Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 02 mar 2021, 12:51

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 56 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
Post: 01 paź 2011, 18:20 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 07 sty 2011, 2:25
Posty: 73
Cytuj:
Sensacja! Ludzkość nawiązała kontakt z pozaziemską cywilizacją. Świat wkrótce ujrzy dowody

Istnieją dowody na to, że Majowie kontaktowali się z pozaziemską cywilizacją! Zgodnie z zapowiedziami dokumentalistów, którzy przygotowują film na temat cywilizacji Majów oraz sporządzonego przez nią sławnego kalendarza, świat zapozna się wkrótce z druzgocącymi faktami. Co ciekawe, również przedstawiciele rządów Gwatemali oraz Meksyku zaświadczają o istnieniu dokumentacji, która stanowi potwierdzenie tez funkcjonujących dotąd jedynie w sferze teorii spiskowych. Minister turystyki w meksykańskim stanie Campeche, w jednym z udzielonych niedawno wywiadów powiedział, że meksykański rząd nie będzie trzymał dłużej w ukryciu dowodów, które zmienią wszystko raz na zawsze.

Potwierdzeniem sensacyjnych doniesień, zgodnie z którymi Majowie nawiązali kontakt z przedstawicielami pozaziemskiej cywilizacji, będzie film pt.: "Revelations of the Mayans 2012 and Beyond", realizowany przez zwycięzcę wielu festiwali - w tym prestiżowej imprezy w Sundance - Juana Carlosa Rulfo. Dzięki tej produkcji, po raz pierwszy światło dzienne ujrzeć mają pochodzące z Meksyku dokumenty dowodzące istnienia Obcych.

Materiały, których ujawnienie może stanowić historyczny przełom oraz doprowadzić do zmiany sposobu postrzegania naszej sytuacji we wszechświecie, znane są już prezydentowi Meksyku oraz przedstawicielom tamtejszego rządu. Jak przyznał producent filmu, Raul Julia-Levy, nakaz zawiązania przez filmowców współpracy z rządem, pochodził od samego prezydenta Meksyku Alvaro Colom Caballerosa. Jak to zostało ujęte, kooperacja ma się odbywać "dla dobra ludzkości".

"Meksyk ujawni kodeksy, artefakty i istotne dokumenty będące dowodem na kontakty, które Majowie nawiązywali z cywilizacją pozaziemską, a wszystkie te dane zostaną potwierdzone przez archeologów" - powiedział producent filmu Raul Julia-Levy.

Najciekawsze jak dotąd informacje pochodzą z ust ministerialnego urzędnika Luisa Augusto García Rosado, który jako pierwszy oficjalnie potwierdził, że istnieją materiały potwierdzające, że w przeszłości udało się nawiązać kontakt z Obcymi. Zdaniem oficjela, w rękach rządu znajdują się niezbite dowody, które nie pozostawią żadnych wątpliwości. Tłumaczenia niektórych starych kodeksów, które mają przekonać niedowiarków, przez długi czas były przechowywane przez meksykańskie władze w ukryciu - poinformował dziennik "The Guardian".

W sprawę poważnie zaangażowały się też władze Gwatemali, które także zaoferowały pomoc przy realizacji filmu. Także ta strona przekonuje w oświadczeniu, że nadeszła pora na ujawnienie dokumentów i dowodów, z którymi świat nie miał się dotąd okazji zaznajomić.

Przygotowywany przez Meksykanina film dokumentalny "Revelations of the Mayans 2012 and Beyond" ma mieć swoją premierę pod koniec przyszłego roku. Zgodnie z informacjami zawartymi w Długiej Rachubie, w tym czasie ma nastąpić przełomowy w dziejach świata moment. Niektórzy - powołując się na kalendarz Majów - wieszczą, że właśnie wtedy będzie miał miejsce koniec świata. 21 grudnia 2012 r. jest bowiem ostatnim dniem wg kalendarza Majów (czy jak wolą niektórzy, zapowiada koniec kolejnego cyklu w dziejach świata).


http://niewiarygodne.pl/kat,1017181,title,Sensacja-Ludzkosc-nawiazala-kontakt-z-pozaziemska-cywilizacja-Swiat-wkrotce-ujrzy-dowody,wid,13850705,wiadomosc.html

No nareszcie :D



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 01 paź 2011, 18:20 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 01 paź 2011, 19:12 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 13 wrz 2011, 18:52
Posty: 2
Płeć: mężczyzna
Masz racje ! z tego co mi wiadomo to pod piramida jest druga ukryta piramida i to wlasnie tam odnalezli wszystkie dowody na kontakt i nie tylko .Zgadza sie ze maja udostepnic ten film lecz w pierwszej polowie 2012 a nie jak opisujesz w grudniu 2012.Ogladalem w Wloskiej stronie o tych doniesieniach.
Tez sie ciesze. :tak:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 paź 2011, 13:13 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 sie 2010, 22:27
Posty: 650
Lokalizacja: Śląsk
Płeć: mężczyzna
Rządy Gwatemali i Meksyku wspierają produkcję filmu o kontaktach Majów z Obcymi

phpBB [video]


Wszystko wskazuje na to, że czeka nas naukowe trzęsienie ziemi. To, co do tej pory było tylko domysłami, czyli możliwość kontaktu z obcymi starożytnych cywilizacji, może zostać dobrze udokumentowane.



Aktualnie powstaje film dokumentalny, który ma podsumować to zagadnienie. Film o roboczym tytule Revelations of the Mayan 2012 and Beyond ma zostać opublikowany w przyszłym roku, pod koniec trwania kalendarza Majów.




Dokument ma udowadniać, że Majowie mieli kontakt z obcą cywilizacją, która odwiedziła Ziemię. Produkcja powstała przy kooperacji rządów Meksyku i Gwatemali. Według producenta filmu Raula Julia-Levy, Meksyk udostępni kodeksy, artefakty i ważne dokumenty, które dowodzą bezpośrednio, że taki kontakt w przeszłości miał miejsce.



Producent twierdzi, że film powstaje "dla dobra ludzkości' i dodaje, że wszystkie informacje w nim przedstawione będą uzgodnione ze współpracującymi archeologami. Meksykański rząd ma podobno oficjalnie wesprzeć wszystko, co zostanie przedstawione w tym filmie. Julia-Levy twierdzi, że polecenie współpracy z ekipą filmową wyszło od samego prezydenta Meksyku, Álvaro Colom Caballerosa.



Jak dotąd najwyższym rangą meksykańskim urzędnikiem potwierdzającym te rewelacje był minister turystyki Luis Augusto García Rosado.



W oświadczeniu Rosado mówił o kontaktach Majów i kosmitów, które są wspierane przez tłumaczenia niektórych kodeksów, które Rząd przechowywał do tej pory w bezpiecznym miejscu. W jednej z rozmów telefonicznych reżyser filmu wspomniał nawet o odkrytych lądowiskach w dżungli, które mogą mięć nawet 3000 lat.



Produkcja ma się również skupić na niepoznanych do tej pory stanowiskach archeologicznych w Calakmul w Meksyku oraz na odkryciach z kilku lokalizacji w Gwatemali. Co ciekawe również rząd Gwatemali wspiera producentów filmu i potwierdza istnienie dowodów na kontakty starożytnych Majów i kosmitów.



Minister turystyki Gwatemali, Guillermo Novielli Quezada oświadczył, że Gwatemala tak jak Meksyk jest obszarem, w którym kwitła cywilizacja Majów i posiada wiele odkryć archeologicznych wspierających teorie ujęte w powstającym filmie.



Kalendarz Majów kończy się podobno już 21 grudnia, 2012 co dla wielu osób jest dowodem na nieuchronny koniec świata. Jednak według naukowców data ta wyznacza raczej początek kolejnego cyklu trwającego 5125 lat.



Komentarz:

Gdyby dowody na poparcie tej tezy okazały się odpowiednio mocne wywróci to całą historię wpajaną nam w szkołach. Dosłownie należałoby wtedy przepisać podręczniki a implikacje takiego odkrycia byłyby globalne. Zastanawia fakt, że projekt wspierają oficjalnie jedynie przedstawiciele urzędów odpowiedzialnych za turystykę. Może to być wskazówka, że rządy Meksyku i Gwatemali gotowe są poprzeć producenta tego filmu z innych pobudek niż "dobro ludzkości".

http://innemedium.pl/wideo/majowie-mogli-sie-kontaktowac-obcymi-cywilizacjami



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 paź 2011, 13:30 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 23 cze 2011, 16:22
Posty: 11
Płeć: mężczyzna
Też myślę ze to coś dotyka za bardzo ma turystyki tych państw :) można przypuszczać ze w chwili ujawnienia nowych faktów bądź jakiegoś artefaktu wielu ludzi będzie chciało zobaczyć to ów cudo he he i ty podobne .....
Moim zdaniem nawet jeśli obce cywilizacje nas odwiedzały to ujawnienie tego będzie sukcesywne trwało jakąś dekadę :) a co do obecnie nas odwiedzających myślę ze jak na razie nie odwiedziła nas żądna cywilizacja raczej to co mówią teorie spiskowe ,przecieki to raczej taki "kosmiczny syf '' jakieś pojedyncze jednostki które się oddzieliły od swoich nacji ras ,cywilizacji :)
No nie wydaje mi się aby wysoko rozwinięta cywilizacja odwiedziła nas bez zapowiedzi lub małym stateczkiem z 3 ufo ziomkami heheh:)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 paź 2011, 14:50 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 paź 2010, 13:56
Posty: 264
Płeć: kobieta
Jaszimitto pisze:
myślę ze jak na razie nie odwiedziła nas żądna cywilizacja raczej to co mówią teorie spiskowe ,przecieki to raczej taki "kosmiczny syf '' jakieś pojedyncze jednostki które się oddzieliły od swoich nacji ras ,cywilizacji :)
No nie wydaje mi się aby wysoko rozwinięta cywilizacja odwiedziła nas bez zapowiedzi lub małym stateczkiem z 3 ufo ziomkami heheh:)


Z choinki się urwałeś i przypadkiem wrzuciło Cie na davidicke.pl :cooo?:

_________________
Zobaczyć świat w ziarenku piasku,
Niebiosa w jednym kwiecie z lasu.
W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar,
W godzinie – nieskończoność czasu.

