Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 20 sie 2018, 15:55

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 103 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4
Autor Wiadomość
Post: 19 kwie 2013, 10:10 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree

Rejestracja: 27 mar 2013, 9:14
Posty: 23
Płeć: mężczyzna
Tutaj link do filmiku o operacji deep freeze i nie tylko :

http://enigma.wp.tv/i,Operacja-Deep-Freeze-Enigma,mid,1214099,index.html?ticaid=510702#m1214099



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 19 kwie 2013, 10:10 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 19 kwie 2013, 10:46 
http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiat ... 04838.html

link do artykułu o pokojowych podziemnych eksplozjach nuklearnych przeprowadzonych w XX wieku na terenie ZSRR

zastanawia mnie to od dłuższego czasu w kontekście różnych tematów z forum. czy rzeczywiście był to projekt badań geologicznych, czy być może część tych eksplozji wpisuje się w hipotetyczny scenariusz "wojny światów" prowadzonej po zakończeniu II WŚ. Wspomnę jeszcze, że spotkałem się gdzieś z takim tłumaczeniem części podmorskich prób nuklearnych na atolu Mururoa.



Na górę
   
 
 
Post: 05 cze 2013, 18:17 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 05 cze 2013, 17:58
Posty: 2
Nie wiem czy dobrze trafiłam ale do rzeczy.

Miałam kilka miesięcy temu sen o treści.

Jestem w ,,Polsce" (tak czuje, ze to jest Polska) duża hala z akwariami, panuje półmrok. Jesteśmy oddzieleni od Niemiec tylko sąsiednim budynkiem (tak jakby) Nasz kraj Polska jest w tym śnie ważniejszy. (Tak czuje, mamy niby coś czego inni nie mają). Przechadzam się pomiędzy dziwnymi ,,akwariami". Potem w nagrodę za jakieś naukowe osiągnięcia jadę w kopalni pod ziemię (łagodnie w wagoniku po torach) i wjeżdżam do tunelu z napisem Zimbabwe.

W innych wagonach na innych torach są inni ludzie, którzy też wjeżdżają tak jakby pod ziemie tylko do innych afrykańskich krajów.

Czy sądzicie, że mój sen ma jakiś związek z czytaną treścią (w książce Największy sekret) dotyczącą tego, że Anunnaki wydobywali złoto właśnie w Afryce w Zimbabwe??? Dodam, że zaczełam dopiero czytać te książkę, a sen miałam kilka miesięcy temu. co o tym myśleć. Koleżanka twierdzi, że to jest jakiś przekaz.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 lip 2013, 12:08 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 sie 2009, 9:19
Posty: 297
Lokalizacja: Wawa
Płeć: mężczyzna
Straszydła z podziemnych labiryntów

Obrazek

Okolice Cusco obfitują w fantastyczne skałki pomiedzy którymi znajduja sie wejścia do tajemniczych tuneli...

Valdis Pejpińš



W hiszpańskiej jaskini Altamira znaleziono rysunki zwierząt. Ich wiek wynosi ponad 10.000 lat. Szczególne kontury ścian jaskini były wykorzystywane przez dawnych malarzy dla uzyskania efektu 3D!

Trudno jest znaleźć naród, u którego nie byłoby bajek, legend, podań, opowieści o stworzeniach, które zamieszkują mroki podziemi. Czegóż tam nie było!? Byli tam nagowie z indyjskich mitów, cudaki i żmije z rosyjskich baśni, Fomorianie z podań irlandzkich… Wszyscy oni kiedyś tam musieli opuścić powierzchnię Ziemi i pójść w mroki planetarnego podziemia. Jaskiniowe trolle, gnomy, koboldy, gobliny – długo można by wyliczać mieszkańców podziemi. Wszystkie te tajemnicze istoty posiadały tajemną wiedzę i uprawiały dziwne rzemiosła. Odnoszenie się ich do ludzi było raczej wrogie.



Zagadkowe Chincanas



Całe systemy podziemnych tuneli znajdują się w różnych stronach świata: pod pustyniami Sahary, w Pakistanie, w Ałtaju i w Wyspie Wielkanocnej. Ale najwięcej opowieści o nich krąży w Ameryce Południowej. Jeszcze znany angielski podróżnik Percy Fawcett poświęciwszy swoje życie poszukiwaniom legendarnego Eldorado, wspominał w swych książkach o podziemnych tunelach w okolicach wulkanów Popocatepetl, Inlacuatl (Meksyk) i w rejonie góry Mt. Shasta (CA, USA). W Peru wiele mówi się o tajemniczych i mających najgorszą reputację jaskiniach Chincanas, które – jak się uważa – biorą swój początek w okolicach miasta Cusco.

