Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 07 gru 2019, 22:42

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 17 ] 
Autor Wiadomość
Post: 13 sie 2010, 9:06 
STANY ZJEDNOCZONE – KANADA – WIELKA BRYTANIA. Nie chodzi tutaj o fluorki, które zatruwają naszą wodę pitną. Ostatnie publikacje ujawniają, że większość ujęć wodnych w Kanadzie, Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii zawiera Prozak oraz „olbrzymi zestaw” innych substancji chemicznych. Czy kogoś jeszcze dziwi, że ludzie wokół chodzą jak we śnie?

Jak donosi Associated Press, w ujęciach wody pitnej w 24 regionach Stanów Zjednoczonych stwierdzono obecność substancji takich jak: antybiotyki, leki anty konwulsyjne, specyfiki służące do stabilizacji nastrojów, ibuprofen oraz różne leki hormonalne. Co prawda stężenie tych substancji jest bardzo niewielkie, jednak sam fakt ich obecności zaniepokoił wielu naukowców.

W Kanadzie, w 20 różnych ujęciach wody stwierdzono obecność dziewięciu różnych leków. Były to między innymi: Prozak, leki przeciwbólowe, Gemfibrozil.

Sunday’s Observer donosi, że również na terenie Wielkiej Brytanii w wodzie pitnej obecny jest prozak.

Warto pamiętać, że w tej samej wodzie jest także fluor, który dodaje się do leków psychotropowych aby zwiększyć siłę ich działania. W ten sposób na przykład powstał silny środek uspokajający, Rohypnol: do popularnie stosowanego Valium dodano fluor. Inny, niezwykle silny środek uspokajający zawierający ten mikroelement, Stelazinum, jest używany w domach opieki społecznej i w szpitalach psychiatrycznych na całym świecie.

Hm, czy to nie zastanawiające? Ciekawe czy ktoś przebadał polskie ujęcia wód pitnych?

Źródło oryginalne: blacklistednews.org
Źródło polskie: NWO


Ostatnio zmieniony 13 sie 2010, 9:41 przez sfath, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
   
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 13 sie 2010, 9:06 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 13 sie 2010, 9:32 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 kwie 2009, 19:38
Posty: 942
Lokalizacja: silesia - hindenburg
Płeć: mężczyzna
Tak, zajmuje się tym sanepid i opiera się na badaniach sprzed 5 lat...
A badania ujęć wody pitnej przeprowadza się tylko w momencie zgłoszeń zagrożeń epidemiologicznych lub na życzenie inspektorów.

_________________
Dziękuję za świadomość wszystkich ludzi oraz miłość i radość wynikającą z wolności umysłu pozwalającej być TERAZ i TU !!!

Odwiedź:
Festiwal Filmów Kontrowersyjnych
http://www.ffk.org.pl
http://video.anyfiles.pl/videoblog/FFK_TV/16839
http://vimeo.com/user4926347/videos
http://www.dailymotion.com/FFK_TV



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 sie 2010, 10:19 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 23 lip 2010, 10:45
Posty: 1823
etznab pisze:
Tak, zajmuje się tym sanepid i opiera się na badaniach sprzed 5 lat...
A badania ujęć wody pitnej przeprowadza się tylko w momencie zgłoszeń zagrożeń epidemiologicznych lub na życzenie inspektorów.


Aby wykryć np. prozak trzeba badania na niego ukierunkować i musi ktoś to zlecić. Nie słyszałem o takich badaniach w Polsce. Standardowe badania zdatności wody do picia tego nie wykryją.

Zapytam przekornie.
Czy ktoś słyszał o badaniach przez "Sanepid" o zawartości asfaltu w naszej wodzie pitnej?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 sie 2010, 10:35 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2009, 11:51
Posty: 980
Płeć: mężczyzna
Syfu w wodzie coraz więcej, nie mam zaufania do wodociągów i polskich sieci uzdatniania wody już oficjalnie wiadomo, że w kranówkach płynie chlor, metale ciężkie, wiele bakterii wytrzymujących temperatury wrzenia wody, rdza, kamień i inne syfy dlatego każdemu polecam stosowanie stopniowych filtrów węglowych, szerzej pisałem o tym tutaj: http://davidicke.pl/forum/post11357.html?hilit=filtry#p11357
Tak te filtry wyglądają, instalacje jest tania i co najważniejsze zdrowa :)
Obrazek


Z tymi depresantami to bym się nie zdziwił jakby były już do wykrycia i w naszych kranach, już sam chlor może powodować stany apatii, choć nie nie tak skutecznie jak fluor.
Zastanawia mnie tylko jak obecne nadmierne faszerowanie wszystkiego chemią wpłynie już w niedługim czasie na stan zachorowalności ludzi oraz na zdrowie przyszłych pokoleń.

