Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 15 sie 2020, 2:35

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 104 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
Post: 30 cze 2009, 11:22 
Cytuj:
Czy picie mleka jest na pewno zdrowe? Co zawierają jogurty owocowe, skoro nie ma w nich owoców? Czy masło to wciąż masło czy tylko mieszanka tłuszczowa? Jak mieć pewność czy to, co kupujemy, to żółty ser czy produkt seropodobny? Czy wiesz co jesz? Reporterzy UWAGI! najpierw zajęli się mięsem i wyrobami mięsnymi. Tym razem przedstawią całą prawdę o nabiale.

Obrazek

Kod:
http://www.megaupload.com/?d=H0MHMHWK
http://www.megaupload.com/?d=EGTWY3FS

lub
Kod:
http://rapidshare.com/files/144648742/Uwaga.Nabial.PL.TvRip.Xvid.k150.part1.rar
http://rapidshare.com/files/144656915/Uwaga.Nabial.PL.TvRip.Xvid.k150.part2.rar

password: up_by_k150



Na górę
   
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 30 cze 2009, 11:22 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 30 cze 2009, 11:31 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree

Rejestracja: 19 cze 2009, 9:35
Posty: 1508
tak się składa że właśnie dzisiaj dałem na newsy o nabiale -> mam 4 mirrory aż:
http://www.vismaya-maitreya.pl/zakryte_ ... nload.html 8-) no i jest do ściągnięcia w 1 pliku z rapida ;-)

PS. poszukuje downloadu odnosnie mleka jakby ktoś miał to prosze PW :-)

PS2. próbowałem uploudnąć to o nabiale na 2 servisy ale na razie mi się nie udało :/ (cenzura czy co) :/



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 05 lip 2009, 0:33 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 kwie 2009, 22:54
Posty: 69
Lokalizacja: Scunthorpe, UK
Płeć: mężczyzna
hehe, tak sie sklada ze kiedys odbywalem staz w okregowej spoldzielni mleczarskiej i wiem doslownie od podszewki jakie jest to mleko ktore pijemy :) po odbyciu stazu juz nie pijam mleka xD zreszta, mleko krowie jest marnym dl anas zrodlem bialka ze wzgledu na ciezko przyswajalny lancuch aminokwasowy :0

_________________
ObrazekObrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 05 lip 2009, 8:25 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree

Rejestracja: 19 cze 2009, 9:35
Posty: 1508
nalezy jeszcze zwrócić uwage że nie potrzebujemy białka tylko aminokwasy :lol:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 lip 2009, 22:25 
Pij mleko, będziesz kaleką

Zawarte w mleku składniki powodują uszkodzenie wielu narządów wewnętrznych człowieka

Pij mleko, będziesz wielki jak Kayah albo Bogusław Linda - przekonują reklamy. Guzik prawda. Krowie mleko to nie przepis na karierę dla dziecka, ale na jego kłopoty.

ANNA SZULC
O zaletach mleka zapewniają polskie dzieci twórcy najgłośniejszej dziś społecznej reklamy, politycy i oczywiście koncerny mleczarskie, którym publiczna akcja jest wyjątkowo na rękę.

Dziewczynka z reklamy jest nieśmiała, szczerbata i pewnie od dawna siedzi w ostatniej ławce. Kiedy przyznaje się klasie, że chciałaby zostać piosenkarką, dzieci wybuchają śmiechem. Dziewczynka wypija szklankę mleka i po latach zostaje gwiazdą popu. Przesłanie jest jasne.

Moda na picie
Akcja ruszyła we wrześniu 2002 roku i trwa do dziś. Jej organizator - Międzynarodowe Stowarzyszenie Reklamy, za swój cel uznał "intensyfikację działań profilaktyki osteoporozy poprzez wykreowanie mody na picie mleka". Inaczej mówiąc - jak będziesz miał ciepły stosunek do mleka, nie będziesz w przyszłości chodził o kulach. Stowarzyszenie promuje mleko za darmo.

- Firmy reklamowe postrzegane są często jak krwiopijcy - przyznaje Paweł Kowalewski, wiceprezes Stowarzyszenia. - Postanowiliśmy to zmienić. Mleko, którego spożycie drastycznie w Polsce spada, wydało nam się odpowiednie.

W promocyjną machinę wciągnięto telewizję, rozgłośnie, gazety. I gwiazdy z pierwszych stron kolorowych czasopism. Nie tylko Kayah i Bogusława Lindę, ale też mistrza kierownicy Krzysztofa Hołowczyca i polską snowboardzistkę Jagnę Marczułajtis. Urodę Jagny można podziwiać w multipleksach, tuż przed pokazami "Starej baśni".

- Nie wahałam się ani chwili - zapewnia snowboardzistka. - To był wspaniały i oryginalny pomysł. Poza tym bardzo lubię mleko.

Nie tylko ona. Lubi je także mistrz świata w skokach narciarskich, Fin Veli-Matti Lindstroem, który w prasie i telewizji postanowił (choć już nie za darmo) promować... polskie świeże mleko. Moda na mleko przeniosła się z telewizji na ulicę. We wrześniu posłanka SLD Sylwia Pusz wraz z wolontariuszami w białych kitlach rozdała na poznańskich przystankach autobusowych cztery tysiące kartoników mleka, także czekoladowego.

W promocję napoju od polskiej krowy włączyła się nawet część lekarzy. Zagrzmieli, że dzieci piją mleka za mało i że to źle się skończy.

Na usługach koncernów
Ale nie wszyscy medycy tak myślą. Jednym z nich jest doktor Eugeniusz Zbigniew Siwik, autorytet w dziedzinie ginekologii i położnictwa, twórca pierwszej w Polsce Kliniki i Szkoły Porodu Naturalnego. Z zamiłowania dietetyk.

- Medycyna bierze dziś udział w jednym z największych oszustw ostatniego stulecia - twierdzi. - Jest na usługach koncernów, którym nie zależy na zdrowiu dzieci, tylko na pieniądzach. Lekarze nabrali wody w usta, bo tak jest bezpieczniej.

Siwik używa mocnych słów. Twierdzi, że zawarte w mleku składniki powodują uszkodzenie wielu narządów wewnętrznych człowieka, nieodwracalne zmiany w układzie naczyniowym, sercowym i kostnym.

