Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 27 kwie 2018, 3:56

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 73 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
Post: 11 gru 2013, 20:41 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree

Rejestracja: 26 lip 2013, 0:17
Posty: 24
Płeć: kobieta
A ja ostatnio kupiłam Kuzu i zobaczę jak na mnie podziała

http://www.krystynanosal.pl/?art=34

Do tej pory piłam Yerba Mate co dwa dni. Częściej nie mogłam bo miałam za wysokie tętno. Ciśnienie rano mam bardzo niskie 90/60, po Yerbie robi się normalne, ale tętno jednak za wysokie ;-)
Kawy nie piję w ogóle bo zakwasza organizm a herbata zielona mimo, że ma dużo antyoksydantów to jednak ma też dużo fluoru który powoduje zwapnienie szyszynki.
Zastanawiające, że wchodząc do sklepu nie sposób dostać niczego naprawdę zdrowego. Trzeba szukać, nieraz bardzo długo, ale mam nadzieję że poszukiwania się opłacą.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 11 gru 2013, 20:41 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 11 gru 2013, 21:19 
Kosmiczny Podroznik... Toc mozna w necie kupic. Np.
Nie trzeba do Ekwadoru w tym celu podrozowac.


PKarol... no wlasnie w tym sek, ze skoro ktos szuka zamiennikow tzn. ze ma jakis powod, prawda?

Kawa na osoby, ktore pija ja notorycznie, w pewnym momencie np. W OGOLE nie dziala.

Ja np. moge kawy napic sie o polnocy i zaraz pojde sobie spac jak niemowle. Nie przeszkadza mi absolutnie w tym. Pije juz bardziej dla smaku niz ze wzgledu na jakiej jej dzialanie. :so:

Ale co tu sie dziwic. Jak ktos pije jak ja 6 porcji espresso dziennie, nierzadko podwojnego. Espresso doppio x 6 dziennie. :so:

Smakowac smakuje.

Poprobowac innych odpowiednikow tego... zawsze mozna. A noz widelec cos przypasuje. :uśmiech:



Na górę
   
 
 
Post: 23 mar 2016, 1:58 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree

Rejestracja: 22 mar 2016, 0:33
Posty: 30
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Toruń
Tyrozyna (szczególnie pomocna uzależnionym od kawy)
Guarana.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 mar 2016, 22:51 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 maja 2015, 8:01
Posty: 289
Płeć: mężczyzna
Yerba mate. Polecam konkretnie Mate Green Fuerte (w składzie m.in. catuaba, guarana). Jak się odpowiednio dużo zasypie, to ma się wręcz wrażenie bycia nayerbanym - wszystko ostre, że aż głowa boli (dosłownie).
Aha, Catuaba pobudza nie tylko umysł do działania... :)
Ogólnie kawa to porażka i można sobie ją wypić tylko dla smaku raz na jakiś czas. Yerba mate to zupełnie inna jakość pobudzenia. Ci co ją piją wiedza o co chodzi.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 mar 2016, 2:24 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 sie 2015, 17:52
Posty: 150
Płeć: kobieta
Lokalizacja: łódzkie
Ostatnio słyszałam, że sok z buraka pobudza podobnie jak kawa. Są też tacy, którzy twierdzą, że jabłko z rana również działa jak kawka (do tego zaostrza apetyt no i jest takie powiedzenie "an apple per day keeps the doctor away"). Mi się wydaje, że to raczej rozwiązania dla osób, którym kawa daje wielkiego kopa, ale nie smakuje.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 mar 2016, 7:25 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 maja 2015, 8:01
Posty: 289
Płeć: mężczyzna
@Ann_Lakszmi
Bo kawę trzeba umieć zaparzyć tak, żeby smakowała. Nie jest to zadanie łatwe.
Poza tym ważna też jest dobrej jakości kawa, najlepiej ekologiczna. Smak jest zupełnie inny, a na dodatek rozmaite negatywne objawy po wypiciu nagle znikają - bo taka kawa nie jest aż tak pryskana pestycydami i innym dziadostwem.
Dodawanie tzw. "bentonite clay" (po polsku: glina bentonitu?) powoduje opadanie na dno kubka całej tej szkodliwej chemii. Szczegóły w poniższym filmiku, polecam (dla znających angielski):
phpBB [video]

Tak czy inaczej - polecam Ci spróbowanie yerba mate, jeśli masz znajomych yerboholików. :)
Nie zliczę ile wspaniałych pomysłów dzięki temu naparowi w tym roku już miałem i obecnie realizuję.

