Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 25 paź 2014, 9:43

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 22 ] 
Autor Wiadomość
Post: 07 gru 2011, 21:35 
Witam :uśmiech:

Obrazek
Obrazek

Sok z trawy pszenicznej

100 ml soku z trawy pszenicy zawiera:

Kalorie - 20
Chlorofil - 40,2 mg
Białko - 2,9 g
Tłuszcz - 0,57 g
Węglowodany - 1,92 g
Betakaroten - 405 IU
Witaminy A - 409 IU
Witaminy E - 14,53 IU
Witaminy B1 - 76,4 mcg
Witaminy B2 - 124,7 mcg
Witaminy B3 - 105,5 mcg
Witaminy B5 - 5,75 mg
Witaminy B6 - 191,7 mcg
Witaminy C - 3,48 mg
Sód - 9,87 mg
Potas - 141 mg
Wapń - 23,2 mg
Fosfor - 72 mg
Magnez - 23 mg
Żelazo - 0,58 mg
Cynk - 0.32 mg
Błonnik - 95,8 mg
Kwas foliowy - 27,8 mcg

Działanie i właściwości soku z pszenicy:

- odbudowuje czerwone krwinki i obniża ciśnienie krwi
- oczyszcza krew, organy i przewód pokarmowy
-ma właściwości wzbogacające krew i przez to pobudza metabolizm oraz system enzymatyczny.
-pomaga w zmniejszeniu ciśnienia krwi przez rozszerzanie dróg krwionośnych w organiźmie
-stymuluję tarczycę
-zapobiega otyłości

-zapobiega niestrawności i wielu innym dolegliwościom
-zawiera mnóstwo minerałów alkalicznych dzięki czemu przyczynia się do zmniejszenia nadmiernej kwasowości krwi

-może być stosowany do łagodzenia wielu wewnętrznych obrażeń
-leczy wrzody żołądka
-leczy wrzodziejące zapalenie jelita grubego, zaparcia, biegunki i inne dolegliwości przewodu pokarmowego

-wspomaga detoks całego organizmu oraz pracę wątroby i układu krwionośnego
-enzymy i aminokwasy w nim zawarte chronią przed czynnikami rakotwórczymi
-wzmacnia nasze komórki i chemicznie neutralizuje zanieczyszczenia środowiska

-stosowany zewnętrznie na skórę może pomóc wyeliminować swędzenie niemal natychmiast
-koi oparzoną skórę i działa jako środek odkażający
-wcieranie soku w skórę głowy przed szamponem pomoże naprawić uszkodzone włosy i złagodzić swędzenie, łuszczenie się

-trawa pszeniczna jest kojąca i lecznicza na oparzenia, zadrapania, wysypki, trujący bluszcz, grzybice, ukąszenia owadów, czyraki, owrzodzenia, otwarte wrzody, guzy, i tak dalej. Może być stosowana jako okład który powinien być zmieniany co 2 - 4 godziny

- postawiona w sypialni blisko głowy przy łóżku jest w stanie poprawić sen dzięki wzbogaceniu tlenu z powietrza i wytworzeniu zdrowych jonów ujemnych pomoże ci spać dłużej i spokojniej
- płukanie gardła sokiem z trawy pszenicznej osłodzi oddech i wzmocni dziąsła

-sok neutralizuje substancje toksyczne, takie jak kadm, nikotyna, stront, rtęc, i polichlorek winylu
-oferuje korzyści w postaci płynnej transfuzji tlenu z soku tzn sok z tej trawy zawiera tzw ciekły tlen.

