Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 10 sie 2020, 10:09

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 35 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
Post: 06 lis 2012, 22:48 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 04 lis 2012, 8:21
Posty: 499
Płeć: mężczyzna
Nurtuje mnie cały czas pytanie czym był, na czym polegał grzech pierworodny? Co symbolizuje zerwanie przez Evę jabłka i czym było - co symbolizuje drzewo poznania dobra i zła? Co symbolizuje wąż pradawny. Zrozumienie tej sprawy jest dla ludzkości kluczowe, gdyż do ukrzyżowania Chrystusa ciążył na nas ten grzech, a śmierć Chrystusa była zapłatą długu ...za nas.
Jakoś nie trafiają dom nie wyjaśnienia księży,ani świadków Jehowy. Cóż zrobiła Eva i dlaczego był zakaz dostępu do wiedzy czym jest dobro, czym zło? Nurtuje mnie to pytanie, gdyż z nim związana jest męczęńska śmierć Chrystusa,który inkarnował się tu...tylko w tym celu. Cóż takiego uczynili nasi praprzodkowie, o co tu chodziło?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 06 lis 2012, 22:48 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 06 lis 2012, 23:33 
Offline
Master of the Ninth Arch * 13th Degree
Master of the Ninth Arch * 13th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 lis 2009, 5:05
Posty: 1218
Lokalizacja: Lyrae/Terra
Płeć: mężczyzna
Myślę że książka Williama Bramley'a - Bogowie Edenu mogłaby być dobrą lekturą na Twoje pytania.
Co do samego tłumaczenia Biblii (czyli kopii kopii z kopii, poprzemienianych min. znaczeniowo, tłumaczeniowo na dzisiejsze języki) - nie ma co jej traktować dosłownie, bo to czyste irracjonalne szaleństwo otoczone brakiem wiedzy, którą można już i nawet w internecie dobrze sobie zgłębić (jak się umie szukać to się znajdzie).
Także zachęcam do lektury tej książki na początek jeśli przeczytałeś biblię.
To dobrze że zadajesz pytania.
Korzystaj również z forumowej wyszukiwarki, bo niektóre pytania które mogłyby Ci przyjść do głowy były być może już wałkowane na forum w wielu dyskusjach, a takich tu nie brakowało.
Pozdrawiam.

_________________
Nie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 lis 2012, 1:08 
Szaweł pisze:
Nurtuje mnie cały czas pytanie czym był, na czym polegał grzech pierworodny? Co symbolizuje zerwanie przez Evę jabłka i czym było - co symbolizuje drzewo poznania dobra i zła? Co symbolizuje wąż pradawny. Zrozumienie tej sprawy jest dla ludzkości kluczowe, gdyż do ukrzyżowania Chrystusa ciążył na nas ten grzech, a śmierć Chrystusa była zapłatą długu ...za nas.
Jakoś nie trafiają dom nie wyjaśnienia księży,ani świadków Jehowy. Cóż zrobiła Eva i dlaczego był zakaz dostępu do wiedzy czym jest dobro, czym zło? Nurtuje mnie to pytanie, gdyż z nim związana jest męczęńska śmierć Chrystusa,który inkarnował się tu...tylko w tym celu. Cóż takiego uczynili nasi praprzodkowie, o co tu chodziło?



Nie jest wiadomy dla mnie poziom twojej wiedzy chrześcijańskiej, dlatego przepraszam że ograniczę moje pisanie do minimum.

Do niemal pełnego zrozumienia pojęcia "grzechu pierworodnego" należy poznać historię ewolucji człowieka, najlepiej z książki Rudolfa Steinera "KRONIKA AKASZA"
Jeśli chodzi o udział Chrystusa w naszych ewolucyjnych problemach pomocne jest zapoznanie się z chrześcijańskimi tekstami NAG HAMMADI.

W wielkim skrócie o co chodzi w tych dwóch pozycjach.

Nasze ludzkie życie zostało rozsiane po obrzeżach galaktyki dzięki zjawisku tzw. panspermii.
W różnych miejscach galaktyki przyjęło skrajnie rożne formy rozwoju.
Nasza ewolucja przeszła oddolne inkarnacje poprzez świat minerałów następnie roślin aż do formy ludzkiej.

Na początkowym etapie formowania się ludzkiej istoty, prawdopodobnie jeszcze gdy ciało ludzkie było androgeniczne (a może wcześniej) podjęliśmy decyzję o wyborze naszego dalszego rozwoju. Wybraliśmy nietypową drogę poprzez rozwój ciała fizycznego i poznawanie świata poprzez wolno rozwijający się system nerwowy (Biblijne drzewo).

Taka ewolucja przebiega niestety w oderwaniu od energii i umysłu wszechświata (Boga) aż do chwili wykształcenia sprawnej świadomości (prawdopodobnie już osiągnęliśmy ten etap).
Jak podają źródła tego typu rozwój jest niebezpieczny dla wszystkich istot we wszechświecie, jest jakby stanem chorobowym w organizmie Boga. Bóg unicestwia wszystko co próbuje żyć nie w harmonii z nim.

Moment tego naszego nieszczęsnego ewolucyjnego wyboru nazywany jest GRZECHEM
PIERWORODNYM.
Będąc istotami niebezpiecznymi dla wszystkich innych, skazanymi na niechybną samo destrukcję, zwróciliśmy na siebie uwagę dwóch EONÓW mieszkających w PLENOMIE. Tzn. dwóch istot plazmatycznych zamieszkujących plazmatyczne centrum naszej galaktyki. Te dwa EONY to KRIST i SOFIA.

Postanowiły one pomóc nam i tym samym ocalić nas od niechybnego unicestwienia.
Wszystkie cierpienia jakie wywołujemy innym na wskutek naszego "grzechu pierworodnego" zostały przez nie przejęte . Mówi się że Chrystus cierpi za nasze grzechy, i dokładnie tak jest.

Postać Sofii została dla potrzeb kościoła zapomniana.
W Biblii za tę naszą nietypowa decyzję rozwojową Bóg ukarał nas mówiąc kobiecie że teraz będziesz rodziła w bólach a mężczyźnie że będziesz pracował w pocie czoła itd.....

Z uwagi na naszą "niepoczytalność" nasz rozwój jest monitorowany i prowadzony poprzez wyżej rozwinięte istoty , w chwili obecnej są to istoty księżycowe i Lucyferyczne, i z pewnością podlegają one jeszcze innym.

Będąc wtajemniczonym w alegoryczny poziom interpretacyjny Biblii większość z tych informacji jest zawarta w tekście.



