Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 24 sie 2019, 15:00

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 22 ] 
Autor Wiadomość
Post: 17 maja 2013, 7:14 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 04 lis 2012, 8:21
Posty: 497
Płeć: mężczyzna
Zachwycamy się często człowiekiem, jako istotą boską stworzoną na podobieństwo bogów, lub boga, choć nie bardzo wiemy kim ci bogowie, lub ów bóg są, czy byli i na czym polegać miało to podobieństwo. Jednak historia ludzkości dowodzi, że człowiek to przede wszystkim istota drapieżna, wojująca, mordująca, pełną nienawiści, zachłanna, fałszywa, kłamliwa, leniwa, interesowna, itd. Wiekszość przymiotów jest negatywna. Zresztą popatrzcie na swoje życie i zastanówcie się nad postawami zanych wam bliżej ludzi. Co dominuje w tych postawach? Moje doświadczenia z tym gatunkiem są w zdecydowanej przewadze negatywne. Podstawą przetrwania jest unikanie kontaktu z innymi ludźmi, lub zachowywanie dystansu aby nie zranili podstępnie. Tak zachowujemy się zamykając w mieszkaniach/alieniując społecznie. Nie wierzymy w zadne systemy, wiedząc,zę są oszukańcze i fałszywe - bo zrobione przez nam podobnych. Za fikcję uznajemy demokrację, bo wiemy,że jest ona zasłoną dymną dla maluczkich. Musimy być czały czas czujni - jak zwierzęta bo zesząd czyhaja na nas inni osobnicy tego samego gatunku. Nieustanny niepokój - czy już zdradzili nas, czy oszukali, czy jeszcze udają kogoś kim nie są. Ludzie ponoć nie zmieniają się, lecz ujawniają. Im człowiek jest starszy tym bardziej rozumie, że osobnicy jego gatunku stanowią dla niego największe zagrożenie, bynajmniej nie sa mu życzliwi, czy bliscy ("przekażcie sobie znak pokoju", a za chwilę będą zadawać ciosy i fałszywie ubolewać, po czym "oczyszczą się" spowiedzią). System moralny m.in. chrześcijański, jak też prawny (sankcja) hamuje niektóre i w części skrajne u ludzi postawy, ale gdy on załamuje się, z ludzi wychodzą pierwotne instynkty...zwierzęce. Nie ma hamulców. Nie chcemy się do tego przyznać , ale stworzylismy cywilizację mordu, hodowli niższych ras na pokarm, nienawiści, wojen, zła, ogromu zniczenia planety. To sa nasze owoce. Planeta broni się przed nami, zaczyna uznawac nas za pasożyta i zwalcza. W większosci ludzi są ogromne pokłady jawnej lub utajonej negatywnej energii. ,,Rok 1984", ,,Władca Móch" dotykają tego problemu, tej niewygodnej prawdy o nas. Moja droga zyciowa to pasmo rozczarowań małostkowymi, fałszywymi, zachłannymi, niemoralnymi, nieuczciwymi ludzkimi postawami, rozczarowań ludźmi. Jaką gehenną byłoby żyć na tej planecie, w tych realiach wiecznie. Być może to my jesteśmy upadłymi aniołami. A jesli tak , to upadlismy bardzo nisko, gdyż zwierzęta nie zabijają bez potrzeby i nie niszczą ekosystemu, a rządzi nimi instynkt, a nie umysł. My jestesmy w większości wyrachowanymi, fałszywymi istotami,które okazują pogardę innym osobnikom i wszelkiemu życiu. Jedyne co ma dla większości z nas znaczenie - to za wszelką cenę zdobycze materialne, oszustwo, wyzysk, władza itd. Najgorsze moralnie jednostki ludzkie, w tym systemie zajmują znaczące miejsca w hierarchii stada. Toczy nas degeneracja w każdym z aspektów bytu.,,Nad nami noc , goreją gwiazdy czarny trupi nieba fiolet, zostanie po nas złom żelazny i głuchy drwiący śmiech pokoleń."



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 17 maja 2013, 7:14 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 17 maja 2013, 7:59 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 21 lip 2010, 12:08
Posty: 169
Płeć: mężczyzna
Uff chyba nigdy nie widziałem takiego tekstu pełnego pogardy dla ludzi jak ten :) Moim zdaniem ludzie sami w sobie są dobrzy, to system w którym żyjemy wymusza na nas krwawą rywalizację, a co za tym idzie wszystkie te negatywne cechy, które wypisałeś.

Np. w Afryce są jeszcze plemiona nieskalane ręką białego człowieka (niewiele ich, ale są), w Ameryce południowej również i Ci ludzie mają zupełnie inną mentalność niż my, zamiast krwawo konkurować, współpracują ze sobą i wzajemnie sobie pomagają wiedząc, że są jednym, plemiennym organizmem. Prawa ręka nie powinna nienawidzić lewej, a głowa reszty ciała. I na tym przykładzie wyraźnie widać skąd bierze się w ludziach to całe zło, otóż te rdzenne plemiona żyją poza naszym, zbrodniczym systemem, który jest nastawiony na zło i krwawą rywalizację, zamiast pomocy i współpracy.