William Blake, Wróżby niewinności



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 paź 2011, 14:55 
Sensacja..wolne żarty Daniken o tym pisał już 1968 roku. To nawet nie kwalifikuje się do działu "Nowości i Wiadomości" tylko "Trochę Uśmiechu". I nie spodziewam się niczego rewelacyjnego, dowodów jest aż nadto od bardzo dawna, cała sprawa to raczej zwykła "turystyczna" reklama. Pożyjemy, zobaczymy i bardzo wątpię aby mnie czymkolwiek nowym zaskoczyli.

Jaszimitto pisze:
cywilizacje nas odwiedzały to ujawnienie tego będzie sukcesywne trwało jakąś dekadę :) a co do obecnie nas odwiedzających myślę ze jak na razie nie odwiedziła nas żądna cywilizacja raczej to co mówią teorie spiskowe ,przecieki to raczej taki "kosmiczny syf '' jakieś pojedyncze jednostki które się oddzieliły od swoich nacji ras ,cywilizacji :)


To zapoznaj się z materiałami Jose Escamilii, Butcha Witkowskiego czy innymi z odpowiedniego działu..jak na przykład te dziesiątki artykułów które tu wrzuciłem. Ten jako pierwszy.

http://davidicke.pl/forum/odtwarzanie-technologii-obcych-istot-historia-roswell-t5194.html



Na górę
   
 
 
Post: 02 paź 2011, 15:11 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 sty 2011, 3:48
Posty: 596
Lokalizacja: Sercem Wrocław, ciałem OGL
Płeć: mężczyzna
Bonadea pisze:
Jaszimitto pisze:
myślę ze jak na razie nie odwiedziła nas żądna cywilizacja raczej to co mówią teorie spiskowe ,przecieki to raczej taki "kosmiczny syf '' jakieś pojedyncze jednostki które się oddzieliły od swoich nacji ras ,cywilizacji :)
No nie wydaje mi się aby wysoko rozwinięta cywilizacja odwiedziła nas bez zapowiedzi lub małym stateczkiem z 3 ufo ziomkami heheh:)


Z choinki się urwałeś i przypadkiem wrzuciło Cie na davidicke.pl :cooo?:


Pewnie kolega jeszcze nie rozkminił działu o UFO/Badania Kosmosu. Dać dowody do ręki sceptykom, to mówią, iż czasu im brak na zapoznawanie bo zajmuje to więcej niż "5 min" :bangheadwall:

_________________
Fantazjom i innym pseudonaukowym dyrdymałom mówię stanowcze NIE! - tylko twarde fakty...
http://pl.20dollars2surf.com/?ref=140416
http://hisz.rsoe.hu/alertmap/index2.php
http://moje-riese.blogspot.com/
http://zakazanawiedza.wordpress.com
http://www.youtube.com/watch?v=b3vgkSK8SwY&feature=plcp
"Jeden człowiek nie zmieni świata, ale jeden człowiek może przekazać informację...
która zmieni świat."
D. Icke



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 paź 2011, 18:43 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 23 cze 2011, 16:22
Posty: 11
Płeć: mężczyzna
hmm pewni przypadkowo tu jestem czyli z choinki :) widzę że swoją wypowiedzią w jej formie was zniesmaczyłem jako ignorant :) he he WYBACZCIE
Moim zdaniem na chwilę naszych czasów nie odwiedziła nas obca cywilizacja ( i tu mam na myśli coś w stylu K Kolumb wpada do ameryki z wizyta i ma więcej niż jednego kompana i trąbi ze przybył)
Tak fakt i faktów jest wiele odwiedzały nas kiedyś cywilizacje obcych może i nawet jesteśmy tym co zostawili po sobie ale na chwilę obecna moim małym zdaniem odwiedzają nas tylko pojedyncze istoty mające w tym swój interes i dogadują sie z naszymi władzami nawet może i podstawiają swoich pod głowy państw :) ale to juz iny tema :)
Swoim pisaniem chcę nawiązać do tego ze zanim światowe rządy zaczną mówić otwarcie ze nie jesteśmy sami minie dekada może i więcej na chwilę obecną czerpią zysk z technologi tych pojedynczych kosmicznych Gości :)
Czy nie macie wrażenia ze jak by jakaś obca cywilizacja chciała nas odwiedzić licznie i otwarcie pokojowa badz wrogo to by to zrobiła bez wysyłania pojedynczych jednostek ,wydaje mi sie że raczej nie jesteśmy dla nich zagrożeniem z żadnej strony no chyba ze mieszkamy w części kosmicznego rezerwatu :cooo?:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 paź 2011, 19:10 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 05 maja 2011, 14:23
Posty: 63
Płeć: mężczyzna
Obce cywilizacje wiedzą i liczą się z tym, że poziom rozwoju i kultury na tym padole jest zastraszająco niski. Gdyby nawet ukazali się w pełnym świetle wszystkim jednocześnie, wysoce prawdopodobne byłoby wybuchnięcie paniki. Myślę, że muszą wyczekać odpowiedniego momentu na ukazanie się.

Co z tymi którzy zostali wychowani w duchu katolickim i wg nich nie ma życia poza naszą planetą? Od razu kosmitom przypisano by etykietkę "demony". Teraz wyobraź sobie, co zrobiłby w tej sytuacji Watykan. Chcieliby utrzymać swoją hegemonię, więc aprobowali by palenie ufoludków na stosach. Może co mniej radykalny księżyna zaleciłby polewanie wodą święconą...

Do tego dochodzi aspekt politycznej władzy, ukazanie się ufo zmniejszyłoby pozycję najsilniejszych na świecie. Wprowadziłoby to dysproporcje, które mogły by przerodzić się w konflikt. Jeżeli jakaś rasa chciałaby tu przylecieć, to chyba nie po to, aby wywołać masowy konflikt a potem go rozwiązać rozdając cukierki każdej ze stron.

Biorąc pod uwagę istnienie obcych inteligencji, bądźmy świadomi, że nie jest to jedna, dwie czy trzy rasy. Musi być ich naprawdę sporo. W takim razie, liczba tych które potrafią podróżować między planetami w krótkim czasie, to jakiś ułamek tej liczby a więc, przypuśćmy, że jest ich z 20 (nie mam pojęcia ile może ich być, ale to tak dla przykładu). Oni też tworzą między sobą relacje polityczne i jeden jest zależny od drugiego. Może i jakaś rasa chciałaby wpaść tutaj z wielkim hologramem, pokazać wszystkim wolną energię, uniwersalny sposób na choroby i wyżywienie a w dodatku taki, który byłby ekologiczny. Ale druga mówi - zaraz, zaraz, to nasza strefa wpływów, nam się bardziej opłaca, żeby byli niedorozwojami.

To nie jest tak, że albo SĄ, albo ich NIE MA. Biorąc pod uwagę istnienie nieskończoności, trzeba brać nieskończenie wiele wariantów pod uwagę.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 paź 2011, 20:00 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree

Rejestracja: 21 sie 2010, 16:37
Posty: 377
Lokalizacja: podlasie
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Białystok
to ty chyba nie słyszałeś stanowiska watykanu w sprawie UFO

phpBB [video]


oswajanie ludzi z tym tematem, zagrają kartę obcych



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 paź 2011, 0:27 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 sty 2011, 3:48
Posty: 596
Lokalizacja: Sercem Wrocław, ciałem OGL
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Ludzie kontaktowali się z kosmitami! Pokażą dowody

Poniedziałek, 3 Październik 2011 32 komentarzy

Powstaje niezwykły film dokumentalny. Jego twórcy mają przedstawić dowody na to, że Majowie kontaktowali się z cywilizacją pozaziemską.

Majowie Chiapas Palenque - stolica Starego Państwa Majów, fot. Marcin Dąbek/REPORTER

Film "Revelations of the Mayans 2012 and Beyond" powstaje przy współpracy meksykańskiego rządu. W dokumencie mają się znaleźć dowody potwierdzające kontakty cywilizacji Majów z kosmitami:

Meksyk ujawni kodeksy, artefakty oraz istotne dokumenty z dowodami na kontakty Majów z istotami pozaziemskimi i wszystkie te informacje będą potwierdzone przez archeologów - twierdzi producent filmu Raul Julia-Levy.

Zobacz też: Przesunęli koniec świata o 100 lat!

Według ministra turystyki w stanie Campeche w Meksyku Louis'a Augusto Garcii Rosado, dowodami na pozaziemskie kontakty są tłumaczenia kodeksów. Dotychczas były one przechowywane w podziemiach przez rząd. Minister miał też w rozmowie telefonicznej wspomnieć o lądowiskach sprzed trzech tysięcy lat znalezionych w dżungli.

Pikanterii całej sprawie dodaje fakt, że film ma mieć premierę pod koniec przyszłego roku. W tym samym czasie ma dojść do prognozowanego na podstawie właśnie kalendarza Majów, końca świata - podaje dziennik.pl.

Zobacz też: Ogromna asteroida może uderzyć w Ziemię. Kluczowy rok 2029

Kalendarz Majów kończy się właśnie wraz z końcem 2012 roku.

