Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 22 wrz 2020, 2:11

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 30 ] 
Autor Wiadomość
Post: 31 lip 2010, 8:30 
Przez moja chorobe (przepraszam wszystkich za moje brednie o Lucyferze) dowiedziałem się jak głeboko sięga królocza nora, i powiem że człowiek jest istotą najwyżej boskości, nawet w bibli jest powiedziane że bóg stworzył człowieka na swoje podobieństwo. Co dokładnie mam na myśli?

A to bardzo proste, człowiek posiada największy dar jaki istnieje, mianowicie świadomość, czym jest ta tajemnicza rzecz? Otóż zagłebmy się troche w teorie względności ale z jej głebszym zrozumieniem. W teorie względności jest bardzo ważna postulat mówi że prędkość światła jest niezależna od prędkości obserwatora, co oznacza że światło łączy cały wszechświat w jedno, ponieważ wszędzie jest taka sama prędkość światła.

Co więcej zastanówmy się nad tym czy tak naprawdę nasza nadajniki mierzą światło czy tylko lokalną jego energie? Światło prawdziwe jest niezauważalne ale wszystko tworzy, jest procesem który sprawia że istnieje wszechświat, i to jest nasza prawdziwa natura światło które wszystko tworzy, to jest boskość w nas ale problem w tym jak tą boskość poznać?

Otóż jest dobra droga o której nawet Icke wspomina, nie jest to droga łatwa ale warto nią kroczyć, chodzi o to by żucić zamierzenie w wszechświat "chce poznać czym jestem" i czekać aż wszechświat nam odpowie, i wtedy iść za intuicją , tylko wszechświat nam nie pokaże czym jesteśmy (bo to niemożliwe) ale nam pokaże czym nie jesteśmy.

Mam nadzieje że komuś ten post pomoże :)
Pozdrowienie i przepraszam za Lucyfera przećpałem się :(



Na górę
   
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 31 lip 2010, 8:30 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 31 lip 2010, 9:45 
Napewno czlowiek jest obdarzona wielka moca Moca wymazana z jego swiadomosci
Zycie jest sciezka ku poznaniu albo samym zyciem-strata energii na prace i przyjemnosci Jak kto woli :)

A co do Twojego tematu o lucyferze...Punkt do ktorego zaczal ewoluowac, stal sie moim posrednim punktem odniesienia Obraz lucyfera widzialem zbyt wasko-nie wiedzialem o pewnych sprawach z przeszlosci



Na górę
   
 
 
Post: 31 lip 2010, 10:09 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 sty 2010, 11:35
Posty: 170
Płeć: mężczyzna
raczej nie opierał bym się na biblii.
A co do istoty najwyższej to skłaniał bym sie do teorii nadistot Wiśniewskiego -Snerga nie dawno wspominanego na forum. ale to osobiste rozkminki i chętnie poznam opinie innych. Pokój

_________________
DAVID ICKE
MOON MATRIX HAS U...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 lip 2010, 21:03 
Istota najwyższa, korona stworzenia to brzmi dur(m)nie. Z tym, że tak naprawdę zostaliśmy jako ludzkość zniszczeni, upośledzeni co najmniej genetycznie. Wyłączone kluczowe fragmenty DNA tzw. - dla "naukoffców"- "śmieciowe" DNA.

Co nie pomyśli oficjalnej "naukowej" propagandy to określane jest śmieciowym, w ten sposób wylewa się dziecko wraz z kąpielą do ścieku. W ten sposób idioci utrzymują swoje status qvo i dotacje oraz "tytuły" w systemie.

Nigdy nic większego z tego nie wynika dlatego tą "cywilizację" pchają jak wózek złomiarza do przodu jedynie szaleńcy bez tytułów za to z pasją i ciekawością prawdziwego badacza, często wyszydzani, bez środków etc.

Jak trudne jest przedzieranie się przez beton niech posłuży za przykład prof. Lubiński który zaczynał swoją skromną działalność dot. genetyki w piwnicach PAM :shock: dobrze, że nie w szatni.