Był tu chyba kiedys na forum artykuł, że jacyś amerykanscy naukowcy (a któż by inny :) ), zrobili eksperyment umieszczając jedną grupę w wiezieniu, a drugą jako ich strażników. I po krótkim czasie okazało się, ze strażnicy dobrze odnaleźli się w stworzonej dla nich roli, gnębiąc więźniów. Czyli można stwierdzić, że system w którym się żyje ma niemalże odgórny wpływ na zachowanie jednostek. Jeden człowiek całkiem "wsiąknie" w tą gre systemu i zostanie np. politykiem lub innym bandytą :). Inny "wsiąknie" tylko troche i będzie powiedzmy bezdusznym biznesmenem. Uważam, że 99,9% ludzkości zyjącej w takim systemie jak nasz, jest nim skalana. Jeżeli nawet nie są bandytami, to posiadają (posiadamy?) szereg negatywnych cech które wypisałeś powyżej.

Podsumowując: ja nie oceniał i nie gardził bym ludźmi, uważając, że z natury są źli, gdyż uważam że jest to spowodowane odgórną działalnością systemu (jak żeś wkroczył między wrony - musisz krakać jak i ony...). Kto tworzy i podtrzymuje ten system? Jest o tym mnóstwo na forum: grupka najbogatszych i my sami, przez naszą apatię i ignorancję. Człowiek ma zwierzęce cechy, takie jak pożadanie, chęć przetrwania i inne instynkty, ale sęk w tym, aby zrównoważyć je z cechami wyższymi, czyli wrodzonym dobrem, chęcią pomocy, wrażliwością itp. Równowaga - ot największe prawo we wszechświecie :). Moim zdaniem należy równoważyć je w ten sposób, aby nie krzywdzić siebie i innych (to dość logiczne ;) ), odczuwasz pożadanie? Nie gwałcisz jak jaskiniowiec, tylko szukasz partnerki, z która bedziesz współpracował i się nią opiekował. Czujesz głód, jesteś biedny? Nie kradniesz, tylko wraz z innymi współpracujesz dla wspólnego dobra, wtedy każdy ma po równo i przy okazji znika materialna zawiść. Itp. itd. :)

To chyba wszystko co w temacie chcialem powiedzieć, zresztą to nic odkrywczego :)

Pozdrawiam ;)

