Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 12 gru 2018, 6:47

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 4 ] 
Autor Wiadomość
Post: 02 gru 2018, 12:34 
Offline
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik

Rejestracja: 02 gru 2018, 12:13
Posty: 1
Płeć: mężczyzna
Witam was,

od jakiegoś czasu przejawia się u mnie cały szereg doświadczeń, które można uznać za paranormalne. Na wstępie zaznaczę, że jest to poważny temat i szukam pomocy osób które albo miały podobne doświadczenia albo są w stanie jakoś wesprzeć w tym niezwykle trudnym temacie. Post jest bardzo długi i proszę o przeczytanie do końca, to nie jest coś normalnego.

Od jakiegoś czasu interesowałem się tematyką oświecenia, iluzją "ja", naturą świadomości i innymi. Niestety to wszystko było doprawiane porządnie narkotykami (LSD, amfetamina, DMT, grzyby, dosłownie wszystko) i po jednym tripie na amfetaminie stało się coś bardzo dziwnego i rzutuje to na moje obecne życie od długiego czasu.

Krótko pisząc - przesadziłem z amfetaminą. Miałem okropne doświadczenie bad-tripa, w którym jakiś byt wywołał we mnie ogromne poczucie strachu. Potrafił mówić, czytać w myślach, wiedział o mnie dosłownie wszystko. Mówił najgorsze rzeczy pod słońcem, groził gwałtem i przy tym byłem całkowicie sparaliżowany strachem. Można dociekać, że był to efekt przesadnego zażywania amfetaminy jednak doświadczenie było rzeczywiste i do tej pory mam traumatyczne wspomnienia z tego wieczoru. Cokolwiek to było wiedziało o mnie wszystko. Nakazało medytację, natomiast resztę rzeczy odnośnie tego "jak zyć" wyciągnąłem z ksiązek duchowych (dbanie o świadomość, intensywne życie tutaj i teraz, szanowanie chwili teraźniejszej itd.).

Niestety to nie był tylko bad-trip ponieważ objawy utrzymywały się dalej. Pojawiły się różne halucynacje (?) gdzie dźwięk zamieniał się w słowa. W pewnym momencie praktycznie odbyłem stosunek seksualny z "tym czymś" gdzie stan podniecenia był niezwykle intensywny. To nie tylko podniecenie lecz dosłownie czułem jakby "to coś" bawiło się moim penisem. To coś po prostu wchodziło w moje narządy płciowe wywołując uczucie jak podczas seksu. Podobnie gdy coś "źle zrobiłem" potrafiło doprowadzić do natychmiastego odczucia strachu, konieczności wypróżnienia się lub oddania moczu. Takie uderzenie energetyczne, gdzie musiałem lecieć pod płot wysikać się ze strachu. Jakby furtki do mojego umysłu czy też mózgu zostały przez amfetaminę otwarte.

Pojawiły się rozmaite głosy o przeróżnej barwie. Czasami mówiły coś o naturze rzeczywistości; czasami miałem wrażenie jakby mówił to sam Bóg; czasami piski przemieszane z myślami i nie potrafiłem odróżnić jednego od drugiego; również pojawiły się głosy w głowie niezwykle rzeczywiste, które w większości mówiły o tym aby o nich nigdy nie mówić, nie rozmawiać. Ostatecznie wylądowałem w szpitalu psychiatrycznym.

Słyszenie słów zaszytych w dźwięku stało się dla mnie normą. Dosłownie każdy dźwięk mógł zamienić się w słowo; dźwięki jadących samochodów, kapiąca woda, pralka, lodówka i wiele innych. Te były na zewnątrz i słuchanie ich raczej nie przynosiło żadnego dyskomfortu. Natomiast te w głowie zaczęły się zamieniać w nakazowe, zakazowe, oceniające i inne. Tak jakby coś dokładnie wiedziało co w danej chwili wykonuję i dostosowało do tego odpowiedni komentarz. Podkreślam, że to nie były tylko myśli ale cała gama czasami wyraźnych słów w środku głowy, czasami piski i trzaski.

W szpitalu psychatrycznym nie dostałem żadnej diagnozy więc zacząłem szukać pomocy gdzie indziej.

Podczas medytacji są wyciągane najgorsze uczynki jakie popełniłem w życiu. Cały czas jest natłok myśli, rozmaite piski, dzwonienia, szumy i inne, które mieszają się z myślami. Nie potrafię sobie z tym poradzić. Żyję strachem aby przeszłość się więcej nie powtórzyła.

