Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 21 wrz 2019, 4:14

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 61 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
Post: 06 paź 2009, 12:48 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 maja 2009, 21:56
Posty: 569
Lokalizacja: galactic heart
Płeć: kobieta
Czytałam tekst osoby która podaje się za kosmitę, Hejal Bobik Uta Hano i muszę się ze wszystkim zgodzić a nawet uznać temat za wyczerpany, heh. Spójrzcie na to sami:

Cytuj:
Dlaczego kosmici nie ujawniają się?
Kosmici chętnie nawiązaliby oficjalne stosunki dyplomatyczne z Ziemianami, ale nie robią tego z kilku
powodów.
Po pierwsze - takie kontakty w przeszłości prawie zawsze kończyły się katastrofą w postaci kultu religijnego.
Po drugie - wiedza nasza często była wykorzystywana do złych celów.
Po trzecie - najpierw Ziemianie muszą dogadać się sami ze sobą, a na razie ciągle prowadzą wojny i nie
chcą pokoju. Nawet Polska.
Po czwarte ? mieszkańcy Ziemi są nietolerancyjni dla innych osób. Kolor skóry, orientacja seksualna,
światopogląd, religia, a nawet popieranie partii politycznych czy kibicowanie klubom piłkarskim wywołują
agresję.
Po piąte - na Ziemi rozpowszechnione jest niewolnictwo - ekonomiczne, religijne, światopoglądowe,
państwowe, itd. Występuje nawet w klasycznej, starożytnej formie (w Afryce organizowane są do dziś dnia
targi niewolników).

Po szóste - znajdujecie się w najgorszej kondycji rozwojowej w galaktyce. Żadna inna cywilizacja nie ma tak
wielkiego dystansu między rozwojem duchowym a technologicznym. Gdybyśmy się ujawnili - zaczęlibyście
nas nawracać na swoje śmieszne religie, uznali za wysłanników Boga (symulacja wykazała, że grozi to np.
Świadkom Jehowy) i próbowali wykradać technologie by opatentować je i wykorzystać do złych celów. Skoro
tak traktujecie siebie to dlaczego dla nas mielibyście być lepsi? Kosmici nawiązują bezpośrednie kontakty
tylko z ludźmi znajdującymi się na wysokim stopniu rozwoju duchowego i o silnej osobowości, a osób takich
jest na świecie niewiele.
Po siódme - gdybyśmy się ujawnili to stracilibyście nami zainteresowanie, oswoilibyście się i przestali
interesować kosmicznymi ideami.

Dzięki niezaspokojonej ciekawości, stymulujemy pozytywne przemiany społeczne, które pomogą wam
osiągnąć równowagę między rozwojem technicznym a duchowym. W pierwszej kolejności musicie dogonić
rozwój technologiczny i odpowiedzialnie wykorzystywać wynalazki. W drugiej wyeliminować niewolnictwo i
nauczyć szacunku dla innych istot żywych, także zwierząt i roślin.
Każda istota żywa ma prawo żyć, posiadać inne poglądy na życie, wybrać orientację seksualną czy system
moralny (spotykam się często z błędnym, fanatycznym przekonaniem, że tylko chrześcijanie posiadają
moralność i jest ona uniwersalna dla wszystkich ludzi, a to nieprawda).
My też mieliśmy kiedyś z tym problemy, ale udało się je wyeliminować i wtedy zostaliśmy zaproszeni do Unii
Galaktycznej. Na szczęście nie mieliśmy religii, tak jak i kosmici z innych planet.

_________________
All of it was made for you and me
cause it just belongs to you and me
So lets take a ride and see whats mine...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 06 paź 2009, 12:48 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 06 paź 2009, 12:50 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 maja 2009, 21:56
Posty: 569
Lokalizacja: galactic heart
Płeć: kobieta
link do strony:
http://kosmita.wolnemedia.net/

_________________
All of it was made for you and me
cause it just belongs to you and me
So lets take a ride and see whats mine...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 paź 2009, 17:30 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 29 maja 2009, 9:20
Posty: 74
phpBB [video]


Ten film najlepiej ogarnia to zagadnienie... ;)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 paź 2009, 18:28 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 cze 2009, 19:25
Posty: 787
Lokalizacja: Sopot
Płeć: mężczyzna
:lol: :lol: :lol:
"...gdybym był kosmitą i obserwował to co się działo na Ziemi przez ostatnie 50 lat, po*** się w gacie na samą myśl, że ludzie mogą zacząć ją opuszczać i odkrywać przestrzeń kosmiczną..."

no cóż, jak by to Adaś Miauczyński może powiedział: facet ADEKWATNIE to ujął
prawie się popłakałem, ale w sumie nie ma z czego - tak jak i na Dniu Świra - to niby komedia i pośmiać się miejscami można, ale daje po głowie ;)

_________________
Evolution - the greatest show on Earth !


Ostatnio zmieniony 06 paź 2009, 18:42 przez Anonymous, łącznie zmieniany 1 raz
***



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 paź 2009, 18:54 
Nie ujawnią się z niektórych powyższych powodów, ponadto wykorzystują taką sytuację (nie mówiąc o tym, że niewykluczone iż sami takową stworzyli dla sobie znanych celów) a dodatkowo jeszcze czy samozwańczy "bogowie" odczuwają potrzebę edukacji kopca mrówek?

