Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 19 wrz 2020, 22:48

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 24 ] 
Autor Wiadomość
Post: 05 lip 2010, 18:46 
Dawid Icke jest niewątpliwie jedną z najbardziej zasłużonych osób w walce z NWO.

Jego ksiązki i filmy są dla wielu osób są generatorem zmian w ich postrzeganiu świata i zachodzących wokół nich zjawisk. Gdy pierwszy raz oglądałem jego wielogodzinny wykład

wygłoszony w Brixton Academy w maju 2008 roku.pt. Beyond The Cutting Edg, myślałem :O czym ten gość pieprzy? Czy ludzie naprawdę w to wierzą? Odpowiedź jest oczywiście jedna WIERZĄ! Ale nie o reptylianach będę tu dzisiaj mówił ale o wierze WIERZE WE WSZYSTKO!

. Dawid w pierwszym rozdziale swej książki „Wolność-przewodnik dla robotów” zadaje bardzo istotne pytanie: „Co widzisz gdy patrzysz w lustro? Czy widzisz prawdziwego siebie, czy jedynie to, jak inni kazali ci siebie postrzegać? „ i dalej, że naszym prawdziwym obliczem jest „nieskończona świadomość zdolna do istnienia i tworzenia wszystkiego, czego zapragnie”, druga jest fałszywą „iluzją uwięzioną przez swoje własne ograniczenia”

Twierdzi On , że ludzie żyją ograniczeni, zniewoleni przez swoje myśli, poglądy i czyny, postuluje by w nic nie wierzyć, by ciągle zadawać pytania, wszystko kontestować.

Kto tego nie robi przynależy do bezrozumnego ludzkiego stada.

W swej książce twierdzi, że „ religijni, naukowi, polityczni i ekonomiczni manipulatorzy są pośrednikami między prawdą a ludzkimi umysłami”, że „…władcy imperiów religijnych, naukowych, politycznych i ekonomicznych(ten sam stan umysłu, inny strój) przedstawiają nam swoją wersję prawdy nakazującą nam wierzyć w to, co nam wmawiają”.

Niestety nie zauważa On , że sam staje się niejako twórca nowej (starej ) religii, twórcą i propagatorem (świadomym lub nie) nowej (starej ) gnozy ,która stała się ok. 2000 lat temu podstawą do tworzenia wielu sekt nie tylko chrześcijańskich ,a w czasach nam bliższych była zaczynem i inspiracją dla wielu tajnych stowarzyszeń w większości okultystycznych, masonerii nie wyłączając. Dawid tworzy niejako coś na kształt świadomości „religijnej” jako systemu sprzeciwu, pozwalającej na wyjście poza granice uznawanego porządku, przynoszącej „zbawienie-wyzwolenie” Tak jak gnostycy głosi on istnienie prawdy ukrytej, dostępnej tylko nielicznym i tak jak oni przedstawia człowieka jako istotę uśpioną ,pogrążoną w odrętwieniu. Tak wg niego jak i wg gnostyków wiedza oznacza przebudzenie.

Chyba tylko w swej nieświadomości dzieli on ludzkość na „pneumatyków”, którzy wiedzą i już są „zbawieni-wyzwoleni” ,na „hylików” czyli nie owijając bydło oraz „psychików” ,którzy mogą być „zbawieni –wyzwoleni” jeżeli będą postępować tak jak pisze.

Zaryzykował bym nawet twierdzenie, że jego poglądy reprezentują w swych głównych założeniach jakąś odmianę dualizmu manichejskiego, wzbogaconego o elementy synkretyzmu gnostyczno-chrześcijańskiego katarów ,którzy uważali ,że świat i człowiek został stworzony przez złego boga. Katarzy byli również wrogami panującego porządku społecznego, sprzeciwiali się również monarchii.(Czy nie widać tutaj pewnych podobieństw?)

Dawid swymi poglądami o programowaniu każdych naszych poczynań, również przez nas samych, neguje istnienie tego co nazywamy świadomością zbiorową. Gdy matka w zimny dzień każe założyć córce długie spodnie lub spódnicę zamiast kusej spódniczki, nie jest to podyktowane chęcią programowania typu bądź szara, nie wyróżniaj się, lecz jest to wynik doświadczeń jej , jej matki może jeszcze babki, że chodzenie w mini w takie dni może skutkować zapaleniem jajników, a ciągle się powtarzające mogą prowadzić do bezpłodności.

