Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 19 sie 2018, 10:15

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 5 ] 
Autor Wiadomość
Post: 01 cze 2018, 15:45 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 08 wrz 2015, 22:41
Posty: 245
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Gryfino
Druga część ; Lotu na Marsa,i nie tylko.
Witam; Pozwolę sobie przytoczyć cytat na początek.
Wiedza bywa groźna – ale nie wiedza jest groźniejsza.
A więc ,oficjalnie to ja nic nie wiem. ( takie zostało- zadane -pytanie -padło ). A tak nie oficjalnie mogę opowiedzieć bajkę. Bajka będzie o królu i królestwie. ( jak - to bajki ).
Był sobie król ,który bardzo ukochał swój lud. Tak mocno pokochał że interesował się wszystkim co dotyczyło jego ludu. Chciał wszystko wiedzieć, co mówią ? Co myślą?Co piszą ? Jakie SMS-y wysyłają? Jakie zdjęcia robią? Z kim się kontaktują?
( to było takie na wskroś nowoczesne królestwo ). Ale poddani jakby nie rozumieli intęcji króla. Się skapowali ,o co w tym wszystkim chodzi? I ograniczyli korespondencję, Strasznie się król na to wszystko zdenerwował. Dostał białej gorączki,i spazmów. Medyk który przybył na ratunek ,troszkę królowi poprawił humor . Miał on pewien pomysł; który się królowi spodobał. A ten pomysł był taki;
Królu ,trzeba wprowadzić ; ochronę danych osobowych. Podwładni przestaną się bać pisać i rozmawiać. I tak zostało wprowadzone '' RODO ''. A był to rok pański 2018-ty .dwudziesty piąty. Maja. I wszyscy się ucieszyli,i byli szczęśliwi, i radośni.
Król, dworzanie, i przydupasy, ( to taki rodzaj dworzan ). Przy okazji królewski medyk ,wyjaśnił królowi że ten kij ma dwa końce; Król ciekawie nadstawił ucha.
Widzisz królu; ta ochrona danych, to taka totalna zmyłka. Dzięki temu przepisowi ,twoja
władza wzrośnie niepomiernie. W tym momencie możemy ,każdego dworzanina i podwładnego wziąć za '' ryło'' . Każdego kto powie coś źle albo nie na temat. Wystarczy że powie po imieniu, albo nazwisku. Przecież jest ochrona danych osobowych, a to jest
twój przepis Najjaśniejszy Panie, i on jest Święty. Król w nagrodę dał sakiewkę złotych -dukatów.
Jaśnie Panie, ja również wymyśliłem '' karę dla łamiących przepisy'',szedł za ciosem ,
medyk-przydupas. Kara będzie 20 milionów złotych -dukatów. Król na to , przecież nikt nie ma takich pieniędzy oprócz mnie. No właśnie o to chodzi ; delikwenta zlicytujemy, zabierzemy wszystko, a jak będzie mało ,to do kopalni, srebra,albo uranu. Z stamtąd nikt jeszcze nie wrócił. Widzisz królu ,niech teraz ktoś spróbuje tobie podskoczyć. On nie ma po prostu najmniejszych szans. Na to król się podrapał po głowie, i tak postanowił. - NIECH TAK SIĘ STANIE.- i to już koniec tej króciutkiej bajki. Mówi ona nam ; jak nam się dobrze i szczęśliwie żyje. To tylko jest wstęp – wprowadzenie do tego co zamierzam opisać. Będę pisał wszystko w formie bajki. Myślę że zostanę przyjęty życzliwie, i ze zrozumieniem. Mnie jako bajkopisarza, i nie zostanę spalony na stosie ,jak zły czarnoksiężnik . Za co z góry dziękuję. Tematów na bajki jest wiele i pomysłów, ( taki to mamy wesoły świat ). Oczywiście wszystko za przyzwoleniem Adminów którzy są tutaj
władni podejmować decyzje ,co można pisać a czego nie można. Ja ze swej strony
zastosuję się do tych zaleceń. '' BEZ ŻADNEGO SZEMRANIA ''.