Na górę
   
 
 
Post: 07 lis 2012, 5:40 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 04 lis 2012, 8:21
Posty: 499
Płeć: mężczyzna
Dziękuję Wam obu za informację, sięgnę do tej wiedzy. Filozofia chrześcijańska w tym Stary i Nowy Testament, a takaże część tekstów wyłączonych z ewangelii jest mi znana ogólnie. Mam też wiedzę ogólną o innych pismach w tym Koranie czy Wedach.Nie jestem naukowcem, księdzem, czy św. Jehowy, sam stawiam pytania i szukam odpowiedzi. Naszło mnie to jakieś dwa lata temu. Gwałtowna potrzeba znalezienia odpowiedzi,szukania prawdy, jeszcze nie tak dawno nie miałem tego problemu. Nie weim dlaczegoi co to znaczy. Postać Chrystusa jest mi bliska i przemawiają do mnie jego nauki. Jednakże teksty biblijne i inne,nie tylko są kopią z kopii, ale też były dostosowywane na potrzeby czasów w szczególności za cesarza Konstantyna. Poza tym to co jest w Starym Testamecnie to alegorie, tak aby zrozumieli je ówcześni ludzie. Oczywiście dla kogoś kto ma wiedzę ponadczasową teksty te są zrozumiałe, tak jak dla Polaków ,,Pan Tadeusz". Wiem czym jest Kronika Akaszy, czytałem Z. Sitchina, E. Tolle,Bashara i in. lecz o EONACH Krist i Sofia nie wiedziałem. Przemawia do mnie Twój tekst Farmer, czy możesz mi napisać więcej?
Jak rozumiem drzewo to...system nerwowy (rzeczywiście jest on podobny). Zerwanie jabłka - to decyzja naszych pradusz o wyborze w ramach wolnej woli tej ponoć najtrudniejszej drogi rozwoju. Czemóż jednak było to coś złego - skoro grzech,który wymaga okupu i jaka jest tu rola tego weża pradawnego (kim on jest). O tym nie wspomniałeś. Dobra i zła doświadczamy zmysłami, którymi zawiaduje mózg, a percepcja - droga do mózgu to układ nerwowy. O tym co jest dobre,a co złe informacja jest w nas,gdyż mamy sumienie - zakodowany system wartości, choć ponoć także każde z nas drogę karmiczną (zakres niezbędnych rozwojowych doświadczeń). Czy wszystko dobrze zrozumiałem? Czy EONY skoro wyratowały nas od upadku - zagłady - są dziećmi Boga - Stwórcy? Kto i dlaczego wymagał ich materializacji na Ziemi i śmierci ludzkiej, aby odkupić złą jak rozumiem decyzję naszych pradusz? Czy istoty księżyciowe czy lucyferyczne (Niosące światło) są złe, wrogie nam, są biblijnym Szatanem (wywodzą się od upadłych istot a ta od konkretnie Sataniela)? Proszę o dalszą pomoc w odnalezieniu prawdy kim jesteśmy i dlaczego.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 lis 2012, 9:30 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 17 maja 2012, 17:02
Posty: 115
Szaweł pisze:
.. sam stawiam pytania i szukam odpowiedzi. Naszło mnie to jakieś dwa lata temu. Gwałtowna potrzeba znalezienia odpowiedzi,szukania prawdy, jeszcze nie tak dawno nie miałem tego problemu.


problemu - no właśnie :)

Szaweł pisze:
O tym co jest dobre,a co złe informacja jest w nas,gdyż mamy sumienie - zakodowany system wartości, choć ponoć także każde z nas drogę karmiczną (zakres niezbędnych rozwojowych doświadczeń).


Czyżby ? :) jesteś tego pewien ?

Szaweł pisze:
Proszę o dalszą pomoc w odnalezieniu prawdy kim jesteśmy i dlaczego.


Jest coś ważniejszego :) Pytanie: dlaczego chcesz to wiedzieć ? Znajdź tą praprzyczynę, która "karze" Ci szukać :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 lis 2012, 10:02 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 04 lis 2012, 8:21
Posty: 499
Płeć: mężczyzna
Nie bardzo rozumiem Twoją wypowiedż - czy chcesz mnie wyśmiać, czy ironizujesz?
Odnosząc się syntetycznie do Twojego postu:
Tak - świadomość to problem, gdyż stawia ona pytania i nie zawsze znajduje odpowiedzi?
Ludzie ograniczeni w tym zakresie maja w życiu łatwiej, lżej im się żyje i nie zaprzątają sobie umysłu tymi sprawami. Tak było ze mną jeszcze c.a. 2 lata temu.
Sumienie, system wartości - nie, nie jestem pewnien, lecz mam przekonanie, że jest to
wielce prawdopodobne, tylko nie każdy chce dotzreć do tej wiedzy lub wogóle o tym wie.
Nie wiem skąd mi się wzięły te pytania i co karze mi szukać na nie odpowiedzi.
Od dwóch lat odłożyłem na bok wiele spraw i szukam odpowiedzi.
Jest to dla mnie ważne. Szukam ich także i tu - na tym forum,wśród Was.
Czy znasz odpowiedzi? Jesli tak - to oświeć mnie. Chciałbym uzyskać spokój, wiedzę np. E. Tolle.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 lis 2012, 10:24 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 17 maja 2012, 17:02
Posty: 115
Szaweł pisze:
Nie bardzo rozumiem Twoją wypowiedż - czy chcesz mnie wyśmiać, czy ironizujesz?
Odnosząc się syntetycznie do Twojego postu:
Tak - świadomość to problem, gdyż stawia ona pytania i nie zawsze znajduje odpowiedzi?
Ludzie ograniczeni w tym zakresie maja w życiu łatwiej, lżej im się żyje i nie zaprzątają sobie umysłu tymi sprawami. Tak było ze mną jeszcze c.a. 2 lata temu.
Sumienie, system wartości - nie, nie jestem pewnien, lecz mam przekonanie, że jest to
wielce prawdopodobne, tylko nie każdy chce dotzreć do tej wiedzy lub wogóle o tym wie.
Nie wiem skąd mi się wzięły te pytania i co karze mi szukać na nie odpowiedzi.
Od dwóch lat odłożyłem na bok wiele spraw i szukam odpowiedzi.
Jest to dla mnie ważne. Szukam ich także i tu - na tym forum,wśród Was.
Czy znasz odpowiedzi? Jesli tak - to oświeć mnie. Chciałbym uzyskać spokój, wiedzę np. E. Tolle.


Absolutnie nie wyśmiewam ani nie ironizuję. Chciałam Ci pokazać coś, na co nie zwróciłbyś być może sam uwagi. Wiem czego szukasz, Ty też to wiesz.
Piszesz, że chciałbyś uzyskać spokój i wiedzę. Coś Ci powiem :) To nie idzie w parze, to po pierwsze. Chyba, że masz na myśli mądrość.
A po drugie czy Tolle szukał spokoju ? Czy szukanie czegokolwiek może przynieść spokój.
Ten spokój to nirwana, a nirwana to zaprzestanie. To kompletne NIC. Absolutne NIC. Tylko takie nic może dać Ci to COŚ hehe czy spokój. Wiem, że to brzmi niedorzecznie, ale tak to wygląda.
Wszystko co wiesz i co znasz to umysł. A jeśli jest coś jeszcze niż umysł ? To jak można to znaleźć ?

Słońce istnieje - to umysł. Czym jest słońce bez umysłu ?
Grzech pierworodny. Tu umysł nie ma wiedzy, więc szuka. Ale czym jest grzech pierworodny bez umysłu ?

