że we wszystich tekstach występują razem jako wzajemne przeciwności, czyli dwie różne strony tej samej osoby.
Czy nie jest to oczywiste i rzucające się w oczy największemu głupkowi?
Potrzebujesz do tak prostych wniosków naukowców czy natchnionych Duchem Świętym autorów świętych ksiąg?

Czy królowa i inni to reptilianie?
A czy nie słyszałeś, że każdy z nas posiada gadzi mózg?
Zatem wszyscy w jakiś sposób jesteśmy potomkami reptylian a przynajmniej jesteśmy z nimi spokrewnieni.

Czy TYLKO święte księgi zawierają szczerą prawdę? A pisała je tylko ta doskonała jedna strona Boga, czy obie jego strony?
A jeśli "prawdziwego Boga nikt nie słyszał nikt nie widział", to kto mógł to wszystko pisać jeśli nie OMYLNI ludzie swoje fantazje, domysły, osobiste przekonania......?

W końcu Bóg jest czy go nie ma?
Wszystkie religie stoją na WIERZE w Boga i żadna na WIEDZY o Bogu.
Zatem dla ślepo wierzących, Bóg JEST i to nie podlega ŻADNEJ dyskusji.
Dla myślących i używających własnego rozumu NIE MA takiej Boskiej istoty- jaką przedstawiają wszystkie religie jako Boga i też nie podlega żadnej dyskusji.

Nie wykluczone, że istnieją istoty o dużo wyższej inteligencji od naszej ale nie mającej ŻADNEGO związku z przedstawianym nam jako Bóg; Jahwe, Jezus, Kriszna i całe stado innych.
Wniosek z tego taki, że jak uwierzysz w istnienie krasnoludków, to też będą istniały, przynajmniej w przekonaniach wierzących w nie.



Na górę
   
 
 
 Tytuł: Re: Dylematy
Post: 10 mar 2010, 15:44 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 sty 2010, 13:32
Posty: 50
Lokalizacja: Szczecin
Płeć: kobieta
Cytuj:
Tak jest chyba tylko w przestawieniach Benny Hinna i jemu podobnych :).


Nie znam człowieka. :język:
Zdrowa dusza nie może zostać opętana.

Cytuj:
To co ludzie zazwyczaj pisżą w tych tematach na forum, to zazwyczaj przedruki i bzdury z zupełnie nieodpowiedzialnych żródeł.


A jakie źródła są "odpowiedzialne"? Każde źródło jest potencjalnie dobre jeśli używa się mózgu.

_________________
You'll never take control
Your new world order
Will lead to none at all
We all stand before you as one


Gamma Ray - Induction



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Dylematy
Post: 25 mar 2019, 19:37 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3412
Płeć: mężczyzna
Zasady iluminatów David Wilcock
phpBB [video]

muszą,bo chcą się wyzwolić-są zmuszeni,ale droga donikąd...

jakoś..
jakoś nie mają już opcji

Pozamiatane,nie znają opcji innych linii czasowych i-typowe czubki,na obcasach
/
widzę uśmieszki,śmiejmy się-za twoje zdrowie mały/mała

Pozamiatane,ciut za późno-jakieś 70 lat?

W tej durnowatej linii czasowej co stworzyliście

noo,minimum

Są ludzie co coś pamiętają...

Żywe Zwierciadła pamiętam!,do teraz
,
Walki smoków z wiatrakami też

Dżizas to pomieszal-tak,między innymi,to w sztuczne wytworzenie tu..
;
o przejściach po tzw śmierci na razie milczę,nikkt nie pyta bo jakiś pewnie śmiszny i oczekiwany dźizas niebawem...nadejdzie

Koleś o ksywce "Dynamo" potrafi więcej,trust me :D
===
odkopany wątek,ot na zlość
złośnikom

_________________
doświadczenie jest prawdziwe wewnątrz pudełka,ale samo pudełko już nie



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 20 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group