"korona stworzenia" :lol:

Obrazek



Na górę
   
 
 
Post: 01 sie 2010, 11:30 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 sty 2010, 22:24
Posty: 92
Lokalizacja: Zeta Reticullum
Płeć: mężczyzna
Mnie się wydaje, że jesteśmy dziełem wysoko rozwiniętej cywilizacji o dobrych intencjach..Zostaliśmy zmanipulowani przez Reptilian (czyli wg mnie biblijnego Szatana). Ale tak na prawdę to jest teatrzyk w którym albo się spełnimy jako kandydaci do kolejnego wymiaru (niebo, życie wieczne) albo nie (piekło) czyli życie w tym syfie - taki maly dualizm + albo -- nie uważacie??

_________________
Z potraw, które się zjada..powstają wszystkie choroby ludzkie.. - Herodot " Dzieje" Księga II Euterpe..



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 sie 2010, 12:56 
Co do piekła i nieba: Od kilku lat mam pewien pogląd Piekło czy też Niebo może być na Ziemi wskutek ludzkiej egzystencji...To od nas zależy czy znajdziemy się w niebie czy w piekle Od nas ludzi, czy globalna świadomość powstanie z kolan czy też nie

Jeszcze przed poznaniem rzeczywistości od prawdziwej strony, miałem sen w którym widziałem piekło...Podczas spaceru w górach natknąłem się na metalową bramę zawierającą łacińskie inskrypcje Otworzyłem ją-po kilku krokach zobaczyłem wielką jaskinię z istotami na dole, które nie były podobne do mojego(katolickiego) wizerunku istoty upadłej...Ze znacznej wysokości ciężko było mi je dostrzec Ich zachowanie było dziwne Były jakby zahipnotyzowane-dziwnie to wszystko wyglądało Później odkryłem materiały o manipulacji mózgami i chipie RFID... :roll:

Nad-istota czy pod-istota nie istnieje...Wszyscy jesteśmy równi Możemy spotkać istotę bardziej rozwiniętą technicznie od nas i nazwiemy ją NAD...ale o czym świadczy to nad?Składa się z lepszych bio-chemicznych komponentów?A gdy się okaże że wiedza tej istoty pochodzi od kogoś innego...czyli powyżej nad-istoty
Będziemy mówić o nad nad-istocie? :wacko:



Na górę
   
 
 
Post: 01 sie 2010, 13:12 
@Thomas0505 mam nadzieję że masz się już lepiej :uścisk:

Pozwól że odpowiadając na Twoje pytanie posłużę się fragmentem książki Colina C. Tipping'a. pt. "Radykalne Wybaczanie"

Cytuj:
Nikt z nas nie może sądzić, że podróż jego duszy dobiegła końca, dopóki ludzkość (jako
gatunek) nie dopełni misji, którą dla siebie stworzyła. A polega ona na przekształceniu energii
strachu, śmierci i dwoistości dzięki zrozumieniu, że nie jesteśmy rozdzieleni z Bogiem, a te
wszystkie energie są tylko złudzeniem. Taka jest nasza wspólna misja. Każdy z nas stanowi
indywidualny jej wyraz, a życie, które tworzymy dla siebie w Świecie Ludzkim służy wyłącznie
temu celowi. Nie ma wyjątków. Bez względu na to, czy jesteśmy tego świadomi, czy nie,
wszyscy podążamy duchową drogą
.

Nie my podejmujemy decyzję, z jakimi energiami będziemy współdziałać. Wyprzedza ona nasze
wcielenie, a podejmuje ją grupa dusz, do której należymy. Są to dusze przybierające ciało w tym
samym czasie co my albo nasi duchowi przewodnicy w procesie naszej inkarnacji.
Kiedy decyzja o tym, z jakimi energiami będziemy działać, zostanie podjęta, starannie
wybieramy sobie rodziców, którzy zadbają, byśmy w dzieciństwie doznali potrzebnych nam
doświadczeń, i wyznaczamy innych ludzi, by pojawili się w odpowiednim czasie i odegrali
swoją rolę w przeżyciach koniecznych nam do spełnienia misji. Następnie tworzymy
dramatyczne sytuacje w swoim życiu, dzięki którym doświadczymy uczuć lub działania energii
wchodzących w skład tej misji. Dzięki tym sytuacjom mamy okazję dostrzec to złudzenie,
wybaczyć, uzdrowić się i przypomnieć sobie, kim jesteśmy.