Moim ostatnim pytaniem było: czym jest to wszystko bez umysłu i jak można to poznać ?
Żaden umysł nie poznał odpowiedzi na pytanie czym jest grzech pierworodny. A to znaczyłoby, że nie istnieje żadna wiedza na ten temat. Każdy ma swoją inna wiedzę, czyli jest to osobista wiara a nie wiedza. I tu dochodzimy do tego, że wszystko jest tylko wiarą. Niczego nie jesteśmy pewni, czy to nie ciekawe ? :) A może fakt, że spałam w nocy też nie jest absolutną wiedzą, bo nie potrafiłabym znaleźć 100% dowodu potwierdzającego, że rzeczywiście spałam. Może to sobie wymyśliłam.
Całe miliardy zagwozdek :)

Przepraszam, jeśli nie tego szukasz, ale chyba warto poznać różne punkty siedzenia :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 lis 2012, 12:47 
Szaweł pisze:
Dziękuję Wam obu za informację, sięgnę do tej wiedzy........, Czy wszystko dobrze zrozumiałem? Czy EONY skoro wyratowały nas od upadku - zagłady - są dziećmi Boga - Stwórcy? Kto i dlaczego wymagał ich materializacji na Ziemi i śmierci ludzkiej, aby odkupić złą jak rozumiem decyzję naszych pradusz? Czy istoty księżyciowe czy lucyferyczne (Niosące światło) są złe, wrogie nam, są biblijnym Szatanem (wywodzą się od upadłych istot a ta od konkretnie Sataniela)? Proszę o dalszą pomoc w odnalezieniu prawdy kim jesteśmy i dlaczego.


Witaj znowu.
Pojęcie grzechu pierworodnego jest ściśle związane z naszą ewolucją.
Jest to najważniejszy aspekt z jakim powinniśmy się zapoznać aby wiedzieć po co tu jesteśmy i co powinniśmy robić. Jest to w zasadzie odpowiedź na pytanie "KIM JESTEŚMY"

Zapoznaj się ze Steinerem i z Nag Hammadi. a znajdziesz potrzebne odpowiedzi.

Dla lepszego zrozumienia, działanie wszechświata można porównać do naszego ciała złożonego z komórek, gdzie człowiek jest odpowiednikiem pojedynczej komórki, a całe ciało odpowiednikiem Boga
Każda komórka powinna przede wszystkim pracować dla dobra całego organizmu (Boga) i innych organów a w drugiej kolejności dla samej siebie.

Jeśli komórka zapomni o tym że powinna pracować dla całego organizmu (Boga) i zacznie żyć własnym życiem to staje się komórka rakową.
Taką komórkę organizm (Bóg) unicestwia.

Poprzez przyjęcie nietypowej drogi ewolucji staliśmy się taką komórką rakową, którą postanowiono nie unicestwić lecz poddać kwarantannie i pozwolić jej się rozwinąć.
Jesteśmy zatem eksperymentem, którego autorami jest KRIST i SOFIA.

Wszystkie istoty we wszechświecie są dziećmi Boga (są przecież jego komórkami) nie ma złych czy dobrych komórek. Wszystkie spełniają swoje zadanie.
Np. system immunologiczny to białe ciałka krwi , są to mordercy biegnący zabić każdego intruza zagrażającego ładowi i porządkowi w ciele Boga.
A zatem system immunologiczny to odpowiednik Szatana (Satuna) czyli Saturna.

Istoty Lucyferyczne które cyklicznie pojawiają się i znikają w naszej ewolucji w tej chwili są odpowiedzialne za nasz rozwój świadomościowy związany z LOGIKĄ i MYŚLENIEM.
Robią dobrą robotę karmiąc nas kłamstwem, zmuszają nas tym samym do samodzielnego logicznego wnioskowania.
Prawdopodobnie są one związane z planetą Wenus (Lucyfera) zrodzoną z Saturna niedawno temu (czytaj Velikowskiego)

Nasze dusze podczas ziemskiej reinkarnacji muszą przejść przez pierścienie Saturna (Szatana) który tak jak system immunologiczny selekcjonuje niczym wilk przeglądający stado karibu.
Saturn rządzi będąc głową siedmiu planet naszego układu słonecznego. Jest to odpowiednik 7 kościołów z apokalipsy Jana, 7 Elohim etc...
Powoli rolę lidera przejmuje Słońce czyli KRIST.

Cała Biblijna historia została pomyślana i spisana jako KOSMOLOGICZNA OPOWIEŚĆ o 12 konstelacjach (apostołach) gwiezdnych rządzących naszą planetą

Została spisana na 4 poziomach interpretacyjnych PARSHAT, REMEZ, D'RASH, oraz SUD.
Z pierwszych liter tych wyrazów P-R-D-S utworzono słowo PARDES co znaczy (ogród) Tak właśnie powstało słowo PARADISE (raj) , tzw biblijny ogród rajski.

W katolickich szkołach te poziomy interpretacyjne nazywane są EXEGESIS, i głębsze interpretacje jako ISOGESIS.
Głębsza interpretacja wyjaśnia że historia biblijna nigdy nie miała miejsca w rzeczywistości jest 100% zmyślona przez twórców, żadna z postaci w niej opisanych nie żyła naprawdę.

Podstawowy poziom interpretacyjny PARSHAT wypowiadany jako "peh-shaht" znaczy poprostu PROSTY.
Prosty poziom jest dla prostych ludzi oraz dzieci.
Taki poziom "nauczania" obowiązuje jako standard indoktrynacyjny stosowany przez kościół katolicki forsujący na siłę przekonanie jakoby opowieści biblijne były opowieściami historycznymi.

Podobnie Wedy jak i Buddyzm są to wszystko piękne nauki KOSMOLOGICZNE , spisane na 4 poziomach interpretacyjnych.
Współczesne 4 Wedy zostały przepisane ze starych pod tym kątem własnie.



Na górę
   
 
 
Post: 07 lis 2012, 13:23 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree

Rejestracja: 18 gru 2011, 5:38
Posty: 315
Odpowiedź znajduje się w czanelingach LKJ. Nie polegałbym na odpowiedzi udzielanej przez Kościół Katolicki gdyż oni zawsze dążą do wykręcenia sytuacji na swoja korzyść. Na stronie
https://cassiopaea.org/forum/index.php/ ... #msg310577
znajdziesz szczegółowe wyjaśnienie poczynając od słów
"So, the eating of the fruit of the Tree of Knowledge of Good and Evil was"
one zaczynają się mniej więcej od środka tego tekstu i dalej rozważania idą aż do końca tej sesji.

Streszczając ten tekst powiem, że pokusa inkarnowania na Ziemi przyszła za namową negatywnej cywilizacji Reptilian i to była fatalna decyzja dla ludzi. Dlatego zostaliśmy nazwani przez cywilizacje pozaziemskie "upadłym aniołem".