- Mleko, wbrew powszechnemu mniemaniu, nie wzmacnia kości, tylko je osłabia. Zawarte w nim białko wypłukuje wapń z organizmu. Mleko krowie to najlepszy przepis na wózek inwalidzki - grozi.

- Jeśli wierzymy, że mleko to źródło wapnia chroniącego przed osteoporozą (osłabieniem kości), musimy pamiętać, że osteoporoza jest najbardziej rozpowszechniona w regionach świata o wysokim spożyciu mleka, np. w Europie Północnej, Kanadzie i USA - zauważa również Annemarie Colbin, autorka książki "Osteoporoza".

Kilka lat temu zrzeszająca pięć tysięcy członków międzynarodowa organizacja Lekarze na Rzecz Medycyny Odpowiedzialnej wydała oświadczenie, w którym ostrzega przed piciem mleka. Lista przeciwwskazań jest długa.

Zasadniczym powodem sprzeciwu wobec białego eliksiru jest przekonanie, że człowiek, podobnie jak pozostałe ssaki, przystosowany jest do spożywania mleka tylko w okresie niemowlęcym.

- Człowiek nie krowa, czterech żołądków nie ma - twierdzi Mariusz Gawlik, lekarz ze Stargardu Szczecińskiego, przez lata pracujący na dziecięcym oddziale laryngologicznym. - Mały człowiek nie jest cielęciem, które potrzebuje innego składu witamin i minerałów niż wolno rozwijający się ludzki organizm. Z tego powodu picie mleka krowiego jest patologią. I przyczyną setek chorób.

Mleko krowie nie jest dobrze przyjmowane przez ludzki organizm. Tego argumentu nie odpierają nawet zagorzali jego zwolennicy.

- Nietolerancja laktozy to poważna i, niestety, częsta komplikacja. Sam też mleka nie toleruję - przyznaje nawet Waldemar Broś, wiceprezes Polskiego Stowarzyszenia Spółdzielni Mleczarskich.

Lekarze z międzynarodowej organizacji LMO twierdzą, że 80 procent ludzkości mleka po prostu nie trawi. W Polsce, gdzie tradycja picia mleka jest długa, problemy z przyswajaniem cukru mlecznego, zwanego laktozą, ma połowa obywateli.

Z badań doktor Doroty Szostak-Węgierek z Instytutu Żywienia i Żywności w Warszawie wynika, że prawie 20 procent polskich dzieci ma niedobór enzymu trawiącego laktozę. - Objawy nietolerancji mleka mogą ujawniać się nawet po latach - twierdzi dietetyczka.

Proszę, nie pij
Nie chodzi jednak tylko o laktozę. W 2001 roku nowozelandzki badacz doktor Corrie McLachlan ogłosił wyniki badań, z których wynikało, że mleko, a właściwie zawarta w nim kazeina (rodzaj białka), jest przyczyną chorób serca. Wnioski naukowca umieszczono w międzynarodowym internetowym serwisie o wymownej nazwie "No milk page" (strona bez mleka). Do odwiedzenia serwisu, na którym znalazło się wiele publikacji, ostrzegających ludzi przed piciem mleka z różnych powodów, do dziś zachęca na swojej stronie internetowej zespół lekarzy III Kliniki Chorób Dziecięcych Akademii Medycznej w Białymstoku.

Złudzeń nie pozostawia także Frank Oski, profesor pediatrii z renomowanej John Hopkins School of Medicine, który w trosce o zdrowie dzieci napisał nawet książkę "Proszę, nie pij mleka".

Ale polskie dzieci piły mleko i piją nadal.

Katarzyna Woleńska jest nauczycielką. Ma 28 lat i koszmarne wspomnienia z dzieciństwa.

- W moim domu panował kult mleka - mówi. Śniadanie kończyło się dla Woleńskiej dość schematycznie. Wymioty, biegunki, wysypka. Rodzice podejrzewali uczulenie, więc wyrzucili z jej jadłospisu pomidory i truskawki, choć je uwielbiała. Alergię na mleko wykryto u niej, kiedy dostała się na studia. Za późno. Była już astmatyczką.

- Mleko jest jednym z najgroźniejszych alergenów pokarmowych. Ma aż pięć składników, które mogą być fatalnie tolerowane przez człowieka - przyznaje profesor Edward Tadeusz Zawisza, jeden z najwybitniejszych polskich alergologów.

- Ale groźne mogą być także zanieczyszczenia mleka, takie jak penicylina i białka pszenicy.

Zdobycz bakterii
- Polskie mleko jest już czyste i wciąż naturalne - zapewnia Waldemar Broś. - Z drugiej strony krowa nie jest maszyną, tylko żywym organizmem. Zdarza się, że zachoruje, pobrudzi się.

Broś nie chce wracać pamięcią do wczesnych lat 90., kiedy kontenery z polskim mlekiem w proszku służby celne innych krajów uznawały za radioaktywne. I późnych lat 90, kiedy inspektorzy Unii Europejskiej natknęli się w Polsce na rzekę brudnego mleka, z gronkowcem w tle. Dziś polskie mleko spełnia normy UE w ponad 80 procentach. Zgodnie z normami mleko klasy ekstra powinno zawierać nie więcej niż sto tysięcy bakterii. - Nawet jeśli jest ich więcej, to i tak znikają pod wpływem pasteryzacji - zapewnia Broś.

Ale Tomasz Nocuń, internista, ostrzega, że proces pasteryzacji zamienia mleko w zupę pełną martwych, toksycznych bakterii, które zatruwają organizm. I powodują kolejne alergie.

Alergolog, profesor Zawisza leczy ludzi uczulonych na mleko od dziesięcioleci. Liczba pacjentów z każdym rokiem powiększa się. Dla niektórych mleczna euforia kończy się śmiercią. Jak dla leczonego przez alergologa dyplomaty, którego na przyjęciu poczęstowano ciastkiem, w skład którego wchodziło mleko. Udusił się.

Nie leczona alergia na mleko nie zawsze kończy się zgonem, ale może kończyć się poważną chorobą. Z chorobami oczu włącznie. - Przewlekłe alergie pokarmowe, w tym także alergia na mleko, mogą pośrednio prowadzić do schorzeń ocznych, z zapaleniem rogówki oka włącznie - przyznaje doktor Anna Ambroziak ze Szpitala Okulistycznego w Warszawie.

Profesor Zawisza zauważa, że problem byłby łagodniejszy, gdyby Polska nie była krajem rolniczym, w którym mleko uznawane jest za podstawę pożywienia. Jesteśmy szóstym co do wielkości producentem mleka w Europie (7 mld litrów rocznie).

