Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 16 lis 2019, 22:38

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 11 ] 
Autor Wiadomość
Post: 14 cze 2013, 10:21 
Z pewnością większość z was chodziło już po ziemi na przełomie wieków XX/XXI. Myślę też, że każdy z was zatrzymał się wtedy na chwilę w codziennych swoich sprawach, aby uświadomić sobie ten fakt, że wchodzimy w XXI wiek. Dla mnie osobiście czas ten był związany z wielkimi oczekiwaniami.
Oczekiwałem jakieś nagłej zmiany, rewolucji technologicznej, jakiś nowych trendów które zrewolucjonizują świat i moje życie. Oczywiście nic takiego nie miało miejsca i było to moim największym życiowym rozczarowaniem: aparaty 1mpix, komórki jak cegły, internet w powijakach, komputerowy software i hardware śmiechu warty. To jeszcze nie była ta chwila.

Czy dzisiaj moje oczekiwania stały sie już faktem?

Żyjemy pełną parą w społeczeństwie informacyjnym. Na rynku rozwiązań teleinformatycznych
wydaje się nie ma ograniczeń. Smartfonom wydaje się brakuje tylko jeszcze opcji "mycia naczyń" i pozostaje umyć je samemu. Aparaty fotograficzne z wbudowaną nawigacją i punktem dostępowym wi-fi. To zdecydowanie więcej niż radio FM wielkości pudełka od zapałek pochodzące z zeszłego wieku. Można ten wątek ciągnąć w nieskończoność. Jednocześnie z niemal narkotyczną siłą sięgamy po te rozwiązania... technologia przekroczyła już nasze wyobrażenia i często nasze potrzeby. Czujemy się nią lekko zamroczeni.

Jednocześnie z teleinformatycznym fenomenem rosną nasze możliwości. Jaki kierunek byś nie obrał czy będzie to jakaś działalność twórcza czy rozrywka to niemal każdy z nas może robić co tylko chce:

- chcesz być projektantem masz to
- chcesz tworzyć muzykę masz to
- chcesz mieć forum tematyczne masz to
- chcesz mieć stronę o tym co najbardziej ciebie interesuje masz to
- chcesz nadawać informacje masz to
- chcesz dać innym pomysł masz to
- chcesz grać z innymi w gry masz to
- chcesz robić zakupy nie wychodząc z domu masz to
- chcesz być kimkolwiek kim zechcesz masz to
- chcesz robić cokolwiek masz to

Chcesz się ogłosić prezesem? Nie ma sprawy!

Możemy wytoczyć swoje działa niemal w każdej dziedzinie i nigdy nie było to takie proste i dostępne technologicznie jak właśnie teraz.

Ale czy wszystko wygląda w takich jasnych barwach?

Wraz z rozwojem technologii rozwija się cicha wojna w cyberprzestrzeni, nabiera na sile wojna informacyjna czego skutkiem może być lub jest kontrola społeczeństwa. Metody inwigilacji też wydają się nie mieć żadnych ograniczeń i to nawet tych prawnych. Powoli stajemy się niewolnikami tych samych urządzeń, które miały nam zapewnić szczęście i radość.

Czy zdajemy sobie z tego sprawę czy nie toczy się teraz wojna o nas.

Osobiście wierzę w nasze możliwości wpływania na zmiany i na kształtowanie naszej przyszłości według społecznych potrzeb. Niestety informacje płynące z mediów od tych, których obowiązkiem jest zapewnić nam te podstawowe prawa wydają się być coraz bardziej mnie niepokojące. Nie twierdzę, że potrzebna jest wojna ale ich działanie zmusza nas do obrony. Nigdy nie czułem tej potrzeby silniej niż właśnie teraz.

Mimo wyjątkowego okresu zmian w historii ludzkości w jakim tu i teraz znaleźliśmy się to decyzja o tym czy chcemy wpływać na te zmiany będzie należała do każdego z nas z osobna.