Tlen jest niezbędny do wielu procesów ciała: pobudza trawienie (utlenianie żywności), promuje jaśniejsze myśli (mózg wykorzystuje 25% tlenu w organizmie), i chroni krew przed bakteriami beztlenowymi takimi jak komórki nowotworowe które nie mogą istnieć w obecności tlenu

-przywraca siwe włosy do naturalnego koloru
-dodaje energii !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-spożywanie tego soku codziennie jest idealnym zabiegiem kosmetycznym, który spowalnia proces starzenia się
zmniejsza skutki promieniowania. Jeden z enzymów znalezionych w soku z trawy pszenicznej SOD, zmniejsza wpływ promieniowania i działa anty-zapalnie na uszkodzenia komórek po ataku serca
-przywraca płodność
-kąpiele w soku z pszenicznej trawy lub zielonych soków warzywnych są w stanie pomnożyć dwukrotnie liczbę erytrocytów w organizmie.

http://cudownediety.blogspot.com/2011/02/jak-wycisnac-sok-z-trawy-pszenicznej.html
http://surowadieta.blogspot.com/2010/04/cud-i-magia-soku-z-trawy-pszenicznej.html

A oto jak posiać trawę:




Wyciskanie soku:


Pozdrawiam serdecznie :uśmiech:



Na górę
   
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 07 gru 2011, 21:35 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 07 gru 2011, 23:36 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 24 cze 2011, 13:32
Posty: 12
Super, Amitiel, dobrą robotę wykonujesz na forum!! Warto pisać o zielonej żywności.
Wklejam informację nt. soku z trawy jęczmiennej. Polecam :)



Młody jęczmień zawiera w porównaniu z pszenicą 25 razy więcej potasu, 37razy więcej wapnia, ponad dwa razy magnezu, 5 razy więcej żelaza, ale o połowę mniej fosforu - pierwiastka, który znajduje się w większości pokarmów.

Zawiera także znaczną ilość manganu i cynku. Młody jęczmień przywraca równowagę kwasowo-zasadową. Jest 2 razy skuteczniejszym niż szpinak, najbardziej całościowym produktem zasadotwórczym. Młody jęczmień zawiera witaminy, które aktywują enzymy pomagające w zapobieganiu chorobom i stanom patologicznym. Młody jęczmień ma wysoką zawartość betakarotenu, witaminy C, E i witamin z grupy B: B1, B2, B3, B6, biotyny, kwasu foliowego, kwasu pantenowego i choliny, pochodnej witaminy B.

Na niedobór witamin cierpimy z powodu przewagi przetworzonych produktów spożywczych i ze względu na fakt, że niektóre nasze pokarmy tracą składniki odżywcze, zanim trafią na stół. Zawartość witaminy C w świeżo pokrojonej rzodkiewce na powietrzu spada do połowy już w ciągu pięciu minut. Ilość witaminy B1 i B2 w pokarmach znacząco spada podczas gotowania. Jednak witaminy i inne składniki odżywcze pozostają prawie nietknięte.

Bez enzymów dochodzi do zakłócenia wszelkich funkcji życiowych- trawienia, oddychania, poruszania się itd. Naukowcy zidentyfikowali w ludzkim ciele ponad 3 000 enzymów. W 1979 roku na Posiedzeniu japońskiego towarzystwa farmaceutycznego zostało stwierdzone, że ekstrakt zielonego jęczmienia zawiera ponad 20 enzymów, a badania nad nim odkrywają kolejne. 45 % masy Młodego jęczmienia stanowią białka (w białej mące jest to tylko 10 %). Mają one niską masę molekularną i ciało ludzkie łatwo je przyswaja. Młody jęczmień wspiera zdrowy rozwój. „Zielone" białka leczą wrzody i chronią tkanki zewnętrzne i błony śluzowe. Soki roślinne są bogate w cud przyrody - chlorofil. Używa się go w lecznictwie do „odświeżania krwi", a w medycynie poza działaniami przeciwzapalnymi i dezynfekującymi ceniony jest ze względu na własności dozodorujące. Jest używamy do odświeżania oddechu i płukania gardła.

W zielonym ekstrakcie są też ponadtlenki dysmutazy (SOD), likwidujące wolne rodniki; oksydaza cytochromu, enzym przyspieszający utlenienie i redukcję, peroksydaza rozkładająca nadtlenek wodoru na tlen i wodę, co ułatwia wydalenie z ciała, oksydaza jest konieczna do przetrawienia kwasów tłuszczowych, transhydrogenaza ma duże znaczenie dla tkanki sercowej itd. Młody jęczmień odznacza się silnym działaniem przeciwutleniającym. Większość dostępnych komercyjnie preparatów enzymatycznych (i tych do systemowej enzymoterapii) uzyskuje się z krwi, narządów i tkanek zwierząt. Wielu specjalistów poddaje w wątpliwość i poleca czystą „enzymoterapię roślinną".

