Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 10 gru 2019, 10:45

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 104 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4
Autor Wiadomość
Post: 17 gru 2013, 11:21 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 sty 2012, 16:17
Posty: 434
Płeć: kobieta
Chyba nie do końca się rozumiemy.
Cytuj:
Actimel dostarcza organizmowi bakterię zwaną L-casei. Ta substancja jest wytwarzana w naturalny sposób przez 98% organizmów, lecz kiedy dostarcza się jej dodatkowo przez dłuższy czas, organizm przestaje ją produkować i stopniowo "zapomina", co musi robić i jak robić, przede wszystkim u osobników poniżej 14 lat.

W rzeczywistości (actimel) pojawił się jako lek dla tych niewielu ludzi, którzy nie wytwarzają tej bakterii, ale ilość tych osób okazała się tak niewielka, że lek ten okazał się nieopłacalny.

By go zrobić opłacalnym sprzedano jego patent firmom żywnościowym.

Właśnie o to chodzi, że nie sądzę, żeby zdrowy człowiek musiał dostarczać sobie z zewnątrz jakiekolwiek bakterie.
homorek pisze:
W naszych jelitach zasiedla się kilkaset odmian bakterii w różnych proporcjach. Nie wyodrębniono wielu z nich, a więc mało jeszcze wiemy o układzie trawiennym człowieka.
Mało wiemy, faktycznie, dlatego może się okazać, że dostarczając z zewnątrz regularnie przez dłuższy czas jakiś rodzaj bakterii robimy sobie więcej szkody niż pożytku.
Ja nie neguję pozytywnego wpływu probiotyków u osób z wyjałowioną florą bakteryjną. Tylko raczej rozwiązaniem będzie tu doprowadzenie do homeostazy, wyeliminowanie przyczyny tej zaburzonej flory. Zdrowy organizm sam o siebie zadba. A ciągła konsumpcja probiotyków bez wyeliminowania przyczyny ich braku, to tak naprawdę działanie objawowe. Homorku sam podkreślasz na każdym kroku, że trzeba wyeliminować przyczynę, a nie leczyć objawy.
devlieger pisze:
Nigdy nie wiesz jak naprawdę bakterie działają na mleku, można przeczytać, że grzybek tybetański rozkłada nawet kazeinę.

Nie wiem i nie wiem też czy grzybek rozkłada kazeinę. Pisać można sobie dużo, a jak sam zauważyłeś, ktoś musiałby to zbadać w laboratorium, żeby potwierdzić bądź wykluczyć zachodzące procesy.
devlieger pisze:
mój dziadek, pił kwaśne mleko z naszego gospodarstwa w bardzo dużych ilościach, dzień w dzień całe życie. Dożył 91 lat, pomimo tego, że nie prowadził modelowo zdrowego trybu życia, każda z chorób cywilizacyjnych była mu obca. Jesteśmy blisko spokrewnieni, mamy nawet tę samą grupę krwi, bardzo więc prawdopodobne, że służą nam te same grupy produktów.

A skąd pewność, że to akurat dzięki temu mleku? Mój dziadek jadł całe życie jabłka ze swojego ogrodu, a jakoś mu to zdrowia nie przysporzyło, zmarł dość wcześnie, długo chorował - mam przestać jesć owoce? Dziadek mojego męża wyjadał przez całe życie cukier łyżeczką z cukiernicy i też mu te choroby o których pisałeś są obce, świetnie się trzyma (nie pamiętam dokładnie ile ma lat, ale coś koło 90), więc czy powinnam wziąć z niego przykład i zacząć jeść ten cukier?
Na stan zdrowia nie wpływa jeden czynnik, zawsze jest to suma różnych: jedzenie bądź niejedzenie określonych produktów, styl życia (nałogi, aktywność fizyczna, higiena), środowisko, a także genetyka, myśli i przekonania człowieka.
Czasem jest tak, że pomimo stosowania czegoś organizm sobie poradzi, jak chociażby w przypadku choroby nowotworowej, gdzie często pomimo aplikowanych trucizn dochodzi do wyzdrowienia.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 17 gru 2013, 11:21 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 17 gru 2013, 13:00 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 23 lip 2010, 10:45
Posty: 1823
Ariessa pisze:
Homorku sam podkreślasz na każdym kroku, że trzeba wyeliminować przyczynę, a nie leczyć objawy.