Wyobraźmy sobie nas na przejściu dla pieszych, czekających na zielone światło, czy jesteśmy zaprogramowani? Nie, stosujemy się tylko do przepisów ruchu drogowego, które ktoś w swej mądrości zapisał .Jesteśmy stadem? Tak , ale rozumnym, gdyż posiadamy zbiorową świadomość i świadomość społecznej odpowiedzialności.

Dawid każe nam sprawdzić co nas spotka gdy wejdziemy lub wjedziemy na czerwonym świetle, robiąc to naprawdę będziemy stadem tyle ,że bezrozumnym.

Autor „Wezwania do przebudzenia” mówi nam, że jesteśmy unikalni, wyjątkowi, możemy żyć wg. własnych zasad i wyrażać własne pojmowanie świata w sposób nieograniczony, wyzwolony z wszelkich przesądów, zdaje się do nas wołać „Alboż nie wiecie, że bogami jesteście?”(„Życie i nauka mistrzów dalekiego Wschodu”, Baird T. Spalding). zapomina, że wolność to przede wszystkim odpowiedzialność.

Co by powiedział ,gdyby na ten przykład jego dziecko oświadczyło mu : wiesz tato wierzę w Szatana codziennie składamy mu ofiary z żywych zwierząt, ale to mi nie wystarcza, chciałbym się zrealizować w bardziej pełny sposób. Czy odpowiedział by mu w ten sposób? Ok.! No problem! Masz prawo do niczym nie ograniczonej wolności.

Czy ci , którzy by tego nie zaakceptowali, byliby farmerami dręczącymi i zaganiającymi innych do zagrody ograniczeń i przyzwolenia?

Dawid Icke głosi , że możemy być kim chcemy, czym chcemy ,możemy robić wszystko co pozwoli spełnić nam nasze aspiracje i nasze marzenia, że „musimy się pozbyć wszelkich uprzedzeń- teraz!

Patrząc na różne teorie i inicjatywy związane z szeroko pojętym ruchem sprzeciwu wobec NWO, wydaje mi się , że zaczynamy zjadać własny ogon.

Widzę tutaj analogię do burzliwego rozwoju ruchów określanych jako New Age, w latach 80-tych i 90-tych(inspirowanych przez niektóre okultystyczne grupy w tym również masonerię) które popadały w coraz bardziej niedorzeczne historie tworzyły namiastki naukowości (wprost z Atlantydy rzecz jasna),Emanowały coś na kształt iluzji mamiącej bezwolnych) i wizji wyzwolenia z ograniczeń ciała i umysłu.

Dzisiaj też tworzymy coraz bardziej nieprawdopodobne historie, ośmieszając się co raz bardziej zapominamy o rzeczy najważniejszej, że ktoś za naszymi plecami stawia nam Orwellowską oborę.

http://newworldorder.com.pl/artykul,1891,CZY-RUCH-PRZECIW-NWO-ZJADA-WlASNY-OGON

Pokój.


Ostatnio zmieniony 07 lip 2010, 22:20 przez Suchy, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
   
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 05 lip 2010, 18:46 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 05 lip 2010, 19:08 
Wydaje mi sie, ze staramy staramy sie jakos docierac do prawdy, a nie tworzyc nowe religie, teorie, systemy i czcic nowych bogow. Ale moze mi sie tylko tak przez moment zdawalo :o



Na górę
   
 
 
Post: 05 lip 2010, 19:37 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree

Rejestracja: 04 cze 2009, 15:23
Posty: 1448
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Płeć: mężczyzna
całkiem dobry artykuł
dość spokojny ton zachęca do refleksji
pamiętajmy o jednym : książka pochodzi z 1996r. (może było jakieś uaktualnienie?) DI był wtedy po dość szokowym przebudzeniu i lizał rany po megaszerokim ostracyźmie społecznym jakiemu został poddany na przełomie lat 80/90
od tego czasu jego ton nadawania znacząco się zmienił, choć nie przestał być radykalny w wielu kwestiach;
jak dla mnie był cholernie inspirujący, a że szukam już czasami dość daleko ? i to chodzi chyba

co do walki z NWO
niestety reprezentuję pogląd, iż trzeba mocno dbać o swój wielowymiarowy kręgosłup w pierwszej kolejności
a nie łykać sygnały o manipulacjach, okrucieństwach - to trzeba zrozumieć najpierw, aby właśnie z tym "walczyć" skutecznie; do zrozumienia trzeba dużo otwartości i prawdziwej odwagi
a że zrozumienie oddala od manichejskiego obrazu rzeczywistości? cóż, dualizm napędza i żywi prawdziwych manipulatorów - ale to tylko moje zdanie
ponadto czy dla "walki" potrzeba etycznego napędu?
szanujemy przeciwnika, wiemy jakie są jego mocne a jakie słabe strony i ...pakujemy ciosy
inaczej "walcząc" miotamy się bezładnie, a "przeciwnik" w ringu punktuje nas bezlitośnie