W Młodym jęczmieniu został odkryty skuteczny przeciwutleniacz 2"-O-glikozylisowiteksyna (GIV). Przeciwdziała tlenowym uszkodzeniom struktury lipidowej skóry przez promieniowanie UV w przybliżeniu pięćset razy skuteczniej niż witamina E. GIV wspiera również zmierzoną w osoczu krwi aktywność tłumiącą arteriosklerozę. Jest kilka razy skuteczniejszy niż witamina C.

http://www.gw-int.net/pl/jecmen



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 gru 2011, 17:29 
Amlar dziękuję za miłe słowa :uśmiech:

Od zamierzchłych czasów wiele chorób leczono mocą zielonych roślin. Wiele ludów pierwotnych w czasie choroby odżywiało się wyłącznie trawami i roślinami zielonymi. Tak samo robią zwierzęta prowadzone instynktem przetrwania.Spójrzcie na nie kiedy brakuje im jakiegoś składnika w organizmie lub są chore jedzą trawę!!

Trawę pszeniczną i jęczmienną można kupić w wersji sproszkowanej lub w postaci tabletek w sklepach ze zdrową żywnością. Jednak wychodzi to dość drogo w porównaniu do własnej uprawy.

Pozdrawiam serdecznie :uśmiech:



Na górę
   
 
 
Post: 18 gru 2011, 21:48 
tylko żeby jeszcze mieć dostęp do nasion niemodyfikowanych, niezaprawianych..



Na górę
   
 
 
Post: 18 gru 2011, 22:52 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 gru 2010, 10:49
Posty: 152
Płeć: kobieta
http://pestki-moreli.pl/pestki-moreli-mloda-trawa-jeczmienna-pszeniczna-cennik.html

- alternatywa dla tych, którzy nie chcą/nie mają czasu na własną uprawę.

Amitiel, jak idzie, na jakim etapie jesteś? ;)

_________________
[b][Youtube]http://www.youtube.com/nivienne22[/Youtube][/b]

[url=http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/0b1f6d72c9.png[/img][/url]
[url=http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/eb4b6c60e4.png[/img][/url]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 19 gru 2011, 13:29 
Witam :uśmiech:

Aponivi ale trafiłaś z pytaniem :uśmiech: Ja oczywiście musiałam wypróbować ten sok, nie byłabym sobą :tak:
Ziarna miałam z gospodarstwa niezaprawiane. Przez trzy dni zostawiłam je aby wykiełkowały, potem je wysiałam. Moja trawka rosła w oczach. Urosła mi bardzo szybko. Dziś część trawy ścięłam i zrobiłam sok :uśmiech: Smak ma słodkawy ale lekko mdły więc wycisnęłam do niego trochę świeżego soku z pomarańczy. Nie pijcie tego dużo, zalecana dzienna dawka to 60 ml ja chyba trochę więcej wypiłam i obniżyło mi się ciśnienie ale szybko doszłam do siebie :uśmiech:
Resztę soku przelałam do butelki i schowałam do lodówki. Dziś mam zamiar wypróbować go jeszcze na swoich włosach, bo podobno regeneruje :uśmiech:
Ziarna można kupić w sklepach ze zdrową żywnością już skiełkowane.
Pozdrawiam serdecznie :uśmiech:



Na górę
   
 
 
Post: 19 gru 2011, 14:09 
Zapewne obniża ciśnienie ze wględu na sporą zawartość potasu w stosunku do sodu. Na szczęście nawet taka mała ilość jak kilkadziesiąt ml to dla smakosza umami jest do przyjęcia. Ważne by nie traktować tego jako nieprzyjemną konieczność w rodzaju znienawidzonych syropów dla dzieci. Dokładnie chodzi mi o te z PRLu - niektóre miały daleko do obecnych słodkich "cudów" w aptekach, i łyżka była niczym kara za występek chorowania.