Pokój :uścisk:



Na górę
   
 
 
Post: 01 sie 2010, 22:06 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 cze 2010, 17:52
Posty: 1629
Lokalizacja: Poland
Płeć: mężczyzna
Człowiek istotą najwysza?

Nie. Serce mówi, że liczy się życie. Jeden ma liście inny pazury inny skrzydła. Człowiek ma umysł logiczny i większą świadomość (z tą większą świadomością to też problematyczne). Współczesny człowiek tak bardzo odszedł od tego czym MÓGŁBY być dla całości życia na Ziemi, że wszelkie teorie o wyższości człowieka wywołują u mnie pusty śmiech, wielki LOL.
Tutaj sięgamy podstaw starożytnej kontroli umysłu. Postaw kogoś nad kimś - jesteś jeszcze wyżej bo ustaliłeś ten porządek. Dziel i rządź.

Timewave - "korona stworzenia" ;)

Pozdrawiam

_________________
Rzuć orgonit pod wieżę komórkową którą widzisz. Starczy.
Pod znaczy w zakresie 40-400m od niej, tak jest najlepiej.
An eye for an eye will make us all blind. M. Gandhi
Pamiętaj, że nawet najmniejszy wysiłek przyniesie korzyści w przyszłości. Tutaj nie chodzi o ideę, a o twoje życie! Warto się starać, choć w danej chwili może to wydawać się zupełnie bez sensu.
Miłość i Wdzięczność - najlepsza medytacja, modlitwa, ochrona. Patrz M. Emoto, woda.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 sie 2010, 8:29 
rym74 pisze:
To dla mnie najbardziej dosadne podsumowanie kondycji ludzkiej rasy przez prawdziwego poetę i filozofa. Takie właśnie są opłakane efekty ludzkiej cywilizacji, pozbawionej pokory wobec Stwórcy i odrzucającej Boga i Jego odwiecznych praw. Stanu rzeczy nie naprawią new ageowskie bełkoty, ze jesteśmy bogami, bo nie jesteśmy. Jesteśmy stworzeniem a nie Stwórcą i jak dla mnie jest to powód do dumy. Dumnie wyznaję, że ja osobiści zostałem stworzony przez Boga a nie przez jakichś kosmitów-naukowców co se zrobili eksperyment i zasiali ludzkie DNA na Ziemi czy jakie tam inne jeszcze brednie jest ludzkość w swojej głupocie wymyślić byle tylko pokornie nie schylić głowy przed Stwórcą...


Niemen był człowiekiem o nieprzeciętnej wrażliwości, pokornym i dobrym.
W zasadzie co drugi jego tekst nadaje się na hymn ludzi, którzy dostrzegają całe zło, jakie niesie ze sobą cywilizacja techniczna, i kondycja ludzi wpisanych w tę konsumpcyjną rzeczywistość. Przede wszystkim chodzi o kondycję Duchową, a w zasadzie to jej zupełny zanik.
W prostocie jest siła, a to wszystko jest tak banalnie proste...
@rym74... bull's eye :uścisk:

Bądźcie zdrowi i niech spokój Ducha was nie opuszcza :uścisk:



Na górę
   
 
 
Post: 02 sie 2010, 10:07 
rym74 pisze:
[b]
Dumnie wyznaję, że ja osobiści zostałem stworzony przez Boga a nie przez jakichś kosmitów-naukowców co se zrobili eksperyment i zasiali ludzkie DNA na Ziemi czy jakie tam inne jeszcze brednie jest ludzkość w swojej głupocie wymyślić byle tylko pokornie nie schylić głowy przed Stwórcą...


Hej Rym74!!!

Tak z czystej ciekawości - czy wg Ciebie brakuje dowodów na obecność kosmitów na Ziemii w przszłości?

Czy myślisz że Wedy to bajki, sumeryjskie tabliczki to podróby, a piramidy zbudowali Egipcjanie?

Będę wdzięczny za odpowiedź :D

pozdrawiam



Na górę
   
 
 
Post: 02 sie 2010, 11:47 
rym74 pisze:
Dumnie wyznaję, że ja osobiści zostałem stworzony przez Boga a nie przez jakichś kosmitów-naukowców co se zrobili eksperyment i zasiali ludzkie DNA na Ziemi czy jakie tam inne jeszcze brednie jest ludzkość w swojej głupocie wymyślić byle tylko pokornie nie schylić głowy przed Stwórcą...