Pozdrawiam



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 mar 2016, 8:47 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree

Rejestracja: 29 sty 2015, 17:21
Posty: 32
Płeć: mężczyzna
bonifacy pisze:
Yerba mate. Polecam konkretnie Mate Green Fuerte (w składzie m.in. catuaba, guarana).


Ja co prawda zaczynam dopiero swoją przygodę z Yerba Mate, jednak sięgnąłem już jak mi się wydawało po dość mocne yerby tzn. CANARIAS i TARAGUI ENERGIA (robię z nich mix, pół na pół).

Trochę się jednak rozczarowałem, chodzi mi najbardziej o efekt pobudzenia z rana, niby coś tam pobudzają, jednak nie ma to porównania do kofeiny lub czystej guarany.

Czy ta Yerba o której piszesz tj. Mate Green Fuerte jest rzeczywiście warta uwagi?

Swoją drogą popijam sobie Catuabę i w połączeniu z Leuzeą krokoszowatą (robię z nich odwary) i polecam każdemu, kto chce w naturalny sposób podbić swoje libido :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 mar 2016, 9:20 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 maja 2015, 8:01
Posty: 289
Płeć: mężczyzna
endriu pisze:
Czy ta Yerba o której piszesz tj. Mate Green Fuerte jest rzeczywiście warta uwagi?


Tak, przetestowałem mnóstwo próbek 50g (dostępne w każdym sklepie z yerbą) i tylko ta daje najlepszy efekt. Przy tym smakuje i pachnie doskonale.
Jeśli ktoś chce zaoszczędzić na wydawaniu kasy na te próbki, to gorąco polecam opakowanie np. 200g Mate Green Fuerte.
Chociaż każdy ma inny gust i w przypadku nagłego przypływu gotówki warto kupić sobie zestaw rozmaitych próbek. Dużo frajdy przy testowaniu za stosunkowo nieduże pieniądze. :)

endriu pisze:
(...) jednak sięgnąłem już jak mi się wydawało po dość mocne yerby tzn. CANARIAS i TARAGUI ENERGIA (robię z nich mix, pół na pół).


Taragui Energia to pic na wodę, oprócz nazwy nie ma w sobie nic związanego z energią. Canarias niestety nie znam, to się nie wypowiem.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 mar 2016, 10:44 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree

Rejestracja: 22 mar 2016, 0:33
Posty: 30
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Toruń
ktoś próbował Tyrozynę? Przewaga tyrozyny jest taka, że jest to "zwykły" aminokwas, który nie jest żadną substancją obcą dla organizmu a wręcz jest niezbędny do życia jak inne aminokwasy i witaminy. Z tyrozyny organizm syntezuje jakieś neuroprzekaźniki i cały mechanizm jest taki, że jeśli ktoś musi się pobudzać np kawą to jest spora szansa, że ma walnięte neuroprzekaźniki i tyrozyna dostarczana w zwiększonych ilościach to normalizuje w sposób najbardziej naturalny.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 mar 2016, 11:04 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 maja 2015, 8:01
Posty: 289
Płeć: mężczyzna
A po co suplementować tyrozynę? Lepiej jeść dużo jajek. Tam wszystkich aminokwasów, w tym tyrozyny, jest od groma. W naturalnej formie.
Oczywiście przy zakwaszonym żołądku, bo inaczej nici z tego wyjdą.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 mar 2016, 19:24 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree

Rejestracja: 22 mar 2016, 0:33
Posty: 30
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Toruń
kilka powodów przychodzi mi na myśl:
jeśli ktoś chce mieć natychmiastowy efekt to nie trzeba czekać aż się strawi jajko.
Tyrozyna wyizolowana łykana na czczo lub pod język świetnie i szybko się wchłania i nie ma konkurencji ( w sensie innych aminokwasów).
Można dostarczyć na tyle dużą dawkę, że będzie skuteczna.