Zdarza się, że takie "mrówki" w końcu odkryją, że ich kopiec ani nie jest jedyny ani największy bo za lasem stoi np. góra Fudżi i trochę większe "stwory", przy takim obrocie spraw niewykluczona jest tzw. "interwencja" - wychylacie za bardzo główki znad mrowiska? łup! modyfikacja DNA (pomieszanie języków) i zaczynamy drążyć kopiec od nowa.

Wyraźnie widać, że mozolne doszlusowywanie do ich poziomu jest im nie na rękę, bo pewnie nie da się już ukryć jak się sprawy mają za kurtyną - i tak oni robią dalej swoje a mrówki nadal zastanawiają się nad swoim? kopcem.

(edit2)



Na górę
   
 
 
Post: 06 paź 2009, 19:00 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 cze 2009, 19:25
Posty: 787
Lokalizacja: Sopot
Płeć: mężczyzna
no nie wiem, nie wiem... to co się dzieje na ziemi jest sprawą ziemian - nawet jeśli ingerowały w nas obce cywilizacje, to już są tutaj tak długo, że nie są większymi kosmitami, niż ty, czy ja.

Obcy, kosmici, ET, to terminy określające mieszkańców innych miejsc niż Ziemia i zauważ, że wszędzie w mediach się nas przed nimi straszy (alien vs predator i tego typu śmieci) - może nie bez powodu? Ale nie zależy na tym istotom pozaziemskim, ale właśnie nam, ziemianom, cokolwiek by się kryło pod tym terminem...

_________________
Evolution - the greatest show on Earth !



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 paź 2009, 19:17 
trzysz pisze:
... to co się dzieje na ziemi jest sprawą ziemian ...


Tak się nam tylko wydaje (i to jeszcze niewielu). Mogą sobie uzurpować prawo do naszej planety i nawet nie będziemy o tym wiedzieć (rozumieć) i tu leży problem, w dysonansie poznawczym, zostaliśmy oślepieni (polecam lekturę biografii Wangi, nie dosłownie; została niewidoma).
Oczy naszego ego (umysłu) patrzą ale nie widzą a nawet jeśli widzą to nie rozumieją... a to wszystko co mamy żeby zobaczyć widoczne czyli zaledwie kilka procent rzeczywistości z całego jej spektrum.

Czyż nie jest to ogromne ograniczenie z którym się rodzimy? jak więc możemy w ogóle dostrzec jakiekolwiek różnice między tym co jest a tym co się nam przedstawia, że niby jest.
Gigantyczna różnica już w samym tylko postrzeganiu, nie mówiąc o "głębszych" warstwach (pokładach) poznawczych a o pojęciu całości (synteza) w ogóle już nawet nie wspominając...

Można to przyrównać do próby fizyków zunifikowania teorii różnych pól (jednolita teoria pola) - widać drzewa ale lasu już nie...
i to jest dopiero paradoks...



Na górę
   
 
 
Post: 07 paź 2009, 10:14 
Mało wiarygodne przesłanie...zawalanie winy na ludzi świadczy że jest to tekst całkowicie napisany przez człowieka. Brak bardzo istotnych problemów. Całkowita bajka zważając na informacje choćby z Zurychu o których wspominał Zagórski, nie ma w tym przesłaniu niczego co by usprawiedliwiało stwierdzenia że pochodzi od jakiś obcych.
Cytuj:
... to co się dzieje na ziemi jest sprawą ziemian ...

To kłamstwo.



Na górę
   
 
 
Post: 07 paź 2009, 11:02 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 cze 2009, 19:25
Posty: 787
Lokalizacja: Sopot
Płeć: mężczyzna
trzysz pisze:
to co się dzieje na ziemi jest sprawą ziemian - nawet jeśli ingerowały w nas obce cywilizacje, to już są tutaj tak długo, że nie są większymi kosmitami, niż ty, czy ja.