Obawiam się że macali w tym palce brudni śmierdzący kosmici, do tego niewiarygodnie wredni...mogło ich być gdzieś ze 20 gatunków i wszystkie grzebały gdzie im się żywnie podobało. Fana perspektywa Co ?
No ale Bóg ZAWSZE BRZMI ŚWIETNIE...już nawet nie pieprzona małpa :język: Od razu z niebo-zstąpienie.
Najważniejsze to się nie rozczarować. 8-)

Dumnie wyznaje że wstyd mi za to że jestem człowiekiem...bo takiego pasożyta to ze świecą szukać.
Choć są wyjątki...jakieś 5-15%



Na górę
   
 
 
Post: 02 sie 2010, 14:04 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 sty 2010, 22:24
Posty: 92
Lokalizacja: Zeta Reticullum
Płeć: mężczyzna
Nie zapominajcie, że obcy też powstali w jakiś sposób..Ja nie neguje opcji Boga a nawet wierze, że jest nawet jeśli jest to uniwersalna energia..Z tym że KK wyidealizował a nawet zniekształcił jego obraz..Ludzie twierdzą, że Boga nie ma bo jest zło na ziemi..Ale do cholery wszystko działa na zasadzie dualizmów tak jest + i - niebo i ziemia, kobieta i mężczyzna tak samo wg mnie istnieje Bóg i szatan.. Co do tego drugiego to prawie wszyscy widzimy jego działania i obecność poprzez manipulacje ludzi począwszy od iluminatów a skończywszy na sąsiedzie X który właśnie puknął żone sąsiada Y..Czy nie jest tak?? To jest właśnie manipulacja po przez czakry - bynajmniej moje jest takie zdanie..
Tysiące lat temu ludzie nie mieli skali porównawczej więc jak coś zleciało z nieba od razu było brane za Bóstwo..
Być może to byli nasi stwórcy, którzy włóczyli nas 40 lat po pustyni tylko po to by udowodnić, że żywienie manną pozyskiwaną z chlorelli jest o dupe potłuc? Wracając do dualizmów w tym przypadku do dobra, nie mamy pewności czy człowiek nie jest kreacją cywilizacji o dobrych zamiarach?

---> Rym74
Nic tu nie jest przypadkowe..wszystko jest skrzętnie zaplanowane..Być może grzebiąc w zagadnieniach wszechświata odrzucamy wiarę w Boga bo zaczynamy pytać skąd i dlaczego obniżając swoje wibracje co wiąże się z pozostaniem w tej gęstości nadal? Pamiętajcie, że szatan (reptilianie imo) zrobi wszystko by mieć pożywienie, więc biblijne piekło może być przenośnią odnośnie życia z tymi bydlakami na codzień..
Nie wiadomo jak..nie wiadomo po co..
Takie są moje odczucia, ale opini jest milion i być może się myle..

_________________
Z potraw, które się zjada..powstają wszystkie choroby ludzkie.. - Herodot " Dzieje" Księga II Euterpe..



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 sie 2010, 14:17 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 cze 2010, 17:52
Posty: 1629
Lokalizacja: Poland
Płeć: mężczyzna
Marty boisz się.

Jeśli się ciągle boisz, że ktoś "puknie" twoją kobietę to tak będzie. Jeśli widzisz jak piękna i niezwykła jest - wtedy ona to wyczuwa i prędzej zginie niż by pozwoliła. Kobiety żywią się uczuciami. My faceci musimy się DUŻO nauczyć.

Tak to takie proste. Przynajmniej moim świecie.

Pozdrawiam

_________________
Rzuć orgonit pod wieżę komórkową którą widzisz. Starczy.
Pod znaczy w zakresie 40-400m od niej, tak jest najlepiej.
An eye for an eye will make us all blind. M. Gandhi
Pamiętaj, że nawet najmniejszy wysiłek przyniesie korzyści w przyszłości. Tutaj nie chodzi o ideę, a o twoje życie! Warto się starać, choć w danej chwili może to wydawać się zupełnie bez sensu.
Miłość i Wdzięczność - najlepsza medytacja, modlitwa, ochrona. Patrz M. Emoto, woda.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 sie 2010, 14:24 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 sty 2010, 22:24
Posty: 92
Lokalizacja: Zeta Reticullum
Płeć: mężczyzna
thozo pisze:
Marty boisz się.

