Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 20 lis 2017, 12:34

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 88 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3
Autor Wiadomość
Post: 17 cze 2017, 21:25 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 wrz 2015, 18:02
Posty: 66
Płeć: mężczyzna
Może jednak spróbuj z dietą ketonową? Możliwe potrzebujesz więcej czasu żeby przejść w pełną ketozę. Gdzieś czytałem że i 2 miesiące może to trwać albo i dłużej. Możesz spróbować z olejem MCT. Niby pomaga wejść w ketozę. Tylko cierpliwości potrzeba. Możesz też skołować sobie glukometr Optium Xido Neo (allegro, OLX, albo starszy model i na infolinii wymienić na nowy ). Do tego na stronie producenta można zamówić darmowe paski ketonowe. 1op po 10szt. Wtedy będziesz mieć pewność czy jesteś w ketozie czy nie. Mocz nie jest do końca miarodajny.

Do tego jak dorzucisz jakiekolwiek ćwiczenia ( wiem że nie zawsze się chce ) to powinno być dobrze. Przy wysiłku fizycznym glukoza całkiem innym szlakiem wchodzi do komórki, niezależnie od insulinooporności.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 17 cze 2017, 21:25 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 18 cze 2017, 6:52 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree

Rejestracja: 06 mar 2017, 12:59
Posty: 33
Płeć: kobieta
Dzięki za rady :) Przydałby mi się glukometr od razu mierzący poziom insuliny, ale nie wiem, czy coś takiego do użytku domowego istnieje. Piłam przez 3 m-ce kawę kuloodporną (bulletproof coffee) z olejem MCT zamiast śniadania i nawet to nie spowodowało wejścia w ketozę ani też schudnięcia. Jedynym pozytywnym efektem była stabilizacja wagi. Mam nadzieję, że pozbycie się kilkunastu kg tłuszczu poprawi insulinowrażliwość komórek. Na razie 2 runda też wygląda nieźle. Minus 5,1 kg po 18 dniach.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 cze 2017, 8:51 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 wrz 2015, 18:02
Posty: 66
Płeć: mężczyzna
Nie ma takiego glukometru niestety. Trzeba iść do laboratorium. Jak mieszkasz w małym miasteczku to nawet na miejscu nie zrobią tylko gdzieś dalej wysyłają.

Sam chciałem sobie sprawdzić jak reaguję na słodziki typu erytrytol, stewia. Niby kalorii w nich nie ma ale mogą powodować wyrzut insuliny. Jednak to indywidualna sprawa. Chyba dam sobie spokój bo nawet jak na słodko jadłem cały dzień to i tak ketony były wysokie na drugi dzień.

Z kawą kuloodporną trzeba uważać bo łatwo kcal przekroczyć. Sam taką piłem i na raz 600kcal potrafiłem wypić :).

Chyba zrobię sobie jeszcze jedną rundę hcg. Tylko muszę wykończyć zapasy jedzenia :). Później raczej do ketonowej diety nie będę wracał bo co chwila mam jakieś infekcje. A to katar, to gardło boli. Dziś znowu :|. Suplmentuje co się da. Więcej pigułek niż normalnego jedzenia :P. Woda z solą. Potas też dorzucam. Dodatkowo zapach acetonu z ust. Ja tego nie czuję ale żona krzyczy.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 cze 2017, 9:27 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree

Rejestracja: 06 mar 2017, 12:59
Posty: 33
Płeć: kobieta
No właśnie - dieta ketogenna ma sporo wad.
Co do diety hcg to ja tym razem naprawdę sobie nie żałowałam podczas dwóch pierwszych dni "obżarstwa" - pączki, ciasto, słodycze, pieczywo - czyli to, czego unikam jak ognia na co dzień. Jadłam naprawdę dużo słodkich i tłustych produktów. W czasie poprzedniej rundy tak nie zrobiłam i widziałam różnicę w czasie diety później - osłabienie, głód dość często, bóle głowy. Tym razem kompletnie nic takiego mi nie dokucza. Miałam jeden dzień gorszy, ale to po plażowaniu nad morzem, gdy było naprawdę ciepło i parno, więc pewnie to wina wypłukania elektrolitów.
Często jest tak, że po porannej kawie pierwszy posiłek zjadam około południa, albo i później.
Czyli prawdą jest, że nie można sobie żałować przed te dwa dni, bo od tego zależy potem cała dieta.
Oczywiście, przed pierwsze dwa dni diety to się nawet nie ważyłam po tym objadaniu. :lol:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 cze 2017, 12:19 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 wrz 2015, 18:02
Posty: 66
Płeć: mężczyzna
Ostatnią rundę bez ładowania robiłem i różowo nie było. Tylko teraz nie wyobrażam sobie tyle zjeść w dwa dni :P.