Nie mówię, że nikt się nami nie bawi, tylko że te "siły" stały się już w pewien sposób częścią tej planety.
Może kiedyś byli kosmitami, teraz już od dawna mają obywatelstwo ;) Z resztą, jeśli w naszych żyłach ma częściowo płynąć "obca" krew, to my też jesteśmy tutaj na podobnych/takich samych zasadach - nie jesteśmy w 100% rdzennymi mieszkańcami Ziemi.

Ziemianie, to ci, którzy mieszkają na Ziemi
Ksenofobia jest niezdrowa ;)

_________________
Evolution - the greatest show on Earth !



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 paź 2009, 21:40 
Ah Ci Kosmici... oni to dopiero mają problemy :D



Na górę
   
 
 
Post: 09 lis 2009, 15:38 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 paź 2009, 15:04
Posty: 58
Płeć: mężczyzna
To co wypisał Hejal Bobik Uta Hano, czy jak tam się ten ktoś zwie w swym przesłaniu, to nic nie warte pisanie.

"Kosmici" nie ujawniają się, bo im to nie na rękę. Jest to chyba tak proste i oczywiste, że już bardziej być nie może. A nasza postawa czy osiągnięcia (tym bardziej przeszłe) nie mają tu nic do rzeczy, tak długo, jak długo nie jesteśmy w stanie wyrwać się spod ich ("kosmitów") kontroli.

W jedym z bliskich spotkań jakie miało miejsce w Polsce, padła m.in taka wymiana zdań.
Świadek: Jak wyście tutaj weszli, przecież tu są wszystkie drzwi pozamykane?
"Kosmita": My jesteśmy tutaj cały czas, tylko wy nas nie dostrzegacie.
Świadek: Jak mam to rozumieć, że "my jesteśmy cały czas" - wy was tak, a my was nie dostrzegamy?
"Kosmita": To jest wyższe stadium instynktu samozachowawczego.

Moim zdaniem "kosmita" w pierwszej wypowiedzi mówił prawdę - "My jesteśmy tutaj cały czas, tylko wy nas nie dostrzegacie". Jednak w drugim zdaniu jego odpowiedź jest wymijająca. Instynkt, jakkolwiek rozumiany, nie ma tu nic do rzeczy. Chyba, że w ten sposób chciał dać świadkowi do zrozumienia, że "kontaktując się z ludźmi" obawiają się o swoje zdrowie i życie. Jeśli tak, to niebezpodstawnie. Są opisy, gdzie świadkowie szamotali się, czy nawet uderzyli "kosmitę". Czy jednak należy się dziwić w sytuacji, w której świadkowie byli wbrew swej woli (poddani sugestywnej kontroli) zabierani do obcego obiektu i poddawani inwazyjnym badaniom? Czy nie inaczej, jak silnym stresem, a nawet przerażeniem zareaguje normalny człowiek, postawiony nagle w tak niecodziennej sytuacji jaką jest spotkanie z "kosmitami", którzy całkowicie kontrolują nie tylko jego ciało, ale emocje i umysł? Czy można w ogóle mówić o naszym "niskim rozwoju duchowym(?)" w sytuacji, kiedy wziętych "programuje" się poprzez stres i zakłada hipnotyczne blokady?

Można sobie pisać różne popierdółki o tym jacy to ludzie są niedojrzali do "kosmicznych" cywilizacji, ale prawda jest tak brutalna, jak brutalne są uprowadzenia ludzi podczas wzięć.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 09 lis 2009, 20:00 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2009, 21:44
Posty: 808
Lokalizacja: NRW
Płeć: kobieta
No tak, ale to nie odnosi sie do wszystkich spotkan. Czytalam takie, gdzie ludzie byli traktowani jak rowni kosmitom.

Jeden taki swiadek opisywal spotkanie przy drodze lesnej, kiedy jechal sammochodem. Natknal sie na mezczyzne i zatrzymal sie aby spytac czy tamten nie potrzebuje pomocy, bo wygladal jakos dziwnie. Gosciu odparl ze potrzebuje wody, wiec kierowca zaoferowal sie ze podwiezie go do jakiegos tam zrodelka i pozyczy mu swoich baniakow, ktore mial w aucie. Tak wiec pojechali, napelnili baniaki woda i wrocili. Swiadek wzial te wode i poszedl za gosciem w las, az dotarli do polany, gdzie stal statek kosmiczny (i tu sie zdziwilam bo swiadek twierdzil ze nie byl przerazony, tylko zaskoczony i ciekawy). Wniosl im te wode na poklad, gdzie zastal reszte zalogi, z czego jeden mial jakies poparzenia (do tego byla im potrzebna woda, chyba do opatrzenia ran), a w miedzyczasie zadawal jakies zdawkowe pytania odnosnie statku, jak dziala itp. Nie pamietam jak to sprawozdanie sie konczy, ale pisali o tym na roznych stronach o UFO. Mialo to ponoc miejsce w USA, a kosmici nalezeli do rasy "orientalnych", ktorzy w przeciwienstwie do Nordykow, maja ciemne wlosy i raczej skore ciut ciemniejsza niz my, z tego co pamietam.