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 lis 2012, 18:24 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 04 lis 2012, 8:21
Posty: 499
Płeć: mężczyzna
Mam spory dystans do channelingów, w tym samej LKJ. Numerologicznie została rozpracowana ponoć jako siła ciemna. Tymniemniej poczytac warto.
Podejrzewałem już dawno,że z racji odejścia z raju, my ludzie jesteśmy ...upadłymi aniołami. W mojej ocenie byliśmy tu na ziemi w raju, jak dzieci pod kloszem i w dostatku,lecz bez możliwości poznawiania świata - wyjścia poza klosz. Bylismy istotami energetycznymi bez materilanych ciał. Dokonalismy wyboru, że rezygnujemy z zycia pod kloszem - chcemy doświadczać dobra i zła. Prawdopodobnie nie wiedzielismy,że istnieje coś innego poza kloszem - powiedział nam o tym wąż (kim był nadalnie wiem - może to...Repitalianie,którzy jak napisał MrSpock spowodowali" .....że pokusa inkarnowania na Ziemi przyszła za namową negatywnej cywilizacji Reptilian i to była fatalna decyzja dla ludzi." Wydaje mi się,że interpretacyjnie zmierzam w dobrym kierunku. Czy tak?
viewtopic.php?f=6&t=10770



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 lis 2012, 10:27 
Szaweł pisze:
Mam spory dystans do channelingów, w tym samej LKJ. Numerologicznie została rozpracowana ponoć jako siła ciemna. Tymniemniej poczytac warto.
Podejrzewałem już dawno,że z racji odejścia z raju, my ludzie jesteśmy ...upadłymi aniołami. W mojej ocenie byliśmy tu na ziemi w raju, jak dzieci pod kloszem i w dostatku,...



Jak już pisałem wcześniej wszystko WSZYSTKO!!!!!! co jest wymienione w tekstach biblijnych ma znaczenie alegoryczne , tzn. nie było żadnego Adama ani Ewy ani również węża.
Nie było również raju ani klosza.

ALEGORIA tzn. ukryte znaczenie, odniesienie do czegoś innego, jest jeszcze następny poziom duchowy a następnie mistyczny. O tych znaczeniach nie mówi się publicznie. Nie wolno tego robić.

Aby do tego dojść potrzebna jest samodzielna praca determinacja oraz stosowny wiek 40+.

Nie ma również we wszechświecie czegoś takiego jak "NEGATYWNA CYWILIZACJA" . Tego typu informacje są dystrybuowane w pewnym celu o którym nie będę pisał.

Przypowieść o Adamie i Ewie mówi nam że "grzech pierworodny" został popełniony w chwili kiedy mieliśmy już wykształconą postać żeńska i męską.

Wiemy z wielu źródeł że wcześniej mieliśmy postać androgeniczną.
Rozdzielenie tej płci następowało bardzo powoli było rozłożone na setki bądź nawet na tysiące lat, i było dokonane poprzez ISTOTY KSIĘŻYCOWE. Podobno są one dobrze zbalansowane pod względem własnego rozwoju.

Rozdzielenie płci było 100% zabiegiem interwencji tych opiekujących się nami istot.
Było to podyktowane daniem nam szansy do własnego rozwoju gdyż istota androgeniczna nie ma ego, które pojawia się w postaci rozdzielnopłciowej i jest głównym motorem dla czerpania korzyści z pracy dla siebie i nad sobą.

Co było przyczyną tego grzechu?
Zasmakowanie owoców dobra i zła z drzewa poznania.
W tłumaczeniu na nasz język sprawa wygląda następująco:
Zanim u człowieka pojawiło się rozwinięte ciało i rozwinięta świadomość , nie odróżniał siebie od otaczającego go świata, żył najpierw miłością a dopiero potem świadomością.
To co Boskie było dla niego na pierwszym miejscu , a ludzkie na drugim.

Następnie gdy świadomość i ciało zaczęły się rozwijać, człowiek zaczął przeciwstawiać swoje JA otaczającemu światu, dzielić cały świat na dobro i zło, stawiać świadomość ponad miłość, czyli ludzkie zaczęło przesłaniać Boskie.

Przypowieść ta przypomina nam o tym że nosimy w sobie ten "grzech pierworodny"- czyli dzielenie całego świata na dobro i zło, stawianie świadomości ponad miłość, ludzkiego ponad Boskie.

W którym dokładnie momencie to nastąpiło to trudno mi powiedzieć , może własnie pod wpływem rozdzielenia płci a może wcześniej. Nie jest to takie istotne.

System nerwowy człowieka rozwija się etapami. Na wielu z tych etapów postrzeganie jest mocno ograniczone i zdeformowane. Te limity determinują nasz stosunek do Świata (Boga) i są przyczyna chorobliwego stanu w jakim się znaleźliśmy.

Zanim nasz system nerwowy osiągnie w miarę optymalny stan rozwoju , musimy pamiętać że nasze postępowanie nie może być zdominowane poprzez posługiwanie się tym niepełnosprawnym narzędziem. Należy posługiwać się MIŁOŚCIĄ w pierwszym rzędzie. :serce:



Na górę
   
 
 
Post: 08 lis 2012, 11:57 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree

Rejestracja: 18 gru 2011, 5:38
Posty: 315
Jeśli chodzi o czanelingi LKJ przeczytałem je wszystkie od samego początku i nie mam podstaw do tego żeby powiedzieć że ona kontaktuje się z negatywną cywilizacją. Co prawda oni nie udzielają odpowiedzi na wiele pytań ale w sumie równie dobrze mogliby nie udzielać odpowiedzi na żadne pytanie skoro oni są cywilizacją STO a my STS. Nie mają w takiej sytuacji obowiązku nam w ogóle pomagać ani kontaktować się z nami! Oczywiście cywilizacje negatywne istnieją i jest ich bardzo dużo. MY JESTEŚMY CYWILIZACJĄ NEGATYWNĄ i to jest najlepszy dowód. Wystarczy spojrzeć na to co się dzieje na świecie. Dwudziesty pierwszy wiek a ludzie nie mają zapewnionych podstawowych potrzeb. Nie mają pracy i tym samym środków do życia. Nie mają gdzie mieszkać. Faktycznie w kosmosie połowa cywilizacji to cywilizacje negatywne i powodem tego jest potrzeba równoważenia energii pozytywnej i negatywnej, która niestety ma miejsce. Dopiero po przejściu do szóstej gęstości (my jesteśmy w trzeciej i mamy przejść niedługo do czwartej) wszystkie cywilizacje są pozytywne.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 lis 2012, 14:28 
I proszę po raz ostatni ab tematy religijne umieszczać w przeznaczonym do tego dziale a nie rozsiewać po całym forum.