_________________
Get up, stand up, stand up for your rights!
Get up, stand up, don't give up the fight!



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 maja 2013, 13:59 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 04 lis 2012, 8:21
Posty: 497
Płeć: mężczyzna
Ja też jestem człowiekiem, też doznałem "miłości", "zyczliwości"innych ludzi, mam doświadczenia w przewadze negatywne. Oczywiście jest mi znany pogląd na okoliczności życia,że to wszystko system,ale człowiek jest OK - on jest dobry, tylko system go takim czyni. Człowiek - istota na wzór boga stworzona, jakoś dziwnie biernie poddaje się temu systemowi, co więcej współtworzy go i niszczy tych, którzy z nim walczą. Czy te cytaty, sentencje wzięły się znikąd -,,człowiek człowiekowi - wilkiem", ,,ludzie ludziom, zgotowali ten los", człowiek to brzmi dumnie, ale w...trumnie", Umiesz liczyc, licz na siebie"? Czy to nie ludzie, budują farmy hodują zwierzeta, po czym mordująje na skórki, czy w celu pożarcia?, Czy to nie ludzie niszczą przyrodę , siedliska dzikiej zwierzyny, a potem ją wybijają, czy to nie ludzie - Niemcy jeden z najbardziej cywilizowanych naródów, dopuścili sie największych mordów i bestialstwa, czyż to nie z tego narodu wyszła hektaomba ofiar, pożogi, destrukcji, bólu i tragedii dwóch wielkich wojen, itd.? Czy to nie ludzie są wobec siebie zwykłymi szujami, a uprzednio koninkturalnie pozorują inne postawy relacje?Za wszystkim stoi człowiek - jednostka, albo ludzie -zbiorowość tychże jednostek. Wszędzie masz oszustwo, wyzysk, pogardę, kłamstwo, złodziejstwo, korupcję - kto to tworzy, promuje i przekazuje, czyni - człowiek. Stworzony przez nas świat - cywilzacja jest obrzydliwa, do tego stopnia,że tylko w Polsce ok 4000 ludzi corocznie odbiera sobie życie. W skali świata są to dziesiątki tysiecy, o ile nie setki tysięcy. Gdy myslę o człowieku myślę o....Jezusie z Nazaretu, ale postać ta choć widzimy ją na krzyżu często w sercach ludzi, postawach - jest nieobecna.
Cytuj:
Uff chyba nigdy nie widziałem takiego tekstu pełnego pogardy dla ludzi
To nie jest tekst pełen pogardy, to jest wyraz dezaprobaty wobec postaw w wypadkowej, takich jak je przedstawiłem.Znaczna część ludzi, jest obrzydliwa, ukrywają to lecz w pewnych okolicznościach to wychodzi - ujawniają się. Wiliam Golding i George Orwell mieli odwagę odkryć to oblicze. Wcześniej zrobiła to Zofia Nałkowska w ,,Medalionach". Jest zresztą wiele na ten temat lektur. Fałsz i miernota ludzka jest też wyraziście ukazany na wielu filmach np. pt.,,Historie miłosne". Jak to w danych okolicznościach upadli upadają jeszcze niżej, lub potrafią się podnieść, choc wydaje się,że nie należałoby tego po nich oczekiwać. Niestety nie mam wiary w ludzi, nie mam ku temu przesłanek, choć chciałbym. Moje doświadczenia skłaniaja mnie ku przekonaniu,że człowiek jest zwierzęciem,które posiada większy mózg. Aby żyć stadnie, w celu zablokowania świadomości zwierzęcej musiał on powołać jakieś noramy i za ich naruszenie sankcje. Gdy one znikaja dzieją się z nami rózne rzeczy, dalekie od wzniosłości.Nie wszystko da się usprawiedliwić systemem, są bowiem ludzkie niegodne postawy, pochodnymi woli i wszechobecnego upadku moralnego, kryzysu sumienia.Jest bardziej prawdopodobne doznanie od ludzi zamierzonego zła, niż dobra.(jeszcze bedą z siebie dumni i cieszyli się z tego).Jest to wszechobecne - w pracy (wyścig szczurów, zawiść, cwaniactwo, bezprawie, swiństwa , chamstwo, ślizganie się itd.), w ruchu drogowym, na ulicy, w szkole, w korzystaniu z usług itd.Wystarczy uważnie popatrzeć, jak wszędzie jestes przedmiotem. Trzeba się zmierzyć z ciemną stroną człowieczeństwa i spojrzeć w oczy prawdzie o nas, nie oszukiwać się - tylko tak można się podnieść z tego upadku.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 maja 2013, 16:26 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 21 lip 2010, 12:08
Posty: 169
Płeć: mężczyzna
Ehh odnoszę wrażenie, że nawet nie zastanowiłeś się nad tym co napisałem (zwłaszcza nad przykładami rdzennych plemion).

"Trzeba się zmierzyć z ciemną stroną człowieczeństwa i spojrzeć w oczy prawdzie o nas, nie oszukiwać się - tylko tak można się podnieść z tego upadku." - tu się zgodzę, trzeba zauważyć swoje "egoistyczne" (delikatnie mówiąc ;) ) postępowanie i wdrażać zmiany. Są jednostki, które mimo życia w opresyjnym systemie, potrafią być dobre, ale niestety zdecydowana większość ludzi jest na to zbyt słaba.

Myślisz, że ludzie kradną dla przyjemności, czy z biedy? Czy zabijają na wojnie dla przyjemności, czy dlatego że Pan prezydent lub przywódca duchowy im kazał lub sprytnie ich "podpuścił" na siebie? Czy zwykły żołnierz ma aż tak wielką przyjemność z zabijania i aż tak wielkie korzyści, czy raczej po wojnie nabawia się wojennego zespołu stresu pourazowego, a "łapę" na dobrach podbitego kraju i tak kładzie państwo (system)? Czy wyścig szczurów jest dla przyjemności, czy dlatego że od dziecka nam się wmawia, że najważniejsza rzeczą na świecie jest pieniądz i "sukces"? Czy ludzie są zawistni dla przyjemności, czy dlatego, że "przyjęło się", że ważniejsze jest to ile masz, a nie to jaki jesteś? Czy uczucie bycia zawistnym (i ogólnie wyrządzania krzywdy drugiemu człowiekowi) jest aż tak przyjemne, czy robimy to "automatycznie" nie zastanawiając się nad tym, a nawet nie zdając sobie z tego sprawy, bo właśnie tak zostaliśmy wychowani w (systemowym) procesie socjalizacji?

Dziwię się trochę, że zrzucasz wszystko na naturę człowieka, nie zauważając zupełnie wpływu systemu (to jest wręcz dla mnie szokujące!).