Z dobrym nastawieniem niczym do ambrozji tego typu bomba witaminowa zadziała z bonusem. Dużo się traci gdy z przymusem wypija się tą zieloną, wstrętną maź na jaką wygląda. Tylko wygląda.

Teraz zima - najlepszy okres na takie rzeczy. A tak to twarde, kwaśne i pozbawione smaku pomidory ze szklarni i reanimowana zielenina. W UK pamiętam Wheatgrass nawet z Tesco i Morissonsa. Ale lepiej samemu, zawsze można sobie trawnik na parapecie urządzić. Na święta w sam raz.

Oby więcej takich przykładów jak ten. Nie każdy odwiedza strony poświęcone surowej żywności, a warto. Wiele osbó cierpiących na nadwagę czy otyłość czuje wieczny głód, gdyż podświadomie organizm nadal łaknie witamin, minerałów, mikroelementów. Zapychanie się kolejnym batonem czy frytkami nie załatwia sprawy i potem taka osoba wpada w depresję, że nie może przestać jeść. Wtedy napędza się błędne koło. A takim właśnie sposobem można w zaskakujący sposób przerwać ten cykl. Wiele osób nie zdaje sobie z tego sprawy, nie słucha ciała, które nie potrzebuje tyle kalorii a właśnie czegoś co uosabia życie, kiełkujące i młode.

A tak w ramach off-topu. Wrzućcie sobie w Googlemaps albo GoogleEarth : Almeria, Hiszpania, na zachód - taka wielka biała przestrzeń - rozejrzyjcie się po okolicy na zdjęciach satelitarnych. To chyba największa szklarnia świata ! Tysiące ! Jedno wielkie morze szklarniowe. Stamtąd pochodzą najczęściej te zimowe warzywa, które nigdy w życiu ziemi nie widziały. Dosyć szokujący widok.



Na górę
   
 
 
Post: 19 gru 2011, 19:39 
no tak by było najłatwiej i najtaniej od rolnika, ale nie mam przekonania że te ziarna nie są gmo :hi hi: a sam temat jest faktycznie rewelacyjny, dobrze jest to propagować, mam książkę na temat zielonych koktajli, jest chyba ok. 250 przepisów, więc jak dotrę do domu to mogę wrzucic tu parę pomysłów :)
dzięki za przypomnienie o tym :)



Na górę
   
 
 
Post: 19 gru 2011, 22:26 
manuela :uśmiech: no ja mam to szczęście, że mam w rodzinie rolnika i o GMO mogę być spokojna. Zachęcam wszystkich do takiej uprawy bo jest bardzo tania jeśli ma się ziarna. Ceny gotowych preparatów są dość wysokie. Uprawa trawy nie wymaga wiele czasu ani poświęcenia, wystarczy ją wysiać i podlewać to wszystko :uśmiech: Moja była od wysiania gotowa w ciągu 5 dni, byłam w szoku, że tak szybko urosła. Stała przy oknie miała ciepło, podlewałam....Już nie wspomnę o tym jak cieszyła oczy :uśmiech: Szybciej Wam wyrośnie jak ziarna wykiełkują.
Z tymi zielonymi koktajlami to bardzo fajny pomysł, więc czekam na te przepisy. :uśmiech: Wiem, że Victoria Boutenko napisała książkę promującą zielone koktajle ale niestety ja jej nie mam.
Podaje link dla zainteresowanych
http://www.igya.pl/sklep/details/1546/rewolucja-zielonych-koktajli-victoria-boutenko.html

Pozdrawiam :uśmiech:



Na górę
   
 
 
Post: 20 gru 2011, 9:25 
to jest właśnie ta książka :) kupiłam za grosze w Outlet KDC



Na górę
   
 
 
Post: 20 gru 2011, 23:34 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 lis 2010, 23:35
Posty: 128
Płeć: mężczyzna
Filmik ciekawy, ale dwie rzeczy nad wyraz intrygujące:
1) dodaje nawóz (fertilizer) - ciekawe bo to wygląda trochę na chemię (jakieś pokruszone skały ale wątpię by była to czyste kruszywo - pewnie zaprawione jakimś azotem)... czy te nasiona są tak kiepskie że wymagają nawozu?
2) przykrywa gazetą dla lepszej wilgotności - hmm, taaaa... na pewno tusz z gazety jest całkowicie nieszkodliwy :P



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 gru 2011, 23:58 
można przykryć kartonem, szarym papierem, czymkolwiek innym co uznasz za nieszkodliwe. dobrze, że jest jakaś inspiracja, że ktoś się podzielił czymś :)

nawozu nie potrzeba dawac, nasiona + woda + światło + dobra myśl - to wystarczajace.