Na górę
   
 
 
Post: 10 lis 2012, 22:13 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree

Rejestracja: 04 kwie 2012, 14:04
Posty: 35
Postaram sie odpowiedziec najprosciej jak mozna czym jest grzech pierworodny bez odnoszenia do calej symboliki okultystycznej: grzech pierworodny bierze sie z zawierzenia energiom: jak juz zostało odszywfrowane - Węzowatym, ale te energie wezaowarte wcale nie musza byc zle, niemniej na poczatku ich dzialanie moze porzerodzic sie w zgube. czlowiek jako nosiciel bozej czastki, nie potrzebuje energi wezowatych, niemniej poprzez umysł- ktory jest kluczem istnienia czlowieka w swiecie materialnym zagubilismy sie. Grzech pierworodny to nic innego jak budowanie zycia na zlym umysle. A czym jez " zly' umysl. Opisze przykladem bo chyba tak najproscie. Ludzie bedac w 'upadku; maja 'zla ' energie' . Celem zzycia ludzkiego jest przezywanie a emocje sa esencja boskjosci. W kazdej sytuacji zyciowej pojawiaja sie emocje - kazdej. Ale umysl jest jedyna brama ktora moze wpuscic lub nie emocje. wiec jesli umysl nie pzowla przezywac emocji to jest stan grzechu, ludzka dusza nie ewoluje w milosci do boga. Mechanizm i wedruwka tej enrgi jest zawarta w wielu kulturach.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 lis 2012, 7:29 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 04 lis 2012, 8:21
Posty: 499
Płeć: mężczyzna
Farmer napisał: "(...)Przypowieść ta przypomina nam o tym że nosimy w sobie ten "grzech pierworodny"- czyli dzielenie całego świata na dobro i zło, stawianie świadomości ponad miłość, ludzkiego ponad Boskie.(...)"
Zachodzi jednak pytanie jaki mieliśmy wpływ na taki rozwój naszej świadomości? Żadnego.
Kiedy Bóg skierował do Adama i Ewy (metaforycznie) zakaz dotykania, spożywania z drzewa poznania dobra i zła, musiały mieć już te istoty świadomość a więc rozumienie kim są i jakie sa boskie prawa. Grzech kojarzy mi się ze świadomym łamaniem znanego prawa -boskiego prawa. Tak więc czy istoty te uczyniły to świadomie? Farmer napisał: "Następnie gdy świadomość i ciało zaczęły się rozwijać, człowiek zaczął przeciwstawiać swoje JA otaczającemu światu, dzielić cały świat na dobro i zło, stawiać świadomość ponad miłość, czyli ludzkie zaczęło przesłaniać Boskie". Pytanie dlaczego tak się stało,jaki mają w tym uział ISTOTY KSIĘŻYCOWE o których wspominasz? No i wreszcie dlaczego przychodzi Chrystus i komu i za co swoją śmiercią na krzyżu (niech będzie,że alegoryczną) daje za nas okup?

Seiw83 napisała: "Celem życia ludzkiego jest przeżywanie a emocje są esencja boskości. W każdej sytuacji życiowej pojawiają sie emocje - każdej. Ale umysł jest jedyną bramą, która może wpuscić lub nie emocje. Więc jeśli umysł nie pozwala przeżywać emocji, to jest stan grzechu, ludzka dusza nie ewoluje w milości do boga. Mechanizm i wedrówka tej energi jest zawarta w wielu kulturach."
Aby czuć emocje potrzebna jest...świadomość,aby czuć wyższe emocje potrebna jest świadomość własnego istnienia i wiedza,że istnieje dobro i zło i czym się one różnią. Z czego biora się emocje - z czucia,percepcji - w świadomości. Im wyższa wrażliwość, tym wyższe emocje. Reasumując, gdybyśmy nie spróbowali owocu drzewa dobra i zła, nie byłoby możliwe doświadczanie przez nas emocji, a wiec "jeśli umysł nie pozwala przeżywać emocji, to jest stan grzechu" . Tak więc ten czyn utrwalony jako grzech pierowrodny musiał być częścią boskiego zamysłu, a nie w ramach naszej wolnej woli.
Gdzie są błędy w logice mojego rozumienia?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 lis 2012, 8:48 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 sty 2010, 11:35
Posty: 170
Płeć: mężczyzna
Odsyłam do wykładów Tsariona, których pełno na YT. Grzech pierworodny przede wszystkim nie jest NASZ...o ile dobrze pamiętam chodzi o interwencje obcych, bogów. Grzech pierworodny to hybrydyzacja !!! i "podzielenie" umysłu człowieka ( dlatego jedna z płyt slayera nazywa się DIVINE INTERVENTION )... o ile nie namieszałem...tak czy siak odsyłam do Tsariona; szczególnie do serii origins and oracles i origins of evil.
jak przekręciłem słowa Tsariona to poprawcie mnie

_________________
DAVID ICKE
MOON MATRIX HAS U...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 lis 2012, 10:46 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree

Rejestracja: 04 kwie 2012, 14:04
Posty: 35
Szaweł, starasz się poznać przycznę, to jest domena umysłu, tej częsci ktora ma prowadzic ciebie przez swiat materialny a duchowy przedewszytkim. Trzeba trzymac wszytko prosto, bo takie jest w istotcie. Nie jest w stanie on pojąc energi wyzszych i dlatego wszytko uklada, nalizuje komplikuje. Wszytko jest proste. Ja nawet nie staram sie pojac czym sa emocje, ani nie staram sie pojac praw ktore rzadza tym wszytkim, bo jeszcze nie jest na to czas. Może instynktownie zostalo napisane ze jestem kobietą, chodz fizycznie jestem mezczyzna. Ni czas rozmyslac w tym watku nad rola umyslu, bo jak go trenowac i rozpuszczac, sa to nauki istniejace tysiace lat. wszytko jednak ma swoja kolejnosc, i jesli w ktorym miejscu nastapi blad systemu to czlowiek zyje w grzechu, kolejnosc jest nastepujaca( w nawiasach symbolika astrologiczna) poczatek ( poludniowy wezel ksiezycowy) emocja(ksiezyc kabalach to jest malkut - krolestwo) umysl(merkury) ego ( slonce) forma ( venus) i tyle starczy, powyzej tego etapu dotarly jednostki. z tego wunika ze jesli umysl nie pozwoli emocji przejsc to ego buduje sie nie na emocji a na umysle, a po ego nastepuje materilizacja tego co nie jest prawdziwe _ emocje a tego o jest falszywe - czyli tego co umysl mysli ze jest prawdziwe.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 maja 2013, 9:33 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 30 maja 2013, 18:01
Posty: 120
Płeć: mężczyzna
Zdaje się ze zostałem tu wycięty bo czatuję. To napiszę jeszcze raz w odp. na pytanie w temacie.

Grzech pierworodny jest tym samym co dziś. ponieważ chodzi o to kogo mamy słuchać: Boga czy Szatana. Pierwsi posłuchali węża i zjedli. zostali wygonienie z raju, i zyjemy w tej konsekwencji do dziś. A teraz aby wyjśc z tego nalezy słuchac Słowa od Boga i Jemu wierzyć. To wszystko, co rozumiem w tym temacie.