Pozatym wiekszosc spotkan z kosmitami stanowia niemile odwiedziny szaraczkow i innych podobnych ufoli w ludzkich sypialniach.

_________________
Go to work, send your kids to school
Follow fashion, act normal
Save for your old age, obey the law
Walk on the pavement, watch T.V.
Repeat after me: I am free



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 lis 2009, 10:42 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 paź 2009, 15:04
Posty: 58
Płeć: mężczyzna
Cottontail, ja też czytałem o "spotkaniach z kosmitami", które miały spokojny przebieg i nawet pozytywny wydźwięk. Jednak takich relacji jest o wiele mniej w stosunku do tych o czasem dramatycznym wręcz przebiegu. Lecz, o ile nie wynikły z okoliczności (takich np. jak przedstawiony przez Ciebie przypadek - zakładam, że autentyczny), w których to "kosmici" potrzebowali ludzkiej pomocy, lub też całkowitej przypadkowości kontaktu (jeśli takie w ogóle mają miejsce), to "pozytywny" przebieg jest albo "wstępem" do późniejszego wykorzystania, albo jest elementem ich "gry".

Chcę przez to powiedzieć, że ogólnie w całym zjawisku kontaktów obcych istot z ludźmi, to my ludzie jesteśmy przedmiotem, traktowanym jako element ich interesu, realizowanego długofalowo planu. Planu, w którym ludzie podczas wzięć mają kodowane do podświadomości coś, co ma być "wyzwolone" z niej, zapewne kiedy obcy uznają że nadszedł ten moment. To jest sedno ich kontaktu z nami. Cała reszta, choćby i "pozytywna" jest niejako "wypadkiem" przy pracy.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 lis 2009, 13:32 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 cze 2009, 19:25
Posty: 787
Lokalizacja: Sopot
Płeć: mężczyzna
z tematu bobika http://davidicke.pl/forum/wszystkie-hipotezy-w-pigu-ce-t360.html#p1986:
Cytuj:
Podczas próby uprowadzenia przez Szarych wystarczy uwierzyć, że można się ruszyć, aby przezwyciężyć paraliż i wprawić w panikę tych wybitnych pozaziemskich naukowców, skłaniając ich do wzięcia nóg za pas.

Cytuj:
...według niego żyjemy w gęsto zaludnionym rejonie kosmosu, gdzie wszyscy ze sobą handlują, a jeżeli ktoś kogoś zaatakuje, to od razu każdy występuje przeciwko niemu; z tym, że faktycznie istnieją rozmaite grupy krętaczy, które kombinują również u nas, jako że zamieszkujemy planetę w pozytywnym sensie niezwykłą - ale oni mogą nas przejąć tylko na tej zasadzie, że my do pewnego stopnia jakby o to poprosimy, sami będziemy tego chcieli, w każdym razie by tak to mniej więcej wyglądało na oko dalekich gwiazd i żebyśmy otwarcie przeciw nim nie występowali.

Jeśli się komuś zdarzy wypadek przy pracy, to jedynie nam ;) Myślę, że nie będzie trzeba z nikim walczyć, ani nikt z nami nie będzie chciał walczyć, jeśli sami zrozumiemy, że nie ma takiej potrzeby - w tedy po prostu nie będzie takiej możliwości - naszą nadążną winni być Noxowie z serialu Gwiezdne Wrota... Wielu ludzi do tego dąży, a kiedy odkryjemy swój potencjał, będzie po zabawie - z miejsca "odczuwasz" intencje tego z kim rozmawiasz i nie jest on w stanie przed tobą udawać.

W czwartej części Anastazji są dwa rozdziały o kosmitach - nie ważne na ile "wiarygodne", ale przedstawiają pewną koncepcję, która jest dostrzegalna w świecie - nikt na ciebie nie może wpłynąć, jeśli na to nie pozwolisz. Inna rzecz, że jesteśmy przyuczani do ulegania i oddawania swojej siły innym istotom, ale nie zmienia to faktu, że w każdej chwili możemy to zrobić i kiedyś też musieliśmy to zrobić w drugą stronę - kiedyś był ten pierwszy raz, kiedy oddaliśmy samostanowienie o sobie innym i zrobiliśmy to świadomie - może to to o czym pisze drozd, że nieskończona świadomość zechciała sie zabawić - no to sie bawimy ;) cokolwiek się dzieje, sami za to odpowiadamy i nie ma w tym nic złego - nawet jeśli ktoś mówi, że zostaliśmy "stworzeni" jako eksperyment genetyczny, to dotyczy to tylko ciała, garnituru dla duszy, a sama dusza ożywiająca kawałek mięsa, musiała się na to zgodzić.