Źródło: dziennik.pl


http://www.gadu-gadu.pl/ludzie-kontaktowali-sie-z-kosmitami-pokaza-dowody?utm_source=gg&utm_medium=main

Info pomału przebija się do głównego nurtu, link do źródłowego artykułu:

http://nauka.dziennik.pl/artykuly/359264,majowie-kontaktowali-sie-z-cywilizacja-pozaziemska-powstaje-dokument.html

Czemu mam wrażenie, że premiera filmu zostanie ogłoszona na 11 Grudnia 2012 :bezradny:

_________________
Fantazjom i innym pseudonaukowym dyrdymałom mówię stanowcze NIE! - tylko twarde fakty...
http://pl.20dollars2surf.com/?ref=140416
http://hisz.rsoe.hu/alertmap/index2.php
http://moje-riese.blogspot.com/
http://zakazanawiedza.wordpress.com
http://www.youtube.com/watch?v=b3vgkSK8SwY&feature=plcp
"Jeden człowiek nie zmieni świata, ale jeden człowiek może przekazać informację...
która zmieni świat."
D. Icke



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 paź 2011, 10:24 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 wrz 2011, 16:16
Posty: 407
Lokalizacja: ząbki
Płeć: mężczyzna
czytałem gdzieś ,że Majowie byli uczeni przez obcych - otrzymywali wiedzę potrzebna do rozwoju i nie wymarli lecz zostali prze obcych przetransportowani prawdopodobnie na inną planetę bo wiedzieli że inaczej wyginą w wyniku najazdu europejczyków.
Obcych cywililizacji jest mnóstwo na róznych poziomach rozwoju i w róznych formach fizycznych i energetycznych.
Są tu z nami lecz my ich nie widzimy, cały czas nam pomagają przesyłając energie i "wkładając" do głow mysli dzieki którym powstaja nowe wynalazki i odkrycia. Otwarcie nie mogą się pokazać bo naruszyli by nasz naturalny proces rozwoju duchowego opartego na wolnej woli,chociaż wydaje mi się ,że dojdzie do takiego spotkania jesli osiągniemy odpowiedni stopień rozwoju duchowego lub gdy naszych samobójczych zapędów nie da się już inaczej powstrzymać.

_________________
Fragment Mahatmy Gandhiego , który trafnie opisuje czym jest nasze życie.

"Twoje przekonania stają się twoimi myślami,
Twoje myśli stają się twoimi słowami,
Twoje słowa stają sie twoimi czynami,
Twoje czyny stają się twoimi zwyczajami,
Twoje zwyczaje stają się twoimi wartościami,
A twoje wartości stają się twoim przeznaczeniem."

A na gwiadkę możecie poczytać moje myśli na http://skyszaman.blog.interia.pl/



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 paź 2011, 11:04 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 cze 2011, 11:46
Posty: 15
redmuluc pisze:
Sensacja..wolne żarty Daniken o tym pisał już 1968 roku.

czy dla ciebie naprawdę książki tego hotelarza mają jakąkolwiek wartość naukową?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 paź 2011, 11:38 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 wrz 2010, 19:06
Posty: 35
Lokalizacja: Kraków - dawna stolica Polaków
Płeć: mężczyzna
cynic pisze:
czy dla ciebie naprawdę książki tego hotelarza mają jakąkolwiek wartość naukową?


Oceniasz jego publikacje przez pryzmat konkretnej treści czy przez to, że jest hotelarzem ? Mruga


Jaszimitto pisze:
No nie wydaje mi się aby wysoko rozwinięta cywilizacja odwiedziła nas bez zapowiedzi lub małym stateczkiem z 3 ufo ziomkami heheh:)


Zakładając, że odwiedzające nas cywilizacje są wysoko rozwinięte, musimy przyjąć do wiadomości, że dysponują one niewyobrażalnymi dla nas technologiami, co skutkuje tym, że nawet 1 ufo ziomek w małym stateczku ma duże możliwości - np. mógłby nam rozpieprzyć całą planetę... W związku z tym, nie do końca rozumiem drwiącego tonu tej wypowiedzi.

_________________
Na tym świecie nie ma prawdy, jest jedynie wiele prawd domniemanych. Każdy człowiek ma swoją własną prawdę lub przywłaszcza sobie prawdę innych ludzi i właśnie dlatego życie polega na ciągłych sprzecznościach.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 paź 2011, 12:06 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 sie 2009, 9:19
Posty: 297
Lokalizacja: Wawa
Płeć: mężczyzna
na pewno na plus że film powstaje obejzy go większa liczba osób co za tym idzie świadomosć rośnie, co na minus napewno to że film pierwotnie miał być sensacyjny główną rolę miał grać wesley snipes ale poszedł za kratki i przerobiono go na dokument. Po drugie jak ktoś wyżej napisał to kampania turystyczna tego kraju.

_________________
Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 paź 2011, 14:07 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 23 cze 2011, 16:22
Posty: 11
Płeć: mężczyzna
Ja czekam niech odwiedzą nas ta obca Cywilizacja niczym Star Trek eksplorujący galaktyki .... ( powtórzę się) Takie małe odwiedziny to kojarzą mi się z uzupełnieniem zapasów , z mała kontrabandą; porwania istot ludzkich w kierunku pozyskania z nich jakichś substancji ,genów...i tym podobne bądź jakiś mały układ z chciwymi rządami ...
Stąd moja drwiąca wypowiedz co do Ufo ziomka lub trzech może i w statku który ma zdolności bojowe idące z możliwością unicestwienia naszej małej planetki czy gatunku ,ale po co skoro jak wyżej napisałem może z nas czerpać zysk może te istoty maja wiele wspólnych cech z naszym gatunkiem np;chciwość :)
Ja czekam na 'Star Trek ' he he zadowolę się ostatecznie inwazja :)
A co co filmu zobaczymy co tam spłodzą



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 paź 2011, 14:15 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 sie 2010, 11:19
Posty: 319
Lokalizacja: Pałuki
Płeć: mężczyzna
Jaszimitto pisze:
Ja czekam niech odwiedzą nas ta obca Cywilizacja niczym Star Trek eksplorujący galaktyki .... ( powtórzę się) Takie małe odwiedziny to kojarzą mi się z uzupełnieniem zapasów , z mała kontrabandą; porwania istot ludzkich w kierunku pozyskania z nich jakichś substancji ,genów...i tym podobne bądź jakiś mały układ z chciwymi rządami ...
Stąd moja drwiąca wypowiedz co do Ufo ziomka lub trzech może i w statku który ma zdolności bojowe idące z możliwością unicestwienia naszej małej planetki czy gatunku ,ale po co skoro jak wyżej napisałem może z nas czerpać zysk może te istoty maja wiele wspólnych cech z naszym gatunkiem np;chciwość :)
Ja czekam na 'Star Trek ' he he zadowolę się ostatecznie inwazja :)
A co co filmu zobaczymy co tam spłodzą



Kolego My dla nich to prymitywne istoty . Oglądałeś wczoraj film Dzień, w którym zatrzymała się Ziemia.Tam była taka akcja i na stówę by tak było,że jak by nas odwiedzili to wielka panika by była że chcą Nas zlikwidować itp. Wojsko by od razu działo itp. A ja szczerze bym chciał żeby Nas odwiedzili .Tylko Ci co do Nas mają pokojowe stosunki .Zobaczymy jak to będzie :)

_________________
Każdy człowiek odnajdzie swoje Ja.To kwestia czasu



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 paź 2011, 15:12 
assun pisze:
czytałem gdzieś, że Majowie byli uczeni przez obcych - otrzymywali wiedzę potrzebna do rozwoju i nie wymarli lecz zostali prze obcych przetransportowani prawdopodobnie na inną planetę bo wiedzieli że inaczej wyginą w wyniku najazdu europejczyków.
Obcych cywilizacji jest mnóstwo na różnych poziomach rozwoju i w różnych formach fizycznych i energetycznych.
Są tu z nami lecz my ich nie widzimy, cały czas nam pomagają przesyłając energie i "wkładając" do głów myśli dzięki którym powstają nowe wynalazki i odkrycia. Otwarcie nie mogą się pokazać bo naruszyli by nasz naturalny proces rozwoju duchowego opartego na wolnej woli, chociaż wydaje mi się, że dojdzie do takiego spotkania jeśli osiągniemy odpowiedni stopień rozwoju duchowego lub gdy naszych samobójczych zapędów nie da się już inaczej powstrzymać.


Prawdopodobnie czytałeś "Kosmiczni Ogrodnicy" Cannon Dolores bo tam dokładnie jest opisane to co powyżej przytoczyłeś.