Podobnie z Tryptofanem jak się ma depresję - niby nożna kombinować jedzenie z naturalnym, ale jak się weźmie kilka g na czczo to jest efekt łatwy, szybki i przyjemny i trudny do uzyskania innym sposobem, jakoś to tak jest.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 mar 2016, 19:27 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 sie 2015, 17:52
Posty: 150
Płeć: kobieta
Lokalizacja: łódzkie
Człowiek z depresją powinien brać kilka g tryptofanu na czczo?? W jakiej formie?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 mar 2016, 22:20 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 23 lut 2015, 15:32
Posty: 217
Płeć: mężczyzna
Dlaczego niby rezygnować z kawy ? kawa jest żródłem antyoksydantów, obniża ryzyko zachorowania na parkinsona i alzheimera. Błędem jest picie kawy z cukrem rano, kiedy poziom kortyzolu jest wysoki po przebudzeniu. Gdy mamy wysoki poziom kortyzolu, to insulina staje się nieskuteczna. Poziom kortyzolu zaczyna się obniżać po godzinie od przebudzenia, dlatego spożywanie węglowodanów rano, to zdecydowanie zły wybór. Alternatywną jest dodanie łyżki masła bądż oleju kokosowego ( nierafinowanego, zimno tłoczonego) lub obu jednocześnie do kawy.
Można zrobić sobie kawę energetyczną. Potrzebna jest arabica, pół łyżki cynamonu, 1/4 łyżeczki kurkumy, szczypta kardamonu, mała szczypta soli i łyżka miodu. Nie pojawia się pobudzenie nerwowe, przyśpieszona praca serca, człowiek czuje się rozbudzony, ma lepszą koncentrację i energię do działania.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 25 mar 2016, 3:21 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 sie 2015, 17:52
Posty: 150
Płeć: kobieta
Lokalizacja: łódzkie
Poli pisze:
Surowe kakao jest najbogatsza roslina, jaka rosnie na tym swiecie, pod wzgledem przeciwutleniaczy, po prostu bomba :spoko: . Ale zaznaczam, ze jest to surowe kakao, a nie sklepowe, nawet lidl nie umywa sie do surowego, po podgrzaniu jest niszczone ok 80% procent przeciwutleniaczy.

Jak pierwszy raz skosztowalam surowego kakao , to zakrecilo mi sie w glowie, wiec jest to potezny stof :D .
Ja robie czekolade czy inne batony czy ciasta czekoladowe w domu i daje takiego pawera, ze mozna pol nocy zakuwac do egzaminu :mrgreen:

skladniki:
http://www.bogutynmlyn.pl/go/_info/?id=2760&page=
http://www.bogutynmlyn.pl/go/_info/?id=2929&page=

A tutaj tabliczka surowej czekolady:
http://www.bogutynmlyn.pl/go/_info/?id=2928&page=

Surowa czekolada, jest poteznym stymulantem, wiec nie powinno jadac sie czesto i w zadnym wypadku na noc, gwarantowana nie przespana noc ;)

Tutaj prosty przepis na czekolade:

100 grams Cacao powder
100 grams Cacao butter
Agave nectar to taste.
http://www.indigo-herbs.co.uk/acatalog/ ... olate.html

Jak ktos chetny moge podac proste przepisy na ciasto czekoladowe czy trufle :zęby:

znalezione w temacie zdrowie-odzyskiwanie-i-umacnianie-t1571.html
Randy pisze:
Dlaczego niby rezygnować z kawy ? kawa jest żródłem antyoksydantów, obniża ryzyko zachorowania na parkinsona i alzheimera. Błędem jest picie kawy z cukrem rano, kiedy poziom kortyzolu jest wysoki po przebudzeniu. Gdy mamy wysoki poziom kortyzolu, to insulina staje się nieskuteczna. Poziom kortyzolu zaczyna się obniżać po godzinie od przebudzenia, dlatego spożywanie węglowodanów rano, to zdecydowanie zły wybór. Alternatywną jest dodanie łyżki masła bądż oleju kokosowego ( nierafinowanego, zimno tłoczonego) lub obu jednocześnie do kawy.
Można zrobić sobie kawę energetyczną. Potrzebna jest arabica, pół łyżki cynamonu, 1/4 łyżeczki kurkumy, szczypta kardamonu, mała szczypta soli i łyżka miodu. Nie pojawia się pobudzenie nerwowe, przyśpieszona praca serca, człowiek czuje się rozbudzony, ma lepszą koncentrację i energię do działania.