Pozdrawiam

_________________
Get up, stand up, stand up for your rights!
Get up, stand up, don't give up the fight!



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 maja 2013, 6:58 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 04 lis 2012, 8:21
Posty: 497
Płeć: mężczyzna
Piszesz karp88 bardzo ładnie, przekonywująco i z serca. Ten model wypowiedzi jest mi bliski i znany.
Obecnie jednak cierpię ból zadany mi przez ludzi. Znam wielu wspaniałych ludzi, ale znam też ogromną liczbę ludzi wstrętnych, obrzydliwych. Każdemu systemowi zła, ludziom upadłym, należy stawiać opór, ale tylko nieliczni to czynią. Świat jest niewyobrażalnie za sprawą ludzi skorumpowany, pełen niegodnych ludzi upokarzających, niszczących, demoralizujących,etc.etc. innych. Świadomość tego jest straszliwie bolesna, a jeszcze bardziej boli...bezsilność.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 maja 2013, 11:03 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 21 lip 2010, 12:08
Posty: 169
Płeć: mężczyzna
Skoro obecnie cierpisz przez ludzi, Twoja opinia jest dość mało obiektywna. Czas leczy rany, mawiają. Być może za jakiś czas nabierzesz dystansu do tego tematu i spojrzysz na ludzi w innym, bardziej pozytywnym świetle, jak na nieświadome ofiary, a nie psychopatycznych oprawców.

I tego Ci życzę ;)

Pozdrawiam :)

_________________
Get up, stand up, stand up for your rights!
Get up, stand up, don't give up the fight!



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 19 maja 2013, 7:26 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 04 lis 2012, 8:21
Posty: 497
Płeć: mężczyzna
mechanika-umyslu-dominacja-drapieznikow-t12116.html


To wiele tłumaczy z postaw ludzi. Niestety ta prawda jest mi bliższa niż założenie, że ludzie są z natury dobrzy.
Doświadczyłem od nich ogromu bólu, fałszu,kłamstwa, pogardy, obłudy,nienawiści, hołdu bezprawia, zachałnności, i innych podobnych obrzydliwych czynów/przekazów/postaw.
Od pewnego czasu wystrzegam się ich, gdyż wiem, że nic dobrego mnie z ich strony nie spotka. Kiedyśbyłem otwartym człowiekiem, życzliwym, pomagającym ludziom. Niestety zwrotna negatywna energia uświadomiła mi błędnośc tej postawy. Tymniemnej karp88 dziekuję Ci za życzliwe przesłanie. Kiedy zachwycasz się ludzmi, tak w nich wierzysz, taką pokładasz nadzieję, tak pozytywnie oceniasz nie zapominaj o tym,że ogrom zła na przestrzeni lat to dzieło ludzi. To także ludzie skazali na mękę i na śmierć Jezusa z Nazaretu i czynu tego dokonali.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 maja 2013, 17:32 
Oczywiście, że tak

Jednak nie wielu wie/wiedziało, że kimś więcej niż tylko zwierzętami, ale to oni mogli o tym mówić a gdy już powiedzieli to przypuszczam, że nie zostali do końca zrozumieni.

Szaweł

Głowa do góry. Rozumiem, że ból boli ale nie ma co go kisić, a zrozumieć. Powód. Czasem tak analizując ich zachowanie dochodzę do wniosku, że Ci najbardziej negatywni, demoniczni są osobami zwykle zagubionymi. Odcięcie się od nich jest jedynym lekarstwem, można też obwiniać... no ale obwinianiem nie zmienisz sytuacji :) Warto popracować samemu, zmienić to co było przyczyną cierpienia... Np...nadmierna otwartość. Być czujnym, obserwować tych którym powierzyło się cząstkę siebie. Wyciągać wnioski. Z resztą rób to co uważasz za słuszne, sam mam dylematy i sytuacje do rozwiązania.

Powodzenia!



Na górę
   
 
 
Post: 16 lip 2013, 22:47 
Pytanie jest tendencyjne Mruga
Z punktu widzenia ciała- tak -ludzie są zwierzętami.
Natomiast samoświadomość człowieka,wynosi nas o szczebel wyżej.
I nie ma co kombinować ,tak po prostu jest :)

Natomiast roztrząsanie dlaczego ludzie robią niegodziwe rzeczy...to już było wałkowane w temacie -dobro,zło itd.
Nie pamiętam nazwy wątku.
W każdym bądź razie nie podejmuję się oceniać tego w taki sposób.
Pozdrawiam :hejka:



Na górę
   
 
 
Post: 17 lip 2013, 2:41 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lis 2012, 3:22
Posty: 52
lucian pisze:
A czy bez-religijność nie jest formą religii? :wysmiewacz: Podobnie jak Gnoza, ezoteryka i tym podobne które się tu ciągle przewijają? :wysmiewacz: Jak również umieszczanie na awatarach symboli religijnych :wysmiewacz: A co jeśli dana teoria spiskowa dotyczy uderzenia w religię, która akurat jest bardzo nie na rękę i zastąpienia jej inną :wysmiewacz: Lub bezpośrednio łączy się z religią lub w nią przechodzi :wysmiewacz: O mamo kocham ten poziom intelektualny :haha:



W Twoim przypadku wrecz utwierdzilam sie w przekonaniu, ze zwierzeta sa madrzejsze.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 lip 2013, 5:49 
Mysle, ze zadne zwierze nie jest zdolne do tego, co "potrafi" czlowiek. W sensie negatywnym oczywiscie...