Mleka pije się mało w Afryce, prawie nie pije w Chinach i Japonii. - W samym tylko Kioto żyje czterysta osób, które ukończyły sto cztery lata życia. To ponad dwa razy więcej niż w całych Stanach Zjednoczonych - wyjaśnia Eugeniusz Zbigniew Siwik. - Ci ludzie są długowieczni, bo nie znają smaku mleka.

Zdrowie na sercu
Najwięcej piją mleka Amerykanie i Finowie. I tam notuje się najwięcej przypadków chorych na serce i cukrzycę. W Polsce mleko stało się towarem politycznym. Sloganem "Szklanka mleka dla każdego ucznia" rząd Leszka Millera postanowił zdobyć poparcie społeczne. I mleko zagościło w szkołach na dobre.

- Podawanie dzieciom w wieku szkolnym mleka skazuje je na choroby i cierpienia - zapewnia Eugeniusz Zbigniew Siwik. - Mamy jak w banku, że w przyszłości wiele z nich będzie zawałowcami.

A zbuntowany lekarz Tomasz Nocuń dodaje, że trudno mu uwierzyć w szlachetne intencje pomysłodawców akcji "Pij mleko". - Stworzono wielką reklamową machinę, która napędzać ma jedynie koniunkturę dla firm mleczarskich - twierdzi.

Producentom mleka sprzyjają także rządowe programy. Polscy producenci mogą starać się o dotację z Funduszu Promocji Mleczarstwa. Ta przychylność władz spowodowana jest, formalnie, troską o dobro dzieci i młodzieży. Takiej polityce, opartej na przekonaniu, że bez szklanki mleka dziennie polskie dziecko wyrośnie na półgłówka i inwalidę, sprzyjać mają badania. I tak Instytut Żywności i Żywienia odkrył, że jadłospis polskiego jedenastolatka zaspokaja połowę dziennego zapotrzebowania na wapń. Co oznacza, że większość jedenastolatków będzie w przyszłości chorować na osteoporozę. A tą zagrożonych jest dziś dziewięć milionów Polaków.

Naukowcy z organizacji Lekarze na rzecz Medycyny Odpowiedzialnej podnoszą, że istnieje zależność między insulinozależną cukrzycą (zwaną inaczej młodzieńczą) a alergią na mleko, a konkretnie zawarte w nim albuminy (czyli grupy białek rozpuszczalnych w wodzie). I znów - największy odsetek osób chorych na cukrzycę młodzieńczą notuje się w Finlandii, tam, gdzie dzieciom wmawia się mleko pod każdą postacią.

Adamowi Karbiszowi z Krakowa też wmawiano. Karbisz jest właścicielem firmy poligraficznej. Ma 34 lata i większość wakacji spędził na koloniach. - Podstawą jedzenia były placki ziemniaczane, mielony i mleko - przyznaje. - Wychowawcy byli sympatyczni i fanatyczni. Nie pozwalali odejść od stołu, jeśli szklanka z mlekiem nie była pusta. Przez wiele kolejnych lat chorowałem na przemian na anginę i zapalenie uszu.

Karbisz przestał jeździć na kolonie, bo zaprzyjaźniony z rodziną lekarz domyślił się przyczyny kłopotów zdrowotnych dziecka. - Był odważny w poglądach, to i miał poważne problemy z utrzymaniem pracy. Lekarz, który jest wrogiem mleka, staje się wrogiem ludu - twierdzi mężczyzna.

Ale lekarz Karbisza nie był wielkim odkrywcą. Pionier nauki o żywieniu doktor Max Bircher-Benner o szkodliwości mleka trąbił już pod koniec XIX wieku (dziś w Zurychu istnieje słynna klinika jego imienia). Twierdził, że mleko powinno być najwyżej dodatkiem do diety. Wyjątkiem są, według niego, łatwiej przyswajalne dla człowieka kwaśne produkty mleczne (jogurty, sery) i mleko pełne, prosto od krowy karmionej trawą.

Ewa Wachowicz, z zawodu technolog żywienia, kiedyś Miss Polonia, dziś producent programów telewizyjnych i matka małej Oli, kupuje mleko prawie wyłącznie od kobiety ze wsi.

- Tylko takie jest wartościowe - uważa. - W życiu nie podałabym dziecku produktu z napisem UHT. Skład mleka, podgrzewanego do tak wysokich temperatur budzi wątpliwości. Białko ścina się i nie wiemy do dziś, jaki może to mieć wpływ na zdrowie. Nie przypuszczam, by był pozytywny.

Zupa z bakterii
- Każdy chciałby mieć własną krowę pod blokiem i doić ją według potrzeb - mówi Waldemar Broś. - Ale to niemożliwe. Musimy dostosować się do wymogów cywilizacyjnych i podgrzewać mleko, by miało dłuższą wartość. Prawda, zabijamy też dobrą florę bakteryjną, ale to koszty cywilizacji.

Część naukowców uważa jednak, że mleko i tak trzeba pić, bo ma dużo cennych wartości.

- Jest wiele produktów, bogatszych w witaminy i minerały - zapewnia Barbara Bachurska, lekarz pediatra z Katowic. - Mitem jest także przekonanie, że mleko zawiera mnóstwo drogocennego wapnia. Znacznie więcej ma go plaster żółtego sera.

To wariaci
- Przestaliśmy słuchać natury - uważa Eugeniusz Zbigniew Siwik. - Stworzyliśmy przemysł, który powoli, ale skutecznie nas zabija. Siwik twierdzi, że w swoich poglądach, nawet w Polsce nie jest już osamotniony. - Ci, którym zależy na zdrowiu dzieci, będą mówić coraz głośniej. Będą mówić o podstępnej "białej śmierci", którą w imię niezrozumiałych racji wynosi się pod niebiosa - zapewnia.

- Zastanawiam się nad pewną kontrakcją. Nad tym, czy nie wytoczyć procesu Kayah i Lindzie, oskarżając ich o szerzenie kłamliwych i szkodliwych poglądów. A przynajmniej nad tym, czy nie spróbować postawić przed sądem tych, którzy namówili piękne i sławne osoby do tej tragicznej w skutkach reklamy?

Na przeciwników mleka patrzy się jak na złoczyńców albo wariatów. - Oni są chyba nienormalni? - zastanawia się Jagna Marczułajtis. - Przecież gdyby mleko było niezdrowe, to nie byłoby go w sklepach!