_________________
W jedności siła nie w budowanych murach
Wszystko ma swoją głębię
Zdolność do dziwienia się jest początkiem do mądrości
Prawa jednego człowieka kończą się tam, gdzie zaczynają się prawa drugiej osoby.
Na każdym człowieku spływa odpowiedzialność za cały świat!
--> http://zakazaneowoce.pl
:jabłko:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 sie 2010, 11:32 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 23 lip 2010, 10:45
Posty: 1823
divinorum pisze:
Tak te filtry wyglądają, instalacje jest tania i co najważniejsze zdrowa :)


Jesteś pewien, że te filtry które pokazałeś są w stanie odfiltrować szkodliwe składniki chemiczne wody?

Nawet rośliny, które mają swoje naturalne filtry doskonalsze do odwróconej osmozy nie radzą sobie w zatrutym środowisku i umierają.

.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 sie 2010, 11:41 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2009, 11:51
Posty: 980
Płeć: mężczyzna
Wszystkiego nie odfiltrujesz ale możesz znacząco zmniejszyć to co zanieczyszcza tę wodę. Skuteczność filtrowania wg. informacji od producenta to metale ciężkie 90-95%, chlor, siarczany i inne tosyczne związki chemiczne ok. 97%, poza tym bakterie i związki organiczne, zanieczyszczenia mechaniczne jak kamień, rdza, osad tego nie da się wygotować.
Filtry te stosuje w domu i widzę zauważalną różnicę w zapachu, smaku wody jak i we własnym samopoczuciu, kranówka w moim kranie pachnie zgnilizną, po przejściu przez filtr może śmiało konkurować z mineralką. Ja jestem z tego produktu bardzo zadowolony, jeżeli ktoś chce jeszcze skuteczniej coś filtrować to można sobie zamontować odwróconą osmozę + wkład mineralizujący z tym, że tutaj koszty są niebywale niskie w porównaniu do otrzymanych rezultatów, a na filtry osmozowe to już trzeba trochę wydać. Ja wydaje na wkłady ok. 10zł na 3miesiące więc drogo nie wychodzi.

_________________
W jedności siła nie w budowanych murach
Wszystko ma swoją głębię
Zdolność do dziwienia się jest początkiem do mądrości
Prawa jednego człowieka kończą się tam, gdzie zaczynają się prawa drugiej osoby.
Na każdym człowieku spływa odpowiedzialność za cały świat!
--> http://zakazaneowoce.pl
:jabłko:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 sie 2010, 12:05 
ABC wiedzy na temat zanieczyszczen w wodzie pitnej:

Janusz Dąbrowski
O zanieczyszczeniach wody pitnej i wielu innych sprawach...


Ja osobiscie nie zakupilem jeszcze filtra odwroconej osmozy ale od wielu miesiecy pijamy w domu i uzywamy do celow konsumpcyjnych wylacznie tzw. wode Protijewa opisana przez Malachowa.

Cytuj:
"Wodę tą przygotowujemy w następujący sposób. Do zamrażalnika wstawiamy przykładowo jeden litr wody w emaliowanym naczyniu. Po około 2-3 godzinach pojawia się na niej pierwszy lód. Wodę zlewamy do drugiego naczynia i zostawiamy do dalszego zamrażania, a tworzący się lód wyrzucamy*. Przy dalszym zamarzaniu woda, zamieniając się w lód, wypiera do niezamarzniętej części wszystkie rozpuszczone w niej zanieczyszczenia. W ten sposób powinno około 1/2 lub 2/3 pozostałej wody. Niezamarzniętą wodę zlewamy, a lód roztapiamy i wykorzystujemy jako wodę. To właśnie jest woda Protijewa, która jest oczyszczona w 80%**."

*lód ten składa się z molekuł ciężkiej wody, która zamarza przy temperaturze +3,8 stopnia C, a potrzebna organizmowi zamarza przy -1 st. C
** woda taka zawiera 16 mg wapnia w 1 litrze



Na górę
   
 
 
Post: 13 sie 2010, 12:12 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 sty 2010, 11:35
Posty: 170
Płeć: mężczyzna
do picia stosuje tylko tzw. mineralną...ale nie jestem jej pewny i nie wiem czy to dobry wybór.

_________________
DAVID ICKE
MOON MATRIX HAS U...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 sie 2010, 12:14 
Jeśli masz na myśli"mineralną"ze sklepu to myślę że zawiera jeszcze więcej podejrzanych substancji niż kranówa.



Na górę
   
 
 
Post: 13 sie 2010, 12:21 
Przeczytajcie artykul Janusza. Jest tam wlasnie o mineralnych. Ciekawa jest rowniez dyskusja w komentarzach z lobbysta producentow wod mineralnych.



Na górę
   
 
 
Post: 13 sie 2010, 18:22 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 07 sty 2010, 10:07
Posty: 414
Płeć: mężczyzna
Od prawie 15 lat regularnie jeżdżę z pojemnikami do źródełka - każdemu polecam.