Swoją drogą o "stworzeniu" człowieka przez Lucyfera, czy szatana, opowiada Jakob Boehme w którejś książce (niestety nie pamiętam której) i jest tam bardzo podobny obraz - Lucek zrobił ciało, ale nihuhu nic sie nie działo, więc zaprosił anioła, czy inną istotę duchową, aby zamieszkała w ciele, a ten/ta zgodził się na to i utracił zwoje zdolności - ale czy utracił, czy może o nich zapomniał?

Wygląda na to, że życie toczy się według pewnych reguł - jedną z nich jest wolna wola, drugą być może karma, czy inne powiązania (bo wszystko jest ze sobą związane) i tak w tej zabawie wszystkie elementy układanki czy wszyscy gracze są sobie równi, a pozorna wyższość jednych nad drugimi, jest wynikiem wyboru roli jaką sie odgrywa i powiązań, które z tego wynikają. Może nawet tak nie jest, ale stanowi to i tak pewien rodzaj wyboru.
Nawet jeśli ktoś chce ci zabrać cukierka, nie zrobi tego, jeśli na żadnym poziomie swojej istoty na to nie zezwolisz, czy może "wcześniej" się na to nie zgodziłeś. Nie ma co też obwiniać kogoś za to, że podoba mu się twój cukierek - jeśli ktoś czegoś od nas chce, to znaczy, że sam tego nie posiada.

Jest na pewno jeszcze wiele wiele aspektów tego wszystkiego i dlatego warto czasem przyjrzeć się innym możliwością - każda ma niezerowe prawdopodobieństwo. A jeszcze gdzieś w Anastazji, czy jakimś artykule z nią związanym jest bardzo ciekawy cytat, który warto przemyśleć:

wpatrując się w jedno drzewo, nie dostrzega się lasu rosnącego wokół

_________________
Evolution - the greatest show on Earth !



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 lis 2009, 13:48 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2009, 11:51
Posty: 980
Płeć: mężczyzna
trzysz znowu poruszyłeś bardzo ważną kwestię :) mianowicie nikt nie może wpływać na twoje życie jeżeli mu nie pozwolisz na to świadomie bądź nie. nigdzie nie ma zapisane, że musimy doświadczać zła, jest wręcz odwrotnie zło straszy nas abyśmy się nim zajmowali np. horrory w filmach. To samo mówi się o oobe, jesteś tam tak ubezpieczony na spotkanie negatywnych zjawisk jak sobie to za programujesz, to ty decydujesz o wszystkim - po prostu prawo przyciągania i no pozytywne afirmacje :)

_________________
W jedności siła nie w budowanych murach
Wszystko ma swoją głębię
Zdolność do dziwienia się jest początkiem do mądrości
Prawa jednego człowieka kończą się tam, gdzie zaczynają się prawa drugiej osoby.
Na każdym człowieku spływa odpowiedzialność za cały świat!
--> http://zakazaneowoce.pl
:jabłko:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 lis 2009, 16:13 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 maja 2009, 21:56
Posty: 569
Lokalizacja: galactic heart
Płeć: kobieta
divinorum pisze:
trzysz znowu poruszyłeś bardzo ważną kwestię :) mianowicie nikt nie może wpływać na twoje życie jeżeli mu nie pozwolisz na to świadomie bądź nie. nigdzie nie ma zapisane, że musimy doświadczać zła, jest wręcz odwrotnie zło straszy nas abyśmy się nim zajmowali np. horrory w filmach. To samo mówi się o oobe, jesteś tam tak ubezpieczony na spotkanie negatywnych zjawisk jak sobie to za programujesz, to ty decydujesz o wszystkim - po prostu prawo przyciągania i no pozytywne afirmacje :)


tak właśnie na tym ma też polegać ten test dla nas w 2012, te 24 h w ciemności w których to czego sie boimy to się stanie właśnie. a jeśli się niczego nie boimy to nic się nie stanie. proste :D

_________________
All of it was made for you and me
cause it just belongs to you and me
So lets take a ride and see whats mine...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 lis 2009, 17:36 
Cytuj:
tak właśnie na tym ma też polegać ten test dla nas w 2012, te 24 h w ciemności w których to czego sie boimy to się stanie właśnie. a jeśli się niczego nie boimy to nic się nie stanie. proste :D


No proszę to takie naiwne...

test na życie mamy codziennie.