(...)

Gdy do głosu dochodzą polscy lekarze, ich poglądy uznajemy za obrazoburcze. To wariaci. Mleko jest przecież rzeczą świętą. Niepodważalną jak rosół, schabowy i karp na wigilię. Wiedzą o tym dorośli i wiedzą dzieci. Zwłaszcza te, którym marzy się kariera i które do picia mleka zostały namówione przez wielkie gwiazdy. Ale jaka jest prawda?

Kulisy nr 42/2003
http://niusy.onet.pl/niusy.html?t=artyk ... d=27109823



Na górę
   
 
 
Post: 26 sie 2009, 14:03 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 cze 2009, 21:35
Posty: 279
Płeć: mężczyzna
phpBB [video]

phpBB [video]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 sie 2009, 17:41 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 maja 2009, 23:59
Posty: 1070
Lokalizacja: Poznań
Płeć: mężczyzna
Ciekawe jak długo bedą te filmiki z tvn na youtube bo mi wywalili po tygodniu (roszczenie praw tvn :lol: )

_________________
Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 sie 2009, 18:21 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 cze 2009, 9:43
Posty: 546
Płeć: kobieta
Agent70 - Właśnie oglądnęłam drugą cześć na twoim kanale. Szok :shock: :o , perhydrol !!!



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 sie 2009, 18:59 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 cze 2009, 21:35
Posty: 279
Płeć: mężczyzna
Jacolo pisze:
Ciekawe jak długo bedą te filmiki z tvn na youtube bo mi wywalili po tygodniu (roszczenie praw tvn :lol: )


Hmmm mam nadzieję, że zmiana nazwy utrudni namierzenie filmu... :roll:
Ayerys pisze:
Agent70 - Właśnie oglądnęłam drugą cześć na twoim kanale. Szok :shock: :o , perhydrol !!!


przykre, że w większości przetworzonej żywności są szkodliwe składniki, średnio człowiek zjada kilkanaście takich produktów "żywnościowych" dziennie... (nie wspominam już o zubożeniu żywności pod względem mineralnym itp itd. skutki wiadome :evil: )



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 wrz 2009, 12:06 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 06 wrz 2009, 11:56
Posty: 2
Płeć: kobieta
jesteśmy ssakami myślącymi-pomyślcie, które dorosłe ssaki zwięrzeta np.krowa, sarna, świnie, dziki, itd. czy widzieliście którekolwiek z tych zwierząt aby piły mleko od innego zwierzęcia??????????



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 wrz 2009, 13:51 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 cze 2009, 19:25
Posty: 787
Lokalizacja: Sopot
Płeć: mężczyzna
Liliana pisze:
jesteśmy ssakami myślącymi-pomyślcie, które dorosłe ssaki zwięrzeta np.krowa, sarna, świnie, dziki, itd. czy widzieliście którekolwiek z tych zwierząt aby piły mleko od innego zwierzęcia??????????

Pierwszy post, nie chcę na Liliane wyskakiwac od razu z krytyką jej argumentów, ale który inny gatunek ssaków używa ognia, ubrań itd? :roll: To niestety nie był trafiony argument... albo całkowicie chybiony...
Korzystamy z tego co produkują inne gatunki, przetwarzamy to i wykorzystujemy jak swoje, bo umiemy to robić, bo przychodzą nam do głowy takie pomysły ;)
No tak jakoś wychodzi, że to iż inne ssaki tego nie robią, to jeszcze nie znaczy, że też powinniśmy tego zaniechać :)

_________________
Evolution - the greatest show on Earth !



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 wrz 2009, 14:08 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 sie 2009, 21:18
Posty: 142
http://dubrov.inwestnet.com/mleko/ - wszysko o mleku i o tym jak bardzo jest niezdrowe.

Mozna tam przeczytac miedzy innymi, ze zauwazalna ostatnio promocja mleka spowodowana jest nadmiarem mleczarzy - a wiec i samego mleka, z ktorym przeciez cos trzeba zrobic (a najlepiej przy okazji zarobic).

_________________
"Wiem, że nic nie wiem..."



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 wrz 2009, 11:05 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 maja 2009, 18:47
Posty: 705
Lokalizacja: 3miasto
Płeć: mężczyzna
blessyall ma rację. Pamiętam jak wchodziliśmy do unii, leciał jakiś program w tv ogólno - propagandowy, co i jak będzie wyglądało, i w jakie sektory będzie pompowana kasiorka. Pamiętam, że mówili o przemyśle mleczarskim, dotacje, promowanie, i ogólnie cacy... Unia ma jakiś interes w mleku, jest to dla mnie dość niejasne.

_________________
To my dajemy im władzę. Ich pożywieniem są nasze negatywne myśli, emocje, żądze, lęki. Demaskujcie ich, ale nie walczcie z nimi. Przebaczcie im, a potem przesyłajcie światło i miłość. Miłości nikt się nie oprze, bo nikt nie wynalazł broni przeciwko bezwarunkowej miłości.
Wszyscy wyszliśmy z tej samej Iskry Monadycznej i wszyscy do niej wrócimy. „In lak’ech, ala ken” – „JA jestem w TOBIE, tak jak TY jesteś we MNIE”.

Hanna Kotwicka
http://www.maya.net.pl



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 lis 2009, 23:19 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 maja 2009, 20:32
Posty: 96
Płeć: kobieta
Ciekawe, że z jednej strony te wielkie akcje Pij mleko, będziesz wielki i Szklanka mleka, a z drugiej - obecnie kategorycznie zabrania się spożywania mleka kobietom w ciąży i karmiącym (tak przynajmniej było w przypadku kilku moich znajomych). Niezłe :mrgreen:
Za moich czasów ;) kazano kobietom w ciąży pić mleko hektolitrami, więc piłam, zamykałam oczy, zatykałam nos i piłam - dla dobra dziecka. No i sprawiłam sobie córcię-alergiczkę...