Jeszcze w XVI wieku, wspominali o nich zakonnicy jezuici, przygotowujący miejscową ludność do przyjęcia chrześcijaństwa. Ojciec Martin de Moyia pisał: Wielka jaskinia pod Cusco, przechodząca popod całym miastem, połączona jest z tunelami, które prowadzą w kierunku Sacsahuamanu (gigantyczny, megalityczny pomnik – przyp. aut.)<!--[if !supportFootnotes]-->[1]<!--[endif]--> a potem podziemny system biegnie dalej spuszczając się w dół wzgórza poprzez Santo Christobal i dochodzi do miasta Santo Domingo. Tak więc być może w ten właśnie sposób Inkowie mieli drogę odwrotu i ucieczki w przypadku nagłego najazdu.

Podobnie o chinkanas donosi o. Garciaso de la Vega:Labirynt składał się z ogromnych podziemnych ulic, a także pieczar z absolutnie jednakowymi wejściami. System ten okazuje się być tak złożonym, że nawet najodważniejsi poszukiwacze nie odważyli się wchodzić do niego bez zwoju liny, której koniec uwiązywano u głównego wejścia. Niektórzy twierdzą, że tunele wiodą w samo serce Andów, ale gdzie jest ich koniec – tego nie wie nikt.



Rezerwat Repiloidów?



Legendy peruwiańskich Indian głoszą, że w głębinach Chincanas mieszkają tajemnicze ludzie-gady, a także iż w tych jaskiniach składali swoje skarby Inkowie. W XX wieku zginęło tam kilkunastu awanturników. Wydostać się stamtąd udało się niewielu, a ci „szczęśliwcy” postradali rozum na zawsze… Z ich bezładnych opowieści można było zrozumieć, że w głębinach Ziemi oni spotkali się z dziwnymi stworzeniami podobnych jednocześnie do człowieka i jaszczura.

Kilka peruwiańskich ekspedycji na zawsze pozostały w głębinach Chincanas w latach 20. XX wieku. W roku 1952 chciała je zbadać międzynarodowa grupa naukowców złożona z amerykańskich i francuskich specjalistów. Archeolodzy nie zamierzali zatrzymywać się tam na długo i wzięli ze sobą żywność tylko na 5 dni. Jednak z 7 uczestników ekspedycji po 15 dniach pobytu w podziemiach wyszedł z nich tylko jeden Francuz – Philippe Lamonter. Był on bardzo wyczerpany i niemal niczego nie pamiętał, a na domiar złego stwierdzono u niego symptomy dżumy dymieniczej. Zeznał on, że jego towarzysze wpadli w bezdenną przepaść. Władze obawiając się epidemii dżumy, zablokowały wejście do podziemia żelbetową płytą. Lamonter zmarł po 10 dniach, ale został po nim znaleziony przez niego pod ziemią kaczan kukurydzy wykonany z czystego złota!

Kilka lat temu, dr Raul Rius Senteno – znany badacz kultury inkaskiej spróbował powtórzyć trasę zaginionej ekspedycji. Jego grupa wyposażona w najnowszą aparaturę badawczą weszła w podziemia z zapomnianej świątyni, położonej o kilka kilometrów od Cusco. Z początku natknęli się na kręty tunel podobny do ogromnego szybu wentylacyjnego. Jego ściany nie odbijały promieni IR, co mówiło o dużym stężeniu glinu w ich składzie chemicznym. Kiedy tunel zwęził się do średnicy 90 cm, archeolodzy zdecydowali się powrócić.

Z Chincanas są związane najdziwniejsze fantastyczne hipotezy, i tak np. niektórzy badacze w oparciu o opowiadania Indian o ludziach-jaszczurach sądzą, że ten rozgałęziony system podziemnych korytarzy stał się schronem dla rozumnych potomków dinozaurów – Dinozauroidów. Jakoby niewielki dinozaur – Stenonychozaur vel Troodon – żyjący na naszej planecie 70 MA temu, powoli przekształcił się w istotę rozumną, swą morfologią i intelektem przypominający ludzi współczesnych. Ów Dinozauroid mógł spokojnie przeżyć kilka epok lodowcowych właśnie znajdując się pod ziemią.<!--[if !supportFootnotes]-->[2]<!--[endif]--> W rezultacie czego pojawiła się cywilizacja Dinozauroidów, co wyjaśnia wiele znalezisk w Chincanas, jak np. dziwne ślady w starych skałach. Wersje tą doskonale potwierdzają tzw. Kamienie z Ica na których narysowano ludzi w towarzystwie wielkich gadów.<!--[if !supportFootnotes]-->[3]<!--[endif]--> Tak czy inaczej, podziemia budował ktoś poruszający się w postawie wyprostowanej – wszak tam występują schody!