Założyciel tematu pisze iż kawa mu nie smakuje a poza tym mu po niej niedobrze. Jak dla mnie dobra, prawdziwa kawka to super sprawa, ale jest trochę osób, które po kawie pocą się i mają trzęsące się ręce albo rozwolnienie. W każdym razie dzięki za zwrócenie uwagi na cukier w kawie ;) Łyżka miodu w ostateczności może być czy przyjmujemy bezwzględny zakaz pod kątem zdrowia i kortyzolu?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 25 mar 2016, 22:55 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 23 lut 2015, 15:32
Posty: 217
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Łyżka miodu w ostateczności może być czy przyjmujemy bezwzględny zakaz pod kątem zdrowia i kortyzolu?

Kawę z łyżką miodu zdecydowanie lepiej wypić w drugiej godzince po wstaniu z łóżka, jak obniży się trochę ten poziom kortyzolu i insulina będzie dobrze spełniała swoją funkcję. Inaczej może dojść do gwałtownego wzrostu poziomu cukru we krwi i póżniej odczujemy jego nagły spadek. Dlatego bezpośrednio po pobudce odradzam kawę z cukrami prostymi pod jakąkolwiek postacią. Tak samo jest ze śniadaniem. Lepiej zjeść coś białkowo-tłuszczowego, niż zajadać się węglowodanami.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 mar 2016, 7:43 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 maja 2015, 8:01
Posty: 289
Płeć: mężczyzna
1/3 łyżeczki chlorku magnezu zamiast miodu. Smak kawy będzie jeszcze bardziej gorzki, jednak jeśli parzymy dobrej jakości kawę, to w zasadzie jest to nieodczuwalne. Polecam. :)
I właśnie piję Mruga



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 mar 2016, 19:29 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 16 gru 2014, 12:59
Posty: 118
Płeć: kobieta
a moze horina de maca zamiast kawy, dostarcza wielu potrzebnych substancji, choc cena nie jest zachwycajaca.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 mar 2016, 19:46 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 23 lut 2015, 15:32
Posty: 217
Płeć: mężczyzna
Jeśli ktoś nie chce pić kawy, to może spróbować wypić kubek ciepłego kakao lub zieloną herbatę. Kofeina w kawie blokuje receptory adenozynowe, które odpowiadają za uczucie zmęczenia i odczuwanie senności. Taki sam efekt można uzyskać pijąc zieloną herbatę, która hamuje działanie adenozyny.
Co do osób pijących kawę, to trzeba uważać na zbyt duże ilości kofeiny, która może na długo zablokować adenozynę co może powodować kłopoty za zaśnięciem. Dlatego kawy lepiej nie pijać po 15. Warto dodać, że zablokowanie adenozyny wpływa na lepsze funkcjonowanie systemu dopaminowego.
Polecam arabice z łyżeczką oleju kokosowego. Nie ma kopa po spożyciu, znosi uczucie zmęczenia, poprawia koncentrację dzięki czemu mogę pracować umysłowo nawet przez parę godzin bez problemu.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 mar 2016, 18:09 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 12 sty 2016, 23:23
Posty: 56
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Siedlce
a co polecicie dla kogoś kto ma refluks na pobudzenie ? Piszę teraz prace magisterską i potrzebuje skupienia i koncentracji ale nie chcę kawą się truć i ograniczam ją jak mogę .Mam też taragui energia i matero ceramiczne. Zalałem ją i wypiłem ale jest strasznie gorzka,może za dużo wsypałem nie wiem i na początku zamiast pobudzić to mnie zamuliło kompletnie



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 mar 2016, 19:04 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 maja 2015, 8:01
Posty: 289
Płeć: mężczyzna
Jak pisałem wyżej - taragui energia to porażka. Sprawdź produkty z serii Mate green, jest mnóstwo smaków i na coś dobrego trafisz. Mój faworyt to Fuerte, ostatnio smakowała mi też Naranja & Lapacho (pomarańczowa).