_________________
Nic nie muszę, wszystko mogę :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 lis 2009, 21:53 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 14 lis 2009, 9:43
Posty: 8
Lokalizacja: Grudziądz
Płeć: mężczyzna
Dodawanie perhydrolu do jogurtów i innych produktów nabiałowych zakrawa o skandal :(
Szkoda że większość konsumentów mimo wszystko jest nadal nieuświadomiona.Podejrzewam że niektórzy na następny dzień po obejrzeniu tego reportażu kupią jakiś produkt wspomniany przez redaktorów,bo człowiek to przekorny zwierz :D
Najgorszy jednak jest fakt,że "dobre" mamusie chodzą do supermarketów kupować jogurty i inne pitne świństwa na potęgę.Potem nie ma się co dziwić, że dzieciakom odbija.Nadmiar cukru powoduje nadpobudliwość a co za tym idzie agresję.
Efektem ubocznym takiego pseudo-odżywiania jest sfrustrowane młode społeczeństwo,które będzie rodziło dzieci "potworki" nie tylko pod względem psychicznym ale także fizycznym :shock:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 lis 2009, 22:40 
bobik pisze:
@Bolek
całe życie pijesz mleko, czyli ile? 12 lat?

Wytrzyj mleczko z miejsca, gdzie jeszcze meszek wąsika się nie ukazał wnuczku i nie kpij z wapniaka dawno po 60-tce, bo nie wiesz czy dożyjesz nawet tych lat.

Cytuj:
HolyHarmony

Dodawanie perhydrolu do jogurtów i innych produktów nabiałowych zakrawa o skandal

A wszystkie napoje słodzone aspartamem czyli trującym metylem to nie skandal?
A pomarańcze i inne owoce zerwane zielone, kiedy jeszcze trucizn nie przerobiły na witaminy i sztucznie gazem dojrzewane w kontenerach już w Polsce to nie skandal?
Mamusie kupują dziecku pomarancze z myślą o witaminach a w nich dopiero trucizny .
Witaminy mają dopiero te owoce, które prawie same spadają z drzewa i smak wyśmienity.
Wszystkie owoce ze sklepu zwłaszcza egzotyczne cytrusy to trujące trociny o namiastce smaku owocu jaki zerwiesz sam z drzewa.
Soczek z marchewki? O tak, marchew najskuteczniej akumuluje wszystkie toksyny jakie znajdzie w ziemi zatrutej nawozami. Najskuteczniejsza trucizna zwłaszcza dla dzieci. Rób kochanemu dziecku soczki z marchewki, lekarze się cieszą- znowu zarobią.

Dlaczego lekarze, farmacja..... reklamują takie trucizny jak mleko itd?
Ze zdrowych ludzi ani lekarz, farmacja, szpitale, apteki..... nie wyżyją. Potrzebują jak najwięcej chorych a więc w ich interesie jest zadbać aby było chorych jak najwięcej a na umierających pożywi się i kościół i zakłady pogrzebowe także.
Wszysy szczęśliwi, więc idź do warzywniaka, od niego do lekarza.......a na końcu "Dr. Piasecki" wyciągnie wszystko jak wyciągniesz nogi.

Wszyscy w koło mają interesy i w trosce o nie wmawiają Ci różne bzdury ale TY masz rozum, więc korzystaj z niego.


Ostatnio zmieniony 14 lis 2009, 23:15 przez Bolek, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
   
 
 
Post: 15 lis 2009, 0:20 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 maja 2009, 22:33
Posty: 379
Płeć: mężczyzna
Jeżeli ktoś zaczyna atakować sposób odżywiania naturalnym produktem, jaki ludzkość stosuje od tysiącleci, to zaraz zapala mi się czerwona lampka. Nie mówi się przy tym o mleku krowim, owczym, kozim czy innym, ale o mleku w ogóle. Należy więc rozumieć, że odżywianie niemowląt mlekiem matki też jest szkodliwe?

Z całym szacunkiem do użytkowników reprezentujących "antymleczny" punkt widzenia, ale - koledzy i koleżanki - czy czasem nie ulegliście manipulacji, prawdopodobnie wpisującej się w ciąg działań zmierzających do wprowadzenia zasad Codex Alimentarius? A może również uwierzyliście, że zioła, witaminy i suplementy diety są szkodliwe?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 15 lis 2009, 8:23 
Easy_Rider
Cytuj:
Należy więc rozumieć, że odżywianie niemowląt mlekiem matki też jest szkodliwe?

Należy więc rozumieć, że nic nie zrozumiałeś o czym mowa w tym temacie.
Wychowany na białej wodzie ze sklepu w butelce?
Cytuj:
Z całym szacunkiem do użytkowników reprezentujących "antymleczny" punkt widzenia, ale......

....tu biega o białą wodę ze sklepu, spreparowaną chemicznie i w 140 stopni Celsjusza tak, że przez miesiąc może stać w sklepie i conajwyżej skiśnie ale nigdy nie zakwasi się.
Na butelkach pisze "mleko" a czy 5 złoty to złoto? Zanieś do jubilera, może i on uwierzy :lol:



Na górę
   
 
 
Post: 15 lis 2009, 9:25 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 14 lis 2009, 9:43
Posty: 8
Lokalizacja: Grudziądz
Płeć: mężczyzna
Bolek pisze:
A wszystkie napoje słodzone aspartamem czyli trującym metylem to nie skandal?


To prawda bolek,jednak ja chciałem się odnieść tylko do tego co było pokazane w reportażu.Jeśli miałbym wyciągać wszystkie brudy koncernów farmaceutycznych,przedsiębiorstw produkujących papkę oraz hodowanej żywności(potencjalnie naturalnej), to chyba życia by nie starczyło aby wymienić wszystkie grzechy i mankamenty ;)

Inną sprawa jest fakt, że mleko matki zawiera inne enzymy,które są podobno przyswajalne przez niemowlę.Kwestią jest tylko fakt,że wszystko zależy od zdrowia matki.Jeśli karmi się "trocinami" oraz innymi produktami bez wartości odżywczej,to jaką wartość może mieć mleko?
Jak zauważyliście w reportażu,krowy które karmią się sianem i nie wychodzą na polanę już produkują mleko o niskiej wartości spożywczej.Z tym że z człowiekiem jest gorzej,bo ma większe pole manewru do trucia się różnym syfem z supermarketu.Dlatego można sobie wyobrazić co piją niemowlęta w dzisiejszych czasach.
Reasumując jestem za mlekiem matki,bo to mimo wszystko lepsza alternatywna niż spożywanie proszku.Skoro kobiety po narodzinach produkują mleko dla swego potomka,to oznacza ze jest potrzebne do rozwoju.Jednak jest jedno ale-jeśli takiej matce zależny na zdrowiu dziecka to powinna zadbać o specjalne pożywienie.
Białemu płynowi bez wartości mówię zdecydowane NIE ;)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 15 lis 2009, 14:27 
Dla przypomnienia:

zespół "administracji" to KILKA osób... a wszelkie uwagi proszę przede wszystkim kierować do opiekunów danego działu.