Jeśli się ciągle boisz, że ktoś "puknie" twoją kobietę to tak będzie. Jeśli widzisz jak piękna i niezwykła jest - wtedy ona to wyczuwa i prędzej zginie niż by pozwoliła. Kobiety żywią się uczuciami. My faceci musimy się DUŻO nauczyć.

Tak to takie proste. Przynajmniej moim świecie.

Pozdrawiam


Thozo..podałem to tylko jako przykład wpływu na zmysły lub czakry..Nie jest takiś objaw mojego strachu tylko posłużyłem się taką przenośnią :) Ale zabrzmiałes proroczo :) :)

_________________
Z potraw, które się zjada..powstają wszystkie choroby ludzkie.. - Herodot " Dzieje" Księga II Euterpe..



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 sie 2010, 14:30 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 cze 2010, 17:52
Posty: 1629
Lokalizacja: Poland
Płeć: mężczyzna
Marty
Jak co to przepraszam, po prostu czytając obejmuję fakty (lewa) i wrażenie (prawa półkula). Nauczyłem się nie ukrywać tego co wychodzi z prawej półkuli. To było trudne, ale już umiem. Tak samo na forum, tak samo twarzą w twarz.

Pozdrawiam

_________________
Rzuć orgonit pod wieżę komórkową którą widzisz. Starczy.
Pod znaczy w zakresie 40-400m od niej, tak jest najlepiej.
An eye for an eye will make us all blind. M. Gandhi
Pamiętaj, że nawet najmniejszy wysiłek przyniesie korzyści w przyszłości. Tutaj nie chodzi o ideę, a o twoje życie! Warto się starać, choć w danej chwili może to wydawać się zupełnie bez sensu.
Miłość i Wdzięczność - najlepsza medytacja, modlitwa, ochrona. Patrz M. Emoto, woda.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 sie 2010, 14:36 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 sty 2010, 22:24
Posty: 92
Lokalizacja: Zeta Reticullum
Płeć: mężczyzna
thozo pisze:
Marty
Jak co to przepraszam, po prostu czytając obejmuję fakty (lewa) i wrażenie (prawa półkula). Nauczyłem się nie ukrywać tego co wychodzi z prawej półkuli. To było trudne, ale już umiem. Tak samo na forum, tak samo twarzą w twarz.

Pozdrawiam


Nie przejmuj się Thozo nic się nie stało :)
Jedynie czego się boje to życia..i tysiąca myśli przeszywających moją głowe 24 h na dobe..Zaczynam się już zastanawiać czy to jakiś wpływ Harrp czy też popierniczyło mi się w kopule.. Jeśli masz jakieś spostrzeżenia i potrafisz to analizować to pisz śmiało na pw bo nas zaraz zmłucą za odbieganie od tematu :)

_________________
Z potraw, które się zjada..powstają wszystkie choroby ludzkie.. - Herodot " Dzieje" Księga II Euterpe..



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 sie 2010, 14:40 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 cze 2010, 17:52
Posty: 1629
Lokalizacja: Poland
Płeć: mężczyzna
Ugruntuj się. Mieszkasz w mieście, otoczony elektroniką. Znajdź kawałek terenu i stań tak na 10-15 min. boso na Ziemi. To leczy z takiej fazy.
Potem jak już zrozumiesz, będziesz mógł to zrobić gdziekolwiek, nawet na setnym piętrze.

Pozdrawiam

_________________
Rzuć orgonit pod wieżę komórkową którą widzisz. Starczy.
Pod znaczy w zakresie 40-400m od niej, tak jest najlepiej.
An eye for an eye will make us all blind. M. Gandhi
Pamiętaj, że nawet najmniejszy wysiłek przyniesie korzyści w przyszłości. Tutaj nie chodzi o ideę, a o twoje życie! Warto się starać, choć w danej chwili może to wydawać się zupełnie bez sensu.
Miłość i Wdzięczność - najlepsza medytacja, modlitwa, ochrona. Patrz M. Emoto, woda.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 sie 2010, 15:20 
Wg Teorii Ewolucji jesteśmy szczytem stworzenia :lol: Dalej jest tylko Ewolucja 8-)



Na górę
   
 
 
Post: 02 sie 2010, 15:28 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 sty 2010, 22:24
Posty: 92
Lokalizacja: Zeta Reticullum
Płeć: mężczyzna
Aya Sophia pisze:
Wg Teorii Ewolucji jesteśmy szczytem stworzenia :lol: Dalej jest tylko Ewolucja 8-)

oj tak :) I innej opcji nie widać :D

_________________
Z potraw, które się zjada..powstają wszystkie choroby ludzkie.. - Herodot " Dzieje" Księga II Euterpe..