Zagadkowe miasta



Coś równie zagadkowego występuje w Chile. W tym kraju, w 1972 roku pracowała grupa radzieckich geologów pod kierownictwem Nikołaja Popowa i Jefima Czubarina. Kiedy badali oni znajdującą się 40 km od miasta Chiquano<!--[if !supportFootnotes]-->[4]<!--[endif]--> kopalnię miedzi, porzuconą w 1945 roku, to jakoby odkryli ogromną bramę przełamaną od środka. Wszedłszy do tunelu, geolodzy ujrzeli dziwny ślad – jakby ogromny wąż wpełznął w głąb ziemi. Przeszedłszy jeszcze jakieś 30-40 m geolodzy zobaczyli owalny otwór wysoki na 1,5 m, uchodzący gdzieś w głębiny ziemi. Ciekawe jest to, że jego powierzchnia była pokarbowana. Zszedłszy niżej po karbowanym spągu, radzieccy geolodzy znaleźli dziwne miedziane bryły w kształcie i rozmiarach strusich jaj. Nie chcąc kusić losu, powrócili na powierzchnię. Potem rozmawiając z miejscowymi usłyszeli oni opowieści o strasznych wężach z ludzkimi głowami, które czasami wypełzają z tego szybu.

Opowieści o takich stworzeniach krążą także po Australii. Tam Ludzie-węże zamieszkują w okolicach tzw. „czarnych gór”. Tak nazywają się wielkie nasypy z czarnych głazów. Według słów Aborygenów, wszyscy próbujący dostać się do środka „czarnych gór”, przepadali tam na zawsze. Nieszczęśnicy ci byli porywani do podziemnych miast Ludzie-węże.

Podania o podziemnych miastach, wybudowanych przez Ludzi-jaszczurów ponad 5000 lat temu, opowiada się wśród północnoamerykańskich Indian Hopi. Jedno z podziemnych miast Dinozauroidów znajduje się ponoć pod dzisiejszym Los Angeles. W 1934 roku pewien amerykański geofizyk odkrył pod miastem system jaskiń, w których – według wskazań przyrządów – znajdowały się niezmierne zasoby złota. Z początku władze dały uczonemu zezwolenie na wykopki, ale po przemyśleniu sprawy cofnięto mu zezwolenie, natomiast sam geofizyk znikł w tajemniczych okolicznościach…



Potwór z rostowskich katakumb



Do tego przez cały czas różni ludzie poszukują tajemniczych tuneli i zamieszkujących je istot. I wcale nie muszą szukać daleko. Istnieją stworzone sztucznie podziemia, w których mają miejsca straszne i dziwne zdarzenia i incydenty, np. w jaskiniach Kobiakowa – grodziska w okolicach Rostowa nad Donem i pod samym Rostowem. Tunele, groty i jaskinie biegną nie wiadomo dokąd na odległość wielu kilometrów, zaś na głębokości 400 m pod miastem znajduje się wielkie podziemne jezioro!

Krajoznawcy twierdzą, że jeszcze w przeszłości, mieszkańcy powstałego w czasach Cesarstwa Bosporskiego miasta Kobiakowa składali ofiary z ludzi jakiemuś smokowi, który wypełzł spod ziemi. W 1437 roku przebywała tam wyprawa kupców weneckich, którą dowodził Jozafat Barbaro – przedstawiciel starego rodu zajmującego się okultyzmem od pokoleń. Wenecjanin ten poszukiwał w tutejszych nekropoliach jakichś dawnych artefaktów albo śladów „krwawych świętych”, a zatem reptoida Lucyfera czy jakiegoś innego ducha nieczystego. A jeszcze 200-300 lat temu ziemię rostowską w tym samym celu odwiedził pewien „jezuicki zwiadowca” podający się za kupca. Czy ci „archeolodzy” znaleźli cokolwiek – tego nie wie nikt…