Bolek jaki jest każdy widzi, jak sam pisał ma agresywny styl co nie oznacza, że pisze bez sensu, po prostu inaczej ubiera w słowa to co myśli, być może jego doświadczenie życiowe tak nim pokierowało.

Ja już od jakiegoś czasu staram się nie oceniać ludzi bo wiem jak bardzo - nie wiedząc wszystkiego o kimś - można kogoś skrzywdzić; wobec mojej osoby w realu to się dość często zdarza więc dobrze wiem o czym piszę i jedynie mogę się domyślać, że w przypadku Bolka być może jest podobnie.

Potrafię go zrozumieć.

"Jeśli chcesz mnie oceniać, pochodź w moich butach dziesięć lat" - przysłowie indiańskie?

Ewentualne animozje proszę wyjaśniać między sobą za pośrednictwem PW.



Na górę
   
 
 
Post: 16 lis 2009, 2:16 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lis 2009, 10:11
Posty: 1806
Najważniejsze że media podejmują temat.

Za mało w moim odczuciu wyeksponowali fakt
że nabiał jest trucizną - jednak najważniejsze że już mówią.

Nie wspominali też, że aby dostać dużo mleka
zabija się cielaki, jest cielak - krowa daje mleko...

Poznanie PEŁNYCH KOSZTÓW POZYSKANIA MLEKA...

_________________
Wszystko jest umysłem...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 mar 2010, 17:04 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 lis 2009, 20:04
Posty: 536
Lokalizacja: Częstochowa
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Mleko spożywcze - dietetyka

Wiele tysięcy lat przed naszą erą gdy człowiek zaczął prowadzić osiadły tryb
życia mleko udomowionych przez niego zwierząt stało się dla niego ważnym
pokarmem. Szczególnie w klimacie umiarkowanym gdzie zimą występowały braki
świeżych pokarmów roślinnych, mleko i jego przetwory zezwalały na
przetrwanie.

Mleko jest u ssaków pokarmem zapewniającym wszystkie składniki pokarmowe
niezbędne w pierwszym okresie życia. Skład ilościowy i jakościowy mleka jest
przystosowany do potrzeb rozwojowych danego gatunku. Mleko zawiera białka,
cukry, tłuszcze, witaminy i sole mineralne. Najpowszechniej spożywane na
świecie mleko krowie zawiera średnio; 87,7% wody, 3,6% tłuszczu, 0,19%
niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych, 2,5% białka (kazeina), 0,83%
białka-alfa S1 (kazeina), 0,6% białka serwatkowego, 0,3%
beta-laktoglobuliny, 0,09% alfa-laktoglobuliny, 0,06% białka odpornościowego
(mleko kobiece ma 0,41%), 4,6% laktozy, 0,12% wapnia, 0,2% innych związków
organicznych, 0,7% składników mineralnych.

Mleko krowie nie powinno być podawane niemowlętom przed szóstym miesiącem
życia, gdyż może wywoływać reakcje alergiczne, cukrzycę lub anemię.
Przyczyną jest zawartość w mleku krowim innych białek serwatkowych i
kazeinowych niż w mleku kobiecym. Powstałe w dzieciństwie reakcje alergiczne
na te białka mogą się utrwalić na wiele lat lub przekształcić w alergie na
inne czynniki. Dodatkowo, mleko krowie posiada zbyt dużo soli mineralnych,
co obciąża układ wydalniczy dziecka.

Bardzo dużo osób dorosłych nie toleruje mleka nie przetworzonego, gdyż nie
trawią one zawartego w nim cukru mlecznego-laktozy. Jest to spowodowane
brakiem odpowiednich enzymów, które organizm wytwarza w okresie dzieciństwa
a później zatraca tą zdolność. Nie strawiona laktoza ulega w przewodzie
pokarmowym fermentacji co powoduje biegunki i inne zaburzenia trawienne (w
Polsce około 30% osób dorosłych). Osoby te powinny spożywać produkty
mleczne, w których podczas technologicznych procesów ich wytwarzania cukier
został rozłożony (jogurt, kefir).

Pół litra mleka zawiera około 15 gramów lekkostrawnych i wysoce
wartościowych białek (około 12% dziennego zapotrzebowania człowieka). Białka
te mają wysoką wartość odżywczą dzięki zawartości wszystkich ważnych
aminokwasów w odpowiednich ilościach. Są one dużo lepiej przyswajalne niż
białka roślinne. Połączenie w pokarmach produktów mlecznych z roślinnymi
poprawia przyswajalność białek roślinnych. Przykładem są potrawy; płatki
zbożowe z mlekiem, makaron z serem, chleb z serem, potrawy z soi z mlekiem
lub jogurtem itd. Zawarta w mleku kazeina posiada zdolność ścinania się
(sery), występuje w postaci kazeinianu wapnia, zawiera siarkę, fosfor,
lizynę i kwas glutaminowy. Kazeina zawiera fosfopeptydy usprawniające
przyswajanie wapnia. Organizm człowieka wykorzystuje albuminy do budowy
tkanek a globuliny (immunoglobuliny, laktoferyna, lizozym) wspomagają układ
odpornościowy.

Nie przetworzone mleko zawiera od 3 do 4,5% tłuszczu. W handlu sprzedawane
jest mleko o zawartości tłuszczu 0,5%, 2%, 2,5%, 3,5% i powyżej 3,5%.
Tłuszcz mleczny posiada 60% tłuszczów zawierających nasycone kwasy
tłuszczowe oraz kwasy nienasycone, najwięcej bo 20% całego tłuszczu stanowi
kwas oleinowy. Zawartość cholesterolu w 100 gramach mleka pełnego wynosi 10
do 15 miligramów ( w maśle 200 do 300 mg). Cholesterol jest substancją
odżywczą niezwykle ważną dla rozwoju i funkcjonowania organizmu i jedynie
jego nadmiar, zwłaszcza w starszym wieku jest szkodliwy. Zawartość
cholesterolu w mleku i jego produktach nie jest wysoka w porównaniu z innymi
pokarmami i jak wykazują badania specyficzny skład mleka i forma zawartych w
nim tłuszczów nie podnoszą poziomu cholesterolu w krwi. Tłuszcz zawarty w
mleku bardzo łatwo ulega trawieniu gdyż jest z emulgowany, czyli występuje w
postaci kuleczek łatwo ulegających trawieniu. Zawiera rozpuszczone w nim
witaminy, A, D, E i K a w połączeniu z białkami i lecytyną, jest tłuszczem
bardzo wartościowym w dietetyce żywienia i spożywany w optymalnych ilościach
nie podwyższa poziomu cholesterolu. W procesie homogenizacji mleka uzyskuje
się tak duże rozdrobnienie kuleczek tłuszczu jak podczas trawienia w
przewodzie pokarmowym, dzięki czemu tłuszcz w homogenizowanych produktach
jest bardzo łatwo przyswajalny. Dodatkową zaletą tego procesu jest nie
osadzanie się tłuszczu (śmietany), na powierzchni opakowań produktów.