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 sie 2010, 14:38 
@Marty
Chce tylko cos naprostowac, dualizm rzeczywiscie istnieje (jest konieczny do zajscia kreacji) ale bog nie ma przeciwienstwa bog jest tym ktory nie ma przeciwienstwa czyli jednoscia (wierzecie lub nie wszystko jest jedna istota pod rozna postacia) i my jestesmy ta jednoscia. Mowiac prosciej bog w nas patrzy przez nasze oczy.

Mowiac prosciej istnieje sila ktora nie ma przeciwiensta i to sila jest wlasnie bog to co nie ma przeciwienstwa moze istniec jako przeciwienstwo (wiem brzmi dziwnie) podam matematyczny przyklad jest +1 i -1 ale jak je dodamy wyjdzie nam 0 bo (+1)+(-1)=0 i zero nie ma przeciwienstwa tam samo z nami :) pozdrawiam :king:



Na górę
   
 
 
Post: 29 sie 2010, 21:42 
Wszystko co istnieje na świecie jest zawarte w człowieku.
W człowieku jest duch ,świadomość, energia.
Jesteśmy jak mikro w makro. Bez mikro nie było by makro, bez makro nie było by mikro.
Może najważniejsi ,a może zwykła składowa ...

tomas0505 pisze:
Światło prawdziwe jest niezauważalne ale wszystko tworzy, jest procesem który sprawia że istnieje wszechświat, i to jest nasza prawdziwa natura światło które wszystko tworzy, to jest boskość w nas ale problem w tym jak tą boskość poznać?


Obstawiał bym na rozwój duchowy i świadome czyny.

tomas0505 pisze:
Mowiac prosciej istnieje sila ktora nie ma przeciwiensta i to sila jest wlasnie bog to co nie ma przeciwienstwa moze istniec jako przeciwienstwo (wiem brzmi dziwnie) podam matematyczny przyklad jest +1 i -1 ale jak je dodamy wyjdzie nam 0 bo (+1)+(-1)=0 i zero nie ma przeciwienstwa tam samo z nami :) pozdrawiam :king:




Obrazek



Na górę
   
 
 