ruch przeciw NWO - wolę mocne indywidualności świadome swojej mocy, wtedy "ruch" nie potrzebuje stadnego napędu, który z istoty swej podatny na manipulację jest

czas pokaże kto miał rację...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 05 lip 2010, 20:09 
Cytuj:
Tak jak gnostycy głosi on istnienie prawdy ukrytej, dostępnej tylko nielicznym i tak jak oni przedstawia człowieka jako istotę uśpioną ,pogrążoną w odrętwieniu. Tak wg niego jak i wg gnostyków wiedza oznacza przebudzenie.


...ale w przeciwieństwie do ezoterycznych gnostyków nie zatrzymuje informacji dla siebie. Poza tym istnieją też gnostycy, z samej definicji. Gromadzenie wiedzy może być religią. Autor wpisu dramatyzuje, domaga się działań, wzywa więc do nich tych którzy uważają że w środowisku truthseekerów nie wiele się dzieje. Ja do nich nie należę.



Na górę
   
 
 
Post: 06 lip 2010, 11:16 
Suchy pisze:
Dzisiaj też tworzymy coraz bardziej nieprawdopodobne historie, ośmieszając się co raz bardziej zapominamy o rzeczy najważniejszej, że ktoś za naszymi plecami stawia nam Orwellowską oborę.

http://newworldorder.com.pl/artykul,1891,CZY-RUCH-PRZECIW-NWO-ZJADA-WlASNY-OGON

Pokój.


Gratuluje Suchy wyboru kolejnego artykułu chrześcijańsko katolickiego oszołoma...

"Pan Bóg mnie ocalil" www.krolowa-pokoju.com.pl - rozwala mnie twój bark krytyki w temacie.

Szczególnie kiedy ktoś takie badziewie uznaje jako literaturę pomocniczą do artykułu.
Julia Zabłocka .Historia Bliskiego Wschodu w starożytności. Wyd. II. Zakład Ossolińskich,1987,str.74

śmiać się czy płakać? bo nie wiem...
nic dziwnego Jezus jest twoim "Pasterzem", zastanów się czy nie zasilić szeregów zbawienie.pl
lub inną krecią stronę.



Na górę
   
 
 
Post: 06 lip 2010, 16:00 
Suchy pisze:
Gdy pierwszy raz oglądałem jego wielogodzinny wykład

wygłoszony w Brixton Academy w maju 2008 roku.pt. Beyond The Cutting Edg, myślałem :O czym ten gość pieprzy?


A ja sobie pomyślałem "wreszcie ktoś z sensem o tym mówi".

Ruch "przeciwko NWO" będzie zjadał ogon doputy jego przedstawiciele nie zrozumieją że rozpowszechniając informacje trzeba pamietać także o całej masie nowych, pozytywnych informacji - w przeciwnym razie "walka" zamienia się w "pracę dla" NWO.

pozdrawiam



Na górę
   
 
 
Post: 06 lip 2010, 16:29 
Cytuj:
Widzę tutaj analogię do burzliwego rozwoju ruchów określanych jako New Age, w latach 80-tych i 90-tych(inspirowanych przez niektóre okultystyczne grupy w tym również masonerię) które popadały w coraz bardziej niedorzeczne historie tworzyły namiastki naukowości (wprost z Atlantydy rzecz jasna),Emanowały coś na kształt iluzji mamiącej bezwolnych) i wizji wyzwolenia z ograniczeń ciała i umysłu.


Pomijając że New Age zrodził się kilka dekad wcześniej, nie widzę zupełnie związku. Czy dziennikarzy śledczych autor też posądza o namiastki naukowości ? ;) Jeśli David Icke uważa że Jezus z Nazaretu nie istniał (sugerował to o ile dobrze pamiętam w "Drodze do Wolności") to się myli, nie mniej jednak David nie jest nie omylny, co skrupulatnie mu wybaczam.

O ile pamiętam David Icke mylił się także w sprawie Smoleńska (człowiek który filmował pierwsze minuty po katastrofie żyje), był więc chwilowo repeaterem 8-) Po trzecie : David nie sugeruje żadnych wyjść z sytuacji, dlaczego? Ponieważ ufa że każdy zrobi z wiedzą to co do niego należy, i bynajmniej nie chodzi o wychodzenie na ulicę.