Kosmiczni Ogrodnicy - Cannon Dolores pisze:
D: Czy wiecie, jakie były losy cywilizacji Majów? Naukowcy podejrzewają, że Majowie nagle opuścili swoje miasta i po prostu zniknęli.
P: Możemy powiedzieć, że Majowie nie wymarli, tylko zostali przetransportowani.
D: Statkami kosmicznymi?
P: Nie będziemy rozwijać tego tematu. Powiemy tylko, że zostali przetransportowani.
D: Czy wiecie, dlaczego tak się stało?
P: Ucieczka była ich wyborem. Przewidzieli zniszczenie bratnich cywilizacji podczas hiszpańskiej konkwisty.
D: Czy inne cywilizacje ziemskie podlegały podobnym działaniom?
P: Tak, choć niezbyt często. Po prostu, jeśli jakaś cywilizacja – jako całość – osiągnęła określony poziom rozwoju, a dla jej przetrwania konieczne jest przetransportowanie, wówczas podejmujemy takie działania. Chociaż nie istnieje prawo nakazujące przetransportowanie.
D: Czy moglibyście podać inne, bardziej współczesne, przykłady pomocy udzielanej przez obcych rozwijającej się cywilizacji?
P: W obecnej fazie rozwoju człowieka nie istnieją już sfery bezpośredniego kontaktu z istotami Uniwersum. Jednak one wciąż pomagają ludziom. Współcześnie, przez kontakt mentalny, czyli channelling, jak ty to nazywasz. Przekazujemy ludziom wiele informacji, stymulujących rozwój waszej cywilizacji. Nasze informacje, przekazywane idee, stały się zalążkiem licznych wynalazków. Oczywiście, zasługi związane z nowatorskimi pomysłami nie są przypisywane nam, tylko wynalazcy, jego umysłowi. Sam wynalazca nie jest świadomy, jak powstał określony projekt czy pomysł. Uważa go za produkt własnego umysłu.
D: Istoty z Uniwersum nie wchodzą więc w bezpośredni, fizyczny kontakt z ludźmi. W naszych czasach preferują kontakt mentalny.
P: Raczej tak. Ale jak już mówiliśmy, większość ludzi nie jest świadoma tego kontaktu.
D: Czy to wyjaśnia fakt, że niekiedy różni ludzie, w różnych miejscach, ale w tym samym czasie pracują nad tym samym pomysłem, wynalazkiem?
P: Tak.
D: Ale w jaki sposób przekazujecie informacje? Bombardujecie planetę jakąś ideą?
P: Ku planecie kierowane są określone energie, a Ziemia je przyjmuje. Ci, którzy odbierają te energie - nie możemy znaleźć właściwego słowa... Oni...
D: Zostają zainspirowani?
P: Tak, to chyba odpowiednie określenie. Zostają zainspirowani, by tworzyć określone formy, opierając się, czy też czerpiąc z tych energii.
D: Czy nie uznajecie tego za ingerencję, manipulację?
P: W większości wypadków, ludzie nie są świadomi źródeł swych pomysłów. Tylko osoby na wysokim poziomie duchowego rozwoju, świadomi istnienia innych planów egzystencji, postrzegają niektóre idee jako pochodzące z innych planów, czy też z podświadomości.
D: A więc, na Ziemię docierają określone energie, które zyskują formę w wynalazkach potrzebnych ludziom na danym etapie rozwoju. Każdy może te energie odebrać, wychwycić. Istoty Uniwersum nie dopuszczają się ingerencji, nie stosują żadnych środków przymusu, gdyż nie nakłaniają nikogo do zaakceptowania czy też przyjęcia tychże energii.
P: Zgadza się. Inspiracja, pomysł na określone urządzenie, pochodzi z ukrytego planu świadomości. Ludzie czerpią z tego poziomu i wytwarzają określone formy fizyczne.
Być może to, co nazywamy "wyobraźnią" powinno nosić inną nazwę; może to część ukrytego planu świadomości.
D: Istoty Uniwersum zakładają, że ludzie wychwycą, przyjmą wibracje określonej idei. Że ktoś na Ziemi dostroi się do odbioru tych wibracji, jeśli mogę tak powiedzieć.
P: Tak, choć czasem dokonuje się wyboru konkretnej osoby. Nikt jednak nie zostaje do niczego zmuszany. Wszystko leży w gestii wybranej osoby. Zależy od jej wolnego wyboru. Musisz pamiętać, że to jest planeta "wolnej woli".
D: Tak, rozumiem to. Na przykład, jakiś człowiek może pewnego dnia powiedzieć: "Och, właśnie przyszedł mi do głowy wspaniały pomysł!" I zaczyna zastanawiać się nad realizacją tego pomysłu. Ten człowiek nie powinien raczej wiedzieć, że ta idea nie pochodzi od niego, że nie jest jego. Mógłby stracić do siebie zaufanie, mógłby zarzucić twórcze poszukiwania. Jednak taka osoba nie jest ubezwłasnowolniona. Co prawda, idea została jej przekazana, ale wzbogacając ideę własną pomysłowością, twórczą energią, przejmuje ją; staje się ona częścią tego człowieka. Tak więc, nie czuje się on jak marionetka w rękach jakichś wyższych istot, przejmująca od nich pomysły i realizująca je wedle ich uznania.
P: Tak, zgadza się. Idea może być realizowana w różny sposób, zyskać rozmaite przejawy, w zależności od twórczego potencjału człowieka. My przekazujemy tylko koncepcję. Od ludzi zależy, jak ją wykorzystają i jakie znajdą dla niej zastosowanie.
D: Czy te idee są nam przesyłane przez istoty pozaziemskie, przedstawicieli innych cywilizacji?
P: Musisz najpierw zrozumieć jedno: istoty pozaziemskie są bardzo różne. Zazwyczaj, ludzie myślą o nich jako o fizycznych istotach z innych planet. I po części, mają rację. Byty pozaziemskie zyskują jednak różne formy, mnóstwo różnych form. Są byty duchowe pochodzące z innych planet.
Mimo że nie mają form fizycznych, bez wątpienia są bytami pozaziemskimi. Istnieją energie z innych wszechświatów, innych galaktyk i planet, które niemal bliźniaczo przypominają ludzkie energie. Też są istotami pozaziemskimi. W swej istocie, wszystkie byty są pozaziemskie, gdyż wszystkie byty są energiami Uniwersum. Dlatego też można powiedzieć, że wszystkie formy są pozaziemskie i że - jednocześnie - żadna z form nie jest pozaziemska.
Nie ma tu kategorycznych podziałów, nie ma ograniczeń. Istnieją tylko różne manifestacje energii Uniwersum.
D: Miałam na myśli istoty, które brały udział w powstawaniu życia na Ziemi; te, które nas obserwują. Pytałam, czy owe wibracje idei, inspiracja, w jakiś sposób są związane z ich ciągłą obecnością.
P: W pewnym sensie, moglibyśmy odpowiedzieć "tak". Wysyłane energie mają bowiem związek z pracą nad rozwojem świadomości planety. Istoty te jednak nie zajmują się szczegółowym podziałem energii. Na Ziemi jest wiele rodzajów energii. Tak wiele, jak wiele jest typów ludzi.
D: W jaki sposób udaje im się utrzymać jakiś porządek, skoro jest tyle rodzajów energii?
P: Porządek wpisany jest w wieczny plan Uniwersum, gigantyczny, mistrzowski plan, w koncepcję Boga.
D: A więc, istoty te wiedzą, co robić i czym się zająć w danym okresie naszej historii.
P: Tak. Wiedzą, co w danym czasie jest dla Ziemi odpowiednie, a co nie. ...



Na górę
   
 
 
Post: 04 paź 2011, 15:43 
No i teraz nie wiem już jak się wypowiedzieć. Red zrobił to w dwóch słowach. Czy to samo uważam ? Ciepło... gorąco...

Patrzę w lewy górny róg strony, mam mglisty obraz gościa który w tym rogu kryje się jako patron. No ale koleżanka wskazała ładnie wcześniej za mnie. Nie znam go osobiście, ale jest to "coś" w nim, to co mam z nim wspólne. Wyraźnie to eksponuje w swoich ciekawych prezentacjach. Do tego jakoś tak na mój niedoskonały węch, "gut-feeling" nie mam problemu by go wysłuchać uważnie. Potem , nie ukrywam z nieokreśloną przyjemnością obserwuję, doświadczam, wsłuchuję się w proces asymilacji otrzymanych od tego pana danych. Nazywać to danymi to takie zimne i techniczne określenie. Facet opowiada obrazowo, wspiera się multimediami, ma przemyślany koncept. Daeniken tak samo, wielu wielu innych. To generalne zobrazowanie w domyśle nie tylko DI.

Wrócę do Davida, wiadomo - patron. To co prezentuje to niezywkle sugestywny koncept ale blisko mu do czegoś co nazywam sobie: autonomicznym samogenerującym się hologramem. David Icke stara się na nim naświetlić zaiste potężnym laserem obraz Wszechświata. Jak tylko da się to zrobić w tak krótkim czasie.

Jest on tak dobry w tym, że wzbudza we mnie szacunek porównywalny do wielkich kompozytorów, wirtuozów, mistrzów sztuki oratoryjnej. Ale to Brytol, piłkarz, dresiarz i lansiarz. Tylko, że to zwykły styl. Poznałem wielu Angoli, Brytoli i czuję ten styl. Lansiarz ? Dresiarz ? No Terry Wogan się powstrzymywał jak mógł ( klasa ). Ale czy to oznacza, że go oceniam ? Negatywnie ? Ja faceta uwielbiam i uważam, że warto posłuchać. Dyskusje o stylu, aparycji, medialnym wizerunku to jedno. Treści, formy, metody, techniki i retoryka to druga strona, ale już widać bez sfery osobistej. A jest jeszcze kilka innych. Do tego szczególnie akcentuje w swoich wypowiedziach gdzie są granice tych sfer. A ponieważ tu kwestia opiera się czystemu zaufaniu ( jak ty to czujesz ? ), zrozumiałe są wypowiedzi likwidujące raz na zawsze problem logiczny: wierzyć czy nie wierzyć. Przecież mówi: nie musisz mi wierzyć, nie musisz słuchać, do whatever you want mate, i don't care !

Takie coś mi pasuje Jest fair. Krótka piłka. Piłkarz poza boiskiem - prawdziwy sportsman ! I love this guy !

No ale teraz, za Chiny Lodowe nie wiem jak odpowiedzieć w temacie: co sądze o obcych, kontakcie. Jak to zrobić by nie odebrano tego jako kpinę, obrazę, żart, obelgę, prowokację ? Widzę jak wasze różne stanowiska testują moje zdolności do utrzymywania tego hologramu w stanie rezonansu. Rezonansu ze mną, wami, wszechświatem ( taka optyka jest niezbędna by wytrzymała sporą moc lasera potrzebnego do wizualizacji tego hologramu ). Jak widzicie nie oceniam nikogo i jestem wdzięczny za takie odpowiedzi - właśnie asymiluję i obserwuję, całkiem fajne uczucie, bez kitu.