Mleko zawiera cukier, laktozę, składający się z cukrów prostych, glukozy i
galaktozy. To właśnie laktoza nadaje słodki smak mleku i jest substancją
ułatwiającą przyswajanie wapnia. Spożywanie lub nie spożywanie mleka przez
naszych przodków wytworzyło przez tysiące lat przystosowanie układów
pokarmowych do jego trawienia.

Wśród rasy białej około 30% ludzi wykazuje nietolerancję laktozy a w wypadku
rasy żółtej nietolerancja dotyczy niemal całej populacji. Mleko zawiera
ważne związki mineralne pierwiastków; wapnia, potasu, fosforu, magnezu,
żelaza, kobaltu itd. Jeden litr mleka zawiera 1,2 grama wapnia i to w formie
bardzo dobrze przyswajalnej w powiązaniu z kazeiną, która znajduje się
również w przetworzonych napojach mlecznych i serach. Jeden litr mleka
zabezpiecza dzienne zapotrzebowanie człowieka na wapń. Mleko zawiera
rozpuszczalne w tłuszczach witaminy, A, D, E, i K. Jeden litr mleka
pełnotłustego pokrywa średnio zapotrzebowanie dzienne na witaminę A w 40%, D
w 30%, E w 10%. Skład ilościowy witamin ulega dużym wahaniom w zależności od
pory roku i czynników pokarmowych. Zimą i wiosną ilość witaminy A, w
mniejszym stopniu D i innych witamin, zmniejsza się często trzykrotnie. Z
witamin rozpuszczalnych w wodzie mleko zawiera najwięcej witamin B1 i B2
oraz mniej witamin B6, B12, kwasu foliowego i pantotenowego. Pasteryzacja
mleka powoduje z niszczenie do 10% tych witamin, zaś proces sterylizacji
UHT, do 20%.

Mleko surowe (prosto od krowy) ma wprawdzie wysoką wartość odżywczą lecz nie
powinno być w tej postaci spożywane. Posiada ono przeważnie wysokie
zakażenie mikrobiologiczne powstałe podczas udoju, transportu, z powodu
chorób bydła oraz może zawierać skażenia chemiczne znajdujące się w paszy.
Mleko jest odżywcze nie tylko dla człowieka lecz również dla szybko
rozwijających się w nim bakterii.

Jednym z warunków przystąpienia przez Polskę do Unii Europejskiej jest
spełnienie norm jakościowych mleka np. jedna z norm określa zawartość
drobnoustrojów, poniżej 100 000 w jednym cm 3 mleka surowego.
Pasteryzowanie, czyli ogrzanie do temperatury 75°C przez 15 sekund,
pozostawia w mleku 0,01% bakterii. Mleko pasteryzowane może być
przechowywane w temperaturze poniżej 10 stopni przez niezbyt długi okres.
Mleko poddane sterylizacji UHT w temperaturze 1350 C przez 2 sekundy zostaje
pozbawione bakterii i może być przechowywane w warunkach chłodni przez okres
nawet sześciu miesięcy. Proces sterylizacji niszczy część witamin i
składników odżywczych i pogarsza walory smakowe mleka.

Mleko spożywcze nie powinno zawierać skażeń chemicznych; metali ciężkich,
antybiotyków, pestycydów, detergentów i pochodzących z pasz mykotoksyn.
Ważnym czynnikiem decydującym o jakości mleka spożywczego są sposoby jego
pakowania, transportu i przechowywania. Szczególne znaczenie odżywcze mają
mleczne napoje fermentowane jak; jogurt, kefir, mleko kwaśne, maślanka i
mleko ocidofilne. W wyniku fermentacji laktozy po wpływem różnych kultur
bakterii powstają produkty o wysokich właściwościach dietetycznych.
Otrzymywane w warunkach domowych mleko kwaśne zawiera więcej witaminy C niż
słodkie a zawarte w nim mikroorganizmy, Bacterium acidophilum i
Lactobacillus bifidus, niszczą bakterie chorobotwórcze i ograniczają procesy
gnilne w jelitach. Bakterie fermentacji mlekowej wytwarzają enzymy
rozkładające laktozę do cukrów prostych co umożliwia spożywanie ich przez
osoby z nietolerancją laktozy. Szlachetne kultury bakterii mlecznych niszczą
w jelicie grubym bakterie gnilne i w ten sposób ograniczają powstawanie
toksycznych substancji rakotwórczych. Aby przedłużyć okres przechowywania
fermentowanych produktów mlecznych poddaje się je procesowi termizacji czyli
ogrzania do temperatury 60 stopni C, przez 15 sekund. Bakterie doznają szoku
termicznego i zahamowują swoją aktywność. Ponieważ zabieg ten obniża wartość
dietetyczną produktu, fakt termizacji winien być podany na etykiecie.


Źródło: http://niusy.onet.pl/niusy.html?t=artyk ... d=27120075



Hmmm...już w zasadzie nie wiem co myśleć. Bardziej zawierzam teorii przeciw mleku ale widzę że chyba samemu trzeba laboratorium otworzyć i testy robić bo prawda jest pośród kłamstw-jak zawsze. Może ktoś zapoda wiarygodnym źródłem wiedzy o tym a nie tylko onet na którym są sprzeczności...był bym wdzięczny.

_________________
Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 mar 2010, 18:05 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2009, 11:51
Posty: 980
Płeć: mężczyzna
lordi222 sprawa mleka krowiego jest już od dłuższego czasu znana, do tego Mleko UHT jakie mamy w sklepach ciężko w ogóle nazwać mlekiem po sterylizacji jaką przechodzi. Dawniej piłem dużo mleka teraz staram się trzymać od niego z dala, szkoda zdrowia i energii zamienionej w apatie.