Na górę
   
 
 
Post: 21 gru 2011, 0:15 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 lis 2010, 23:35
Posty: 128
Płeć: mężczyzna
manuela pisze:
można przykryć kartonem, szarym papierem, czymkolwiek innym co uznasz za nieszkodliwe. dobrze, że jest jakaś inspiracja, że ktoś się podzielił czymś :)

nawozu nie potrzeba dawac, nasiona + woda + światło + dobra myśl - to wystarczajace.


Ja tam przykrywałem ciemnym plastikiem (taka półprzezroczysta kuweta) i całość szła na parapet. Jak już trawa podrosła to zdjąłem tą górę. Bez żadnych nawozów po paru dniach ładnie rośnie. Problem pojawia się gdy trzeba to wycisnąć, gdy nie ma w domu żadnej maszynki do tego... Przecież nie będę kupował do tego GreenStara za 2,5 kafla :P



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 21 gru 2011, 10:10 
Witam :uśmiech:
Ja nie dodawałam żadnego nawozu ani niczym jej nie przykrywałam. Wyrosła pięknie :uśmiech:
Pozdrawiam :uśmiech:

DTC żeby wycisnąć sok może maszynka od mielenia mięsa pójdzie w ruch :uśmiech: Ale to mam niewypróbowane :uśmiech:

Obrazek



Na górę
   
 
 
Post: 24 gru 2011, 0:10 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 gru 2010, 10:49
Posty: 152
Płeć: kobieta
Cytuj:
Dużo się traci gdy z przymusem wypija się tą zieloną, wstrętną maź na jaką wygląda. Tylko wygląda.

Jak dla mnie wygląda pięknie :mrgreen: :mrgreen:
Jak siebie znam i jak mnie ludzie znają - pewnie i tego w końcu spróbuję. Na tą chwilę mój pokój należy już bardziej do alg i różnego rodzaju grzybów niźli do mnie :język:
Tylko gdzie ja moje kwiatki przestawię, żeby zrobić miejsce... :cooo?:

_________________
[b][Youtube]http://www.youtube.com/nivienne22[/Youtube][/b]

[url=http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/0b1f6d72c9.png[/img][/url]
[url=http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/eb4b6c60e4.png[/img][/url]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 gru 2011, 3:10 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 lis 2010, 23:35
Posty: 128
Płeć: mężczyzna
Amitiel pisze:
Witam :uśmiech:
żeby wycisnąć sok może maszynka od mielenia mięsa pójdzie w ruch :uśmiech: Ale to mam niewypróbowane :uśmiech:


Nie mam maszynki do mięsa :) ja tam żułem tę trawę jak tytoń i próbowałem traktować jak kiełki lub rzeżuchę (czyli później zjeść), ale niestety na dłuższą metę lepiej mieć faktycznie maszynkę. Ew. posadzić kiełki bo tych nie trzeba mielić. :cwaniak:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 gru 2011, 6:10 
Cytuj:
DTC Problem pojawia się gdy trzeba to wycisnąć, gdy nie ma w domu żadnej maszynki do tego... Przecież nie będę kupował do tego GreenStara za 2,5 kafla


DTC możesz sobie wycisnąć jakąś ręczną maszynką taką w typie Lexen, która jest dobra nie tylko do traw, ale też do owoców i warzyw, lub jakąś podobną, polską wersje, o ile taka jest?


Lexen Healthy Juicer


Specjalistka od Raw Vegan - Karen Knowler's też poleca właśnie taką, w 6:25 minucie, w poniższym filmie
http://karenknowler.typepad.com/living_in_the_raw/2011/03/green-smoothie-with-a-twist.html-str. o niej

Wheatgrass and Indoor Greens


możesz też zmiksować w zwykłym mikserze i później tą mase, wycisnąć rękoma przez jakiś materiał, jak było pokazane na powyższym filmiku… żaden problem.