Musisz zdecydować czy poddajesz się sugestiom innych, modom, trendom, stylowi życia i wartości płynących z ośrodków medialnych? Czy może podejmujesz decyzję, że wybierasz własną drogę przyszłości drogą własnych potrzeb i marzeń. Decyzję podejmiesz sam w zaciszu domowym. I wszystko co się później zdarzy będzie tego konsekwencją dla ciebie i potomnych.

Jakie skutki może przynieść przebudzenie ludzkości?

Czy przyszłość jest naszych rekach ?

Czy siła technologii systemu nie obróci się przeciwko niemu samemu?

Otwieram tę dyskusję aby poznać wasze opinie - Wątek wiodący jak w tytule tematu:

Czy siła technologii matrixa obróci się przeciwko niemu?

Zapraszam do dyskusji

Niktu

P.S.

Temat zainspirowany ostatnią awarią serwera i wypowiedzią by redmuluc:
Cytuj:
Jak widzicie nawet uszkodzenie twardziela nas nie załatwi :spoko: ani żaden włam :język: szybko stajemy na nogi. Siła technologii matrixa przeciwko niemu samemu.


!!!!!!!!!!!!!!



Na górę
   
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 14 cze 2013, 10:21 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 14 cze 2013, 12:27 
Cieszę się cię zainspirowałem :tak: ale do rzeczy.

Kiedy poznałem Seweryna (Hakuna) mówił on o jednym,aby infekować system. :D

ABSOLUTNIE ! :king:

Po co istnieje Facebook ? jak to po co ...aby wrzucać kontrowersyjne artykuły, linki, wartościowe treści...a niech se inwigilują idioci...a niech se kopiują co chcą...MAM TO GDZIEŚ...a jak jest ktoś na tyle głupi aby pisać w detalach o sobie to już jego problem...sami im dajemy narzędzia naszej kontroli. Teraz gdyby facebook był infekowany milionami wpisów anyt NWO itp ...to co :hejka: tak było i jest ze szczepionkami...dawniej nic teraz czytamy na onecie o efektach naszych działań.

Icke mówił że to czego oni się najbardziej boją to swobodnie krążącej informacji, to dla nich największe zagrożenie !

Jak przestaniemy umieszczać nic nie warte wpisy ezoterycznych rewelacji z kosmosu a temat NWO które są nic nie warte...jak przestaniemy dopuszczać miernej jakości informacje o religijnym charakterze, jak przestaniemy dopuszczać do głosów guru Boskich Przewodników, Channelingowców i inne łajzy...to ta informacja nabierze siły i charakteru...a tak co mamy ...śmietnik...spam ezoteryczni-religiny ze szkodą dla ezoteryki ...(religii mi nie szkoda akurat).

Wszyscy wiemy doskonale że technologia to tylko narzędzie i tylko od nas zależy jak ją wykorzystamy...to bardzo bardzo proste....można wydać książkę kucharską albo "Największy Sekret" ....albo druki mandatów....to ta sama drukarnia...jedno głupia, inne niewoli inne otwiera oczy...myślałem że to do tej pory powinno być dla wszystkich oczywiste.

Chcą nas usunąć....włamać się ..spoko ...niech skasują cały dysk....ok udało się...ale ten sam system co posłużył hackerom do włamania też ma dyski w matrycy RAID 2 lub 3 np i robi lustrzane backupy non stop i sobie mogą nagwizdać. Ta sama firma np Symantec chroni twój komputer walczący z NWO i ten który się do ciebie włamuje...

System TOR umożliwia bezpieczne przesyłanie treści antyrządowych...jak i niszczenie antyrządowego serwera...przykłady można mnożyć w nieskończoność.