Pozdrawiam wszystkich lubiących bajki. Chociaż one czasami są przerażająco prawdziwe. :pisze:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 01 cze 2018, 15:45 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 01 cze 2018, 18:55 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 wrz 2011, 16:16
Posty: 400
Lokalizacja: ząbki
Płeć: mężczyzna
Same imię i nazwisko nie spełnia wymogów danych osobowych bo nie można po nim zidentyfikować człowieka ,może być wielu ludzi o tym samym imieniu i nazwisku ale gdy połączysz to np. z emailem lub peselem to już co innego, to już podchodzi pod rozporządzenie.
nawet sam email w którym jest zawarte imię i nazwisko wystarczy do zidentyfikowania osoby.
Są też dobre strony tego rozporządzenia ,teraz wiele firm przysyła do ludzi informacje ze są administratorami twoich danych osobowych ,podają swoje dane, do czego służą im twoje dane a ty jeśli chcesz to możesz im odpisać ,że nie zgadzasz się na to ,i możesz nakazać im usunąć swoje dane.
Do tej pory wiele firm nielegalnie zarządzało danymi osobowymi. Ja takie maile zostawiam i w wolnej chwili będę odpisywał i kazał usuwać swoje dane bo tyle tego śmiecia codziennie dostaje na emaile że nawet nie czytam większości.
Niestety jest to dodatkowe utrudnienie dla firm bo muszą uzyskiwać zgodę za każdym razem gdy zbierają dane osoby fizycznej, nie tylko od pracownika. I dochodzą jeszcze środki ochrony danych co tez wymaga organizacji ,papierkowej roboty a nawet i wydatków bo osoba może skontrolować administratora swoich danych i jeśli nie będzie właściwej ochrony to trzeba to naprawić czyli nawet wybulić kasę.
Można się zastanawiać czy można to było wprowadzić prostszymi metodami ,pewnie by się dało.
Zastanawiam się czy podstawą-zgodą do przetwarzania danych jest faktura? Wydaje mi się że jest bo przecież jest to działanie na żądanie osoby kupującej.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 cze 2018, 20:17 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 08 wrz 2015, 22:41
Posty: 245
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Gryfino
Witam; W odpowiedzi wyjaśniam,że Imię i nazwisko to tylko ma zastosowanie do bajki.'' RODO '' dotyczy głównie ,ruchu internetowego ,mailowego itp. Imię i nazwisko można sobie dowolnie wymyślić , jak kto woli. Ale musimy pamiętać że , jak włączamy
komputer, to pierwsza jest weryfikacja ;procesora, płyty na której jest zainstalowany
procesor, numer Ip, logowanie przeglądarki, hasło komputera, hasło przeglądarki,
weryfikacja klienta poczty, hasło poczty, Nowsze Pc-ty mają zainstalowane ,-UEFI-
wtedy jest tam cały zestaw do weryfikacji abonenta. Następnie strona logowanie,hasło do strony, część odbywa się automatycznie,użytkownik nawet nie ma pojęcia,że coś takiego się dzieje na zapleczu jego Pc-ta. Kiedyś próbowałem policzyć te wszystkie możliwości. TO wyszło mnie ,jak dobrze pamiętam 18 razy.
Mam na myśli wszystkie ful opcje,jakie mogą się przydarzyć. Oczywiście można to trochę ograniczyć,ale mało skutecznie. Oni są górą. Trzeba o tym pamiętać. Tak że imię i nazwisko to jest musztarda po obiedzie. To był Pc-et. A telefon mobilny?
Jest przecież cały czas podpisany,i kontrolowany; 24 godz na dobę. A dzisiaj każdy
biega z telefonem,przy uchu. Po mojemu każda uwaga jest cenna, jak i każda dyskusja na ten temat. A co do RODO- to przecież nie chodzi oto co my dostaniemy ,a chodzi o to co nam zostanie zabrane. Ludzie powinni o tym wiedzieć.