Jaskinie te do dziś dnia są uważane za niedobre miejsca. Miejscowi, kiedy mowa schodzi na te podziemia, odradzają ciekawskim wchodzenia do nich nawet pod groźbą utraty życia. Opowiadają oni o wielu dziwnych przypadkach zaginięcia czy śmierci ludzi, którzy próbowali badać te jaskinie. Niejednokrotnie u wejścia do jaskiń przepadały zwierzęta domowe i bydło. Czasami znajdowano po nich jedynie nagie kości. W 1949 roku, kiedy na miejscu dzisiejszej restauracji Okiean wojsko zapragnęło zbudować podziemne centrum dowodzenia Północno-Kaukaskiego Okręgu Wojskowego, w jaskiniach przepadło dwóch żołnierzy. Kiedy ratownicy znaleźli ich zwłoki, to stało się jasne, że tych ludzi dosłownie ktoś rozdarł na strzępy. Później w miejscowym zakładzie przetwórczym doszło do obwału podłogi, która została wchłonięta przez jakieś podziemne pustki. Oszołomieni tym wypadkiem robotnicy zauważyli w tym korytarzu coś jakby ciało ogromnego węża, które błyskawicznie znikło w głębi korytarza, przy czym słychać było diaboliczny ryk, zaś będące na miejscu akcji psy ratownicze ze strachu uciekły…

Już za czasów Jelcyna, wojskowi znów zainteresowali się rostowskimi katakumbami, chcieli oni zbudować w nich tajny bunkier na wypadek wojny jądrowej. Wykonano pomiary, zebrano próbki gruntu, przebadano cała miejscowość. I znów przerwano roboty, po zaginięciu kolejnych dwóch żołnierzy. Tym razem ciała tych ludzi były przecięte na dwoje czymś w rodzaju lasera. Po tym wypadku wejście do podziemia zostało założone płytami z żelbetu. Jednakże mimo tego, kopaczom udało się przeniknąć do jaskiń, gdzie znaleziono pojemniki i butle z BŚT – w postaci gazów trujących. Najwidoczniej wojskowi chcieli wykurzyć potwora, ale znów nie wiadomo, czy coś wskórali czy nie.<!--[if !supportFootnotes]-->[5]<!--[endif]-->



Komentarz od tłumacza



Legendy o tunelach i podziemnych salach istnieją także w Polsce, że wspomnę tylko legendę o śpiących rycerzach w Tatrach, śpiącym wojsku w Czantorii w Beskidzie Śląskim, opowieści o tunelach pod górami Beskidu Wysokiego – a szczególnie Pasma Babiogórskiego, opowieść o tunelu w Babiej Górze, opowieść o sztucznie wyrąbanym przejściu podziemnym w masywie Beskidu pomiędzy Sidziną a Podwilkiem, o tunelach wykopanych przez poszukiwaczy złota i kryształów w Karkonoszach i innych górach Dolnego Śląska… W Górach Sowich ponoć więźniowie kopiący podziemne sale i tunele napotykali na bardzo stare chodniki wykute w skałach tysiące lat temu… Mieszkańcy Pomorza opowiadali mi o tunelach i jaskiniach mieszczących się pod Gdynią i innymi miejscowościami nad Zatoką Gdańską i Pucką. Tyle w tym prawdy, że mieszczą się tam jakieś podziemne budowle z czasów II Wojny Światowej, ale być może zostały one zbudowane na bazie już istniejących korytarzy i podziemnych sal, tego nie wiadomo. Planetarne podziemie istnieje i jest realnym faktem. Jak powiedział mi kiedyś red. Robert Jordan ze Szczecina – ludzka fantazja nie znosi próżni i zaludniła podziemia także różnymi dziwnymi istotami. Ale czy tylko?

Przypomina mi to legendę o Agharcie i jej kwitnącej od 61.000 lat cywilizacji, która być może była cywilizacją uciekinierów z powierzchni Ziemi po wybuchu superwulkanu Toba. Zadomowiła się w podziemiach i pobyt tam przypadł jej do gustu. Do czego zmierzam – być może jest właśnie tak, jak pisali średniowieczni i odrodzeniowi kosmografowie iż „Ziemia przypomina ogromny dom zawierający wielką ilość szczelin i szpar”. I tak właśnie jest. Przy czym Ziemia jest tak wielka, że mogą w niej mieszkać Dinozauroidzi, Agartyjczycy, Lemurejczycy i kto tam jeszcze, a nawet ogromne gady sprzed 64.800.033 lat, a także patogeny dżumy, cholery czarnej ospy, AIDS, Hanty, Eboli i czego tam jeszcze, przed czym ostrzegaliśmy podróżników udających się do Eldorado…

Przekład z j. rosyjskiego –Robert K. Leśniakiewicz

_________________
Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 15 sie 2013, 13:54 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3336
Płeć: mężczyzna
powrzucane na chomiki i krążące po necie,tu jest jego miejsce : Mruga

Mieszkańcy głębokich podziemi



miłej lektury

_________________
Żywe Zwierciadła i zakrzywione odbicia.
.kapsw oget jatyzc eiN



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 lis 2013, 9:21 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 sie 2009, 9:19
Posty: 297
Lokalizacja: Wawa
Płeć: mężczyzna
Ktoś jest tu poza nami?