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 mar 2016, 19:27 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 12 sty 2016, 23:23
Posty: 56
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Siedlce
bonifacy pisze:
Jak pisałem wyżej - taragui energia to porażka. Sprawdź produkty z serii Mate green, jest mnóstwo smaków i na coś dobrego trafisz. Mój faworyt to Fuerte, ostatnio smakowała mi też Naranja & Lapacho (pomarańczowa).

porażka czy nie 500 g mam i jakoś muszę dać radę :D ogólnie to chyba różnie na ludzi yerba działa.

A jak mam refluks i przepukline roztworu przełykowego i 2 nadzerki 3mm to mogę to w ogóle pic ? Czy lepiej odpuścić sobie ?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 mar 2016, 22:55 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 maja 2015, 8:01
Posty: 289
Płeć: mężczyzna
kamil2227 pisze:
ogólnie to chyba różnie na ludzi yerba działa.

Yerba działa na ogół pozytywnie. Gorzej jest z kawą, która potrafi niektóre osoby nawet usypiać.

kamil2227 pisze:
A jak mam refluks i przepukline roztworu przełykowego i 2 nadzerki 3mm to mogę to w ogóle pic ? Czy lepiej odpuścić sobie ?

Znacznie lepsza będzie oczywiście yerba.
Nadżerki możesz zaleczyć bodajże olejem lnianym i dietą ubogą w białko przez jakiś czas. Było to poruszane ostatnio w którymś wątku, musiałbyś przejrzeć (o olejach, o betainie hcl lub inny chętnie czytany). Niestety teraz nie przypomnę.

Odnośnie przepukliny rozworu przełykowego, spróbuj tego:
phpBB [video]

Nic nie kosztuje, pomóc może.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 mar 2016, 21:43 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree

Rejestracja: 22 mar 2016, 0:33
Posty: 30
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Toruń
Ann_Lakszmi pisze:
Człowiek z depresją powinien brać kilka g tryptofanu na czczo?? W jakiej formie?


- nie pisałem, że ktoś coś "powinien", ale można :) Nie każdy rodzaj depresji jest tak samo podatny na uzupełnienie tryptofanu. Jeśli ktoś jest np. w żałobie i depresja jest "uzasadniona" to tryptofan może pomoc w ograniczonym stopniu. Jednak jest sporo ludzi, którzy nie wiedzą dokładnie dlaczego mają depresję i wówczas dobrze jest wypróbować ten naturalny prekursor serotoniny. Też jest tryptofan w innej formie , mianowicie 5-HTP i większość na to reaguje lepiej niż na prostą formę, dlatego tak naprawę warto zacząć wypróbowywanie od tego. Też Tyrozyna może pomóc u niektórych, zależy kto jaki ma problem z jakim neuroprzekaźnikiem.

Tryptofan to proszek i kupuje się go w kapsułkach. Dawno temu przed erą prozaku u USA psychiatrzy zapisywali tryptofan. Potem już wiadomo, szczególnie na tym forum jak to dalej poszło, że zostało to wyrugowane...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 mar 2016, 7:00 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 13 mar 2016, 18:36
Posty: 6
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Wrocław
na pobudzenie poza kawa to słyszałam o yerbamate lub zielonej herbacie ale dłużej parzonej.
Mi defacto najbardziej pomagają 10 minutowe ćwiczenia z rana, a jak w trakcie dnia dopadnie mnie senność to wtedy kawa:D