Przede wszystkim o zagrożeniach. To tak na skróty; Pozdrawiam. :pisze:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 cze 2018, 7:53 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree

Rejestracja: 13 sty 2018, 16:58
Posty: 25
Płeć: mężczyzna
Łazariew pisał w swoich książkach - chociaż nie jest on dla mnie jakimś autorytetem, ale ta rzecz wydaje się mądra - że pieniądze, władza, partia jest tylko środkiem do celu, a nie celem. To tylko narzędzie. Gdy pieniądze lub władzę uwielbiasz i stawiasz na piedestale, to robisz z niej bożka, cielca. Uwielbienie tego bożka jest jak rodzaj kultu. Mieliśmy z tym do czynienia w komunizmie. I za każdym razem, gdy człowiek ślepnie i popełnia ten błąd, dzieją się złe rzeczy na Ziemi i będą się działy, dopóki człowiek nie nauczy się rozróżniać między celem, a środkiem, który do tego celu prowadzi. Jeśli chcę poprawić jakość życia obywateli ale robię to w celu dowartościowania mojego bożka, to znów dochodzi do przesunięcia celu. Już nie jest celem dobro ludzi, a dobro bożka. To jest zachwianie naturalnej równowagi i łamanie naturalnego prawa.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 cze 2018, 15:49 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 08 wrz 2015, 22:41
Posty: 245
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Gryfino
Największe Cesarstwo Świata.
Witam;dzisiaj będzie o największym Cesarstwie Świata. Znajduje się ono chen daleko,za wielkim oceanem. Jest ono wielkie i potężne. Podobno jest największe? Ale zawsze znajdą się malkontenci ,co twierdzą że to jest taka prawda nie do końca.
Dawno,dawno temu,Pan i Cesarz kazał sporządzić mapę Świata. Tak też uczyniono,
i namalowano cały Świat na byczej skórze. Wtedy jeszcze papieru było mało,i był okrutnie drogi. Jak to zobaczył Cesarz,to się za głowę złapał. I pyta czemu nasza kraina jest taka mała? Dworzanie popatrzyli po sobie,i zrozumieli szybko swój błąd. Jaśnie Panie, To da się naprawić,jak powiedzieli tak i zrobili . Ponownie namalowali
Cesarstwo; i od tej pory,jest to duży i potężny kraj. Podobno tak to było. Teraz nikt już dokładnie nie wie. Bo było to bardzo dawno temu, może 100 lat , a może 150 lat?
W każdym bądź razie jest to potęga, koniec i basta. Więc nikt nie śmie pytać. Cesarz
który teraz tam panuje,jest to starszy,dobrotliwy człowiek. Jest jak Ojciec ,pełen miłości, do dworzan i poddanych. Wyroki wydaje sprawiedliwe,żeby nie było,że jest
satrapą. On chce żeby cały Świat, też był szczęśliwy. Więc wszędzie wprowadza demokrację. Pół Świata już ma ją wprowadzoną. No ale zawsze znajdą się nie zadowoleni, którzy chcą inaczej. Ot tak po prostu na przekór. Żeby było inaczej. Ale
dobrotliwy Cesarz ,pogrozi palcem,i powiada; wszyscy do szeregu i nie wychylać się.
Bo jak nie? To wyślę pancernych,przejadą się wzdłuż i wszerz ,i zrozumiecie swój
błąd. Takie już on ma dobre serce. No ale zawsze są co nie chcą słuchać. Te Cesarstwo ma piękną flagę, jest błękitna i na niej są gwiazdy; zupełnie tak jak na niebie. A tych gwiazd jest bez liku,jest ich tyle ile jest krain w których zapanowała demokracja. Z początku ,domalowywano gwiazdki. Ale w końcu zabrakło miejsca.