Co mnie zadziwia od lat. Sama technologia w trakcie jej używania, integruje się ze mną i zmieniam samą technologię. Synergia i stąd rezonans. W zasadzie to proces nieodwracalny sam w sobie, ale nie usuwa nic, nie zamyka wcześniejszych możliwości. Lubię to, że on pracuje w pełnej zgodności z wieloma innymi. Nie wymaga żadnego odinstalowywania wcześniejszego software'u. Problem, że użytkownicy niepotrzebnie to robią z własnej inicjatywy ( źle zrozumiana sugestia w instrukcji moim zdaniem ). Nie musisz kasować sterowników bo nie możesz wtedy zrobić tzw.Roll-Back. :D Czasem ta technologia wymaga translacji między pewnymi systemami, czasem systemy te prowadzą gry hazardowe - negocjują ( ale to czasem dla niektórych badaczy staje się sadomasochistyczną perwersją, no podniecające jakby nie patrzeć, ale szkodliwe dla niewtajemniczonych widzów ).

I dlatego podsumuję w skrócie: Nie jestem w stanie odpowiedzieć co sądze o tym temacie. Do tego potrzebny niestety jest inny system wizualizacji.



Na górę
   
 
 
Post: 04 paź 2011, 19:39 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 maja 2009, 21:34
Posty: 575
Lokalizacja: Pleiades
Płeć: mężczyzna
beda patrzec a nie beda widziec
beda sluchac a nie beda slyszec

takimi oto slowami witam was
dowody sa wszedzie gdzie znajduja sie
starozytne miejsca kultu i wladzy

puzlo-cegly w puma punku
Obrazek
Obrazek
budynek z litej skaly, "wydlubany" w glab gory
Obrazek
"scieta" gora nazca
Obrazek
Obrazek

hmm..
ladowarka dla ufo lub nadajnik, a moze wzor ukladu scalonego dla potomnych tumanow..
Obrazek
Obrazek
Obrazek

czy ktos jeszcze wierzy ze te cuda techniki
zbudowali nasi prymitwni przodkowie? sami?

_________________
Wiara to Ja, a Wiedza to moj Miecz.
"Badz zmiana, ktora chcesz zobaczyc na swiecie" Gandhi



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 paź 2011, 20:32 
Mi to wystarczy. Samo Puma Punku rozwaliło mi temat "budowlanki". To jest dokładnie to o czym mówię. A przecież to tylko kilka próbek ! Ale teraz jak zebrać wszystkie razem ? Mówię o tych co mają jedną jedyną rzecz wspólną: twoją zerową lub nikłą wiedzę co do roli, funkcji, znaczenia czy celu danego przedmiotu, technologii wykonania, zastosowania, wykonawcy, odbiorcy, płatnika. To także smutny paradoks, że nie możemy w zasadzie powiedzieć tylko tego co wystarczy by nie zadawać więcej pytań, tych oczywistych. Może aż tak wiele nam brakuje ? Bo gdy pytamy co to jest lokomotywa parowa, prom kosmiczny, akcelerator protonów, wibrator, paczka czipsów, kościół Mormonów i bunkier Hitlera wiemy, że są to dla nas, w naszej kulturze, w obecnym polu świadomości tymi rzeczami co do których nasza wiedza nie sprawia problemu. Jest rezonans, wiemy co to jest. Nikt ci nie wciśnie kitu że parowóz to w istocie pożeracz drzew i czarnych kamieni. A jednak w pewnych tematach to właśnie się dzieje. I czy widać ironię sytuacji ? Parowóz to jest pożeracz drzew i czarnych kamieni.

A Masz do dyspozycji pełen zakres możliwości: nie sugeruję żadnych. I zabierz się za ten właśnie: jak to wykonano ? W czym problem by choćby dla dobra dyskusji skorzystać z tej przydatnej logiki ? Dam przykład: skoro ten pożeracz drzew i czarnych kamieni jest równie obrazowy i na swój sposób prawdziwy, jako opis lokomotywy, to latający spodek, lewitacja 1200 T bloku w Baalbek czy latająca po niebie Vimana mogą być podobnym opisem konkretnej technologii. I tu jest cały bajer, ja nie wiem co to, ale nie mogę tego zrozumieć jak samolot czy drukarkę. Cały czas mnie to rozwala. Jak ktoś to wyjaśni jak budowlańcowi, czyli konkrety: narzędzia, surowce, transport, koszta, wykonanie, szkolenia to bięgnę nago po Marszałkowskiej w południe !

Można w żart obrócić wszystko, ale to akurat jest zagadka jakich mało, na poważnie. Zabawne jest to ( to jest żart ), że to samo oczywiste wyjaśnienie sprawdza się w każdym temacie. To wyjaśnienie to wspólna sfera, w której panuje na pewno jedna zasada. Matematyczna, geometrycznie idealna, doskonała funkcja, która w magiczny sposób oblicza najmniejszą wspólną wielokrotność i największy wspólny dzielnik. Mówię o nas, każdy od tego ma dwie półkule. To my jesteśmy tą zasadą. Życie jest wynikiem tego obliczenia ( symbolika ), które wymaga przeprowadzenia obu operacji równocześnie, to my - to jest nasz umowny wykres funkcji. Funkcja ta objawiająca sie jako życie oczywiście będzie obrazowana adekwatnym wykresem: obrazem nazywanym doświadczeniem istnienia, w obraz to zaiste niesamowity, wystarczy tylko oczy otworzyć...

Mamy więc do dyspozycji pełen zakres ( co tylko wyobraźnia potrafi ) i matematyczną precyzję wglądu w całość. Teraz można z takim wyposażeniem zabrać się za temat na tym przykładzie tych niesamowitych budowli.

I teraz już nie problem jakoś ujrzeć, że to wykracza poza możlwości obecnego opisu, to stanowi zasadniczy problem. Ale tylko dlatego, że informacje jakie otrzymujesz nie są tak łatwe do przetłumaczenia na obecny język, zasób słów, sformułowania czy symbole. Jest tak bo starasz się do tego nadal używać technologii, która przecież nie potrafi tego ani wykonać, ani opisać, ani dać przykładu, nie kupisz takich maszyn, nie zrobisz nic nawet 100 razy mniejszego by było tak precyzyjne, albo ciężkie że dalej nie wiesz jak to podnieść. Mówię o budowlance. Chyba, że czegoś nie wiemy, ktoś ukrywa ?...

Poczekamy, zobaczymy. Biorę możliwość, że nigdy się nie dowiemy. Pytanie, czy przypadkiem już nie wiemy wystarczająco dużo ? Pewnie któremuś budowlańcowi to co wiemy na pewno wystarczy. Mówię to co usłyszy ten budowlaniec. Czasem to aż za dużo !



Na górę
   
 
 
Post: 04 paź 2011, 20:40 
Fanalityk pisze:
będą patrzeć a nie będą widzieć
będą słuchać a nie będą słyszeć

...

ładowarka dla ufo lub nadajnik, a może wzór układu scalonego dla potomnych tumanów..

Obrazek
Obrazek
Obrazek



Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Fanalityk pisze:
czy ktoś jeszcze wierzy ze te cuda techniki zbudowali nasi prymitywni przodkowie? sami?


Starożytni to były wyjątkowo tępe prymitywy. Mruga :język:

No co Ty! :lol:

Obrazek

Fanalityk pisze:
... dla potomnych tumanów.


Przesłanie :D

Obrazek



Na górę
   
 
 
Post: 04 paź 2011, 21:18 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 cze 2011, 11:46
Posty: 15
misio pisze:
cynic pisze:
czy dla ciebie naprawdę książki tego hotelarza mają jakąkolwiek wartość naukową?


Oceniasz jego publikacje przez pryzmat konkretnej treści czy przez to, że jest hotelarzem ? Mruga

oceniam jego publikacje poprzez ich zawartość. a fakt, że człowiek, który uzurpuje sobie prawo do stawiania tak śmiałych tez jest hotelarzem, zdecydowanie nie działa na korzyść jego wiarygodności. to ciekawe, że człowiek nie mający odpowiedniej wiedzy praktycznej oraz teoretycznej dla wielu jest wyznacznikiem w dziedzinie paleoastronautyki. podczas gdy książki danikena to jedynie zbiór domniemań i półprawd.

a wracając do tematu, to czekam na te meksykańsko-gwatemalskie dowody. one na pewno istnieją, ale wątpię, że zostaną faktycznie ujawnione. podejrzewam, że zapowiadany film nie zaprezentuje niczego nowego, a będzie jedynie kolejną maszynką do robienia pieniędzy na naiwnych. z bardzo dobrą kampanią reklamową w stylu tej od "the secret".



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 paź 2011, 21:28 
Film ocenimy jak zobaczymy. Mam jedynie nadzieję, że nie będzie to zagranie kartą z talii illuminati: "Rewriting History". :ninja:



Na górę
   
 
 
Post: 04 paź 2011, 21:46 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 maja 2009, 21:34
Posty: 575
Lokalizacja: Pleiades
Płeć: mężczyzna
moznaby wywnioskowac ze technologia ta sama tylko wiedza sie z czasem degradowala, wiec i artefakty przepadly
co jakis czas inni nas odwiedzili, nowe gadzety i swieza wiedza i bach wybuch nowej cywilizacji az do momentu totalnej asymilacji/hybrydyzacji/zunifikowanej mutacji obcych z nami, z czasem i to sie degraduje, az do momentu przylotu nastepnych - swiezego dna lub zupelnie nowego dna.. - to jak uderzenie w dzwon, powoduje wibracje energii, ktora jest jednoczesnie materia fali. ludzie ktorzy przeszli przemiane, lub urodzili sie z polaczenia obu ras, majac wysokie wibracje (podobny poziom jak wibracje, ktore odczuwamy podczas olsnienia lub glebokiej milosci)
tworzyli, budowali, konstruowali, byli geniuszami - ile stworzyli majac do dyspozycji prymitywne ludzkie wtedy narzedzia i materialy!
za malo ich jednak bylo (glownie elita arystokracji obcych, a potem hybryd) za malo tzw "domieszki krwi" bysmy wszyscy osiagneli wyzszy poziom swiadomosci/inteligecji/etyki.. choc nie jestem pewien, uwazam ze wiele z tych ras co nas odwiedzili jak i tych pozostalych takze ma problemy z etyka, maja tylko troche wiecej wiedzy i technologii.