Obrazek
Jak NASA monitoruje sygnały wysyłane z wnętrza Ziemi: radiosygnały są wysyłane z głębokich warstw Ziemi i są wyłapywane przez satelity na całym świecie. Wyrywając się na powierzchnię Ziemi, sygnały te lecą dalej w kosmos. Satelity wychwytują je i przekazują do NASA. (PACIFIC RIM PRESS PHOTO)

NASA przyjmuje sygnały radiowe ze środka Ziemi

Cape Canaveral, FL, – NASA odbiera przekazy radiowe z miejsca, które się znajduje setki mil pod powierzchnią Ziemi. Eksperci twierdzą, że są one wysyłane przez szeroko rozwiniętą formę inteligentnego życia.

- To jest oczywiste, ze ktoś tam na dole usiłuje się z nami porozumieć – powiedział wysoko postawiony oficjel NASA, który zażyczył sobie anonimowość. – A kimkolwiek on jest, to ma do dyspozycji tak rozwiniętą technikę, która pozwala mu na wysyłanie sygnałów radiowych na powierzchnię Ziemi poprzez setki mil skał i gruntu.

Po raz pierwszy uczeni wychwycili te sygnały 30 października i to przy pomocy odpowiednio wyposażonych satelitów. Od tego czasu wysyłanie sygnałów w interwałach przez cały czas – jak twierdzi to nasze źródło. Twierdzi ono, że emisje te mają formę matematycznego kodu, co jeszcze bardziej przeświadcza uczonych co do tego, że są one związane z kolonią istot, których inteligencja przewyższa naszą. Nasze źródło z NASA twierdzi, że zdekodowanie tych wiadomości nie przedstawiało uczonym większego problemu, ale stanowczo odmawiał odpowiadać na pytania o treść tych przesłań.

- Nie powiedziałbym, że sygnały te są wrogiej natury, by informacje te mogłyby się stać źródłem niepokojów i sporów – oświadczył przedstawiciel NASA. – Ponieważ bardzo nam zależy na interpretacji, damy specjalistom czas jakiś aż się z nią uporają – jednak później uwolnimy pewne informacje, które mogłyby zaniepokoić społeczeństwo.

Nasze źródło stwierdziło, że uczonych frustruje fakt, że nie potrafią oni dokładnie namierzyć miejsca, z którego te sygnały są wysyłane i ta podziemna cywilizacja miałaby się znajdować, i nie posiadają technologii, która pozwoliłaby im odpowiedzieć na te sygnały.

- Kimkolwiek by oni nie byli, to wiedzą o nas więcej, niż my o nich. Znaleźli oni sposób na porozumienie się z nami, ale my nie wiemy, jak im odpowiedzieć. Poza tym mamy doskonały dowód na to, że bez słonecznego światła i tlenu może powstać i istnieć forma inteligentnego życia.

Nasze źródło w NASA powiedziało także, że chodzi tutaj o jedno z największych i najdonioślejszych odkryć w naszym stuleciu.

- Długi czas sądziliśmy, że Wszechświat jest tą najdalszą granicą. Teraz dotarło do nas, że we wnętrzu naszej planety znajduje się niezbadany obszar, który może okazać się jeszcze bardziej ważnym dla naszej przyszłości. (Charles George, 2.XI.2013 r.)

Moje 3 grosze

Przyznaję, że ta informacja nie zrobiła na mnie większego wrażenia. Ot, kolejny hoax z jakiegoś brukowca, który nie miał akurat niczego ciekawszego do swego piątkowego wydania. Ale przypomniał mi się materiał na temat radiosygnałów wychwyconych w Argentynie w Salinie i od razu skojarzyło mi się z tą informacją, co wcale nie przesądza autentyczności info podanego przez Slovensko.co.uk. i jej nie uwiarygodnia. A tak by the way, czyżby sygnały te pochodziły z mitycznego świata Agharti?