Po czwarte i być może najważniejsze : David Icke mówi o Reptilianach jakby naprawdę istnieli. I teraz :

Reptilianie nigdy nie wydawali mi się wiarygodni. Wniosek? Icke proponuje : extremę (Reptilianie) + środek czyli konkretną wiedzę i wiadomości (FED, 911, Szczepionki etc etc). Ta extrema być musi, aby wzbudzić zainteresowanie, ponieważ środkiem nie interesuje się nikt. Stety, tu również się myliłem. Reptilianie istnieją. Ze zmianą kształtu, to też prawda. Wszystko jest kwestią interpretacji....

Wygląda to grubo, ale jest naprawdę proste.
Pomyślcie chwilę.



Na górę
   
 
 
Post: 06 lip 2010, 19:42 
Niech ktoś znajdzie wreszcie coś konkretnego na DI a nie tym podobne dyrdymały co ponizej:

Cytuj:
Niestety nie zauważa On , że sam staje się niejako twórca nowej (starej ) religii, twórcą i propagatorem (świadomym lub nie) nowej (starej ) gnozy ,która stała się ok. 2000 lat temu podstawą do tworzenia wielu sekt nie tylko chrześcijańskich ,a w czasach nam bliższych była zaczynem i inspiracją dla wielu tajnych stowarzyszeń w większości okultystycznych, masonerii nie wyłączając. Dawid tworzy niejako coś na kształt świadomości „religijnej” jako systemu sprzeciwu, pozwalającej na wyjście poza granice uznawanego porządku, przynoszącej „zbawienie-wyzwolenie” Tak jak gnostycy głosi on istnienie prawdy ukrytej, dostępnej tylko nielicznym i tak jak oni przedstawia człowieka jako istotę uśpioną ,pogrążoną w odrętwieniu. Tak wg niego jak i wg gnostyków wiedza oznacza przebudzenie.

O co chodzi? Czepianie się DI, że ma niektóre poglądy wspólne z gnostykami i tajnymi organizacjami jest zabawne. Jasne, że ma.


Cytuj:
Zaryzykował bym nawet twierdzenie, że jego poglądy reprezentują w swych głównych założeniach jakąś odmianę dualizmu manichejskiego, wzbogaconego o elementy synkretyzmu gnostyczno-chrześcijańskiego katarów ,którzy uważali ,że świat i człowiek został stworzony przez złego boga. Katarzy byli również wrogami panującego porządku społecznego, sprzeciwiali się również monarchii.(Czy nie widać tutaj pewnych podobieństw?)

Nie chce mi się sprawdzać w słowniku co znaczy dualizm monachijski wzbogacony o elementy synkretyzmu gnostyczno - chrześcijańskiego, ale wygląda to na cięzkie zarzuty :lol:
prawie tak ciężkie jak insynuacje, że zdaniem Icke świat stworzył jakiś zły bóg :lol:

Cytuj:
Dawid swymi poglądami o programowaniu każdych naszych poczynań, również przez nas samych, neguje istnienie tego co nazywamy świadomością zbiorową.

Otóż nie! w którym miejscu DI neguje istnienie świadomości zbiorowej? Świadomośc zbiorowa którą posiadamy właśnie jest taka jaka jest z powodu programowaniu poczynań kazdej jednostki z osobna o czym mówi David.

Cytuj:
Co by powiedział ,gdyby na ten przykład jego dziecko oświadczyło mu : wiesz tato wierzę w Szatana codziennie składamy mu ofiary z żywych zwierząt, ale to mi nie wystarcza, chciałbym się zrealizować w bardziej pełny sposób. Czy odpowiedział by mu w ten sposób? Ok.! No problem! Masz prawo do niczym nie ograniczonej wolności.

głupszego przykładu nie mógł wymyślić. Mamy wolną wolę a wolność powinna kończyć się tam gdzie zaczynają się prawa drugiego człowieka. Proste!

Cytuj:
Dawid Icke głosi , że możemy być kim chcemy, czym chcemy ,możemy robić wszystko co pozwoli spełnić nam nasze aspiracje i nasze marzenia, że „musimy się pozbyć wszelkich uprzedzeń- teraz!

to też miał być zarzut, ale nie wyszło :lol:

Cytuj:
Dzisiaj też tworzymy coraz bardziej nieprawdopodobne historie, ośmieszając się co raz bardziej zapominamy o rzeczy najważniejszej, że ktoś za naszymi plecami stawia nam Orwellowską oborę.