Cytuj:
Nie mam maszynki do mięsa ja tam żułem tę trawę jak tytoń i próbowałem traktować jak kiełki lub rzeżuchę (czyli później zjeść), ale niestety na dłuższą metę lepiej mieć faktycznie maszynkę.
Ew. posadzić kiełki bo tych nie trzeba mielić.


A do kiełków warto mieć Kiełkowice np. taką:

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Różne naczynia i nasiona do kiełkowania...

http://www.google.pl/search?hl=pl&cp=8&gs_id=1i&xhr=t&q=kie%C5%82kownica&gs_sm=&gs_upl=&bav=on.2,or.r_gc.r_pw.,cf.osb&biw=1918&bih=880&um=1&ie=UTF-8&tbm=isch&source=og&sa=N&tab=wi&ei=ylP1Tu2vC4rvsgaj8Lz4Cw

Cytuj:
Z tymi zielonymi koktajlami to bardzo fajny pomysł, więc czekam na te przepisy

Odsyłamy wszystkich do tematu o Zielonych Koktajlach : :tak:
http://davidicke.pl/forum/zielone-koktajle-t8913.html#p119062

Cytuj:
Wiem, że Victoria Boutenko napisała książkę promującą zielone koktajle ale niestety ja jej nie mam.
Podaje link dla zainteresowanych
http://www.igya.pl/sklep/details/1546/rewolucja-zielonych-koktajli-victoria-boutenko.html

Obrazek
Mam już tą Książeczkę ! :tak: ( ostatnia sztuka czekała na mnie w magazynie ! :) więc będę wrzucać przepisy,
w sąsiednim temacie ) i wiem też, że Victoria, Vaila i Sergiej Butenko, wydali też inne, super fajne książki, z przepisami Raw Vegan, ciekawe czy są już ich polskie wydania? Musze poszukać!
:słonko: :kwiatek:



Na górę
   
 
 
Post: 24 gru 2011, 16:40 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 lis 2010, 23:35
Posty: 128
Płeć: mężczyzna
Taką 3-poziomową kiełkownicę mam i całkiem nieźle spełnia swoje zadanie. Jest lepsza niż trzymanie kiełków w słoikach z gazą. Ale np.do rzeżuchy (którą również możnaby zaliczyć do kiełków) lepsza od kiełkownicy jest zwykła podstawka pod donice wyłożona ligniną. Niestety trawy na ligninie nie da się efektywnie uprawiać.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 gru 2011, 23:48 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 gru 2011, 12:17
Posty: 24
Lokalizacja: Koszalin
Płeć: mężczyzna
Film w przekładzie RobertaJGD

Czy możliwe jest otrzymanie wszystkich składników odżywczych z
naturalnych, ekologicznych, wegańskich produktów żywnościowych i
spożywanie ich w stanie takim, jak wyrastają z ziemi?

Wielu uczonych, lekarzy, naukowców, żywieniowców twierdzi, że to
niemożliwe i że musimy jeść suplementy oraz mięso, nabiał, żywność
przetworzoną i wzbogaconą.

Niniejszy film pokazuje życie rodziny odżywiającej się wyłącznie
surowymi produktami i żyjącej zgodnie z naturą.
Udowadnia, że można wychowywać dzieci bez żadnej niezdrowej,
przetworzonej żywności, która była traktowana chemikaliami
zabijającymi insekty i chwasty. Można wychowywać dzieci na wsi, blisko
natury, ze świeżym powietrzem i wodą, w miłości, świetle, otaczając
je kreatywnością, bez stresu nowoczesnego społeczeństwa...
Widzimy rodzinę, w której rodzice własnym przykładem pokazują dzieciom
jak używać energii, aby tworzyć i podążać za głosem własnego serca,
zamiast robić w życiu to, co każą inni...
http://www.youtube.com/watch?v=1roi45o07BI
Pozdrawiam....