Dlatego nie bójcie się ani Facebooka ani inwigilacji...to kwestia wyboru czy dajesz im powód do swojego zniewolenia, czy do wolności. YewTube cenzuruje...ok ...jest Anyfiles...itd itp. :spoko:

Tak samo jest w projektach MILAB...oni wykorzystują ludzi przeciwko ludziom, podkreślam to na wykładach swoich. To wnioski z analityki kontrwywiadu. Jest wywiad...i kontrwywiad...proste.
Dlaczego nie ma MILABÓW wśród Draconian...dlaczego ich hybrydy są pozbawione zdolności parapsychicznych na takim poziomie jak ludzie? Im większa siła ludzkości tym większa siła naszego zniewolenia. Oni nie prowadzą z nami wojny...oni zaprogramowali ludzi aby to robili, to Milab są ich wojownikami czy ludzccy Superżołnierze.

to tez informacja wynikła z analizy...dla analityka brak informacji to też informacja, oni analizują nie tylko to co jest ale to czego nie ma...idąc dalej tym tropem, bo tego nie powiedzą wam "ezoteryczni guru" ..dziwne ale Icke o tym mówił... Obcy i nie tylko...zaangażowali gigantyczne środki, zasoby i tysiące lat aby nas zniewolić i non stop rozwijają te technologie, dlaczego ? Dlaczego muszą oni rozwijać technologie astralne i inne? Dlaczego nigdy nie odpoczywają i starają się przejąć kontrolę nad wszystkim ?...

Teraz wyobraźcie sobie jak musimy być potężni skoro ich zmuszamy do ciągłej modyfikacji systemu zniewolenia, jak bardzo jesteśmy silni skoro zaangażowali tak ogromne zasoby aby nas trzymać pod butem ?

Pamiętacie Transformersów ? lubię analogie z filmów bo są bardzo obrazowe. 8-)

Obrazek

Jak ludzie więzili Megatrona ? był całkowicie pod ich łaską, zniewolili go całkowicie, niemal w stu procentach, został zamrożony ciekłym azotem, musiała powstać cała gigantyczna infrastruktura aby go utrzymać w tym stanie...do czasu kiedy się przebudził, wtedy jego gniew zmienił całą sytuację nieodwracalnie. Teraz sami musimy sobie odpowiedzieć czy jesteśmy malutkimi bezbronnymi ludzikami czy Megatronem ? ...

i wiecie co ?

uwielbiam te bajki Swierdłowa że to obcy nas stworzyli :bangheadwall: i tych ludzi którzy rozpowszechniają te kłamstwa...brawo.

phpBB [video]



Na górę
   
 
 
Post: 14 cze 2013, 12:57 
redmuluc pisze:
..oni wykorzystują ludzi przeciwko ludziom



Wojna z NWO to nonsens. Tak naprawdę walczymi sami ze sobą ... z własnym strachem.
A co jeśli lęk przez kontrolą i inwigilacją krytyką utratą zaufania ostracyzmem stratą finansową ... itd. itd. to program w celu zablokowania informacji?

Ile razy zwlekaliście aby komuś coś powiedzieć? Coś co uważacie za istotne?

A dlaczego tak się dzieje?

Ja usłyszałem od swoich bliskich taki tekst: no tak ale to nie jest informacja przeznaczona dla uszu wszystkich.

A ja się pytam tzn. dla kogo tak a dla kogo nie i dlaczego?

Ile razy mówiliście do kogoś coś a ten drugi się zachowuwał jakbyście mówili innym językiem?

Sami zamykamy się w słoikach i twierdzimy, że to inni nas krzywdzą. A tym czasem kontrolujemy samych siebie i wszystkich naokoło, sami budujemy więzienie i sami stawiamy zasieki.

Wojna toczy się w umysłach, orężem jest technika a pociskiem informacja.
Naszym przeciwnikiem jest strach.

Niktu



Na górę
   
 
 
Post: 14 cze 2013, 13:21 
Nie do końca, bo istnieje siła która tym steruje a ignorowanie jej to właśnie nonsens. To nie jest naturalny stan że ludzie występują przeciwko ludziom. Nie można pisać w ten sposób że "to wszystko wina ludzi" bo to nonsens...Nie walczymy z własnym strachem ale z bardzo potężnym wrogiem.
To też najczęstszy błąd i dezinformacja środowisk NewAge...tzw rozmydlanie obrazu i tworzenie mgły...

zapamiętaj...najpotężniejszy jest ten wróg którego nie widać, którego nie można rozpoznać...