Nieprawdopodobne historie w tym wszechświecie nie istnieją. Nieprawdopodobne dla mnie jest to, że Orwellowska obora zasłania tak wielu prawdę o nas - o świetlistych istotach, które sa programistami matrycy na której ja stawiają.


A to już Radosław :D
Cytuj:
A ja sobie pomyślałem "wreszcie ktoś z sensem o tym mówi".

Ruch "przeciwko NWO" będzie zjadał ogon doputy jego przedstawiciele nie zrozumieją że rozpowszechniając informacje trzeba pamietać także o całej masie nowych, pozytywnych informacji - w przeciwnym razie "walka" zamienia się w "pracę dla" NWO.

Ja sobie też tak pomyslałem Radek kiedy DI słuchałem pierwszy raz a nadodatek miałem dreszcze :D Dokładnie się z tobą zgadzam, że informowanie tylko w kwestii zagrożeń NWO, pomijając pozytywne informacje o naturze rzeczywistosci i nas samych wzmacnia tylko NWO które powstanie przyciągniete strachem.
Znacznie łatwiej trafić do ludzi mówiąc o fizycznych zagrożeniach NWO niż próbować im przekazać "duchową" wiedzę. Poruszajac kwestie duchowości znacznie łatwiej być posądzonym o jakies sekciarstwo w oczach zaprogramowanego społeczenstwa. To jest trudniejsze a zarazem wazniejsze w mojej ocenie.
Dużo prościej informować o szczepieniach, GMO itd.
Dużo prosciej wykreować NWO trzymając się tej retoryki :tak: Może tu jest przyczyna zmasowanych informacji o Nowym Porządku Świata - aby ludzi wiedzieli jak on ma wygladać kiedy kosmiczne zmiany zaczną się przetaczac przez planete.



Na górę
   
 
 
Post: 07 lip 2010, 21:34 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 cze 2009, 21:18
Posty: 841
Suchy pisze:
Niestety nie zauważa On , że sam staje się niejako twórca nowej (starej ) religii, twórcą i propagatorem (świadomym lub nie) nowej (starej ) gnozy ,która stała się ok. 2000 lat temu podstawą do tworzenia wielu sekt nie tylko chrześcijańskich

W głównej mierze to wierni tworzą swe religie, które stają się dla nich substytutem oświecenia.
IMHO chrystusowe (i nie tylko) pójdźcie za mną nie jest wezwaniem do robienia dokładnie tego co Chrystus, bo to nie oto chodzi.
Jak myślisz, na kim wzorowali się ci wielcy oświeceni, a może łatwiej pierwsi.
Cytuj:
Zaryzykował bym nawet twierdzenie, że jego poglądy reprezentują w swych głównych założeniach jakąś odmianę
...

A piszesz o jego poglądach czy o prawdzie.
Zapewne istnieje jakaś wypadkowa prawda o naszej sytuacji, więc relacje osób które się o nią otarły muszą być w jakimś stopniu zbieżne ?
Cytuj:
Wyobraźmy sobie nas na przejściu dla pieszych, czekających na zielone światło, czy jesteśmy zaprogramowani? Nie, stosujemy się tylko do przepisów ruchu drogowego, które ktoś w swej mądrości zapisał .Jesteśmy stadem? Tak , ale rozumnym, gdyż posiadamy zbiorową świadomość i świadomość społecznej odpowiedzialności.

Dawid każe nam sprawdzić co nas spotka gdy wejdziemy lub wjedziemy na czerwonym świetle, robiąc to naprawdę będziemy stadem tyle ,że bezrozumnym.

Ciekawy sposób pojmowania roli świadomości zbiorowej, ale zważ na jedno w naszej obecnej sytuacji bardziej daje się we znaki jej inny aspekt.
Mianowicie zbiorowa bezmyślność, która pozwoliła manipulatorom na wszczepienie fałszywych norm społecznych
Socjalnych dogmatów itp. wobec tego nie ma innego wyjścia jak podważanie absolutnie wszystkiego.
Cytuj:
Autor „Wezwania do przebudzenia” mówi nam, że jesteśmy unikalni, wyjątkowi, możemy żyć wg. własnych zasad i wyrażać własne pojmowanie świata w sposób nieograniczony, wyzwolony z wszelkich przesądów, zdaje się do nas wołać „Alboż nie wiecie, że bogami jesteście?”(„Życie i nauka mistrzów dalekiego Wschodu”, Baird T. Spalding). zapomina, że wolność to przede wszystkim odpowiedzialność.