Z innej beczki.

Planuję matkę namówić na jedną rundkę. 64 lata ma i niestety sporo tłuszczyku. Tylko zapytała się mnie czy nie ma jakiś przeciwwskazań w jej wieku. Nic mi do głowy nie przychodzi. Poza pozytywami. Ale może komuś z was coś się o uszy obiło?

Najstarsza osoba jaką znam, która to robiła do tej pory to kobitka 54l. Żadnych skutków ubocznych.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 cze 2017, 16:05 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree

Rejestracja: 06 mar 2017, 12:59
Posty: 33
Płeć: kobieta
Przejrzałam książkę "HCG +500" i w zasadzie żadnych przeciwwskazań nie ma. Wręcz odwrotnie, więc jeżeli mama będzie przekonana, to jak najbardziej jest wskazane dla jej zdrowia. A ile by musiała schudnąć?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 cze 2017, 16:47 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 wrz 2015, 18:02
Posty: 66
Płeć: mężczyzna
"Troszkę" by musiała. Teraz to taką kuleczką jest. Dokładnie nie wiem ile waży. Nie powie bo się wstydzi. Zakładam że między 90-100kg. Przy wzroście poniżej 170cm. Bliżej 160cm, też nie wiem dokładnie.

Spróbować nie zaszkodzi.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 cze 2017, 17:22 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree

Rejestracja: 06 mar 2017, 12:59
Posty: 33
Płeć: kobieta
No pewnie. Może pociągnie dłużej niż minimalne 3 tygodnie to i efekt będzie lepszy. :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 cze 2017, 17:48 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 wrz 2015, 18:02
Posty: 66
Płeć: mężczyzna
95kg i tylko 158cm wzrostu. Także nie ma co czekać. Od przyszłego poniedziałku zaczynamy. Zdam relację jeśli się powiedzie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 21 cze 2017, 19:10 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 23 lip 2014, 6:20
Posty: 239
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Wrocław
- prosimy o relacje nawet jak sie nie powiedzie, bedzie to droga dla innych aby nie zrobic tego samego błędu.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 21 cze 2017, 21:48 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 wrz 2015, 18:02
Posty: 66
Płeć: mężczyzna
Napiszę co i jak. Rozpoczęcie będzie na początku przyszłego tygodnia, ewentualnie jeszcze za tydzień. Także trzeba czekać. Może sam jeszcze się przemęczę żeby matce było raźniej.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 cze 2017, 9:05 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 12 mar 2017, 11:31
Posty: 8
Płeć: kobieta
Ja wiele razy robiłam program HCG+500 i jestem bardzo zadowolona. W 21 dni gubię ok. 10-12kg. Poza tym bardzo dobrze działa na skórę. Jeśli macie pytania to chętnie odpowiem.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 cze 2017, 15:00 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 wrz 2015, 18:02
Posty: 66
Płeć: mężczyzna
Co znaczy wiele razy? :) Waga wracała że trzeba powtarzać?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 cze 2017, 16:21 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree

Rejestracja: 06 mar 2017, 12:59
Posty: 33
Płeć: kobieta
GosiaK, i jakim cudem 10-12 kg w 21 dni??? Tyle to może facet zrzucić z dużą nadwagą (otyłością). Kobieta ok. 8-10% wagi ciała - czyli w kg zwykle 7-8 kg.