Na górę
   
 
 
Post: 11 lis 2009, 17:58 
Offline
Master of the Ninth Arch * 13th Degree
Master of the Ninth Arch * 13th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 lis 2009, 5:05
Posty: 1218
Lokalizacja: Lyrae/Terra
Płeć: mężczyzna
Według Alex'a Collier'a który ma kontakt z Andromedanami, nie chcą Oni Nam pomóc dlatego, bo nie osiągnęliśmy wyższego stanu świadomości, nie przejawiliśmy ochoty do tego, pakując się w konflikty zbrojne, kłamstwa, rasizm, manipulacje, nienawiść, itp... Tylko, że co jest zastanawiające, obwiniają Oni Nas o to. Dziwne, bo jeżeli Oni ocenili Nas na podstawie tego co knuje agenda wewnątrzrządowa, to to jest nie fair. Ludzie są podatni na manipulacje, gdy już zbiorowa manipulacja osiąga wielką siłę, nie da się z niej uciec. Oni wiedzą o tym. Zamiast Nas obwiniać, powinni nawiązywać ciągle kontakty z ludźmi z rządu, z ludźmi którzy chcą coś mówić, obwieścić światu to i tamto, wziąć za siebie odpowiedzialność, za ludzkość (response-ability). Wtedy nastąpi syndrom wzrostowy, ludzie zaczną po takim komunikacie MYŚLEĆ... tak, myśleć, właśnie. Problem jest na poziomie jednostkowym. A jednostka, podąży za jednostką, następna za nimi i mamy to co Nam ludziom potrzebne, stawimy opór tyranii. Jest to pewnego rodzaju rewolucja, która będzie pewnie kosztować wiele, ale na pewno warto jest spróbować. Świat się budzi, to jest pewne, tylko brakuje autorytetów, którzy obudzą większą ilość ludzi, autorytetów nie takich jak David Icke, człowiek dla wielu z nikąd. Potrzeba ludzi z wyższych szczebli, te znane gęby, które wiedzą co się dzieje.
Wtedy kosmici zaczną ingerować bardziej w to co się tu dzieje. Choć uważam, że już to się dzieje.

_________________
Nie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 lis 2009, 22:27 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 maja 2009, 23:05
Posty: 14
Dlaczego kosmici nie ujawnią sie? Dobra wiec ja to zrobie pierwszy !!!!!!!!!!!!!! UJAWNIAM SIĘ

_________________
"Musisz najpierw wygrać w umyśle, zanim wygrasz w życiu."

"Czynisz świat lepszym miejscem przez czynienie siebie
lepszym człowiekiem."

"Zbyt wielu ludzi żyje w więzieniu, które sobie
samodzielnie wytworzyli."



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 lis 2009, 4:40 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2009, 2:25
Posty: 688
A adresu nie podasz? 8-)
Co to za ujawnienie bez dokładniejszych danych,mam się domyślić albo sam się doszukać? :P
I kto pierwszy ten lepszy!



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 lis 2009, 10:16 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 lip 2009, 12:47
Posty: 153
Przepraszammm a czy sa tu jacys ludzie .ktorzy widzieli szaraka naprzyklad z bliska ? Albo widzieli pojazdy kuliste(byc moze sondy) albo cygara lub spodki? Kiedy zostalem poinformowany o zalozeniu davidicke.pl i zaproszony do pojawienia sie na tym forum mialem nadzieje spotkac tu wlasnie takie osoby;d zreszta sam zaliczam sie do tych ktorzy doswiadczyli;P.Ale narazie nie spotkalem jeszcze nikogo kto by sie do tego przyznał.To oczywiste ze oni tu sa a my jestesmy wynikiem po czesci i ich dzialania;d (dla mnie oczywiscie)JEstem tego pewny w stu procentach.W oparciu o to co widzialem nie moge miec watpliwosci w tey materyji; :king: Obraz staje sie coraz bardziej klarowny jak sie przeanalizuje fakty historyczne ;D .Nie dlatego ze wszedzie lataly latajace talerz (choc wszystko wskazuje ze tak;D odsylam do atomowey wojny bogow)ale dlatego ze ten swiat jest bez sensu(wbrew miłosci) wbrew zasadom które oswiecone istoty nosza w swoich sercach.JA to od dziecka reagowaleem na krzywde innych istot;* checia niesienia im pomocy.Podobni do nas lecz nami nie sa gdy upadamy to sie cieszą ;/ tak to wygląda .Kto nie czaji niech napisze ze nie czaji nie widzial niechce mu sie wierzyc;d nie miesci mu sie to w glowie .Choc to dziwne moim zdaniem wykluczac w swiecie nieograniczonych mozliwosci mozliwosc tego ze jestesmy pod obcym jazmem .To walka w swiecie subtelnych energi.Strona przeciwna dziala zespolowo wiec moc jest wieksza to tak jakby kordon strzelcow wystrzelil kazdy w swoja strone a nie w jednym kierunku jak sie latwo domyslec strzaly na wiwat robia co prawda duzo huku ale mijaja sie z celem ;.A prawdziwa jazda zaczyna sie tam gdzie wladza.To wladza decyduje o tym czy urodzisz sie wolny czy niewolnikiem.Kiedys posel Kalinowski powiedział cos takiego (w programie red.Romanowskiego) jak ktos wejdzie do rządu to od razu sie zmienia .To było bardzo ciekawe stwierdzenie ktore umkneło uwadze obywateli;].Byty ukrywajace się, potrafia kontrtolowac ludzi w taki sposob ze niezdaja sobie z tego sprawy.