Z drugiej jednak strony nie zapominajmy, że Tybetańczycy i inne ludy z obszaru Azji Centralnej zapowiadają powrót Agartyjczyków na powierzchnię Ziemi – o czym pisał m.in. Antoni Ferdynand Ossendowski w swym bestsellerze „Przez kraj ludzi, zwierząt i bogów”, czyżby więc był to sygnał do Wielkiego Powrotu?

Źródło: Anonymous Slovensko - http://www.facebook.com/l.php?u=http%3A ... =6AQGNcmB4

Przekład z j. czeskiego i angielskiego –

Robert K. Leśniakiewicz ©

_________________
Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 lis 2013, 13:59 
Niewiem czy to co napisze ma związek z tym tematem, ale może ktoś zna odpowiedż, na to co spotkałam w lesie były to okolice Wałbrzyskie , ze znajomymi weszliśmy w głąb lasu by rozpalić ognisko, taki mały wekennd,i odpoczynek , nagle zobaczyliśmy światełko około 5 ciu metrów od nas spoczatku myśleliśmy że ktoś stoi i trzyma zapalonego papierosa wiec probowaliśmy zaprosic do nas, lecz to coś czy ktoś wogóle sie nie poruszyło, wiec zaczeliśmy iśc w jego stronę , czym bliżej byliśmy tego , to to sie oddalało w płynny sposób na tej samej wysokości , daliśmy spokój i wróciliśmy się do ogniska , gdy oglądneliśmy sie za siebie zobaczyliśmy że jest za nami , znowu ,mieliśmy mieszane uczucią ponieważ byliśmy naprawdę w głębi lasu , znajomy odważył sie jeszcze raz sam zbadać co to jest i poszedł jeszcze raz sam . Za jakiś czas ujrzeliśmy go jak biegnie w naszą stronę i krzyczy gaście ognisko uciekajcie , i sam rzucił sie do ucieczki skacząc dosłownie przez krzaki wieć rzuciliśmy sie za nim do ucieczki, gdy pytaliśmy sie póżniej go co widział , był strasznie przerażony , powiedział że to nie był człowiek tylko samo światełko ktore go dośc daleko wyprowadziło , i że czegoś takiego nigdy nie widział.Może ktoś też sie z tym spotkał, bo ja na to odpowiedzi szukałam ale nie znalazłam.



Na górę
   
 
 
Post: 24 lis 2013, 10:44 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 cze 2010, 17:52
Posty: 1629
Lokalizacja: Poland
Płeć: mężczyzna
Bardzo w temacie, real:

Pełnomocnik ds poszukiwania zaginionych dóbr kultury i dzieł sztuki, dolnośląskie:
phpBB [video]


Pozdrawiam

_________________
Rzuć orgonit pod wieżę komórkową którą widzisz. Starczy.
Pod znaczy w zakresie 40-400m od niej, tak jest najlepiej.
An eye for an eye will make us all blind. M. Gandhi
Pamiętaj, że nawet najmniejszy wysiłek przyniesie korzyści w przyszłości. Tutaj nie chodzi o ideę, a o twoje życie! Warto się starać, choć w danej chwili może to wydawać się zupełnie bez sensu.
Miłość i Wdzięczność - najlepsza medytacja, modlitwa, ochrona. Patrz M. Emoto, woda.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 mar 2015, 22:28 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3336
Płeć: mężczyzna
Tekst z końca listopada 2014r.[po aktualizacji]:

Wewnętrzna ziemia – Pismo runiczne na niemieckich rysunkach.

Swojego czasy przy temacie pustej ziemi w wielu artykułach i filmach na Yuotube zamieszczonych w Internecie pojawiły się dziwne rysunki towarzyszące hitlerowskim mapom przedstawiającym wejście do wnętrza ziemi i wewnętrzny świat.

Mapy
Obrazek
-
Obrazek

Rysunki
Obrazek
-
Obrazek
-
Obrazek

Rysunki te opisane były dziwnym pismem runicznym. Pismo to zostało przeze mnie rozszyfrowane jakieś 2 lata temu i częściowo przetłumaczone. Ponieważ treść tego dokumentu dotyczyła spraw wręcz fantastycznych nigdy tego na moim blogu nie opublikowałem.

Dzisiaj jednak publikuję ten dokument wychodząc z założenia, że być może ktoś w tym dokumencie znajdzie jakieś powiązania z rzeczywistością.