-- 03 lip 2017, 19:59 --

Ja właśnie zakończyłam drugą rundę - 7,1 kg mniej. :) Razem z pierwszą, czyli od marca - już 15 kg. :D
Teraz najważniejsze to stabilizacja, a po wakacjach może jeszcze jedna runda, ale już ostatnia, bo obecnie waga wynosi 71,4 kg przy wzroście 177 cm. Profesjonalny analizator składu ciała (x-contact 356) wskazał, że moja waga idealna to 68,9 kg. Obecnie tkanki tłuszczowej mam 28% składu całego ciała, czyli optymalnie (norma dla kobiet w moim wieku to od 25,6 do 29,2%). Do ideału trochę brakuje, bo to przedział od 22,5 do 25,6%. Pozostałe parametry składu ciała też w porządku.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 wrz 2017, 11:21 
Offline
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik

Rejestracja: 04 wrz 2017, 11:14
Posty: 1
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Kraków
Witam wszystkich
Jestem tu nowy ale z dietą miałem już kilka razy do czynienia. Ogólnie problem z moją wagą zaczął się na studiach gdzie w 3 miesiące przytyłem ponad 20kg. Wtedy podejrzewali nawet u mnie Zespół Cushinga niestety z organizmem wszystko było ok.
Pierwszą dietę zacząłem przy wadze 126kg wtedy nie wiedziałem o hCg i po prostu ograniczyłem jedzenie więcej ruchu itd. Zatrzymałem się na 104kg. Minęło trochę czasu Dobiłem do 109 i zacząłem dietę hCg. W ponad miesiąc schudłem do 93kg i cały czas trzymam tą wagę. Od dzisiaj zaczynam kolejny etap chcę skończyć na 85kg.

Życzcie mi powodzenia :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 05 wrz 2017, 8:23 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree

Rejestracja: 06 mar 2017, 12:59
Posty: 33
Płeć: kobieta
Witaj zonkil :)
Świetne efekty i oby tak dalej :okok:
Powodzenia :D :D :D



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 05 wrz 2017, 8:34 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 23 lip 2014, 6:20
Posty: 239
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Wrocław
- ja obecnie jestem przed 2 turą diety hCG.
- trochę mi plany pokrzyżowała książka N. Siemionowej " Szkoła Zdrowia" oraz książka A Moritza " Niezwykłe płukanie wątroby".
- Siemionowa twierdzi, że idealna waga to ta wyliczona wg wzoru:
waga = wzrost -100 + korekta.
- korekta jest liniowo zależna od wieku, 18 lat korekta == -10 kg, 33 lat korekta == 0 kg, 66 lat korekta == 10 kg.
- czyli w moim przypadku 66+, wzrost 173 cm, waga idealna = 173 -100 +10 kg, czyli 83 kg.
- do takiej wagi prawie dobiłem w poprzedniej turze (84kg) ale organizm żle to znosił i wyrównał do tych obecnie 89 kg.
- Siemionowa także podaje, że wszelkie naprawy organizmu na nic się zdadzą, jeśli główny narząd, czyli wątroba będzie zanieczyszczony.
- proponuje ona wykonanie przemywania wątroby wg zaleceń A.Moritza.
- jednocześnie podaje zalecenie w przypadku braku woreczka żólciowego, czyli dodatkowego picia dziennie 1 litra rozpuszczonego (1:1) soku żurawinowego 100% przez 14 dni przed procedurą czyszczenia wątroby wg A. Moritza.
- w stosunku do procedury podanej przez A. Moritza, Siemionowa zaleca robienie lewatywy nie za pomocą 2 litrów wody zakwaszonej, tylko w serii 4 x 500 ml.
- obowiązkowo temperatura mieszanki do lewatywy ma mieć 20 - 22 st C.
- lewatywę robimy przed oczyszczaniem i dzień , dwa po oczyszczaniu.
- dopiero po takim przygotowaniu zamierzam rozpocząć drugą turę hCG.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 paź 2017, 14:39 
Offline
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik

Rejestracja: 11 paź 2017, 14:31
Posty: 1
Płeć: kobieta
Witam wszystkich i proszę o pomoc / poradę.
Od 02.10. jestem na diecie HCG.
Waga wyjściowa 68kg / wzrosy 170cm,
Mój jadłospis przez 4 dni wyglądał tak:
6.00 jabłko
10.00 białko + ogórki
13.00 jabłko
16.00 białko + ogórki
koniec

Od piątego dnia zamiast ogórków wprowadziłam kapustę (tj. 2 szklanki do posiłku) w postaci zupy kapuścianej (kapusta gotowana z solą i pieprzem).
W ciągu pierwszych 3 dni straciłam 2 kg, a od tygodnia mam cały czas 66kg - nic się nie rusza.

Proszę o poradę, co robię źle.

Czy to przez tą kapustę?
Czy spożywam coś niewłaściwie?
Dodam że piję 2l dziennie wody. Na początku często korzystałam z toalety, teraz już tylko sporadycznie, nie wiem co jest tego przyczyną.

Dziękuję z góry za pomoc.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 paź 2017, 21:51 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 wrz 2015, 18:02
Posty: 66
Płeć: mężczyzna
Różne pokarmy różnie wpływają na różne osoby :).
Może kapusta troszkę Cię hamuje, może po prostu masz krótki zastój. To normalne. Niekiedy kilka dni może to trwać. Poza tym weź pod uwagę że nie masz w ogóle nadwagi. Nie licz na gigantyczny spadek masy ciała przy takiej wadze. Im bliżej wymarzonej masy ciała tym ciężej. Jak dla mnie to jest dobra dieta jak ktoś zaczyna odchudzanie z dużą nadwagą/otyłością.

Nie wiem czy w Twoim przypadku nie lepiej się sprawdzi jakaś zwykła zbilansowana dieta z małym/średnim deficytem kalorycznym i ćwiczenia. Do tego efedrynę możesz dorzucić przed ćwiczeniami. Oczywiście efekt nie będzie natychmiastowy ale z każdym tygodniem będzie coś widać.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 21 paź 2017, 5:48 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 lut 2015, 19:01
Posty: 188
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Warszawa
Ludzie stosują różne żywienie co by schudnąć, liczą kalorie, nie jedzą tłuszczu, tabletki/kapsułki na odchudzanie. Zdrowa flora bakteryjna, ale niektórzy mają problem z małą ilością bakterii, które uczestniczą w przetwarzaniu jedzonka. Kiedyś jadłam sporo słodyczy i byłam ciągle chuda, ale niestety w końcu zaczęłam tyć i przytyłam 8 kg, znając zasady żywienia klinicznego zaczęłam zdrowo się odżywiać i sobie w wolno schudłam, nie mam efektu jojo. Czasami mam napady na słodycze, ale wtedy wiem, że organizm potrzebuje kiszonek (stosuje się w leczeniu bulimii) i ochota przechodzi na słodycze. Te dobre mikroby, w celu rozmnażania potrzebują kiszonek, zielonych warzyw, można robić surówki rozmaite i pić zielone soki. Ja robię soki : seler naciowy, surowy ogórek, marchewka, burak długi, rzodkiewka japońska, szpinak; do selera , ogórka, szpinaku można dodawać różne warzywa wedle uznania, smaku. Sok z rzodkiewki białej stosuje się w niewydolności nerek, to wiadomo, że szybko pozbywamy się toksyn. Stosuje sok z imbiru, z dodatkiem octu jabłkowego, sama robię sok i ocet, 1/2 L wody 1 łyżka octu jabłkowego, 2-4 łyżek soku z imbiru (więcej imbiru daję jak coś zaczyna mnie brać,przeziębienie i gitara). Taką miksturę stosuje się na odchudzanie , imbir oczyszcza z toksyn, to najważniejsze, w chorobach raka stosuje się już dawki samego soku z octem lub cytryną, ten kwas dla zdrowia i dla zabicia ostrości soku imbirowego.
Żywienie ?, wyżej trochę napisałam o żywieniu, ale to za mało, żeby zdrowo żyć. Żywienie kliniczne stosowane jest przy chorobach, ale jest to również zdrowe odżywianie , a to, że się powoli chudnie to jeszcze jeden plus. Nie jem zboża, mleka, mięsa świni (czasami jak mam wielką ochotę), mięso w zależności od choroby, tu chodzi o białka. Tłuszcz jest naszym zwolennikiem , a nie nadmiar białka, np. jak masz ochotę na ziemniaki to jesz je z tłuszczem nie z białkiem i do tego surówka, lubię je ze skwarami. Na dobę można jeść, przy zdrowym organizmie, 1 rodzaj białka, pamiętając , że fasola to też białko itp., białko jaja to też białko, w żółtku jest mało białka, ale całe jajko to 2 białka. Ważne są ziarna, jadam brązowy ryż, kaszę gryczaną , jaglaną. Poprzez jedzenie i obserwację naszego organizmu możemy wyeliminować alergie pokarmowe, o których nie mamy pojęcia, że je mamy, ale jak was to interesuje to podpowiem. Ważne jest, żeby zdrowo się odżywiać, a chudnięcie przychodzi sobie samo, bez skutków ubocznych.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 paź 2017, 7:19 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 23 lip 2014, 6:20
Posty: 239
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Wrocław
- jestem już 3 tydzień na powtórnej diecie hCG.
- straciłem prawie dwa tygodnie ponieważ do posiłlów jadłem papryke czerwoną a to błąd.
- obecnie po jej wyeliminowaniu waga spada tak od 0.3 do 0.5 każdego dnia.
mój plan żywieniowy podczas diety hCG:

6.00 granulki informacyjne z hCG.
8.00 sniadanie z herbaty zielonej. (4 łyżeczki suszu)
9.00 granulki informacyjne z hCG.
10.00 kromka chleba z kaszy gryczanej, niepalonej
11.00 jabłko lub pomarańcza lub pół greifruta
12.00 granulki informacyjne z hCG.
13.00 pół tatara + sałata z ogórkami, sok z cytryny, cebula
15:00 granulki informacyjne z hCG.
16:00 kromka chleba z kaszy gryczanej, niepalonej
17:00 jabłko lub pomarańcza lub pół greifruta
18:00 porcja ryby plus sałatka z ogorkami, cytryna, cebula.
- przed snem granulki informacyjne z hCG.

Uwaga: nie mam woreczka żółciowego, dlatego zajadam co godzinę.

@biedronka
- jaki jest zamysł tego jedzenia jednego rodzaju białka, bo tego nie rozumiem.


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 paź 2017, 15:19 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 lut 2015, 19:01
Posty: 188
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Warszawa
Nie tylko jedzenie tego samego codziennie stwarza alergię, ale i łączenie białek. Na białko można mieć alergię nie wiedząc o tym, jak rozdzielisz białka to organizm zasygnalizuje , które Ci nie służy, są przypadki, że nawet białko roślinne szkodzi. Co jeszcze jest częstą przyczyną stanów zapalnych, właśnie łączenie białek, należy pamiętać, że za nim zacznie się rak, takim jedzeniem niszczymy otoczkę komórki , następuje stan zapalny , a potem choroba. Znam takich co to zapalenie zatok trwało od dawna , ale ze zmianą żywienia jakoś sobie odeszło, czyli jeżeli zmiana żywienia na coś szybko pomaga należy stwierdzić, że to była alergia pokarmowa. Ja piję wodę z imbirem i octem jabłkowym, przed jedzeniem biorę łyżeczkę octu jabłkowego i ćwierć szklanki wody, w ten sposób trawię białko i inne. Jem warzywa surowe, kiszonki, jeżeli fasolę to już nie jem tego dnia mięsa, patrzę na zdrowie, zimą pije zielone soki + marchew + burak. Przytyłam 8 kg, bo pożerałam bez opamiętania ciastka , przestałam jeść , bo źle się czułam, stosuje normalne żywienie , waga spadła 6 kg i sobie spada, napady na słodycze sugerują, że jelita cierpią , to poszły w ruch kiszonki. Jeżeli masz ochotę na mięso to zjedz samo mięso, po trzech godzinach jakieś warzywa z tłuszczem, np. z masłem klarowanym. Jeżeli najpierw jesz warzywa z tłuszczem (z tłuszczem nie ma problemu) to po 1.5 godziny możesz zjeść białko /mięso. Stawiaj na swoje zdrowie, a odchudzanie na drugim miejscu. Hipokrates w chorobach stawiał na to co na talerzu i miał rację.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 paź 2017, 13:39 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 12 mar 2017, 11:31
Posty: 8
Płeć: kobieta
Do EWILAN