Dobrowolne ograniczenie własnej wolności, jest również sposobem na jej egzekwowanie.
Co za tym idzie będzie to także rodziło określone konsekwęcje, za ktore jesteśmy odpowiedzialni.
Cytuj:

Co by powiedział ,gdyby na ten przykład jego dziecko oświadczyło mu : wiesz tato wierzę w Szatana codziennie składamy mu ofiary z żywych zwierząt, ale to mi nie wystarcza, chciałbym się zrealizować w bardziej pełny sposób. Czy odpowiedział by mu w ten sposób? Ok.! No problem! Masz prawo do niczym nie ograniczonej wolności.

Odpowiem ci tak, nasza obecna sytuacja jest odpowiedzą Boga na tak postawione pytanie.
Cytuj:
Dzisiaj też tworzymy coraz bardziej nieprawdopodobne historie, ośmieszając się co raz bardziej zapominamy o rzeczy najważniejszej, że ktoś za naszymi plecami stawia nam Orwellowską oborę.
Pokój.

Ale wobec tego narzuca się pytanie gdzie jesteśmy obecnie, skoro od x tysięcy lat dajemy się traktować jak bydło, to chyba nie ulega wątpliwości.

Podsumowując, wibracje którymi emanujesz są w mojej skromnej opinii efektem dopalania New Age-owkskich "coraz bardziej nieprawdopodobnych historii" , ale i tym razem nasuwa się pytanie co zrobisz jak wszytko się doszczętnie spali, wrócisz na łono kościoła w poszukiwaniu sprawdzonego paliwa, co prawda nie tak efektownego, ale za to długo "trzymiącego".



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 lip 2010, 22:18 
Co możesz wiedzieć o mnie i moich wibracjach ;)? Wyciągasz tak daleko idące wnioski na podstawie jednego artykułu który w dodatku przekopiowałem ze strony NWO? Spokojnie, niech każdy robi swoje, może to że jesteśmy różni od siebie nie jest wcale takie złe ;)

Pokój ;)



Na górę
   
 
 
Post: 08 lip 2010, 14:55 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 cze 2009, 21:18
Posty: 841
Suchy pisze:
Co możesz wiedzieć o mnie i moich wibracjach ;)? Wyciągasz tak daleko idące wnioski na podstawie jednego artykułu który w dodatku przekopiowałem ze strony NWO? Spokojnie, niech każdy robi swoje, może to że jesteśmy różni od siebie nie jest wcale takie złe ;)

Pokój ;)


OK zbyt pochopnie założyłem że to twoje, może dlatego że nie użyłeś Quote a może że wypuszczasz takie tematy (to chyba już twoje)
http://davidicke.pl/forum/post33105.html?hilit=Ba%C5%84ka#p33105
a i "przeklejenie" tego artu z NWO było czymś :) spowodowane.

Cytuj:
Co możesz wiedzieć o mnie i moich wibracjach ;)?

Tylko tyle ile sam "tu" wnosisz, a skoro wszystko jest wibracją ... :uczeń:
No i zachowuję spokój.

I POKÓJ :spoko:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 lip 2010, 14:05 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 maja 2009, 10:38
Posty: 195
radoslaw pisze:
Suchy pisze:
Gdy pierwszy raz oglądałem jego wielogodzinny wykład

wygłoszony w Brixton Academy w maju 2008 roku.pt. Beyond The Cutting Edg, myślałem :O czym ten gość pieprzy?


A ja sobie pomyślałem "wreszcie ktoś z sensem o tym mówi".

Ruch "przeciwko NWO" będzie zjadał ogon doputy jego przedstawiciele nie zrozumieją że rozpowszechniając informacje trzeba pamietać także o całej masie nowych, pozytywnych informacji - w przeciwnym razie "walka" zamienia się w "pracę dla" NWO.

pozdrawiam


trzeba pamiętać również o zdrowym rozsądku i odpowidzialności. granica między więdzą dla nas, a wiedzą, która działa dla nich, jest iluzoryczna, jak powiedział kiedyś pbsoft 95 proc. prawdy i entuzjazmu, 5 proc. zaklamania lub jeszcze mniej w dawce niezwykle skoncentrowanej. Kto to wychwyci, kto jest w stanie ogarnąć intencje. Można sprawdzać energetycznie człowieka wygłaszającego to czy owo. Wicock jest tego przykładem. Manipulacja na całego. Kto powie ten czy tamten mówi ok, wszyscy mówią. A ilu z nich przemyca destrukcyjne "prawdy" na modłę NWO? Bądźmy czujni... nie zachłystujmy się "prawdami objawionymi"...