Ostatnio zmieniony 13 lis 2009, 10:03 przez asterix7777, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 lis 2009, 10:43 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 paź 2009, 15:04
Posty: 58
Płeć: mężczyzna
trzysz, jeśli dobrze zrozumiałem, to sedno Twej wypowiedzi brzmi "to co nas spotyka ze strony kosmitów, wynika z przyzwolenia jakie im daliśmy". To oczywiście prawda, że nic nie dzieje się w naszym życiu bez naszego przyzwolenia. Ale poza tym, że ładnie to brzmi, to co z tego wynika? Czy nasze przyzwolenie możemy cofnąć? A jeśli tak, to w jaki sposób?

Weźmy pod rozwagę taki przypadek. Pewien młody człowiek, który interesował się różnymi "paranormalnymi" sprawami zafascynował się hipnozą i efektami jakie ona wywołuje. Któregoś dnia spotkał hipnotyzera i namówił go do tego by go zahipnotyzował. Hipnotyzer zgodził się. W trakcie hipnozy, zakodował temu młodemu człowiekowi słowo-klucz, po usłyszeniu którego natychmiast będzie w hipnotycznym transie. Następnie wybudził młodego człowieka z hipnozy w taki sposób, że ten nie był świadomy nie tylko tego co zostało mu zakodowane, ale w ogóle nie był świadomy tego, że był w hipnozie. Następnie hipnotyzer wypowiedział słowo-klucz, które spowodowało, że młody człowiek natychmiast znalazł się w hipnozie. Po upewnieniu się, że słowo-klucz działa, hipnotyzer wybudził młodego człowieka tak by ten znów nie był świadom, że przed chwilą był w hipnozie. Po tym hipnotyzer powiedział coś o trudnościach w wprowadzeniu młodego człowieka w hipnozę, i tak rozeszli się każdy w swoją stronę.
Pytanie, w jaki sposób młody człowiek ma odkryć, że jest uwarunkowany na natychmiastowe wejście w hipnozę na słowo-klucz? Jeśli już w jakiś sposób to odkryje, w jaki sposób ma się od tego uwolnić?

A teraz weźmy pod uwagę fakt, że "kosmici" są mistrzami w panowaniu nad swoim umysłem i nad umysłami ludzi.

Kto ma głowę do myślenia, niechaj myśli.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 lis 2009, 12:58 
Cytuj:
A teraz weźmy pod uwagę fakt, że "kosmici" są mistrzami w panowaniu nad swoim umysłem i nad umysłami ludzi.


Kto Ci to powiedział Kosmici ? :lol:

Cytuj:
JA to od dziecka reagowaleem na krzywde innych istot;* checia niesienia im pomocy.Podobni do nas lecz nami nie sa gdy upadamy to sie cieszą ;/ tak to wygląda .


Hm, dziwne, nie wiem czy dobrze zrozumiałem ale z natury cały wszechświat jest brutalny i nikt nad Tobą nie ma obowiązku się użalać czy Ci pomagać, jeśli nasze Kochane słoneczko znajdzie się w pobliżu czarnej dziury i przy okazji nasza ziemia to ta czarna dziurka nie będzie za nami płakać i nie będzie jej obchodziło że my tu sobie żyjemy i potrafimy miłować 8-)

EDIT:

Chciałem dopowiedzieć że:

Doszedłem do wniosku że, jeśli już jakakolwiek inna cywilizacja istniała by na tej ziemi prawdopodobnie się ukrywała i czekała aż my dorośniemy ? do tej niby nowej świadomości (nadal nie za bardzo rozumiem co to "poziom wiadomości"). Dobra może inaczej, załóżmy że UFO ma poziom świadomości = 4 a my ludzie = 2, dodajemy do tego poziom technologiczny + ogólne przyspieszenie rozwoju, UFO 4 x n+2 / Ludzie 2 x n+1