Post: 13 mar 2013, 7:30 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 04 lis 2012, 8:21
Posty: 499
Płeć: mężczyzna
Ciekawe jest to stwierdzenie ze znakiem zapytania.
Mamy tak naprawdę poważny problem z tożsamością i jako jednostki i jako populacja homo sapiens. Nie znamy odpowiedzi na podstawowe pytanie - kim jesteśmy, wzglednie kim bylismy, a kim się staliśmy i dlaczego.
Niestety przeciętny człowiek jest raczej istotą nieciekawą, prymitywną, pozbawioną elementarnych wartości, toczoną przez zło - taki jest. Oto po wielu tysiącach historycznie udokumentowanych lat istnienia człowieka, myśląco innym człowieku i wejściu z nim w jakąkolwiek relację czuję niepokój, a czasem nawet strach - nie wiem kim jest i nie wiem kim się okaże? Najczęsciej ta obawa jest słuszna, stąd nikt nikomu nie ufa, nie wierzy i zamyka się. Jak słyszę tekst biblijny, że zostaliśmy stworzeni na podobieństwo boże, pierwsza moja myśl - to czy aby wszyscy? Druga moja myśl - to przez kogo i na jakiego boga podobieństwo? Nie trzeba być nadzwyczaj bystrym,aby dostrzec, że coś jest nie tak, tak jakby część z nas była tylko obleczona w formę człowieka. Pytanie też cóż znaczy być człowiekiem? Filozoficznych rozważań na ten temat są tomy z róznych okresów historycznych. Odpowiedzi jest wiele, a pytań jeszcze wiecej. Jednak u progu ich zawsze jest pewien alternatywny podstawowy dylemat. Otóż albo zostaliśmy stworzeni przez Stwórcę - jako jego dzieci i jesteśmy jego częścią i nic , nikt nam nie zagraża, gdyż Ojciec nasz jest Miłością, albo też...
Prawda jest smutna - jesteśmy stworzeni przez inne, chyba raczej negatywne istoty z Uniwersum, które są upadłymi dziećmi Stwórcy - na ich podobieństwo - jako twórców. (od tych twórców pochodzi wyraz "twary" używany np.przez Trechlebova). Najprawdopodobniej zrobiono wszystko abyśmy nie odkryli prawdy, aby nam to utrudnić, a skoro tak, to bliska jest mi myśl,że jest ona taka, że jesteśmy Istotami Światła - dziećmi Stwórcy, a czyni się wszystko abyśmy o tym się nie dowiedzieli. Pytanie jest więć kiim są ci, którzy trzymaja nas w tej niewiedzy - skąd się wzieli, czy i jak ograniczyli nam świadomość? Co się stało. Jesli ten kierunek myślenia jest dobry, to odpowiedż na to pytanie jest ukryta w metaforze ,,grzech pierworodny", którego istotą jest narzucenie nam...poczucia winy. Człowiek prawy, świadomy gdy ma poczucie winy poddaje się karze -przyjmuje ją. Kiedyś redmuluc zwrócił mi uwagę, że najprawdopodobniej nie popełniliśmy żadnego grzechu, gdyż istoty doskonałe są od tego wolne. Kluczowym wiec naszym zadaniem jest odnalezienie prawdy , gdyż ,,Poznacie prawdę i ona was wyzwoli". Szczęśliwie ten cytat biblijny jest w trybie orzekającym, a nie przypuszczającym, czy warunkowym. Nadal to jednak chyba czas przyszły niedokonany, a możę się mylę.

phpBB [video]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 mar 2013, 10:00 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 25 paź 2012, 16:27
Posty: 196
Moim zdaniem nie potrzebnie utożsamiacie tak zło, jak i dobro z jedną "osobą".
Tzn Bóg i szatan to nie jest jedna osoba, ale kumulacja wszystkiego co istnieje.
I tu jest też ten dualizm.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 mar 2013, 11:08 
Pytania te najbrdziej skaplikowane mają z regóły najprostrze odpowiedzi, a zarazem dojście do prawdy jest jedna z najtrudniejszych dróg. Szykamy srwórcy szukamy zła szukamy tych co są nad nami i pod nami. Szykamy dobra tych dobrych pomocnych wlaściwych. Szukamy wrogów jak i przyjaciół. Stramy sie znalesć ta własciwą droge. to wszystko przypomina nie ustanny cel dąrzenie, zabawa, gra która końca nie ma. Kiedy nam sie to już znudzi to patrzymy z góry i mówimu "o cholrea przecierz to tylko iluzja która tak naprawde sami stworzyliśmy. Mam dosc zabiram swoje zabawki i ide do innej piaskownicy" i co robie na nowo bawie sie w nową iluzje na nowych zasadach. i tak w kółko bez konca. Dzięki temu poznajemy nie ograniczona możliwość tworzenia kombinacji projekcji i wszystkiego tego co sami zapragniemy. Sam proces tworzenia nowych iluzj trwać moze lata jaki wieki to zalerzy do momentu az sami sie nie znudzimy.



Na górę
   
 
 
Post: 17 maja 2013, 11:51 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3412
Płeć: mężczyzna
światło ..dźwięk ... słowa ..wyobraźnia...

....dla małego , Wielkiego KOSMOSU... wewnątrz Ciebie...


phpBB [video]



Pozdrawiam
:uśmiech:

_________________
doświadczenie jest prawdziwe wewnątrz pudełka,ale samo pudełko już nie



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 wrz 2013, 22:18 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1103
Płeć: mężczyzna
Nathalie09 pisze:
i co robię na nowo bawię się w nową iluzje na nowych zasadach. i tak w kółko bez konca. Dzięki temu poznajemy nie ograniczona możliwość tworzenia kombinacji projekcji i wszystkiego tego co sami zapragniemy. Sam proces tworzenia nowych iluzj trwać moze lata jaki wieki to zalerzy do momentu az sami sie nie znudzimy.