Pozdrawiam
Pozdrawiam

_________________
Jeśli czegokolwiek nam brakuje w życiu, to tylko miłości...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 lip 2010, 19:00 
Cały ruch antynwo wpadnie na mieliznę o ile nie zrobi przetasowania i pójdzie drogą której oni nie oczekują. Można zrobić niespodziankę ale żeby to zrobić trzeba przebrnąć przez większość o ile nie całość manipulacji ludzkością. Trzeba być bardzo rozważnym żeby oddzielić ziarno od plew czyli 95 % / 5 %.

Jeszcze kilka lat temu autentycznie "przez chwilę" sądziłem, że globalne ocieplenie faktycznie nam zagraża, lektura alternatywnych informacji oraz info o tym kto stoi za lansowaniem tezy o globalnym ociepleniu np. Gore i zdałem sobie sprawę z manipulacji, choć pewne zmiany (naturalne) też mają miejsce z tym, że za nie już trudno byłoby pobierać carbon tax a o to przecież głównie chodziło.

David też miał kilka wpadek bo nie jest nieomylny ale coś jednak robi. Brać od niego to co najlepsze ale nie wszystko :spoko:



Na górę
   
 
 
Post: 20 lip 2010, 20:09 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 sty 2010, 11:35
Posty: 170
Płeć: mężczyzna
dla mnie David Icke to mesjasz,


podważając Icke i jego teorie zjadamy swój ogon.

kiedy strawiłem ( a nie było łatwo ) reptyliańską agendę zacząłem się budzić i odrzuciłem wszystko co do tej pory przeczytałem. Zamach na Icke jest nie dopuszczalny...ten gość jest wybranym

...i nikt absolutnie nikt i nic nie sprawi że zwątpię w niego. Icke dał mi najdroższy klucz do dekodowania matrixa do którego najtęższe umysły takie jak Stanisław Lem nawet się nie zblizyli.

nie będe się tu rozpisywał DAVID ICKE to mesjasz naszych czasów a jego teorie i spuścizna zostawiają ślad na psychice jak zbyt duża dawka kwasu po której już NIGDY NIE BĘDE TAKI SAM ...nigdy

_________________
DAVID ICKE
MOON MATRIX HAS U...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 lip 2010, 20:56 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 maja 2009, 10:38
Posty: 195
voich,

mamy klucz, ale czy potrafimy go użyć, co powiesz o Alexie Jonsie, o kilku innych, masz klucz, czy wytrych, albo już kotś na Ciebie czeka za drzwiami??

_________________
Jeśli czegokolwiek nam brakuje w życiu, to tylko miłości...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 lip 2010, 21:06 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 sty 2010, 11:35
Posty: 170
Płeć: mężczyzna
podziwiam innych jak Tsarion czy śp."Bill" Cooper czy nawet alex ...ale to druga liga jak dla mnie w porównania do dawida

z Ickiem jest jak z Castenedą...nie mozliwe jest wymyslenie tego...a nawet gdyby to i tak jest to magiczne. Kto Carlosa wciągnął ten wie

ICKE ma ten magiczny bosi pierwiastek, którego inni nie maja

posłużę sie cytatem (nie pytajcie skąd bo mnie sztruksowcy zjedzą hehe) :D

"... przed nami drzwi a za nimi prawda i tylko ona poznania jest warta"




aha sorki jeszcze jedno ; jak ktoś szuka spisku nwo u Icka czy AJ czy tsariona to szuka przysłowiowego kija do dupy i niech lepiej zajmie się czymś pozytywnym np czytaniem ferdydurke

_________________
DAVID ICKE
MOON MATRIX HAS U...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 lip 2010, 22:28 
Co do Icke'a zrobił kawał dobrej roboty i chwała mu za to. Natomiast jest coś, czego nie jestem w stanie przełknąć, mianowicie na początku Icke twierdził że ma channelingi od Jezusa, potem zaczął głosić, że Jezus nie istniał... jak to wyjaśnisz @voich?? Bo ja mam taką teorię na ten temat, że byty astralne, które chcą Cię opanować, na początku muszą jakoś zdobyć Twoje zaufanie, wtedy najlepiej przedstawić się jako Jezus, co nie?? Kiedy jesteś już w potrzasku, mogą z Tobą zrobić co im się żywnie podoba, jesteś tylko marionetką.
Myślisz że przypadkowo padło na Icke'a?? To genialny mówca, bardzo charyzmatyczna postać, nawet jeśli część tego co mówi to dezinformacja, to uważam że robi to nieświadomie. Trochę ostro wypowiadałem się na jego temat, może nie potrzebnie... ale żeby porównywać ludzi do Mesjasza i zaraz stawiać im haitańskie ołtarzyki?? Hmmm... no nie wiem, nie wiem...