Wiec nie ma co obrazac zwierzat.



Na górę
   
 
 
Post: 17 lip 2013, 9:32 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 sty 2012, 16:17
Posty: 434
Płeć: kobieta
Mam wrażenie, że panowie wyżej zbyt pobieżnie (o ile w ogóle) przejrzeli właśnie dział Religie i umieszczone w nim tematy. Gdyby choć trochę poczytali i zastanowili się nad tym co tam inni napisali, to nie byłoby pewnie tej całej szopki z nawracaniem na każdym kroku. Tak więc panowie - zapraszam do lektury - tu już wszystko było :czytaj: :nauka: http://davidicke.pl/forum/illuminaci-kulty-symbolika-religie-f6.html

Jaki jest Wasz cel w rozgrzebywaniu wszystkiego na nowo?

_________________
Kto chce, zawsze znajdzie sposób, kto nie chce, zawsze znajdzie wymówkę.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 lip 2013, 10:34 
SacralNirvana pisze:
Odnosnie dzialalnosci ewengelizacyjnej... co poniektorych...
Jasne chyba, co nie?


Jasne dla ludzi,ale nie dla maszyn z wdrukowanym programem :)
Utrapienie z nimi polega na tym,że oni tą swoją chorobą chcą obdarować cały świat,a jeśli świat tej choroby nie chce,tym gorzej dla niego :twisted:

Mało tego,tak mają to skonstruowane,że jak ktoś ośmiela się przed nimi bronić,uważają to za ATAK na wiarę...
I jeszcze jeden diabelski myk...jak ich zaczniesz krytykować,to się cieszą jak głupki,bo ich pasterz im zapowiedział,że będą prześladowani,i to jest wg nich korzystne ! :twisted:
Pokręcona logika jak u ...wiadomo kogo...

A propo tematu wątku...tak się akurat składa,że mamy okazję obserwować histerię jahwistów w sprawie uboju rytualnego...i to pokazuje całą prawdę o tych... :wacko:
...i tutaj się zgodzę,że ludzie bywają gorsi niż zwierzęta...szczególnie jak działają pod wpływem chorej ideologii. :twisted:



Na górę
   
 
 
Post: 17 lip 2013, 10:51 
Ja wyczuwam w waszych dyskusjach jakby brak wolnej woli w takim opracowaniu sposobów
działania, zasad postępowania (zasady jakimi wg was należałoby się kierować w życiu) w konfrontacji
z tą złą naturą człowieka i wszelkimi tego przejawami w waszym życiu co tak znacząco lubicie potwierdzać.

Czyli generalnie zło jest wam znane bo widać je gołym okiem ale wy (chyba większość?) chciałaby
przejść koło tego zła obok, chociażby poprzez zalecany tutaj pomysł unikania zła poprzez unikanie ludzi, którzy nas krzywdzą. No wybaczcie ale chowaniem głowy w piasek nie da się nic zmienić a konfrontacja ze złem to coś co cechuje nasz gatunek odróżniając nas od zwierząt właśnie.

Mam wątpliwości czy się zrozumiemy?!

Jedno z dwojga.

Czy macie zamiar brać odpowiedzialność za siebie tu i teraz i czy ta odpowiedzialność
będzie miała potwierdzenie w waszych czynach i decyzjach?

Czy będziecie dalej pieprzyć jaki ten świat jest zły biorąc w tym czynny udział?


Jedno z dwóch do wyboru i to wasz wybór. Ale stając obok zła skazujecie się na tę drugą opcję.


Wszystko co nam się przytrafia jest tylko albo aż doświadczeniem, informacją i my decydujemy sami dokonując wyborów co zrobimy z tą informacją. Co z tym robimy jest oczywiście kwestią
indywidualną ale nie bez żadnego wpływu na innych bo razem tworzymy całość. I z takim podejściem dosłownie wszystko jest w naszych rękach i przestajemy być zwierzętami.

Niktu



Na górę
   
 
 
Post: 17 lip 2013, 12:35 
Piszac WY uogolniasz Niktu.

Do kogo konkretnie kierujesz swoja przemowe?


Odpowiadajac jeszcze w temacie... z mojego punktu widzenia... napisze tak... Nie dziele na dobro i zlo. Dzialania maja wydzwiek dobry lub zly zaleznie od tego, jak sa ukierunkowane. Tym samym dzialaniem, narzedziem, sposobem myslenia... mozna kogos albo skrzywdzic albo mu pomoc.