Takie postępowanie mówiące że "Sami zamykamy się w słoikach i twierdzimy, że to inni nas więzią. A tym czasem kontrolujemy samych siebie, sami budujemy więzienie i sami stawiamy zasieki."
to nic innego jak ukrywanie prawdziwego problemu...obcy robią to od tysięcy lat...bo to oni walczą z nami wykorzystując ludzi...jako narzędzia...a narzędzia nie zawsze potrafią się wyzwolić. To nie jest wina ludzi...fakt mamy moc się wyzwolić ale do jasnej cholery najpierw trzeba wiedzieć że mamy tą moc.

warto się uczyć ...nawet od rzeźników

Sztuka wojny wg Suna Wu (Sun Tzu) 《孫子兵法》

Cytuj:
VI Słabe i mocne strony

Kto się zawczasu stawi na pole bitwy, ten może spokojnie czekać na wroga – powiada Sun Tzu – a kto się zjawi poniewczasie i będzie zmuszony do pośpiechu, ten się tylko zmęczy. Tak więc dobry wojskowy komenderuje wrogiem i nie daje mu się wodzić za nos. Przynętą można zwabić wroga, a ten się zbliży; jeśli zaś chcemy, by się zatrzymał, musimy zadać mu straty. Kiedy wróg odpoczywa, można dać mu zajęcie; kiedy jest syty, można go zagłodzić; kiedy rozbije się obozem, można go zmusić do wymarszu.

Atakuj tam, gdzie będzie musiał podążyć z odsieczą; rzucaj się na niego, kiedy ten się nie spodziewa. Maszerując przez ziemię niczyją, tysiąc mil można przejść i nie czuć zmęczenia. Zwycięskie natarcie jest to uderzenie tam, gdzie obrona jest niemożliwa; obrona kończy się odparciem ataku wtedy, gdy atakowana pozycja jest nie do zdobycia. Dobry atak więc to taki, którego wróg nie potrafi odeprzeć; dobra obrona to taka, której wróg nie potrafi przełamać. Niewidzialny i niesłyszalny – taki to potrafi władać losami wroga.

Atak, którego nie sposób odeprzeć, to atak w słaby punkt. Ucieczka się powiedzie, kiedy wróg nie będzie tak szybki jak my. Kiedy więc pragnę walczyć, to choćby się wróg ufortyfikował i okopał, to i tak będzie ze mną walczył, a ja będę atakował tam, gdzie najbardziej boli. Kiedy nie chcę walczyć, obieram sobie teren i umacniam się na nim. Wróg ze mną walczyć nie będzie, jeśli zmylę go, aby udał się w innym kierunku.

Zmuszam go, by się odkrył, a sam się nie odkrywam, dlatego moje siły są skoncentrowane, a jego rozproszone. Moje siły są zgromadzone w jednym miejscu, jego zaś rozproszone w dziesiątkach miejsc – jest to zasada 1/10, która daje mi przewagę liczebną nad wrogiem. Atakując wielką armią małe oddziały, oszczędzam swe wojsko. Wróg nie może wiedzieć o miejscu, gdzie chcę stoczyć z nim bitwę. Jeśli bowiem nie będzie tego wiedział, umocni się w wielu miejscach i przyjdzie mi walczyć z małymi oddziałami. Jeśli umocni czoło, będzie słaby na tyłach; jeśli umocni tyły, będzie słaby na czele; jeśli umocni lewe skrzydło, będzie słaby na prawym skrzydle; jeśli umocni prawe skrzydło, będzie słaby na lewym skrzydle. Wszędzie będzie osłabiony. Kto się tak umacnia, traci na liczebności; ten kto zmusza wroga to takich działań, zyskuje przewagę liczebną.

Jeśli się wie, gdzie i kiedy dojdzie do walki, można wędrować tysiące mil na miejsce starcia. Nie znając miejsca ani czasu, lewe skrzydło nie zdoła osłonić prawego ani prawe lewego, tyły nie zabezpieczą czoła ani czoło tyłów. A co dopiero jeśli część wojska jest oddalona o dziesiątki mil, a część porozrzucana w promienie kilku mil? Myślę sobie: Państwo Yue dysponuje wprawdzie większą siłą niż my, ale czy potrafi ją wykorzystać? Mówię więc: Zwycięstwo jest możliwe! Choć siła ich wielka, można sprawić, by jej nie użyli.