_________________
Zapraszam na jedną z naszych stron: www.podrugiejstroniekurtyny.manifo.com



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 gru 2011, 14:43 
Witam :uśmiech:
rebo3 filmik bardzo ciekawy, dziękuję :okok:

Młody jęczmień dobry na:


Problemy skórne
Stan skóry jest wskaźnikiem fizycznego zdrowia. Żołądkowe i jelitowe kłopoty powodują problemy skórne i wypryski. Mętny wzrok czy spuchnięta twarz sygnalizują kłopoty z wątrobą lub nerkami. Kremy i leki skórne niekiedy pomogą ale skórę uzdrowimy tylko poprzez polepszenie całkowitego stanu organów wewnętrznych, przede wszystkim żołądka i jelit. Koniecznością jest żywność z dużą ilością minerałów, enzymów i witamin, która odmłodzi komórki narządów wewnętrznych i w tym również skóry. Młody jęczmień odmłodzi skórę za pośrednictwem wpływu na organy wewnętrzne. Działanie Młodego Jęczmienia na odmłodzenie skóry zostało klinicznie dowiedzione na pacjentach z chorobami skórnymi.

Zaparcie
Dobre jedzenie, dobry sen i dobre wypróżnianie są potrójnym barometrem zdrowia. Jeżeli nie są spełnione te warunki, przychodzi choroba. Długotrwałe zaparcia powodują brak apetytu, bóle głowy, zawroty i zakłócają sen. Ofiara zaparć ulega zmęczeniu i psychicznemu dyskomfortowi. Uporczywe zaparcia są też wynikiem zmniejszonej ruchliwości jelita grubego i zmniejszonej mięśniowej wydolności ciała. Aktywne składniki Młodego Jęczmienia (głównie potas) wspomagają ruch układu trawiennego i wzmacniają mięśnie odpowiadające za wypróżnianie. Ludzie starsi i osoby z ograniczoną funkcją żołądka mają problemy z włókniną zawartą w roślinach. Młody Jęczmień nie zawiera włókniny i jest dla nich dużą pomocą.

Niedokrwistość (anemia)
Około jedna czwarta kobiet cierpi na niedokrwistość a u starszych mężczyzn ta liczba jest jeszcze większa. Ostatnio niedokrwistość pojawia się nawet u chłopców w wieku na poziomie szkoły średniej. Do tworzenia krwi są nam potrzebne jony żelaza , miedzi, potasu, kwasu foliowego i białko. Ilość przyjmowanych białek zwierzęcych jest obecnie za wysoka. Nawet żywność naturalnie obfita w witaminy niewiele da jeśli ją ugotujemy.Witaminy są wtedy niszczone, żelazo zmienia się w trudno wchłanialny tlenek. Używanie preparatów z żelazem zredukowanym nie wystarcza. Młody jęczmień zawiera żelazo wiązane organicznie i dlatego jest w układzie trawiennym wchłaniane natychmiast.


Sercowo-żylne problemy
Młody jęczmień skutecznie tłumi zlepianie się płytek krwi. Zlepianie się płytek krwi prowadzi do tworzenia zakrzepów, arterioslerozy, chorób układu sercowo-naczyniowego i choroby wieńcowej serca. Ekstrakt z młodego jęczmienia pomaga chronić naczynia krwionośne, działa przeciwzakrzepowo i przeciwmiażdżycowo.


Cukrzyca
Diabetykom służy każda zielona żywność. Regulacja zasadowości poprawia proces przenikania cukrów przez ściany jelita. W ten sposób stopniowo dochodzi do normalizacji poziomu cukru we krwi. Taka jest funkcja dobrego pokarmu. Przekwaszone ciała potrzebują przepłukania pokarmem zasadowym, w przeciwnym razie wytwarza się środowisko, w którym lęgną się choroby. Choroba jest pasożytem. Żyje z nas. Odżywia się nami. Medycyna jest tylko managmentem kryzysowym. Leki tylko zakładają kaganiec chorobie, którą żywimy. Naszym obowiązkiem jest jedzenie zielonego pokarmu, który zatrzymuje rozwój choroby i który chociaż nie jest lekiem, rzeczywiście leczy.
Młody Jęczmień jest w USA uznany jako odpowiednia żywność dla diabetyków.