Witam wszystkich i proszę o pomoc / poradę.
Od 02.10. jestem na diecie HCG.
Waga wyjściowa 68kg / wzrosy 170cm,
Mój jadłospis przez 4 dni wyglądał tak:
6.00 jabłko
10.00 białko + ogórki
13.00 jabłko
16.00 białko + ogórki
koniec


A książkę HCG+500 masz?

Tam jest wyraźnie napisane że żaden element dziennego jadłospisu nie może się powtarzać. Ani z białek ,ani z owoców, ani z warzyw. Tylko paluch.

Przepraszam że wcześniej nie odpowiedziałam na pytania. Dietę przeprowadzałam wielokrotnie , zawsze raz do roku ,na wiosnę( 06-07). Razem z zabiegami BRT. Po diecie waga stała w miejscu , ale przez zimę zawsze mi przybywało( mało ruch , pastwiskowe jedzenie, zimowa depresja ) Bardzo ważna jest pierwsza faza obżarstwa. Bez niej słabo traci się na diecie na wadze. Potem szczegółowo należy przestrzegać diety opisanej w książce. Bardzo ważne jest wychodzenie z diety- jeśli jest jakiś błąd to waga szybko wraca.
No i po masażach i innych dietach są słabsze rezultaty. Musi być odpowiednio długi odstęp.

-- 29 paź 2017, 13:42 --

Do EURUSCAN


Nie mogą powtarzać się produkty tego samego dnia!!!



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 paź 2017, 7:20 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 23 lip 2014, 6:20
Posty: 239
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Wrocław
Cytuj:
Nie mogą powtarzać się produkty tego samego dnia!!!

- proszę wskaż książkę i numer strony, bo coś nie dochodzi ta rewelacja do mnie, nie widzę uzasadnienia oprócz zmiany białek.
- na innych forach wrecz robia dzień jedno-białkowy, np cały dzień ryba.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 paź 2017, 16:16 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 lut 2015, 19:01
Posty: 188
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Warszawa
euroscan pisze:
Cytuj:
Nie mogą powtarzać się produkty tego samego dnia!!!

- proszę wskaż książkę i numer strony, bo coś nie dochodzi ta rewelacja do mnie, nie widzę uzasadnienia oprócz zmiany białek.
- na innych forach wrecz robia dzień jedno-białkowy, np cały dzień ryba.

Tak, masz rację co do "jeden rodzaj białka na dobę", może to być również białko roślinne. Fasola to też rodzaj białka i nie łączymy tego białka np. z białkiem mięsnym czy grochem , bo to też inny rodzaj białka. Nie łączenie białek pozwala uniknąć alergii, stanów zapalnych w organizmie, które powodują choroby. Nie należy jeść jednego białka cały czas, trzeba zmieniać białka, codziennie inne. Tłuszcz jest niewielkim problemem , białko tak.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 lis 2017, 10:59 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 12 mar 2017, 11:31
Posty: 8
Płeć: kobieta
Podaję źródło:

Proszę przeczytać książkę :"HCG+500" Jean-Luc Delgado.
Dla ułatwienia strona 57. Ale wszystkie inne są równie ważne.
Tam opisana jest dieta stworzona przez dr. Simeonsa. Dieta opracowana jest empirycznie i autor bardzo prosi o niemodyfikowanie jej. Opisuje też szczególne przypadki. Książka posiada przeszło 200 stron. I zapewniam że trzeba ją przeczytać bardzo dokładnie , a nawet wielokrotnie , aby nie popełniać błędów.
Sama przekonałam się na sobie , że odstępstwa powodują mniejsze spadki wagi. Np. pomidor i krewetki razem zatrzymują spadek wagi , a osobno są dozwolone i nie ma zatrzymania. Ale to wszytko jest tam opisane. Dieta jest skuteczna, samopoczucie świetne, a głodu się nie czuje. No i faza stabilizacji jest bardzo ważna.
A fasola nie jest w fazie odchudzania tej diety w ogóle dozwolona.