Należy więc zliczyć ich siły, a poznamy ich plany. Należy ich sprowokować, a poznamy logikę ich działań. Dajmy im się pokazać, a poznamy ich mocne i słabe strony. Trzeba ich wybadać, a poznamy, gdzie mają nadmiar a gdzie niedobór. Doskonały szyk bojowy to taki, którego nie sposób wybadać. Jeśli nie sposób go wybadać, szpiedzy o nim nie doniosą, a mądre głowy nie pokrzyżują naszych planów. Sposoby zwyciężania są niepojęte dla ludu, choćby mu je wyjawić. Każdy może poznać, jak odnoszę zwycięstwo, ale nikt nie wie, jakim sposobem mi się to udaje. Nie należy więc używać dwa razy tego samego fortelu, możliwości jest bowiem nieskończenie wiele.

Wojsko jest jak woda. Płynący strumień omija wzniesienia i mknie w dół. Wojsko unika silnych stron wroga i uderza tam, gdzie wróg jest słaby. Strumień przybiera kształt, jaki nadaje mu teren; wojsko zwycięża tak, jak mu na to wróg pozwala. Armia nie ma więc stałego potencjału bitewnego, tak jak woda nie ma stałego kształtu.

Ten kto się potrafi dostosować do zmian po stronie wroga i dzięki temu zwyciężyć, tego można nazwać bogiem. Pięć żywiołów nie zwycięża bez przerwy, cztery pory roku nie trwają przez cały czas, słońce wschodzi i zachodzi, księżyc raz jest w nowiu a raz w pełni.


http://tlumacz-chinskiego.pl/sztukawojny/index.php?chapter=vi



Na górę
   
 
 
Post: 14 cze 2013, 14:36 
redmuluc pisze:
i...fakt mamy moc się wyzwolić ale do jasnej cholery najpierw trzeba wiedzieć że mamy tą moc.



Ale jeszcze trzeba będzie chcieć to zmienić.

Najpierw musimy (ludzie) wiedzieć, że jesteśmy zniewoleni ale tego nie wiemy (ludzie) ponieważ stawiając sobie sami ograniczenia, różne normy (zasieki) sami tworzymy więzienie (w umyśle) uniemożliwiające uświadomienie sobie tego. I to nam (ludziom) odpowiada.
Ale jeśli się dowiemy, że jesteśmy zniewoleni i jednocześnie dowiemy się że mamy moc to zmienić? Co jesli prawda wyjdzie na jaw a ludzie będą dalej chcieć w tym zostać?

Co trzeba aby ludzie mimo wiedzy i świadomości że mogą... CHCIELI jeszcze to zmienić ?(ale zapętlenie!)


To jest wywiad telewizyjny z DI:

phpBB [video]


David Icke tłumaczy tam siedzącym, że doznał przebudzenia i zrozumiał że świat nie jest realny
i że to co widzimy nie jest prawdziwe. Porównuje, że ta rzeczywistość jest podobna jak pokazuje film "Martix" ... teraz konkret [na 06:22 min.]...mówi dalej tak ... nasza prawdziwa rzeczywistość została zhakowana
(czyt. zkrakowana) do czegoś takiego jak w filmie Martix i dużo z tych spraw wychodzi własnie poprzez Hollywood co w rzeczywistości jest mówieniem prawdy ... pani mówi mu coś takiego ...

Powiedział byś zatem, że to mój marny wysiłek cieszyć mi się z takiej podrobionej rzeczywistości
ale ja nie będę się od niej powstrzymywać bo tak ją sobie wyobrażam bo tak lubię,

Di odpowiada tak:

Jesli chcesz, lubisz żyć w takiej rzeczywistości to znaczy że to jest dobre dla ciebie.