Rak
Napoje zielone stwarzają warunki dla optymalnego życia organizmu - zabraniają tworzeniu się komórek rakowych. Swoim antyoksydacyjnym działaniem chronią membrany komórkowe. Silne uszkodzenia ścian komórek wywołane stresem oksydacyjnym prowadzi do zagrożenia materiału genetycznego. Zagrożenie genetycznej informacji może doprowadzić do najgorszego, do nowotworu. Całkowicie pozytywne działanie zielonych napojów tworzy w organizmie warunki do lepszego życia, które nie dadzą okazji do uszkodzenia komórek. Picie zielonych napojów jest prewencją przeciw niekontrolowanemu procesowi na poziomie komórkowym. Dodatkowo, napoje zielone wzmacniają system obronny organizmu. W ten sposób pomagają ciału, aby samo sobie pomogło.


Zwalnia tempo starzenia komórek
Młody Jęczmień zawiera dużą ilość SOD (enzym superoksyd dymustaza). Sod pomaga odmładzać komórki w ten sposób, że niszczy rodniki tlenu powstające podczas metabolizmu. Przypuszcza się, że SOD wiąże się z długowiecznością. Enzymy w młodym jęczmieniu są skuteczne przeciw gromadzeniu się pigmentu, melanozie i pryszczom. Młody jęczmień przynosi ulgę w takich chorobach jak np.artrytyda, astma, gastrytyda, wysoki poziom cholesterolu, impotencja, choroby nerek. Szczególnie wysoka koncentracja potasu pomaga przy problemach z układem krążenia, chorobach serca i wątroby. Młody jęczmień prewencyjnie działa przeciw osadzaniu się cholesterolu na ściankach naczyń krwionośnych. Dzięki wysokiej zawartości chlorofilu jest niesamowicie skuteczny na zapalenia wewnętrzne i zewnętrzne. Wyraźnie umacnia i regeneruje wątrobę, czego efektem jest ustąpienie egzemy oraz polepszenie wzroku. Jest polecany przy leczeniu gastrytydy, chorób wrzodowych oraz zapaleń trzustki.
http://www.era-zdrowia.pl/suplementy-zdrowia/mlody-jeczmien/mlody-jeczmien.html

Pozdrawiam :uśmiech:



Na górę
   
 
 
Post: 01 mar 2012, 13:49 
Ja dzisiaj sciąłem trawe zblendowałem z wodą przecedziłem przez materiał i wypiłem szklanke około 150 ml. I tak po około 40 min zaczęła mnie głowa boleć i miałem nudności po czym musiałem pójść i zwymiotować. Piłem na pusty żołądek i teraz nie wiem w czym problem moze za duzo wypiłem, a może organizm sie tak jakby oczyscił w ten sposob.
Pozdrawiam



Na górę
   
 
 
Post: 19 lip 2013, 16:17 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 sie 2011, 10:16
Posty: 61
Lokalizacja: Bydgoszcz/Dublin
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Bydgoszcz
az 150ml ? Czytałam iż powinno się stopniowo zwiększać picie trawy, a gdzieś indziej iż 60ml do 100ml na dzień kompletnie wystarcza.
Wiesz ja za pierwszym razem też prawie zwymiotowałam, ale to z powodu tego iż ta trawa nie chciała mi przejść przez gardło, to było cos tak silnie skoncentrowanego, nigdy czegoś tak intensywnego w smaku nie piłam, natepny raz był o niebo lepszy, a teraz to już mi smakuje :D
Mam reczna wyciskarke do traw, miele w niej również marchewke, jabłko itp, najbardziej mi smakuje z gruszka, jeśli chcesz mielić mieksze owoce to potem koniecznie przepchnij to twardą marchewka. Ja najpierw miele np 1-2 twarde gruszki, potem na koncu wkrecam ta koncowke i miele trawe. Jest pyszne.

Ja miele Manual Wheatgrass Juicer by Lexen, czyli maszynka reczna, taka z bardzo twardego plastiku, ale można także w maszynce do miesa a potem wycisnac w gazie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 22 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group