Tak dokładnie.
Przyczyna leży w narzuconych nam zmianach sposobu odżywiania (martwe pożywienie). Jak włączysz propagandowe media to widzisz tylko jak wszystko gotują i z byle powodu wysyłają po leki do apteki. Nikt nawet już nie wspomina o roli bakterii w naszym układzie trawiennym, a wręcz przeciwnie potrafią tylko straszyć tymi szkodliwymi. Tak samo jak brakuje w tym pożywieniu witamin, tak samo nie ma tych pożytecznych bakterii. Wystarczy trzymać się zasady "bliżej natury" i już będzie dużo lepiej.
Nie jestem zwolennikiem suplementacji i potrafię sobie bez niej radzić, ale dla tych co wkładają do ust tylko martwe jedzenie to jest jakieś rozwiązanie.

Ariessa pisze:
Właśnie o to chodzi, że nie sądzę, żeby zdrowy człowiek musiał dostarczać sobie z zewnątrz jakiekolwiek bakterie.


Trudno dzisiaj o zdrowego człowieka. Żyjemy w środowisku otoczonym bakteriami i cały czas nasze organizmy współpracują z nimi, nawet je celowo wpuszczają do określonych celów. Bez bakterii nie istniałoby życie w takiej postaci jakie znamy. W tym rzecz, że niby przez nowoczesność człowiek zachwiał równowagę jaką natura wytworzyła przez miliony lat.


.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 gru 2013, 15:12 
Cytuj:
Nie jestem zwolennikiem suplementacji i potrafię sobie bez niej radzić, ale dla tych co wkładają do ust tylko martwe jedzenie to jest jakieś rozwiązanie.

A to błąd. Wiecie doskonale że wszystko jest zatrute, wszystko szprycowane chemią, antybiotyki, hormonami itp. czas od momentu wyklucia kurczaka do trafienia na talerz to średnio 35 dni. Warzywa i owoce tak samo. Nawet powietrze jest zatrute. Może wam się zdawać że odżywiacie się zdrowo, możecie czuć się w doskonałej formie, ale nawet wtedy mogą w waszych organizmach zaistnieć deficyty różnych witamin, minerałów, aminokwasów, enzymów, pierwiastków śladowych i skutki tego mogą wyjść nawet bardzo wielu latach w postaci groźnych chorób. Przeciwnicy suplementacji... :D Na chorej planecie nie da się zdrowo żyć.



Na górę
   
 
 
Post: 17 gru 2013, 20:48 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 23 lip 2010, 10:45
Posty: 1823
skurg pisze:
Wiecie doskonale że wszystko jest zatrute, wszystko szprycowane chemią, antybiotyki, hormonami itp.


Wiemy wiemy, ale ja tu miałem na myśli probiotyki, ponieważ w tym temacie o bakteriach mowa.
Jak tez napisałem, ze nie jestem zwolennikiem suplementacji, ale do wroga mi daleko.

A zakisiłeś kapustę w tym roku?

.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 gru 2013, 20:59 
Cytuj:
Wiemy wiemy, ale ja tu miałem na myśli probiotyki, ponieważ w tym temacie o bakteriach mowa.

Też należy stosować ale nie chemikalia z apteki. Polecam JoyDay w płynie.
Cytuj:
A zakisiłeś kapustę w tym roku?

??



Na górę
   
 
 
Post: 17 gru 2013, 21:23 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 23 lip 2010, 10:45
Posty: 1823
skurg pisze:
??


Pewnie nie wiesz czemu pytam i dlatego te pytajniki.
Kapusta to lepszy suplement diety niż sto innych z apteki i w dodatku tani. To nie tylko niezbędna witamina C, ale właśnie pożyteczne bakterie. Ten twój napój z probiotykami dolej sobie do kiszenia kapusty i rozmnożysz go miliard razy. Tak samo możesz zrobić to na mleku o którym w tym temacie mowa. Należy mi się prowizja od pomysłu i twoich zaoszczędzonych w ten sposób pieniędzy. :język:

.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 gru 2013, 0:34 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 lip 2010, 18:09
Posty: 557
Płeć: mężczyzna
@homorek z jaka sola kisisz kapuste ?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 gru 2013, 1:01 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 23 lip 2010, 10:45
Posty: 1823
pijekole pisze:
@homorek z jaka sola kisisz kapuste ?


Nie mam wielkiego doświadczenia, a więc nie chciałbym ci źle poradzić. Próbowałem używać morskiej, himalajskiej i kapusta się udawała. A z tymi probiotykami to nie żartuję. Można je w ten sposób rozmnażać.

Aha. Nie próbowałem jeszcze z solą drogową.
.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 gru 2013, 7:49 
Cytuj:
Kapusta to lepszy suplement diety niż sto innych z apteki i w dodatku tani. To nie tylko niezbędna witamina C, ale właśnie pożyteczne bakterie. Ten twój napój z probiotykami dolej sobie do kiszenia kapusty i rozmnożysz go miliard razy.