I teraz, niektóre królestwa nie mają swojej gwiazdy, ( betlejemskiej ). Ale przecież to w niczym nie przeszkadza? I tak Cesarz nad nimi roztacza opiekę. Cesarz jak to człowiek akuratny, zrobił remanent. I wtedy się okazało,że jedne małe królestwo jest nie do końca demokratyczne. Zostało podzielone na pół,i chwilowo zawieszono demokratyzację. I jak to dworzanie całkiem o tym zapomnieli. Ale remanent od razu
wszystko ujawnił. Była spora konsternacja na dworze Cesarskim. Więc postanowiono naprawić błąd. Jak postanowiono tak i zrobiono. Zwołano radę najgrubszych,wezwano medyków; Oni ostatnio zajmują się doradztwem, Bo leczenie im słabo wychodzi. A przecież trudno zrezygnować z posady nadwornego cymbała.
A więc rada się zebrała,i zaczęła radzić . Jak temu zaradzić? No i uradzono. Wyślemy
do tego królestwa wyprawę, która ich nawróci ,ze złej drogi. Trzeba nadmienić że Cesarstwo jest bogate, od kiedy jeden alchemik wpadł na pomysł,żeby zamiast monety wyrabiać ze złota i srebra. To można te monety malować na kawałkach papieru. Jak pomyślano tak i zrobiono, zatrudniono malarzy,którzy dzień i noc malują. Cała ich praca skupia się na malowaniu. I efekty od razu widać, wszystkim się żyje lepiej i dostatnio. Nikomu nic nie brakuje. No może tylko kolorowym obibokom. Ale oni i tak nigdy nie chcieli nic zrobić dla Cesarstwa. Lubią się umalować,i tak mogą cały dzień przeleżeć pod drzewem. Wróćmy do dworzan którzy
przygotowują ekspedycję naprawczą. Trzeba przyznać Cesarstwu ,że flotę wojenną
ma ogromną i potężną. Mają tak potężne okręty ,że żeby przejść z dziobu na rufę ,to potrzeba dobre pół godziny iść na piechotę . ( lektyką jest szybciej ). Taka to potęga.
Na tych okrętach mają ogniste Smoki, które mogą miotać ogniem. Ten ogień się nazywa – NAPALM-. Potrafi wszystko doszczętnie spalić . Straszna broń. Wszyscy się jej boją. Szczególnie te małe królestwa. Mają też pomarańczowy proszek, którym jak posypią to nic już tam nie urośnie. Mówię wam straszne rzeczy. A tych ognistych smoków to mają tam bez liku. A do tego mają też inne okręty,które mogą wyczyniać cuda, nie widy. Straszna to jest potęga,powiadam wam. No i jak zdecydowano tak i zrobiono. Ekspedycja wyruszyła na ocean,który jest wielki niemożliwie. I tak sobie płynęli , płynęli, aż razu pewnego; z niewiadomej przyczyny,stało się coś niepojętego. Okręt towarzyszący ,z pełnym im pętem przywalił w ten największy okręt wojenny. I to wszystko stało się w biały dzień. No żeby była noc ,to rozumiem,ale biały dzień ? Straszny pech spotkał ekspedycję. Co tu robić? Ogromny wstyd przed całym Światem. Pomyśleli chwilę i postanowili że zamiast nawracać na demokrację . To popłyną z wizytą kurtuazyjną do Aborygenów. Tak też zrobili. Tubylcy strasznie się ucieszyli z tej wizyty ; W podzięce postanowili bezpłatnie wyremontować ten wielki okręt. Jakby popatrzeć na to z góry? To ten mały kraj znowu nie został ucywilizowany,czyli nie udało się wprowadzić demokracji. Jak pech to pech, nic dodać nic ująć. Cesarz myśli, coś idzie nie tak. Więc wezwał bratnie królestwa na pomoc. Te oczywiście z wielką radością i wielką