Ludzi od tych zaawansowanych obcych dzieli bardzo bardzo niewielka odleglosc, jedna malutkie odkrycie jakiegos naukowca, ze swiatem produkujacym nanotechnologie, blyskawicznie moze zmienic oblicze ludzkosci..

tylko kto bedzie zapierdalal w polu na twoje ziemniaczki z kotlecikiem hmmm

_________________
Wiara to Ja, a Wiedza to moj Miecz.
"Badz zmiana, ktora chcesz zobaczyc na swiecie" Gandhi



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 05 paź 2011, 11:51 
Ja tylko mogę mówić za siebie. Cieżko mi wyrazić to w jasny sposób jak patrzę na choćby ten temat. Jak się do tego zabrać. Mniej więcej tak, być może:

Jako pierwsze: Wszystko trzeba brać pod uwagę.

Z pełnym zrozumieniem potrzeby, przyznam się - jestem w tej kwestii z pewnością cynikiem ! Choćby zwyczajnie stawiając tutaj ale pytanie natury logicznej. Mam dokładnie te same wątpliwości ! Czyli: dlaczego nie uważam von Daenikena za tzw. wykładnię, wyjaśnienie tajemnicy starożytnych i obcych. Czy to co ten faktycznie prowincjonalny hotelarz sprzedaje, za całkiem przyzwoite pieniądze ma wartość ? W skrócie: Analiza Paleoastronautyki na przykładzie. A pana Ericha kojarzę od ponad 20 lat.

Za małolata, mój tata, podrzucał mi o choćby takie coś jak "Czy się myliłem ? Nowe Wspomnienia z przyszłości", na deser Komiksy o AiS i Atlantydzie na bazie opowieści pana Daenikena. Także był to nawet jakiś tam wkład w ekonomię PRL'u ( lata 80-te ), nieznaczny ale niemiało. Książki pamiętam były po prostu popularne. Dla młodzieży te kultowe komiksy ! Do dziś mam wszystkie - artefakty przeszłości.

Potem doszła taka pozycja jak "My z kosmosu" autorstwa Arnolda Mostowicza. Tępę wydanie na papierze do dupy w okładce z żałoby po Peweksie. Sama treść, w tych samych sferach: My, cywilizacja, starożytni, kosmos, obcy itd... A pan Mostowicz także nikt szczególny. Chociaż potem bardziej kojarzony, już mówię o latach 90-tych, jako inny człowiek: więzień obozu koncentracyjnego. Przeżył, nie pojmę nigdy co. Takie zestawienie również nie jest gwarantem wiarygodności w tym temacie ! Ale dla ułatwienia, dlaczego to wspominam ? Powiem tyle: powiedzmy, że mu mogę bardziej zaufać. Chyba facet nie igrałby z moim życiem, plotąc jakieś bzdury, tworząc atrakcyjne ale zwodnicze mity ? Musi się liczyć przecież, że ktoś to weźmie na serio, wpadnie w panikę i masz artykuł w Faktach: "Zabił żonę bo myślał, że jest kosmitą!". No ale to żart, wtedy za to zdarzało się trafić do więzienia. Wieć, robiłby to mając wspomnienia obozu ? Czy jego życie było igraszką ? Spytam się inaczej: Czy po przeżytym obozie gość pisze o obcych, starożytnych i nas w tym kosmosie, to robi to dla kasy, manipulacji, próżności czy w jakimś niecnym celu ? Wielu to obraża ! Ktoś może sobie nie życzyć, mieć religijne powody, psychologiczne nawet, by sugestię pochodzenia od obcych i jakiegoś ich wpływu na człowieka uważać za obelgę. Jacyś obcy tu byli przed nami ? A jak ktoś mi powie że od małpy ! O to lejemy się ! Wiecie dobrze - nie o to mi chodzi.

I co z tym Daenikenem wreszcie ? Dlaczego nic nie stoi na przeszkodzie podważyć jego teorie ? A odpowiem: nic nie stoi by to zrobić ! Ale muszę dodać także: to dla mnie i tak będzie za mało ! Dlaczego ? Proponuję coś dodatkowo, oprócz tego, to co mówimy, wcześniejsze nadal obowiązuje. Trzecia dodatkowa perspektywa. Sam Daeniken to powiedział. David Icke także i ciągle to słyszymy na okrągło. Co powiedział Daeniken ? Pytam o początki, lata 70-te. Odpowiadał na pytanie: A kim pan jest by takie rzeczy twierdzić ? To co usłyszałem, załatwia ten problem ! Niepotrzebne nieporozumienie zaszło ! I to dawno temu ! Ono do dziś pokutuje ! A powraca masowo, przy różnych przypadkach, tu na przykładzie Ericha, już Wyjaśniam:
W swojej pierwszej książce ( Erinnerungen an die Zukunft 1968 ) zadał kilkadziesiąt jak dobrze pamiętam ( kilkaset ? ) pytań. Zwykłych prostych pytań. Dlaczego ? Po co ? Jak ? Czym ? Przy pomocy czego ? A dotyczyły no wiadomo - My, obcy i te piramidy, loty spodków, kulty przodków, megality i te wszystkie mity. Owszem stawiał tezy, jakieś wyjaśnienia, takiego prowokującego amatora, co swoją po prostu śmiałą postawą zrobił wieloletnie zamieszanie zadając pytania "na chłopski rozum".Przyszły antytezy - odpowiedzi.

Ale też dużo czytał, jeździł, zgromadził pokaźne i imponujące zbiory, jego zasięg choćby widziany przez pryzmat popularności, czy pracy czy ludzi, którzy współpracowali z nim, pomagali, czerpali, stali za nim, przy nim, obok, ci co go zwalczali - to spory dorobek. Stał się instytucją, której obecność w świecie wielu już dziedzin nauki, badań jest trudna do pominiecia. Moim zdaniem odrobił lekcje, odbył praktyczne studia, ma w jakimś stopniu wartościowe podstawy by choćby tylko zadawać pytania. Zwyczajne pytania ale i propozycje odpowiedzi.

Ale czy jest aż tak ważny ? A co jeśli to mały kawałek, a nazwisk sporo na liscie ? A czy to prawda ? A jak na to spojrzeć ? Jakkolwiek nie ocenisz - zawsze możesz brać każdy wariant za każdym razem. To tylko z pozoru bardziej komplikuje !

Czy czegoś to dowodzi ? Moim zdaniem jest i sprzeczność ! A ona właśnie dowodzi w czym tkwi niemożność wyboru co o tym sądzę. Już przy innej okazji mówiłem: już go dokonałem ! Jedna i druga perspektywa to po prostu zwykła prawda-fałsz. Czyli: przeczytać warto - to dobra literatura, ale nie jest przymusem, bez tego dasz radę. Zgodzić się całkowicie - świadectwo odwagi, nie zgodzić się wcale - równie osważny wybór ! I w innej książce "Czy się myliłem ?" kolejna wskazówka. Jak widać autor sam sobie stawia pytanie - kapitalny tytuł ! Prawda-fałsz ? Wybieramy obie ! On sobie sam odpowiada. Take it or leave it.

Jedna wersja dla nas ( false news ;) ): tak pomyłka, nieprawda: żadni obcy, żadne statki kosmiczne, fatalna nadinterpretacja chronologii, historii starożytnych kultur i cywilizacji, błędne założenia i opisy tych kultur, za tym cała gama dalszych pomyłek - zwykłych skutków pierwszych przekłamań.

Czym to skutkuje w dalszych studiach tematu ? W przypadku fałszu zakładajmy ekstremalną manipulację, wężowy jad, opłacony przez CIA, przemyślana infiltracja pola wiedzy naukowej, groźna, która skutecznie kołuje masy umysłów kierując na kompletnie niewłaściwe tory. Wyrzucamy książki do kosza - sprawa załatwiona.

Druga wersja dla nas ( true news ): tak było, no poza szczególikami wszystko elegancko się zgadza. Szczególiki to tylko to co ustali się na ostatecznej konferencji. Naukowcy chętni, już szykowane materiały. Doszlifowane tylko zostaną daty, nazewnictwo, bibliografia, może wspólna baza danych, jakiś sponsor. Stawiamy katedrę wiedzy PALEO - sprawa załatwiona.

Ale jaja się zaczną jak zaczniemy robić kombinacje. A masz ich multum. Z mojego osobistego punktu widzenia - zaiste ogromny umysł z czasem to przerobi na wiele sposobów w jakiejś zwięzłej koncepcji. To są ci co książki piszą, czasem tomy, a w tym temacie, wiele, już jest całe multum. Pocieszające, że każdy z nas może się w kombinacje pobawić. Trzeba się skupić, opracować strategię, znaleźć sporo czasu i jakoś obrobić dane, zinterpetować wyniki. Walimy tu statystyką, sondażami, liczymy prace: ilość polemik z ilością zaaprobowanych. Ile ludzi się z nim zgadza, ile nie zgadza ? Jakie kultury badamy ? Co o tym sądzi przeciętny Muzułmanin, Hindus, Katolik i jaki to oznacza wybór, czy on jest za czy przeciw ? Prawda - czy fałsz ? Jaką grają tu rolę religia, język,mity, obyczaje ? Kosmos, trza zwyczajnie wypytać ludzkość. No zadanie dla Tytana ale tak się dowiemy :)

A można jeszcze inaczej ? Pobawny się w inne wykluczanie. Wywalamy obcych, obcy to na prawdę my-ludzie. Nie przyleciał nigdy nikt, nie było statków z innych planet. Ludzie, wielcy, Złota Epoka. Ja na przykład tą wersję biorę jaką jedną z wielce prawdopodobnych. Wyjaśnia mi równie wiele, nawet gdy założenie dotyczy tej samej zagadki DNA, tego co nazywamy ingerencją, która nie musiała oznaczać że to może być tylko sprawka jakiś obcych.