Wszystko jest zdrowe co nie jest z apteki. Oczywiście wiem że kapusta jest bardzo zdrowa ale nie wyobrażam sobie jeść tą kapustę np. 3 razy dziennie nawet przez jakiś czas.

Cytuj:
Tak samo możesz zrobić to na mleku o którym w tym temacie mowa.

Mleko nie jest dla ludzi o czym mowa w innym temacie.



Na górę
   
 
 
Post: 30 sty 2017, 16:27 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3412
Płeć: mężczyzna
ale może "Śmietana jak Domowa"?
sorry za może offtopa,ale dziś mama mnie poprosiła o zakup śmietany.Śmietana jak śmietana,no cóż wielkiego.Z pewnej dozy pośpiechu,a nie niesmiałości swej czy braku odruchu poczytania składu zarobiłem sobie randkę w ciemno z tym gównem produkcji "OSM Siedlce".
Chciała to wykorzystać na jakieś racuchy,a wyszło takie cóś,że nawet ptaki tego po rozdrobnieniu nie chciały jeść.
tako toto wygląda
Obrazek
a pisze tylko "Śmietana Domowa" na obrazku,ale to taki dla klienta chwycik marketingowy.

W składzie tego czegoś czytamy tak:
Cytuj:
Składniki:
śmietanka,skrobia ziemniaczana,substancje zagęszczające,żelatyna wieprzowa,guma guar,kultury fermantacji mlekowej


Śmietana,
tylko dlaczego nie ma składzie fragmentów nóżek wieprzowych?
No dlaczego?Jak może by ktoś chciał?
,
kurcze,wychowując się na wsi miaiłem i krówkę,a chyba tylko raz obciągałem jej cyce...jakoś mi to kiepsko szło,bo nie lubiłem
ale mleko było zajebioza,śmietana też
miała byczka,bo to jakaś rodzinka była...
bardzo mi było szkoda iść z nimi na "spęd "i do...krainy ich wiecznych łowów
dziecinne przyzwyczajenia
ale mleko miało swój smak!
Miało

_________________
doświadczenie jest prawdziwe wewnątrz pudełka,ale samo pudełko już nie



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 sty 2017, 18:18 
Offline
Administrator
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2011, 0:01
Posty: 885
Lokalizacja: Alpha Orionis
Płeć: mężczyzna
Kup następnym razem jogurt grecki :mrgreen: - od dawien dawna używam zamiast śmietany- nie boli po tym brzuch, nie psuje się tak szybko, idealny do naleśników czy racuchów ( można z wodą rozcieńczyć), do zup, sosów itd.

_________________
Mundus vult decipi, ergo decipiatur



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 sty 2017, 18:27 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3412
Płeć: mężczyzna
byłem w Grecji chyba iks razy,na kontynencie i na ich wyspach,pokochałem ich kuchnię i samych ich,jako LUDZI
może raz piłem ich przetwór mleczny,a nie pamiętam czy to był jogurt czy kefir

gdzie takie dobrodziejstwo mógłbym tu kupić?
takie prawdziwe?
powaznie pytam-jak się to nazywa?

_________________
doświadczenie jest prawdziwe wewnątrz pudełka,ale samo pudełko już nie



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 sty 2017, 19:43 
Offline
Administrator
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2011, 0:01
Posty: 885
Lokalizacja: Alpha Orionis
Płeć: mężczyzna
Powinno być w kazdym markecie- różnią się pewnie nieco składem/ procentem tłuszczu( ok 10%), niewiem ile to to ma z grecją wspólnego( i pozatym wolę zsiadłe mleko/kefir) ale moim zdaniem lepsze od smietany. Taki jogurt można zresztą zrobić samemu.

adwiga Kempisty - Jogurt domowy L+
phpBB [video]

_________________
Mundus vult decipi, ergo decipiatur



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 sty 2017, 20:04 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 11 cze 2010, 15:53
Posty: 495
Płeć: kobieta
Ja przez jakis rok robilam jogurt domowy L+.
I musze powiedziec, ze bardzo sie zawiodlam, bo jest drogi, jedna saszetka miala niby starczyc na rozmnazanie jogurtu przez przez miesiac. I tak bylo przy pierwszym zakupie. Byl naprawde smaczny i gesty Ale nastepne zakupy to byly same rozczarowania. Jogurt byl wodnisty. Ten jogurt jet przereklamowany. Raczej nastawiony na robienie kasy.

Teraz od jakiegos czasu robie jogurt z bakterii zakwaski Vivo ( ukrainskie). Sa tansze i do kazdego robienia uzywam nowych bakterii. Jerstem z niego zadowolona i moje jelita tez go lubia.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 104 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group