_________________
kiedy grzebanie w smietniku nazwie się archeo to wielu pobiegnie za doktoratem.
http://www.youtube.com/watch?v=lJZJuAgadeI#at=78 I like ... ;-)

przeszłość i przyszłość są jak różnica potencjału zmuszając do właściwego biegu chwilunię, zwaną czasem: tu i teraz.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 cze 2013, 8:39 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 04 lis 2012, 8:21
Posty: 499
Płeć: mężczyzna
W ogólnym rozumieniu religijnym sytuacji ludzkości, u podstaw stanu rzeczy jest...grzech pierworodny.
Prosta jego definicja to:
Cytuj:
Grzech pierworodny – w teologii chrześcijańskiej oznacza pierwszy grzech Adama i Ewy w raju popełniony pod wpływem pokusy szatana. Polegał on na uniesieniu się pychą i okazaniu nieposłuszeństwa wobec Boga poprzez spożycie z drzewa poznania dobra i zła owocu zakazanego. Pojęcie to obejmuje również stan oddalenia ludzkości od Boga, stan grzeszności, brak pierwotnej sprawiedliwości, świętości, będący konsekwencją upadku pierwszej pary małżeńskiej i dziedziczony przez wszystkich ich potomków. Grzech pierworodny jest przyczyną zranienia ludzkiej natury, polegającego szczególnie na osłabieniu zdolności jasnego poznania prawdy oraz słabości woli, która doznaje rozbicia między pragnieniem dobra a skłonnością ku złu moralnemu. Przechodzi on z pokolenia na pokolenie - przekazywany jest dziecku w akcie poczęcia.Według nauki katolickiej jedynym człowiekiem zachowanym od grzechu pierworodnego była Maria, Matka Boża.
.
Pojęcie to, nie jest znane w ST, a pojawia się ok. 397 r. n.e. za przyczyną Augusta z Hippony.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Grzech_pierworodny
Usilnie kk wmawia nam, że praludzie uczynili coś bardzo złego i stąd wszystkie pokolenia ludzi są obłożone karą.
Jeśli jest kara, musi być więc i nasza wina. Nadal nie wiem co uczynilismy. W świetle NT Jezus z Nazaretu przyszedł po to aby poprzez swoją ofiarę, złożyć za nas okup i uwolnić nas od tego grzechu. Niestety nie udało mi się odnaleźć etymologii wyrazu "grzech"
W wątku tym, bardzo ciekawe są wypowiedzi The Lantian i Farmera. Jednak problem tkwi w naszej winie. Otóż istotą winy jest świadome działanie wbrew jakiejś, oczywiście znanej zasadzie. Zasada ta jest znana - nie wolno wam jeść z tego drzewa, pod rygorem - poumieracie.Pojawia się biblijny wąż i mówi, nie - to nie jest tak -bujają was, śmiało próbujcie owoców tego drzewa, nic wam nie będzie. Oczywiście tak jak napisał Farmer, mamy tu do czynienia z alegoriami, metaforami.
Nadal jednak nie wiemy czym było owo drzewo i co takiego zrobiliśmy. Gdyby Eva nie zerwała tego jabłka, w jaki sposób moglibyśmy się rozwijać, uczyć, nie poznając dobra i zła - koncepcji dualizmu. Zakładając istnienie wolnej woli, moralnośc, etyka bazuje na woli wyboru dobra, poprzez świadome, często w cierpieniu odrzucenie zła, stawienie mu oporu, walkę z nim. To wymaga umiejętności rozróżniania dobra od zła i czyni z nas ludzi. Każdy z nas, codziennie musi dokonywać wyborów. Znaczna część ludzkości w wyborach tych upadła, zatraca się.Inni każdego dnia świadomie stawiają opór temu co uważają za zło.Nasz wzrost dokonuje się także poprzez cierpienie. Dokonujemy wyborów etyczno-moralnych, mając świadomość ceny materialnej i niematerialnej. Nie tylko żyjemy stawiając opór, ale potrafimy oddać zycie za coś co uważamy za słuszne, ważne, wartościowe,ponadczasowe. Tak więc poznanie dobra i zła jest funkcja naszej percepcji, świadomości z której wyprowadzamy wartości. Nie zyjemy samym chlebem. Naszej tu przygodzie, nadajemy sens poprzez budowanie wartości, które są dla nas fundamentem tworzenia. Gdybysmy żyli w szczęśliwości, bez trosk, bez wyboru wartości, dróg, cierpienia, czy nasze życie miałoby sens edukacyjny, dałoby szansę doświadczania emocji? A może "zerwanie tego jabłka" było dla nas dobrodziejstwem? Jak bowiem dotknąć, posmakować uczuć, kiedy nie można ich przeżyć, spróbować - realnie, fizycznie i zarazem duchowo, mentalnie?
Polecam zapoznanie się z treścią pod tym linkiem http://www.eioba.pl/a/49z0/postaw-zdrowe-fundamenty



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 cze 2013, 10:44 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 30 maja 2013, 18:01
Posty: 120
Płeć: mężczyzna
Jowita pisze:
Mi się wydaje, że grzech pierworodny oznaczał nie posłuchanie zakazu Boga. Tylko tej jednej rzeczy zakazał ludziom w raju, aby nie zrywali jabłka z tego drzewa, a Ewa nie posłuchała. I tak narazili się na gniew Boga a z nimi cała ludzkość. Według mnie dosyć prosta interpretacja.

no własnie. widać za proste, aby było prawdziwe. Jednak niech Ewa nie będzie taka samotna bo i Adam zjadł ;-)
-----------------------------------------------------------
nurtem przewodnim forum jest demaskowanie iluzji, jak widac iluzje też walczą o swój byt jak tworzący je ludzie lub ich uczniowie. Pisanie ze pojęcie grzechu pierworodnego nie występuje w ST jest prawdą, ale to nie znaczy ze Pierwsi nie zgrzeszyli wobec Boga. Genessis jest w ST i opis tego zdarzenia, który mozna róznie zaszufladkowac. Słowo Szatana (węza) przeciwko Słowu Boga, to w prostych słowach sie stało, i dlatego przez Słowo jestesmy wyrywani ze szponów "iluzji" złego. Z wiary w wiarę jak napisał Ap.Paweł. Który też pisał, ze głosi nie przez mądrość słowa, aby nie zniweczyć Chrystusowego krzyża.
Ewangelia jest prosta, dla prostych ludzi. I jest kluczem do poznania i powrotu do Boga.

_________________
kiedy grzebanie w smietniku nazwie się archeo to wielu pobiegnie za doktoratem.
http://www.youtube.com/watch?v=lJZJuAgadeI#at=78 I like ... ;-)

przeszłość i przyszłość są jak różnica potencjału zmuszając do właściwego biegu chwilunię, zwaną czasem: tu i teraz.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 cze 2013, 12:25 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 sie 2012, 18:14
Posty: 92
Płeć: mężczyzna
anty_k pisze:
Jowita pisze:
Mi się wydaje, że grzech pierworodny oznaczał nie posłuchanie zakazu Boga. Tylko tej jednej rzeczy zakazał ludziom w raju, aby nie zrywali jabłka z tego drzewa, a Ewa nie posłuchała. I tak narazili się na gniew Boga a z nimi cała ludzkość. Według mnie dosyć prosta interpretacja.

no własnie. widać za proste, aby było prawdziwe. Jednak niech Ewa nie będzie taka samotna bo i Adam zjadł ;-)
-----------------------------------------------------------
nurtem przewodnim forum jest demaskowanie iluzji, jak widac iluzje też walczą o swój byt jak tworzący je ludzie lub ich uczniowie. Pisanie ze pojęcie grzechu pierworodnego nie występuje w ST jest prawdą, ale to nie znaczy ze Pierwsi nie zgrzeszyli wobec Boga. Genessis jest w ST i opis tego zdarzenia, który mozna róznie zaszufladkowac. Słowo Szatana (węza) przeciwko Słowu Boga, to w prostych słowach sie stało, i dlatego przez Słowo jestesmy wyrywani ze szponów "iluzji" złego. Z wiary w wiarę jak napisał Ap.Paweł. Który też pisał, ze głosi nie przez mądrość słowa, aby nie zniweczyć Chrystusowego krzyża.
Ewangelia jest prosta, dla prostych ludzi. I jest kluczem do poznania i powrotu do Boga.