Nie od dziś widzę, że człowiek może być zdolny do demonicznych czynów, kwestia fantazji, potrzeby, ukrytych celów. Nie potrzebuję kosmitów, by przyjąć nadal za słuszną możliwość działania gadziego rozumu. A może ten wąż, to wężowe plemie to tylko zwierzęce, może wirusowe umysłowe uwstecznienie ? Taki regres umysłowy, wyłączone wyższe myślenie. Trochę wtedy sensu ma nazywać prymitywne struktury mózgu gadzimi - takie obserwujemy u gadów, są ich cechą typową. Na nich wyrasta ( na pniu ) cały mózg jaki dobrze znamy, ale tylko ten za całość bierzemy. A to błąd ! W głębi tej struktury jesteśmy tymi samymi zwykłymi gadami.

Ale jak mówię to jedna z kombinacji. Istna mordęga, ogromny labirynt, jak przebrnąć i nie stracić orientacji ? Ja podziękuję, wybrałem każdą możliwość. Wiem ? Nie wiem ?

Nadal uważam, że bardzo ważny argument wiarygodności. Jakiegoś samozwańczego prywaciarza. Gościa który jako biznesmen zabiera się za badania naukowe-historyczne-entnograficzne w formie dochodowego hobby, może pasji ale na pewno amatorskiej. Nikt nie powie, że profesjonalista się za to zabrał ! Ale czy nie jest profesjonalistą, po tylu dekadach ? Teraz temu również nie zaprzeczę. W niczym to również nie pomaga, nie daje odpowiedzi.

Erich ? A bo to jeden ? A jakiś urzędas z biura patentowego ? Kleryk ? Dyslektyk ? To jakiś autorytet ? Dla wielu geniusz, człowiek legenda. Albert Einstein. Zwykły urzędas jakich znajdziesz wielu. Też nie zawsze zawód, tło, środowisko przesądza o
wartości. Nie święci garnki lepią. Ale nie w tym rzecz.

Reasumując. Zgadzam się z jednym i drugim punktem widzenia. Fałsz i prawda - jako całość. Pełen zakres wyjaśnienia. W tym także wszystkie możliwe wersje pomiędzy. I teraz patrzę na całość jako wiedzę ale też niewiedzę, bo nie wiem która perspektywa właściwa. Dalej pozwala mi to rozważać inne problemy. Czy będą związane z paleoastronautyką, czy wkroczę na pole historii, albo podążę za wątkiem lepiej przez innych opisanym - mam i tak dalej w ofercie co właśnie zaakceptowałem. Nic nie wyrzucam, neguję, nic nie pomijam. Mam także świadomość, że gdzieś w tym jest wyjaśnienie - musi być, przecież wszystkie możliwości brane są pod uwagę. Jak tą właściwą znaleźć ? Na pewno jest w tym co wybrałem ! Logika może zawiła, być może wymaga uwagi. Nadal sprzeczność, paradoks w twierdzeniu: Tylko jednym spojrzeniem ujrzysz wszystko. Ale tylko wszystkimi spojrzeniami ujrzysz jedno. To jest ciągle to samo, czyli to co jedno spojrzenie na początku ukazało. Wszystko ! Coś jeszcze ? Chyba nic.

Starałem się ( po swojemu ) dosyć pokrętnie ( w swoim stylu ), ale pokazać, że obie wersje fałsz-prawda mogą być równie słuszne, co pomiędzy - to już bliska albo i sama nieskończoność. I czy mówimy o tym jakoby Daeniken miał rację czy nie, obcy tu byli czy nie, nadal z nami są lub ich nie ma - jakikolwiek problem. Jaki ? Bez znaczenia. A to dopiero tylko jakaś część tego co jest ! Przecież dalej nie znamy prawdy ! No ale jest zakres, granice : wiemy gdzie są ściany ! Tak to jest jedna strona medalu - lewa półkula, zwykła logika, laser, mikroskop, ostra jak skalpel brzytwa Ockhama. To tutaj robimy wszystkie analizy, tworzymy schematy, zamykamy w symbole, za i przeciw, prawda-fałsz tylko po co ? Komu ?

Wiem - to także labirynt, matrix, machina, system ten bywa dla wielu prawdziwym więzieniem. To ten cały obraz świata zamkniety w jakiejś relacji słownej, symbolicznej, naukowej, nawet gdy zawiera kłamstwo - paradoksalnie zawsze jest to kłamstwo logiczne, ma wyjaśnienie, przyczynę ! Ale tu nie rozważysz, nie zważysz, nie nadasz temu odpowiedniej wagi! Zawsze znajdzie się błazen, który zakpi z ciebie czymś sprzecznym, dla niego lekkim, ale dla zwykłej rozwagi ! W tym świecie nie nadasz właściwej oceny, znaczenia, wartości. Zawsze to są tylko kompromisy, szachy, roszady, wiecznie negocjowalne sojusze, umowy, krawe wojny, pojedynki, boks i warcaby. To gra w go, domino, blackjacka, pokera, ruletka, loteria, Las Vegas ! Samo ryzyko, nic pewnego, ale wiesz wszystko, masz pełen wybór, a przecież oczekujesz czegoś w zasadzie jednego, jednej prawdy... czyż nie jest tak koleżanko ? Kolego ?

By nie robić mgły i całkiem normalnie, w kliku zdaniach to będzie tak:

Temat: Paleoastronautyka ( skrót roboczy ). Przedmiot pracy: Analiza. Dyskusja i argumenty czyli tezy i antytezy. Cel: synteza, czyli końcowy wniosek, nasza zgoda, prawda ( dotyczy formy, treści, retoryki, merytoryki i... tu długa lista, tu sobie podyskutujemy ).

No dobra, starczy. To tylko lewa półkula. To tylko analiza. Do syntezy potrzeba drugiej, prawej. Z lewej to już wiadomo - to intelekt, każdy go ma.

Co więc z tą drugą stroną ? Z tym marzycielem, romantykiem, artystą, tym wolnym, dziecięcym bo beztroskim, nieformalnym i niekonwencjonalnym lekkim duchu, który nie boi się śmierci, bawi się życiem ? To ten sam człowiek, którego coraz bardziej lubię, ten na rewersie, często smutny, ukryty, w lęku ! Awers już poznaliście, a co jeśli ta druga strona to kobieta ? O masz ! Już fantazja ponosi. To żart na pewno - wiem, a serio na przykład wziąłem to za możliwość. I zapoznałem się bliżej. Faktycznie, wymarzona, Femina. No teraz wiem skąd facet ma tą babską intuicję ! To ona ! Nie mogę mieć racji ? Wyobraźnia !

A gdy zwyczajnie facetowi staje się tak samo ukochana jak ta prawdziwa druga połowa, posłucha co ona ma do powiedzenia, spojrzy jej oczami, da sobie szeptać za uchem, pabiegnie za nią ciągnięty za rękę. Puści te wodze fantazji, choćby była właśnie tą kobietą. Albo konkretnie,jak w takim temacie: Zbuduje wizję takiej cywilizacji jak przykładowa, mając pełny zakres możliwości: nieskończony wybór części, to z czego budujesz - z jednej strony. Równocześnie pełną swobodę w sposobie jak to zrobisz - z drugiej. Na to nałóż ograniczenia: czyli wiedza, jej jakość, rozmiar, wymiary, skład, metody, doświadczenie, zapamiętane wnioski.

Drugie ograniczenie ( sufit ) czyli jaką swobodę masz w poruszaniu się w wielowymiarowym kontinuum, chodzi o poruszanie się wielokierunkowe, w wielu zakresach, w różnych aspektach, w kilku wymiarach, i równocześnie we wszystkich. Nie oznacza to wcale kosmologii i jakiś kosmicznych modeli wszechświata. Chodzi o spojrzenie na koncept wspólnego mianownika: punktu. Zamknięta myśl. Odpowiedź. Nic dodać nic ująć. Spojrzenie, by na tym kierunku widzieć równocześnie wiele aspektów : historyczny, religijny, językowy, społeczny, kulturowy, obyczajowy, gospodarczy, deomograficzny, hydrologiczny, astronomiczny i filozoficzny itp. Patrząc pod tym kątem, Patrzymy na ten sam wspólny mianownik i widzimy różne aspekty, to nam daje perspektywę jak patrzeć na to dodatkowo w wielu wymiarach. Wymiarze ludzkim, osobistym, rodzinnym, państwowym, narodowym, cywilizacyjnym, Ziemskim. w wymiarze dziejów, ówczesnych jak i współczesnych, w mymiarze kosmicznym, biologicznym, fizycznym, chemicznym, czy komicznym gdy widzisz, że to zabawne, ale to dramat czyli również i tragicznym.

A tu dopiero masz model, którym patrzysz w miarę obiektywnie na przykład czy pozostałą resztę: inne cywilizacje, znaczenia, spojrzenia, aspekty, wymiary. Masz w tym łatwość, tą podstawową, oczywistą: to swoboda ale wyobraźnią ograniczona, ale i dzięki wyobraźni może stać się nieskończona.

Do tego też dostępna nieskończona ilość materii, ale ograniczona: Bo jak w ten czas co żyjesz wykorzystasz niewątpliwie ogromną energię, jak ją teraz dysponujesz ? Czy wiele tej energii wkładasz by ten świat materii zbudować zgodnie z głosem mówisz czego ? Rozumu, wyobraźni ? A może czegoś trzeciego ?