_________________
Mój blog kaczmarski inkasso opinie



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 03 kwie 2016, 23:33 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 wrz 2012, 18:35
Posty: 88
Lokalizacja: ZswJ, KM
Płeć: kobieta
Miałam dziś okazję w pracy spróbować tej yerby. Więc spróbowałam, z ciekawości. Teraz już wiem że ciekawość to pierwszy stopień do piekła. Rzygałam dalej niż widziałam, potem pojawiło się osłabienie i jakieś dziwaczne drgawki. Podobne objawy miałam po melisie i mięcie. Tak więc daruję sobie lepiej, najwidoczniej mam uczulenie czy coś.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 kwie 2016, 0:04 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lis 2015, 21:41
Posty: 81
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Wszechświat
A ja ostatnio odkryłem iż że łyk chłodnej wody mnie pobudza ;) nie na chwilkę a na dłużej :) naprawdę :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 kwie 2016, 7:01 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 maja 2015, 8:01
Posty: 289
Płeć: mężczyzna
Misteriosa Dama pisze:
Miałam dziś okazję w pracy spróbować tej yerby. Więc spróbowałam, z ciekawości. Teraz już wiem że ciekawość to pierwszy stopień do piekła. Rzygałam dalej niż widziałam, potem pojawiło się osłabienie i jakieś dziwaczne drgawki. Podobne objawy miałam po melisie i mięcie. Tak więc daruję sobie lepiej, najwidoczniej mam uczulenie czy coś.


Yerba w pracy? Hmm... podejrzewam, że ktoś lubi zaparzyć mocną yerbę zasypaną po sam brzeg matero (naczynka do yerby). Nie dziwię się, że organizm tak zareagował na końską dawkę kofeiny i innych substancji. Te objawy są według mnie nietypowe i raczej wątpię, że przyczyna była bezpośrednio w samej yerbie. Może wcześniej zjadłaś jakiś posiłek / wypiłaś coś i doszło do reakcji, że tak powiem, "wybuchowej"...

Ja swoją pierwszą yerbę pamiętam do dziś. Zasypałem za dużo, wypiłem kilka zalań jedno po drugim i jak wyszedłem na dwór, to świat był w jakości super ultra high definition - obraz jasny i wszystko ostre. :) I do tego ból głowy. To była nauczka i następną yerbę zrobiłem słabą i było już w porządku.

Nikogo nie namawiam do tego naparu, jednak jeśli ktoś potrzebuje pobudzenia bo ma coś ważnego do zrobienia, to zdecydowanie lepszym wyborem od kawy i energetyków (to świństwo powinno być zabronione) jest ten naturalny susz.
Jako ciekawostkę dodam, że ostrokrzew paragwajski w Ameryce Południowej rośnie sobie na dziko, nie pryska się go pestycydami bo sam sobie daje radę ze szkodnikami, chorobami itd.

Polecam:
phpBB [video]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 kwie 2016, 10:46 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 wrz 2012, 18:35
Posty: 88
Lokalizacja: ZswJ, KM
Płeć: kobieta
Cytuj:
Może wcześniej zjadłaś jakiś posiłek / wypiłaś coś i doszło do reakcji, że tak powiem, "wybuchowej"...


To raczej nie. Ale w związku z pracą jestem trzecią dobę na nogach, bez grama snu, więc też tak to mogło zadziałać na nieco zmęczony organizm. Dodając do tego że ogólnie niedobrze reaguję na preparaty ziołowe, najwidoczniej powstało takie combo.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 kwie 2016, 12:46 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 maja 2015, 8:01
Posty: 289
Płeć: mężczyzna
Misteriosa Dama pisze:
Ale w związku z pracą jestem trzecią dobę na nogach, bez grama snu, więc też tak to mogło zadziałać na nieco zmęczony organizm.

Nie chcę nic mówić, ale zapewne niedługo będziesz stałym gościem tego działu forum. Mruga



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 kwie 2016, 18:39 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 sie 2014, 16:59
Posty: 84
Uwielbiam yerba mate, tylko ja dodaje do niej odrobinę soku z cytryny, ale trzeba uważać, ja przesadziłam z jej piciem i mam teraz problem ze spaniem po prostu się rozstroiłam.

Na pobudzenie dobre są zielone koktajle, polecam szczególnie szpinak z bananem lub ananasem.
Zaczyna się sezon na różne koktajle i rozglądam się za ciekawymi przepisami. W sumie szybko się robi, a jest mniej sprzątania niż przy np soku z marchewki.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 73 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group