Jak czytam te niektóre wypowiedzi to widzę, że niektóre osoby są dalej pod wpływem KK i dla nich najważniejsza i święta księga to biblia. To księga, która była tyle razy manipulowana, nie wiadomo do końca kto ją napisał, czy wymyślił, że cytowanie tego jest trochę niepoważne. Wieczne gadanie o gniewie boga, co to za bóg, który daje wolną wolę i później jest obrażony bo ktoś nie posłuchał rozkazu? Ta cała biblia to jedna wielka pralka dla owieczek, które nigdy nic mądrego nie czytały tylko tą świętą księgę.

P.S. Dla katolików wyjaśnię(są tacy na tym forum), że słowo bóg napisałem małą literą bo to co jest opisane w biblii z Bogiem ma niewiele wspólnego.

_________________
Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 cze 2013, 16:54 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 30 maja 2013, 18:01
Posty: 120
Płeć: mężczyzna
tak w gwoli ścisłości to ojcem kłamstwa jest Szatan, który takze jest duchem, on ma zawsze wiele propozycji, ale główna we wszystkich się przewija. Uwierz w siebie np.

_________________
kiedy grzebanie w smietniku nazwie się archeo to wielu pobiegnie za doktoratem.
http://www.youtube.com/watch?v=lJZJuAgadeI#at=78 I like ... ;-)

przeszłość i przyszłość są jak różnica potencjału zmuszając do właściwego biegu chwilunię, zwaną czasem: tu i teraz.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 25 cze 2013, 13:24 
Powinniście zapytać Dodę...ona coś na ten temat wie...


Ostatnio zmieniony 25 cze 2013, 20:07 przez RideTheLightning, łącznie zmieniany 2 razy


Na górę
   
 
 
Post: 25 cze 2013, 15:05 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 09 maja 2009, 20:41
Posty: 218
Lokalizacja: Warszawa
Kolega Szaweł rozpoczął bardzo ciekawą rozmowę.

Podoba mi się nawet wyjaśnienie Kolegi Farmera, porównujące nas, ludzi do wielkiego organizmu.
I teraz jeżeli nie pracujemy dla dobra organizmu - boga - to zostajemy uznani za "komórki rakowe" które są odrzucane, uśmiercane. To by miało sens. Jednak mam pewne "ale".
Jak w ten sposób wytłumaczyć śmierć ludzi dobrych, pełnych miłości, którzy do swojej śmierci nikogo nie skrzywdzili, a nagle odeszli?

I druga kwestia, która mi burzy ten obraz to taka, że zmianę na lepsze wg mnie powinniśmy rozpocząć od siebie, czyli np. żyć w miłości, dbać o swój organizm zdrowo się odżywiając, dbać o duszę itp. A dopiero w dalszej kolejności pracować dla innych jako "wielkiego organizmu".

Odwrotna kolejność nie ma sensu...
Ot, takie moje spostrzeżenia :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 25 cze 2013, 17:20 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 04 lis 2012, 8:21
Posty: 499
Płeć: mężczyzna
Zadałem w sumie proste pytanie, na które...żaden z dyskutantów w tym wątku nie dał jednoznacznej odpowiedzi. A przecież tłumaczy się nam, że na ludzkości ciążył grzech pieroworodny i poprzez ofiarę Jezusa z Nazaretu, został on z nas zdjęty. Skoro pojęcie grzechu pierworodnego pojawia się za przyczyną Augusta z Hippony w IV w. n.e., zachodzi więc pytanie, w jaki sposób ponad 400 lat wcześniej śmierć Jezusa, mogła uwolnić nas od tego czynu - skoro ów w ST nie istniał?
Sprawa jest w mojej ocenie bardzo poważna, gdyż wmawia się ludzkości jakąś winę, zły czyn-grzech, a nikt nie wie o co dokładnie chodziło. A może był to...bunt ludzi przeciw obcym - rodzaj powstania, protestu, w zamian za co ówczesna władza (np. Enki, Enlil, itd. ?) dokonali w ramach retorsji określonej ingerencji w nasze DNA? Czy może ten wąż, który zachęcił Evę do określonego czynu ukrytego pod metaforą zerwania jabłka z drzewa poznania dobra i zła, był....naszym sprzymierzeńcem?
No i czym było owo drzewo, jak też jak rozumieć ówczesne dobro i zło? Wszak znany nam jest pokazujący względność, pogląd Kalego na ten dualizm. Ówczesne dobro i zło to prawdopodobnie stany zupełnie inne niż przypuszczamy na bazie dzisiejszego ich rozumienia.
Tak naprawdę szukamy prawdy o nas, a jej odnalezienie ...czyni nas wolnymi. Cóż to oznacza? To oznacza, że do tego momentu jesteśmy...niewolnikami.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 25 cze 2013, 19:12 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 09 maja 2009, 20:41
Posty: 218
Lokalizacja: Warszawa
Bardzo dobrze to zakończyłeś! Wolni będziemy dopiero jak poznamy prawdę.
Może komuś chodziło o to, żebyśmy zadawali pytania i głowili się nad sensem naszego życia?
Zwróć uwagę, że do niedawna mało osób zadawało sobie pytania o sens życia i skąd tu się wzięliśmy. Nie licząc filozofów, reszta zajęta była walką o przetrwanie...
Sam próbuję poskładać to wszystko w mniej więcej logiczną całość, ale kiepsko to wychodzi...
Jedyną sensowną teorią wydaje się być ta, że życie przyszło z kosmosu i że jesteśmy genetycznie zmodyfikowani przez obcą rasę, która pojawiła się tu tysiące lat temu.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 25 cze 2013, 22:51 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 30 maja 2013, 18:01
Posty: 120
Płeć: mężczyzna
E... tam drogi Szawle. Manipulujesz faktem jakoby nie było ksiąg mojżeszowych wcześniej, bo nie było ST. Nowego w czasie Jezusa tez nie było. Albo w tym ze dopiero 400 lat pózniej okrelono za co umarł Jezus okreslając grzech pierwszych ludzi. Albo będzie tutaj źródłem biblia albo mieszanki biblijne z innymi. Jesli nawet to mitologia to nalezy trzymać się w jej ramach, a nie dorabiać z innymi. Chyba? ;-)

To i w skrócie - pierwsi zgrzeszyli i ten grzech zmywa krew Chrystusa. Wcześniej Żydzi składali ofiary z krwi zwierzęcej. Co roku. to jest ST. Ta krew oczyszczała Żydów z grzechów. Aby jednak całkiem pojednać ludzi z Bogiem potrzebna była bardziej doskonała ofiara. i to jest Nowy Testament. No i dzieki temu każdy kto uwierzy że Jezus jest Mesjaszem, jest zbawiony i będzie żył. Nie każdy zmartwychwstanie przy nadejściu Chrystusa, ale jest też zmartwychwstanie powszechne gdzie imiona sa także zapisane i z tej racji będa ludzie zyć. Czyli nie wszyscy należą do oblubienicy (Kościoła) po który przyjdzie ale ostatecznie wielu będzie zbawionych.
Bóg nie nakłada cięzarów większych niz może ktoś unieść.