Patrząc z naszych ludzkich doświadczeń wiemy że im bardziej zaawansowana technologia tym szybsze tempo rozwoju czyli z tych powyższych pseudo równań wyglądało by na to że ludzkość nigdy nie spotka się z UFO, ponieważ maja większą tendencje do wzrostu ewolucji niż my, PZdr



Na górę
   
 
 
Post: 12 lis 2009, 13:26 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 cze 2009, 19:25
Posty: 787
Lokalizacja: Sopot
Płeć: mężczyzna
drozd - w twoim pytaniu jest jednocześnie odpowiedź na nie ;)

słowo-klucz to tylko program (albo jeśli wolisz "aż").

gdzieś się spotkałem z takim powiedzeniem, które tu świetnie pasuje:
Jeżeli myślisz, że możesz, to możesz. Jeżeli myślisz, że nie możesz, to nie możesz. W obydwu przypadkach masz rację.

czasem warto przeczytać to co się samemu napisało, bo często kiedy piszemy, wychodzi na wierzch to co wiemy, tylko nie jesteśmy tego w pełni świadomi ;)

_________________
Evolution - the greatest show on Earth !



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 lis 2009, 14:07 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 paź 2009, 15:04
Posty: 58
Płeć: mężczyzna
rekrul pisze:
Cytuj:
A teraz weźmy pod uwagę fakt, że "kosmici" są mistrzami w panowaniu nad swoim umysłem i nad umysłami ludzi.


Kto Ci to powiedział Kosmici ? :lol:

Nie widzę w tym nic śmiesznego. Może dlatego, że osobiście zbadałem trzy przypadki wzięć. :roll:
A Ty?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 lis 2009, 14:35 
Cytuj:
Nie widzę w tym nic śmiesznego. Może dlatego, że osobiście zbadałem trzy przypadki wzięć. :roll:
A Ty?


Policjanci także badają miejsca zbrodni i po sprawcy bardzo często ani widu ani słychu, spekulujesz tylko że może tak właśnie być, tak naprawdę nic nie wiesz, posługujesz się dowodami zamieszczonymi w internecie, nawet nie byłeś na miejscu zdarzenia.



Na górę
   
 
 
Post: 12 lis 2009, 14:45 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 paź 2009, 15:04
Posty: 58
Płeć: mężczyzna
rekrul pisze:
Cytuj:
Nie widzę w tym nic śmiesznego. Może dlatego, że osobiście zbadałem trzy przypadki wzięć. :roll:
A Ty?


Policjanci także badają miejsca zbrodni i po sprawcy bardzo często ani widu ani słychu, spekulujesz tylko że może tak właśnie być, tak naprawdę nic nie wiesz, posługujesz się dowodami zamieszczonymi w internecie, nawet nie byłeś na miejscu zdarzenia.

A to dobre. Takiej reakcji to ja się po takim forum nie spodziewałem. :?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 lis 2009, 15:42 
Ok, trochę przesadziłem, ale idąc twoim tokiem myślenia wychodzi na to że UFO, Kosmici wcale się nie ukrywają ponieważ widzimy na naszych oczach jak zawijają ludzi do spodka. Gdzie widzisz w tym inteligencje i świadomość wyższą, czy według kosmitów do czego dążymy jest to żebyśmy my się kochali, miłowali i podwyższyli swój stan fizyczny kosztem ich szaleństwa(można by napisać "widzimisie") bo konkretnych założeń wyciągnąć nie można, nie wiem czy się zgodzisz ale tu jest coś nie Halo, prawda ? Reasumując Kosmici chcą abyśmy my byli lepsi od nich lub chcą żebyśmy poznali prawdziwe miłowanie i zrozumienie, chcą byśmy byli w wyższym stopniu świadomi gdy w tym samym czasie uprawiają nie zgorszą politykę jaką my teraz, chore czy zamordyzm ?

Zapewniam powyższych że gdybym był oświecony w tym temacie osiadłbym na laurach, PZdr.



Na górę
   
 
 
Post: 12 lis 2009, 16:42 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2009, 2:25
Posty: 688
rekrul pisze:
jeśli nasze Kochane słoneczko znajdzie się w pobliżu czarnej dziury i przy okazji nasza ziemia to ta czarna dziurka nie będzie za nami płakać i nie będzie jej obchodziło że my tu sobie żyjemy i potrafimy miłować 8-)

Kto Ci to powiedział Kosmici ? :king:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 lis 2009, 16:49 
huuysuy, podchodzę do tematu racjonalnie więc nie wiem o co Ci chodzi EOT.



Na górę
   
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 61 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group