Tu się następna zaczyna "zabawa". Sporo tu jednak też cierpienia, więc może jednak poważna sprawa ?
A co jeszcze w tym sercu, a co nam do tego w duszy gra ? To już osobny temat. Ale także ciągle ten sam.

Mnie interesuje jedna rzecz. Ile nanosekund wystarczy by zbudować obraz tego co choćby w tym temacie ? Taką cywilizację ? Albo inaczej. Czy wyobrażasz sobie już jaką szybkość mogą osiągnąć twoje myśli ? Każdy może to zrobić. Gdy o tym pomyślisz nie możesz sobie tego wyobrazić !

Ale i tak jest coś co szybkością rozwala to wszystko, wyprzedza myśli o całe eony. To "coś" w sercu, dawno temu, na początku. To być może akurat to co tutaj na to forum mnie skierowało - to było to od czego się wszystko zaczęło. To Serce wtedy, tak dawno, na początku nakazało i wtedy pierwszego wyboru, najważniejszego, już wtedy, już dokonało.

Po to tu jestem. To jest potęga ! Mnie zwyczajnie zatkało. Jak o tym pomyślisz - istna mordęga.
Odpuścisz - od razu ujrzysz Tao. Lecz w tym samym momencie, natychmiast: ono zniknie. Co więc pozostało ?



Na górę
   
 
 
Post: 05 paź 2011, 14:30 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 13 paź 2009, 8:50
Posty: 147
Płeć: mężczyzna
Tak jak reszta materiałów związanych z obcymi w mediach (filmy o inwazjach itp) ... coraz więcej tego. Ktoś wyraźnie chce zwrócić uwagę mas uwagę na to. Czyżby słowa Swerdlowa nie długo miały się już sprawdzić.. heh.

BTW polecam wywiad z archeologiem od piramid w Bośni, twierdzi ze widzi tam elementy zdające się nie do stworzenia przez ludzi, ogólnie bardzo ciekawy materiał.
phpBB [video]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 paź 2011, 23:43 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 sty 2011, 3:48
Posty: 596
Lokalizacja: Sercem Wrocław, ciałem OGL
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Majowie, obcy i rewelacje meksykańskich filmowców

Opublikowano: 08.10.2011 | Kategorie: Ezoteryka i paranauka

Ostatnio sporo mówi się o projekcie filmowym, który ma ujawnić skrywane przez dziesięciolecia fakty na temat związku cywilizacji Majów z przybyszami z kosmosu. Jego producent, Raul Julia-Levy miał uzyskać dostęp do poufnych informacji, a także powszechnie niedostępnych stanowisk archeologicznych. Informacje na ten temat podały wielkie światowe agencje, choć dokument trafi na ekrany dopiero w przyszłym roku, kiedy zainteresowanie kalendarzem Majów sięgnie zenitu. A co kiedy sprawę tą obedrzemy z marketingu?

Dziś niemal wszyscy wiedza, że 21 grudnia 2012 r. „skończy się” kalendarz Majów. Fakt ten stał się także inspiracją dla filmowców i rynku księgarskiego, które zasypują odbiorców dziełami zawierającymi spekulacje na temat tego, co się wówczas stanie. Mimo to o 2012 nie wiemy prawie nic. Jedyną rzeczą jest fragment inskrypcji Majów, który mówi o „powrocie bogów”.

Przez ostatnie miesiące debata o 2012 r. rozgorzała na nowo za pośrednictwem niezwykłych twierdzeń producenta filmowego Raula Julii-Levy’ego. Media na całym świecie zaczęły donosić, że jego nowy dokument „Revelations of the Mayans: 2012 and Beyond” („Przekaz Majów: 2012 i dalej”) ma zawierać dowód na to, że meksykański rząd jest w posiadaniu informacji mówiących, iż koniec kalendarza Majów powiązany jest w jakiś sposób z istotami pozaziemskimi

Wiadomo, że twierdzenia producenta skupiają się wokół informacji, które trzymano w sekrecie od 80 lat a jego film jest rzekomo wspierany przez rząd Meksyku, który pozwolił ekipie na dostęp do zabytków, które wcześniej pozostawały niedostępne. Jednym z nich jest Calakmul, gdzie znajduje się piramida, w której odkryto kilka pomieszczeń. Minister turystyki stanu Campeche, Luis Augusto Garcia Rosado potwierdził, że Julia-Levy rzeczywiście otrzymał pozwolenie na kręcenie w tym miejscu.

Julia – Levy twierdzi także, że otrzymał dostęp do sekretnych informacji nt. cywilizacji Majów od byłego prezydenta Meksyku, Vincente’a Foxa – przyjaciela jego rodziny. Na pozwolenie od obecnych władz musiał czekać jednak aż 4 lata. Dokument, który powstanie w języku angielskim jest reżyserowany przez Juana Carlosa Ruflo i zdaje się być jednym z filarów meksykańskiego „2012 Mayan World Program”, który ma na celu przyciągnąć do kraju turystów.

Wydaje się zatem, że program poświęcony będzie archeologii, jednak międzynarodowe agencje poinformowały, że zawarta w nich zostanie kwestia kontaktu Majów z istotami pozaziemskimi. Kiedy pojawiły się te pogłoski Julia-Levy miał otrzymać zakaz (rzekomo od władz), aby nie mówić więcej o „mistycznych” hipotezach. W rzeczywistości to nie producent, lecz minister Rosado poinformował agencje informacyjne o możliwych związkach dawnej cywilizacji z kosmitami. Producent spytany o komentarz w tej sprawie, nie chciał rozwijać tematu:

- Nie mogę powiedzieć, czy meksykański rząd przygotowuje się na przekazanie ludzkości informacji, które mogą mieć kluczowe znaczenie dla naszego pojmowania i życia.

Wątek kosmitów jak widać ma charakter pomocniczo-promocyjny i kto wie, czy nie został powołany do życia sztucznie. Julia-Levy znany jest bowiem z udziału w podobnym projekcie, który nazywano „Kroniki tunelu Majów” lub „Sekrety maszyny czasu Majów”. W 2010 r. pojawiły się pierwsze informacje o tym przedsięwzięciu i twierdzono, że książka powstaje w oparciu o „sekretne informacje” nigdy nie ujawniane przez meksykański rząd. Julia – Levy twierdzi jednak, że film, który powstanie za 80 milionów USD, nie ma związku z poprzednią produkcją.

Gdy pojawiły się informacje o kontrowersyjnym dokumencie, minister turystyki sąsiedniej Gwatemali, Guillermo Novielli Quezada stwierdził:

- Gwatemala tak samo jak Meksyk stanowiła ojczyznę cywilizacji Majów. Niektóre odkrycia również zostały utajnione, a teraz nadchodzi odpowiedni czas, aby je ujawnić.

Na swej stronie na popularnym serwisie społecznościowym, Julia – Levy zamieścił następujący wpis: „Myślę, że świat jest gotowy na przyjęcie prawdy. Możemy natrafić na przeciwności ze strony Watykanu, jednak informacje te nie mogą czekać. Jestem gotowy na wyprawę, która ma na celu zmienić pojmowanie świata u wszystkich jego mieszkańców.”

Promocja trwa. Z przeszłości należy wyciągać lekcje, zatem kiedy przypomnimy sobie kampanie wokół innych rzekomo przełomowych filmów dokumentalnych, sprawa Julii-Levy’ego wydaje się być zaskakująco znajoma. Żadnemu z nich nie udało się wstrząsnąć posadami świata, bez względu na skalę promocji. Niezależnie od tego, czy wątek obcych jest prawdziwy czy nie, twórcy nowego dokumentu uzyskali dostęp do rzadko odwiedzanych i wspominanych miejsc. Aby się o tym przekonać, trzeba będzie poczekać jeszcze rok, gdyż premiera planowana jest na 2012 rok, kiedy zainteresowanie kalendarzem Majów osiągnie apogeum.

Autor: Philip Coppens
Źródło oryginalne: Philipcoppens.com
Źródło polskie i tłumaczenie: Infra


http://wolnemedia.net/ezoteryka/majowie-obcy-i-rewelacje-meksykanskich-filmowcow/

_________________
Fantazjom i innym pseudonaukowym dyrdymałom mówię stanowcze NIE! - tylko twarde fakty...
http://pl.20dollars2surf.com/?ref=140416
http://hisz.rsoe.hu/alertmap/index2.php
http://moje-riese.blogspot.com/
http://zakazanawiedza.wordpress.com
http://www.youtube.com/watch?v=b3vgkSK8SwY&feature=plcp
"Jeden człowiek nie zmieni świata, ale jeden człowiek może przekazać informację...
która zmieni świat."
D. Icke



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 paź 2011, 8:32 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 sie 2009, 9:19
Posty: 297
Lokalizacja: Wawa
Płeć: mężczyzna
UFO nad Polską: 2011 (aktualizacja z 27.10.11)
http://www.npn.nazwa.pl/
ciekawe polecam :tak:

_________________
Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 mar 2012, 8:06 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 sie 2009, 9:19
Posty: 297
Lokalizacja: Wawa
Płeć: mężczyzna
Poniżej niektóre zdjęcia z filmu dokumentalnego “Revelation of the Mayan 2012 and Beyond” (Objawienie Majów – 2012 i później) Rząd meksykański na razie nie wypowiedział się oficjalnie w tej kwestii. Jedynym wyłomem jest oświadczenie ministra turystyki stanu Campeche – Luisa Rosado – który powiedział przed kamerami, że nie ma żadnych wątpliwości co do tego, że takie kontakty istniały w przeszłości. Wspomniał on m. in. o lądowiskach w dżungli, które powstały 3 tys. lat temu.
phpBB [video]

_________________
Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 56 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group