(koniec)


Czy to nie jest powiedziane innymi słowami, że jesli dla kogoś to jest dobre to znaczy że matrix jest potrzebny, dlatego że ktoś tak chce i tak lubi?


P.S.

Jak dla mnie taką odpowiedzią DI mocno spadkuje w dół.


Niktu



Na górę
   
 
 
Post: 14 cze 2013, 14:49 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 gru 2012, 13:35
Posty: 22
Płeć: mężczyzna
To wcale nie tak z tą technologią :/

Zamiast rozwijać technologie kosmiczne to Idioci pakują wyświetlacze LCD do lodówek i kapci :/ żeby jeszcze więksi idioci z nich korzystali i to na masową skalę :/



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 cze 2013, 15:14 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lip 2010, 3:36
Posty: 322
Lokalizacja: Planeta Ziemia
Płeć: mężczyzna
Redmuluc, dobrze powiedziane. :spoko:

Dopóki my się boimy technologii, a ten i tamten najaktywniejszy to agent, że wszystko jest stracone nic się nie zmieni. :stop: TAKIEMU MYŚLENIU.

Pamiętajcie, że jesteśmy NIESKOŃCZENI! A co nas nie zabije, to wzmocni...

_________________
Pozdrawiam,
-----------------
Claude mOnet

posłuchaj mojej audycji Teoria Chaosu
teraz na żywo w Radiu Na Fali i Radiu Paranormalium w każdy piątek po 24!



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 cze 2013, 0:32 
Niktu skad Ty wziales to tlumaczenie???
Nie wprowadzaj ludzi w blad jezeli nie znasz angielskiego i uzywasz tylko beznadziejnego tlumacza.



Na górę
   
 
 
Post: 29 cze 2013, 0:49 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 sty 2013, 14:21
Posty: 609
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Łódź
Claude mOnet pisze:
Pamiętajcie, że jesteśmy NIESKOŃCZENI! A co nas nie zabije, to wzmocni...

Tego akurat - i z całym szacunkiem - nie uważam za mądre. " To co nas nie zabije, to wzmocni". Przemyśl to proszę. Bardzo mocno proszę.
Implikacja jest taka. - "dostawaj w "dupę ile się da i ciesz się tym" - "bo dałeś radę, więc następnym razem też dasz... z mniejszym problemem".... A kto wymyślił, że w ogóle "masz dostawać "w dupę" i cieszyć się, że dostajesz ? Pytam dlaczego ? To dyskusja na inny czas. Ale proszę pomyśl. Slogany są tworzone dla manipulacji - to rodzaj rytuału, który powtarzamy z własnej woli. Powtarzanie powoduje 'uzależnienie' - również w myśleniu.
Pozdrawiam


Ostatnio zmieniony 29 cze 2013, 8:52 przez Cryptologicon, łącznie zmieniany 2 razy


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 cze 2013, 1:31 
Cryptologicon pisze:
Claude mOnet pisze:
Pamiętajcie, że jesteśmy NIESKOŃCZENI! A co nas nie zabije, to wzmocni...

Tego akurat - i z całym szacunkiem - nie uważam za mądre. " To co nas nie zabije, to wzmocni". Przemyśl to proszę. Bardzo mocno proszę.
Implikacja jest taka. - "dostawaj w "dupę ile się da i ciesz się tym" - "bo dałeś radę".... To dyskusja na inny czas. Ale proszę pomyśl. Slogany są tworzone dla manipulacji. Łapiesz się na "to" - nie potrzebnie

Pozdrawiam



wystarczy, że Cię złamie i zmieni na całe życie... :twisted:
faktycznie sporo jest takich sloganów-przysłów...

pozdrawiam



Na górę
   
 
 
Post: 28 wrz 2013, 10:35 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 sie 2009, 9:33
Posty: 194
Płeć: mężczyzna
No to ktoś założył już profil na FB mający na celu infekowanie systemu? ;)

_________________
Przyciągasz to, czego się boisz. Utrwalasz to, przed czym się bronisz. Doświadczasz tego, co wybierasz.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 11 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group