Dodatkowo często pojawia się poczucie obecności czegoś obcego. Czasami o "spojrzeniu" neutralnym. Czasami o srogim, oceniającym. Tak jakby cały czas wokół mojej osoby przebywał jakiś byt nie dający spokoju.

Nie potrafię sobie z tym poradzić. Miałem mnóstwo doświadczeń, które nie mieszczą się w pojęciu zdrowego rozsądku i cały czas pojawiają się ich wspomnienia jako przestroga. Nakazy, zakazy, ocenianie - czy to jest dzieło jakiegoś złego ducha? Ktoś miał może podobne doświadczenia w tej sferze? Myślałem, że to wszystko przejdzie natomiast cały czas odczuwam niedość, że obecność tego bytu to dodatkowo jestem za wszystkie złe uczynki niejako rozliczany.

Ktoś potrafi pomóc? Niedługo pójdę do księdza egzorcysty tak samo jak i zmienię psychiatrę.

To jest poważny temat i bardzo proszę tylko o poważne odpowiedzi.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 02 gru 2018, 12:34 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 03 gru 2018, 12:26 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 wrz 2016, 17:10
Posty: 71
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Białystok
SzukamPomocy pisze:
W szpitalu psychatrycznym nie dostałem żadnej diagnozy więc zacząłem szukać pomocy gdzie indziej.

Ktoś potrafi pomóc? Niedługo pójdę do księdza egzorcysty tak samo jak i zmienię psychiatrę.

To jest poważny temat i bardzo proszę tylko o poważne odpowiedzi.


W głowię mi się nie mieści, że nie postawiono Ci żadnej diagnozy. Zdecydowanie zmień psychiatrę. Jestem na psychologii klinicznej i jak dla mnie to wygląda jak ostry proces psychotyczny spowodowany zażywaniem dużej ilości narkotyków i psychodelików. Niektóre osoby mogą mieć większe predyspozycje genetyczne do rozwinięcia się psychoz po użyciu różnych specyfików. Dopóki nie zobaczysz, jak funkcjonujesz na lekach przeciwpsychotycznych (czy objawy nie miną) , ja bym nie mieszała w to księży i egzorcystów.

Swoją drogą, psychodeliki takie jak LSD , a DMT w szczególności, mogą być dla osoby na to nieprzygotowanej mentalnie oraz duchowo , dużym niebezpieczeństwem. Otwierasz furtkę, jak to sam określiłeś, niektórym bytom. Ja natomiast nie fiksowałabym się na tym dopóty, dopóki nie zobaczysz się z dobrym psychiatrą, który postawi diagnozę.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 03 gru 2018, 13:18 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 08 wrz 2014, 16:04
Posty: 226
Płeć: kobieta
Lokalizacja: PlanetaZiemia
Przychylam się do opinii @PannyJoanny; wywołałeś sobie psychozę narkotykami, psychodelikami. Z drugiej strony ktoś kto nie ma takiej potrzeby nie sięga po nie i nie eksperymentuje z nimi. Widocznie wcześniej nie radziłeś sobie i próbowałeś sobie jakoś pomóc.
Diagnoza jest nieważna, chociaż wątpię żebyś jej nie dostał, na pewno jest na karcie wypisowej ze szpitala, zresztą to tylko etykietka i tak cię psychotropami nie wyleczą z żadnej choroby, ale ponieważ masz ostry stan, lęki, halucynacje, trzeba to jakoś opanować byś się mógł wziąć za jakiś późniejszy detox, psychoterapię, jogę etc. Na razie próbowałabym załatwić sprawę ziołowym lekiem Siledin, jest bardzo skuteczny, tu siledin-alarsin-dyskusja-ogolna-t16095.html?hilit=siledin jest wątek o nim, więc nie ma sensu go powtarzać. I unikać używek, alkoholu etc.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 gru 2018, 18:14 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3354
Płeć: mężczyzna
aż baardzo jestem ciekaw kiedy oficjalna medycyna,to znaczy jej najlepsi przedstawiciele wybiorą się w tzw niższy astral,dokonają tam odkryć przeogromnych ,tak dla potomnych i...stamtąd wrócą by całą zdobytą i zobaczoną tam wiedzę wkomponować w oficjalne opracowania naukowe.
Acha..i znaleźć na szybko szczepionkę,na to co widzieli...
..i co dolega masie ludzi,naprawdę
:bangheadwall:

/post nie odnosi się do komentarzy,bo są uczynione szczerze.../

_________________
Żywe Zwierciadła i zakrzywione odbicia.
.kapsw oget jatyzc eiN



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 4 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group