A ja mam wrażenie, że wcale nie mam ochoty na kolejne iluzje. Nie mam ochoty na tą grę "zabawę" w kolejne wcielenia.
Przewodnicy - to nie przewodnicy, a nadzorcy, inaczej kapo.
Ktoś nas zmusza do kolejnych wcieleń, tylko spróbuj się nie zgodzić a Twoją energię "rozpuszczą" i przestaniesz istnieć. Czy nie tak napisał Newton?
Poco i komu potrzebne tak ogromne cierpienie? Wojny, masowe mordy, obozy koncentracyjne, głód, tragedie rodzinne, czy sądzicie, że właśnie tego pragniecie doświadczyć.
Pomyślałem, że dusza to w pewnym sensie pasożyt jak w filmie ISTOTA.
Jeżeli dusza sobie zaplanowała np cholernie długą chorobę to niech jej sama doświadcza bez mojego udziału.
Jeśli Newton pisze prawdę i wrócę tam czyli do świata dusz to wiecie co zrobię - oleję ich porządek i kolejne bezsensowne lekcje. Oleję przewodnika-klawisza, a nawet dam mu w mordę i niech rozpuszczą moją istotę. Nie będę grał kolejnych nędznych dramatów dla bezlitosnych zwyrodnialców.
Tak zwyrodnialców, bo któż inny tak doskonale bawi się bólem i cierpieniem milionów istnień?
No, chyba że Pan Newton wszystko zmyślił :lol:

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 wrz 2013, 23:27 
Bow1 pisze:
Pomyślałem, że dusza to w pewnym sensie pasożyt jak w filmie ISTOTA.


Czym jest pasożyt, czym jest żywiciel?

Czy to nie czasem związek o sprzecznych interesach?

Skoro mieszkamy w świecie organicznym, materialnym, mamy ciała zrodzone w tym wymiarze, miejscu to Twoja koncepcja duszy, czegoś co pochodzi z innego wymiaru a więc jest niejako najeźdźcą, pasożytem może mieć potwierdzenie. Pytanie jeszcze:

Z czym się identyfikujesz? Z ziemskim przejawem, czy z kosmicznym? Czyli z miejscem pochodzenia duszy...

Jedno jest blisko jak drzewo za oknem, drugie odległe, niczym rozbłysk supernowej w innej galaktyce.

Jest wybór, jest decyzja, ruch albo stagnacja- w ujęciu całościowym- rozwój albo rozpad, regres, upadek- podróż albo kanapa, piwo, tv i kaszanka :D



Na górę
   
 
 
Post: 30 wrz 2013, 23:35 
Offline
Administrator
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2011, 0:01
Posty: 889
Lokalizacja: Alpha Orionis
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
a Twoją energię "rozpuszczą" i przestaniesz istnieć.



Można tak ? cholera nie wiedziałem- to się teraz będę bał ...dezintegracji

_________________
Mundus vult decipi, ergo decipiatur



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 paź 2013, 0:14 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1103
Płeć: mężczyzna
Kosmiczny Podróżnik pisze:
Z czym się identyfikujesz?


A Ty o wielki z czym się identyfikujesz?
Z sobą obecnym czy owsikiem w twoim jelicie?

Kosmiczny Podróżnik pisze:
Jest wybór, jest decyzja, ruch albo stagnacja- w ujęciu całościowym- rozwój albo rozpad, regres, upadek- podróż albo kanapa, piwo, tv i kaszanka


Nie wybieram kanapy i piwa ale również nie zgadzam się na tak pojęty rozwój. Problem w tym, że nie zrozumiałeś skoro piszesz o TV i piwku na kanapie jako jedynej alternatywie.

angelrage - nie obawiaj się dezintegracji bo posłusznych istot nie rozpuszczają.

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 paź 2013, 0:42 
Bow1 pisze:
A Ty o wielki z czym się identyfikujesz?
Z sobą obecnym czy owsikiem w twoim jelicie?


Ani z duszą, ani z ciałem. Z sobą? Też nie.

Bow1 pisze:
Problem w tym, że nie zrozumiałeś skoro piszesz o TV i piwku na kanapie jako jedynej alternatywie.


Alternatyw jest wiele...Jednak droga nie jest przypisana do każdej z nich. Jest ich wiele, a kierunków dwa (?)



Na górę
   
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 30 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group