_________________
kiedy grzebanie w smietniku nazwie się archeo to wielu pobiegnie za doktoratem.
http://www.youtube.com/watch?v=lJZJuAgadeI#at=78 I like ... ;-)

przeszłość i przyszłość są jak różnica potencjału zmuszając do właściwego biegu chwilunię, zwaną czasem: tu i teraz.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 cze 2013, 6:38 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 04 lis 2012, 8:21
Posty: 499
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
,,E... tam drogi Szawle
. Manipulujesz faktem jakoby nie było ksiąg mojżeszowych wcześniej, bo nie było ST. Nowego w czasie Jezusa tez nie było. Albo w tym ze dopiero 400 lat pózniej okrelono za co umarł Jezus okreslając grzech pierwszych ludzi (....)". [/quote]Przede wszystkim drogi anty_k, niczym nie manipulują i nie życzę sobie takich ocen moich wypowiedzi. Przedstawiłem swoje wątpliwości i swą w tym zakresie wiedzę. Oczekiwałem i oczekuję nadal,że inni forumowicze - posiadajcy większą wiedzę wskażą nam czym był grzech pierworodny - o co chodziło i w jaki sposób śmierć Chrystusa zdjęła go z nas.
Twojej wypowiedzi nie zrozumiałem, zresztą nie napisałeś czym był ten grzech, choć zarzuciłes mi manipulację. Nie dotykasz w swoich wypowiedziach istoty rzeczy i nie składasz myśli w sposób uporządkowany.
Jak zrozumiałem, kiedyś Izraelici szukali przymierza z bogiem poprzez mordy rytualne zwierząt,a męczeńska śmierć człowieka na krzyżu, syna bożego, otwiera nowy rozdział - mordów rytualnych ludzi. Czy tak? Wyjaśnij.
Znany mi jest zacytowany przez Ciebie pogląd
Cytuj:
,, Bóg nie nakłada cięzarów większych niz może ktoś unieść
".
Mam tu jednak spore wątpliwości - popatrz na statystyki samobójstw.To byli ludzie, którzy nie unieśli cieżaru życia, postanowili zakończyć tę podróż sami.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 cze 2013, 7:15 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 09 maja 2009, 20:41
Posty: 218
Lokalizacja: Warszawa
Czytałem książkę, w której autor opisywał, że Jezus wcale nie umarł na krzyżu - przeżył ukrzyżowanie. I są na to dowody nawet w Biblii. A to, że KK po swojemu na własny użytek to zmanipulował to inna sprawa. Zresztą, jaki ojciec poświęcałby syna do zbawienia ludzi? Wg mnie to jakaś bzdura.
Badania religii egipskiej wyraźnie wskazują na zbieżność religii chrześcijańskiej z egipską (http://www.dobreksiazki.pl/b3104-jezus- ... stusem.htm).
Tak więc Jezus wypełniał po prostu proroctwo. I tyle. No, ale odbiegłem tu trochę od tematu.
Postaram się poszukać w swojej literaturze o tym grzechu i jak znajdę to napiszę.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 cze 2013, 10:56 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 30 maja 2013, 18:01
Posty: 120
Płeć: mężczyzna
Szaweł pisze:
Cytuj:
,,E... tam drogi Szawle. Manipulujesz faktem jakoby nie było ksiąg mojżeszowych wcześniej, bo nie było ST. Nowego w czasie Jezusa tez nie było. Albo w tym ze dopiero 400 lat pózniej okrelono za co umarł Jezus okreslając grzech pierwszych ludzi (....)".
Przede wszystkim drogi anty_k, niczym nie manipulują i nie życzę sobie takich ocen moich wypowiedzi. Przedstawiłem swoje wątpliwości i swą w tym zakresie wiedzę. Oczekiwałem i oczekuję nadal,że inni forumowicze - posiadajcy większą wiedzę wskażą nam czym był grzech pierworodny - o co chodziło i w jaki sposób śmierć Chrystusa zdjęła go z nas.

wybacz co w sercu to i na języku i nie będe mówił za Twoimi plecami. Grzech pierwszych polegał na tym ze posłuchali Szatana. Proste?
Na drugie pytanie też jest prosta odpowiedź, grzech prowadzi do smierci a Słowo Boże do życia.

Szaweł pisze:
Twojej wypowiedzi nie zrozumiałem, zresztą nie napisałeś czym był ten grzech, choć zarzuciłes mi manipulację. Nie dotykasz w swoich wypowiedziach istoty rzeczy i nie składasz myśli w sposób uporządkowany.
nie zarzuciłem Ci manipulacji a jedynie tak to widzę. Ciekawe ze będąc zmanipulowanym przez KK (bo przecież tak inni widzą moje wpisy) nie mam nic przeciw ze uważasz i czytasz nie tak jak napisałem. Dlaczego tak jest?
Szaweł pisze:

Jak zrozumiałem, kiedyś Izraelici szukali przymierza z bogiem poprzez mordy rytualne zwierząt,a męczeńska śmierć człowieka na krzyżu, syna bożego, otwiera nowy rozdział - mordów rytualnych ludzi. Czy tak? Wyjaśnij.

I to jest własnie inne zrozumienie. Bo Izraelici nie szukali przymierza z Bogiem przez rytualne mordy a te jak to ładnie nazwałeś "mordy" zostały im narzucone przez Boga. Tak przynajmniej jest opisane w ST.
Chrystus przyszedł aby umrzeć za grzechy i zakończyć te mordy. Zakończyć.
Czytałeś choć z raz ewangelie? Czytałeś, to po co pisac takie bzdury ze otworzył nowy rozdział - rytualne mordy ludzi?
Szaweł pisze:
Znany mi jest zacytowany przez Ciebie pogląd
Cytuj:
,, Bóg nie nakłada cięzarów większych niz może ktoś unieść
".
Mam tu jednak spore wątpliwości - popatrz na statystyki samobójstw.To byli ludzie, którzy nie unieśli cieżaru życia, postanowili zakończyć tę podróż sami.

Jesli jest Bóg to jest też bóg tego świata i przez posłuszeństwo jego słowu jest tak jak jest. Oddał byś życie aby im pomóc? Jesli tak, to myslę ze rozumiesz co uczynił Jezus na krzyżu.

Zamiast pytać na tym forum jak to jest (bo sami forumowicze -wiekszość -przyznają i to fakt, ze biblia nie jest ich wyrocznią, to lepiej jest zapytać samego Boga. Źródło ma to do siebie ze jest najlepszym nauczycielem. No chyba ze ktos uwierzył kapłanom ze się nie nadaje.
Pozdrawiam.

_________________
kiedy grzebanie w smietniku nazwie się archeo to wielu pobiegnie za doktoratem.
http://www.youtube.com/watch?v=lJZJuAgadeI#at=78 I like ... ;-)

przeszłość i przyszłość są jak różnica potencjału zmuszając do właściwego biegu chwilunię, zwaną czasem: tu i teraz.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 35 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 16 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group