Jeśli chodzi o książkę Anne Hild to zawiera ona wiele odstępstw.

Pozdrawiam



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 lis 2017, 18:19 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 lut 2015, 19:01
Posty: 188
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Warszawa
GosiaK pisze:
Podaję źródło:

Proszę przeczytać książkę :"HCG+500" Jean-Luc Delgado.
Dla ułatwienia strona 57. Ale wszystkie inne są równie ważne.
Tam opisana jest dieta stworzona przez dr. Simeonsa. Dieta opracowana jest empirycznie i autor bardzo prosi o niemodyfikowanie jej. Opisuje też szczególne przypadki. Książka posiada przeszło 200 stron. I zapewniam że trzeba ją przeczytać bardzo dokładnie , a nawet wielokrotnie , aby nie popełniać błędów.
Sama przekonałam się na sobie , że odstępstwa powodują mniejsze spadki wagi. Np. pomidor i krewetki razem zatrzymują spadek wagi , a osobno są dozwolone i nie ma zatrzymania. Ale to wszytko jest tam opisane. Dieta jest skuteczna, samopoczucie świetne, a głodu się nie czuje. No i faza stabilizacji jest bardzo ważna.
A fasola nie jest w fazie odchudzania tej diety w ogóle dozwolona.

Jeśli chodzi o książkę Anne Hild to zawiera ona wiele odstępstw.

Pozdrawiam

Jeżeli chodzi o leczenie to fasola na pewno jest niedozwolona w SM , ale w innych chorobach tak. Nie możesz stosować produktów, które są w książce , a dlaczego?, a dlatego, że nie wszystko może Twój organizm przyjmować. Ty np. jesz pomidory i krewetki, a ja nie. Nie mam ochoty na pomidory , nie wchodzą mi i tak możemy przedstawiać inne produkty. Każdemu mówię, żeby zwracał uwagę na sygnały z organizmu, on ciągle nam mówi jak coś zjemy czy to dla niego dobre. Alergenem i to co spowalnia przemianę materii jest również nadmiar produktu, ludzie latami np. jedzą chleb i nawet nie wiedzą , że po tylu latach mają alergię, tyją , mają alergię na trawę, grzyby, ale nie kojarzą ze zbożami.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: wczoraj, 14:58 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 12 mar 2017, 11:31
Posty: 8
Płeć: kobieta
"Jeżeli chodzi o leczenie to fasola na pewno jest niedozwolona w SM , ale w innych chorobach tak. "

Ja piszę o HCG+500 a nie o leczeniu czegokolwiek. To dieta prowadząca do spadku wagi.


"Nie możesz stosować produktów, które są w książce , a dlaczego?, a dlatego, że nie wszystko może Twój organizm przyjmować."

Nie możesz stosować produktów innych niż wymienione w książce


"Ty np. jesz pomidory i krewetki, a ja nie. Nie mam ochoty na pomidory , nie wchodzą mi i tak możemy przedstawiać inne produkty."


Powiedz mi gdzie ja napisałam że to ja jem krewetki i pomidory? To był przykład z książki.


"Każdemu mówię, żeby zwracał uwagę na sygnały z organizmu, on ciągle nam mówi jak coś zjemy czy to dla niego dobre. Alergenem i to co spowalnia przemianę materii jest również nadmiar produktu, ludzie latami np. jedzą chleb i nawet nie wiedzą , że po tylu latach mają alergię, tyją , mają alergię na trawę, grzyby, ale nie kojarzą ze zbożami."

Jakiej diety to dotyczy?

Pozdrawiam



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 88 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Majestic-12 [Bot] i 7 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group