Pokój;)

P.S. Jeśli Bill Cooper to druga liga w/g Ciebie, to nigdy nie będzie pierwszej :king:



Na górę
   
 
 
Post: 20 lip 2010, 22:30 
voich pisze:
dla mnie David Icke to mesjasz,

żal mi Cię chłopie, bo za jeden ołtarzyk stawiasz sobie drugi. nie wiem czy Icke chciał w kims taki fanatyzm rodzić.



Na górę
   
 
 
Post: 20 lip 2010, 23:33 
A chyba niepotrzebnie Justynko, jeśli dobrze zrozumiałam kolega voich ma potrzebę posiadania autorytetu (czyt. Icke), podziwiania go, kroczenia łapka w łapkę, i w dodatku dobrze się z tym czuje, więc jakby Twoje ubolewanie próżnym się staje... Potrafisz wyobrazić sobie świat bez Mesjasza? Niektórzy po prostu nie potrafią. Ot, cała filozofia 8-)



Na górę
   
 
 
Post: 21 lip 2010, 0:29 
Lily, mądrość przez Ciebie przemawia, usłucham zatem oraz zapisze sobie te slowa, zeby kiedyś komuś posłac dalej :)



Na górę
   
 
 
Post: 21 lip 2010, 0:52 
Suchy pisze:
mianowicie na początku Icke twierdził że ma channelingi od Jezusa, potem zaczął głosić, że Jezus nie istniał... jak to wyjaśnisz @voich?? Bo ja mam taką teorię na ten temat


Bracie!

Teorie masz może i słuszne, zwłaszcza jeśli się sprawdzają.

Problem w tym że Icke nigdy nie powiedział że ma channeling z Jezusem.

Mówisz zapewne o występie w Wogan show gdzie powiedział to w kontekście że ja i Ty jestesmu dziećmi Boga, zerknij jak to wyglądało 15 lat później:
http://davidicke.pl/forum/david-icke-wogan-show-2008-i-inne-t53.html

Być może połapał się też że postać Jezusa niekoniecznie musi być umiejscowiona poprawnie w czasie i przestrzeni, i całkiem możliwe że jest zlepkiem kilku historii które się powtarzały w historii.
Nie wydaje mi się jednak (na ile go znam) żeby Icke kiedykolwiek stanowczo zadeklarował że Jezus nie istniał - mógł jedynie wyrazić taka mozliwość, co niniejszym i ja czynię :bużki:

A z mesjaszem dobry żart voich :spoko:


pozdrawiam



Na górę
   
 
 
Post: 21 lip 2010, 8:19 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 sty 2010, 11:35
Posty: 170
Płeć: mężczyzna
z tym mesjaszem to nie tak 100% na powaznie.

Nie spinajcie się...

no a bill cooper to raczej pierwsza liga niz druga poprawiam się


a prpops jezusa to czytam jakis artykuł Icka o tym, jeszcze nie skończyłem

_________________
DAVID ICKE
MOON MATRIX HAS U...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 lip 2010, 15:52 
Jak dla mnie Suchy jesteś jakoś uczulony na Icke. Według mnie to świetny koleś i robi wspaniałą robotę. A to, że ktoś zechciałby go ukoronować i założyć kościół - to jego wina?

Świry się zawsze znajdą> A w ogóle nie rozumiem, w czym problem - to tylko informacje - Icke daje jej wiele - nie akceptujesz jej? Spoko. jest ok.

Ale ciekawe czy z równą pasją wyszukiwałbyś wątpliwości wobec Coopera - panie Suchy - bo mi się zdaje że Cooperyzm jak na razie mocniej się pokazuje niż Ickizm :język:



Na górę
   
 
 
Post: 26 lip 2010, 16:03 
Jak to uczulony?? Przecież cały czas powtarzam że Icke to świetny mówca, bardzo charyzmatyczna postać, uwielbiam go oglądać, słuchać i czytać... To że nie wierzę w reptylie czy kundalini, nie stawia mnie jeszcze w opozycji do Icke'a;)

Pokój;)



Na górę
   
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 24 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group