ochotą pospieszyły,na pomoc. Jedno królestwo ,które też jest potęgą; Mogło by się również nazywać Cesarstwem. Taką ma technikę ,że potrafiło zbudować okręt ,który może płynąć pod wodą. Wprost to jest niewiarygodne. Postanowili właśnie wysłać ten okręt. Załadowali prowiantem,wodą i rumem. Marynarze też są ludźmi,tyle dni na morzu bez kobiety? No to sobie chociaż szklaneczkę rumu chlapną. Ochmistrz sprawiedliwie rum im wydzielał I tak sobie płynęli i płynęli. Czas się dłużył niemiłosiernie. Postanowili popłynąć na skróty, jak postanowili tak i zrobili. Wybrali drogę uczęszczaną przez statki handlowe. No i płynęli, kapitan wpadł na pomysł aby trochę przećwiczyć zanurzanie i wynurzanie okrętu. Marynarze chętnie przystali na to , bo im się srogo nudziło. Z zanurzaniem poszło zupełnie gładko i sprawnie. No to postanowili przećwiczyć wynurzanie. Ale tym razem, to już był okrutny pech. Tak nieszczęśliwie zaczęli się wynurzać ; że dokładnie pod dużym statkiem handlowym się wynurzyli. Jak pech to pech,na całej linii. No to sobie uszkodzili tą przybudówkę,
która znajduje się na szczycie okrętu. Podobno to nazywa się -KIOSK- taka jakaś dziwna nazwa ? Czy tam handlują papierosami? A domyślam się ,to mogą być zioła lecznicze. Kapitan myśli,co tu robić? Chyba trzeba będzie wracać? Taki wstyd. Co powiedzą na to inne królestwa? Jakoś specjalnie nie komentowali tego przypadku. Chyba były jakieś ważniejsze sprawy? Podobno królewska kotka się właśnie okociła. To był temat którym trzeba było się szybko zająć. A kiosk może przecież poczekać. Jak się Cesarz dowiedział? To dworzanie myśleli że go apopleksja trafiła. Cały posiniał,rude włosy zbladły i tak zostały,zaczął się nawet troszkę jąkać, ale to przeszło. No i dobrze; jąkający się Cesarz,kto widział? Zwołano naradę przydupasów.
Sprawa była przecież bardzo poważna. Radzono. Radzono, i uradzono; Zbudujemy ogromnego ognistego smoka. Ogień będzie mu z tyłka leciał,a co przecież można i tak. Postanowiono i rozpoczęto budowę. Ogromniasty to był smok,niema to tamto.
Na czubku tego potwora umieszczono, sprytne urządzenie,Takie co by mogło nie przyjaciela razić ogniem. Budowa postępowała szybko; terminy goniły. Cesarz się niecierpliwił. Czekał kiedy będzie koniec? Wreszcie majstry ukończyli dzieło : Było wspaniałe ,ogromne, wysokie, dech w piersiach zapierało. Taka to była budowla.
Wyznaczono datę do lotu. Zebrali się oficjele, przydupasy, dworzanie,i lud który akurat miał wolne,od pracy. Niestety lud musi pracować , aby inni mogli świętować.
Zagrali marsza, Cesarz dał znak; I cudo buchnęło ogniem piekielnym,drgnęło i powoli zaczęło się unosić do góry. W tym miejscu robię przerwę na nabranie powietrza do płuc. Tak właśnie tak ,jak się zapewne domyślacie, znowu odezwał się piekielny Pech, Tak Cudo uniosło się do góry a następnie ,rozpukło się na kawałki ogromna kula ognia ogarnęła miejsce wzlotu Cuda. Dworzanie byli przerażeni, Cesarz mocno wkur*****. Blady roztrzęsiony wrócił do swojego pałacu. Dwa dni do nikogo się nie odzywał. Potem mu przeszło. Co by nie powiedzieć, to Cesarz ma trochę pecha. A może to nie jest pech tylko przeznaczenie,jak mawiają ludzie zawistni. Kto to wie? Ja tam nie jestem zawistny. A co mi tam? Chłopina po prostu miał chyba ogromniastego ''PECHA''.To tyle ,kronikarze odnotowali tego roku; -20018-tego na wiosnę. Małe państwo podzielone na pół ,nie otrzymało w prezencie,
-DEMOKRACJI-. Może następnym razem się uda? Kto to wie. Kończę i pozdrawiam
czytających tę opowieść ,o wielkim Cesarstwie i Miłościwie nam Panującym.
Pozdrawiam.
PS. Następna część będzie pewnie na trochę inny temat?
:pisze:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 5 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group