_________________
W jedności siła nie w budowanych murach
Wszystko ma swoją głębię
Zdolność do dziwienia się jest początkiem do mądrości
Prawa jednego człowieka kończą się tam, gdzie zaczynają się prawa drugiej osoby.
Na każdym człowieku spływa odpowiedzialność za cały świat!
--> http://zakazaneowoce.pl
:jabłko:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 mar 2010, 22:38 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 sty 2010, 13:32
Posty: 50
Lokalizacja: Szczecin
Płeć: kobieta
Zdrowa żywność nie istnieje. Już przestaję się zastanawiać w czym jest mniej, a w czym więcej trucizny. Mleko - szkodzi, mięso - szkodzi, warzywa, owoce - szkodzą. Woda? Fluor. A może guma do żucia? Aspartam. Nawet nie istnieje już pojęcie "świeżego powietrza". Patrz w górę, co widzisz?
Pocieszę tym, że człowiek potrafi się na trucizny uodpornić.

_________________
You'll never take control
Your new world order
Will lead to none at all
We all stand before you as one


Gamma Ray - Induction



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 mar 2010, 7:27 
Hajja
Cytuj:
Pocieszę tym, że człowiek potrafi się na trucizny uodpornić.

Jak dotąd, tylko raki uodporniły się na wszystkie "starania" konowałów i farmacji.



Na górę
   
 
 
Post: 02 mar 2010, 8:17 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 maja 2009, 23:59
Posty: 1070
Lokalizacja: Poznań
Płeć: mężczyzna
Bolek pisze:
Jak dotąd, tylko raki uodporniły się na wszystkie "starania" konowałów i farmacji.

Oni tymi pseudo metodami leczenia je po prostu podtrzymują, niema to nic wspólnego z odpornością.

_________________
Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 mar 2010, 9:17 
JacoloJak
Cytuj:
Oni tymi pseudo metodami leczenia je po prostu podtrzymują, niema to nic wspólnego z odpornością.

W takim razie konowały i farmacja zajmują się redukcją populacji.
Widzisz inny wariant tej sytuacji?



Na górę
   
 
 
Post: 02 mar 2010, 10:10 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 maja 2009, 23:59
Posty: 1070
Lokalizacja: Poznań
Płeć: mężczyzna
Bolek pisze:
W takim razie konowały i farmacja zajmują się redukcją populacji.
Widzisz inny wariant tej sytuacji?

Redukcja populacji i trzepią na tym niemałą jeszcze kasę.

_________________
Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 mar 2010, 11:41 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 cze 2009, 9:43
Posty: 546
Płeć: kobieta
Jacolo pisze:
Oni tymi pseudo metodami leczenia je po prostu podtrzymują, niema to nic wspólnego z odpornością.

Bolek pisze:
W takim razie konowały i farmacja zajmują się redukcją populacji.
Widzisz inny wariant tej sytuacji?

Jacolo pisze:
Redukcja populacji i trzepią na tym niemałą jeszcze kasę.


.•*¨*•.Przychodzi baba do lekarza

" (...) przychodzi baba do lekarza, ze swoimi dolegliwościami. Lekarz babę bada i stwierdza: babo masz cukrzycę i ja teraz będę cię leczył.

To bardzo dobra wiadomość! Oczywiście nie dla baby. Ale...

dla lekarza, jak najbardziej - ma klienta i to na lata,
dla przemysłu farmaceutycznego – baba potrzebuje codziennie dawki insuliny i innych leków,
dla producentów strzykawek i igieł - baba potrzebuje ich codziennie,
dla producentów kosztownych aparatów i testów cukrzycowych,
dla szpitali - mają klienta,
dla aptek - robią utarg,
dla stowarzyszeń cukrzyków klubów - dostaną więcej pieniędzy podatnika,
dla budżetu - wszystkie w/w produkty i usługi są opodatkowane i przynoszą zysk,
dla ZUS'u - baba długo nie pożyje i nie będzie trzeba jej płacić emerytury.
Wszyscy są zadowoleni, z wyjątkiem chorej baby - rzecz jasna. To taaaaki interes, i to na czas dłuższy.

No dobrze, ale co biedna, chora baba ma począć? Przecież musi się leczyć,
bo jeszcze szybciej lekarze (nie za darmo) powiadomią
firmę pogrzebową, że jej "skóra" jest do wzięcia."
Źródło i ciąg dalszy

Dla wszystkich ludzi chorych na cukrzyce proponuje obejrzenie 3-ciego od góry filmiku zamieszczonego :
TUTAJ - 3-ci od góry !!! Cukrzyca jest choroba uleczalną !!! :|



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 mar 2010, 17:14 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 lis 2009, 20:04
Posty: 536
Lokalizacja: Częstochowa
Płeć: mężczyzna
Chyba lekka pomyłka w tematach się wam wkradła :język:
To temat o nabiale jak dobrze rozumiem.

divinorum pisze:
lordi222 sprawa mleka krowiego jest już od dłuższego czasu znana, do tego Mleko UHT jakie mamy w sklepach ciężko w ogóle nazwać mlekiem po sterylizacji jaką przechodzi. Dawniej piłem dużo mleka teraz staram się trzymać od niego z dala, szkoda zdrowia i energii zamienionej w apatie.

No może dla niektórych jest dobrze znana, jednak jak widać ja widzę pewne sprzeczności. To co przeczytałem tu przeciwko mleku(oraz jeszcze jakaś strona anty mleczna-nie pamiętam nazwy nawet już)skłoniło mnie do odstawienia i tak niezbyt lubianego przeze mnie białego płynu. Problem jednak że gdy usiłuje kogoś przekonać do swych racji to moje argumenty są przebijane właśnie przez takie jak cytowałem w poście wyżej. Brzmią one równie wiarygodnie co przeciwne, i pochodzą z równych sobie źródeł. Był bym wdzięczny gdyby ktoś dał źródła i niezbite niepodważalne dowody na to że np. mleko wypłukuje wapń z organizmu(co w przytoczonym przeze mnie cytacie jest odwrotnie-że mleko zawiera sporo wapnia niezbędnego dla człowieka). Eh. zamotałem chyba trochę to, ale może ktoś się połapie o co mi chodzi. Pozdrawiam

_________________
Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 104 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group