_________________
Akceptacja bramą miłości !!!



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 sie 2010, 18:24 
divinorum pisze:
... Zastanawia mnie tylko jak obecne nadmierne faszerowanie wszystkiego chemią wpłynie już w niedługim czasie na stan zachorowalności ludzi oraz na zdrowie przyszłych pokoleń.


A jak myślisz jakie mogą być konsekwencje zdrowotne? Pacjentów tzw. onkologicznych przybywa coraz więcej, organizm nie jest wstanie długo funkcjonować w bagnie chemicznym.

Cudów nie ma, jest syf.


Zatrute od kołyski

http://davidicke.pl/forum/zatrute-od-ko-yski-t1239.html


Syf w wodzie

http://davidicke.pl/forum/syf-w-wodzie-t1241.html



Na górę
   
 
 
Post: 13 sie 2010, 19:20 
Cytuj:
Sfath
co wiesz na ten temat?


Nic,tak przypuszczam.A Ty?



Na górę
   
 
 
Post: 14 sie 2010, 2:01 
Proponuje wykopywac studnie :D
Ale serio jest to powazny problem. Chociazby poprzez fakt, ze organizm ludzki bardzo szybko sie odwadnia.

Woda butelkowana w USA jezeli jest rozlewana w tym stanie (np. stan Nowy Jork) w ktorym jest sprzedawana NIE jest poddawana zadnym testom, jednym slowem rownie dobrze moze byc zabojcza dla organizmu.



Na górę
   
 
 
Post: 14 sie 2010, 10:23 
klio1212 pisze:
... Woda butelkowana w USA jeżeli jest rozlewana w tym stanie (np. stan Nowy Jork) w którym jest sprzedawana NIE jest poddawana żadnym testom, jednym słowem równie dobrze może być zabójcza dla organizmu.


Tzn. jest poddawana testom ale na niczego nieświadomych ludziach. :ninja: :| :zły: :uoeee:

Kiedyś były wydzielone obozy koncentracyjne, teraz cały świat staje się takim obozem / poligonem z chęci zysku i nie tylko.



Na górę
   
 
 
Post: 04 paź 2010, 0:16 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lip 2010, 21:31
Posty: 38
Płeć: kobieta
yaphoto pisze:
Ja osobiscie nie zakupilem jeszcze filtra odwroconej osmozy ale od wielu miesiecy pijamy w domu i uzywamy do celow konsumpcyjnych wylacznie tzw. wode Protijewa opisana przez Malachowa.

Cytuj:
"Wodę tą przygotowujemy w następujący sposób. Do zamrażalnika wstawiamy przykładowo jeden litr wody w emaliowanym naczyniu. Po około 2-3 godzinach pojawia się na niej pierwszy lód. Wodę zlewamy do drugiego naczynia i zostawiamy do dalszego zamrażania, a tworzący się lód wyrzucamy*. Przy dalszym zamarzaniu woda, zamieniając się w lód, wypiera do niezamarzniętej części wszystkie rozpuszczone w niej zanieczyszczenia. W ten sposób powinno około 1/2 lub 2/3 pozostałej wody. Niezamarzniętą wodę zlewamy, a lód roztapiamy i wykorzystujemy jako wodę. To właśnie jest woda Protijewa, która jest oczyszczona w 80%**."

*lód ten składa się z molekuł ciężkiej wody, która zamarza przy temperaturze +3,8 stopnia C, a potrzebna organizmowi zamarza przy -1 st. C
** woda taka zawiera 16 mg wapnia w 1 litrze
Stosujesz wodę najpierw przegotowaną?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 paź 2010, 1:40 
Offline
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree

Rejestracja: 13 maja 2009, 17:36
Posty: 41
Lokalizacja: HIG
Płeć: mężczyzna
Ja kiedyś podobnie bawiłem się z zamrażaniem wody. Najpierw ją przegotowywałem, potem przelewałem do naczynia o dużej powierzchni parowania - aby woda szybciej ostygła, ale przede wszystkim żeby pozbyć się częściowo chloru zawartego w "kranówce".
Chlor w normalnych warunkach wrze już w temp. 34,6 stopnia C. Samo przegotowanie wody jednak nie powoduje jego usunięcia. Trzeba zaczekać po przegotowaniu jakieś 2, 3 godziny żeby chlor się ulotnił i dopiero wodę zamrozić. Zimą można np. na balkonie.
Metoda trochę czasochłonna i odechciało mi się. Pamiętam, że taka woda z lodu była całkiem smaczna, na pewno różniła się smakiem od "kranówki" bez tej „obróbki” (na plus oczywiście).

Nie sądzę jednak aby można było z góry określić, że woda taka zawiera 16 mg wapnia w litrze. Należałoby się zapytać w wodociągach miejskich. Tam na bieżąco robią oznaczenia zawartości różnych związków w wodzie pitnej.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 17 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group