Dokument opisuje wojnę międzyplanetarną wewnątrz ziemi. Zadziwiający jest układ systemu słonecznego składający się ze słońca i anty-słonica (czarnej dziury). Dwie planety całego układu (z pięciu) znajdują się na orbicie słońca, dwie kolejne na orbicie antysłońca, ostatnia piata porusza się po orbicie w kształcie znaku nieskończoności raz wchodząc w układ orbitalny słońca a raz w układ orbitalny antysłońca cyklicznie przechodząc przez środek całego wewnętrznego układu. Pozostałe obiekty zaznaczone na diagramie zdaje się symbolizują grupy flot wojennych zamieszkałych planet.

Do rzeczy… Diagram jest opisany znakami pisma runicznego. Takiego pisma używało towarzystwo Towarzystwo Tezeoficzne założone przez Bławatską później niemieckie organizacje Vril ,Thule i ostatnia Ahnenerbe. Ahnenerbe – najbardziej zbrodnicza organizacja która na stałe przypieła niemcom łatkę największych światowych złodziei, bandytów i morderców – http://pl.wikipedia.org/wiki/Ahnenerbe
Organizacje Ahnenerbe poszukując mistycznej energii vril (broni która by pozwoliła Hitlerowi zapanować nad światem) spenetrowały wszystkie biblioteki tybetańskie i hinduskie prawdopodobnie przejmując informacje o świecie wewnętrznym i technologie działania vimanów.

pieczęć organizacji Ahnenerbe
Obrazek
znaczek organizacyjny
Obrazek

Dariusz Kwiecień w swoich filmach na Youtube wielokrotnie wspominał o wyrytym na skałach piśmie runicznym podczas penetracji hitlerowskich sztolni w Sudetach. Po jakimś czasie jakaś niewidzialna ręka pisma te usuwała.
Nadmienię tutaj jeszcze, że niemiecki urojony pomysł szukania w sobie czystości aryjskiej dzisiaj jest kompletnym idiotyzmem wyśmiewanym przez świat prawdziwych aryjczyków czyli narody Słowian. Niemcy mają tyle wspólnego z aryjczykami co kundel z rasowym psem. Ślady genu aryjskiego w narodzie niemieckim jakie odnotowują obecne badania genetyczne haplogryp są jedynie elementem zgermanizowania narodów słowiańskich przez Niemców w czasie średniowiecza. Germania to geograficzna nazwa obszaru Europy zamieszkiwana przez narody Słowiańskie. Obszar ten obejmował tereny obecnych Niemiec. Do drugiego 1000 lecia n.e. na obecne tereny Niemiec należały do Słowiańszczyzny prawdziwych Aryjczyków. Niemcy podszywając się pod Aryjczyków sprofanowali pismo i symbole aryjskie. Swastyka zawsze była symbolem szczęścia i miłości. Dzisiaj nie tylko jest kojarzony ale jest wręcz nauczany jako symbol zła i ludobójstwa.

Co zawierają rysunki opisane pismem runicznym.

Na początek tabela rozkodowująca pismo runiczne.
Obrazek
Pismo to nie jest napisane współczesną greką dlatego też nie przetłumaczone wyrazy pozostawiłem w oryginale i zaznaczyłem je na czerwono. Podczas tłumaczenia należy uważać na dwugłoski i stosowanie różnych symboli tej samej litery w zależności czy znajduje się ona na końcu wyrazu czy w środku. Zmiana zapisu tej samej literki może nastąpić po występowaniu jej po innej zgłosce. Pomocna jest w tym wypadku Wikipedia – „Alfabet greckie” – http://pl.wikipedia.org/wiki/Alfabet_grecki

Interesujące nas diagramy

Obrazek

Tłumaczenie większości tekstu.
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Diagram 2 – nie przetłumaczony !
[Ap. 12:7,8] (7) I wybuchła walka w niebie: Michał i aniołowie jego stoczyli bój ze smokiem. I walczył smok i aniołowie jego, (8) lecz nie przemógł i nie było już dla nich miejsca w niebie.

Obrazek

Diagram 3 – fragmentarycznie przetłumaczony
Obrazek
Obrazek

źródło:
https://dmr44blog.wordpress.com/2014/07 ... rysunkach/

_________________
Żywe Zwierciadła i zakrzywione odbicia.
.kapsw oget jatyzc eiN



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 paź 2016, 12:20 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 mar 2015, 19:59
Posty: 282
Płeć: mężczyzna
Nie wiedziałem gdzie to wkleić więc daję tu. Jakby co to do innego tematu się to przeniesie. Co Wy sądzicie o rejestrowaniu takich dźwięków?
phpBB [video]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 paź 2016, 15:21 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2011, 14:46
Posty: 1106
Płeć: mężczyzna
Dzwięki z piekła, dobre. Przypomina mi to ryk goryla z narzuconym efektem Pith Shift i Echo.