Piszac, ze np. ludzie sa gorsi od zwierzat... lub bywaja gorsi... mam na mysli to, ze maja (rzekomo) wyzsza swiadomosc. Mowi sie o tym, ze w zasadzie wsrod wszelakich istnien, wlasnie ludzie sa ta uprzywilejowana grupa. Tymi, ktorzy jako jedyni moga sie oswiecic.

Majac taka swiadomosc, bedac tym, kim jestesmy, powinnismy nieco odpowiedzialniej postepowac. Pytanie, jak postepuja ludzie? Na ile zdaja sobie sprawe z tego, jakie maja mozliwosci i co moga robic? Co robia rzeczywiscie? Co to co robia przynosi w efekcie rzeczy?

Jezeli dzialania, ktore podejmuja ludzie sluza dobrym celom... czyli sprawiaja, ze na swiecie jest wiecej szczescia, radosci, mniej cierpienia i krzywdy... mozna mowic o tym, ze ludzie sa ludzcy, zachowuja sie zgodnie z tym, kim sa.

Jezeli natomiast jest inaczej... co mozna powiedziec? Ze zachowuja sie na rowni ze zwierzetami? Aby zaspokoic swoje zadze, zachcianki, poleciec za swoim ego... Tylko jedno ale. Od zwierzat rozni ich poziom swiadomosci. Tym samym zachowujac sie jak zwierzeta degraduja sie duzo nizej.

Na wlasne zyczenie... ;)



Na górę
   
 
 
Post: 17 lip 2013, 13:25 
SacralNirvana pisze:
Do kogo konkretnie kierujesz swoja przemowe?



karp88 |X| vs karp88 |X|

Bo później z dyskusji zrobiło się bagno...

Cechą zwierząt jest chowanie się do nory, schronienia kiedy pojawia się niebezpieczeństwo. To cecha przetrwania. Ignorancja człowieka to też chowanie się do nory. To gdzie widzimy zło to kwestia świadomości. Nie reagując na zło jesteśmy za nie odpowiedzialni. Ktoś powiedział, że to system nas demoralizuje. Ale czy to system dokonuje za nas codziennych wyborów? Ja bym powiedział, że nie.

A mnie interesuje czy z tego waszego pitolenia w klawiaturę coś wynika?
Czy wyciągacie wnioski ? Jakie to ma przełożenie na naszą rzeczywistość?

A jeśli tak to dzielcie się tymi wnioskami i doświadczeniami.


Zupełnie nie dawno.

Pracuję na linii produkcyjnej w dużej korporacji. Przydzielono mi na linię typa, który pierwszy dzień zaczął od krytykowania mnie. Następnie próbował mnie podpuszczać na różne sposoby, żeby później mieć mnie za co obgadywać za plecami. Próbowałem z nim rozmawiać, że nie możesz tak robić i w ogóle po co ci to chłopie? Zaczęły się utarczki słowne raz go popchnąłem bo już go miałem dość.


Długo myślałem co z tym zrobić. Wymyśliłem, że jak go jeszcze raz do mnie dadzą to poproszę o przeniesienie go gdzie indziej bo ja z nim nie mogę pracować.

Ale zrobiłem zupełnie odwrotnie

Co takiego zrobiłem? Kiedy go znowu zobaczyłem podszedłem do niego, powiedziałem cześć i zapytałem: Pracujesz dzisiaj ze mną? Nie - dzisiaj nie! Położyłem mu rękę na karku (tak jak robią to dobrzy kumple), poklepałem go i odpowiedziałem: Ooo, szkoda stary! I odszedłem.

Dzisiaj kiedy mnie zobaczy pozdrawia mnie z daleka uśmiechając od ucha do ucha.


wykład:

Max Igan - Ucieczka z Matrixa -----> http://www.ProjektInfinitus.pl

max-igan-ucieczka-z-matrixa-t11377.html

To działa!

Niktu



Na górę
   
 
 