Cytuj:
Co Wy sądzicie o rejestrowaniu takich dźwięków?

Uważam przede wszystkim, że nie ma sensu, zajmować się kanałami prowadzonymi przez dzieci, gdzie są 2 minutowe filmiki nakręcane na podstawie opowiadań z http://www.creepypasta.com/ lub bajek pisanych przez pseudo portale jak "inne medium". lub portale jak poniżej

Obrazek

Kiedyś był taki news "z dzwiękami z piekła" z rosyjskiego tzw ultra głębokiego odwiertu - SG3
Projektu przewiercenia się przez skorupe ziemską do górnego płaszcza ziemi na głębokość 14 Km.
Ktoś potem rzekomo ponagrywał dzwięki z tego odwiertu, które okazały oczywiście się mistyfikacją i nagraniami z jakiegoś Horroru. Całą historię wymyśliło prawdopdobnie jedno z fińskich pism tabloidowych.

Oczywiście po ponad 40 latach nic nie przeszkadza by w kółko powtarzać tej bredni i cytować jako prawde. Jak widać ludzie na tej bazie tworzą kolejne i kolene wersje. W tym wypadku w popularyzowaniu tej historii w stanach miało własnie udział Weekly World News. Co prawda nie mam linku do własnie "TEJ" historii, ale tabloidy mają to do siebie, że co jakiś czas temat wraca (najczęsciej kiedy wszyscy już zapomną)
http://weeklyworldnews.com/headlines/30 ... into-hell/
To jest kolejna "odsłona" tego newsa tylko w innej postaci.

Też sobie mogę nagrać trochę nieba, wrzucić do audacity ryczenie jakiegoś zwierzaka, trochę pokręcić gałkami i dac na youtube, następnie napisać, że nagrałem przesłanie chórów angielskich

-------------------------------------------------------------------------

Kiedyś był taki dziwny fonomen róznych dzwięków na całym świecie (który również był masowo podrabiany). Dzwięki dalej się pojawiają, ale "moda" na podróbki już się na szczęście skończyła. W sumie to jest dziwne zjawisko. Bo wydawały się dochodzić zewsząd. Stawiam na jakieś rozedrganie ionosfery albo innej warstwy atmosfery pod napoprem wiatru słonecznego. Ziemia to olbrzymia wnęka rezonansowa, być może część z tej energii może usłyszeć. Choć dziwne jest to, że nigdy w historii nikt o tym nic nie wspominiał. Był już o tym wątek na forum kostaryka-seria-dziwnych-dzwiekow-t9103.html

_________________
Czas przestać zgrywać oświeconych dupków i stać się po prostu ludźmi.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 21 kwie 2017, 22:46 
Offline
Administrator
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2011, 0:01
Posty: 870
Lokalizacja: Alpha Orionis
Płeć: mężczyzna
Art Bell Interview John Rhodes Outs Reptilians.
phpBB [video]

_________________
Mundus vult decipi, ergo decipiatur



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 lut 2018, 16:38 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3336
Płeć: mężczyzna
Niesamowite Podziemne Budowle Longyou ze Starożytnych Chin
phpBB [video]

Cytuj:
...Na całym świecie znajdujemy niesamowite budowle sprzed tysięcy lat. Wiele z nich jest położonych w Azji, która skrywa w sobie wiele tajemnic. Jedne z najciekawszych starożytnych konstrukcji znajdują się na terytorium Chin. Podziemny kompleks budowli Longyou składa się z 24 sztucznych jaskiń stworzonych przez człowieka. Budowle te są zadziwiających rozmiarów, gdyż każda grota ma powierzchnię ok. 1000 metrów kwadratowych, a sufity wznoszą się na wysokość aż 30 metrów. Całkowity obszar jaskiń przekracza 30.000 metrów kwadratowych. W jaskiniach znajdują się równomiernie rozmieszczone filary podtrzymujące sufit, a ściany, sufit oraz kamienne kolumny są jednolicie ozdobione śladami dłuta w szeregu równoległych rowków. Do dziś nie wiadomo kto, jak, kiedy i dlaczego stworzył te niezwykłe struktury...


nikt mi nie powie że powstały przy pomocy dłutka i młoteczka,albo więcej-że są dziełem ludzkich rąk,jak np Piramidy.
Taką fizyczność się modeluje i stwarza technologią o której bladego pojęcia nie mamy. :bezradny:

_________________
Żywe Zwierciadła i zakrzywione odbicia.
.kapsw oget jatyzc eiN



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 103 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group