Post: 31 paź 2013, 20:32 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 20 paź 2013, 11:02
Posty: 92
Płeć: mężczyzna
Oczywiście że człowiek to zwierzę z tym że najinteligentniejsze ale to nie oznacza nic więcej niż tylko to że nasz sposób życia jest mniej banalny. Niestety ale wielu z was "przebudzonych" na tym forum nie potrafi się z tym pogodzić i zastępujecie sobie tylko starożytne religie nowymi ruchami, z bardziej atrakcyjnymi obietnicami że wy możecie być jak Bogowie i być wyższymi bytami a nie że macie się tylko płaszczyć przed innym wyższym bytem i te obietnice również są tylko kwestią wiary w rzeczy których nie można potwierdzić (bo np. reinkarnacja to jest dla mnie taka sama półka co piekło i niebo i dowodów na to nie ma, tak samo pomiędzy modlitwą a medytacją jest kosmetyczna różnica dlatego śmieszy mnie to przekonanie niektórych co do bzdurności starożytnych religii gdzie z takim samym przekonaniem wierzą w ezoteryczne bzdury). Dorabianie sobie jakiś wyższych ideologii do swojego istnienia zawsze będzie w cenie i cwańsi gdzie w tym temacie wypada nazwać ich drapieżnikami zawsze będą dominować i doić owieczki które właśnie nie potrafią się pogodzić z tym że człowiek to tylko zwierzę (ew. są tak zakompleksieni że po prostu muszą negować fizyczność lub tak przegrani że muszą zbagatelizować życie doczesne żeby jakoś funkcjonować). Dlatego też dla mnie najważniejsze są naturalne prawa, nie neguje też tego że po prostu trzeba mieć jak najlepsze geny i wśród ludzi też występuje np. coś takiego jak samiec alfa. Lewicowość jest sprzeczna z naturą, chociażby zaprzecza naszej naturze bycia zwierzęciem stadnym i przeczy instynktowi przetrwania (chodzi mi o multikulturowość i wymuszanie tego żeby nadskakiwać obcemu "stadu" kosztem swojego).



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 wrz 2014, 9:45 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 maja 2009, 21:34
Posty: 575
Lokalizacja: Pleiades
Płeć: mężczyzna
to moj ostatni temat/post na tym forum, wiec bedzie krotko.

wierze ze ludzie glupi itp zasluguja na "poddanie" sie selekcji naturalnej, w koncu nie powinno nas tyle tu byc, to wbrew naturze, dlatego natura proboje nas niszczyc na wszelkie sposoby.. ludzie chorzy fizycznie/psychicznie/glupi/itp powinni "odejsc", moze to kontrowersyjne, ale prawa natury sa o wiele silniejsze niz jakiekolwiek prawa czlowieka i Ty cokolwiekbys o mnie myslal, wiedz ze nic na to nie poradzisz..
Planeta walczy z nami jak z rakiem i wygra predzej czy pozniej, jak zawsze zreszta.. wszystko sprowadza sie do jednego..
Ziema/Gaja to zywa istota i dziala fizycznie jak i psychicznie... psychoza, wirusy, cokolwiek zniszczy ludzi ( najlepszy sposob to walczyc ogien z ogniem, ludzie sami sie pozabijaja :) ), to tylko sprzezenie zwrotne - przetrwaja najsilniejsi i najmadrzejsi, jak wiele cykli temu i wiele przed nami..
ludzie starozytni dobrze to wiedzieli i dlatego opisywali planety jak ludzkie stworzenia tylko my nie mozemy tego skumac.. z natura nikt nie wygra.. miejscie oczy szeroko zamkniete panie i panowie

PS jako ze nie widac tego tematu na wierzchu to dam ponizej (jest tez na 4 stronie w dziale O SOBIE)

hmm 3 lata minelo, a czuje jakby to byl eon..
forum zdechlo.. moderatorzy zamiast pomagac to tylko blokuja, kasuja, jak trolle sie zachowuja..
ciekawe ze jak tylko powstanie jakis system to zaraz kieruje sie ku ekstremum i rzadzy pokazania kto lepszy, a jak ma wladze to juz koniec.. zawsze bylem za albo demokracja bezposrednia albo za tyrania dobrego wladcy..
ale FDI zawsze bedzie w pamieci, byl to etap ciekawy i rozwijajacy, dziekuje

dodam ze ozenilem sie niecale dwa lata temu i jest mi dobrze..
teraz pozostaje wysylac pozytywna energie, nie dac sie zlamac i doswiadczac co zycie przyniesie, twardo stojac i nie bojac sie niczego, ale tez nie zabujac sie w chmurach..
zegnam wszystkich i zycze sobie i wam sily i rozumu :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 wrz 2014, 11:21 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree

Rejestracja: 18 gru 2011, 5:38
Posty: 315
Jak już kiedyś pisałem, połowa ludzi to portale organiczne (mają dusze na poziomie zwierząt, tyle że potrafią mówić) a pozostali mają prawie taki sam niski poziom rozwoju duchowego (cechy rozwoju duchowego to empatia, łagodny charakter, uczuciowość, chęć pomocy innym).

Nasza planeta jest eksperymentem, więc warunki życia tutaj są szczególnie negatywne. Jak wynika z badań naukowców, tylko 7% par w związkach, kocha się. Reszta żyje ze sobą jak zwierzęta. Dominują uzależnienia, a najwięcej ludzi jest uzależnionych od seksu fizycznego, czyli zupełnie bez żadnej miłości a jedynie w celu uzyskania narkotycznego kopa jak po heroinie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 03 paź 2014, 18:29 
Fanalityk pisze:
wierze ze ludzie glupi itp zasluguja na "poddanie" sie selekcji naturalnej, w koncu nie powinno nas tyle tu byc, to wbrew naturze, dlatego natura proboje nas niszczyc na wszelkie sposoby.. ludzie chorzy fizycznie/psychicznie/glupi/itp powinni "odejsc"


Jakbyś nazwał kobietę która próbując ratując swoje dziecko wsiada do auta i jedzie do najbliższej miejscowości, jednak rozbija się na przydrożnym drzewie. Okazuje się, że nie miała prawa jazdy, doświadczenia w prowadzeniu pojazdu oraz jakiekolwiek większej styczności z nim wcześniej? Chciała ocalić część siebie...

Głupią czy chorą psychicznie? Jej celem było uratowanie dziecka. Jednak nie opanowała mocy pojazdu.

Gratuluje postępu w życiu.

Fanalityk pisze:
to tylko sprzezenie zwrotne - przetrwaja najsilniejsi i najmadrzejsi, jak wiele cykli temu i wiele przed nami..


:) To wróżba? :) Siła nie w mięśniach a w mądrości i wytrwałości. Przetrwają Ci którzy odnajdą swoje miejsce.



Na górę
   
 
 
Post: 05 paź 2014, 12:24 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 paź 2014, 20:23
Posty: 69
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Las
Wg. Prastarego kalendarza Słowian, obecnie trwa na Ziemii Świt Swaroga.
Ten kalendarz można porównać do pór roku.
Wczesną wiosną lub porankiem wiosny, do życia budzą się zwierzęta,
drzewa, cała przyroda wybudza swoje mechanizmy, aby móc się rozwijać.
Bo zapadały w sen zimowy. Owszem są drzewa i zwierzęta, które aktywnie działają zimą.
Jednak, każda pora roku jest pożyteczna.
I tak samo jest z nami. W 2012 roku nasz układ słoneczny, przybliżył się bardziej do centrum galaktyki albo wszechświata, nie pamiętam dokładnie. I w ten czas skończyła się Noc Swaroga, a nastał Świt Swaroga. I tak samo jak jest z porami roku. Ta Zima kończy się surowo dla ludzi, ale podczas jej trwania można się bardzo wiele nauczyć. Kiedy ludzie zachowują się tak jak wymieniłeś, to tak oni są sprowadzeni do najniższych instynktów i nawet rozumu nie potrafią dobrze wykorzystać. Ale to jest ich lekcja i trzeba to uszanować, a nie nazywać ich ...
A i to jest też lekcja dla ludzi którzy się wyróżniają, spośród tego tłumu zwierząt. Ja ze swojego testowania ludzi, wiem, że choćby mówili jacy nie są i nie uważali Siebie za nie wiadomo kogo, to jednak nad ich życiem często górują zwierzęce instynkty. Jeżeli z kimś mieszkasz, przynieś do domu jakieś zwierzę, może to być kot, może to być pies, a może to być nawet zwykła maluśka bakteria, której zadaniem jest zamienić martwą materię na glebę, która przyniosła się na np. "brudnych rękach".
I patrz jak ludzie reagują i jakie emocje nimi rządzą w tym momencie :) Jak wylecą z hukiem, że nie mają pieniędzy itp... Wiedz, że czują się zagrożeni ;_) Dlatego, doświadczenie zdobyte poprzez takie np. testowanie zawsze się może i się przydaje. Dzięki tym ludziom, można się naprawdę bardzo wiele nauczyć, a i Ci, ze zwierzęcym instynktem, mogą się kiedyś obudzić, albo przejawić coś zdrowszego niż zwierzęcość i kiedy ty będziesz potrzebował pomocy, oni wyciągną rękę do Ciebie :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 09 mar 2015, 21:50 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 09 mar 2015, 21:32
Posty: 5
Dlatego życzę CI z całego serca Szawle, abyś przemienił sie w Pawła. Nie mówie tego jako katolik, lecz każdy z nas rodzi się Szawłem i neguje życie oraz wszystko to co jest człowiecze.
Rodzimy się zwierzętami z ukrytym zalążkiem człowieczeństwa, zalążek można zniszczyć albo go rozwinąć.
Wg. Jogi nasze ciało jest jedynie pojazdem, które nosi duszę, to co piszesz o tzw. człowieku jako mordercy, nikczemniku, to nie jest człowiek, to zwierzę z ludzkim mózgiem (a mózg może być przesiąkniety róznymi programami).
Przypominam, że mamy wewnątrz nas czakramy, które stanowią organizm, który jest czyms więcej niż zwierzę. Jak mówi Joga cakramy wyrastają zmułu bagiennego, ze szlamu. Przed nami stoi więć zadanie nie byle jakie nie ulec pokusie zatracenia się w tępej konsumpcji energii naszego ciała, ale użyć jej w celach rozwojowych, samodoskonalenia się i stania sie człowiekiem przez duże C.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 22 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group